Autor Wątek: 2012 koniec świata czy kolejna bzdura ?  (Przeczytany 16886 razy)

Offline SlaveMe TortueMe KillMe

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1915
  • WHERE IS MY FUCKIN' STAR?!?!?!?!
    • Zobacz profil
Odp: 2012 koniec świata czy kolejna bzdura ?
« Odpowiedź #45 dnia: Września 12, 2008, 11:30:02 pm »
Chodziło mi o tą postać którą wymyślił Seiben......

Ja nie potrafię tego wyjaśnić ale eksplozje bomb atomowych od dziecka mnie fascynowały....
Są po prostu piękne.....Wielki  świecący słup ognia. Tylko jedna rzecz przewyższa jej śmiercionośną siłę - piękno......

Offline Adept

  • Moderator Globalny
  • Użytkownik
  • Wiadomości: 2115
  • Detektyw z deszczowego miasta
    • Zobacz profil
Odp: 2012 koniec świata czy kolejna bzdura ?
« Odpowiedź #46 dnia: Września 12, 2008, 11:34:42 pm »
Chodziło mi o tą postać którą wymyślił Seiben......
O, to przepraszam, nie zakapowałem. Głupi ja  ;D


Ja nie potrafię tego wyjaśnić ale eksplozje bomb atomowych od dziecka mnie fascynowały....
Są po prostu piękne.....Wielki  świecący słup ognia. Tylko jedna rzecz przewyższa jej śmiercionośną siłę - piękno......
A tutaj Cię rozumiem. Człowieka ciągnie do rzeczy wielkich, destrukcyjnych i niebezpiecznych. Na przykład wiele osób lubi oglądać burze z piorunami. To fascynuje i pociąga, tak samo jak niektórych wybuchy bomb. Taka nieokiełznana siła zniszczenia.

Offline SlaveMe TortueMe KillMe

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1915
  • WHERE IS MY FUCKIN' STAR?!?!?!?!
    • Zobacz profil
Odp: 2012 koniec świata czy kolejna bzdura ?
« Odpowiedź #47 dnia: Września 12, 2008, 11:38:45 pm »
Hheheheh ja tak właśnie mam...
Właśnie oglądam "W morzu ognia" na jutijubie......

Seiben

  • Gość
Odp: 2012 koniec świata czy kolejna bzdura ?
« Odpowiedź #48 dnia: Września 13, 2008, 09:59:10 am »
Wracając do tego, o czym mówiliście...
Tak na prawdę Wielka Wojna nie musi być wojną atomową. Już za czasów zimnej wojny ludzie z ZSRR wymyślili broń radiową, tzn. broń wykorzystującą fale radiowe do "gotowania mózgu". Ten rodzaj artylerii był testowany we wspomnianych czasach właśnie na Białym Domie i mógłby z powodzeniem konkurować z "atomówką". Polega ona głównie na odwróceniu fal wykorzystywanych w radarach. Wiele osób odczuwało dziwne bóle głowy (jeśli się nie mylę) w pobliżu tych detektorów, więc nie musimy ginąć z powodu "słupa ognia" ( choć to nie jest pasjonujące, ja wolę tę broń od "atoma")...

Ku woli ścisłości: Prof. Steinhof ;D

A, i jeszcze jedna sprawa: katastrofa ekologiczna, wbrew niektórym opiniom, może stać się przyczyną śmierci miliardów ludzi. Wystarczy zauważyć śmiertelność tsunami, tornad, piorunów... To wszystko jest spowodowane występkami ludzi. Np. pioruny są wyładowaniem promieniowania znajdującymi się między kolejnymi warstwami fal magnetycznych Ziemi, a zbyt duża ilość pary wodnej znajdującej się w atmosferze jest przyczyną tornad... O tsunami nie wspominam, bo to naturalna kolej rzeczy... Nie mówię, że trzeba całkowicie zrezygnować z dobrodziejstw cywilizacji, ale warto zgasić niepotrzebnie palącą się lampkę, jak to było w jakiejś reklamie (dawno).
A biocybernetyka? Mam mieszane uczucia: czy wolę być człowiekiem, żyjącym zgodnie z naturą swoją i otoczenia, czy prawie bezdusznym robotem pracującym non stop posiadającym implanty wewnątrz i na zewnątrz siebie? Wybieram to pierwsze: lepiej umrzeć naturalnie, niż przez źle funkcjonujący (dla przykładu) mikro chip.
« Ostatnia zmiana: Września 13, 2008, 10:22:06 am wysłana przez Seiben »

Offline johnx

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1467
    • Zobacz profil
Odp: 2012 koniec świata czy kolejna bzdura ?
« Odpowiedź #49 dnia: Lipca 01, 2010, 02:45:16 am »
Kto to wie... Może to już będzie koniec świata a może nie. Ja jednak uważam że tym którzy to przepowiedzieli coś sie w pale popieprzyło... Może myślą że z nich ogromne proroki :) Powiem tak: świat nie ma większych problemów to trzeba jakieś wyszukać. Ja naliczyłem że przeżyłem 3 czy 4 końce świata... Trzeba cieszyć się życiem (czyt. graniem w Mk) :)