Aktualności:

Zawieszenie działalności forum od maja 2025. Czytaj więcej

Menu główne

Jak byś ocenił Mortal Kombat 9?

Zaczęty przez media1234, Wrzesień 25, 2011, 06:07:58 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

media1234

Tak jak w temacie,nieważne czy masz,czy nie,czy będziesz miał,piszemy jak oceniamy ;)

Ja osobiście nie mam mortala,ale mogę go ocenić na około 10/10,heh,powrót do korzeni mortal kombat,100 razy lepsza grafika,nowy system x-ray,nowe fatale,i mortal powróciło do starego trybu walki na ''linii/desce''  :laugh:.

Adept

Nie wiem czemu ten temat jest w MK 3d. Naszą recenzję gry można poczytać na: http://punkgamer.pl/artykul/mortal-kombat-recenzja-555

Luna dał 5/5, ja dałem 4/5 bo są lepsze gry od MK9. A jeżeli o same mortale chodzi, to starsze części dają mi do dziś dużo radochy. Jak MK9 tyle lat zagości na moim nośniku, to dam mu te 5/5.

sla

Jest to bardzo dobry come back serii. Dla mnie 9+/10, bo od kwietnia gram w to praktycznie codziennie :) Słusznie Adept zauważa, jeśli gra po tylu latach co klasyczne mk będzie w stanie zapewnić szerokie grono fanów, którzy wciąż będą organizować turnieje i ciupać w to na zlotach, spokojnie będzie można dać maxa.

Grodek118

Dla mnie gra ma silne 9/10. Byłoby 10 gdyby nie te zagrywki w cornerze i dziwna fizyka :P

ReVille

Cytat: media1234 w Wrzesień 25, 2011, 06:07:58 PM
Tak jak w temacie,nieważne czy masz,czy nie,czy będziesz miał,piszemy jak oceniamy ;)

Ja osobiście nie mam mortala,ale mogę go ocenić na około 10/10,heh,powrót do korzeni mortal kombat,100 razy lepsza grafika,nowy system x-ray,nowe fatale,i mortal powróciło do starego trybu walki na ''linii/desce''  :laugh:.


nie chcę się czepiać, ale ...

1. jak można ocenić coś w co się nie grało?
2.Grafika nie ma nic wspólnego z grywalnością

Moja ocena nowego MK to mocna 8/10 - rozwijając Mortal 2011 jest najlepiej wydanym z "nowych" mortali, szybka przyjemna rozgrywką z bardzo dobrze wykonanymi i przemyślanymi combo'sami, niestety nowe gry nie cieszą i nie wciągają tak jak te stare gry z grafiką dziś nie do zrozumienia dla młodego pokolenia. Sam nie wiem czy to gry są gorszę, czy ja się starzeję.

Demon Cyrax

#5
Edit:
Przepraszam za błąd, źle przeczytałem tytuł.

Bardzo ciekawe. Oceniam 10/10. Cało kształt, za X-RAY, za Fatality i za fabułe  ^-^

Nefarius225

Cytat: ReVille w Wrzesień 27, 2011, 12:07:30 AM
Cytat: media1234 w Wrzesień 25, 2011, 06:07:58 PM
Tak jak w temacie,nieważne czy masz,czy nie,czy będziesz miał,piszemy jak oceniamy ;)

Ja osobiście nie mam mortala,ale mogę go ocenić na około 10/10,heh,powrót do korzeni mortal kombat,100 razy lepsza grafika,nowy system x-ray,nowe fatale,i mortal powróciło do starego trybu walki na ''linii/desce''  :laugh:.


nie chcę się czepiać, ale ...

1. jak można ocenić coś w co się nie grało?
2.Grafika nie ma nic wspólnego z grywalnością

Moja ocena nowego MK to mocna 8/10 - rozwijając Mortal 2011 jest najlepiej wydanym z "nowych" mortali, szybka przyjemna rozgrywką z bardzo dobrze wykonanymi i przemyślanymi combo'sami, niestety nowe gry nie cieszą i nie wciągają tak jak te stare gry z grafiką dziś nie do zrozumienia dla młodego pokolenia. Sam nie wiem czy to gry są gorszę, czy ja się starzeję.

Popieram Cię. Grafika a grywalność to dwie różne bajki. Co do MK9 ogólnie mi się podoba i postawię tę samą ocenę co ReVille. Uważam i tak, że mimo swej doskonałości, ta część nie pobije klasyki. Może niekoniecznie się starzejemy, bardziej stawiam na to, że młode pokolenie nie wie co my starsi czujemy do takiej klasyki.

