'

Autor Wątek: BO RAI CHO kontra RESZTA ŚWIATA  (Przeczytany 8590 razy)

Offline Adept

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 2086
  • Płeć: Mężczyzna
  • Detektyw z deszczowego miasta
    • Zobacz profil
Odp: BO RAI CHO kontra RESZTA ŚWIATA
« Odpowiedź #15 dnia: Grudzień 28, 2009, 11:35:49 pm »
http://i49.tinypic.com/2ykz2na.jpg

Ten temat był już setki razy dyskutowany tutaj na forum :) Faktem jest, że jednak duża część graczy uważa pierwsze części za kultowe, a wszystko co dalej za już mniej wyraziste. Na zasadzie "Secret Service" jest kultowe, a "Cd-Action" już nie, bo nadal trwa na rynku. Kwestia postrzegania, a jeżeli retro lover spojrzy na paletę postaci w klasycznych częściach i w nowych, to chcąc nie chcąc skrzywi się, bo nie to zapamiętał z dzieciństwa, a nie zdaje sobie sprawy, że machina dalej działa z nim czy bez niego.

"A poza tym dojebać 6-0 Kungowi... On się rzeczywiście nie nadaje przeciwko tej głupiej, starej, zjadanej przez robaki, wrzeszczącej suce." - Johnx, 16. sierpnia, 05:06

Offline Fighter

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
Odp: BO RAI CHO kontra RESZTA ŚWIATA
« Odpowiedź #16 dnia: Grudzień 30, 2009, 07:58:48 pm »
Do Bo Rai Cho nic nie mam, nawet fajny ale czasami trudno jest mi nim grać. Trochę zabawna postać. Ja nigdy nie grałem Dairu, Darriusem ani Hotaru, jakiś do gustu mi nie przypadli. Puzzle i Chest Kombat były nawet fajne, wyścigi już mniej mi się spodobały. Można odpocząć od mrocznego klimatu Mortala i zagrać w Puzzle ze śmiesznymi postaciami ;D

Co do starszych wersji mortala - próbowałem se ostatnio w nie zagrać i niestety miałem trudności w pokonaniu wrogów na najłatwiejszym poziomie. Dla niektórych MK skończył się po przejściu na 3D jednak późniejsze części MK stały się łatwiejsze. Ostatnio rzadko jakaś gra sprawia większe wyzwanie, teraz wszystkie gry można łatwo przejść, tak się stało i tak będzie bo większość graczy teraz woli dobrą zabawę, fajny gameplay niż męczenie się z jakąś grą.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 30, 2009, 09:12:36 pm wysłana przez Fighter »

Offline SlaveMe TortueMe KillMe

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1849
  • WHERE IS MY FUCKIN' STAR?!?!?!?!
    • Zobacz profil
Odp: BO RAI CHO kontra RESZTA ŚWIATA
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 01, 2010, 01:15:10 am »
Dawno, dawno temu to trzeba było być kozakiem żeby przejść grę na 100% a teraz? Ja nie gram regularnie od kilku lat i potrafię bez konkretnych wysiłków skończyć grę. To chyba coś jest nie tak. Jak po latach nie grania w MK 2D tylko przesiadywania w MK 3D usiadłem przed MK3 to tak mi komp dupę skopał że nie wiedziałem którą ręka jaja trzymać żeby nie odpadły..... Dzisiaj nie ma miejsca na gry przy których trzeba posiedzieć, bo nie mana to czasu. Jak ktoś nie będzie mógł przejść gry na najłatwiejszym poziomie to ją wywali na półkę a nie przysiądzie i "wygra" żeby się później kumplom pochwalić.... Taka jest smutna prawda naszej obecnej rzeczywistości....


