'

Aktualności: Nowy adres forum: http://mk.honmaru.pl

Autor Wątek: MK:Deadly Alliance  (Przeczytany 35573 razy)

Offline Martins

  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 304
  • Płeć: Mężczyzna
  • Debe?ciak Team
    • Zobacz profil
Odp: MK:Deadly Alliance
« Odpowiedź #30 dnia: Września 20, 2009, 03:37:55 pm »
Zaczn? mo?e od tego, ?e z wi?kszo?cia argumentów o wy?szo?ci MK:DA nad MKD si? zgadzam, ale kwestia wyboru postaci to zupe?nie inna sprawa. Wed?ug mnie wi?kszo?? wypowiedzi to raczej przypisywanie MK:DA samych plusów i zbytnie idealizowanie tej cz??ci. Do my?lenia daje ju? sam fakt, ?e w MKD deception powraca wiele klasycznych postaci wrzuconych na pro?b? fanów. O czym to mo?e ?wiadczy? ? By? mo?e o tym (dla mnie nawet napewno) , ?e wiekszo?? postaci by?a w poprzedniej cz??ci ma?o popularna, po prostu ludziom nie chcia?o si? nimi gra?, mimo ?e byli tak "oryginalni" oraz "ró?norodni".

Powrót klasycznego sk?adu po raz pierwszy i ostatni w historii serii (w MKvsDC nie gra?em) odbi? mi si? czkawk?. Oczywi?cie najpierw by?a euforia: mortal 3D, nowe style walki, zajebiste areny, du?o dodatków w krypcie itp. Ale którego? dnia odpalam ekran wyboru i nagle zacz??em si? zastanawia? nad tym jak?e klasycznym i uwielbianym sk?adem.
Sub-Zero- jak on wygl?da?! Kiedy? narzeka?em na niego w MK3, ale tamten wygl?d przyj?? bym w tym przypadku z poca?owaniem r?ki. Co z tego ?e ma nowe zajebiste style walki, skoro wygl?da jak podstarza?y biznesman, z nie wiadomo po co napompowan? klat? (pora?ka na ca?ej linii!!!!). To samo z Reptilem(jakby kto? nie ?e chodzi o tego ?wietnego ninj?, o którym mówi? Davidkoz)-dam sobie r?k? uci??, ?e gdyby tak wyg??da? za czasów MK2 to nie by?by dzisiaj tak popularny w?ród fanów. Do tego dochodzi jeszcze tragiczny design Jaxa i kwestia Cagea, który z tego co mi wiadomo te? ju? raz zgin?? i zosta? o?ywiony, wi?c nagle to komu? w Deception przeszkadza ?e o?ywili Liu Kanga? Dziwna sprawa...
Co do nowych jak?e pasuj?cych do MK postaci, to wypowiem si? na temat tylko tych akceptowanych przez wi?kszo?? z was przez Was(pomijam oczywiste "kwiatki" typu Hsu Hao, Mokapy, i inne Blazey oraz postaci, które pojawi?y si? tak?e w Deception: Bo Rai Cho, Li Mei, Kenshi). Frost to nudny ?e?ski klon Sub-Zero. Mavado kompletnie bezp?ciowa postac, bez pomys?u (w ogóle ca?y Red Dragon to tandeta). Dobr? postaci? jest Drahmin, ale bez tej krety?skij maski. Liczba grywalnych postaci jest wed?ug mnie nast?puj?ca: Shang, Quan, Sonya, Cage, Raiden, Kenshi, Scorpion, Kitana, Kano, Kung Lao, Li Mei i od biedy Cyrax oraz Nitara. Te postaci wybieram z czystym sumieniem, podre?laj?c ?e wi?kszo?? z nich nie nale?y do moich ulubie?ców. W nast?pnym po?cie wypowiem si? na temat postaci z MKD, oraz systemu walki w obu grach, bo w tym momencie nie mam na to czasu.
Pokurwi?o mnie!!!

Offline davidkoz

  • Moderator Globalny
  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 1628
  • Płeć: Mężczyzna
  • Elder God
    • Zobacz profil
    • Mortal Kombat Center
Odp: MK:Deadly Alliance
« Odpowiedź #31 dnia: Września 20, 2009, 07:16:06 pm »
MKD deception powraca wiele klasycznych postaci wrzuconych na pro?b? fanów. O czym to mo?e ?wiadczy? ? By? mo?e o tym (dla mnie nawet napewno) , ?e wiekszo?? postaci by?a w poprzedniej cz??ci ma?o popularna, po prostu ludziom nie chcia?o si? nimi gra?, mimo ?e byli tak "oryginalni" oraz "ró?norodni".
Nie, nie, nie. G?upoty, g?upoty, g?upoty.

To, ?e fani tak chcieli nie robi wyboru postaci za lepszych od poprzedniej, a dlaczego? A dlatego, ?e jak napisa?em wcze?niej: nie sztuk? jest wrzucenie Sindel z tylko i wy??cznie jednym kopniakiem, no bo po co mi ona z jednym ciosem? jak mog? mie? Frost z czterema ciosami? To, ?e chcieli to raz. Dwa, ?e Edzio to zepsu? i wpakowa? je na odwal si? to drugie, no bo trzeba przyzna?, ?e poza Nightwolfem, Kabalem, Barak? i Mileen?(chocia? tutaj mo?na si? k?óci?) cara reszta jest NIEGRYWALNA. No i co wa?ne, nie ?wiadczy to w ?adnym wypadku o tym, ?e w poprzedniej fighterzy byli nieudani ;) Fani chcieli mie? mo?liwo?? zagrania i zobaczenia odliftingowanych twarzy. Mieli ju? ca?? gwardi? z MK: DA wi?c chcieli jeszcze tych, których nie widzieli.

Sub-Zero- jak on wygl?da?! Kiedy? narzeka?em na niego w MK3, ale tamten wygl?d przyj?? bym w tym przypadku z poca?owaniem r?ki. Co z tego ?e ma nowe zajebiste style walki, skoro wygl?da jak podstarza?y biznesman, z nie wiadomo po co napompowan? klat? (pora?ka na ca?ej linii!!!!).
Za to ca?kowicie odbiegli z jego wizerunkiem w MK: Deception i co z niego wysz?o? Co? dziwnego z kucykiem.

To samo z Reptilem(jakby kto? nie ?e chodzi o tego ?wietnego ninj?, o którym mówi? Davidkoz)-dam sobie r?k? uci??, ?e gdyby tak wyg??da? za czasów MK2 to nie by?by dzisiaj tak popularny w?ród fanów.
Nie zgadzam si?. Taka jest specyfika tej?e rasy. Czym dalej od swoich, tym bardziej prymitywni z wygl?du. Tego wymaga?a wg. twórców historia i dlatego post?piono tak z Reptilem. Co do wygl?du za czasów MK2 to kwestia sporna. Nie wiadomo co by?oby jakby wygl?da? tak jak w MK: DA.

