'

Aktualności: Mortal Kombat Center - strona wraca jako archiwum.

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - ender

Strony: 1 [2] 3 4 ... 9
16
Mortal Kombat 11 / Odp: Mortal Kombat 11 - dyskusja ogólna
« dnia: Luty 09, 2019, 08:41:44 pm »
Ilu fanow tylu ulubiencow. Nie kazdego zadowola.

"Wszystkich kobiet nie zaliczysz, ale próbować warto" ;) Grupowanie postaci w wariacjach jakichś głównych postaci dałoby satysfakcje, moim zdaniem, większej liczbie graczy. Z jedej strony trudno byłoby wszystkich tak pogrupować, ale tam gdzie się da to czemu by nie spróbować. Świetny triborg, już wspominany Kameleon, Kano/Jarek/HsuHao, Sonia/Casie/Kira, a to tylko takie oczywiste połączenia. Może trochę naciągam, a może jestem naiwny, ale wydaje mi się, że w jedej części jest to pomysł wart sprawdzenia. Z drugiej strony postaci z części na część powstaje coraz więcej i coraz trudniej o oryginalność. Postacie będą wtórne względem siebie, patrz np. Geras/Tremor.

Maja wg tworcow byc i tyle i gdyby tworcy chcieli dodac Fujina, Nooba, czy Smoke'a to w rosterze byloby nie 25 miejsc, a 30. Proste...

Zgadzam się z Tobą, że to gra twórców i powinni realizować jakieś swoje wyobrażenie o tej marce, a nie de facto stać w miejscu spełniając oczekiwania wiernych fanów. Może i faktycznie plus dla nich za to, że włączają te kontrowersyjne postacie z MKX. Nie popełniają błędu który zrobili z postaci z PS2, gdzie wprowadzili ich do gry, a  potem się już tylko wstydzili. Może faktycznie trzeba było ich umiejscowić w kolejnej części, co nadałoby im więcej charakteru. Poprawiło biografię i wyklarowało charakterystyczny moveset. Przecież postacie takie jak Reptile, Shang Tsung, Noob Saibot, czy Smoke też się zmieniały w różnych częściach. ... Tylko ten wątek rodzinny jest dla mnie nie do przejścia...

Nie mniej jakiś ukłon w stronę graczy, też się należy. Rozumiem, że tu będzie to castomizowane stroje. I pewnie za niewielką opłatą będziemy mogli zobaczyć Kano w stroju Hsu Hao. Tyle, że mi to akurat przypomina czasy MK4, gdzie też były jakieś nieoficjalne pathe, które miały pozwalać zmienić wygląd części postaci na inne. 

... Ashrah, Li Mei ...

Pytam z ciekawości i zupełnie bez cienia złościowści. Co widzisz ciekowaego w tych postaciach? O ile jeszcze idea Ashrah mogę w jakimś stopniu zrozumieć, to w przypadku Li Mei nie mam pojęcia co może w niej ciekawić. Dla mnie jest to jedna z najbardziej pustych postaci w uniwersum. Oczywiście dlatego, ze jest pusta to dużo można w nią wlać (historii, movesetu, etc.), ale co u Ciebie wywołuje tęsknotę do niej?

17
Mortal Kombat 11 / Odp: Mortal Kombat 11 - dyskusja ogólna
« dnia: Luty 09, 2019, 04:35:59 pm »
Liu Kang, Shang Tsung, Scorpion wszyscy mają zdolności oparte na ogniu. Nikt z tym nie ma problemu, bo postaci te znacząco się od siebie różnią i dzieli ich historia, pochodzenie, motywy i korzenie.

