Aktualności:

Zawieszenie działalności forum od maja 2025. Czytaj więcej

Menu główne

Mortal Kombat X - dyskusja ogólna

Zaczęty przez johnx, Czerwiec 01, 2014, 11:56:33 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Ninja-Spectre

Cytat: Luna w Sierpień 05, 2014, 11:16:14 PM
Cytat: davidkoz w Sierpień 05, 2014, 10:59:50 AM


Ed Boon na Twitterze udostępnił takie ładne zdjęcie pisząc w komentarzu o musztardzie i ketchupie.

Czyli mamy Sektora i Cyraxa? Jak myślicie?
A ja myślę, że to taki mindfuck i pokażą Meat'a;p A tak poważnie, to pewnie będzie Sektor i Cyrax, bo zwłaszcza ten drugi jest popularny.

Co do ekranu postaci, to imo podchodzące zakapiory o wiele lepsze niż kieprawe grafiki z MK9;)

Hamburger to bardziej symbolizuje Bo Rai Cho. Bo tylko on pasuje sylwetką do diety hamburgerowej ;).

arti91

Cytat: davidkoz w Sierpień 05, 2014, 10:59:50 AM


Ed Boon na Twitterze udostępnił takie ładne zdjęcie pisząc w komentarzu o musztardzie i ketchupie.

Czyli mamy Sektora i Cyraxa? Jak myślicie?
Ja postawiłbym na Tanyę. Hamburger ma taki sam kolor co strój tajemniczej wojowniczki :d Jeden fast food i ile szumu w sprawie postaci :D

Semek

#402
Cytat: arti91 w Sierpień 06, 2014, 09:08:10 AM
Cytat: davidkoz w Sierpień 05, 2014, 10:59:50 AM


Ed Boon na Twitterze udostępnił takie ładne zdjęcie pisząc w komentarzu o musztardzie i ketchupie.

Czyli mamy Sektora i Cyraxa? Jak myślicie?
Ja postawiłbym na Tanyę. Hamburger ma taki sam kolor co strój tajemniczej wojowniczki :d Jeden fast food i ile szumu w sprawie postaci :D

Na 99,99% będą to Cyrax i Sektor. Na twitterze ktoś spytał Edka czy to ie będzie czasem Ronald McDonald. Boon odpowiedział, że chodzi tutaj bardziej o musztardę i ketchup.

P.S. Niech się graficy nauczą modelować kobiece twarze, bo na chwilę obecną zastanawiam się czy to dziewczyna czy może transwestyta. Patrzysz na model postaci i widzisz fajne ciało z twarzą faceta.

Adept

Cytat: Semek w Sierpień 06, 2014, 12:53:03 PM
P.S. Niech się graficy nauczą modelować kobiece twarze, bo na chwilę obecną zastanawiam się czy to dziewczyna czy może transwestyta. Patrzysz na model postaci i widzisz fajne ciało z twarzą faceta.

100% racji. W poprzedniej grze to Sonya wyglądała jak trans. Teraz Cassie podchodzi pod faceta w kiecce.

Luna

Cytat: Adept w Sierpień 06, 2014, 03:49:44 PM
Cytat: Semek w Sierpień 06, 2014, 12:53:03 PM
P.S. Niech się graficy nauczą modelować kobiece twarze, bo na chwilę obecną zastanawiam się czy to dziewczyna czy może transwestyta. Patrzysz na model postaci i widzisz fajne ciało z twarzą faceta.

100% racji. W poprzedniej grze to Sonya wyglądała jak trans. Teraz Cassie podchodzi pod faceta w kiecce.

Takie czasy. Wiecie...Konczity i inne metrosexy. Jeśli chodzi o twarze kobitek, to chyba najlepiej wyszła im Kitana w MKvsDC.

Ninja-Spectre

Cytat: Semek w Sierpień 06, 2014, 12:53:03 PM

P.S. Niech się graficy nauczą modelować kobiece twarze, bo na chwilę obecną zastanawiam się czy to dziewczyna czy może transwestyta. Patrzysz na model postaci i widzisz fajne ciało z twarzą faceta.

