Aktualności:

Zawieszenie działalności forum od maja 2025. Czytaj więcej

Menu główne

Filmowe Mortal Kombat raz jeszcze?

Zaczęty przez Hanzo Hasashi, Styczeń 26, 2010, 02:36:36 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Hanzo Hasashi

Bloody Disgusting powołując się na swoje źródła, informuje, że Warner Bros. zainteresowane jest nakręceniem remake'u pierwszej części filmowego Mortal Kombat. Zważywszy na fakt, że w zeszłym roku firma kupiła Midway i tym samym zyskała prawa do smoczej serii, wydaje się to całkiem możliwe.

O ile film z 1995 r. dziś wywołuje raczej uśmiech politowania, to kiedy oglądałem go jako młody chłopiec w kinie byłem pod dużym wrażeniem. Gorzej raczej nie będzie, bo scenariuszem ma zająć się niejaki Oren Uziel. Jego skrypt "Shimmer Lake" trafił w 2009 r. na tzw. hollywoodzką czarną listę. Wbrew temu jak to brzmi, to pozytywne wyróżnienie. Lista zawiera najlepsze scenariusze, które nie doczekały się realizacji.


żródł: www.polygamia.pl

Moon

ciekawy news. stwarza mozliwosc krecenia serii bogatej przeciez w uniwersum calkowicie od nowa:)

Adept

Ciekawy ciekawy :), ale Marcin Lewandowski chyba z konia spadł, albo naoglądał się Nostalgia Critic pisząc, że "Mortal Kombat" budzi uśmiech politowania. Film z 1995 roku jest jedną z najlepszych adaptacji gry komputerowej na wielki ekran, o ile nie najlepszą (Zobaczymy jak "Tekkena" zrobią). Nostalgia Critic został zjedzony za to, że napisał video recenzje besztającą film "Mortal Kombat". Fani z całego świata murem stanęli za filmem. Ja rozumiem, iż uśmiech politowania może wzbudzać taki film jak "Mario Bross", ale świetny "Mortal Kombat"?

Moon


Hanzo Hasashi


davidkoz

No może chciał być błyskotliwy, zaskoczyć innych swoją mądrością, znajomością kinematografii i można tak długo wymieniać.

Każdy z nas dobrze wie, że pierwsza część MK jest zajebista, klimatyczna i dobrze oddana serii gier, więc kto będzie przejmował się jedną dziwną opinią.

Na PS3Site napisano tylko, że klapę odniósł MK Unicestwienie, co już można uznać za prawdziwe, a na pewno za bardziej stosowne  :D

http://www.ps3site.pl/restart-kinowego-mortal-kombat/33507/

franqey

CytatKażdy z nas dobrze wie, że pierwsza część MK jest zajebista, klimatyczna i dobrze oddana serii gier, więc kto będzie przejmował się jedną dziwną opinią.
Nie każdy, i opinia nie jest wiedzą. Dla mnie pierwszy MK był najwyżej zjadliwy, i bardzo bym chciał zobaczyć MK w reżyserii kogoś wyższych lotów niż Anderson. Fakt że to jeden z jego lepszych filmów niczego nie zmienia.

Death Dealer

#7
Cytat: franqey w Styczeń 26, 2010, 11:20:06 PM
CytatKażdy z nas dobrze wie, że pierwsza część MK jest zajebista, klimatyczna i dobrze oddana serii gier, więc kto będzie przejmował się jedną dziwną opinią.
Nie każdy, i opinia nie jest wiedzą. Dla mnie pierwszy MK był najwyżej zjadliwy, i bardzo bym chciał zobaczyć MK w reżyserii kogoś wyższych lotów niż Anderson. Fakt że to jeden z jego lepszych filmów niczego nie zmienia.