Do tego dochodzi jeszcze tragiczny design Jaxa
Mamy pierwszy minus
i kwestia Cagea, który z tego co mi wiadomo te? ju? raz zgin?? i zosta? o?ywiony, wi?c nagle to komu? w Deception przeszkadza ?e o?ywili Liu Kanga? Dziwna sprawa...
Jak to dziwna? Cage powróci? normalny, stalowy ch?opak w swoich lansikowych okularach, a Liu? Jako Zombie, a raczej mówiono Duch, Zjawa, Zmora w ?a?cuchach, którymi nie potrafi si? pos?ugiwa?, za to podczas spoczynku posiad? zawodowe zdolno?ci wymachiwania nunkiem. Adept jest w tym mistrzem i pewnie zmar?ej osobie nie jest ?atwo w tak szybkim czasie nauczy? si? macha? tym czym?. Dobra nagi??em troch? rzeczywisto?? ale tak jest fajnie ;D

Co do nowych jak?e pasuj?cych do MK postaci, to wypowiem si? na temat tylko tych akceptowanych przez wi?kszo?? z was przez Was(pomijam oczywiste "kwiatki" typu Hsu Hao, Mokapy, i inne Blazey oraz postaci, które pojawi?y si? tak?e w Deception: Bo Rai Cho, Li Mei, Kenshi). Frost to nudny ?e?ski klon Sub-Zero.
Zero wiedzy na ten temat. Za czasów, gdy wysz?o MK: DA Pani Frost zosta?a okrzykni?ta jednym z idealnych, nowych, wpasowanych wojowników MK. Mówili o niej jako o idealnym przedstawieniu ?e?skiej wersji Sub-Zero. Wspania?ej uczennicy, któr? pokochano.

Mokapa nie ma co wlicza?. To by? jedyny ?art programistów. Blaze'a te? mo?na pod niego podci?gn?? z powodu kopii stylów i braku posiadania broni.

Mavado kompletnie bezp?ciowa postac, bez pomys?u
Drugi minus Deadly Alliance chocia? ja go polubi?em za to, ?e posiada? Hookswords Kabala.
(w ogóle ca?y Red Dragon to tandeta).
Nie zgadzam si?.

Dobr? postaci? jest Drahmin, ale bez tej krety?skij maski. Liczba grywalnych postaci jest wed?ug mnie nast?puj?ca: Shang, Quan, Sonya, Cage, Raiden, Kenshi, Scorpion, Kitana, Kano, Kung Lao, Li Mei i od biedy Cyrax oraz Nitara.
Jednak widzisz pozytywy, no prosz?. Dasz wiar??

systemu walki w obu grach, bo w tym momencie nie mam na to czasu.

System walki to nie ten temat ;) Ja jedynie podci??em mówi?c o systemie aby pokaza? bied? i kopi? w stosunku do postaci MK: DA, a MK: D

Oczywi?cie, ?e wybór postaci DA jest NIEIDEALNY. Widzi si? takie minusy jak biedota w stosunku co do Hsu Hao i co dla niektórych Bo'Rai Cho, ale przygl?daj?c si? temu bli?ej mamy jeszcze jak?? s?ab? posta? w pi?tej cz??ci? Hmmm raczej nie. A co mamy w szóstej?

Darriusa, Dariou, Kobr?, Havika, Kir?, Hotaru, Asrah. Co oni wnie?li do serii?

Darrius, Dariou i Havik to jaka? osobna grupa walcz?ca mi?dzy sob? na si?? wrzucona w histori? Mortal Kombat. Gdyby ich nie by?o nic tak na prawd? i w historii serii si? nie zmieni?o.

Ashrah? No niestety. Kolejna wersja przerobienia ch?opa na bab? si? nieuda?a. Frost to wysz?o na dobre, a jej? Jako? ma?o si? o niej s?ysza?o, jedynie co Ashrah mia?a dobre to biografi? w MK: Armageddon.

Havika i Kir? komentowa? nie b?d?. Napisa?em to sto razy, ?e nie sztuk? jest wywali? cztery ikonowe postaci i przerobi? je na dwie. Mielenie mielonego wychodzi na dobre, ale takie post?powanie z ikonami serii?

Kobra? hmm mieszane uczucie. Nie przeszkadza mi, ale denerwuje, ?e zosta? wstawiony w miejsce Johnnego Cage. 

Shujinko. Nowy bohater opowiadaj?cy i przemierzaj?cy losy Deception. kolejna kalka. Tym razem Chameleona. Jest ok, jest fajny ale wstawiaj?c mu styl Kung Lao pope?nili b??d, bo mia?o si? wra?enie, ?e gramy przerobionym Kung Lao ze zdolno?ciami innych postaci.

Ogromnym PLUSEM Deception czy postaci jak kto chce s? ZDOLNO?CI, gdyby nie one ca?a cz??? le?y i kwiczy. Jedynie to uratowa?o t? cz??? i tak do ko?ca nie wykluczy?o takich twarzy jak Sindel, Jade czy Tany?. Dla mnie zdolno?? znikania podczas walki by?a naci?gana i wstawiona w rekompensacie braku Reptile'a. Dla mnie niepotrzebny, g?upi ruch.

Noob-Smoke kolejna kwestia sporna. Dla wielu idealni, dla reszty jak kartofle po??czone z czekolad? z Wedla. Mi przypadli do gustu i zaliczam ich na IN PLUS.

Podsumowuj?c nie podsumuje, bo podsumowa?em powy?ej ;) i wy?ej i wcze?niej.
« Ostatnia zmiana: Września 20, 2009, 07:33:00 pm wysłana przez davidkoz »

Offline Martins

  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 304
  • Płeć: Mężczyzna
  • Debe?ciak Team
    • Zobacz profil
Odp: MK:Deadly Alliance
« Odpowiedź #32 dnia: Września 20, 2009, 10:51:39 pm »
Zanim odnios? si? do poszczególnych cz??ci wypowiedzi Davidkoza, napisz? wcze?niej swoje zdanie na temat postaci z Deception. Sub-Zero po tym co widzia?em w pi?tce, to strój Shreddera jest zajebisty. Klata juz go tak nie "przerasta". Baraka, Mileena, Kabal, Ermac, Nightwolf, Jade, Sindel to dla mnie (i pewnie nie tylko dla mnie) postaci , które ?wietnie zast?pi?y niewypa?y z DA typu Reptile, Jax czy Cyrax. Tanya mo?e nie ten poziom co Kitana, ale posta? je?li chodzi o klimat, jak najbardziej z górnej pólki. Noob-Smoke to jeden z najlepszych pomys?ów, na jakie wpadli kolesie z Midway w historii serii, dlatego ch?tnie us?ysz? argumenty Cobry na poparcie jego twierdzenia, co do niewypa?u w tym przypadku. Asrah-wed?ug mnie posta? ciekawsza (fabularnie i w kwestii wygl?du) od uwielbianej przez wielu Li Mei, której standardow? do bólu fabu??, ratuje chyba tylko to, ?e oddycha pe?n? piersi?. Havik, Hotaru to napewno pere?ki w?ród "nowo?ci" w MKD, niewiele gorsz? postaci? jest Shujinko, jego jedyny minus to faktycznie to, ?e zrobili z niego kameleona. Kobra i Kira to postaci mi raczej oboj?tne, ale napewno nie mo?na powiedzie? ?e do klimatu nie pasuj? (wiarygodni cz?onkowie Black Dragon) i powinni?my si? ich wstydzi?. Dairou-prezencja niczego sobie, historia te? przyzwoita, troch? niewykorzystany potencja?...Onaga-boss jak najbardziej w stylu MK, zas?u?y? na miejsce w alei s?aw. Dariusz-jedyna faktyczna tragedia tej cz??ci.
Pokurwi?o mnie!!!