Pewnie o tą Cassie kage ci chodzi, podobnie jak Sonye robią trochę za bardzo na babochłopa. Zresztą rzeczywiście kobiecych twarzy nie umią za bardzo zrobić, nawet w edytorze z MKA ciężko było ustawiać parametry na dobrą kobiecą twarz.

Jeżeli chodzi o kobiety to tą całą Dvorah tak opatulili i okapturzyli, że prawie nie widać, że to kobieta.

franqey

CytatJeżeli chodzi o kobiety to tą całą Dvorah tak opatulili i okapturzyli, że prawie nie widać, że to kobieta.
A po co ma być to widać w tym przypadku? Masz erekcje na myśl o cewnikowaniu tasiemcem?

Semek

#407
Cytat: Luna w Sierpień 06, 2014, 07:10:34 PM
Cytat: Adept w Sierpień 06, 2014, 03:49:44 PM
Cytat: Semek w Sierpień 06, 2014, 12:53:03 PM
P.S. Niech się graficy nauczą modelować kobiece twarze, bo na chwilę obecną zastanawiam się czy to dziewczyna czy może transwestyta. Patrzysz na model postaci i widzisz fajne ciało z twarzą faceta.

Co z tego, że w Mk vs DC Kitana
Cytat: Luna w Sierpień 06, 2014, 07:10:34 PM
Cytat: Adept w Sierpień 06, 2014, 03:49:44 PM
Cytat: Semek w Sierpień 06, 2014, 12:53:03 PM
P.S. Niech się graficy nauczą modelować kobiece twarze, bo na chwilę obecną zastanawiam się czy to dziewczyna czy może transwestyta. Patrzysz na model postaci i widzisz fajne ciało z twarzą faceta.

100% racji. W poprzedniej grze to Sonya wyglądała jak trans. Teraz Cassie podchodzi pod faceta w kiecce.

Takie czasy. Wiecie...Konczity i inne metrosexy. Jeśli chodzi o twarze kobitek, to chyba najlepiej wyszła im Kitana w MKvsDC.
acji. W poprzedniej grze to Sonya wyglądała jak trans. Teraz Cassie podchodzi pod faceta w kiecce.

Takie czasy. Wiecie...Konczity i inne metrosexy. Jeśli chodzi o twarze kobitek, to chyba najlepiej wyszła im Kitana w MKvsDC.

Tak,  tam twarz, mimo iż zasłonięta wygla ok. Natomiast ciało wygląda jak u babochłopa. Pompa na przedramieniach i barkach jak u jakiegoś koksa. Oni po prostu muszą coś zjebać, żeby była równowaga:)



Hmm jednak nie potrafią robić kobiecych twarzy zupełnie. Wydawało się ok dopóki nie zdjęli jej maski. Tragedia, transwestyta Karolola. 

Ninja-Spectre

Cytat: franqey w Sierpień 06, 2014, 09:49:12 PM
CytatJeżeli chodzi o kobiety to tą całą Dvorah tak opatulili i okapturzyli, że prawie nie widać, że to kobieta.
A po co ma być to widać w tym przypadku? Masz erekcje na myśl o cewnikowaniu tasiemcem?

Mogli normalnie ubrać bardziej do podkreślenia figury. Nie wiem co ty z tymi tasiemcami.

franqey

Chodzi o to, że to postać raczej dość obrzydliwa, z samego założenia. Nie jakaś laska-wojowniczka, która przychodzi na walkę w pełnym makijażu i szpyrnalcach dopasowanych do kiecki. Nawet nie piękność, skrywająca w sobie potwora jak Mileena. Nie, tu masz paskudne babsko. Jakby cię zgwałciła, to raz że by cię bolało, dwa że by śmierdziało, a trzy że na twoim ciele pojawiły by się bąble, z których wykluły by się larwy. Nie chcesz zobaczyć jej roznegliżowanej, bo ona sama nie widziała się takiej od 20 lat. Nawet przy sraniu. Ma czyraki i pasożyty. Te ostatnie nazywa swoimi dziećmi, co nie przeszkadza jej się nimi żywić. Ma być ubrana we włosiennice z łoniaków swojej starej, a nie w majtki  i plasterek z taśmy izolacyjnej na cyckach.

