Autor Wątek: Mortal Kombat X - dyskusja ogólna  (Przeczytany 608934 razy)

Offline SlaveMe TortueMe KillMe

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1915
  • WHERE IS MY FUCKIN' STAR?!?!?!?!
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat X - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #2895 dnia: Grudnia 24, 2015, 11:13:12 am »
Z tym klasyfikowaniem Ferry i Torra jako dwie osobne postaci to może rzeczywiście przegiąłem pałę. W sumie, jedyne co o nich wymyślili to to że należą do 'tajemniczej, symbiotycznej rasy' więc może rzeczywiście będą razem do usranej śmierci.......

Sprawa Suba i Nooba oraz obu wersji Smoke'a jest chyba przez nas dyskutowana od szkoły średniej.....
Jeśli chodzi o tego pierwszego to widzę to w taki sposób: Istota/esencja życiowa/człowiek któremu nadano imię Bi Han staje się starszym Sub-Zero, a następnie po śmierci Noob Saibotem. Inaczej niż z Anakinem/Vaderem. Anakin od początku jest Skywalkerem, potem staje się Darthem Vaderam - jedna osoba ale już dwie postaci w SW. Nie chcę klasyfikować tak Suba. Bi Han jako jedna osoba stająca się odpowiednio dwoma różnymi postaciami w zależności od wydarzeń. Ta sama dusza będąca inaczej nazwanymi wojownikami, choć może dusza to złe określenie. W końcu Sektor nie ma duszy, a uznajemy go za jedną postać. Kurde, krótka piłka : Istota zwana Bi Han ze swoimi wspomnieniami, uczuciami, ciałem, duszą i umysłem i każda inną cecha charakteru staje się Sub-Zero a po opętaniu prze Quana demonem Noob Saibotem. Dalej jest w dużej mierze tym czym była wcześniej może oprócz ciała ale świadomość, wspomnienia, żądze pozostały..... Takie wyjaśnienie mi odpowiada, a czy jest słuszne? Pewno nigdy się nie dowiemy, bo nie sądzę żeby Boon chciał się zająć tym tematem..... Przy Bi Hanie to po całości można zamieszać bo przecież Boon powiedział kiedyś [chyba to było w tych Bio Cardsach wypuszczanych przy okazji MKA], że Noob to 'właściwa' postać tzn. Noob jest starszym Sub-Zero a Saibot to jego cień.... W MK9 widzimy Nooba i pomagający mu cień. Czyli co? Jest Bi Han, który stał się Sub-Zero, a potem Noobem i ale jego cień nazwany jest Saibot i jest jakby osobną postacią..... Lekki  MINDFUCK......
Tak samo ze Smoke'iem . Jest człowiek - Thomas Vrbada, jest ten demon czy chuj wie co czyli Enenra i pogłoska, że może istnieć wersja Cyber Smoke'a obok żywego człowieka......
Temat zajebisty, godny zgłębienia, zapuszczający się w psychologię i filozofię..... Aż chyba napisze do Edka list z analizą tego problemu.... Niech chuj wie, że są na świecie fani MK, którzy dyskutują o taki bzdurach, a nie tylko bachory ciągnące od starych kasę na nową-zajebistą-postać-Leather-Face'a i piszące rzeczy typu 'lOfFfFcIaM cAsSie CaGe OMG XOXOXOXOX'

Trochę się zagalopowałem........

Wracając do tematu.....
Ja sub-bossów z MKM i MKSyF jestem skłonny zaliczyć do pełnoprawnych postaci.
Po pierwsze: Byli w grze, niegrywalni ale byli. Nikt nie kwestionował postaci takich jak Noob Saibot, Jade czy Smoke w MKII mimo tego, że byli tylko przeciwnikami. Po drugie: Mówimy o grze gdzie prawdziwymi postaciami stają się plotki i wymysły fanów [Skarlet, Ermac, Blaze]. Dlaczego nie liczyć postaci z tego samego worka co Quan Chi, Fujin, Sareena, Tremor. Oni też byli tylko przeciwnikami, a potem dokopali ich do głównej linii fabularnej i niektórzy są dla tej fabuły naprawdę ważnymi elementami......
Problem z tymi postaciami polega na tym, że o ile Jataaka czy Kia mogłyby być  wrzucone w wariacje Sareeny tak jak to zrobili z Tri-Borgiem, to reszta leży i kwiczy. Ok, z No-Feca czy Tasii jakby stanąć na głowie to można by jakiegoś średniaka wyciągnąć. Jednak z Fire/Earth/Water Godsami sprawa leży. Można by coś wykombinować z ich mocami na podstawie żywiołów, tyle że w MK już są postacie władające ogniem, ziemią czy wodą [odpowiednio: Blaze, Tremor, Rain]. Kolejne postacie z takimi mocami byłyby zbędne......
Niemniej jednak jest za zaliczeniem tych postaci jednak do listy wojowników MK. Król Jarred/Jarrod nie jest już na tej liście bo był on tylko wspomniany w grze nie będąc nawet przeciwnikiem........