Porównanie ich do Suba/Frost jest moim zdaniem zbytnim uogólnieniem. U nich moc oparta na ogniu jest tylko jedą ze składowych tych postaci. Każda posiada bardziej charakterystyczne ruchy: rowerek, przejmowanie przeciwnika, czy linka. A sub to jest z definicji wojownik posługujący się lodem. I tu nie ważne czy to Bi Han czy Kuai Liang. Zamaskowany ninja, czy nie. Członek klanu, renegat, czy wielki mistrz. I dodam jeszcze mężczyzna czy kobieta.  Także w przypadku Suba i Frost postacie nieznacznie się różnią, historia Frost jest mocno osadzona w biografii Suba. Jeżeli Frost przejmie lodowego klona i będzie miała ice balla to sorry, ale to będzie gameplayowo wariacja Sub Zero.

Frost w komiksie została przedstawiona jako fighterka na ringu z dodatkiem mocy morzu, więc jeśli twórcy pójdą w tą stronę to gdzie leży problem? To samo mówili o Kenshim i Ermacu, że pewnie nie pojawią się w tej samej grze, bo mają moce oparte na telekinezie. Twórcy pokazali, że można ich ukierunkować w zupełnie przeciwnych kierunkach, dzięki czemu panowie w ogóle nie są do siebie podobni, a więc jeśli dobrze to rozegrają, to ... .

Sama w sobie historia Frost całkiem mi się podoba i to nie ta z komiksu, ale poprzedniej linii czasowej. Pewnie, że opowieść o zbuntowanej uczennicy niesie nie mały potencjał. To jak ją pokazali w MKX sugeruje, że twórcy pójdą w tę stronę i coś mam nadzieję ciekawego pokażą. Kobieta Sub-Zero zawsze na propsie, ale powtórzę się jeszcze raz, jako wariacja Suba a nie osobna postać. Za dużo innych fajnych postaci przez to nie wejdzie. Poza tym nie jestem przekonany do tych wariacji w takim kształcie jak były w MKX. Jak już to wolałbym, żeby wybierając Suba można było wybrać spomiędzy Suba, Frost i Cyber Sub-Zero, bo to po prostu zwiększyło by pojemność rostera. Zresztą niech mnie mile zaskoczą, z chęcią odszczekam te słowa.

Frost i Sub-Zero będzie łączyć wspólny klan

Nie chcę tu wyjść na malkontenta, bo naprawdę wieżę w tę grę i cieszę się na nią, ale nie podoba mi się to co pokazują odnośnie Lin Kuei. I to w zasadzie już od Decptikona. Kiedyś to był  różnorodny klan potrafiący szkolić przeróżnych wojowników, a teraz? Zawsze pokazani w zimowym terenie, tak jakby obecny wielki mistrz chciał ich specjalizować tylko w jednym.

Na koniec dodam jeszcze, że nie podoba mi się rzut jaki ma Sub w tej części. W szczególności to, że z podziemi wyrasta lodowa ściana. Chyba we wszystkich częściach te jego lodowe moce wychodziły od niego, a tu nie wiadomo skąd. Jakby samą myślą stworzył ścianę za swoimi plecami.  Wiem, że to już szczyt czepiania się, ale jak nie z wami to z kim mam się tym podzielić ;)

18
Mortal Kombat 11 / Odp: Mortal Kombat 11 - dyskusja ogólna
« dnia: Luty 08, 2019, 06:03:43 pm »
Nie widzę tego, żeby pokazali, że Frost nie jest kopią Suba. Już prędzej okaże się że jest efektem miłosnych podbojów Bi Hana i przy okazji jeszcze Noob Saibota zepsują. Jakiego by movesetu nie miała, to dopóki jest oparty na lodzie to zawsze będzie się kojarzyć z Subem. A jeżeli nie dali mu lodowego klona, żeby dać jej to sorry davidkoz, ale nie ma szans.

Zgadzam się z tezą PurpleRaina, że hajp Jade jest nadmuchany przez zakończenie z MK2011

19
Mortal Kombat 11 / Odp: Mortal Kombat 11 - dyskusja ogólna
« dnia: Luty 07, 2019, 05:22:54 pm »
Co Dvorach to może być. Ja za nią nie przepadam w mkx, ale trudno jej odmówić, że jest zrobiona z pomysłem i pod względem designu jak i opowieści, i pasuje klimatem. Co do Errona no to trudno. Poza Sonią jedyna postać której mogłoby nie być dla mnie spośród obecnie potwierdzonych.

