'

Autor Wątek: Wasza HISTORIA z MORTAL KOMBAT  (Przeczytany 37868 razy)

Offline Hien

  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 44
    • Zobacz profil
Wasza HISTORIA z MORTAL KOMBAT
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpnia 28, 2007, 01:10:06 am »
Kiedy? wszystko by?o nowe, fajne, teraz ju? nie ma czym zaskoczy?.
Czytam o planach Boona co do Mortal Kombat 8 ,?e wi?kszo?? starych postaci zostanie wywalona i mi si? smutno robi. Mozna chocia? powspomina?.

Niektóre odcinki "Escape" mo?na znale?? na YouTube, sam gdzies mam kilka na video nagrane.

Wszyscy którzy pami?taj? tamte czasy niech przeczytaj? to

http://www.oldsql.pl/main/modules.php?name=Content&pa=showpage&pid=5

?ezka si? kr?ci a i po?mia? si? mo?na, wszyscy byli?my wtedy tacy sami :D

Offline LK-9T9

  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 229
  • UMK3 4 life!
    • Zobacz profil
    • http://www.youtube.com/watch?v=HXunV12w2dg
Wasza HISTORIA z MORTAL KOMBAT
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpnia 28, 2007, 01:55:59 am »
Cytat: "Hien"
Kiedy? wszystko by?o nowe, fajne, teraz ju? nie ma czym zaskoczy?.


Nie zgadzam sie! Znam mnostwo gier ktore po latach nabraly zupelnie nowego znaczenia, moge sie zalozyc ze gdyby tworcy  zobaczyli na jakim poziomie sie dzisiaj gra i co potrafia z niej wycisnac gracze, nieuwierzyliby ze to jest ich wlasne dzielo :)  Klasyczny MK kiedys, a dzis to dwie zupelnie inne gry. Gdyby nadal MK byl taki nudny to napewno juz bym w go nie gral. Dla mnie Mortal Kombat to nie tylko gra, to cos wiecej. MK zaskakuje mnie i cieszy za kazdym razem gdy uda mi sie cos ciekawego zrobic/odkryc, np. wczoraj  nauczylem sie glitch cancelingu Cyraxem :) Prawie codziennie ucze sie coraz wiecej i wiecej odkrywajac to co bylo kiedys dla nikogo nie znane i totalnie niedopomyslenia.

ps. g... mnie obchodzi co wymysli boon i jego swita, najwazniejsze ze dali temu swiatu UMK3 :) (moja ulubiona czesc)

peace&pozdro!

I <3 UMK3

Offline Hero

  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 773
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Wasza HISTORIA z MORTAL KOMBAT
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpnia 28, 2007, 09:59:38 am »
Hmm, u mnie na osiedlu coraz wi?cej osób gra w MK. Niedawno tylko ja i mój kumpel m?czyli?my Armageddon a teraz do kogo nie przyjde to ma na swojej pó?ce jak?m? cz??? 3D. Tylko tych graczy mo?na uzna? za nowe pokolenie bo nie pami?taj? starych czasów z 2D i kiedy im pokaza?em jak wygl?da? kiedy? Mortal to odrazu ( na pierwszy rzut oka ) im sie niespodoba?. Ma?o jest osób nowych, poznaj?cych ?wiat MK któ?y m?cz? stare Mortale.

Offline Dantos

  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Wasza HISTORIA z MORTAL KOMBAT
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpnia 28, 2007, 11:08:20 am »
A ja sie wlasnie z toba nie zgadzam lk-9T9 moim zdaniem gry sie robi teraz coraz gorsze.Kiedys gry byly znacznie lepsze teraz wikeszasci z nich sa stawiana na glupie efekty i swietna grafike .Wszystkie gry sa teraz duzo bardziej ulatfiane ,a kiedys to gracze byli chartowani trudnymi grami ,ktore dzis sa klasykami.Dowodem sa takie gry jak: Baldurs gate 2(raczej starsi gracze baeda pamietac przedewszystkim jedynke)po siedmi latach nie stworzono lepszej gry C-rpg(i to nie sa jakies moje dyrdymaly bo kazdy kto gral chodz troche dluze  ci to powie .Ta gra dostala status legendarnej),Diablo po dzieseci latach nie zrobiono lepszej gry Hac&shlash(nie liczac diablo 2 ;d) ,Half-life ktory zapoczatkowal nowy gatunek strzelanek i.t.p.A tych nowych dobrych gier jest bardzo malo Mozna je policzyc na placahc reki (a swietnych klasykow sa setki z ktorymi mam piekne wspomnienia).Ciezko mi to powiedziec ale musze ,ze z mortalem jest tak samo .Stare czesci sa lepesze ,maigczne.Doskonale pamietam te czasy gdy kazdy umnie na osedlu gral w MK(i to na wszystkim an czym sie dalo :na kopie,na plejce 1,na pegazusie .....).Do dzis pamietam jak kumpel moje starszego brata wpadl z gazetka podajze secretservis czy jakos tak w ,ktorej byly napisane wszytskie fatale do mkT.A teraz nikt umnie nie gra w mortala no moze procz 2 osub i tyle ,nawet moj brat teraz nie chce ze mna grac.