Offline davidkoz

  • Moderator Globalny
  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 1628
  • Płeć: Mężczyzna
  • Elder God
    • Zobacz profil
    • Mortal Kombat Center
Odp: MK:Deadly Alliance
« Odpowiedź #33 dnia: Września 20, 2009, 11:14:41 pm »
Sub-Zero po tym co widzia?em w pi?tce, to strój Shreddera jest zajebisty.
Kwestia gustu. Jak dla mnie Sub w pi?tej cz??ci jest lepszy, a co do wygl?du klaty nie ma co si? przyczepia?, poniewa? ka?dy jest "wi?kszy" w pi?tce.

Klata juz go tak nie "przerasta". Baraka, Mileena, Kabal, Ermac, Nightwolf, Jade, Sindel to dla mnie (i pewnie nie tylko dla mnie) postaci , które ?wietnie zast?pi?y niewypa?y z DA typu Reptile, Jax czy Cyrax. Tanya mo?e nie ten poziom co Kitana, ale posta? je?li chodzi o klimat, jak najbardziej z górnej pólki.
Part2: Co? wi?cej o postaciach Sindel, Jade? Co w nich jest takiego, ?e z godno?ci? mog? zast?pi? kogo? takiego jak Nitara czy Frost? Bo mi?dzy nimi jest taka zapa?? jak pomi?dzy mn?, a Adeptem. Sindel i Jade s? niegrywalne, sztuczne, p?ytkie i plastikowe. Zero konkretnych zagra?, zdolno?ci z nieba wzi?te. Sindel zawsze kojarzy?a mi si? z w?osami, ?e potrafi?a nimi robi? ró?ne rzeczy. Tutaj ma je jakie? niewypa?owe i kompletnie tylko przeszkadzaj?. Jej oraz Jade styl z broni? to jaka? profanacja w stosunku do innych zawodników. Tanya jest ciekawa? W jaki sposób? Stoi wypi?te jakby czeka?a na pukni?cie w dupci?. Poza tym, ma co? w rodzaju Tofny Jaxa o ile si? nie myl? i zupe?nie nie pasuje do Deceptiona. Utraci?a ducha, który posiada?a w 4. Jest taka jaka? gruba, ma?o elastyczna. Nie to co w MK4 ;D pi?kna kobieta.

Noob-Smoke to jeden z najlepszych pomys?ów, na jakie wpadli kolesie z Midway w historii serii, dlatego ch?tnie us?ysz? argumenty Cobry na poparcie jego twierdzenia, co do niewypa?u w tym przypadku.
Fajny pomys? ale czy ?wietny? Twórc? uda?o si? to po??czenie z braku pomys?ów. Nie wiedzieli ju? co zrobi?, wi?c ich zmiksowano. Jako posta? s? ok, ale jako sub-boss? Ju? raczej nie.

Asrah-wed?ug mnie posta? ciekawsza (fabularnie i w kwestii wygl?du) od uwielbianej przez wielu Li Mei, której standardow? do bólu fabu??, ratuje chyba tylko to, ?e oddycha pe?n? piersi?.
Nie zgadzam si?. W Deadly Alliance stworzenie Li Mei by?o tym, co dla MK2 Kitany czy Mileeny. Dla mnie jest mistrzostwem ?wiata stworzenie kobiety, gdy mamy ju? Sony?, która jak owa pani porucznik b?dzie mog?a wykonywa? pi?kne przewroty, skoki nie nara?aj?c si? przy tym na porównania do Sonyi. Stworzyli nie tylko pi?kn? kobiet? ale niez?? fighterk?, któr? mo?na by?o bardzo fajnie pogra?, pokombinowa? i wygrywa? na takich czempionów jak Scorpion czy Quan Chi. Ashrah to jak wcze?niej pisa?em nieudana kolejna próba stworzenia z ch?opa kobiety. Nie wnios?a nic do ?wiata Mortal Kombat.

Havik, Hotaru to napewno pere?ki w?ród "nowo?ci" w MKD, niewiele gorsz? postaci? jest Shujinko, jego jedyny minus to faktycznie to, ?e zrobili z niego kameleona.
Sama historia mnie nie przekonuje do fightera, aby by? pere?k? musi nie tylko posiada? w?asn? dobr? histori?, ale te? musi si? nim ciekawie, fajnie gra?. Hotaru jest strasznie biedn? postaci? nie posiadaj?c? zupe?nie nic, prócz fajnego przej?cia z przewrotk? do stylu walki z broni?. To samo tyczy si? Havika, który si? ?amie i ?lizga niczym lokomotywa po ziemi.

Onaga-boss jak najbardziej w stylu MK, zas?u?y? na miejsce w alei s?aw
Onaga jest biednym bosem w stosunku do Shang Tsunga, Quan Chiego czy WIELKIEGO Shao Kahna. Pami?tajmy, ?e powsta? dzi?ki wessaniu duszy Rpetile do jaja, wi?c dla mnie jest to tak jakby pó? Reptile, pó? Smok i jest jedn? z gorszych postaci, bosów jak dla mnie.

Dariusz-jedyna faktyczna tragedia tej cz??ci.
To fakt.

Offline Ninja-Spectre

  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 634
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: MK:Deadly Alliance
« Odpowiedź #34 dnia: Września 21, 2009, 01:07:14 am »
Havik to najciekawsza z nowych postaci w MKD. Na pewno oryginalna. Z reszt? ju? gorzej. Sam Boss Onaga to taka smocza wersja Shao Kahna, na ko?cowego Bossa pasuje.
Co do postaci powracaj?cych to skoro znalaz?y si? w grze na pro?b? fanów, to znaczy si? ?e s? DOBRE (jakby by?y kiepskie to by fani ich nie chcieli).
Do czarnoksi??ników w MkDA te? si? mog? przyczepi?, bo stroje i zdolno?ci mieli takie sobie - te? du?o utracili wzgledem poprzednich cze?ci.

Zreszt? MKD to takie nieco ulepszone MKDA ze zmienionym sk?adem.
A w sumie to taka dyskusja jak o wy?szo?ci kotleta schabowego nad mielonym, ka?dy lubi to co lubi, kwestia gustu.

