'

Aktualności: Nowy adres forum: http://mk.honmaru.pl
Bon 400 zl do Biedronki z karta Citi Simplicity

Autor Wątek: Perypetie na scenie MK - prawdziwe i wyimaginowane  (Przeczytany 6445 razy)

Offline sla

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 365
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • PSN ID: king-sla
Odp: Perypetie na scenie MK - prawdziwe i wyimaginowane
« Odpowiedź #30 dnia: Luty 28, 2012, 02:18:22 pm »
W zasadzie wpadłem na ten temat przez przypadek i może nie potrzebnie odgrzebuję stare śmieci, ale...

Przede wszystkim liczy się skuteczność, zwłaszcza na offline'owych turach. Co z tego, że ktoś umie zasadzić piękne widowiskowe kombo na 40-50%, jak przegra z osoba którą do bólu będzie powtarzać jedną kombinację lub będzie zone'ować. A jak się komuś nie podoba czyjś styl, to niech udowodni mu (w offline'owej walce i najlepiej na turnieju), że jest nieskuteczny.

Inna sprawa, że krytykować można, ale z szacunkiem dla drugiej osoby. Po cholerę się wyzywać??

Offline KaroxPL

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 153
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lol
    • Zobacz profil
  • PSN ID: KaroxPL
Odp: Perypetie na scenie MK - prawdziwe i wyimaginowane
« Odpowiedź #31 dnia: Luty 28, 2012, 05:10:20 pm »
Nienawidzę Spamu... (No może na Shao Khana to innego wyjścia nie ma d;).
Gardzę spamerami...
Niówby to Spamerzy..
Nooby to Spamerzy...
Dzieci to Spamerzy...
Dlatego nienawidzę tego spamu.. :P.
Hio.