Offline Hien

  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 44
    • Zobacz profil
Wasza HISTORIA z MORTAL KOMBAT
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpnia 28, 2007, 12:03:07 pm »
Cytat: "LK-9T9"
Cytat: "Hien"
Kiedy? wszystko by?o nowe, fajne, teraz ju? nie ma czym zaskoczy?.


Nie zgadzam sie! Znam mnostwo gier ktore po latach nabraly zupelnie nowego znaczenia, moge sie zalozyc ze gdyby tworcy  zobaczyli na jakim poziomie sie dzisiaj gra i co potrafia z niej wycisnac gracze, nieuwierzyliby ze to jest ich wlasne dzielo :)


Troche si? nie zrozumieli?my a raczej do mojego posta wkrad? si? b??d :D
Chodzi?o mi o to ,ze kiedy? wszystko by?o fajne a dzisiejsze gry nie maj? ju? czym zaskoczy?. Nie wiem, kto? musia?by chyba stworzy? wirtualn? rzeczywisto?? rzeby tak mnie porazi? jak wtedy kiedy zobaczy?em pierwsz? gre w 3D.
Nowe Mortal Kombat to kaka. Ale z jednej strony jestem w stanie zrozumie? m?odszych graczy ,których nie by?o na ?wiecie kiedy wyszed? pierwszy MK. Bo tutaj du?? rol? odgrywa te? sentyment, wspomnienia ci??kich dla graczy w Polsce czasów kiedy w sklepach NIC nie by?o, kiedy sta?o si? godzinami przy brudnym obsranym automacie i wywala?o ca?? tygodniówke na ?etony. Dzisiaj mozna sobie wszystko zassa? z neta i generalnie ca?y czar pryska, MK przesta? by? ju? towarem wyj?tkowym. Powiem szczerze ,ze nigdy nie s?dzi?em,ze dozyje momentu kiedy b?dzie mo?na emulowac automat na Pececie :D
A tu prosze! Wszystko idzie do przodu, fani MK te?.
Nowe MK w 3d s? dla nowego pokolenia graczy. Oni b?d? w stanie doceni? te wszustkie bajery graficzne, smiesznie wielka ilo?? postaci do wyboru, siekanie sie mieczami, m?otkami, siekierami, grabkami i cholera wie czym jeszcze. Dla starych wyjadaczy zosta?y Mortale w 2D :D
Kurde szkoda ,ze si? w Polsce nie organizuje ?adnych zlotów fanów MK, ch?tnie bym rozegra? jaki? mi?dzypokoleniowy turniej :D

Offline Hero

  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 773
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Wasza HISTORIA z MORTAL KOMBAT
« Odpowiedź #35 dnia: Sierpnia 28, 2007, 01:50:44 pm »
Cytat: "Hien"
Kurde szkoda ,ze si? w Polsce nie organizuje ?adnych zlotów fanów MK, ch?tnie bym rozegra? jaki? mi?dzypokoleniowy turniej :D

Ja bym sie na nim obowi?zkowo zjawi?  :) ( mo?e kiedy? jak przyplynie niec fanów powstanie takie co? ) S? stare i nowe pokolenia MK a ja nale?e tak pomi?dzy tymi dwoma  :lol: Zaczo?em przygoda z MK tak jak starzy wyjadacze ale wiekiem jest bardziej po stronie nowego pokolenia a w cz??ci MK gram w?a?ciwie we wszystkie jakie s? ( oprócz Unchained bo nie mam PSP ale zamierzam kupi? ) 8)

Offline Hien

  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 44
    • Zobacz profil
Wasza HISTORIA z MORTAL KOMBAT
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpnia 29, 2007, 12:44:42 am »
Kiedy? takie turnieje czy spotkania by?y organizowane chocia?by przez Secret Service i s?ynny Gulashowy Kombat Korner, z którego wielu ludzi "uczy?o si?" Mortala na pami?? :)
A teraz si? cz?owiek dowiaduje ,ze nawet s?ynne "przecieki" by?y w po?owie lip? pisan? przez redaktora, smutne.
Sam bym takie spotkanie fanów MK zoorganizowa? tylko kto by przyszed?? Te ca?e 10 czy 15 osób? :(

