Aktualności: Mortal Kombat X - podyskutuj o najnowszej odsłonie MK!

Autor Wątek: Perypetie na scenie MK - prawdziwe i wyimaginowane  (Przeczytany 4412 razy)

Offline Semek

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 664
  • Płeć: Mężczyzna
  • MK X: PC ; Steam ID: Sem3k
    • Zobacz profil
  • PSN ID: semek84
Perypetie na scenie MK - prawdziwe i wyimaginowane
« dnia: Czerwiec 02, 2011, 09:03:50 am »
Relacja z turnieju we Wrocławiu
http://www.youtube.com/watch?v=C_8EatOZOQk&feature=player_embedded#at=21

Hmm czy mi się wydaje, że oni prawie wcale nie używają bloku? Przecież Mileeny specjale złapane na BL wystawiają ją na kombosika. Trzeba będzie się kiedyś przejechać na taki turniejek, bo widzę że poziomem wcale nie jestem gorszy od obecnych na nich uczestnikach :P

Hahahah zobaczcie sobie ostatnie 2 minuty :P Hahahaha odnośnie tego gdzie mieszkają najlepsi gracze :)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 19, 2011, 10:08:53 pm wysłana przez robaczek »
Sometimes I hate the life I made
Everything's wrong every time
Pushing on I can't escape
Everything that comes my way

Offline Kitana,Sindel,Tomek

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 900
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat 9 - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 02, 2011, 11:55:39 am »
Szczerze to wiem, że zajebistością w Mortala nie jestem, ale mimo wszystko zajechanie na dupie do pierwszego miejsca poprzez ciągły spam to chyba nie szczyt marzeń?

Offline Semek

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 664
  • Płeć: Mężczyzna
  • MK X: PC ; Steam ID: Sem3k
    • Zobacz profil
  • PSN ID: semek84
Odp: Mortal Kombat 9 - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 02, 2011, 12:07:15 pm »
Szczerze to wiem, że zajebistością w Mortala nie jestem, ale mimo wszystko zajechanie na dupie do pierwszego miejsca poprzez ciągły spam to chyba nie szczyt marzeń?

To jedno kombo co robił było na 33% więc nawet sporo. Jednak tak jak napisałeś w kółko to samo turlanie się. Vol był do rozjechania, ale jak jego przeciwnik miał punishera i robi specjala, zamiast go pocisnąć przynajmniej na +20% energii. Nie wykorzystując kar na przeciwniku nigdy się nie wygra, chyba że gramy z totalnym lamusem.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 02, 2011, 05:24:02 pm wysłana przez Semek »
Sometimes I hate the life I made
Everything's wrong every time
Pushing on I can't escape
Everything that comes my way

Offline Kitana,Sindel,Tomek

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 900
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat 9 - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 02, 2011, 12:22:48 pm »

To jedno kombo co robił było na 33% więc nawet sporo. Jednak tak jak napisałeś w kółko to samo turlanie się. Vol bym do rozjechania, ale jak on miał punishera i robi specjala, zamiast go pocisnąć przynajmniej na +20% energii. Nie wykorzystując kar na przeciwniku nigdy się nie wygra, chyba że gramy z totalnym lamusem.

I tak mnie pewnie Vol jak to zobaczy to zlinczuje i wyzwie na pojedynek, ale co mi tam... Otóż przyznam Tobie Semku rację i tak jak w lidze powiem, że nawet na tym forum znalazłyby się ze trzy, cztery osoby które z łatwością pokonałyby wszystkich zawodników tego turnieju, a nasz Vol sam sobie dołki pod sobą kopie w udzielanych wywiadach...
Raz gloryfikuje turniej w demo poźniej przyznaje się do słabego poziomu, kilka dni poźniej twierdzi ponownie jednak, że to musiało coś znaczyć...
We Wrocławiu też wygrał, ale jego styl nie poszedł jakoś zbyt daleko od poziomu, który prezentował wcześniej, pomijam już fakt, że chwalił wszystko jak leci a zarzuty co do słabego stylu skontrował mówiąc, żeby komentator sam spróbował ogarnąć to obawiam się że Vol mimo wszystko zacznie nam niedługo gwiazdorzyć i faktycznie uwierzy w to, że jest najlepszym graczem w Polsce :/