Szkoda mi postaci z czasów PS2. Poza Mokapem chyba wszyscy byliby do odratowania. Z drugiej strony rozumiem netherealm studio, że idą do przodu nie oglądając się na stare pomyłki. Warto tu chyba zauważyć, że kombat kids nie będą do odratowania nigdy, bo idea więzów rodzinnych jest bez sensu.

Poza tym tak sobie ostatnio myślę, że jakby zrobili port tych gier z PS2 na obecną generację, to może bym kupił, chociaż mam poza 5 resztę mam na płytach. To chyba znaczy, że ze mną coś nie tak i trzeba iść do lekarza...

20
Mortal Kombat 11 / Odp: Mortal Kombat 11 - dyskusja ogólna
« dnia: Luty 03, 2019, 09:39:13 am »
..., no ale nie wygląda na fake

To spójrz kolego jeszcze raz na grafikę z Kano i porównaj ich wygląd ;)

21
Mortal Kombat 11 / Odp: Mortal Kombat 11 - dyskusja ogólna
« dnia: Styczeń 30, 2019, 11:34:01 pm »
Ja tam kojarzę, że po trójce wybuchł, a w intrze deadly aliance, no sam wiesz. Co się stało z Shinokiem po 4 nie wiemy w sumie za dobrze. Motyw z rozczlonkowaniem Shinoka z resztą mi się podoba. Jasne, że szczegóły się różnią, ale wydaje się, że punkty kluczowe zostają podobne. Ktoś kiedyś na tym forum pisał chyba kilka lat temu, że wszystko zmierza do Armagedonu.

22
Mortal Kombat 11 / Odp: Mortal Kombat 11 - dyskusja ogólna
« dnia: Styczeń 30, 2019, 09:33:26 am »
To póki jest jeszcze przed Kastem (parę dni przed :) ) to ja też jakieś swoje oczekiwania napiszę, co bym potem mógł sprawdzić ile się sprawdziło. Nie biorę pod uwagę żadnych obrazków, czy nieoficjalnych przecieków. Jest to to czego bym oczekiwał, a nie to co uważam za prawdopodobne. Zaczynam od postaci, które były w MKX
1.   Liu – on chyba musi być i już
2.   Cage – ta zielona energia wymaga dalszego wyjaśnienia
3.   Kenshi – oby tylko nie był znowu kreowany na Neo
4.   Kothal – część opowieści powinna chyba dotyczyć outword, więc jak tak bez niego
5.   Dvorah – Pomysł na tę postać był całkiem niezły, wykonanie nie do końca mi przypadło do gustu
6.   Quan Chi – zbyt ważna postać, żeby go nie było
7.   Takeda – trzyma klimat gry, zrobiony z pomysłem
8.   Kung Jin – mnich shaolin jak najbardziej pasuje
9.   Tremor – podobał mi się w MKX, ma potencjał, a chyba ktoś z DLC wróci
10.   Triborg – jedyny cyborg, którego szanuję
Postacie powracające z MK 2011
11.   Jade – chociaż bez szczególnego entuzjazmu
12.   Kabal – zawsze chyba był lubiany
13.   Shang Tsung – tylko ciekawe jak rozwiążą jego zdolność przeistaczania się w innych zawodników
14.   Smoke – jako normalny ninja (w postaci demona, jako subbos albo ukryta postać)
15.   Noob – jego stawiam na 100%, że będzie
16.   Nightwoolf
Pozostałe powracające postacie
17.   Movado – a tak, żeby pokazać fanom, że nie mają nic do gadania
18.   Fujin – powinien odegrać rolę w zastąpieniu Raidena
19.   Havik – wydaje mi się, że będzie ważny w fabule
20.   Drahmin – on pewnie jako DLC, ale jego obrzydliwość może trochę wnieść do gry
21.   Kameleon – wizja, że będzie to taki triborg z ninjami bardzo mi się spodobała. Ermac, reptile i  Rain w jednym.
Blaze – chyba w uniwersum jest dość ważny, ale jego nie wliczam, bo subbos, albo ukryty przeciwnik.
Nie wyszczególniam dokładnie, którzy w podstawowej wersji, a którzy DLC. Reszta miejsc na nowych wojowników. Wiem, że tak nie może wyglądać finalny zestaw, w końcu za mało kobiet, mniejszości etnicznych i seksualnych, ale to jest to czego bym oczekiwał, a nie to co mi się wydaje, że będzie.
Dla Frost widzę miejsce, jako wariacja dla Suba. Sorry, ale inaczej będzie marnowała miejsce w rosterze. Pomysł, że to ona ma mieś lodowego klona, jest dla mnie kontrowersyjny. Przecież w oryginale było odwrotnie – sub miał klona, a ona mroziła w ziemię.
Zastanawia mnie jeszcze ta fabuła z Kroniką. O co w zasadzie może jej chodzić? Shao został pokonany w obu liniach czasowych. Shinok też. Raiden przeszedł na ciemną stronę też w obu. Jeśli ona ma pretensje o to, że historia poszła 20 lat do przodu, to powinna mieć do Boona, a nie bogu ducha winnego Raidena. Nie sprawdził się powrót Onagi i przebudzenie Blaza. Może o coś z tego jej chodzi?

