Aktualności: Mortal Kombat X - podyskutuj o najnowszej odsłonie MK!

Autor Wątek: Końcowe bossowie w MK Shaolin Monks  (Przeczytany 3209 razy)

Offline Maniak

  • Moderator Globalny
  • Użytkownik
  • Wiadomości: 915
  • Płeć: Mężczyzna
  • Właściciel strony mkpl
    • Zobacz profil
    • Mortal Kombat Polska
Końcowe bossowie w MK Shaolin Monks
« dnia: Październik 10, 2005, 05:47:12 pm »
Nie mogę przejść Shao-Kahna w MK Shaolin Monks, gram na Hardzie, (jakoś tak wyszło) Shang-Tsunga rozwalam bez problemu z Kitaro już trochę gorzej bo zostaje mi może połowa paska, ale Shao mnie po prostu niszczy, Macie może jakąś metodę, taktykę  na tych lolów???

Offline davidkoz

  • Moderator Globalny
  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1567
  • Płeć: Mężczyzna
  • Elder God
    • Zobacz profil
    • Mortal Kombat Center
Końcowe bossowie w MK Shaolin Monks
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 11, 2005, 11:39:42 am »
hmm ja grałem w tego bossa 8 godziń też na Hardzie ale na KO z bratem.

Nie wiem jak samemu to wygląda ale jeśli grasz Liu Kang'iem to polecam:

Shang Tsung:cały czas z daleka puszczać w niego ogńmi aż zamieni się w Johnnego i to samo ognie z dala. Identycznie z Sub-Zero. A teraz najciekawszy sposób na Reptile: Gdy zamieni się w Reptile robimy Rowerek z dobiciem. Gdy Reptile wstaje znowu robimy rowerek z dobiciem. I tak w kółko i w kółko ( jeśli będziemy to dobrze robić Shang Tsung nie zamieni się spowrotem do swojej postaci ) i takim szybkim sposobem wykonczymy Tsunga z pełną ilością żyć.

Kintaro: Najprostrze ( jeśli bedziesz robił tak jak pisze nawet cie nie dotknie ). Robimy rowerek z dobiciem tylko że te dobicie robimy w drugfą stronę tak że po wykonaniu Rowerka Liu Kang ucieka skokem ( dzięki temu Kintaro nas nie dotaknie ). I robimy tak w kółko i w kółko aż padnie. Jeśli widzimy że chce skakać to nie dajemu mu na to robiąc szybko rowerek a jeśli skacze to żeby nie oberwać skaczemy za nim w to miejsce z którego wyskoczył.
Tak z całą ilością zyć przechodzimy do Shao Khana.

Shao Khan 1: Wg mnie najłatwiejszy ze wszystkich. Gdy strzela to poprostu biegamy i omijamy pociski a gdy Shao robi ten " ślizg " to szybko wykonujemy rowerek i odbujamy się od niego ( tak samo jak w przytpadku Kintaro). Robimy to tak długo aż będzie miał połowe paska.
Gdy dojdziemy do połowy Shao Khan wyciągła Młot i zaczynają się schody. Nad tym właśnie męczyłem się z bratem przez 8 godzin.

Shao Khan 2: Jak wykonałes wszystko tak ja wyżej pisałem powinneś mieć cały pasek. Ja robiłem to tak że po " slizgu " robiłem identycznie to co z Shao Khanem1 i Kintaro. Najgorsze jest w nim to jak zaczyna się obracać z młotem bo to prawie wszystkie życia zabiera. Ważne jest to żeby wiedzieć w którym momęcie zacznie się kręcić ( jest to łatwo wyczuć po tylu godzinach gry ). Gdy zaczyna się kręcić powinniśmy stać z dala i skakać w lini prostych używając długiego skoku. Tutaj trzeba mieć szczęście i duże wyczucie które idzie opanować po kilku godzinach gry.

Po długiej męczarni mamy wstawke i dowiadujemy się że jest to już koniec naszej gry w MK:SM i odblokowuje nam się postać. Zanim zaczniemy walczyć wogóle z Bossem to proponuje wykonac Misje Smoka które podałem w dziale 3D.