Offline el_pawlo

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 97
  • Płeć: Mężczyzna
  • PSN : el_pawlo
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat 9 - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 02, 2011, 03:08:29 pm »
ma tylko szczescie ze ja nie mam czasu jezdzic na takie turniej bo bym mu pokazał >:D  
a tak na marginesie słyszałem ze PSS juz działa, są juz kostiumy retro bo nie mam konsoli i nie mam jak sprawdzic

a tak przy okazji jaki ma vol PSN id to moze go dorwe na serwerach?
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 02, 2011, 03:13:26 pm wysłana przez el_pawlo »

[/quote

Offline Kitana,Sindel,Tomek

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 900
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat 9 - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 02, 2011, 03:14:58 pm »
Już spieszę z odpowiedzią..... a więc... erm.... no....... nie .... :/

Offline Vol

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat 9 - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 18, 2011, 04:37:51 pm »
@Semek, @Kitana,Sindel,Tomek - Nie chce mi się uprawiać theoryfightingu (i pisać posty dlaczego było tak, a nie inaczej), więc co tu dużo gadać, zapraszam do zagrania. Jak na razie to na tym forum spotkałem jedynie ludzi typu "All talk, no trousers".

Okazje do zagrania:

Offline:
1. We Wro w wakacje będzie większy turniej, zapraszam:)
2. Jak inne miasto zorganizuje większy turniej na którym zadeklaruje się dobra ekipa to na 90% się pojawię.

Online:
3. Turniej honmaru (właśnie trwa, każdy mógł się zapisać)
4. Liga gieroligi (jak wyżej)
5. PM że jesteś z tego forum i zagram - PSNID: VolrathPL
6. Ranbaty na forum Backdash.
7. Czwartkowe grania na NW

Offline/Online:
6. Jeśli wiecie o jakiejś inicjatywie w MK2011 to dajcie znać, chętnie wezmę udział.

Cytuj
I tak mnie pewnie Vol jak to zobaczy to zlinczuje i wyzwie na pojedynek, ale co mi tam... Otóż przyznam Tobie Semku rację i tak jak w lidze powiem, że nawet na tym forum znalazłyby się ze trzy, cztery osoby które z łatwością pokonałyby wszystkich zawodników tego turnieju,


Nie widziałeś wszystkich walk (wg. mnie najlepsze walki to nienagrane Nevan vs Manior i gry kidd_oski), ale już wiesz, że ludzie z tego forum pokonają wszystkich (czyli gównie mocny skład z forum backdasha)... I to mi woda sodowa uderza do głowy? Proponuję pograć z Qjonem, Nevanem, albo kidd_oski...

Cytuj
We Wrocławiu też wygrał, ale jego styl nie poszedł jakoś zbyt daleko od poziomu, który prezentował wcześniej,

Kocham theoryfighting:)

Cytuj
pomijam już fakt, że chwalił wszystko jak leci

Czyli co dokładnie?! O czym Ty mówisz? Powiedziałem, że jestem zadowolony (bo wygrałem) i opisałem trochę zmiany Maliny między demem a pełną. Ty byś powiedział 'no wygrałem, chujowa sprawa'? O co Ci chodzi? Oo"


Cytuj
a zarzuty co do słabego stylu skontrował mówiąc, żeby komentator sam spróbował ogarnąć

Fakt, nie powinienem tak zrobić, ale wywiad prowadził ze mną koleś który:
1. Sam w MK nie gra i nie ma insight co do gry. Więc nie bardzo ogarniam czemu mi coś zarzuca...
2. Przed chwilą jeszcze sam darł się "kapusta" (nie wiem czy słychać na streamie), więc pytanie można uznać za złośliwe...

Prośba nie jest bezpodstawna, bo ten komentator jest graczem w inne bijatyki i gdyby chciał to mógłby ogarnąć i zobaczyć jak to wygląda "w praniu"; nie jest to szydzenie z niego czy 'debilna riposta'.

Moim zdaniem i tak udało mi się zachować stoicki spokój wobec takiego podejścia do sprawy, choć - rzecz jasna - mogłem zachować się lepiej.

Cytuj
to obawiam się że Vol mimo wszystko zacznie nam niedługo gwiazdorzyć i faktycznie uwierzy w to, że jest najlepszym graczem w Polsce :/

Mi natomiast nie podoba się fakt, że najwięcej do powiedzenia na mój temat mają ludzie, którzy mnie nie znają.