Ninja-Spectre

Cytat: franqey w Sierpień 07, 2014, 06:28:49 PM
Chodzi o to, że to postać raczej dość obrzydliwa, z samego założenia. Nie jakaś laska-wojowniczka, która przychodzi na walkę w pełnym makijażu i szpyrnalcach dopasowanych do kiecki. Nawet nie piękność, skrywająca w sobie potwora jak Mileena. Nie, tu masz paskudne babsko. Jakby cię zgwałciła, to raz że by cię bolało, dwa że by śmierdziało, a trzy że na twoim ciele pojawiły by się bąble, z których wykluły by się larwy. Nie chcesz zobaczyć jej roznegliżowanej, bo ona sama nie widziała się takiej od 20 lat. Nawet przy sraniu. Ma czyraki i pasożyty. Te ostatnie nazywa swoimi dziećmi, co nie przeszkadza jej się nimi żywić. Ma być ubrana we włosiennice z łoniaków swojej starej, a nie w majtki  i plasterek z taśmy izolacyjnej na cyckach.

Znaczy to ma Drahmin w wersji żeńskiej chyba tak ? I tak mało sensowne, bo takie postacie nie pasują do żeńskich wersji.

SlaveMe TortueMe KillMe

Cytat: Ninja-Spectre w Sierpień 08, 2014, 01:27:26 AM
Znaczy to ma Drahmin w wersji żeńskiej chyba tak ? I tak mało sensowne, bo takie postacie nie pasują do żeńskich wersji.
Dlatego ją Boon taką zrobił: bo nie pasowała i jeszcze takiej maszkary w menażerii nie miał.... :P

Ninja-Spectre

Cytat: Semek w Sierpień 07, 2014, 05:36:13 PM
Cytat: Luna w Sierpień 06, 2014, 07:10:34 PM
Cytat: Adept w Sierpień 06, 2014, 03:49:44 PM
Cytat: Semek w Sierpień 06, 2014, 12:53:03 PM
P.S. Niech się graficy nauczą modelować kobiece twarze, bo na chwilę obecną zastanawiam się czy to dziewczyna czy może transwestyta. Patrzysz na model postaci i widzisz fajne ciało z twarzą faceta.

Co z tego, że w Mk vs DC Kitana
Cytat: Luna w Sierpień 06, 2014, 07:10:34 PM
Cytat: Adept w Sierpień 06, 2014, 03:49:44 PM
Cytat: Semek w Sierpień 06, 2014, 12:53:03 PM
P.S. Niech się graficy nauczą modelować kobiece twarze, bo na chwilę obecną zastanawiam się czy to dziewczyna czy może transwestyta. Patrzysz na model postaci i widzisz fajne ciało z twarzą faceta.

100% racji. W poprzedniej grze to Sonya wyglądała jak trans. Teraz Cassie podchodzi pod faceta w kiecce.

Takie czasy. Wiecie...Konczity i inne metrosexy. Jeśli chodzi o twarze kobitek, to chyba najlepiej wyszła im Kitana w MKvsDC.
acji. W poprzedniej grze to Sonya wyglądała jak trans. Teraz Cassie podchodzi pod faceta w kiecce.

Takie czasy. Wiecie...Konczity i inne metrosexy. Jeśli chodzi o twarze kobitek, to chyba najlepiej wyszła im Kitana w MKvsDC.

Tak,  tam twarz, mimo iż zasłonięta wygla ok. Natomiast ciało wygląda jak u babochłopa. Pompa na przedramieniach i barkach jak u jakiegoś koksa. Oni po prostu muszą coś zjebać, żeby była równowaga:)



Hmm jednak nie potrafią robić kobiecych twarzy zupełnie. Wydawało się ok dopóki nie zdjęli jej maski. Tragedia, transwestyta Karolola. 

Z której to części było ? W vs czy w 9. W armageddonie wyglądała w miarę normalnie. W starych częściach w ogóle nie było problemów z twarzami, bo było na podstawie zdjęć aktorów.
http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20130412200435/mk_/images/d/d1/Mkda_BODY_KITANA_ALT.png


Adept

Kitana? Kitana to jest chuj w porównaniu do napakowanego testosteronem Soniego. Sonya mordę ma jak facet, który zrobił sobie operację, wstawił cycki i udaje, że jest babą. To Sonya jest największym transem w Mortal Kombat.