Ja szczerze mówiąc uważam tak samo. Owszem, jest kilka świetnych ujęć kamery i całkiem fajnie sklecone sceny walki, ale ogólnie to klasa "B" tylko zrobione z trochę większym rozmachem. Pamiętam, że z kina wyszedłem rozczarowany, a gówniarz w tedy byłem. Pamiętam jak ciągle w telewizji przed premierą w Polsce pokazywali fragment filmu. Była to pierwsza, demonstracyjna walka w "jadalni" na wyspie Shang Tsunga. Do pomieszczenia wpadli napakowani kolesie w czerwonych "kominiarkach" i zaczęli przewracać stoły. Potem pojawił się Shang Tsung i następowała pokazówka, w której Sub-Zero zamraża jednego z wojowników Tsunga, po czym oponent roztrzaskuje się na kawałki. Świetny klimat, ładne zdjęcia, dobre oświetlenie, nastrojowa muzyka. Po obejrzeniu tej scenie spodziewałem się czegoś o wiele lepszego po filmie, że cały będzie utrzymany w takim surowym, ciężkim klimacie.
Film jednak mam w swojej kolekcji, oglądałem go w całości może z 3-4 razy i po kilkadziesiąt razy oglądałem ulubione scenki z niego. Podoba mi się design filmu, kostiumy, plenery, muzyka (ta oryginalna i ta druga oryginalna  oryginalna), podoba mi się praca kamer w scenach walki. Podoba mi się oryginalne podejście do postaci i nadanie im ciekawych, wyraźnych charakterów, które znacznie wpłynęły na moje postrzeganie postaci z gry.
Przyznaje również, że to jeden z najlepszych filmów powstałych na podstawie gry.
Chciałbym, żeby powstał solidny remake, reboot, cokolwiek, co by było naprawdę konkretne. Z porządnym klimatem, scenariuszem, wyśmienitymi scenami walki itp. Chicałbym, bardzo. Ale już dawno się obudziłem z tego snu i nie wierzę w ekranizacje gier czy komiksów bo każdy kolejna jest do bani (z jakimiś wyjątkami; potwierdzającymi regułę).
Po nowym "Mortal Kombat" spodziewam się raczej hitu na miarę niesamowitego "Aliens vs. Predator: Requiem".

D.D.


SlaveMe TortueMe KillMe

No to ja jak zwykle stanę gdzieś pośrodku i powiem że zgadzam się w pewnych kwestiach z wami wszystkimi  :P  Arcydziełem z pewnością nie jest ale lepszej ekranizacji gry nie widziałem. Jako jeden film MKtheMovie mógłby dla mnie funkcjonować na całkiem wysokim poziomie ale dodając do niego MK Unicestwienie pogrąża całą historię i ciągnie oba filmy na dno [wiem że  to 2 różne filmy ale tworzą serię o tej samej historii więc dla mnie są prawie jak 1 film w 2 częściach]. Gdy zobaczyłem MK2 to MK1 wydał sie zarazem o wiele lepszy ale też słabszy niż sie wcześniej wydawał. Ja jak wiadomo mam odjeb na punkcie MK historii i bolą mnie wszelkie przejawy sadyzmu wobec niej takie jak np: okrojenie scenariuszy niektórych z postaci czy nie do końca przemyślane zgony niektórych bohaterów [a właściwie to wszystkie zgony oprócz zejścia Kano, który został uśmiercony w jedyny porządny choć dość oklepany sposób czyli przez swego wroga by mogła sie dopełnić zemsta]. Jednak mino niektórych zgrzytów zaliczam film do udanych i wkładam między takie filmowe serie jak Highlander czy the Crow [choć może nie zawsze na równi].

Jeśli ma być reamake MK to proszę bardzo.... Obejrzę z zainteresowaniem nie spodziewając sie niczego oprócz zawodu po całej linii. Bo w tym wypadku jeśli będzie gównem to przynajmniej sie nei rozczaruję a jedyne c o to mogę się miło zaskoczyć jeśli tym gównem się nie okaże.

Adept, z tym +3|<|<3|\|3|\/| to był żart prawda?  ;)

Mati

Nie laczcie Mortal Kombat z Mortal Kombat Unicestwienie. Mortal Kombat I jest zajebistym filmem roku 1995 r Paul Scott Anderson zajebiscie sie spisal poklony dla niego ... A MKII chuj wie kto w ogole nakrecil nie kojarze go w ogole ... W MKI zajebiscie dopasowani aktorzy wszystko ok ! Nie dziwie sie ze dostal porozycje narkrecenia Mortal Kombat III I zaluje ze tego nie przyjol ;/ bo naprawde moglo by cos z tego wyjsc. Chialem poszukac cos na ten temat tego dlaczego nie chcial przyjac posady rezysera w filmie MK III ale nie doszukalem sie ;/ Jak ktos wie cos na ten temat to prosze o mala informacje z gory dzieki . I pamietajmy ze to byl rok 1995 teraz mamy 2010 wiec sa wieksze mozliwosci pod wplywem nakrecania filmow. Juz nie baczcie tacy wymagajacy ... Death Dealer ciekawy jestem jak ci by poszlo nakrecenie byle jakiego filmu ? Moze zglos sie na rezysera... Jesli mowisz ze MKI nie jest takie dobre to twoje filmy byly by zajebiste. Caly swiat by o nich wiedzial a Polska by wkoncu zablysnela w kontekscie filmowym na calym swiecie. Twoje filmy zapewne byly by puszczane w kinach w kazdym zakatku swiata  ;)