Trochę chaotyczna ta wypowiedź ale mam nadzieję, że wszyscy zrozumieli o co cho.......

Offline franqey

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 657
  • Szary eminencja
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat X - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #2896 dnia: Grudnia 24, 2015, 12:46:31 pm »
Ok, to ja może po kolei omówię krótko możliwe formy/postacie i problemy jakie się z ich klasyfikacją wiążą, tak żeby zaciemnić jeszcze i tak niejasną kwestię i usmażyć mózg johnyxa.
Clacic Sub-zero - Bi han przed śmiercią. Występuje w MK i UMK3, przy czym w tym drugim przypadku mocno z dupy, gdyż nie jest możliwe by współistniał z Noobem Saibotem. Chyba że Noob w jakiś sposób został wskrzeszony a Saibot istnieje jako widmo, o czym nic nie wiadomo, zatem występowanie clasic Sub-zero w UMK3 traktuję jako nie kanoniczne. Trochę jak Predatora czy Freddy'ego. W formie clasic Bi-han posiada własną świadomość, wolną wolę, wspomnienia, duszę.
Noob Saibot - Zakladamy że składa się z Nooba i jego cienia Saibota. Posiada świadomość, wspomnienia i duszę. Problem jest z wolną wolą. Osobiście zakładam, że Quan w jakiś sposób wpływa na Nooba poprzez Saibota. Że Saibot jest ( przynajmniej na początku) bezosobowym tworem/cieniem stworzonym za pomocą magii Quana. W MK:D Noob występuje bez Saibota, co pozwala domniemywać że po śmierci Quana udało mu się uwolnić i odzyskać własną wolę.
Noob - Bi Han uwolniony od wpływu Quana. Posiada świadomość, wolę, wspomnienia, duszę. Prawdopodobnie jednak jakoś wykoślawiony przez to że latami dzielił ciało z Saibotem. Jako że w MKX umiera Quan Chi możliwe że znów został uwolniony i powróci w następnej części.
Saibot - Bezduszny twór magii ( tak bym przyjmował). Prawdopodobnie posiada własną świadomość (gdyż nie jest ani Quanem ani Bi Hanem). Wspomnienia zachował po Bi Hanie. Wolę pełni Quana. Po śmierci tego ostatniego wola zostaje wykoślawiona, gdyż nie ma bezpośredniego kontaktu z czarnoksiężnikiem. Można założyć, że zaczyna czynić to, co w jego mniemaniu byłoby wolą czarnoksiężnika, gdyby ten żył. Przez co wykształca się w nim własna świadomość.
Sub Zero -Kuai Liang. Posiada wolę, świadomość, wspomnienia i duszę. Mało problematyczny.
Cyber Sub-zero - Tu opcji jest sporo. Na początku jako cyborg nie ma wspomnień ani wolnej woli. Można zakładać że jak większość cyborgów nie ma też duszy, albo jest ona uśpiona i wraca wraz ze wspomnieniami. Świadomość jakaś tam jest, ale różna od tej jaką posiadał jako Kuai Liang. Po przeprogramowaniu powraca stara świadomość, dusza, wspomnienia i wolna wola. Nie różni się w tej formie jakościowo od Sub-zero. Jeśli założyć, że da się naprawić cybernetyczne ciało tej postaci, prawdopodobnie w jakiejś kości pamięci zachowały się wspomnienia. Robot taki mógłby zachować fałszywą świadomość bycia Sub-zero, oraz działać tak jakby nim był, pytanie tylko czy byłaby to wola, czy program. Duszy nie posiadałby.
Corupted Sub zero - posiada duszę, wspomnienia, świadomość, ale wola jest podległa Quanowi.
Human Smoke - Thomas Vrbada. Posiada wszystkie omawiane cechy mogące świadczyć o byciu oddzielnym bytem/postacią. Jako Enenra bez woli.
Cyber/robo Smoke - Sytuacja analogiczna jak w przypadku cyber Sub Zero, z zastrzeżeniem, że w nowym obrocie historii ( po MK9) pojawia się robo Smoke jako część Treeborga. Zakładając, że Smoke cały czas jest Enenrą, robo Smoke nigdy nie dzielił ciała z human Smokiem. Wspomnienia Smoka nie są zatem w żadnym stopniu jego. Mogą być najwyżej programem bądź wirusem. Nie ma zatem również świadomości i nie może mieć woli. Nie ma również duszy.