Offline Hien

  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 44
    • Zobacz profil
Wasza HISTORIA z MORTAL KOMBAT
« Odpowiedź #37 dnia: Sierpnia 29, 2007, 02:58:50 pm »
Cytat: "papa_snejk"
wiem co to by?y przecieki ale sk?d pewno?? ?e by?y naci?gane?


jest zapis czata z by?ymi redaktorami gdzie dok?adnie opisuj? jak to by?o, jak si?w wszyscy ?arli, jak ca?ym pismem rz?dzi?a mamusia Pegaza (i ci?ga?a go za ucho przez redakcje bo pali? w kiblu, doros?y facet), ?e kazdy kazdemu a zwlaszcza naczelny innym chcia? dokopa? (mi?dzy innymi by?emu przejacielowi i wspó?za?o?ycielowi pisma, którego z niego wywali?) i w?asnie smierdz?ca sprawa pisania samemu listów od czytelników (chwa?a Bogu nie wszystkich).
Prawda boli sta?ych czytelników tego pisma ale tak by?o.

ok chyba czas sko?czy? offa.

Offline $nake

  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 289
    • Zobacz profil
Wasza HISTORIA z MORTAL KOMBAT
« Odpowiedź #38 dnia: Sierpnia 29, 2007, 03:16:36 pm »
No a skad maja ten zapis?
No mowie CBA dziala nie od dzis xD
_____ONLY SNAKE IS TRUE HERO______

MK CENTER

METAL GEAR SOLID FanAtic

Offline Adept

  • Moderator Globalny
  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 2115
  • Płeć: Mężczyzna
  • Detektyw z deszczowego miasta
    • Zobacz profil
Wasza HISTORIA z MORTAL KOMBAT
« Odpowiedź #39 dnia: Sierpnia 29, 2007, 04:23:31 pm »
Cytat: "Dantos"
A ja sie wlasnie z toba nie zgadzam lk-9T9 moim zdaniem gry sie robi teraz coraz gorsze.Kiedys gry byly znacznie lepsze teraz wikeszasci z nich sa stawiana na glupie efekty i swietna grafike .Wszystkie gry sa teraz duzo bardziej ulatfiane ,a kiedys to gracze byli chartowani trudnymi grami ,ktore dzis sa klasykami.Dowodem sa takie gry jak: Baldurs gate 2(raczej starsi gracze baeda pamietac przedewszystkim jedynke)po siedmi latach nie stworzono lepszej gry C-rpg(i to nie sa jakies moje dyrdymaly bo kazdy kto gral chodz troche dluze  ci to powie .Ta gra dostala status legendarnej),Diablo po dzieseci latach nie zrobiono lepszej gry Hac&shlash(nie liczac diablo 2 ;d) ,Half-life ktory zapoczatkowal nowy gatunek strzelanek i.t.p.A tych nowych dobrych gier jest bardzo malo Mozna je policzyc na placahc reki (a swietnych klasykow sa setki z ktorymi mam piekne wspomnienia).Ciezko mi to powiedziec ale musze ,ze z mortalem jest tak samo .Stare czesci sa lepesze ,maigczne.Doskonale pamietam te czasy gdy kazdy umnie na osedlu gral w MK(i to na wszystkim an czym sie dalo :na kopie,na plejce 1,na pegazusie .....).Do dzis pamietam jak kumpel moje starszego brata wpadl z gazetka podajze secretservis czy jakos tak w ,ktorej byly napisane wszytskie fatale do mkT.A teraz nikt umnie nie gra w mortala no moze procz 2 osub i tyle ,nawet moj brat teraz nie chce ze mna grac.


Zgadzam si? , ale to dzia?a bardziej na zasadzie sentymentalizmu za czym? co utracone . Przyk?ad : Ludzie którzy mówi? ?e za PRL`u by?o lepiej itd. Bo widzisz , problem polega na tym , i? w dzisiejszych czasach jest poprostu przesyt gier komputerowych . I w?a?nie te przyk?ady gier co poda?e? s? na to dosko?anym dowodem . To by?y gry nilowe , pere?ki . Zosta?y zrobione i d?ugo , d?ugo nic po nich nie by?o w stanie zagrozi? ich pozycji . Dzisiaj , co druga gra jest typu w?a?nie ówczesnych Baldursów , Half-Life`ów , Star Craftów itd. Nie da si? zrobi? czego? bardziej wybijaj?cego si? . Bo co podkr?cimy ? Lepsza grafika ? I tak to JU? jest wy?cig zbroje? , lepiej si? nie da ( Oblivion IV itd. ) . Lepsza fabu?a ? Owszem fabu?e do Half-Life`a napisa? Marc Laidlaw , znany pisarz Ameryka?ski , twórca " Zjadacza Orchideii " , ale zauwa? ?e do dzisiejszych produkcji , pisarz zatrudniany do elementów fabu?y to ju? te? standard . Dlatego taki Half-Life wygrywa? przez lata z innymi FPP , bo mia? co? czego te gry do tej pory nie mia?y... Super fabu?? . I tak jak mówi? dzisiaj nie da si? wybi? gry jakim? elementem . W tamtych czasach rynek si? dopiero rozwija? . Dzi? ju? jest bardzo rozwini?ty , z badaniami rynku , gustów graczy itd. Dlatego w tamtych czasach gry wydawa?y si? lepsze , bo pere?ki wychodzi?y co jaki? czas , a nie co chwil? daj?c przesyt...