Wszyscy gracze offline, z którymi grywam w tą gre (głównie ekipa z backdasha), jak i wszyscy z którymi gram online (backdash, nw) nie mają problemu ani z moim zachowaniem, ani z moją grą.

Ale jak zwykłe theory-fighterzy mają najwięcej do powiedzenia, wyrabiając mi "markę" i tworząc sztuczne problemy, których na scenie w ogóle nie ma, nie wspominając, że są przeciętnie 10x lepsi od najlepszych graczy z kilku for o bijatykach... ale na turnieje nie jeżdżą, bo "po co?".



Cytuj
a nasz Vol sam sobie dołki pod sobą kopie w udzielanych wywiadach...
Raz gloryfikuje turniej w demo poźniej przyznaje się do słabego poziomu, kilka dni poźniej twierdzi ponownie jednak, że to musiało coś znaczyć...

What? Znowu dorabiasz coś, czego nie ma. Opowiedziałem jedynie anegdotkę, co przeważnie ludzie myślą n.t. grania Maliną.

Na Mistrzostwach Polski poziom był średni (ze wskazaniem na słaby), co nie zmienia faktu, że cieszę się z tamtej wygranej.

I dalej utrzymuję, że wygrana na MP coś znaczy, bo przecież pojawić się tam i wtłuc mógł mi każdy. Widocznie tym "najlepszym" nie zależało. Nie pojawili się "debeściacy", wygrałem ja. Ich strata. Jak chcą to mogą mi pokazać jaki to jestem słaby "w akcji", bo jaki to jestem słaby w theory-fightingu to już się nasłuchałem:)



@el_pawlo

Cytuj
ma tylko szczescie ze ja nie mam czasu jezdzic na takie turniej bo bym mu pokazał    

To jest właśnie ta postawa, która mnie denerwuje. Zależy ci? Znajdź czas, przyjedź i mi wtłucz. Nie zależy? To po co tutaj się przechwalasz? Ja też mogę napisać że "Jestem mistrzem świata w <tu wstaw co chcesz>, ale nie mam czasu jeździć na jakieś głupie turnieje".

Cytuj
a tak przy okazji jaki ma vol PSN id to moze go dorwe na serwerach?

Dorwałeś mnie w HoHu (nie wiedziałeś, że ja to ja), o ile pamiętam było 2:1 dla mnie (raz jako jedyny zdetronizowałeś mnie Raidenem).

Tłukłem wszystkich w HoHu, i dostawałem 0 pktów (win streak około 7), dopiero jak wszyscy wyszli z HoHa to wyszedłem.

PM dostałem od Ciebie następujący

"kurwa chlopie jedna postac jedno kombo nie dziw sie ze po 00 dostajesz" (odnośnie punktów w HoH)

I jakoś mój spam też na Ciebie wchodził.

Napisałeś też do mnie via PM (kiedy zorientowałeś się kim jestem)

"ty kurwa plento . tak jak pisali na forum"

Nie bardzo wiem co miałeś na myśli:)


... wiem że to nieładnie upubliczniać prywatną korespondencję, ale korespondencja też do kulturalnych nie należała.

BTW Mamy się już w znajomych więc możemy zorganizować jakąś większą walkę i porównać nasze ePenisy, jak tak strasznie Ci zależy:)

Jeśli jest dużo chętnych to możemy też zorganizować mini-turniej online Netwars vs mk.gier.eu (netwars to moja ekpia, scena w Starcrafta) i wtłuczecie nam - noobą, które nie potrafią grać i spamują...


« Ostatnia zmiana: Czerwiec 18, 2011, 05:25:20 pm wysłana przez Vol »
Never underestimate the power of friendship!

Offline Adept

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 2086
  • Płeć: Mężczyzna
  • Detektyw z deszczowego miasta
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat 9 - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 18, 2011, 07:16:22 pm »
Co do el_pawlo to pojechał z grubej rury. A co do całej sytuacji to, nie wiem ku&#a, to Wasze pokolenie graczy w Mortala mnie po prostu niszczy. Od lat jak toczymy pojedynki w Mortale to nie zdarzyła się taka akcja jaką wy wytworzyliście już na samym początku Waszego zaistnienia w środowisku gamingowym. Raz jeden raz się tylko Doink obraził na legendę MK, Verta i WolfBogarda, ale i to było w kulturalnej atmosferze, a miesiąc później wszyscy trzej pili wódkę razem, ma Mistrzostwach Polski w MK II w Krakowie. Sam zbeształem Vola bo również myślałem, że gwiazdorzy, choć do cholery nie powinien, bo w Polsce żyją o wiele większe legendy w Mortal Kombat niż on i które były tu kiedy on nie wiedział jeszcze jak się robi roll Mileeny. Ludzie co mieli większe osiągnięcia niż miesiąc bycia TOPem czy wygranie jednego/dwóch turniejów. Jednak wytłumaczył się, a ja sprostowałem i jest zajebiście:

No to w takim razie nie mam już nic do dodania. Ładnie się wybroniłeś. A ja najwidoczniej źle zrozumiałem i cała aura tych mistrzostw Polski w demo wcale nie pomagała. No cóż, taka już dola Internetu, o nieporozumienia łatwo.

Co do niezadowolenia ludzi. Vol, taka sama sytuacja ma miejsce w Mortal Kombat II, kiedy gram Jaxem i spamuję kilkoma rzeczami wygrywając. Stwarza to wielkie niezadowolenie ludzi, dlatego unika się takich zagrań. Jednak gdy trafię na Anthroxa, to niszczy mnie swoim Jaxem i pokazuje jak bardzo ta taktyka jest nieskuteczna z dobrym graczem. Może spróbujecie tak samo? Zacznijcie grać Mileeną i róbcie to samo Volowi, co on robi Wam. Tylko róbcie to lepiej.

Analogicznie do gry Humanem w UMK3. Kto nim gra to noob (nieoficjalnie), a oficjalnie grają nim wszyscy pro gracze w USA.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 01, 2011, 08:04:47 pm wysłana przez Adept »

"A poza tym dojebać 6-0 Kungowi... On się rzeczywiście nie nadaje przeciwko tej głupiej, starej, zjadanej przez robaki, wrzeszczącej suce." - Johnx, 16. sierpnia, 05:06

Offline el_pawlo

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 97
  • Płeć: Mężczyzna
  • PSN : el_pawlo
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat 9 - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 18, 2011, 10:32:41 pm »
jak dla mnie vol to jestes ciota a nie graczem. ciągle jedno kombo. cieszę sie tylko ze w londynie cie docenili i wpierdoli...li ci juz na samym początku. pisz sobie o tych turniejach ile chcesz. jest duzo lepszysz graczy od ciebie tylko nie mają czasu jezdzic po tych wszystkich turniejach. grałem z tobą online , kurwica mnie brała i przypominałes mi spamerów co grają ermakiem i smokiem. piszcie i oceniajcie mnie zle ale takie jest moje zdanie
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 18, 2011, 10:40:47 pm wysłana przez el_pawlo »

[/quote

Offline Kitana,Sindel,Tomek

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 900
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat 9 - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 18, 2011, 10:38:14 pm »
I tylko bić Tobie pokłony... a w twoim poście Vol widać, że już masz się za kogoś "lepszego", owszem masz racje, że większość, którzy tutaj piszą na forum o Tobie w negatywnym swietle to osoby ktore ciebie nie znają, ale mimo wszystko to co pokazujesz na turniejach względem innych to troszkę takie przedszkole...

Każdy z pokazanych na relacji starał się grać innowacyjnie żeby zaskoczyć wroga czymś nowym, a ty... no cóż... dziwie się, że ludzie nie używali tylu bloków i że wszystko Tobie gładko wchodziło to już po 10 meczach w turnieju przy twoim cyklicznym graniu mogli się domyślić kiedy spama walniesz...

A co do MK jak już mówiłem nie posiadam... kupisz mi to wyzwanie przyjmę :P

Offline el_pawlo

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 97
  • Płeć: Mężczyzna
  • PSN : el_pawlo
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat 9 - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 18, 2011, 10:44:11 pm »
strach vol do ciebie wysyłac prywatne wiadomosci bo wszystko na forum zaraz wystawiasz. a  rodzice ci zdjeli parental control , mozesz juz robic fatality heheehheehehee.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 18, 2011, 11:30:37 pm wysłana przez el_pawlo »

[/quote

Offline Vol

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat 9 - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 19, 2011, 03:52:21 am »
Cytuj
jak dla mnie vol to jestes ciota a nie graczem.
Cytuj
a  rodzice ci zdjeli parental control , mozesz juz robic fatality heheehheehehee.