Offline davidkoz

  • Moderator Globalny
  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 1628
  • Płeć: Mężczyzna
  • Elder God
    • Zobacz profil
    • Mortal Kombat Center
Odp: MK:Deadly Alliance
« Odpowiedź #35 dnia: Września 21, 2009, 01:28:31 am »
Co do postaci powracaj?cych to skoro znalaz?y si? w grze na pro?b? fanów, to znaczy si? ?e s? DOBRE (jakby by?y kiepskie to by fani ich nie chcieli).

I tutaj si? nie zgodz?. Bo jak powiem mamie, ?e chc? na obiad ogórkow?, bo jest dobra, a moja mam mi j? ugotuje i zapomni doda? ogórków to co? te? b?dzie dobra?

Offline Martins

  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 304
  • Płeć: Mężczyzna
  • Debe?ciak Team
    • Zobacz profil
Odp: MK:Deadly Alliance
« Odpowiedź #36 dnia: Września 21, 2009, 02:41:10 am »
Davidkoz:To, ?e fani tak chcieli nie robi wyboru postaci za lepszych od poprzedniej, a dlaczego? A dlatego, ?e jak napisa?em wcze?niej: nie sztuk? jest wrzucenie Sindel z tylko i wy??cznie jednym kopniakiem, no bo po co mi ona z jednym ciosem? jak mog? mie? Frost z czterema ciosami? To, ?e chcieli to raz. Dwa, ?e Edzio to zepsu? i wpakowa? je na odwal si? to drugie, no bo trzeba przyzna?, ?e poza Nightwolfem, Kabalem, Barak? i Mileen?(chocia? tutaj mo?na si? k?óci?) cara reszta jest NIEGRYWALNA. No i co wa?ne, nie ?wiadczy to w ?adnym wypadku o tym, ?e w poprzedniej fighterzy byli nieudani ;) Fani chcieli mie? mo?liwo?? zagrania i zobaczenia odliftingowanych twarzy. Mieli ju? ca?? gwardi? z MK: DA wi?c chcieli jeszcze tych, których nie widzieli.
Martins:W tej kwestii raczej nie dojdziemy do porozumienia, poniewa? dla Ciebie Davidkozie równie wa?n?(je?li nie wa?niejsz?) rzecz? co wygl?d postaci, jej historia, jest ilo?? oraz jako?? jej ciosów, co ?wiadczy w du?ej mierze o jej grywalno?ci. Ja oceniam przede wszystkim "klimat" fightera, na który sk?ada si? w g?ównej mierze wygl?d oraz jego fabu?a. Prawd? jest, ?e ciosy s? w MKD jakby ubo?sze od poprzednika, ale dla mnie nie na tyle, ?eby posta? sta?a si? niegrywalna, jak to powy?ej sformu?owa?e?. Po co mi Frost z 4 ciosami, skoro wizualnie ssie? Wol? Sindel z 1 w takim razie. Jej design bardziej do mnie przemawia.

Davidkoz:Za to ca?kowicie odbiegli z jego wizerunkiem w MK: Deception i co z niego wysz?o? Co? dziwnego z kucykiem.
Martins:Powiem Ci ?e trzeba wzi??? poprawk? na to "co? dziwnego z kucykiem", poniewa? nie jest to jego podstawowy strój, a jedynie alternatywa co wi??e si? z tym, ?e nale?y go traktowa? jako co? "extra" (jak w przypadku Jaxa w stroju rapera). Je?li ju? dyskutowa? to bardziej o jego podstawowym stroju.  

Davidkoz:Nie zgadzam si?. Taka jest specyfika tej?e rasy. Czym dalej od swoich, tym bardziej prymitywni z wygl?du. Tego wymaga?a wg. twórców historia i dlatego post?piono tak z Reptilem. Co do wygl?du za czasów MK2 to kwestia sporna. Nie wiadomo co by?oby jakby wygl?da? tak jak w MK: DA.
Martins:Jak sam powiedzia?e?, twórcy t? fabu?? wymy?lili, no ale jakby to powiedzie?...Sp?yci?a ona wygl?d tej postaci!! I to jest niewybaczalne. Mogli wymy?li? tak?, która by go tak nie wyjaszczurzy?a (ale oni musieli by? m?drzy). Proste.

Davidkoz:Zero wiedzy na ten temat. Za czasów, gdy wysz?o MK: DA Pani Frost zosta?a okrzykni?ta jednym z idealnych, nowych, wpasowanych wojowników MK. Mówili o niej jako o idealnym przedstawieniu ?e?skiej wersji Sub-Zero. Wspania?ej uczennicy, któr? pokochano.
Martins:Ale czy zawsze musi by? m?ska oraz ?e?ska wersja jakiej? postaci? Takie my?lenie to raczej oznaka braku pomys?ów oraz dziecinada (wed?ug zasady: by? sobie Sub-Zero, a my nie mamy ?wie?ych pomys?ów, to zróbmy mu ?on?).

Martins:(w ogóle ca?y Red Dragon to tandeta).
Davidkoz:Nie zgadzam si?.
Martins:Ch?tnie wys?ucham argumentów w obronie tego jak?e szanowanego klanu tandeciarzy(kolejny przyk?ad fuszerki: jest Black Dragon? to doróbmy jeszcze Red Dragon, b?dzie ?miesznie).

Davidkoz:System walki to nie ten temat ;) Ja jedynie podci??em mówi?c o systemie aby pokaza? bied? i kopi? w stosunku do postaci MK: DA, a MK: D
Martins:Chodzi?o mi o to samo w tej kwestii. Mowi?c o systemie walki, chcia?em si? ustosunkowa? do twoich wypowiedzi o "czterech" i "jednym" ciosie.

Davidkoz:Darrius, Dariou i Havik to jaka? osobna grupa walcz?ca mi?dzy sob? na si?? wrzucona w histori? Mortal Kombat. Gdyby ich nie by?o nic tak na prawd? i w historii serii si? nie zmieni?o.
Martins:Racja, ale dla mnie to nic z?ego. Nie wszystko musi si? kr?ci? (cz?sto na si??) wokó? samego turnieju.
Davidkoz:Ashrah? No niestety. Kolejna wersja przerobienia ch?opa na bab? si? nieuda?a. Frost to wysz?o na dobre, a jej? Jako? ma?o si? o niej s?ysza?o, jedynie co Ashrah mia?a dobre to biografi? w MK: Armageddon.
Martins:Ludzie jej nie doceniaj?, bo to wed?ug nich laska w kapeluszu i tyle(o tym, ?e to demon z Netherrealm ma?o kto wie).
 