Ale w gruncie rzeczy , zgadzam si? z Tob? , magia tamtych czasów : Fliperów , Amigii , Secret Service to by?o co? pi?knego . I te? uwa?am ?e gry dawniej by?y lepsze , lecz nie pod wzgl?dem technicznym czy tam fabularnym , lecz poprostu cz?owiek by? m?odszy i inaczej to odbiera?... A za takimi czasami to warto zat?skni? ;-)

Cytat: "Hien"
Chodzi?o mi o to ,ze kiedy? wszystko by?o fajne a dzisiejsze gry nie maj? ju? czym zaskoczy?.
O dok?adnie ! I po co ja to u góry pisa?em

Cytat: "Hien"
Bo tutaj du?? rol? odgrywa te? sentyment, wspomnienia ci??kich dla graczy w Polsce czasów kiedy w sklepach NIC nie by?o, kiedy sta?o si? godzinami przy brudnym obsranym automacie i wywala?o ca?? tygodniówke na ?etony. Dzisiaj mozna sobie wszystko zassa? z neta i generalnie ca?y czar pryska, MK przesta? by? ju? towarem wyj?tkowym
100 % Poparcia !

Cytat: "Hien"
Kiedy? takie turnieje czy spotkania by?y organizowane chocia?by przez Secret Service i s?ynny Gulashowy Kombat Korner, z którego wielu ludzi "uczy?o si?" Mortala na pami??
O stary . Gulash to idol mego dzieci?stwa . Nie wiesz przypadkiem co si? z nim dzieje na stare lata . Nikogo tak nie zapami?ta?em jak Gulasha z SS . I Pami?tam odcinek w którym? tam numerze , ?e tekstem przewodnim by?o has?o : " PA PA Komputerze , Witaj ?wiecie mordobi? na konsole " I gdzie? od tego numeru zacz??o si? sypa? wszelkie historie o Mortalu i inne bijatyki na PC .

A co do przecieków to rybka mnie to czy pisa? je Pegass Ass z córeczk? , czy czytelnicy . Wa?ne ?e sporo ?miechu dawniej mi one dawa?y :)

Cytat: "Hien"
zwlaszcza naczelny innym chcia? dokopa? (mi?dzy innymi by?emu przejacielowi i wspó?za?o?ycielowi pisma, którego z niego wywali?
Czy przypadkiem , aby nie ten przyjaciel zabra? nazw? Secret Service dla siebie ? I przez jaki? czas SS by?o wydawane pod nazw? New`s Service ?

"A poza tym dojeba? 6-0 Kungowi... On si? rzeczywi?cie nie nadaje przeciwko tej g?upiej, starej, zjadanej przez robaki, wrzeszcz?cej suce." - Johnx, 16. sierpnia, 05:06

Offline Hien

  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 44
    • Zobacz profil
Wasza HISTORIA z MORTAL KOMBAT
« Odpowiedź #40 dnia: Sierpnia 29, 2007, 04:44:44 pm »
Cytat: "Adept"
O stary . Gulash to idol mego dzieci?stwa . Nie wiesz przypadkiem co si? z nim dzieje na stare lata . Nikogo tak nie zapami?ta?em jak Gulasha z SS . I Pami?tam odcinek w którym? tam numerze , ?e tekstem przewodnim by?o has?o : " PA PA Komputerze , Witaj ?wiecie mordobi? na konsole " I gdzie? od tego numeru zacz??o si? sypa? wszelkie historie o Mortalu i inne bijatyki na PC .