23
Mortal Kombat 11 / Odp: Mortal Kombat 11 - dyskusja ogólna
« dnia: Styczeń 26, 2019, 02:24:09 pm »
Z wywiadu z Edem, można wywnioskować, że ona miała w sumie w dupie to co zrobił Raiden, a dopiero dekapitacja Shinnoka tak ją wkurzyła. A o co chodzi dokładnie, to pewnie się dowiemy już w kwietniu.

Jeśli by tak było to jest to dość ciekawe. Porażka Shao Khana w nowej linii czasowej zmieniła zasadniczo losy inwazji Shinoka. Shinok przegrał z Raidenem tak w starej, jak i nowej linii. Co więcej w starej linii nie odegrał już żadnej znaczącej roli. Coś tam niby robił w Armagedonie, ale chyba nic istotnego, tylko coś kręcił z Daegonem. Armagedon miał wygrać Shao więc Shinoka też chyba miał pokonać. Coś podejrzane to jej zainteresowanie upadłym bogiem.


A zmieniając temat, ktoś zamierza kupować pre-ordera i macie upatrzonej jakieś punkty? Ja z finalną decyzją wstrzymuję aż zobaczę co pokarzą pod koniec stycznia, ale kusi mnie ta beta w marcu. Prezentacji na żywo nie będę oglądał, bo nie zdzierżę latynoskiego kolegi gościa w kaszkiecie, będącego podekscytowanym dokładnie wszystkim.

24
Mortal Kombat 11 / Odp: Mortal Kombat 11 - dyskusja ogólna
« dnia: Styczeń 26, 2019, 09:15:17 am »
Zaczynając od Kano to tym co go wyróżnia są jego ciosy. No może tak naprawdę to jeden cios, jak absurdalny by on nie był. Może nie uzasadnia to obecności tego dżentelmena w każdej części, ale jest dość ważnym jego atutem. Czytając wasze komentarze, to mam wrażenie, że bardziej niż nowej gry oczekujecie serialu lub książki. Ja rozumiem, że życie się różnie układa i nie na każdą część gry mamy czas, żeby się w nią zaangażować, ale gra ma być grywalna, a nie oglądalna. Moim zdaniem Kano jest postacią, która przynajmniej od dwóch części jest robiona jako łatwa do opanowania na początek. Silny projectile, silny wakeup, szybkie skrócenie dystansu canonballem. Wszystko to jest bardzo łatwe do opanowania i można skutecznie zdominować przeciwnika, ale jest bardzo karalne, więc nie nadaje się za bardzo na średnio zaawanasowanych.