Adept

#10
Zdanie Death Dealera jest prywatną opinią. Ma takie samo prawo twierdzić, że film Mortal Kombat jest średni, jak ja, że film jest świetny. I nie musi udowadniać swojej tezy kręcąc "lepsze" filmy. Na tej zasadzie mogę oskarżyć SlaveMe`go, że jak mówi, że "Żywiec" jest słabym piwem, to niech otworzy własny browar i zrobi lepsze piwo  ;) O to właśnie chodzi, że nikt nie musi niczego udowadniać poza argumentami, które Death Dealer podał, w przeciwieństwie do Ciebie.

Mati


Adept

#12
O Matko Boska Ostrobramska. Przeczytaj swój post, a potem mój. I tak trzy razy. Zrozumiesz wtedy, że to nie kto inny, lecz Ty każesz ludziom udowadniać tezy poprzez czyny. Podczas gdy ja sugeruję, iż opinia jest opinią i każdy ma do niej prawo jeżeli podeprze ją argumentami. Co też Death Dealer uczynił (argumentując), a Ty nie. Rzucając jedynie stek wyzywających słów w stronę szanownego użytkownika Death Dealera, a kompletnie nie argumentując swoich postulatów. Jeżeli jeszcze nie zrozumiałeś, to naprawdę to forum nie jest dla Ciebie. Tu raczej dorośli ludzie siedzą.

Mati

Bardzo duzo ludzi twierdzi ze Mortal Kombat I jest bardzo dobrym filmem. Malo % jest za tym co mysla ze jest sredni. Przynajmniej jest z mojego doswiadczenia bo z ludzmi co gadalem na ten temat to mowili ze dobry albo zajebisty czy wporzadku, bardzo dobry. Nie wiem co Death widzi cos z lego w tym filmie. Czepia sie jakis pierdol jak zawsze, pieprzy cos o jakims gownie jakby dobrze sie na tym wszystkim znal. Albo udaje cfaniaka albo jest rzeczywiscie taki zajebisty i umie w takim filmie wybadac jakies sensowne bledne argumenty. I dlatego ta propozycja o nakrecaniu filmu  ;) Wqrwia mnie tez to ze jak ktos powiedzial ze Polacy umieja najwiecej narzekac. Popatrzcie na wytwornie filmowa Polski. Smiech i zenada nawet mi sie tego nie chce ogladac. Malo co lubie. A oceniacie jakbyscie byli z kosmosu i nie wiem co byscie mieli za rzeczy i sukcesy. To jakie filmy nakrecali w USA w 1991 to u nas beda za jakies 20 lat albo i lepiej. A jakbys byl Adept chociaz troche inteligentniejszy to bys sie domyslil o co biega. Ale widze ze z toba to trzeba jak z uposledzonym  ;)

Mati

A i jeszcze chcialbym cos dodac ;d Masz dla mnie cienki gust Death  ;)

Adept

#15
I widzisz? Da się i od razu lepiej się czyta  :)

Cytat: Mati w Luty 08, 2010, 03:10:39 PM
Bardzo duzo ludzi twierdzi ze Mortal Kombat I jest bardzo dobrym filmem. Malo % jest za tym co mysla ze jest sredni. Przynajmniej jest z mojego doswiadczenia bo z ludzmi co gadalem na ten temat to mowili ze dobry albo zajebisty czy wporzadku, bardzo dobry.
Zgadzam się. Wiele osób twierdzi, że ten film jest bardzo dobry jak na ekranizację gry komputerowej. Sam wielki krytyk filmowy jakim jest Douglas Darien Walker pewnego razu wyraził swe sceptyczne zdanie na temat filmu Mortal Kombat i został na drugi dzień zasypany e-mail`ami, że się myli i film MK wcale nie jest tak słaby jak mówił.