A co do przecieków to rybka mnie to czy pisa? je Pegass Ass z córeczk? , czy czytelnicy . Wa?ne ?e sporo ?miechu dawniej mi one dawa?y :)


Gulash tez by? moim idolem a Kombat Korner moim ulubionym dzia?em, zawsze jak wraca?em z kiosku to pierwsza rzecz, otwiera?em na KK :D
Obecnie Gulek jest (od ponad 10 lat z reszt?) redaktorem naczelnym znanego pisma konsolowego "Neo Plus". To obok PSX Extreme, najlepsze polskie pismo o konsolach. Z wygl?du prawie si? nie zmieni? to ca?y czas ten sam Gulash :) Fakt, wydoro?la? troche w ko?cu 30 na karku i nie pisze ju? tak ci?tym j?zykiem co za czasów SS ale to nadal ten sam wyluzowany cz?owiek od rzeczy "kozackich" i "ko?skich zakapiorów" :D

Cytat: "Adept"

Cytat: "Hien"
zwlaszcza naczelny innym chcia? dokopa? (mi?dzy innymi by?emu przejacielowi i wspó?za?o?ycielowi pisma, którego z niego wywali?
Czy przypadkiem , aby nie ten przyjaciel zabra? nazw? Secret Service dla siebie ? I przez jaki? czas SS by?o wydawane pod nazw? New`s Service ?


To by? tak ,?e Pegaz z Martinezem mieli sprzeda? gdzies t? nazwe, nie pami?tam juz dok?adnie, zacze?o si? mi?dzy nimy robi? nieprzyjemnie, Pegaz wietrzy? wszedzie kase, chcia? wywali? Martineza z interesu. Ten próbowa? si? ratowa? patentuj?c "secret service" dla siebie (prawa do nazwy mia?a firma brata Martineza). Przez lata NSSa Dupa Konia procesowa?a si? z Martinezem o nazwe. Pegaz przegrywa? ale si? ci?gle odwo?ywa? i w ko?cu Martinez odpu?ci? bo za duzo kasy sz?o na prowadzenie wojny s?dowej. Pegaz dosta? z powrotem nazwe i razem z matk? Bronk?maj?c na boku Bronwald prowadzili Proscript i Secret Service. Prowadzili powoli do upadku. Wszyscy najlepsi recenzenci (w tym w?asnie Gulash, Krupik itd) zwiali w?asnie przez t? cholernie dziadosk? atmosfer?. Pegaza nie uratowa? nawet Emilius z ekip? z "Escape'a". Wszystko posz?o si? je...?.
Prawda jest taka ,ze gdyby Martinez nie wyciagna wtedy w 1993 reki do Pegaza to by nigdy nie by?y pana  redaktora naczelnego i nei by?oby SSa. Amen.

Offline Adept

  • Moderator Globalny
  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 2115
  • Płeć: Mężczyzna
  • Detektyw z deszczowego miasta
    • Zobacz profil
Wasza HISTORIA z MORTAL KOMBAT
« Odpowiedź #41 dnia: Września 01, 2007, 04:48:32 pm »
?eby nawi?za? do poprzednich postów . To w?a?nie pierwszy mój kontakt z Mortal Kombat by? za czasów automatów , pierwszych Secret Service`ów oraz amigii . W odró?nieniu od wiekszo?ci ówczesnych salonów gier , mój mie?ci? si? nie przy dworcu , a na uboczu mego osiedla blokowego , gdzie ka?dy szanuj?cy si? blokers , sportowiec czy chuligan przesiadywa? graj?c w?a?nie w Mortal Kombat 2 na automatach których roz?o?enie przycisków wcale nie s?u?y?o mortalowi . Co jaki? czas maszyna z Mortalem si? zmienia?a ( Gdy? widz?c interes , w?a?ciciel przeinstalowywa? gr? na coraz to bardziej dopasowane automaty do Mortala ) i wreszcie mo?na by?o swobodnie pogra? na maszynce która mia?a prawid?owo ustawione HP , HK , Blok , LK , LP . Bo gdzie?bym ?mia? nawet marzy? o oryginalnym automacie do Mortal Kombat , ale i tak nikomu to nie przeszkadza?o . A zabawa na automacie z napisem " Kong " nie umniejsza?a rado?ci ze zrobienia Fatality lub doj?cia do Shao Kahn`a . Jak zapewne wi?kszo?? z Was , pierwsze kroki ku automatowi z Mortal Kombat poczyni?em poprzez obserwowanie graczy , podgl?daj?c ich walki znad ich ramion i lukaj?c pod ich ramionami ;-) .