Dochodzimy zatem do punktu, gdy w jednym czasie mogliby istnieć równocześnie, w jednej linii czasowej Sub-Zero, Noob, Saibot, Cyber Sub-zero, Robo Smoke i human Smoke, każdy będąc osobną postacią. Ponadto, nierównolegle, ale posiadając różnice jakościowe dochodzą jeszcze Clasic Sub-zero, Noob Saibot, Cyber Smoke i Enenra. W zależności od przyjętego kryterium istoty substancji pewne postacie można liczyć osobną bądź jako jedną. I tak, można by napisać doktorat z filozofii na przykład pt. "Ontologia postaci z Mortal Kombat"

Offline SlaveMe TortueMe KillMe

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1915
  • WHERE IS MY FUCKIN' STAR?!?!?!?!
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat X - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #2897 dnia: Grudnia 24, 2015, 01:31:20 pm »
Dobra rozkmina Franqey. Odpiszę jak tylko będę w stanie.....

Offline ender

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 130
    • Zobacz profil
  • PSN ID: ender139
Odp: Mortal Kombat X - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #2898 dnia: Grudnia 25, 2015, 09:21:57 pm »
Takie moje przemyślenia po waszej dyskusji.
Ja bym tej duszy cyborgom nie odbierał. Wydaje mi się, że ta cała transformacja w Lin Kuei miała na celu oficjalnie polepszenie warunków fizycznych wojowników, a nieoficjalnie pozbawienie ich wolnej woli. Nie możemy jednak zapominać, że ten klan to też mistycyzm. Może potrafią przenieść duszę w maszynę.
To, przynajmniej dla mnie, wydaje się być ciekawym tematem. Gdyby stworzyli Cyber Sub-Zero i dusza Kuai Lianga została rozdarta między dwa ciała. Nie byłby w pełni sił dopóki, ktoś nie zniszczy jednego z ciał.
Ciekawiej było by w wersji ze Smokiem, bo z jednej strony jego ciało jest w posiadaniu Enerny, więc przejście w cyber ciało mogło by być dla niego korzystne. Z drugiej demon chciałby zniszczyć cyber wersję, aby odzyskać pełnię sił.
Ze Smoka to w ogóle zrobiła się ciekawa postać. W dzieciństwie ktoś zaklął w nim demona. Nie wiemy, czy zrobiono to żeby demona powstrzymać, czy żeby dać mu moc. Jeśli druga wersja, to kto poskromił w nim demona (Lin Kuei?)? Mogli by zrobić całą grę tylko o nim, opowiadającą historię od dzieciństwa, do pozbycia się Enenry. Kończącą się przed nową częścią Mortala.
Co do Noob Saibota to ja sobie wyobrażałem, że to jest taka pasożytnicza rasa, która potrzebuje gospodarza. Czerpie z niego moc, aby wyzwalać własną moc. Współpracuje z  Quanem z własnej woli na zasadzie kontraktu – Ty załatwiasz mocnego gospodarza, a ja Ci pomogę. Patrząc w ten sposób Saibot może dowolnie zmienić front i przyłączyć się do innej postaci. Może też być narzędziem, aby wypędzić Enenrę ze Smoka.