PS: ..... Co nie zmienia faktu że Bo Rai cho jest najlepszą postacią z Mortali 3D :)
Jam jest ten który przywodzi do zguby,
Ten który uciska  maluczkich,
(...)
Patrzcie na me dzieła o wielcy tego świata,
I płaczcie nad swym losem....
Jam jest Lord  - Ten Który Przynosi Burzę

"Wygrał ten głupi chuj SlaveMe. Gratulujemy"
                                        Adept 3 czerwca 2010
NITHE AR LITUL,
NITHE AR TRETUL,
KAAR ATH TRET RO
THO KI EFFEL OT ETEROTOT
(...)
NITHERA AR ARITE OT LAR KA'AR BAAR

Offline Adept

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 2086
  • Płeć: Mężczyzna
  • Detektyw z deszczowego miasta
    • Zobacz profil
Odp: BO RAI CHO kontra RESZTA ŚWIATA
« Odpowiedź #18 dnia: Styczeń 01, 2010, 02:13:32 am »
Dawno, dawno temu to trzeba było być kozakiem żeby przejść grę na 100% a teraz? Ja nie gram regularnie od kilku lat i potrafię bez konkretnych wysiłków skończyć grę. To chyba coś jest nie tak. Jak po latach nie grania w MK 2D tylko przesiadywania w MK 3D usiadłem przed MK3 to tak mi komp dupę skopał że nie wiedziałem którą ręka jaja trzymać żeby nie odpadły..... Dzisiaj nie ma miejsca na gry przy których trzeba posiedzieć, bo nie mana to czasu. Jak ktoś nie będzie mógł przejść gry na najłatwiejszym poziomie to ją wywali na półkę a nie przysiądzie i "wygra" żeby się później kumplom pochwalić.... Taka jest smutna prawda naszej obecnej rzeczywistości....


PS: ..... Co nie zmienia faktu że Bo Rai cho jest najlepszą postacią z Mortali 3D :)

True, true...

"A poza tym dojebać 6-0 Kungowi... On się rzeczywiście nie nadaje przeciwko tej głupiej, starej, zjadanej przez robaki, wrzeszczącej suce." - Johnx, 16. sierpnia, 05:06

Offline Grodek118

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 542
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: BO RAI CHO kontra RESZTA ŚWIATA
« Odpowiedź #19 dnia: Lipiec 17, 2011, 08:59:49 pm »
Ja do Bo Rai Cho nic nie mam. Jak komuś nie pasuje to nie musi grać.

Offline SlaveMe TortueMe KillMe

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1849
  • WHERE IS MY FUCKIN' STAR?!?!?!?!
    • Zobacz profil
Odp: BO RAI CHO kontra RESZTA ŚWIATA
« Odpowiedź #20 dnia: Lipiec 18, 2011, 11:11:17 pm »
Mogliby Bo dać zamiast Kenshiego. Ale wtedy już żadna nowa postać nie byłaby potrzebna bo wszyscy graliby Bo Rai' Cho...
Hymmm... Ok, mają rację, że trochę poczekali.....
Jam jest ten który przywodzi do zguby,
Ten który uciska  maluczkich,
(...)
Patrzcie na me dzieła o wielcy tego świata,
I płaczcie nad swym losem....
Jam jest Lord  - Ten Który Przynosi Burzę

"Wygrał ten głupi chuj SlaveMe. Gratulujemy"
                                        Adept 3 czerwca 2010
NITHE AR LITUL,
NITHE AR TRETUL,
KAAR ATH TRET RO
THO KI EFFEL OT ETEROTOT
(...)
NITHERA AR ARITE OT LAR KA'AR BAAR

Offline Grodek118

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 542
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: BO RAI CHO kontra RESZTA ŚWIATA
« Odpowiedź #21 dnia: Lipiec 19, 2011, 12:40:42 pm »
Nawet jakby wydali to nie każdego gracza stać na postacie. Ale w sumie nie musi grać cały czas.