Davidkoz:Havika i Kir? komentowa? nie b?d?. Napisa?em to sto razy, ?e nie sztuk? jest wywali? cztery ikonowe postaci i przerobi? je na dwie. Mielenie mielonego wychodzi na dobre, ale takie post?powanie z ikonami serii?
Kobra? hmm mieszane uczucie. Nie przeszkadza mi, ale denerwuje, ?e zosta? wstawiony w miejsce Johnnego Cage. 
Shujinko. Nowy bohater opowiadaj?cy i przemierzaj?cy losy Deception. kolejna kalka. Tym razem Chameleona. Jest ok, jest fajny ale wstawiaj?c mu styl Kung Lao pope?nili b??d, bo mia?o si? wra?enie, ?e gramy przerobionym Kung Lao ze zdolno?ciami innych postaci.
Martins:Tu po raz kolejny wychodzi kwestia tego, jak wa?ne s? dla Ciebie style poszczególnych postaci, mnie to po prostu nie grzeje, osobi?cie nie przeszkadza mi ?e np:Shujinko dysponuje stylem walki nieobecnego Kung Lao.

:Davidkoz:Ogromnym PLUSEM Deception czy postaci jak kto chce s? ZDOLNO?CI, gdyby nie one ca?a cz??? le?y i kwiczy. Jedynie to uratowa?o t? cz??? i tak do ko?ca nie wykluczy?o takich twarzy jak Sindel, Jade czy Tany?. Dla mnie zdolno?? znikania podczas walki by?a naci?gana i wstawiona w rekompensacie braku Reptile'a. Dla mnie niepotrzebny, g?upi ruch.
Martins:Przez "zdolno?ci" mam rozumie? special moves? Je?li tak to zawsze je ceni?em wy?ej od samych styli walki, dlatego jak kto? mia? dwa special moves w DA, to dla mnie by?o troch? takie niemortalowe. Jestem zdania ?e Special Moves powinny by? zawsze i wsz?dzie je?li chodzi o gry z serii MK (podobnie jak fatale).

Sorry za jako??, ale wyjeba?em sobie pó? cytatów i musia?em edytowa? na szybko.
« Ostatnia zmiana: Września 21, 2009, 03:03:55 am wysłana przez Martins »
Pokurwi?o mnie!!!

Offline davidkoz

  • Moderator Globalny
  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 1628
  • Płeć: Mężczyzna
  • Elder God
    • Zobacz profil
    • Mortal Kombat Center
Odp: MK:Deadly Alliance
« Odpowiedź #37 dnia: Września 21, 2009, 10:05:04 am »
Po co mi Frost z 4 ciosami, skoro wizualnie ssie? Wol? Sindel z 1 w takim razie. Jej design bardziej do mnie przemawia.
Gratuluj? ;) A ja wol? rosó? bez makaronu.

Powiem Ci ?e trzeba wzi??? poprawk? na to "co? dziwnego z kucykiem", poniewa? nie jest to jego podstawowy strój, a jedynie alternatywa co wi??e si? z tym, ?e nale?y go traktowa? jako co? "extra" (jak w przypadku Jaxa w stroju rapera). Je?li ju? dyskutowa? to bardziej o jego podstawowym stroju.
OK, racja. Nie zmienia to faktu, ?e odbiegli z wizerunkiem Sub-Zero. Kwestia gustu, wi?c mo?emy wygl?d akurat zostawi?. Ja mam inne poj?cie pi?kna, prawda Adept?

Davidkoz:Nie zgadzam si?. Taka jest specyfika tej?e rasy. Czym dalej od swoich, tym bardziej prymitywni z wygl?du. Tego wymaga?a wg. twórców historia i dlatego post?piono tak z Reptilem. Co do wygl?du za czasów MK2 to kwestia sporna. Nie wiadomo co by?oby jakby wygl?da? tak jak w MK: DA.
Martins:Jak sam powiedzia?e?, twórcy t? fabu?? wymy?lili, no ale jakby to powiedzie?...Sp?yci?a ona wygl?d tej postaci!! I to jest niewybaczalne. Mogli wymy?li? tak?, która by go tak nie wyjaszczurzy?a (ale oni musieli by? m?drzy). Proste.
A Ty ci?gle i ci?gle o wygl?dzie. Reptile jest dobrym fighterem w MK: DA. Wygl?d to kolejna kwestia sporna. Patrz?c na wygl?da Reptile'a w MK: Aramgeddon i temu, ?e wi?kszo?ci wpad? do gustu ?wiadczy, ?e dobrze, ?e twórcy zacz?li z nim kombinowa?. Kombinowali, kombinowali i wykombinowali.

Martins:Ale czy zawsze musi by? m?ska oraz ?e?ska wersja jakiej? postaci? Takie my?lenie to raczej oznaka braku pomys?ów oraz dziecinada (wed?ug zasady: by? sobie Sub-Zero, a my nie mamy ?wie?ych pomys?ów, to zróbmy mu ?on?).
Co ty pleciesz? Zrobienie m?skiej kopii nie jest oznak? braku pomys?ów. Popatrz na Frost z MK: DA i Darriusa z MK: D. Frost jak powiedzia?em, jest uznana przez wielu za jedn? z najlepszych nowych postaci wraz z Kenshim w nowych MK. Po co na si?? ukazujesz, ?e jest inaczej? Nie gra?e? chyba zaraz po primerze Deadly Alliance w t? gr? co?

Martins:(w ogóle ca?y Red Dragon to tandeta).
Davidkoz:Nie zgadzam si?.
Martins:Ch?tnie wys?ucham argumentów w obronie tego jak?e szanowanego klanu tandeciarzy(kolejny przyk?ad fuszerki: jest Black Dragon? to doróbmy jeszcze Red Dragon, b?dzie ?miesznie).
Nie ka?dy wie, ?e kolebk? Black Dragon jest w?a?nie Red Dragon. Podoba mi si? to, ?e cz??? ich cz?onków wy?ama?a si?. Wyjawi?a ich zasady tworz?c swój w?asny klan walcz?cy sam dla siebie. To, ?e Red Dragon ma niejakich zawodników typu Hsu Hao czy Mavado nie czyni go beznadziejnym. Je?eli historia przemawia za przychylno?ci? u Ciebie, a nie jako? postaci ze wzgl?du na to jakim jest fighterem, to akurat nie powiniene? mie? ?adnych problemów z akceptacj?.

Davidkoz:System walki to nie ten temat ;) Ja jedynie podci??em mówi?c o systemie aby pokaza? bied? i kopi? w stosunku do postaci MK: DA, a MK: D
Martins:Chodzi?o mi o to samo w tej kwestii. Mowi?c o systemie walki, chcia?em si? ustosunkowa? do twoich wypowiedzi o "czterech" i "jednym" ciosie.
O K ;)

Davidkoz:Darrius, Dariou i Havik to jaka? osobna grupa walcz?ca mi?dzy sob? na si?? wrzucona w histori? Mortal Kombat. Gdyby ich nie by?o nic tak na prawd? i w historii serii si? nie zmieni?o.
Martins:Racja, ale dla mnie to nic z?ego. Nie wszystko musi si? kr?ci? (cz?sto na si??) wokó? samego turnieju.
MK zawsze si? kr?ci wokó? turnieju, a nawet je?li nie to figterzy mieli ciekawe poboczne "zadania", a tutaj co mamy? "Ej ten zabi? Twoj? rodzin?!." "Tak? No, co ty pierd#$%." "Widzisz, widzisz, zabijcie si?." ;D