Cytat: Mati w Luty 08, 2010, 03:10:39 PM
Nie wiem co Death widzi cos z lego w tym filmie. Czepia sie jakis pierdol jak zawsze, pieprzy cos o jakims gownie jakby dobrze sie na tym wszystkim znal. Albo udaje cfaniaka albo jest rzeczywiscie taki zajebisty i umie w takim filmie wybadac jakies sensowne bledne argumenty.
Akurat ręczę Ci, że o Mortal Kombat, niuansach fabularnych, klimacie, wątkach pobocznych, O WSZYSTKIM co może być związane z grą spod znaku smoka, to najwięcej przegadałem z Death Dealerem właśnie. Nawet dwa razy się spotkaliśmy i oba te spotkania przegadaliśmy na tematy związane z Mortal Kombat. Dlatego uwierz mi, że kto jak kto, ale Death Dealer zna się na serii MK. Był z nią od lat 90 i jest do teraz. Jest również artystą, pracuje jako instruktor artystyczny w ośrodku kultury, więc jeżeli on widzi dziury w filmie Mortal Kombat, to ma do tego pełne prawo, gdyż zna się na tym jak nikt inny. Osobiście uważam film za kawał dobrej produkcji. Zapewnia mi emocje, humor Johnnego Cage`a, oraz świetne jak na tamte lata efekty specjalne. Dla mnie idealny film oparty na mojej ukochanej grze. Jednak ja nie wymagam za wiele, a na film spoglądam pod kątem sentymentu. Mając naście lat w latach 90 i kiedy po raz pierwszy puszczono film w telewizji, było to dla mnie wielkie przeżycie. Tak wielkie, że nagrałem film na VHS i oglądałem średnio co roku na swoim wideo. Kasetę tą mam do dnia dzisiejszego i zapewne oglądnę ją jeszcze raz na wideo które również zachowałem. Dlaczego na tej starej kasecie z lat 90, a nie na ekranie monitora? Ano dlatego, żeby przypomnieć sobie magiczne lata 90 i film który był częścią tych cudownych czasów. Dygresja ta, miała na celu uświadomić Cię, że ludzie patrzą na sprawy przez różne płaszczyzny doświadczeń. A mówiąc, że film jest idealny, wcale nie myślę, że to ja mam rację, a ci co mówią "słaby" jej nie mają. Ja po prostu patrzę przez swoje sentymentalne schematy które ukształtowały mi taki, a nie inny pogląd. Dlatego Franqey i Death Dealer również mają prawo do takich, a nie innych rozmyślań. Zresztą obaj Panowie są koneserami jeżeli chodzi o pojęcie sztuki. A już na pewno nie wolno mówić, że mają płytki i cienki gust.


Cytat: Mati w Luty 08, 2010, 03:10:39 PM
A jakbys byl Adept chociaz troche inteligentniejszy to bys sie domyslil o co biega. Ale widze ze z toba to trzeba jak z uposledzonym  ;)
Przepraszam za mój brak inteligencji, ale co miałem się domyślić? Że Twój pogląd jest jedyny i najważniejszy? Że osoby które przewyższają Cię pojęciem sztuki się mylą bo Twoi koledzy z gimnazjum uważają tak jak Ty? Powiedz mi jakiej muzyki słuchasz i Twoje Top10 filmów, to ja powiem Ci kim jesteś.

Cytat: Mati w Luty 08, 2010, 03:10:39 PM
A i jeszcze chcialbym cos dodac ;d Masz dla mnie cienki gust Death
Gdybyś nie napisał dwóch ostatnich zdań to bym teraz tego nie pisał. Nie dajesz mi jednak wyboru, gdyż znowu wchodzisz na kogoś kto naprawdę ma prawo się wypowiadać w pewnych kwestiach. Kim Ty jesteś? Co zrobiłeś, jaki jest Twój zawód i co masz wspólnego ze sztuką by mówić, że inni racji nie mają wypowiadając się o kinematografii? Jeżeli skrytykowali film Mortal Kombat, to znaczy, że znacznie wyżej cenią sobie walory estetyczne i edukacyjne jakie ma oferować film niż my. Jeżeli podali do tego jeszcze argumenty, to wystarczy przyjąć ich zdanie i mieć swoje, a nie pisać o tym, że "Death ma cienki gust". Bo wchodzisz obecnie na teren na którym jesteś na straconej pozycji.