Myślałem, że rozmawiam tutaj z sensownymi ludźmi, niestety, widzę że to przedszkole. Nie ma argumentów więc jedziemy ad persona? Żałosne...

Cytuj
strach vol do ciebie wysyłac prywatne wiadomosci bo wszystko na forum zaraz wystawiasz.

Strach jedynie wysłać tak głupie wiadomości, bo mogą wylądować na jakiś joemonsterach czy innych mk.giery.eu.

Cytuj
ciągle jedno kombo.

A jednak to kombo zdołało Cię pokonać. Kto jest gorszy? Ten co robi jedno kombo, czy ten, który od niego przegrywa? (podpowiedź: pytanie jest retoryczne)


Cytuj
cieszę sie tylko ze w londynie cie docenili i wpierdoli...li ci juz na samym początku.

To fajną scenę w tego Mortala tutaj macie, skoro cieszysz, się że Twój rodak przegrał... Scena w MK w PL na bank się dzięki takim jak ty rozwinie...  No comments...


Cytuj
pisz sobie o tych turniejach ile chcesz. jest duzo lepszysz graczy od ciebie tylko nie mają czasu jezdzic po tych wszystkich turniejach.

No a ja jestem najlepszych szachistą i kierowcą rajdowym w Polsce i na Białorusi, ale nie mam czasu jeździć na jakieś szachowe turnieje i rajdy...

Cytuj
grałem z tobą online , kurwica mnie brała i przypominałes mi spamerów co grają ermakiem i smokiem. piszcie i oceniajcie mnie zle ale takie jest moje zdanie

Mogłem Ci nawet przypominać Królewnę Śnieżke, tylko co z tego? Fakty są proste. Wygrałem - mój styl jest skuteczny. Dla mnie liczy się skuteczność i nic więcej - bo dzięki temu się wygrywa. A że kurwica Cię brała? To dobrze, robiłeś więcej błędów. Jak taka gra Cię wyprowadza z równowagi to faktycznie nie wybieraj się na turnieje, bo tam zrobią z Ciebie wulkan emocji i daleko nie zajdziesz:)



Cytuj
I tylko bić Tobie pokłony... a w twoim poście Vol widać, że już masz się za kogoś "lepszego",

Hmmm. Masz rację. Mam się za lepszego w MK2011 (i tylko w tego MK!) od randomowego typa, który nigdy nie grał ze mną (albo co gorsza... w ogóle w tą część MK!), ale mówi mi, że jestem chujowy. Chyba mam podstawy uważać się za lepszego w MK 2011 od kogoś takiego?

Nie mam się za lepszego od BARDZO WIELU GRACZY, kidd_oski, Wombat, Apock - żeby wymienić kilku z którymi ostatnio gram dużo. Zapytaj ich, czy "gwiazdorzę"... Generalnie nie mam się za lepszego od nikogo, kto na prawdę w to gra (czyli ludzie z backdash, honmaru, NW + kilku ludzi offline, którzy dają radę). Mam się za lepszego (w tą grę!) natomiast od theory-fighterów, których pełno (a jak się okazuje nawet gry nie mają, więc co oni mogą choćby o jej mechanice wiedzieć?). Tacy ludzie chyba w oczywisty sposób są w tą grę ode mnie gorsi, tak samo jak są gorsi od każdego kto nad tą grą poświęcił trochę czasu GRAJĄC.

Cytuj
owszem masz racje, że większość, którzy tutaj piszą na forum o Tobie w negatywnym swietle to osoby ktore ciebie nie znają,


Śmiem twierdzić, że wszyscy

Cytuj
ale mimo wszystko to co pokazujesz na turniejach względem innych to troszkę takie przedszkole...

Co niby pokazuję? Poproszę o konkretne argumenty (przykłady, cytaty, itd.), bo teraz to oczerniasz mnie bez podstaw.

Cytuj
Każdy z pokazanych na relacji starał się grać innowacyjnie żeby zaskoczyć wroga czymś nowym, a ty...

A ja starałem się grać skutecznie. Wyszło:)


Cytuj
no cóż... dziwie się, że ludzie nie używali tylu bloków i że wszystko Tobie gładko wchodziło to już po 10 meczach w turnieju przy twoim cyklicznym graniu mogli się domyślić kiedy spama walniesz...