Davidkoz:Ashrah? No niestety. Kolejna wersja przerobienia ch?opa na bab? si? nieuda?a. Frost to wysz?o na dobre, a jej? Jako? ma?o si? o niej s?ysza?o, jedynie co Ashrah mia?a dobre to biografi? w MK: Armageddon.
Martins:Ludzie jej nie doceniaj?, bo to wed?ug nich laska w kapeluszu i tyle(o tym, ?e to demon z Netherrealm ma?o kto wie).
Je?eli czyni j? ciekaw? postaci? ze wzgl?du na to, ?e jest demonem to tak ;D jest super niedoceniona ;)
 
Martins:Tu po raz kolejny wychodzi kwestia tego, jak wa?ne s? dla Ciebie style poszczególnych postaci, mnie to po prostu nie grzeje, osobi?cie nie przeszkadza mi ?e np:Shujinko dysponuje stylem walki nieobecnego Kung Lao.
S?, s? wa?ne, poniewa? wp?ywaj? na grywalno?? cz??ci. No ale dla Ciebie wa?niejsza jest oprawa ni? kopni?cia. Pogadaj z Lun? o niewypa?owej grze Street Fighter 4, bo nie b?d? przetacza? gigantycznego tekstu o tym, co jest wa?ne, a co nie.


Przez "zdolno?ci" mam rozumie? special moves? Je?li tak to zawsze je ceni?em wy?ej od samych styli walki, dlatego jak kto? mia? dwa special moves w DA, to dla mnie by?o troch? takie niemortalowe. Jestem zdania ?e Special Moves powinny by? zawsze i wsz?dzie je?li chodzi o gry z serii MK (podobnie jak fatale).
Tak, special moves. I tak, kiedy? si? je ceni?o bardziej od stylów walki, bo ich nie by?o. Ka?dy mia? LP, HP, LK, HK i Blok + bieg, tyle. Teraz w MK nie tylko zdolno?ci ale i style s? wa?ne.
« Ostatnia zmiana: Września 21, 2009, 10:07:15 am wysłana przez davidkoz »

Offline Ninja-Spectre

  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 634
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: MK:Deadly Alliance
« Odpowiedź #38 dnia: Września 21, 2009, 11:16:22 am »
Nie wiem co jest "niegrywalnego" w postaciach z MKD. Tak samo s? te 3 style, z czego czasem 1 by? wybrakowany tak samo jak w MKDA. Zreszt? jakby si? czepia? to tekkenowiec i tak by wyla? kube? pomyj na te wszystkie style. Za? pod wzgl?dem specjali to MKDA by?o strasznie biedne, po?owa postaci by?o pod tym wzgl?dem wybrakowane.

Offline davidkoz

  • Moderator Globalny
  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 1628
  • Płeć: Mężczyzna
  • Elder God
    • Zobacz profil
    • Mortal Kombat Center
Odp: MK:Deadly Alliance
« Odpowiedź #39 dnia: Września 21, 2009, 01:49:59 pm »
Nie zdolno?ciami fighterzy ?yj?. W MK: Armageddon maj? oni najwi?cej zdolno?ci i co? pomog?o? Pogr??y?o gr? to co zacz?to w MK: Deception czyli minimalizacja ataków i stylów.

Offline Ninja-Spectre

  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 634
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: MK:Deadly Alliance
« Odpowiedź #40 dnia: Września 21, 2009, 03:14:36 pm »
To czym ?yli figherzy we wcze?niejszych MK ?
Nie wiem w czym widziale? minimalizacje MKD wzgl?dem DA (mo?e z wyj?tkiem tego, ?e zabrak?o przebicia broni?). 

Offline Martins

  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 304
  • Płeć: Mężczyzna
  • Debe?ciak Team
    • Zobacz profil
Odp: MK:Deadly Alliance
« Odpowiedź #41 dnia: Września 21, 2009, 06:44:04 pm »
1.Kwestia wygl?du Reptilea: akceptujesz jego wygl?d, bo ma ciekawe uzasadnienie fabularne, czy po prostu ci si? podoba? Je?li ten drugi wariant to sprawa zamkni?ta.
2.Frost:to chyba naturalne ?e nie musi mi si? ta posta? podoba?, mimo ?e ma tylu fanów jak sam powiedzia?e?. To ?e Kenshi jest lubiany to rozumiem ( druga sprawa, ?e patrz?c na reszt? debiutantów w MKDA, to on nie ma on zbyt du?ej konkurencji ).
3.Red Dragon: powiedzia?e? ?e nie powinienem mie? problemów z akceptacj? bo fabu?a powstania tego klanu jest spoko. Otó? niestety (dla twórców tej historii) w?asnie wymy?lane na si?? klany, o bli?niaczo podobnych nazwach t? fabu?? sp?ycaj?. Mo?e si? nie zrozumieli?my, ja lubie histori?, ale dobr? a nie jak?kolwiek. To jak mówi?em wed?ug zasady: Sub-Zero-jego ?ona, Black Dragon-Red Dragon, Dobro-Z?o. Takie "czarno-bia?e" pomys?y sp?ycaj? fabu?? i conajmniej si? dziwi?, ?e tego nie dostrzegasz.
4.Asrah:Zgadzam si? z twoj? ostatni? wypowiedzi? pomijaj?c jej ironiczny charakter. Fabu?a zajebista, wygl?d w porz?dku, ale pewnie ma jeden cios a nie cztery jak Frost i dlatego kicha.
5.Przez "opraw?" mam rozumie? klimat? Bo o to mi w tej kwestii chodzi?o. Nie wiem jakie masz wyobra?enie o systemie walki w MK, ale generalnie nie by? on nigdy najmocniejszym punktem serii, si?a mortala tkwi w fabu?e i klimatycznych postaciach. Niestety ostatnio jak (nie wiem czy wszyscy) wiemy, te dwa aspekty "fajno?ci" obni?y?y loty a Ty wydajesz si? temu przyklaskiwa?, poprzez chwalenie (miedzy innymi) zajebi?cie oryginalnych postaci pokroju Frost.
A co do Street Fightera 4 to te? ch?tnie podyskutuj? na ten temat.
« Ostatnia zmiana: Września 21, 2009, 07:31:37 pm wysłana przez Martins »
Pokurwi?o mnie!!!

Offline Dantos

  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: MK:Deadly Alliance
« Odpowiedź #42 dnia: Września 21, 2009, 07:53:27 pm »

Nie zdolno?ciami fighterzy ?yj?. W MK: Armageddon maj? oni najwi?cej zdolno?ci i co? pomog?o? Pogr??y?o gr? to co zacz?to w MK: Deception czyli minimalizacja ataków i stylów.