Offline Martins

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 304
  • Płeć: Mężczyzna
  • Debeściak Team
    • Zobacz profil
Odp: BO RAI CHO kontra RESZTA ŚWIATA
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 09, 2011, 01:28:11 am »
Ludzie!!! Zdecydowanie wypada nam dziękować wszystkim możliwym bóstwom, iż mega klimatyczny śmieć (Bo Rai Cho) nie jest planowany jako bonusowa postać w MK9. Ten chłop i jego syfska stylistyka, mająca uchodzić za humorystyczną, to jedno z największych postaciowych nieporozumień w historii serii. Moim zdaniem ten charakter nie jest nawet wart polemiki na swój temat, lepiej już oprzeć swoją misję ratowania ujowych postaci na większych "zakrętach" typu Hsu Hao, którego tak naprawdę pogrążyła tylko czapka...W drugim stroju w DA wyglądał zajebiście (serio). Z BRC i jego idiotycznymi specjalami w postaci czynności fizjologicznych (to miało być zabawne - ołgad!) nie da się zrobić już nic. Apeluję do was maniacy mortali 3D z PS2: ratujmy od zapomnienia Hotaru, Havika lub Molocha, a nie gościa, który jest tak antymortalowy, że już bardziej się nie da (no może tylko Dariusz mu dorównuje ;D)
« Ostatnia zmiana: Listopad 09, 2011, 12:27:49 pm wysłana przez Martins »
Pokurwiło mnie!!!

Offline SlaveMe TortueMe KillMe

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1849
  • WHERE IS MY FUCKIN' STAR?!?!?!?!
    • Zobacz profil
Odp: BO RAI CHO kontra RESZTA ŚWIATA
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 10, 2011, 12:01:34 pm »
Nie wiem dlaczego należy wg ciebie ratować Havika; to zajebista postać....
Najlepsza z nowych postaci w MKD, która broni się sama.
O Bo Rai Cho nie będę dyskutował bo nie widzę sensu polemiki z kimś kto chce ratować postaci typu Hsu Hao i Hotaru. A argument o chujowych specjalach jest bezsensowny. Równie dobrze można uważać Kabala za zjebanego bo ma badziewnego Fatala w MKT.....
Jam jest ten który przywodzi do zguby,
Ten który uciska  maluczkich,
(...)
Patrzcie na me dzieła o wielcy tego świata,
I płaczcie nad swym losem....
Jam jest Lord  - Ten Który Przynosi Burzę

"Wygrał ten głupi chuj SlaveMe. Gratulujemy"
                                        Adept 3 czerwca 2010
NITHE AR LITUL,
NITHE AR TRETUL,
KAAR ATH TRET RO
THO KI EFFEL OT ETEROTOT
(...)
NITHERA AR ARITE OT LAR KA'AR BAAR

Offline Kokoju

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 41
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: BO RAI CHO kontra RESZTA ŚWIATA
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 10, 2011, 08:19:48 pm »
Ano niekoniecznie. Jeden zły fatal nie psuje całej postaci, za to postać, której ciosy oparte są na czynnościach fizjologicznych, jest żałosna. Jego specjale w postaci pierdów, rzygowin i uderzania tuszą o podłogę... Brak słów po prostu... Lepiej, aby był raczej poboczną postacią o której się raczej wspomina, ale nie występuje w ogóle lub bardzo rzadko.

Offline Grodek118

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 542
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: BO RAI CHO kontra RESZTA ŚWIATA
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 10, 2011, 08:30:27 pm »
Niech Bo Rai Cho będzie postacią tylko fabularną aby przejawiał swoje istnienie tylko w story.
Hsu Hao i Hotaru to mierne postacie, co innego Havik.

 

Podobne Tematy

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
49 Odpowiedzi
10509 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Lipiec 01, 2010, 02:45:16 am
wysłana przez johnx
8 Odpowiedzi
3580 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Marzec 15, 2009, 03:25:00 pm
wysłana przez rageclaw
9 Odpowiedzi
2304 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Lipiec 08, 2010, 11:33:31 am
wysłana przez Martins
2 Odpowiedzi
1466 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Kwiecień 30, 2015, 04:09:33 pm
wysłana przez Filx