Autor Wątek: Mortal Kombat X - zrób to sam  (Przeczytany 34129 razy)

Offline ReVille

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 573
    • Zobacz profil
  • PSN ID: reville123
Mortal Kombat X - zrób to sam
« dnia: Czerwca 30, 2014, 12:19:40 am »
Krytykowanie nowych postaci przychodzi nam łatwo, jednak nie zastanawiamy sie jak cieżko jest taką stworzyć. I tu zadanie dla nas (szczególnie dla tych najbardziej krytykujących), stwórz własną postać - nazwij ją, przypisz jej historie, opisz wygląd (spróbuj narysować) i sprecyzuj umiejętności z fatality włącznie. Stwórz kompletną postać pasującą jak najbardziej do swiata MK i poddaj sie ocenie forumowiczów :)

Offline arti91

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 239
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat X - zrób to sam
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwca 30, 2014, 06:48:32 pm »
Jestem ciekaw ile osób dostanie weny i zadowoli resztę.

Offline ReVille

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 573
    • Zobacz profil
  • PSN ID: reville123
Odp: Mortal Kombat X - zrób to sam
« Odpowiedź #2 dnia: Lipca 01, 2014, 01:23:05 am »
Może z tym rysowaniem przesadziłem, ale obstawiam ze mało kto sie podejmie wyzwania :)

Offline arti91

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 239
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat X - zrób to sam
« Odpowiedź #3 dnia: Lipca 01, 2014, 01:29:00 am »
Jak ktoś ma talent plastyczny to może coś wymyśli. Jeżeli chodzi o mnie, to ja się chętnie podejmę wyzwania. Nie należę do wielkich krytyków, ba staję nawet w obronie tych, którzy dostają najwięcej negatywnych komentarzy, ale dla zabawy spróbuję kogoś zmajstrować. Mam wenę na mortala, więc i pomysł może wpadnie.

Offline Adept

  • Moderator Globalny
  • Użytkownik
  • Wiadomości: 2115
  • Detektyw z deszczowego miasta
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat X - zrób to sam
« Odpowiedź #4 dnia: Lipca 01, 2014, 02:01:25 am »
Świetny temat. To może ja wkleję co swego czasu napisał dla czasopisma AGK nasz kolega forumowy Luna. Można nawet się pokusić, że postać stworzona przez Lunę została wykorzystana już w MKX przez Boona... No właśnie, nie będę psuł zabawy z czytania :D Zapraszam do lektury:

http://u.mmarocks.pl/2014/07/cz1.jpg
http://u.mmarocks.pl/2014/07/cz2.jpg
http://u.mmarocks.pl/2014/07/cz3.jpg
« Ostatnia zmiana: Lipca 01, 2014, 02:04:18 am wysłana przez Adept »

Offline Luna

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 583
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat X - zrób to sam
« Odpowiedź #5 dnia: Lipca 01, 2014, 02:04:31 am »
NIE MOGĘ! PO LATACH ADEPT W KOŃCU ZROBIŁ ZDJĘCIA!

Offline ReVille

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 573
    • Zobacz profil
  • PSN ID: reville123
Odp: Mortal Kombat X - zrób to sam
« Odpowiedź #6 dnia: Lipca 01, 2014, 12:46:12 pm »
Cytuj
http://u.mmarocks.pl/2014/07/cz1.jpg
http://u.mmarocks.pl/2014/07/cz2.jpg
http://u.mmarocks.pl/2014/07/cz3.jpg

Świetny tekst, idzie sie wczuć w Mirka 😂 i pokazuje jak cieżko wymyślić cos co spodoba sie innym. Wrócę z roboty to biorę sie za wymyślanie :D



Offline franqey

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 657
  • Szary eminencja
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat X - zrób to sam
« Odpowiedź #7 dnia: Lipca 01, 2014, 08:21:30 pm »
Razza Thabula -biały ninja. Ciosy - głównie różne odmiany blokowania. Na zasadzie - odpowiednie zblokowanie (w zależności od stopnia skomplikowania komba - równie skomplikowany blok), kończy się przejęciem ciosu przeciwnika, o ile ten nie zdąży zablokować przejęcia. Postać ukryta, raczej dla małp, które mają palce z gumy, niż dla ludzi.

Historia Mk - Mk:A. Jego stary był producentem broni, którą dostarczał poprzez Kano dla Shao. Po upadku imperatora zajmował się sprzedażą zaopatrzenia Shinookowi, Czarownikom, Onadze. Dorobił się w cholerę siana, i wychował zepsutego bachora, któremu nigdy niczego nie brakowało.