Nie no teraz to przegi??e? pa?? David .Rozumiem to ,?e dla ciebie wybór fighterów W MKDA jest lepszy ni? w MKD i po cz??ci si? z tym zgadzam ,bo tam jest wi?cej klasycznych postaci itp Ale to co teraz napisa?e? jest kompletnym kretynizmem i kompletnie si? z tym nie zgadzam.Ta wypowiedz potwierdza tylko moje przypuszczenia o tym ,ze jeste? kompletnie za?lepiony pi?t? cz??ci? smoczej serii i za chiny nie chcesz doceni? MK:D .Dlatego specjalnie idealizujesz MKDA i na si?? chcesz wmówi? wszystkim jaka to wspania?a gra.
Nie wiem jak mo?na mówi? o minimalizacji ataków w MK:D wzgl?dem MKDA skoro w MKD jest znacznie wi?cej ciosów i w dodatku s? one du?o ciekawsze.Po nad to zwró? uwag? ,?e w mkd powróci?o kilka klasycznych zagrywek ,których brakowa?o w MKDA jak np:klony suba, torpeda raidena itp.A nie które stare ciosy zosta?y dodatkowo uatrakcyjnione.
Co do styli to tutaj te? nie wiedz? ?adnego up?ycenia czy minimalizacji ,jedyne do czego mo?na si? przyczepi? to fakt ,?e sporo z nich to powtórka z MKDa ale nie oznacza to ,ze s? one jakie? gorsze.
A co do stwierdzenia ,?e MKA pogr??y?o ilo?? ciosów specjalnych to ju? kompletna ?enada.Przecie? ka?dy wie co pog?zy?o t? gr? a mianowicie kompletne lenistwo twórców które by?o wida? ,na ka?dym kroku czyli:Brak broni u
Smoke'a, brak czterech nóg u Motaro, Brak klasycznych fatali, biedna krypta, Biedny kreate a Fighter, skopany system walki, brak stroi alternatywnych dla wszystkich postaci , brak map z MKDA itp.


Offline franqey

  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 657
  • Płeć: Mężczyzna
  • Szary eminencja
    • Zobacz profil
Odp: MK:Deadly Alliance
« Odpowiedź #43 dnia: Września 21, 2009, 08:01:26 pm »
No to mo?e i ja opisz? kilka postaci, ?eby wskaza? na przewag? MK:DA rzecz jasna.

Reptile - W MK 1 pojawia si? jako ukryta posta?, co czyni j? w pewien sposób tajemnicz?. W 2 cz??ci si?? rzeczy ta tajemnica musi zosta? cz??ciowo przynajmniej rozwi?zana, i ju? tam spotykamy go par? razy pod postaci? jaszczura. Jako? si? nie spotka?em z tym ?eby to komukolwiek wtedy przeszkadza?o. MK 4 i 5 si?? rzeczy i lepszej techniki poci?gn??y ten w?tek, zatem absurdalne wydaje mi si? dzielenie Reptile'a na 2D i 3D, gdy? w przypadku tej postaci wida? du?? konsekwencj? programistów. Ja kupuj? Reptila jako ca?o??. 8/10

Frost - nie chodzi o to ?e zrobiono "?on?" Sub-Zero, lecz o to jaka si? okaza?a ta ?ona. Równie dobrze mo?na by twierdzi? ?e Kitana, Mileena i Jade to ?ony Scorpa, Reptile'a i Suba w 2 cz??ci gry. W przypadku Frost, Kitany i Mileeny postacie te wg. mnie zyska?y na tyle autonomiczny i niepowtarzalny charakter, oraz ciekawe fabu?y, ?e niedorzeczno?ci? jest patrzenie na nie przez inny pryzmat. Jade równie? si? to uda?o, a o Ashrah napisz? pó?niej. 10/10

Mavado - nigdy mnie do siebie nie przekona?, a w opozycji do tak charyzmatycznej postaci jak Kano wypada tragicznie. Tym nie mniej bez tego odniesienia mo?na spokojnie powiedzie? ?e jest przeci?tniakiem. W przypadku MK to zbrodnia, ale i tak jest na poziomie dupków z Tekkena. 4/10

Hsu Hao - jak dla mnie wie?niak, ale spuszczenie manta policjantowi z Village People zawsze dawa?o mi poczucie spe?nionej misji, wi?c jako ch?opak do bicia mo?e by?. 6/10

Bo'Rai Cho - zawsze wkurza?o mnie powielanie schematu starego, m?drego mistrza, który wsz?dzie wygl?da tak samo, i tak na prawd? oboj?tnie czy grasz w Tekkena, czy w Street Fightera, to zawsze masz wra?enie ?e to jedna i ta sama posta?. Wszak nie ka?dy potrafi jak Tarantino tchn?? ?ycie w martwy schemat. Bardzo podoba?o mi si? ?e w MK stary mistrz by? inny ni? gdzie indziej, a przy okazji równie o ile nie bardziej charakterystyczny. Mo?e si? komu? nie podoba?, ale przy najmniej jest jaki?. 10/10

Li Mei - mo?e i sztampowa, ale ma na tyle fajne cyce, ?e mi to nie przeszkadza. 7/10

Drahmin - jak dla mnie po prostu kolejna bardzo dobra posta?. Obdarty ze skóry, z maczug? zamiast ?apy - idealny do Mortala. A design to prawdziwy kunszt 9/10

Niatara - Jako posta? bardzo fajna, cho? ca?y czas si? zastanawiam sk?d kurwa wampiry w MK? 7/10

Moloch - jak dla mnie spoko Boss. Ciekawa odmiana po Shokanach i Centaurach 7/10

Kenshi - zawsze  mnie wkurza?. Kolejny bohaterski pederasta. Tym razem w dodatku ?lepy. Cho? pos?ugiwanie si? mocami Psi daje mu troch? ?ycia, tym nie mniej wci?? ?mierdzi mi Daredevilem i Rudgerem Hauerem ze ?lepej furii. 5/10

Blaze - jak na posta? b?d?c? ?artem na pewno lepszy ni? Panda czy mistrz Joda. 3/10

Mocap - jedno co go ratuj?, to to ?e powiwiam kolesi, którym chcia?o si? sp?dza? czas na projektowanie tak dr?twego dowcipu 2/10

Tera czas na MK:D

Ashrah - dla mnie zawsze pozostanie ?on? Raidena. Mam to w dupie ?e jest demonem, i ma zajebisty miecz, bo to g?upie. 3/10

Dairou - kiepsko wygl?da, ma s?ab? histori?, a jak si? nim gra nie sprawdza?em, bo zawsze wydawa? mi si? czym? obrzydliwym 2/10

Dariusz - co za dupa 1/10

Ermac- Klasa. Zarówno on, jak i Rain zawsze wydawali mi si? czym? durnym. Nie mamy postaci na posta?? To zmie?my kolor starej postaci. Kupi?em go jako dusze wojowników wch?oni?te przez Shanga. Cho? czarna arafatka na ryju ju? mnie nie bawi. 8/10

Havik - z nowych postaci tak na prawd? tylko on si? jak dla mnie broni. Podoba mi si? za równo jego morda, jak i sposób w jaki si? porusza. By? mo?e nie gra si? nim najlepiej, ale mam to w dupie, gdy? trzeba by? chyba debilem ?eby próbowa? opracowa? system walki wojownikiem chaosu. 7/10

Hotaru - jako? nie wierz? ?eby po??czenie wied?mina z Sobieskim pod Wiedniem by?o w stanie obi? ryj Sub-Zero. Zw?aszcza tak marne po??czenie. Cho? i tak jest jedn? z ciekawszych nowych postaci. 4/10

Kira - jako twarda babka, daj?ca rad? przetrwa? w Black Dragon jest ca?kiem zno?na. Plus za obicie ryjka cipkowatemu Kobrze. 6/10

Kobra - Jakbym chcia? gra? surferem to bym kurwa kupi? gr? o surfingu a nie MK. 2/10

Zombie Liu-Kang - nigdy nie lubi?em Liu, wi?c bardzo mnie ucieszy?o u?miercenie go przez programistów, i mo?liwo?? pozn?cania si? nad jego zw?okami. S?owem po ?mierci ch?opak nabra? ?ycia.