Cytat: Mati w Luty 08, 2010, 03:10:39 PM
czepia sie jakis pierdol jak zawsze, pieprzy cos o jakims gownie jakby dobrze sie na tym wszystkim znal. Albo udaje cfaniaka albo jest rzeczywiscie taki zajebisty
Ja Ci więc pokażę dorobek Death Dealera odnośnie Mortal Kombat, ale Ty też będziesz musiał mi pokazać swój, skoro kwestionujesz jego prawo do własnej opinii. I założę się jednak, iż naprawdę nie będzie co porównywać  :) Jeżeli Death Dealer mówi, że film jest słaby, to uwierz mi, że gdybyś go znał jako człowieka, to byś zrozumiał dlaczego tak pisze.

franqey

#16
Tym razem ściągnąłeś na siebie gniew Matki Boskiej Licheńskiej. A ta ma więcej kapusty niż ta Ostrobramska i wszystkie szychy z Hollywoodu razem wzięte, więc miej się na baczności.

Cobra

#17
Ja pier. . .
Cytat: Mati w Luty 08, 2010, 03:11:44 PM
A i jeszcze chcialbym cos dodac ;d Masz dla mnie cienki gust Death  ;)

Chłopaka po pierwsze, o gustach się nie dyskutuje, rodzice Ci nie mówili o tym ?
Po drugie, jak Adept napisał, to jest wyłącznie opinia DD a Tobie serdecznie powinno to wisieć. Proszę wręcz nalegam nie wypowiadaj już się w tym temacie !!!

EDIT: Pisałeś, że jak by był Adept chodziarz bardziej inteligentniejszy. . .
Po twoich wypowiedziach wynika iż, też inteligencją nie grzeszysz ;)

Mati

Mam miec w dupie to co pisze to moze w ogole nie bede czytal postow i pisal tylko swoje nie patrzac na inne. Jezeli ja nie mam argumentowac czyjegos posta to czemu wy argumujecie moje ? Mam prawo powiedziec co mysle o tym wszystkim, szanuje polskich ludzi sztuki jako czlowieka, ale nie szanuje ich jako tworcy. Gdyz ja mysle ze Polak madry wpysku jest i tylko umie inne dziela krytkowac a jak wielu z was mialo by sie zajac czyms wielkim to byscie nie wiedzieli od czego zaczac. Moin zdaniem sie nadajecie ;d

Adept

#19
Cytat: Mati w Luty 08, 2010, 08:47:35 PM
Mam miec w dupie to co pisze to moze w ogole nie bede czytal postow i pisal tylko swoje nie patrzac na inne. Jezeli ja nie mam argumentowac czyjegos posta to czemu wy argumujecie moje ? Mam prawo powiedziec co mysle o tym wszystkim, szanuje polskich ludzi sztuki jako czlowieka, ale nie szanuje ich jako tworcy. Gdyz ja mysle ze Polak madry wpysku jest i tylko umie inne dziela krytkowac a jak wielu z was mialo by sie zajac czyms wielkim to byscie nie wiedzieli od czego zaczac. Moin zdaniem sie nadajecie ;d

Mógłbyś jeszcze raz napisać, bo zupełnie nie rozumiem co chciałeś przekazać w tym poście. Oczywiście, ze masz prawo do własnej opinii. Od trzech postów Ci to tłukę do głowy. To czy film Mortal Kombat jest taki, owaki, czy siaki to już personalna sprawa. I kompletnie zgubiłeś się w logice trudnych słów które podałem. Po pierwsze:
"Jezeli ja nie mam argumentowac czyjegos posta to czemu wy argumujecie moje" - Nikt nie mówi Ci, abyś nie argumentował, wręcz przeciwnie. Po drugie, my jedynie piszemy, że różni są ludzie i różnie patrzą na sprawę. Po trzecie chodzi tu o to, że Death Dealer przedstawił swoje argumenty DLACZEGO mu się nie podoba Mortal Kombat, podczas gdy Ty nie przedstawiłeś żadnych jak do tej pory, dlaczego Mortal Kombat Ci się podoba. A jedynie co zrobiłeś, to nazwałeś cienkimi bolkami bez gustu tych co uważają inaczej.

"szanuje polskich ludzi sztuki jako czlowieka, ale nie szanuje ich jako tworcy" - Nie rozumiem

"Gdyz ja mysle ze Polak madry wpysku jest i tylko umie inne dziela krytkowac" - Jedno się krytykuje, inne się chwali. Naturalna kolej rzeczy.