Co do kombat kidów to uważam, że Cassie i Jacklin cierpią ma brak jakichkolwiek charakterystycznych cech w kwestii ciosów. Na poropsie oczywiście fatality z selfie, ale tylko to. Ciosy Takedy są dość charakterystyczne i dla tego się dla mnie broni, z Kung Jinem podobnie (chociaż w jego przypadku twórcy chyba sami nie wiedzieli czego tak do końca chcą). Gdyby obaj panowie nie mieli koneksji rodzinnych z resztą, to dla mnie byłoby lepiej. U Errona, Kothala i Dvorah ten ich archetyp zbyt bardzo przeważa nad ich indywidualnymi charakterami. Poza tym weź Eron kup se jakiś nowszy pistolet, naprawdę działają lepiej. Gdyby chociaż ten jego był jakiś magiczny, ale nie. Po prostu koleś został 200 lat z tyłu i się nie rozwija. Ferra/Torr to według mnie świetny pomysł i na ciosy i to z symbiontem, ale na subbosa, a nie na zwykłą postać.

Co do Gerasa to dla mnie jest bardzo klimatyczny. Widać oczywiście podobieństwa do Tremora, ale bez przesady, kopia to to nie jest. Pisałem wcześniej, że Tremor też się może pojawić w grze, mam w pamięci jak mnie zaskoczyli umieszczając w grze z 2011  Ermaca i Kensiego. Myślałem, że nie dadzą dwóch telepatów, a tu udało im się nadać im zupełnie różne charaktery (jeśli chodzi o gameplay).

Jak ja chcę, żeby Kronika była niegrywalną postacią. Historia ma moim zdaniem potencjał, ale boję się w którą stronę ją popchną. Wiele osób wskazywało, że screeny z Liu i Kungiem przypominają Shaolin Monksa. Zmroziła mnie wizja, że w tej części będziemy kolejno odwiedzać poprzednie części mortala. I o zgrozo łatwo moglibyśmy odwiedzić nie tylko mythology i special force, ale nawet MKvsDC. Niech ta część nie będzie powtórką starych historii, a niech przejdzie do jakiś nowych światów/ wymiarów, czy chociażby do przodu w czasie.

25
Mortal Kombat 11 / Odp: Mortal Kombat 11 - dyskusja ogólna
« dnia: Styczeń 18, 2019, 08:45:25 pm »
Obejrzałem trochę więcej i mam następujące przemyślenia:

Fabuła ma spory potencjał. Nie wiemy w jaki sposób ta Kronika jest w stanie manipulować czasem. Musi mieć jakieś ograniczenia, bo inaczej nie byłoby o czym robić historii. Jeżeli nasi bohaterowie byliby świadomi zmian w liniach czasowych to można by tu wpleść "poważne" wybory naszych bohaterów. Na przykład Sonia może stanąć przed wyborem: zostaje jak jest, czy zmieniamy czas na poprzednią wersję, kumple nie giną, ale córka nigdy się nie rodzi. Wydaje mi się, że takie poważniejsze ujęcie opowieści, a nie komiksowe, mogłoby się udać. Poza tym, jeżeli już ta Kronika wpływa na wydarzenia, żeby coś osiągnąć, to nie wiemy czy historia jaką znamy z klasycznych części, jest oryginalna. Pytanie czy w takim przypadku można w ogóle mówić o czymś takim jak oryginalna linia czasowa. Z drugiej strony nie wiemy też, co się tak naprawdę stało po zwycięstwie Shao nad Raidenem. Chyba nie ma żadnej oficjalnej wersji.

Gameplay wydał mi się prawie zupełnie taki sam jak w MKX. Oglądałem parę walk SonicFoxa i mi się nie podobało. Nie podoba mi się też to jak gra w MKX.