Offline arti91

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 239
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat X - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #2899 dnia: Grudnia 26, 2015, 02:37:51 am »
Nie mogąc zasnąć postanowiłem, że zajrzę na forum. Sporo się dzieje, jakieś nowe postaci dodają, a ja powoli się gubię w tej mortalowej fabule. Jeśli może mi ktoś wyjaśnić, to byłbym wdzięczny. Jak to jest z tym Smoke? Jest człowiek, jest cybernetyczna wersja i Enenra i właśnie nie mam pojęcia co to w ogóle jest.

Ni z gruchy, nie z pietruchy. Jakieś nowe postaci mają zamiar jeszcze dodać, czy na razie koniec? Jak sądzicie czy będzie kontynuacja tej fabuły?

Offline SlaveMe TortueMe KillMe

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1915
  • WHERE IS MY FUCKIN' STAR?!?!?!?!
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat X - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #2900 dnia: Grudnia 26, 2015, 10:46:48 am »
RT91
W pierwszych miesiącach przyszłego roku mają rzucić na pożarcie KP2. O postaciach pewno czytałeś : pijak Bo', Leateherfarce z Teksańskiej Masakry, Xenomorph z cechami Tarkatana i 3-Borg czyli Sektor, Cyrax i Smoke w jednym. Jeszcze pewnie jakieś skórki czy wykończenia dorzucą i tyle. Jakby mieli dodać arenę czy rozdział w  Story to już by trąbili o tym jacy to oni hojni..... Trzecie KP? Nikt na razie o tym u nas nie myśli bo póki co wszyscy wkurzeni na tego durnia z piłą. Ja bym obstawiał jesień/zimę '16 jeśli w ogóle.... Ktoś inny się powinien na ten temat wypowiedzieć bo znam się na żywotności gier dopałerowanych DLC.

Ze Smoke'iem to właśnie dyskutujemy. Jeśli dobrze pamiętam w końcówce MK9 dusza Smoke'a należała do Quana Chi co potwierdza jeden z pierwszych rozdziałów Story Mode w MKX, chociaż tam mówi o sobie jako Enenra, ale to może oznaczać tylko to, że jest we władaniu Quana Chi, więc jego demoniczna cząstka wzięła nad nim górę [w końcu wszystkie demony w MK są wredne....]. No i jest człowiekiem a przynajmniej ma ciało materialne. A teraz okazuje się, że Tri-Borg jest połączeniem trzech dobrze znanych nam klasycznych cyborgów. O co chodzi i jak do tego doszło? Na razie możemy jeno gdybać....

Ender.......
Zgodzę się, że "cała transformacja w Lin Kuei miała na celu oficjalnie polepszenie warunków fizycznych wojowników, a nieoficjalnie pozbawienie ich wolnej woli."
Ale z brakiem duszy już nie. Z informacji jakie dostaliśmy przy okazji MK3 wynika, że roboty pod wodzą Lin Kuei nie mają duszy. Cyrax i Sektor mieli złapać Sub-Zero, złapali jednak Smoke'a i dlatego w MK3 jest zrobotyzowany. Brak duszy tłumaczy też jak roboty przeżyły inwazję Shao Kahna na ziemię. Wszyscy ludzie zginęli, ocalało tylko ośmioro wojowników [Liu, Sonya, Nightwolf, Stryker, Sub-Zero, Jax, Kung Lao i Kabal] oraz Cyrax i Sektor bo nie mieli dusz, które można by zabrać. Jedziemy dalej: W MK Gold wyjaśniono, że Jax i Sonya  przywrócili Cyraxowi duszę i od tej pory on staje po ich stronie. Sektor dalej jest pozbawiony duszy co sprawia, że jest skórkojadem.  Z resztą jakby miał to i tak by był...... W MKTE, MKD i MKA przykłady Sektora i Smoke'a wyraźnie pokazują ich po złej stronie za to historia Cyraxa z MKDA  ukazuje go po jasnej stronie mocy [dołącza nawet do Special Forces].
Jeśli chodzi o związki Enenry z Cyber Smokiem to wydaje mi się, że nie robi różnicy demonowi jaką postacią się pożywia [strój z MKD i MKA]..... Po za tym Enenra to nowy pomysł w stosunku do dwoistej postaci Smoke'a, więc może po prostu szukamy dziury w całym.
A gierkę o Smoke'u to bym chętnie zobaczył.... :)

Sytuację z Noob Saibotem też widzę inaczej. Noob został stworzony przez Shinnoka. śmiem powątpiewać by Upadły Starszy Bóg kreował byty obdarzone choć krztyną wolnej woli. Ale przyznam że z motywem żerowania na czymś w postaci nosiciela to kiedyś się zastanawiałem jeśli chodzi o Nooba.......