Jest zresztą nawet podobna do tego czegoś co ostatnio oblało Artura Zawiszę w Polsacie:



Komukolwiek się mogła Sonya podobać, to mam złą wiadomość:


SlaveMe TortueMe KillMe

Ja myślę, że to dobrze, że problem transseksualizmu/transwestytyzmu został poruszony w serii MK. Czasy się zmieniły i teraz już uberbrutalność nie szokuje jak na początku lat '90tych. Trzeba iść z duchem czasu i poruszać tematy trudne, wręcz dla niektórych szokujące. Po za tym gry video zawsze traktowano jako medium wyłącznie rozrywkowe. Boon wprowadzają Sonie/Sonny'ego w nowych częściach pokazał, że gry mogą nie tylko nieść zabawę i relaksować ale także potrafią poruszać głębsze i trudniejsze tematy społeczne, wyszarpywać kręgosłup tematom tabu. Był rasizm, homoseksualne perwersje, prawa mniejszości rasowych i religijnych, terroryzm, temat zatraty duszy w materialistycznym świecie, motyw rozbitych rodzin, biblijny motyw 'Kaina i Alba', odwoływanie się do sumienia gdy chodzi o eksperymenty genetyczne a ostatnio dyskusje o spuściźnie [przypadkowy dobór słów] białego człowieka w krajach ameryki łacińskiej i pedofilia. Teraz przyszedł czas by Mortal Kombat poruszył temat transseksualizmu.......
Dobrze, dobrze, dobrze Eddy..... Czekamy na więcej....

Ninja-Spectre

Wcześniej jakoś było można zrobić normalnie:











Nie wiem czy całościowo w MK DC zrobiono takie postacie, czy tylko koncept arty - gdzie dali męskie twarze i sylwetki kobiecym postaciom. Zdaje się, że w samej grze juz sylwetki poprawiono, a Kitana była w masce, chyba tylko gęba Sonyi została.



Tutaj Kitana wygląda normalnie, nie to co koncept art:

http://www.mortalkombatwarehouse.com/mkvsdc/kitana/render.jpg


ender

Cytat: SlaveMe TortueMe KillMe w Sierpień 08, 2014, 03:24:57 PM
Ja myślę, że to dobrze, że problem transseksualizmu/transwestytyzmu został poruszony w serii MK. Czasy się zmieniły i teraz już uberbrutalność nie szokuje jak na początku lat '90tych. Trzeba iść z duchem czasu i poruszać tematy trudne, wręcz dla niektórych szokujące. Po za tym gry video zawsze traktowano jako medium wyłącznie rozrywkowe. Boon wprowadzają Sonie/Sonny'ego w nowych częściach pokazał, że gry mogą nie tylko nieść zabawę i relaksować ale także potrafią poruszać głębsze i trudniejsze tematy społeczne, wyszarpywać kręgosłup tematom tabu. Był rasizm, homoseksualne perwersje, prawa mniejszości rasowych i religijnych, terroryzm, temat zatraty duszy w materialistycznym świecie, motyw rozbitych rodzin, biblijny motyw 'Kaina i Alba', odwoływanie się do sumienia gdy chodzi o eksperymenty genetyczne a ostatnio dyskusje o spuściźnie [przypadkowy dobór słów] białego człowieka w krajach ameryki łacińskiej i pedofilia. Teraz przyszedł czas by Mortal Kombat poruszył temat transseksualizmu.......
Dobrze, dobrze, dobrze Eddy..... Czekamy na więcej....

Warto zauważyć, że nowa część będzie również poruszać temat wychowywania dzieci przez parę facet + transwestyta. Niestety trailery wskazują, że dziecko tej pary będzie przejawiać dużo brutalności i znieczulenia na krzywdę bliźnich. Oczywistym więc wydaj się, że Boon to zwykły zacofany homofob.


Luna

Krótko i na temat - Kanold mnie absolutnie rozwalił. Pierwszy raz ta postać naprawdę mi się podoba!