Jak zawsze na fliperach ( Potoczna nazwa salonu gier na moim osiedlu ) najbardziej obleganym automatem by? Mortal w?a?nie . Gdy pewnego razu z jakiego? powodu by?o mniej ludzi tego dnia na fliperach ( Lub poprostu by?o bardzo wcze?nie rano : D ) pierwszy raz sam wrzuci?em ?eton do maszyny z napisem " Kong " która w ?rodku mia?a gr? Mortal Kombat 2 . Oczywi?cie wybór zawodnika jak ?e by inaczej pad? na ninja , zielonego ninja , a nie tego japo?ca którego wybierali wszyscy . Oczywi?cie ruszanie dr??kiem i naciskanie wszystkiego nie przynios?o mi zwyci?stwa , ale kij , ?etonów mia?o si? du?o ;-) ( A swoj? drog? jeden ?eton kosztowa? 50 gr ) . Pami?tam tylko jak ch?opaczek w moim wieku ( A nawet jeszcze m?odszy ) skwitowa? to s?owami " Ale jeste? s?aby " co mnie troch? zawstydzi?o . Potem doda? " We? Liu Kanga " , wi?c po skapowaniu ?e chodzi o Japo?ca , wybra?em go i... Równie? przegra?em z kretesem w pierwszej rundzie . Kole?ka m?ody powiedzia? jedynie " naprawd? jeste? s?aby " i poszed? podgl?da? do innego automatu . Widocznie by?em tak ?enuj?cy , ?e nawet nie by?o co ogl?da? . Ale co tam , ?etonów mia?o si? du?o ;-) .

Ten epizod rozpocz?? tak jak by karier? moj? i mortala . Ale podsyci?a j? gazeta Secret Service . Mam jeszcze gdzie? w starych kartonach wycinki z tej gazety . Wycina?em ciosy , bio postaci , ich grafiki i wkleja?em do swojego zeszyciku hehe . Pami?tam plakaty z tej gazety które wisia?y u mnie w pokoju przedstawiaj?ce Raidena obejmuj?cego Kitan? ( Aktorów z pierwszej cz??ci Filmu Mortal Kombat ) . W sumie od czasów tych fliperów by?em zafascynowany Reptile`m , mia?em nawet wyci?t? z takiego papieru kolorowego co si? go przykleja?o , literk? " R " ?e to niby od " Reptile " ;-) . W sumie dawno ju? nie mia?em do czynienia powa?niej z Mortal Kombat , dlatego w sumie zarejstrowa?em si? na tym forum , aby przypomnie? sobie i umocni? wiar? w to , co by?o ?yciem moim za czasów ma?olata . A to by?y najlepsze czasy mego ?ycia =)

"A poza tym dojeba? 6-0 Kungowi... On si? rzeczywi?cie nie nadaje przeciwko tej g?upiej, starej, zjadanej przez robaki, wrzeszcz?cej suce." - Johnx, 16. sierpnia, 05:06

Offline Kazuya

  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 29
    • Zobacz profil
Wasza HISTORIA z MORTAL KOMBAT
« Odpowiedź #42 dnia: Października 13, 2007, 09:41:36 am »
Zacz??o si? w roku 1996. Wtedy dosta?em w swoje r?ce Mortala [cz??? pierwsz?] na Amig?, któr? posiada? mój brat. Nied?ugo potem dowiedzia?em si?, ?e istnieje Mortal Kombat 2. Przy pomocy paru kolegów zdoby?em wersj? PC. I wtedy wszystko si? zacz??o. Opanowa?em gr? Sub-Zero i nied?ugo potem Scorpionem. A gdy gra?em z bratem w trybie VS, nagle zacz??em walczy? z czarnym ninj? "Noob Saibotem". Znacznie pó?niej dowiedzia?em si?, ?e to nie by? wcale b??d gry tylko ukryta posta?. W roku 1997 zdoby?em Mortal Kombat 3. My?la?em, ?e b?dzie to sensacja ale przeliczy?em si?. Nie by?o Scorpiona. Nie by?o Raidena. Dodano beznadziejne Babality. I zacz??em gra? z powrotem w poprzednie cz??ci [np. próbuj?c odblokowa? Reptile w MK1. I w ko?cu dosta?em MK4 na PlayStation, wkrótce potem na PC. W MK4 gra?em zwykle Scorpionem [ulubiona posta?] i Jarkiem [narodowa solidarno?? xD]. W oczekiwaniu na MK5 gra?em mi?dzy innymi w MK Special Forces. I czasem u kolegi w Mythologies. A? w ko?cu dowiedzia?em si?, ?e do MK5 [w?a?ciwie MK:DA] potrzebne b?dzie PS2. No i sta?o si?. W 2003 roku kupi?em PS2 i MK:DA od którego nie mog?em si? oderwa?. A gdy nadszed? rok 2005 dosta?em wreszcie porz?dn? gr? na urodziny [od tego brata, który za?atwi? mi MK1], mianowicie MKD, który pokusi? mnie o kupno MK Armagedon w styczniu 2007. A pod koniec lipca kupi?em MK Shaolin Monks. Zacz??o si? od MK1 a sko?czy?o na wyrzucaniu pieni?dzy xD. Ale rado?? z MK nigdy nie zniknie.
ie ?aden Ermac, nie ?aden Rain. To Moherowy Ninja uratuje ?wiat!