Historia Mk9-MkX. Starzy bogowie z bólem dupy zdecydowali się na pomoc Raidenowi. Zdawali sobie sprawę z tego, że raz zakłócona przeszłość, może być precedensem do dalszych nadużyć. Dlatego postanowili ustanowić strażnika - osobę która straciła najwięcej na ich ingerencji. Musiała to być ofiara, a nie ktoś, kto na skutek własnych, złych decyzji zaprzepaścił swoją przyszłość. Ojciec Razzy się nie nadawał, ale jego syn był idealnym materiałem. Sierota, której zdesperowany motłoch zabił rodzinę, po nieudanej inwazji Shao Khana. Młodociany złodziejaszek żyjący na ulicy, pozbawiony poczucia przynależności i celu. Starsi postanowili przywrócić mu pamięć swej niedoszłej przyszłości, oraz wyszkolić w sztukach walki i wychować na sprawiedliwe, ślepe oko temidy. Niestety, czasem grzechy ojców rzutują na synów.

Offline SlaveMe TortueMe KillMe

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1916
  • WHERE IS MY FUCKIN' STAR?!?!?!?!
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat X - zrób to sam
« Odpowiedź #8 dnia: Lipca 02, 2014, 01:03:19 am »
Franqey, a ja myślałem, że napiszesz o tym nowym wojowniku od Tarkatan, o którym mówiłeś mi w niedziele na libacji :) Mi się kołacze kilka pomysłów po głowie więc może coś skrobnę w wolnej chwili.....

Offline Semek

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 664
  • MK X: PC ; Steam ID: Sem3k
    • Zobacz profil
  • PSN ID: semek84
Odp: Mortal Kombat X - zrób to sam
« Odpowiedź #9 dnia: Lipca 02, 2014, 07:52:06 am »
Python - sado maso koleś w lateksie z penisem aż do kostek, którego sobie zarzuca na ramię. Oczywiście wyprowadza nim ataki niczym biczem. Napiera projectile w postaci spermy. Fatality, sami sobie wyobraźcie :P

A tak na poważnie to chciałbym kolesia w kaftanie bezpieczeństwa, który nie może używać rąk. Oczywiście psychopata, który w przeszłości był mistrzem taekwondo/kyokushin, ale całkowicie ześwirował mordując swoich uczniów i go odizolowano od świata, gdzie mógł pielęgnować swoje szaleństwo i mieć mnóstwo czasu do skillowania swoich potężnych technik nogami. 

Offline arti91

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 239
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat X - zrób to sam
« Odpowiedź #10 dnia: Lipca 02, 2014, 10:00:25 am »
Kenji Sonda- po śmierci Shang Tsunga nie wiele dusz mogło liczyć na powrót w ludzkie ciało. Do wskrzeszenia potrzebna była znajomość zaklęcia, które jak się okazało znał Hotaru. Sonda był jego najwierniejszym wojownikiem, a podczas jednego z dawnych turniejów Mortal Kombat zginął z rąk Shanga, by następnie oddać jemu duszę. Po upadku Shao Kahna i jego armii, Hotaru budował zalążki swojej, a właściwie tego, którego miał nadejść. Kenji Sonda miał być tym, który pomoże swojemu panu i ochroni go przed wrogami. Pierwszym celem miał być Havik. Wskrzeszony strażnik świątyń ze świata Orderrealm miał go w swojej pierwszej misji zgładzić. Za pomoc w przyjęciu Onagi, czyli następcy Shao jak się później miało okazać, Sonda ma dostać część ziem i mieszkańców, którymi władał imperator, a także podziemia w których więziony był zabójca Kenji Sondy. Na Haviku jednak miało się nie skończyć, inni wrogowie Hotaru byli po prostu na drugim planie.
« Ostatnia zmiana: Lipca 02, 2014, 05:44:45 pm wysłana przez arti91 »

Offline Mateuka

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 428
  • MKX: PS3 & PS4
    • Zobacz profil
  • PSN ID: Mateuka
Odp: Mortal Kombat X - zrób to sam
« Odpowiedź #11 dnia: Lipca 02, 2014, 08:04:02 pm »
Python - sado maso koleś w lateksie z penisem aż do kostek, którego sobie zarzuca na ramię. Oczywiście wyprowadza nim ataki niczym biczem. Napiera projectile w postaci spermy. Fatality, sami sobie wyobraźcie :P

A tak na poważnie to chciałbym kolesia w kaftanie bezpieczeństwa, który nie może używać rąk. Oczywiście psychopata, który w przeszłości był mistrzem taekwondo/kyokushin, ale całkowicie ześwirował mordując swoich uczniów i go odizolowano od świata, gdzie mógł pielęgnować swoje szaleństwo i mieć mnóstwo czasu do skillowania swoich potężnych technik nogami. 