Shunjiko - je?li czytali?cie to co napisa?em o Bo'Rai Cho, to wiecie co o nim my?l?. 1/10

Noob Smoke - Daje rad?, i to bardzo. Podobaj? mi si? zmiany wojowników w trakcie walki, jak i wygl?d zw?aszcza Smoke'a. Jedno co wkurza, to to ?e Noob Saibot zawsze by? dla mnie kozakiem i samotnikiem nie potrzebuj?cym pomocy ?eby komu? okopa? ryja 8/10

Jak nie trudno zauwa?y? je?li chodzi o nowo?ci, wg. mnie zdecydowanie wygrywa MK:DA.

Onaga - Jak us?ysza?em ?e w tej cz??ci ma si? pojawi? Dragon King, to mnie stan??. Jak go zobaczy?em, to krew wróci?a do mózgu, i zacz??em znów trze?wo my?le?. Posta? przeci?tna, nie dorastaj?ca Shao do jego imperialnych jajec. Mimo to mog?o by? du?o gorzej. 6/10
« Ostatnia zmiana: Września 21, 2009, 08:06:19 pm wysłana przez franqey »
But if you're gonna dine with them cannibals
Sooner or later, darling, you're gonna get eaten
But I'm glad you've come around
here with your animals
And your heart that is bruised but unbeaten
And beating like a drum

Offline davidkoz

  • Moderator Globalny
  • U?ytkownik
  • Wiadomości: 1628
  • Płeć: Mężczyzna
  • Elder God
    • Zobacz profil
    • Mortal Kombat Center
Odp: MK:Deadly Alliance
« Odpowiedź #44 dnia: Września 21, 2009, 08:03:16 pm »
To czym ?yli figherzy we wcze?niejszych MK ?
Nie wiem w czym widziale? minimalizacje MKD wzgl?dem DA (mo?e z wyj?tkiem tego, ?e zabrak?o przebicia broni?). 
Mówimy o MK 3D ca?y czas, a dok?adnie MK: DA i MK: D. Tutaj niestety, s? wi?ksze wymagania ni? te w MK 2D ;)

MARTINS!!!:

ad1. Akceptuj? Reptile'a w MK: DA takim jakim jest, poniewa? ju? za czasów MK4 twórcy postanowili cofa? jego rozwój co wysz?o mu na dobre, poniewa? dzi?ki temu jeszcze bardziej cofn?? si? w MK: DA, co w rezultacie da?o korzystny wp?yw w MK: Armageddon. Wmieszana jest tutaj jego historia, wygl?d, a nawet koordynacja ruchowa jak? przeszed?. Mo?e i z wygl?du nie jest tym dobrym, starym Reptile, ale pojawi? si?, jest i przeszed? w efekcie dobr? metamorfoz? w Armageddonie.

ad2.  Nie musi si? Frost podoba?, ale nie nale?y jej przez w?asny gust wrzuca? do wora z ca?? reszt? niewypa?ów. Dla mnie od MK4 zacz?to wymy?la? kichy typu Jarek, Kai poprzez DA Hsu Hao id?c ku Deceptionowi z Darriusem ko?cz?c na Armageddonie z Tavenem. Frost w tym ca?ym przedziale czasowym jest wybitn? postaci? ogólnie. Kenshi przyzna? trzeba jest wysoko w alei nowych gwiazd ale goni go kilka innych: Frost, Nitara oraz i dla mnie osobi?cie Li Mei oraz ciemny, mroczny, ciekawy Drahmin. Patrz?c ju? nie tylko o wachlarz ciosów ale te? desing, story.

ad3. Gdybym mia? wymienia? rzeczy w MK, które w nowych ods?onach nie by?y wymy?lane na si?? to lista ta zmniejszy?aby si? do Kenshiego.

ad4. Jak mo?esz si? zgadza? pomijaj?c jej ironiczny charakter? Jest ironiczna sama w sobie i albo ust?pujesz ironii albo nie. Albo, albo. I nie tylko przez cios :P Kapelusz te? ma dziwny i te bransoletki ze z?ota. Estetyczna jak na demona.

ad5. Tak wiem, MK jest nie tylko systemem ale histori?, klimatem i brudem. Jednak maj?c coraz mniej, coraz krócej gra?o mi si? z przyjemno?ci? w Mortal Kombat, a? doszli?my do tragizmu jakim jest MK: Armageddon. Bo widzicie ch?opaki. To by?o tak: MK: DA powsta? po d?ugim czasie i zmieni? nam to, co mieli?my wcze?niej. Pe?ne zaskoczenie, niekoniecznie dobra strona. Kolejne cz??ci powinny pod??a? tym tropem, niwelowa? b??dy poprzedniczki, a co si? sta?o? Z ch?ci szybkiego wydawania kolejnych cz??ci zacz?li wrzuca? wszystko, na odwal si?, byle jak i wyszed? prawdziwy KONIEC ?WIATA. Twórcy nawet wiedzieli jak nazwa? t? cz???, bo nazwa odzwierciedla wszystko. Gameplay, histori? czy klimat. Gdy wyszed? MK: Deadly Alliance czu?o si? jeszcze ducha MK. Pami?tam jak dzi? jak dosta?em zaraz po primerze swój egzemplarz. Deception pozby? si? klimatu, Armageddon zniszczy? seri? MK.

I b?d? chwali? postacie pokroju Frost, Kenshi, bo poza nimi nie ma czego ju? chwali? w kolejnych cz??ciach MK.

 

Podobne Tematy

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
11 Odpowiedzi
7078 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Czerwca 07, 2010, 12:05:23 am
wysłana przez johnx
21 Odpowiedzi
18628 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Września 20, 2008, 10:31:35 pm
wysłana przez Punisher2000
1 Odpowiedzi
3104 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Kwietnia 22, 2010, 08:21:33 pm
wysłana przez SlaveMe TortueMe KillMe
1 Odpowiedzi
3005 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Maja 31, 2011, 11:04:15 am
wysłana przez Kitana,Sindel,Tomek
1 Odpowiedzi
4659 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Października 01, 2013, 10:59:29 am
wysłana przez sla