"a jak wielu z was mialo by sie zajac czyms wielkim to byscie nie wiedzieli od czego zaczac." - Więc dałem Ci przykład. Nie czytasz moich postów? Napisałem Ci jasno, iż mimo, że Death Dealer krytykuje film Mortal Kombat, to ze sztuką jest za pan brat. Więc widocznie wymaga więcej od filmu niż my.

franqey

Chłopcze drogi, wytłumaczę co to jak pastuch krowie, bo subtelności nie łapiesz jak widać. W Polsce nie ma takich pieniędzy żeby tworzyć widowiska zadziwiające efektami specjalnymi. Nie usrasz. Poza ty Hollywood jako najbogatszy i najbardziej  globalny ściąga twórców z całego świata. Nie jest czysto Amerykański. W jego rozwód miało wkład wielu Polaków. Wspomnę tylko o misiu Romanie,Bagińskim i Sekule, choć wymieniać można by godzinami. Poza tym Polska kinematografia ma wbrew temu go mówisz rozgłos na świecie. Wystarczy wspomnieć o Kieślowskim i Wajdzie. Dalej idąc nasze kino jako jedne z nielicznych, o ile nie jedyne miało czelność rzucić rękawicę komunie. Takie filmy jak "Hydrozagadka", "Miś" czy " Seksmisja" nie zaistniały szerzej tylko dla tego że ludzie z poza bloku wschodniego nie mieli aparatu by je zrozumieć. O sukcesach poszczególnych aktorów można by również mówić godzinami, więc nie opowiadaj głupot o czymś o czym nie masz pojęcia. A zarzut w stosunku do DD jest tak skretyniały że nie mam sił komentować. Oczywiście nie odbieram ci prawa do dalszej kompromitacji. Nawet mnie to pewnie będzie bawiło, więc proszę cię odpisz szybko. Zrób to dla mnie i dla moich przyszłych dzieci.

Ninja-Spectre

Cytat: Mati w Luty 08, 2010, 03:10:39 PM
Popatrzcie na wytwornie filmowa Polski. Smiech i zenada nawet mi sie tego nie chce ogladac. Malo co lubie. A oceniacie jakbyscie byli z kosmosu i nie wiem co byscie mieli za rzeczy i sukcesy. To jakie filmy nakrecali w USA w 1991 to u nas beda za jakies 20 lat albo i lepiej.

Może mi powiesz, jakie polskie filmy ogladałeś i dlaczego są wg ciebie żenujące. Jest wiele dobrych polskich filmów i to nakraconych znacznie wcześniej niż w 1991.

Chyba, że ty filmy oceniasz tylko pod kątem kolorowych efektów specjalnych  ::)

Mati

A co ja tu mam argumenty walic. Haha jak nie widzisz ze film jest dobry to poprostu otworz oczy. Patrze w filmie na to na co ludzie lubia patrzec. Przede wszystkim na efekty. Wlasnie najlepsi tworcy o to chodzi to moze ciebie tam brakuje ? ehh

Adept

Cytat: Mati w Luty 08, 2010, 10:00:56 PM
A co ja tu mam argumenty walic. Haha jak nie widzisz ze film jest dobry to poprostu otworz oczy. Patrze w filmie na to na co ludzie lubia patrzec. Przede wszystkim na efekty. Wlasnie najlepsi tworcy o to chodzi to moze ciebie tam brakuje ? ehh

Szkoda słów. A tyle się opisałem w tym temacie. Może jeszcze grach komputerowych grafika też się najbardziej liczy?

franqey


SlaveMe TortueMe KillMe

Mati jak możesz to napisz mi jakie tytuły cenisz najwyżej w kinie popularnym i polskim.

Bodzio

Ludzie spokojnie. Kolejne posty, które nic tu nie wnoszą będą szły do kasacji. I ostrzeżenie słowne dla użytkownika Mati za słownictwo.

Mati

Adept: Tak, a później tak jak Davidkoz napisał, noga przy kopnięciu w połowie zgięta, bo aktorka kopie zamiast fighterki

Co ty powiedziales Czlowieku  >:( Mysle zeby bylo good. Jakos walki w filmie ci nie przeszkadzaly he ? Nie mowiles co za kopniecia co on robi ... Bylo by dobrze ... Chcialbym aby Robin Shou zagral Liu Kanga w MK9 !!!

Kitana,Sindel,Tomek

Watpie zeby zagrał... to juz dziadek i pewnie jest ze 100 lepszych juz od niego... podobnie z reszta obsady z MK

Cobra

#29
A ja w ręcz jestem pewien że nie zagra w 3 części MK. . .
Gdzie z tym dziadkiem?

Znajdzie się wielu młodszych aktorów co się nadają nawet lepiej od Robin Shoua.