Adept

Kurdę, byłem przygotowany by napisać jakiś hejtowny wpis, że Kano słaby, ale jednak filmik mi odebrał wszystkie argumenty. Bardzo fajnie go zrobili. Najbardziej podoba mi się wersja z laserami i aaLaserami. Później wersja Commando z suplesami i technikami parry, którymi wychwytuje nogi przeciwnika. Naprawdę fajna postać się stała z tego starca.

arti91

Tego się nie spodziewałem. Kano to była zawsze postać w moim odczuciu taka, która w oczy nie raziła, ale i piać z zachwytu nad nią nie było powodu. To co jednak zobaczyłem odebrało mi na chwilę mowę. Bandzior, amerykański gangster, który jakimś cudem pojawił się na turnieju Mortal Kombat po to chyba żeby dostawać regularne bęcki, teraz stał się prawdziwym zabijaką. Mnie najbardziej uwiódł stylem "comando". Gdzieś chyba nauczył się technik samoobrony i wykorzystuje w kolejnej serii MK. On jest jak wino. Im starszy tym lepszy. Bardzo dobra postać i tylko czekać na kolejne. Po tych wojownikach co do tej pory zostali pokazani w MKX oczekuję z nadzieją równie dobrych prezentacji reszty postaci.
Co do nowego miejsca pojedynków. Dżungla wygląda atrakcyjnie, a największy w niej plus jest taki, że wykorzystując otoczenie do walki, cały pojedynek wydaje się bardziej realistyczny.

Pauvell

Ta część (póki co) zapowiada się naprawdę zaje*** jeśli chodzi o postacie. Póki co każda, łącznie z Kano cholernie mi się podoba (poza Cassie). Podobnie jak przedmówcy też nigdy nie pałałem entuzjazmem do Kano:), a tutaj to kawał fajnej postaci.

Adept

Mój ranking:

1. Kotal Kahn
2. Kano
3. Scorpion/Sub-Zero
4. Devorah
5. Traktor/Ferra

Lista zjebów:

1. Kejsi Cage

SlaveMe TortueMe KillMe

Kano zakapior.... Mój komp urządził mi pokaz slajdów ale i tak mi się podobało... I chyba już mam drugą postać którą odpalę po Subie....
Plus bardzo ładna arena. Szczególnie motyw wody po kostki mi się podoba. Tylko to bujanie na lianach :/

Cytat: ender w Sierpień 09, 2014, 10:28:01 AM
Warto zauważyć, że nowa część będzie również poruszać temat wychowywania dzieci przez parę facet + transwestyta. Niestety trailery wskazują, że dziecko tej pary będzie przejawiać dużo brutalności i znieczulenia na krzywdę bliźnich. Oczywistym więc wydaj się, że Boon to zwykły zacofany homofob.
A dziękuję.... Zapomniałem o tym :)

arti91

Postaci w tej części są fenomenalnie zrobione. Najgorzej wypada Cassie Cage i widać, że wszyscy jesteśmy tego samego zdania. Może ją jednak jeszcze poprawią. Ja ratuje fajne fatality i "jajecznica". Z reszty postaci no mam słabość Do D'vorah. Jednak podsumowując dotychczasowych wojowników. To Kano jak na razie chyba został najlepiej odnowioną postacią. Nie mogę się doczekać fabuły.

franqey

A, będę chujem.
                "A nie mówiłem?"

Ryuuzaki

Nie wiem czy zauważyliście - podczas fatala Kano świeci się nie to oko, no chyba że jest to zamierzone...
X-ray najbardziej przesadzony jak narazie, ogółem Kano i nowe mapa bardzo fajnie się prezentują.

Co do Cassie, mam nadzieję że poprawią długość tej szyi .

Teraz wystarczy czekać do 14 na GS, liczę na 2 nowych ujawnionych wojowników.

Huunreh

#427
To pozostaje nam teraz czekać na Ketchup i Musztarde skoro Kano już jest ujawniony. Mało się tu udzielam, zerowo praktycznie, ale też jestem fanem MK i cieszy mnie, że MKX jest kontynuacją MK(2011). Dlatego też mamy ciąg dalszy czyli (MK4-MKD). Zupełnie wszystko może być inaczej. Tak jak Sub-Zero został cyborgiem. A właśnie. On powinien być?

