Aktualności:

Zawieszenie działalności forum od maja 2025. Czytaj więcej

Menu główne

Najstraszniejsze gry w jakie graliście

Zaczęty przez Mateuka, Sierpień 19, 2011, 07:36:12 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Mateuka

Podawajcie tutaj tytuły gier w które baliście się grać. Napiszcie tez co dokładnie w tych grach było przerażającego.  Mnie jakis juz czas gry nie straszą niestety, a bardzo chciałbym w takowa zagrac.

Grodek118

Mnie żadna gra nie przestraszyła. Może jak kupię Dead Space to czegoś się przestraszę.

ReVille

#2
Silent hill! o ludzie jak ja się bałem to włączyć samemu, mega klimat - mgła, dźwięk, fabuła, coś pięknego strach się bać :D nic nie pobije klimatem tej gry.


Mateuka

musze spróbować ;) najlepiej gdzies po północy i na słuchawkach wtedy pewnie lekki cykorek moze być ;p ja pamiętam że nie długo po premierze Mortal Kombat 4 kolega ją dostał i strasznie bałem sie fatality, tej krwi i tego jak koleś wpadał do studni na kolce :P no ale mialem wtedy gdzies z 8 lat ;) Doom 3 oraz pare misji w Half Life 2 i Far Cry mnie tez przerazaly :p ale to było dawno temu.

Grodek118

Jest jednak coś co mnie przeraziło. Resident Evil 4. Gra trudna i straszna. Z jednej strony spokój i nagle za tobą cała armia truposzy.

Semek

#5
Cytat: patryczek118 w Sierpień 19, 2011, 10:23:40 PM
Jest jednak coś co mnie przeraziło. Resident Evil 4. Gra trudna i straszna. Z jednej strony spokój i nagle za tobą cała armia truposzy.

Patryczku RE4 prz SH2 to gra przygodowa ;) Polecam wszystkim, którzy nie grali w Silent Hill 2 (są tacy?). Po prostu gra ryje beret jak żadna inna. Jedynie seria Fatal Frame też mnie mocno przestraszyła. Co do Residenta to czasami po starszy, ale na pewno nie ma takiego ciśnienia i strachu jak w SH2. Tam po prostu kręcisz się po korytarzach grubo obesrany, rozświetlając ciemność jedynie strugą światła wydobywającą się z latarki..... Zna ktoś bardziej zeschizowany i przerażający tytuł ?

Grodek118


Mateuka


Grodek118

Gdyby "nieoryginalne gry" nie psuły lasera to bym pobrał. Obejdę się smakiem.

muciek11


Adept

Cytat: patryczek118 w Sierpień 20, 2011, 11:25:55 AM
Gdyby "nieoryginalne gry" nie psuły lasera to bym pobrał. Obejdę się smakiem.

Gdyby nie kara więzienia to bym kradł i mordował. Co za zajebisty tok myślenia. "byłbym złodziejem gdyby nie negatywne konsekwencje".

A straszną grą jakby nie patrzeć jest Amnesia.

johnx

#11
Mi trudno powiedzieć gdyż gram w bardzo mało gier - zwłaszcza ostatnio.

Za młodu, kiedy to jeszcze zaczynałem przygodę z MK najbardziej przestraszyłem się MK3 ;D... Pierwszym fatalem jaki zobaczyłem w tej grze był Stage Fatal na The Pit 3. Byłem taki przerażony, że bałem się dalej grać xD...

Pamiętam jeszcze czasy kiedy to grałem na pegazusie. Była jakaś taka gra, w której trzeba było zaliczyć całe wesołe miasteczko. No i oczywiście był Dom Strachu xD Okropnie się bałem :D

Z nowszych produkcji słyszałem o grze F.E.A.R. Nie grałem i wątpię żebym kiedyś zagrał - nie mój klimat. Podobno to jest jakaś taka straszna gierka...

ReVille


Martins

Za młodu to przerażały mnie nawet pierwsze trzy części Residenta (w jedynce atmosfera posępnej posiadłości, w dwójce akurat tylko parę momentów, w trójce ścigający gracza Nemesis), ale oczywiście naprawdę zacząłem się bać, gdy przysiadłem (nocną porą) do Silent Hill 1 - to był power! Pietra załapałem konkretnego, potem nawet w dzień grałem gdy ktoś z rodziny był w pokoju. Potem była pustka w temacie, aż pokazał się Fatal Frame. W tym przypadku postanowiłem być już twardy i łoiłem tylko nocą. Klimat japońskich horrorów z duchami i dziewczynkami wychodzącymi ze studzien dał mi się we znaki także w formie growej i do dziś uważam, że owa seria dorównuje pod względem klimatu Silent Hill, a momentami go nawet przewyższa (aczkolwiek w drugą cześć SH nie grałem więc moja opinia dotyczy części 1,3,4). Fajny brudny, wręcz odpychający klimat ma też zapomniana już dziś przygodówka Necronomicon: The Dawn of Darkness, w którą niedawno zacząłem grać. Rozkręca się powoli, ale z każdym krokiem klimat gęstnieje i po zmroku można nawet parę kropli klimatu SH wyłapać, mimo, że nie jest to gra akcji.