Kitana,Sindel,Tomek

Cytat: Cobra w Marzec 04, 2010, 08:29:58 PM
A ja w ręcz jestem pewien że nie zagra w 3 części MK. . .
Gdzie z tym dziadkiem?
[IMS]http://rossanamusica.com/portal/wp-content/uploads/2009/02/robin-shou-as-gen-2-02-21.jpg[/IMG]
Znajdzie się wielu młodszych aktorów co się nadają nawet lepiej od Robin Shoua.

Tak misiu :PxD
Mamy to samo zdanie :P
Z takim wygladem to mogłby byc Shang Tsungiem np ;)

Cobra

Wiesz Ale SHANG tez musi się jakoś ruszać, jak by on spróbował wykonać jakąś akcje to by się połamał prędzej :)

Mati

Zazwyczaj jak sie zmienia aktorow w filmie, to pozniej jest lipa. Najlepiej ciagle ten sam aktor, nie zmieniajacy sie. W MK Unicestwienie zmienili sie niektorzy aktorzy i odrazu mial negatywne spojrzenie od samego poczatku. Gdzie potem naprawde ciezko to odkrecic. Mamy przypadek ze z Spider-Man aktor grajacy Spider-Mana nie chcial grac w czesci 3. Zaplacili mu naprawde ladny szmal aby jednak zagral ... Dlaczego ? Bo boja sie ze zmieniajac aktora zmieni sie caly wizerunek filmu i ze ludzie tego nie kupia. I chociaz nie chce grac w Spider-Man 4 to jednak chyba zagra bo znowu zaswieca szmalem  ;D Za duze ryzyko jest ... Tak samo z Mortal Kombat. Ale przerwa filmowa MK trwa juz ponad 10 lat. Choc nie jestem za tym aby zmieniac aktorow grajacych w pierwszej czesci MK to chyba niektorych jednak trzeba ? :>. Ale jak juz trzeba no to trudno. Miejmy nadzieje ze sie to dobrze skonczy. W koncu mozna powiedziec ze to bedzie zupelnie nowe MK  ;D

franqey

Proszę cię, nie wypowiadaj się więcej o filmach. Podam tylko parę postaci które się obroniły mimo zmian aktorów:

Philip Marlowe
Batman
Jocker
Bond
Scareface
Shaft
Zagłoba
Barbara ( night of the living dead)
Supermen
John Connor
itd.

Oczywiście, zdarzają się postacie które na zawsze będą się kojarzyć z danym aktorem, i nie mogą istnieć bez niego jak John McClaine, Rambo, Chans Landa. Wszystko zależy od konwencji filmu, ale akurat w przypadku tworzenia nowego Mortala można dowolnie wymienić ekipę.

Mati

Ehh no mysle ze wprzypadku Mortal Kombat moze byc ok .

SlaveMe TortueMe KillMe

Cytat: Mati w Marzec 05, 2010, 10:25:42 PM
Mamy przypadek ze z Spider-Man aktor grajacy Spider-Mana nie chcial grac w czesci 3. Zaplacili mu naprawde ladny szmal aby jednak zagral ...
Ja bym mu gruby szmal zapłacił żeby nie zagrał...... Z resztą widać ze Toby ma w dupie film bo gra w 3. beznadziejnie. Ja bym jeszcze z obsady wyjebał Kristen Dunst czy jak ona miała......

A co do MK to nie oszukujmy sie, super-kultowych kreacji tam nie było za dużo. Lambert i Tagawa jeśli mam wyliczać no i jeszcze Trevor jak dla mnie tez dobrze zagrał.......... co nie znaczy że nie są do zastąpienia. Ale o czym jak tu pieprze....... przy obecnym poziomie aktorstwa ten nowy MK i tak nie pobije tego starego.....

Mati

Mi sie bardzo podobal jak gral Robin Shou Liu Kanga mial ta werwe co naprawde mi sie podobalo. Ma talent, szkoda ze go wiecej nie zobacze ;(

johnx

Na filmach się za bardzo nie znam. Gdybym miał wybrać reżysera MK Remake to wskazałbym na Quentina Tarantino. Jego filmy były chyba najbardziej krwawymi jakie widziałem  :)

franqey

Pomijając uzasadnienie i prawdopodobieństwo, jestem za.

Adept

Cytat: johnx w Marzec 19, 2010, 01:18:56 PM
Na filmach się za bardzo nie znam. Gdybym miał wybrać reżysera MK Remake to wskazałbym na Quentina Tarantino.

Broń Panie Boże. Ja chcę mieć Mortal Kombat z sensem. A nie parodię w której Scropion tańczy breakdance i ucina nogi innym ninja, jak to było w Kill Billu.