Offline Maniak

  • Moderator Globalny
  • Użytkownik
  • Wiadomości: 915
  • Płeć: Mężczyzna
  • Właściciel strony mkpl
    • Zobacz profil
    • Mortal Kombat Polska
Końcowe bossowie w MK Shaolin Monks
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 11, 2005, 02:27:22 pm »
Tak wiem misje ze Smoke już dawno temu przelazłem. Podobna taktyke mialem, ale nie robiłem tego rowerka, zobaczymy, Pozdrawiam:-)

Offline davidkoz

  • Moderator Globalny
  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1567
  • Płeć: Mężczyzna
  • Elder God
    • Zobacz profil
    • Mortal Kombat Center
Końcowe bossowie w MK Shaolin Monks
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 11, 2005, 04:30:55 pm »
tylko masz go mieć wykupionego na folllla:P Razem z dobitką ( kółko ).
GL HF bo już Ci współczuje z tym bosem:/ ale co tam wszystko do przejścia. Napisze jeszcze Kung Lao ale dopiero jak przejde

Offline SkY-MasTeR

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 239
    • Zobacz profil
    • http://www.sum41pl.glt.pl/
Końcowe bossowie w MK Shaolin Monks
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 28, 2005, 03:39:29 pm »
nie no nie da rady tak
ten poje**** shao mnie rozwala już miałem zrobić fatala ale mi przyciski sie pomyliły i mnie zabił  :x  :x  :xPierdo** MK:SM Najlepiej na nerwy działa!!!!
jak tego kutaf*** shao pokonać ten nie działa ztąd tylko technika na jego młota mi potrzebna!
color=blue]Palce Bolą Od Grania Na Gitarze....
[/color]

Offline davidkoz

  • Moderator Globalny
  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1567
  • Płeć: Mężczyzna
  • Elder God
    • Zobacz profil
    • Mortal Kombat Center
Końcowe bossowie w MK Shaolin Monks
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 28, 2005, 09:06:47 pm »
jedyna metoda na ucieczke przed tym mlotem to skok R1 + X na przekątne strony areny. Jak sie wczujesz to unikniesz uderzenia

Offline Fan

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Końcowe bossowie w MK Shaolin Monks
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 29, 2005, 06:58:42 pm »
Koncowi bosswie są banalni.. Gram kung lao wiec powiem Wam nim walcze..
Z Shang Tsungiem trzymam po prostu caly czas blok i po jego akcjach robie mu combosa.. Jego ciosy przyjete na blok tez odbieraja energie ale po jego smierci mozna sie zregenorowac do konca..

Z Kintaro..biegam caly czas do okola ringu i rzucam w niego kapeluszem a gdy odbija sie od ziemi zeby na nas skoczyc po prostu wskakuje na miejsce skad sie odbil.. Podczas calej walki z nim raz moze sie przytrafic ze nie zdaze uciec ale podobnie jak przy shang tsungu mozna do pelna sie zregenerowac po jego smierci..

Na Shao Kana metoda przynamniej w polowie jest taka sama jak na Kintaro..tzn..biegamy do okola ringu rzucajac w niego kapeluszem.. Gdy wyciaga mlot mozna sie uchronic uzywajac dwa razy z rzedu dlugi skok a pozniej podwojny skok i wcisnac kołko aby zawisl w powietrzu (jak w matrixie)..:)
udzie którzy piją są dla mnie niczym...niczym bracia...

Offline SkY-MasTeR

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 239
    • Zobacz profil
    • http://www.sum41pl.glt.pl/
Końcowe bossowie w MK Shaolin Monks
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 30, 2005, 09:48:47 am »
mnie wkurztło granie liu kangiem juz raz sie udało fartem bo czaską rzucałem ale tertaz nie idzie i scorpionem sobie save'a z liu przy tych bosach skasowałem  :x
color=blue]Palce Bolą Od Grania Na Gitarze....
[/color]

Offline Kitana,Sindel,Tomek

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 900
    • Zobacz profil
Końcowe bossowie w MK Shaolin Monks
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 30, 2005, 10:52:09 am »
a tak apropo to kim możemy graćw mksm bo niektórzy gadają żę cagiem idzie i innymi postaciami czy to prawda?

Offline SkY-MasTeR

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 239
    • Zobacz profil
    • http://www.sum41pl.glt.pl/
Końcowe bossowie w MK Shaolin Monks
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 30, 2005, 11:10:05 am »
przechodzimy, co-op - Sub-Zero, Kung Lao, Liu Kang, Scorpion
VS-Baraka,Kitana,Cage,Reptile,Liu Kang, Sub-Zero,Kung Lao, Scorpion
chyba wszystko
color=blue]Palce Bolą Od Grania Na Gitarze....
[/color]