- Sig by me xD

Offline Adept

  • Moderator Globalny
  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 2115
  • Płeć: Mężczyzna
  • Detektyw z deszczowego miasta
    • Zobacz profil
Wasza HISTORIA z MORTAL KOMBAT
« Odpowiedź #43 dnia: Października 13, 2007, 11:31:03 pm »
Zacz??e? gra? w Mortal Kombat w wieku 7 lat ? No nie?le .

Zacz?? kto? swoj? przygod? jeszcze wcze?niej ? Ciekawe co by psycholodzy o nas powiedzieli , gdyby?my ujawnili ?e w wieku 7 - 12 lat grali?my w gr? w której krew leje si? strumieniami i w której mo?emy zabi? przeciwnika na wiele sposobów  :twisted:  ;-)

"A poza tym dojeba? 6-0 Kungowi... On si? rzeczywi?cie nie nadaje przeciwko tej g?upiej, starej, zjadanej przez robaki, wrzeszcz?cej suce." - Johnx, 16. sierpnia, 05:06

Offline Death Dealer

  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 279
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wasza HISTORIA z MORTAL KOMBAT
« Odpowiedź #44 dnia: Kwietnia 22, 2008, 09:27:00 am »
Ehem.... Nie pami?tam ile mia?em wtedy lat, ale "mortal kombat 1" dopiero wchodzi? na rynek, a ja by?em chyba przed pierwsza komuni?. Pochodz? z bardzo ma?ego miasta, prawie nikt z moich rówie?ników wtedy nie mia? komputera... ja tez nie. Na szcz??cie mojemu szkolnemu koledze Dominikowi rodzice  kupili Amig? - by? to pierwszy komputer w moim mie?cie!!. Zawsze mnie ci?gn??o do gier, ?wiat nierealny, który mo?na kontrolowa? i w którym mo?na robi? rzeczy, których realnie si? nie da zrobi?....

 Pierwsze tygodnie zaraz po szkole, szli?my do niego i  przesiadywali?my do wieczora przy grach: Fuzzball, Test Drive i... wtedy moja ulubiona "Ninja in America" (nie wiem czy to poprawny tytu?, ja tylko tyle pami?tam). Dwóch ninja (niebieski i czerwony) id? ca?y czas do przodu i bij? wszystkich po drodze. System by? prosty bo ogranicza? sie tylko i wy??cznie do naciskania "fire". By?o zajebi?cie fajnie (chocia? ci??ko tez by?o czasami jak mama mojego kolegi przerywa?a nasza zabaw? i ko?czy?a nasz? sesj?)

...Min??o kilka miesi?cy...
   
I tak sobie grali?my, grali?my i... pewnego dnia, pod wieczór, kiedy pykali?my sobie w tych "ninja"... dzwonek do drzwi - by? to starszy od nas o kilka lat Daniel, kolega mojego kolegi, którego pierwszy raz na oczy widzia?em - dowiedzia?em si? wtedy, ?e kole? te? mia? Amig? i zna Dominika ju? od kilku tygodni (po??czy?a ich Amiga;) - tu chcia?em jeszcze doda?, ?e kole? zapowiada? si? na niez?ego informatyka wed?ug mnie, bo kiedy nie dzia?a?y nam pó?niej w niedalekiej przysz?o?ci jakie? kody do gry to on co? tam robi? i zmienia? i pisa? nowe kody specjalnie dla nas - nie wiem, nie interesowa?em si? tym, dla mnie to by?a magia i jak co? nie dzia?a?o to:"Dzwo? do Daniela!".
  I ten w?a?nie Daniel wpad? wtedy pod wieczór do nas i powiedzia?: "Wracam w?a?nie z.... (nie pami?tam sk?d; wraca?) (...)mam dwie fajne gry" - rozejrza? sie niepewnie i spyta? - "Jest Twoja mama?". By?a to naprawd? dziwna sytuacja. Uprzedzi? nas, ?e gry s? brutalne i lepiej ?eby mama Dominika nie widzia?a ich, ale Dominik uspokoi? go poniewa? jego rodzice wracali pó?no do domu. By? jeszcze jeden haczyk, Daniel oprócz gier przyniós? równie?... rozebrane joysticki, pozbawione ca?kowicie górnej cz??ci - "Na tym si? b?dzie lepiej w to gra?o" - powiedzia?. To ju? dla mnie w ogóle by? kosmos;) (tzw. "granie na blaszkach"). Poszli?my do pokoju pod??czyli?my Amig? (A500 - bez dodatkowej pami?ci), po?o?yli?my "joysticki" na pod?odze i  czekali?my a?, Daniel w??czy "t?" gr?. Ja by?em podekscytowany jak zwykle przed w??czeniem nowej gry:).

Te gry, które przyniós? ten kolega to: "Mortal Kombat" (1) i "Cannon Fodder" (1). Tak! Wszyscy starzy wiedz? o jakiej klasyce tu mówi?!!