Grodek118

Cytat: Nefarius225 w Październik 23, 2011, 02:18:22 PM
Może niekoniecznie się starzejemy, bardziej stawiam na to, że młode pokolenie nie wie co my starsi czujemy do takiej klasyki.
Jak my starsi ? Ty i ja mamy 15 lat :P

ReVille

no jak macie po 15 lat to raczej nie wiecie co to klasyki  ;) nawet jak w nie teraz grywacie to już nie to samo. Myślę że z grami jest jak z muzyką - lepsza jest z wczesnej młodości (dzieciństwa), przywołuje wspomnienia. Dziś gram bo gram, czasu zbyt nawet na to nie ma, a jak i jest czas to zwyczajnie po godzinie grania w cokolwiek zwyczajnie w świecie się odechciewa.

Ale jak sięgam pamięcią do czasów Commodore64,automatów,amigi, pegasusa i całej reszty to się łezka w oku kręci a wspomnienia takie, których dziś nie dostarczy mi żadna gra. Dużą role też odgrywało to iż w tamtych czasach (przynajmniej w mojej okolicy) nie wszyscy mieli jakąkolwiek konsolę czy komputer. więc chodziło się do kumpli kuple przychodzili do ciebie i tak się ludzie wspólnie bawili, a czas leciał nieubłaganie.

Grania nigdy nie przerywało znudzenie ("nie chce mi się już grać") grę zawsze przerywali rodzice  ;D telewizor był jeden, kanałów - trzy, i nie było opcji by grać cały dzień (nawet jak nie rodzice to zasilacz zaczynał się palić).

I to były piękne czasy.

Adept

Cytat: ReVille w Październik 23, 2011, 08:46:58 PM
no jak macie po 15 lat to raczej nie wiecie co to klasyki  ;) nawet jak w nie teraz grywacie to już nie to samo. Myślę że z grami jest jak z muzyką - lepsza jest z wczesnej młodości (dzieciństwa), przywołuje wspomnienia. Dziś gram bo gram, czasu zbyt nawet na to nie ma, a jak i jest czas to zwyczajnie po godzinie grania w cokolwiek zwyczajnie w świecie się odechciewa.

Ale jak sięgam pamięcią do czasów Commodore64,automatów,amigi, pegasusa i całej reszty to się łezka w oku kręci a wspomnienia takie, których dziś nie dostarczy mi żadna gra. Dużą role też odgrywało to iż w tamtych czasach (przynajmniej w mojej okolicy) nie wszyscy mieli jakąkolwiek konsolę czy komputer. więc chodziło się do kumpli kuple przychodzili do ciebie i tak się ludzie wspólnie bawili, a czas leciał nieubłaganie.

Grania nigdy nie przerywało znudzenie ("nie chce mi się już grać") grę zawsze przerywali rodzice  ;D telewizor był jeden, kanałów - trzy, i nie było opcji by grać cały dzień (nawet jak nie rodzice to zasilacz zaczynał się palić).

I to były piękne czasy.

Zgadzam się prawie ze wszystkim, z tą różnicą, że nie trzeba wcale doświadczać pierwszych Mortali w przeszłości, by cieszyć się dzisiaj z klasyków. Analogicznie, ja słucham muzyki mojego ojca, a nie swojej młodości.

ReVille

CytatZgadzam się prawie ze wszystkim, z tą różnicą, że nie trzeba wcale doświadczać pierwszych Mortali w przeszłości, by cieszyć się dzisiaj z klasyków. Analogicznie, ja słucham muzyki mojego ojca, a nie swojej młodości.

Myślę że gdybyś dziś dopiero odkrył pierwsze odsłony Mk, przeszedł byś koło nich obojętnie. A co do muzyki to też tak mam że słucham muzyki której słuchali moi rodzice, ale przyznasz że muzyka z którą kojarzą ci się fajne przeżycia z lat dzieciństwa (nie mówię tu o puszku okruszku)  ma coś w sobie czego nie mają aktualne kawałki.

Bo są kawałki które przywołują automatycznie wspomnienia o: pierwszym piwie,pocałunku,seksie,jakiejś imprezie itd. tego nie da się powtórzyć. Unikaty kawałki które mają swoją własną historię.