Castomizacja postaci jest mi obojętna, o ile nie będzie to wpływało na siłę zawodnika. Lepiej żeby było 'pay to look' niż 'pay to win'. Śmieszy mnie tylko, że mogli to zrobić też w Armagedonie, ale wtedy byłoby to chyba uznane za herezję.

Mam nadzieję, że Kronika będzie niegrywanym bossem. Mam być 25 postaci, tak? Mam nadzieję, że jest to liczone bez DLC. Mało było za to slotów na areny, co mnie martwi. Może kiedyś dodadzą.

Ed mówił, że słuchają fanów, którzy piszą w intrenecie. Krytykując MKX chyba wszyscy byliśmy zgodni, że łamanie kości w X-rayach to przesada. No to teraz mamy w gameplayu przebijanie się włócznią, czy przestrzelenie głowy na wylot. Wniosek z tego, że opinii z naszego forum nie uwzględniają. Czyli kłamał dzban jeden.

Jeszcze słowo o Fatality. Po pierwszym miałem wrażenie, ze może być dobrze, ale kolejne mnie jakoś zawiodły. Znowu obawiam się powtarzalności. W ogóle, od pewnego czasu, nie jestem fanem tego wykończenia. Mam nadzieję na powrót brutality w takiej postaci jak w MKX.

26
Mortal Kombat 11 / Odp: Mortal Kombat 11 - dyskusja ogólna
« dnia: Styczeń 17, 2019, 11:58:21 pm »
To co? Dzielimy się wrażeniami?

Obejrzałem tę część zasadniczą, co był na niej Boon (nie wiem które to miasto), do pokazania gameplayu nowego gostka. W zasadzie nie wiem co o tym myślę. Z jednej stony wszystko wygląda ładnie, areny fajne, klimat gry mam wrażenie, jest taki mistyczny. I to mi się podoba. Z drugiej strony liczyłem chyba na jakąś rewolucję, a jej nie dostrzegam. Coś czuję, że nie wkręcę się aż tak jak w część z 2011 roku.

Ujawnione postacie mogą być. Pomysł na Scarlet fajny. Ten nowy gość też spoko. Można się pewnie czepiać, że trochę nawiązuje do tremora czy zieonej latarni, ale w sumie co z tego. Trzyma klimat. Swoją drogą dopuszam myśl, że Tremor pojawi się w tej części.

Fabuła? Jest potencjał, ale ostrożnie do tego podchodzę. Motyw, że wszystkie poprzednie turnieje były planem kogoś innego już był w serii przerabiany. Ważniejsze wydaje mi się jednak, jak zostanie zakończona ta historia. Oby oddalili się jak najdalej od znanych nam wydarzeń. Wyobrażam sobie, że na koniec mogą cofnąć się do zupełnie innego okresu w historii.

Motyw z rezygnacji z x-rayów na to nowe coś, póki co mi się podoba. Pasek ex-ów do ataku i obrony ciekawy, zaboczymy jak wyjdzie w praniu.
Nie zrozumiałem jak jest z wariacjami? Znowu 3 i różne ciosy, czy to 3 sloty na tą castomizacje, która mi się akurat nie podoba.

Jak wasze wrażenia?

27
Mortal Kombat 11 / Odp: Mortal Kombat 11 - dyskusja ogólna
« dnia: Styczeń 08, 2019, 10:59:31 am »
Ja stawiam, że Shao to będzie zombie wskrzeszone przez Shang Tsunga, żeby być na jego posługi. Kiedyś myślałem, że to ręka Shinoka, ale tu widać wyraźnie, że inaczej wygląda. No chyba, że jakoś uległa deformacji.

Swoją drogą, to części Shinoka mogą i tak odegrać jakaś rolę w fabule. Nie wierzę też w brak Quan Chi w tej części.