Franqey......
Też się zgodzę z tym Classic Sub-Zero i Noobem w UMK3. Nie pamiętam co ma w biosie ale zawsze rozumiałem to że Sub bez maski to młodszy brat [teraz zwany Kuai Liangiem] a zamaskowany Sub to starszy brat [Bi Han]. Ale jest tam jeszcze jak zauważyłeś Noob Saibot. Wytłumaczenie jest proste: ludzie gadali, że Noob to pierwszy Sub, Boon to podchwycił, ale potwierdził dopiero w Konquest w MKD albo nawet MKA już nie pamiętam..... W czasach UMK3 nikt o tym nie myślał i stąd Classik Sub-Zero w grze....... I dla mnie też to jest niekanoniczne.
Z Noobem jako byłym Bi Hanem i Saibotem to też się zgodzę ale nie do końca. Według mnie w MKD jest tylko Noob bo Boon chciał aby o Tobiasie zapomniano a wiadomo co oznacza anagram jego nazwiska. I tak przez jakieś dawne żale mamy zamieszanie bo w MKD jest tylko Noob a nie ma Saibota i teraz gdybamy dlaczego, a im się nawet nie chce tego sprostować.... Nawet to rozumiem i  choć sam bym nigdy nie odjebał takiego motywu to nie spodziewam się abyśmy kiedyś czegoś się dowiedzieli oficjalnie na ten temat...................
Saibota widzę podobnie choć to Shinnok był jego twórcą ale Quan jest z nim blisko związany z resztą jak całe Brotherhood of Shadow..... Czyli wykoślawiony Bi Han
Sub-Zero Młodszy jak napisałeś nie jest problematyczny.
Z Cyber Subem zgadzam się ale zastanawia mnie jego zmiana pod koniec MK9. Jak to było, bo słabo pamiętam a nie chce mi się szukać tego na YT... Cyber Sub był najpierw zły, a potem stanął po stronie dobra czy od początku jak się obudził w ciele robota postanowił stanąć wesprzeć Raidena? Mi się wydaje że jednak mu ją przywrócono. Na końcu Quan mówi Raidenowi gdy ten się z nim targuje, że dusze ziemskich wojowników już do niego należą więc Kuai Liang jednak miał duszę........ To by stawiało posiadanie duszy w MK [przynajmniej w przypadku Robotów] jako czynnik determinujący wybór stron dobra lub zła.... Klasyka: Smoke, Sektor i Cyrax nie mają duszy, służą złu; Cyraxowi zostaje zwrócona dusza i staje po stronie dobra; reszta robotów wyraźnie jest po drugiej stronie. Nowa historia: Smoke pozostaje dobry gdyż nie zmieniono go w robota, Sub odzyskuje duszę przy pomocy wojowników z Ziemi a Sektor jest zły do końca...... Kiedy Cyber Sub ginie z ręki Sindel w MK9 to w MKX widzimy go w ludzkim ciele ale opętanego magią Quana Chi i będącego czymś w rodzaju uber-niebezpiecznego-i-wyszkolonego-do-zabijania-zombii na usługach czarnoksiężnika....... Dopiero potem odzyskuje wolność tak jak Scorpion, czyli jest Corupted Sub-Zero....