Używali, ale nie widzą kiedy co wchodzi na wakeupie, kiedy można karać dane zagrywki. Zauważałem to i exploitowałem... Ale jak już pisałem wcześniej - nie chce mi się uprawiać theory-fightingu. Niestety w PL nie gramy jeszcze na poziomie USA (a z taką sceną wątpię żeby do tego doszło) i ludzie kładą się na mechanice, a ja umiem to dobrze wykorzystywać. Pro z USA pewnie by mi spuścił ładne lanie:)




Cytuj
A co do MK jak już mówiłem nie posiadam... kupisz mi to wyzwanie przyjmę

Najpierw piszesz, że ludzie z tego forum pokonali by ludzi z tamtego turnieju, chociaż widziałeś 1/10 gier z turnieju. Piszesz też o grze, jak byś się na niej znał, chociaż nawet w nią nie grałeś... Sry, ale jak mogę to traktować poważnie?

W każdej chwili możesz wpaść do mnie na chatę i mnie stłuc offline, myślę też, że wielu ludzi z tego forum użyczy Ci konsoli na godzinkę/dwie, tylko po to żebyś mi udowodnił jaki to ja chujowy jestem, i jak Ty nie grając w tą grę ani razu, byś mi spuścił łomot (bo taki masz dobry theory-fighting!)...



~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Postaw się na mojej sytuacji: Wchodzę na to forum i co widzę?


Wasze posty na tym forum wyglądają mniej więcej tak:

"Vol jest chujowy, popatrz jak chujowo gra, wszyscy na tym forum by mu spuścili łomot, nie muszą nawet grać w tą grę by widzieć po streamach jak lami i ilu graczy jest tu lepszych"

Takie kółko wzajemnej adoracji (żeby nie powiedzieć masturbacji).

A kiedy przychodzi co do czego - zapraszam ludzi do gry, na eventy - to cisza... Wyzwania Netwars vs mk.giery.eu dalej aktualne  (jak reszta wymienionych przeze mnie inicjatyw), tak samo
Adept, zaprasza ludzi na mistrzostwa - cisza, nikt się nie zjawił (jak powyżej napisał)...

Więc jeszcze raz zapytam - jak ja mogę was traktować poważnie, jak nie jestem w stanie nawiązać żadnej merytorycznej dyskusji? Obecnie zastanawiam się czy jest sens w ogóle wchodzić na to forum, bo widzę, że Ci "najlepsi gracze ze sceny" w ogóle nie znajdą czasu, żeby potrenować "z taką lamą jak ja", choć i tak na turniejach nie są zagrożeniem bo "nie mają czasu na takie głupoty". Takie ogólnie zrobiliście wrażenie nie tylko na mnie, ale i na całej scenie Netwars (która ma kilku - patrząc na obecne ranbaty backdash - bardzo dobrych, jeśli nie najlepszych graczy).

Więc jeśli chcecie to grajcie dalej w swoim zamkniętym gronie w MK2011i twierdźcie, że jesteście najlepsi, bez żadnego pokrycia... Powodzenia na turniejach... oh! wait! Nie macie na nie czasu!

...albo ogarnijcie się i pomóżcie tworzyć wspólną scenę w Mortal Kombat 2011 bez zbędnego hejtu, biorąc udział w inicjatywach i tworzą swoje... Chcemy sponsoringu i dużych eventów? Chcemy by Mortal (wnioskuję, wasza ulubiona seria gier, i jedyna odsłona która obecnie ma na szansę zaistnienia) został uznany za grę turniejową i był chociaż w połowie traktowany tak jak Tekken? To zastanówcie się którędy droga i popatrzcie na takie forum jak testyourmight...

Wybór pozostawiam wam i mam szczerą nadzieje na wyprostowanie sytuacji... jeśli dalej jestem tu niemile widziany to zwyczajnie, z wyżej wymienionych powodów, odpuszczę sobie zaglądanie tutaj.


Pozdrawiam
Vol
Never underestimate the power of friendship!

Offline Semek

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 664
  • Płeć: Mężczyzna
  • MK X: PC ; Steam ID: Sem3k
    • Zobacz profil
  • PSN ID: semek84
Odp: Mortal Kombat 9 - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 19, 2011, 09:44:10 am »
Ej ale teraz to już panowie za daleko kroczycie po tej ścieżce... Forum jest od wyrażania opinii i mam prawo tak jak inni mówić to co myślę a skoro nie mam racji to ktoś może starać się mnie przekonać a nie robić jakieś wjazdy...