Nice_Boat

Z rzeczy w które grałem i które mogę polecić fanom horrorów:
Silent Hill 1 i 2
Resident Evil: Rebirth (w przeciwieństwie do pozostałych części które po prostu miały fajny klimat, tutaj Crimson Heady naprawdę mogą przestraszyć)
Dead Space 1 i 2
Call of Cthulhu - Dark Corners of the Earth (może nie do końca straszy, ale bardzo fajny Lovecraftowski klimacik i można się wczuć)
Amnesia - the Dark Descent
Aliens vs Predator 1 i 2 na PC

Część tych gier trochę się już zestarzała (zwłaszcza SH1 i pierwsze AvP), ale moim zdaniem jeżeli ktoś dobrze znosi oldschool wszystkie nadal dają radę :D

KaroxPL

Blair Witch hah słaba grafa ale jak się gra to aż się zesrac można

johnx

Cytat: KaroxPL w Listopad 25, 2011, 08:47:10 PM
Blair Witch hah słaba grafa ale jak się gra to aż się zesrac można
Zesrać [ze śmiechu] się można również czytając Twoje posty z użyciem wulgaryzmów ;) a o tej grze nie słyszałem. Może powiedz czemu 'można się zesrać' grając w blair witch...

KaroxPL

Sorry ale może znowu nie zrozumiesz moje pisma : P.
Więc tak jak dla mnie to wszystkie części tej gry są straszne lecz jedna mnie naprawdę przeraziła
między innymi Częśc "III Historia Elliego Kedwarda" opowiem początek gry.
Jesteś w opucznonej wsi i twoim zadaniem jest znaleśc zaginioną dziewczynkę
no i tam spotykasz kilku ludzi że mówi ci o tym co się dzieje itp.
Potem musisz iśc do Księdza i on ci powie co musisz zrobic.
Więc tak idziesz, do lasu, a tam jakieś trupy i je (jak wszędzie indziej) zabijasz,
a teraz bardziej straszne widzisz dziewczynkę przybitą do głaza wstaje i mówi głosem jak Ermac
tego to się można przestraszyc musisz ogłuszyc Omen'a i zawieśc go do Księdza ok 1 zadanie skończone
potem musisz iśc do założyciela tej wsi i on ci mówi że musisz iśc do jakiegoś szamana ok Szaman ci daje Laleczkę VooDoo
że jak ona się trzęsie to znaczy, że cię coś zaatakuje i dał jakiś naszyjnik(nie wiem do czego służył) dalej Szaman każe ci iśc do jakiegoś domu a na sam widok tego budynku aż ciarki przechodzą potem musisz walczyc z Szatanem(Ellym Kedwardem) zniszczyłeś, go więc wracasz na wieś no i tam ksiądz ucieka i mówi nam co się dzieje 3 zadanie musimy zabic Deomona na cmentarzu cholernie trudny do pokonania pokonujesz go no i dalej nie wiem bo już mi się znudziło ; P.
Więc to koniec tej gry no i nie wiem czy zrozumiesz...

johnx

O takie coś mi chodziło - post mówi dużo o grze i można zrozumieć go bez większych trudności ;) już lepiej, ale jeszcze nie idealnie. Co do gry to wydaje mi się, że warto będzie w najbliższym czasie w nią zagrać. :) Może będzie strasznie...

Ninja-Spectre

Half-life 2 - level z zombiakami - szczególnie upiorne były te szybkobiegające stwory co dziwnie ryczały.

KaroxPL

Cytat: johnx w Listopad 26, 2011, 05:55:02 PM
O takie coś mi chodziło - post mówi dużo o grze i można zrozumieć go bez większych trudności ;) już lepiej, ale jeszcze nie idealnie. Co do gry to wydaje mi się, że warto będzie w najbliższym czasie w nią zagrać. :) Może będzie strasznie...
Czy ja wiem najwyżej to tylko z Allegro w normalnych sklepach tego nie kupisz bo stara gra.

Anevis

Gry z seri Resident Evil są czasami straszne, ale bardzo miło się w nie gra. Ostatnio grałem w RE4 i RE5 (nie zapomnę niektórych lokacji np. opuszczone laboratorium). Te gry są świetne, ale minusem jest strzelanie (musisz stać i celować :/)
Jeśli chodzi o straszność gry to myślę , że liczy się tylko zaskoczenie i napięcie. Czasami też można czuć strach w grach, których można coś stracić ( i ta gra nie musi być zbyt realistyczna :P) np. w Minecraft (patrz google) podczas wyprawy w kopalni można się łatwo przestraszyć potworka, jeśli zajdzie nas od tyłu :>.

Adept

Cytat: Ninja-Spectre w Listopad 26, 2011, 06:19:52 PM
Half-life 2 - level z zombiakami - szczególnie upiorne były te szybkobiegające stwory co dziwnie ryczały.

Ravenholm. Zgadzam się w 100 %.

toshiro32123


Cobra

Pamiętam, że w 2002 roku, kiedy pierwszy raz zagrałem w Diablo II miałem strasznego pietra... Bałem się głosu "Krwawej orlicy", przez co nie byłem w stanie zaliczyć tego quest'u i zakończyłem swoją przygodę z tą grą na jakieś 2 lata.
A ostatnią grą, która wywarła u mnie ciary na plecach była Dead Space grana o 2 w nocy...

Grodek118

Cytat: Ninja-Spectre w Listopad 26, 2011, 06:19:52 PM
Half-life 2 - level z zombiakami - szczególnie upiorne były te szybkobiegające stwory co dziwnie ryczały.
Akurat mam HL2 więc skoro mówisz, że straszne to dobrze.

SlaveMe TortueMe KillMe

Najstraszniejsza gra w jaką grałem to była jedna taka gra wstępna a z komputerowych to chyba tylko przy grze w MoH II poczułem się dziwnie nieswojo ale żeby było strasznie to nie powiedziałbym........