Jeśli chodzi o sto tysięcy wersji Smoke'a to omówię to innym razem bo już skatowany jestem od tego lenistwa w robocie..........
« Ostatnia zmiana: Grudnia 26, 2015, 10:59:07 am wysłana przez SlaveMe TortueMe KillMe »

Offline franqey

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 657
  • Szary eminencja
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat X - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #2901 dnia: Grudnia 26, 2015, 03:16:47 pm »
Aby rozgryźć kwestię duszy u cyborgów, należy wg. mnie zebrać podstawowe informacje jakie posiadamy. Postaram się to pokrótce zrobić.
- Soulnado nie wchłaniało dusz cyborgów w MK3, gdyż ci ich nie podobno mieli.
- Wiadomo że cyborgi nie posiadały własnej woli, a jedynie czyniły to co zakładał ich program. Przykład Cyraxa, który nie potrafiąc znaleźć Sub-zero wyłącza się na pustyni jest na to najlepszym przykładem.
- Poprzez przeprogramowanie można przywrócić duszę cyborgowi. Dowodzi tego przykład Sub-zero i Cyraxa. W obu przypadkach wiązało się to z przywróceniem wolnej woli i wspomnień
- Noob również przeprogramował Smoke'a, ale prawdopodobnie nie przywrócił mu wspomnień, poprzez co ten wykonywał, jak się zdaje z własnej woli jego polecenia
- Dusza Sub-zero dostała się w ręce Quana Chi po jego śmierci jako cyborga, więc wiadomo że przywrócenie mu wspomnień przywróciło mu również duszę.
Wnioski:
Prawdopodobnie usunięcie wspomnień i zapanowanie nad świadomością, sprawia że dusza staje się nieaktywna, lecz cały czas jest jakoś tam powiązana z ciałem cyborga. Inaczej nie dałoby się jej przywrócić poprzez przeprogramowanie. Soulnado może pochłaniać tylko aktywne, a więc posiadające wolę dusze. Dowodzić tego może to, że nie wchłonęło Cyborgów, oraz że po tym jak Noob Saibot został wrzucony do soulnada, ten zachował swoje ciało. Dalej, dusza jest aktywna bez wspomnień, ale siłą rzeczy nie może być wtedy świadoma siebie sprzed utraty wspomnień. Staje się tabula rasą.

Offline Filx

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 445
  • MKX: PS4
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat X - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #2902 dnia: Grudnia 26, 2015, 10:33:17 pm »
Mi się natomiast wydaje, że jeśli chodzi o postaci, to powinniśmy bardziej zwrócić uwagę na roster.
Sub zwykły i klasyczny- jedna postać/dwie skórki. Co z tego, że inna osoba, w końcu chodzi o roster. Chyba, że nie, ale wtedy doliczcie tego potworka z krypty w 9, niewolnicę Shao, "mięśniaka" w fortecy Quana, itp.
Noob Saibot- inna postać (swoją drogą ciekawe, czemu on po śmierci zmienił postać i moce, a inni wojownicy z Ziemi nie, może przez inny rodzaj magii?)
Cyber Sub- też inna postać
Roboty natomiast liczyłbym jako jedno z ich ludźmi, jedynie z Subem powinno być oddzielnie, bo jak wiemy było dwie postacie o takiej mocy, a poza tym po raz kolejny odwołam się do rostera z MK9, tym bardziej, że właśnie do 2011 cyborgi nie miały swoich ludzi, mogliśmy tylko o nich spekulować.
Jeszcze jeden robot... nie mam pojęcia jak potraktować Smoke'a. Trudna sprawa.

Możecie się ze mną nie zgadzać i pewnie to zrobicie, ale taka moja dziwna opinia i... nic nie poradzę, że tak już mi się w głowie ułożyło.