Tego wieczora mia?em przyjemno?? pierwszy raz w ?yciu zobaczy? :Mortal Kombat"

To by?o takie magiczne, wybór postaci... czekanie... brz?czenie dyskietki.... czekanie... i? To by?a uczta d?wi?kowo-wizualna. Wygl?d i animacje postaci, KREW i KLIMAT!!. Pami?tam jak szczena mi opad?a po tym jak zobaczy?em mo?liwo?? zamro?enia przeciwnika (sub-zero), tak elegancko pasowa? jego niebieski stój do jego umiej?tno?ci:D. Ci??ko mi si? by?o pozbiera? po kolejnym pot??nym efekcie jaki wywar? na mnie harpun rzucony przez Scorpiona i jeszcze na dodatek jego pogardliwy krzyk: "Get over here!!" - MASAKRA!!. Ka?da nast?pna rzecz jak? zobaczy?em w tej grze rz?dzi?a! Uppercuty, podci?cia, rzutu mo?liwo?? zrzucenia z mostu (The Pit), a jak zobaczy?em fatality to przesz?o ju? ca?kowicie moje pojecie. Sub-Zero wyrwa? g?ow? z kr?gos?upem!!! Raiden rozwala? piorunami g?ow?!!! Kano wyrywa serce!!! Scorpion... ... Brak s?ów!!! Krew tryska we wszystkie strony, tu pokonany ginie brutalnie na placu, nie ma lito?ci (jest tylko brak czasu na zrobienie fatality, albo brak znajomo?ci sekwencji :)). I te komendy: "Fight!! "Finish Him!!", "Finish Her!!" - tak stanowcze i symbolizuj?ce nadej?cie  ?mierci - Kur..a, to nie mo?e by? prawda, oni nie b?d? ze sob? rozmawiali, szli na ugody, rzucali sie wyzwiskami czy o?mieszali - tu ju? jest ostateczna granica, walcz i wygraj albo zgi? tragicznie!! Mia?em wra?enie, ze ogl?dam najbardziej brutalne walki morderców i zabójców, a nie wojowników. Wszystko to otoczone mrocznym klimatem wschodu.
Bardzo wbili mi si?  w g?ow?  Ci dwaj tajemniczy ninja, niebieski i ?ó?ty, te hipnotyzuj?ce, elegancko nasycone kolory IDEALNIE kontrastuj?ce z czarnymi kapturami i reszt? stroju - niby zabawne bo kolorowe, ale symbolizuj?ce kogo? naprawd? wyj?tkowego, najlepszego z najlepszych, mistrzów w swojej klasie, wyró?nionych.

  ...Nie gra?em w tedy tylko patrzy?em i podziwia?em, nie mia?o znaczenia jak graj? moi koledzy, liczy?a sie tylko ogólna prezencja tego co dzieje si? na ekranie. Pami?tam, ?e mój stan mo?na dzisiaj porówna? do gor?czki :D. Ten jeden wieczór, te 2-3 godziny wiele zmieni? i od tamtej pory mog?em my?le? tylko o tej grze bo sam jak ju? wspomnia?em nie mia?em komputera, a kolega Daniel nie po?yczy? nam tej gry i kolejne spotkanie z ni? mia?o nast?pi? dopiero po roku...

Pó?niej w moim mie?cie pojawi?y sie automaty, ana które nie chodzi?em z zasady,a koledzy mi tylko opowiadali o Mortal Kombat i o postaciach, które ja z rysowa?em z ich opisu i z tego co pami?ta?em z tamtego wieczora... No dobra, rysowa?em tylko Scorpiona i Sub-zero:D

Kolejnym moim zetkni?ciem z seri? by? "Secret Serwice" nr 22, gdzie by? artyku? o grze "Mortal Kombat 2" - wszystkie ciosy specjalne i sekrety... ale to ju? opowie?? na nast?pny raz...
A WRACAJ?C JESZCZE DO "MORTAL KOMBAT GOLD"...

 

Podobne Tematy

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
Mortal Kombat Tattoo

Zaczęty przez $nake « 1 2 » Ogólne

27 Odpowiedzi
15121 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Stycznia 13, 2009, 06:59:38 pm
wysłana przez Adept
50 Odpowiedzi
29202 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Listopada 06, 2013, 10:00:28 pm
wysłana przez ermac6f
13 Odpowiedzi
7496 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Maja 26, 2008, 11:24:39 pm
wysłana przez Adept
16 Odpowiedzi
11544 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Maja 06, 2012, 07:47:19 pm
wysłana przez Mateuka
3 Odpowiedzi
4505 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Czerwca 14, 2015, 01:10:55 pm
wysłana przez Raven821