Piekielny Scorpion


Bodzio

Uwielbiam Kill Billa ale MK w reżyserii Tarantino nie bardzo.

johnx

Poza tym breakiem Kill Bill był według mnie nawet fajny. Pomyślałem o Tarantiono mając na uwadze same Fatality, spadające głowy, nogi i ręce  :)

Cobra

Ja praktycznie w ogóle nie znam się na filmach, lecz wiele oglądnąłem i z mojego doświadczenia myślę że Rob Cohen mógł by się zabrać za 3 odsłonę Mortal Kombat.
Więc proszę mnie nie krytykować gdyż z góry zakładam że zbytnio się nie znam na kinematografii.
Przynajmniej pamiętam że filmy w jego wykonaniu bardzo przypadły mi do gustu, choćby film pt. Ostatni Smok, bardzo mi się podobał, co prawda film z 1996 roku i wielu może sugerować że to stare dzieje i nic teraz dobrego nie zrobi ale ja wierzę że mógłby spróbować.
XXX, OSTATNI SMOK, SZYBCY I WŚCIEKLI, MUMIA.
Pamiętam właśnie te filmy bardzo mi się podobały, co prawda Rob pracuję nad filmami przygodowymi (myślę o Mumii), no ale w Mortalu by się wg mnie odnalazł.

Mati

#44
Srry ze tak wyskoncze ale co myslicie o James Cameron ?  ;D Albo Paul William Scott Anderson ;d Jakby WB dali mu kaske to moze by nakrecil Mortal Kombat III ;d

Albo obydwaj jakby byli rezyserami ;d  :o filmu Mortal Kombat 3. Bo przeciez MK to jest dobra marka tylko ja trzeba wykorzystac ;d A oni moga to zrobic, takie jest moje zdanie  :P

SlaveMe TortueMe KillMe

Cytat: johnx w Marzec 19, 2010, 01:18:56 PM
Na filmach się za bardzo nie znam. Gdybym miał wybrać reżysera MK Remake to wskazałbym na Quentina Tarantino. Jego filmy były chyba najbardziej krwawymi jakie widziałem  :)
Cytat: franqey w Marzec 19, 2010, 01:52:14 PM
Pomijając uzasadnienie i prawdopodobieństwo, jestem za.
Cytat: Adept w Marzec 19, 2010, 02:45:59 PM
Cytat: johnx w Marzec 19, 2010, 01:18:56 PM
Na filmach się za bardzo nie znam. Gdybym miał wybrać reżysera MK Remake to wskazałbym na Quentina Tarantino.

Broń Panie Boże. Ja chcę mieć Mortal Kombat z sensem. A nie parodię w której Scropion tańczy breakdance i ucina nogi innym ninja, jak to było w Kill Billu.
Cytat: Piekielny Scorpion w Marzec 19, 2010, 04:33:59 PM
Popieram Adepta
Cytat: Bodzio w Marzec 19, 2010, 05:41:15 PM
Uwielbiam Kill Billa ale MK w reżyserii Tarantino nie bardzo.

QT reżyserem MK? Ciekawy pomysł :) Aczkolwiek nieziszczalny  :( Z reszta QT nie taki typ opowieści lubi.....  Chociaż powiem szczerze ze chciałbym zobaczyć Kano oczami mojego najukochańszego directora  :) [którego nawiasem mówiąc wcale nie uznaje ze brutalnego]
Po głębszym zastanowieniu stwierdzam ze mogło by być naprawdę dobrze. No bo ja chcę MK z zajebistą fabułą ale przecież nikt nigdy takiej nie nakręci więc jeśli Quentin miałby zrobić pastisz to proszę bardzo 
Ale nie martw sie A. z tego co wiem specjalnie dla nas QT zabiera się za kolejnego Kill BIlla  ;)


"Ta gra zasługuje na genialną ekranizacje.......
A my..... My zasługujemy na to by ja obejrzeć........"

johnx


SlaveMe TortueMe KillMe


johnx

Właśnie obejrzałem trailer nowego filmu MK. Ciekawy pomysł z tym, że Baraka był chirurgiem, a Reptile był "normalnym" człowiekiem. Zobaczy się... Ale przynajmniej nie zawiodłem się na brutalności filmu. Np. Reptile odcina głowy przeciwników po czym je zjada... Właściwie to kiedy premiera w Polsce?

Adept


johnx

Właśnie znalazłem ten temat po napisaniu wcześniejszego posta. Sorry...