Offline ender

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 130
    • Zobacz profil
  • PSN ID: ender139
Odp: Mortal Kombat X - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #2903 dnia: Grudnia 27, 2015, 12:35:46 am »
Ja to widzę tak, że dusza jest tym co daje wojownikowi moc. To znaczy, np. dusza Suba pozwala kontrolować lód. Dlatego ciało cyborga potrzebuje duszy. Dla uzasadnienia swojego stanowiska dodam, że Shang porywał dusze innych by posiąść ich moc. Dusza jest oderwana od ciała i może istnieć poza nim, np. w Shangu. Ciała jakie Quan dał swoim niewolnikom również uważam za nowe. W kwestii tych dusz to trudno rozmawiać, bo nie mamy zdefiniowane czym one są. W zasadzie to chyba próba tej definicji jest celem tych rozważań.
To od razu powtórzę jak widzę Noob Saibota. Jest to pasożyt, który wykorzystuje moc duszy gospodarza, do zasilania soich mocy (to wyjaśmnia pytanie Flixa). Ciało to może być nawet i jego. Nie wiem skąd informacja, że stworzył go Shinok, ale przyjmuję, że jest to potwierdzone. Nie przyjmuję natomiast, żeby musiał go tworzyć bez własnej woli. Shao Khan stworzył Ermaca, który miał własną wolę. Czemu Shinok nie miał by zrobić tak samo? Z jednej strony ktoś kto ma swoją wolę może sprawnie niezależnie wykonywać trudne misje. Z drugiej nie zagraża twórcy, który jest potężnym, nieśmiertelnym bogiem. Wątek nazwy Noob w Deceptikon, jest chyba bezsensowny. W zakończeniu pojawia się nazwa Noob Saibot, a pisanie na pasku energii Noob Saibot / Smoke byłoby niepoważne.
Co do wolnej woli u robotów, to tu konstruktorzy spartaczyli. Cyrax postanowił się zbuntować (MK4), Sektor zabić wielkiego mistrza (MK 2011), Sub-Zero też wrócił do swoich (2011). Smoke odkrył, że ma duszę w MK3 i postanowił pomagać Sub-zero. W ogóle w MK3, twórcy mówiąc o duszy, mówili chyba o wolnej woli. 
Kwestia jeszcze po co Quan miałby wykorzystywać demony, skoro może sam wpływać na przynależne mu dusze. Pożenił  Hanzo z Scorpionem, Bi Hana z Noobem i wpłynął na wyzwolenie Enenry w Smoku. Wniosek mam taki, że te połączenie wojownika z jakimś demonem pozwala go lepiej kontrolować. Jeśli nie Quanowi to przynajmniej temu demonowi. W zakończeniu Kunga Lao uwalnia się z pod magii Quana, chyba samy treningiem. Swoją drogą również tym postacią, które opanował Quan nie odmawiał bym wolnej woli.
Zakładamy, że twórcy takie sprawy mają w głębokim poważaniu, ale dla siebie próbujemy stworzyć ramy, w których to się będzie trzymać kupy.

Offline arti91

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 239
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat X - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #2904 dnia: Stycznia 05, 2016, 08:20:47 pm »
Nie ma to jak pograć w najnowszą część Mortala. Co prawda z graniem w tę odsłonę jestem mocno ograniczony. Mój komputer tego nie pociągnie, ale laptop dziewczyny jak najbardziej. Piszę jednak nie o tym, że mogę w końcu zagrać, tylko, że chciałbym swoja opinie wyrazić w większym gronie. Kiedyś pisałem, że D'vorah to fantastyczna postać, która najbardziej pasuje do tej serii. Moje zdanie na jej temat poprawiło się jeszcze bardziej kiedy mogłem nią zagrać. I tak jak kiedyś niespecjalnie lubiłem grac babami, to teraz wręcz uwielbiam. Nie mogę jednak mieć dobrego zdania o fabule, tzn. o rozgrywce. Poziom jest niski względem do MK 9, a to jest in minus. Na koniec mam jeszcze pytanie, czy da się zmienić ustawienia robienia X-raya?

Offline rAv

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 9
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat X - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #2905 dnia: Stycznia 06, 2016, 07:38:28 pm »
Jeśli chodzi Ci o zmianę klawiszy to owszem. Ja mam zamienione R1 z R2.

Offline arti91

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 239
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat X - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #2906 dnia: Stycznia 07, 2016, 12:52:09 pm »
A jeśli mowa o klawiaturze, to czy można tu zmienić kombinację do x-raya?

Offline Wichura

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 213
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat X - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #2907 dnia: Stycznia 09, 2016, 02:26:40 am »
Zajrzyjcie na Twittera Boona. Gameplay z KP2 w nastepnym tygodniu

Offline Filx

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 445
  • MKX: PS4
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat X - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #2908 dnia: Stycznia 10, 2016, 10:58:33 am »
W lutym dwie postacie, w marcu dwie, a w kwietniu time for goty. To już pewne.

Offline franqey

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 657
  • Szary eminencja
    • Zobacz profil
Odp: Mortal Kombat X - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #2909 dnia: Stycznia 10, 2016, 02:55:21 pm »
Ja tam wciąż liczę na kombat paka 3 z Shangiem, Noobem, Shao i Frost.