28
Mortal Kombat 11 / Odp: Mortal Kombat 11 - dyskusja ogólna
« dnia: Grudzień 17, 2018, 11:09:48 pm »
Co do nowych postaci z MKX to dalej uważam, że Ferra/Torr nadałaby się na subbosa. Kotal, Eron, Jakie i Cassie to dla mnie niewypały. Dwora i Takeda mogą być. Kung Jin chyba najlepszy, ale w wersji z kijem.

Miałem nadzieję, że zrobią tę część ponownie opartą o turnieje, tak jak Mortal Kombat 2011.  Pierwszy turniej to by była oczywiście inwazja Raidena na Outworld. Widziałem to tak, że siły specjalne odmawiają wzięcia w tym udziału. Jako na swojego czempiona Bóg Piorunów stawia Kunga Lao, który jak wiemy z endingów jego i Kung Jina, stwierdził, że w zasadzie to bycie demonem już mu się znudziło i wraca na stare śmieci. Oczywiście za swoim wujaszkiem podąża zapatrzony w niego młody mnich. W czasie turnieju, a w zasadzie w jakimś kluczowym momencie, okazałoby się, że z tego bycia demonem to się nie da tak po prostu zrezygnować, a cała przemiana Lao to taka mistyfikacja. Kapelusznik zdradza ziemian, przy okazji zabijając kogoś ważnego. Napędza to konflikt w rodzinie, który może nadać obu postaciom nowego charakteru.

Powrót Cassie jest chyba nieunikniony, trzebaby pociągnąć wątek tej zielonej energii, który nie został chyba wyjaśniony. Co do powrotu Jaxa i córki, to o ile sam za nimi nie przepadam, to świadomy tego, że parytet ciemnoskórych musi zostać zachowany, nie chciałbym ich kopii pod innymi nazwami.

29
Mortal Kombat 11 / Odp: Mortal Kombat 11 - dyskusja ogólna
« dnia: Grudzień 07, 2018, 11:42:31 am »
Muzyka straszna, ale na szczęście nie ma nic do rzeczy.

Raiden całekiem ładnie wykończył Scorpiona. Czyżby nowe wykończenie, oparte na brutality z Trylogii?
Strój Raidena nie spododobał mi się. Na plus wkomponowanie w niego amuletu Shinoka.
Shao-Khan jakiś taki chudy mi się wydał. Zanim pojawiły się napisy myślałem, że to Liu się przebrał za imperatora. Po przyjżeniu się wydaje mi się, ze ma jakąś dziwną rękę.
Podejrzane to pojawienie się drugiego Skopiona. Może powróci Tag?
Łysy koleś stoi przy klepsydrze, gdzie piasek sypie się do góry. Znowu zabawy z czasem?

Jaram się!



30
Pomoc / Odp: MK 10 zmienianie się przycisków do zrobienia kombosa
« dnia: Luty 16, 2018, 10:56:52 am »
Cześć BoxTheBox,

nie wiem czy ja czegoś nie rozumiem, czy z Ciebie jest taki dobry troll, ale pociągnę temat.

Musisz sobie podzielić przyciski w grze na dwie grupy: związaną z chodzeniem postacią oraz pozostałe. I teraz tak, jak chcesz wykorzystać włócznię Scorpiona robisz Przód, Tył i przycisk odpowiadający za odpowiednią pięść. Czyli, jak przeciwnik stoi bardziej na prawo niż ty robisz (według domyślnych ustawień PC) d,a,j - zaczynasz od 'd' bo poprzez ten klawisz Twój przeciwnik podejdzie w stronę przeciwnika. Natomiast jeśli stoi on na lewo, to robisz a,d,j.

O drugiej przypadłości nie słyszałem. Może poproś rodziców, żeby wyłączyli kontrolę rodzicielską na komputerze i wtedy spróbuj ;) ( jeśli jesteś sierotą to żart jest nie na miejscu i z góry przepraszam)

Strony: 1 [2] 3 4 ... 9