Vol chciał być zabawny w swoim poście, ale mu nie wyszło, cóż... cześć wieś tak zwana...

A ty Semku daj już lepiej spokój i ustąp miejsca prawdziwemu królowi, to w końcu on ma pas Championa a nie ty  ::)

Ja nie chcę żadnego pasa, gram for fun, nie dla statystyk. Natomiast jak ktoś mnie obraża nie będę siedział bezczynnie. Jak Vol nie potrafi ścierpieć krytyki to co ja jemu poradzę ? Tylko jak ktoś pisze, że nie podoba mu się to i owo, to chyba nie musi być od razu wyzywany wraz z całą resztą forum ? Chyba, że się mylę i Vol jest świętą krową, której nie można nic zarzucić, a on może walić wszystkim kopytami gdzie popadnie. Nieobecność na turniejach MK nie skreśla nikogo z możliwości pisania co sądzi o grze tego, czy tamego gracza. I jescze raz na koniec powtórzę jak ktoś nie potrafi przyjąć krytyki na klatę to już jego problem, ale nich się oddzyndzoli od ludzi, którzy nie mają nic wspólnego z cała krytyką. Do tego głęboko w dupie mam, kto na jakim poziomie gra i nikt nie będzie decydował co mogę mówić i kiedy. Nie jeżdżę na turnieje, jestem średni w Mk i co z tego ? Nie mogę napisać, że ktoś gra jak lama ? Nigga please
Sometimes I hate the life I made
Everything's wrong every time
Pushing on I can't escape
Everything that comes my way

Offline Kitana,Sindel,Tomek

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 900
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat 9 - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 19, 2011, 09:56:22 am »
Nie mam zielonego pojecia dlaczego nasze posty sa usuwane skoro dotycza własnie sceny MK 9.... Jakaś poprawność polityczna czy Vol faktycznie moze wszystko?

Offline Adept

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 2086
  • Płeć: Mężczyzna
  • Detektyw z deszczowego miasta
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat 9 - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 19, 2011, 12:09:24 pm »
To fajną scenę w tego Mortala tutaj macie, skoro cieszysz, się że Twój rodak przegrał... Scena w MK w PL na bank się dzięki takim jak ty rozwinie...  No comments...

Więc jeszcze raz zapytam - jak ja mogę was traktować poważnie, jak nie jestem w stanie nawiązać żadnej merytorycznej dyskusji? Obecnie zastanawiam się czy jest sens w ogóle wchodzić na to forum, bo widzę, że Ci "najlepsi gracze ze sceny" w ogóle nie znajdą czasu

O przepraszam, te osoby nie mają nic wspólnego ze sceną MK w Polsce. To, że sobie grają po sieci i piszą w Interneciku nie znaczy, że są sceną MK. Scena to aktywni ludzie, którzy grają od lat w turniejach, spotykają się średnio co roku na mortalowych eventach i którym zależy na rozwoju i dobrej atmosferze w graniu. Scena MK rozwinęła się na nowa dzięki serii turniejów Honmaru po których zorganizowaliśmy zlot fanów MK i Mistrzostwa Polski. Więc tak naprawdę mówisz o dwóch różnych sprawach. Tutaj są ludki, którzy nigdy z nami nawet piwa nie wypili gadając o MK.

Obecnie jest taka sytuacja, że wyszła nowa gra MK, wyszła świetna i od groma osób zaczęło grać. Więc sporo osób doszło do aktywnych graczy stąd nie możesz każdego lepszego nazywać sceną. Każdy może grać, każdy może teraz być w subkulturze mortaloców, ale by być w scenie, trzeba się wykazać czymś więcej niż tylko pisaniem na forum i wyklinaniem w prywatnych wiadomościach :)

Jedynie Semek ma tu trochę racji. Nie musi jeździć po turniejach by wyrazić swoje zdanie, a czasem krytykę trzeba umieć przyjąć :)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 01, 2011, 08:21:27 pm wysłana przez Adept »

"A poza tym dojebać 6-0 Kungowi... On się rzeczywiście nie nadaje przeciwko tej głupiej, starej, zjadanej przez robaki, wrzeszczącej suce." - Johnx, 16. sierpnia, 05:06