W związku z Twoim opisem postaci mam coś co przypomina wojownika przedstawionego przez Ciebie.

Oddball:

https://www.youtube.com/watch?v=u_VbjA4BjGk

Gameplay pochodzi z nigdy nie wydanej gry na PSX - Thrill Kill. W sieci dostępny jest ROM finalnej wersji, bety i przeróżnych bootlegów.

Taki świr jak Oddball pasowałby do MK jak ulał :)

« Ostatnia zmiana: Lipca 02, 2014, 08:05:50 pm wysłana przez Mateuka »

Offline Semek

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 664
  • MK X: PC ; Steam ID: Sem3k
    • Zobacz profil
  • PSN ID: semek84
Odp: Mortal Kombat X - zrób to sam
« Odpowiedź #12 dnia: Lipca 03, 2014, 07:57:15 am »
Python - sado maso koleś w lateksie z penisem aż do kostek, którego sobie zarzuca na ramię. Oczywiście wyprowadza nim ataki niczym biczem. Napiera projectile w postaci spermy. Fatality, sami sobie wyobraźcie :P

A tak na poważnie to chciałbym kolesia w kaftanie bezpieczeństwa, który nie może używać rąk. Oczywiście psychopata, który w przeszłości był mistrzem taekwondo/kyokushin, ale całkowicie ześwirował mordując swoich uczniów i go odizolowano od świata, gdzie mógł pielęgnować swoje szaleństwo i mieć mnóstwo czasu do skillowania swoich potężnych technik nogami. 

W związku z Twoim opisem postaci mam coś co przypomina wojownika przedstawionego przez Ciebie.

Oddball:

https://www.youtube.com/watch?v=u_VbjA4BjGk

Gameplay pochodzi z nigdy nie wydanej gry na PSX - Thrill Kill. W sieci dostępny jest ROM finalnej wersji, bety i przeróżnych bootlegów.

Taki świr jak Oddball pasowałby do MK jak ulał :)



Ja znam Thrill kill, grałem w niego na przerobionym psx`ie. Gra na pewno lepsza od całego wu tan clanu, co powstał na jej bazie. Natomiast nawiązując do zawodnika, to bardziej by mi się widział ktoś kto na prawdę jest mistrzem w kopaniu. Nie jak ten kolo z thrill kill, co napierdziela dziwne fikołki
O już wiem bardziej podobałby mi się wygląd prezentowanego zawodnika jak na klipie Sevendust Enemy:
https://www.youtube.com/watch?v=DBfTk6Unddk
Oczywiście nie musi być dresiarzem:P tors z ochraniaczami jest ok.

 

Offline arti91

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 239
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat X - zrób to sam
« Odpowiedź #13 dnia: Lipca 03, 2014, 11:27:47 am »
Jakieś postaci z innych gier czy na ich podobiznach? Tak narzekali na Kobrę wszyscy, a teraz inni mieli by się pojawić psychopaci, ehh.

Offline franqey

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 657
  • Szary eminencja
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat X - zrób to sam
« Odpowiedź #14 dnia: Lipca 03, 2014, 06:27:26 pm »
Cytuj
Franqey, a ja myślałem, że napiszesz o tym nowym wojowniku od Tarkatan, o którym mówiłeś mi w niedziele na libacji
Mogę.
Imienia na razie nie ma. Tarkatan z czarnymi zębami i paskudną blizną na czole.
Historia. W momencie najazdu Shao istniało wiele plemion Tarkatan. Byli tak podzieleni, że imperator z łatwością zdołał podbić większość z nich. Pozostałości wreszcie zbiły się w jeden klan, by radzić nad szansami ocalenia. Wytworzyły się dwa obozy - większy planujący poddać się imperatorowi pod dowódctwem Baraki, i mniejszy, dowodzony przez naszego bohatera, pragnący wolności. Doszło do bitwy, w której przewagę zdobyła armia Barakki, lecz sam dowódca przegrał zacięty pojedynek z Czarnym Kłem. Postać którą opisuję ostała ranna w czoło, lecz sama nadziała Barakkę, na to gówno co im z łap wychodzi. Dało to możliwość niedobitkom mniejszej armii wycofania się na pustkowia, gdzie wszelki ślad o nich zaginął. Barakka przeżył bitwę mimo rany, i klęknął przed Shao Khanem.
        Teraz gdy imperator nie żyje, nasz bohater wrócił wyrównać rachunki. Wyzwał Barakkę na pojedynek na oczach wojska nomadów, i wygrał. Teraz Tarkatanie mają nowego, wolnego przywódcę.
 
« Ostatnia zmiana: Lipca 03, 2014, 06:31:27 pm wysłana przez franqey »