SlaveMe TortueMe KillMe

Będzie normalny Sub-Zero, który nie jest żadnym z tych poprzednich......
Okazało się że Sub-Zero to ranga w klanie Lin Kuei i jest ich kilku [Sub Frozen Killer Crew]. Nie sądzę by Cyber Sub powrócił... Chbya że przegapiłem jakiś news

arti91

Cytat: SlaveMe TortueMe KillMe w Sierpień 12, 2014, 09:24:23 AM
Będzie normalny Sub-Zero, który nie jest żadnym z tych poprzednich......
Okazało się że Sub-Zero to ranga w klanie Lin Kuei i jest ich kilku [Sub Frozen Killer Crew]. Nie sądzę by Cyber Sub powrócił... Chbya że przegapiłem jakiś news
A z Cyber Sub- zero co się stanie?

davidkoz

#430
Cyber Sub-Zero zginał w niesamowitej scenie, gdzie Sindel z łatwością wybiła połowę załogi Mortal Kombat. Później było jeszcze pokazane, że Quan Chi posiada ich dusze i była tam też dusza Cyber Sub-Zero (https://www.youtube.com/watch?v=WrLZrGxkAsc w 4:54 można to zobaczyć)

Co do Kano to nigdy go nie lubiłem, ale po tym co zobaczyłem to dostał niezłego kopa. Sądzę, że stał się bardziej grywalną postacią dla amatorów, którzy wcześniej nie wybierali go z powodu, że ciężko takim ogarnąć coś wiecej. Jednak wygląd nie przypadł mi do gustu, jak dla mnie połączenie Jaxa z Hsu Hao pod względem wyglądu, a zdolności z laserem skojarzyły mi się jedynie z Supermanem.

Martwi mi jeden fakt. Ciesze się, że wracają klasyczne postaci, ale ileż można odświeżać coś w kółko. Czekam na postaci z MK4, MKDA, MKD, bo ja rozumiem, że ważne jest, aby wciąż były do wyboru postaci, które wszyscy znamy, ale dostaliśmy odświeżenie wszystkich w MK9 i nie chce po raz kolejny wybierać pomiędzy zjebanym Cyraxem, czy Sektorem. Niech teraz wraz z postępem historii odswieżą Fujina, Reiko, Shinnoka, Kaia, Frost czy Havika.

Co do Cassie Cage to proszę PAŃSTWA. Ja się nie zgadzam. Czego spodziewacie się po córce Sonyi, która jest bardziej męska od swojego faceta. Myślę, że Cassie wychowywała się w ciężkich warunkach i mam nadzieję, że wstąpiła do walki w MK z powodu tego, że któregoś z jej rodziców zabito i w ramach zemsty chce się odegrać. Co do jej wyglądu to nie ma aż tak męskich rysów trwarzy, ale po takiej matce i lalusiowatym ojcu wylgąda bardzo dobrze, wystarczy popatrzeć na wybór postaci, że jest bardzo szczupła i co najmniej trzy razy mniejsza od takiego Socrpiona.

I jeszcze jeden wątek został tutaj poruszony, a mianowicie Rafalali. Dobrze zrobiła, że jebnęła go wodą, wiedział gość do jakiego programu idzie i z kim będzie miał do czynienia, jak miał z tym problem to po co się zgodził? W ogóle co kogo obchodzi, że jest jakaś Rafalala, odejbcie się i tyle. Każdy ma swoje życie i niech sobie tam najpierw poukłada.

Pauvell

Myślę, że dużą rolę w projektowaniu postaci odgrywa system "3 wersji". Postacie muszą być zbudowane z większej ilości cech, wymagają dłuższego posiedzenia. Dzięki temu są głębsze i ciekawsze. Chociaż oczywiście ciągle można się potknąć, bo Cassie Cage wcale taka głębsza nie jest:)

Z Rafalalą dajmy sobie spokój to nie forum o lesgejobitransach, ani o magna wszechpolonia:);P

Luna

"To pozostaje nam teraz czekać na Ketchup i Musztarde skoro Kano już jest ujawniony." <--- po obejrzeniu prezentacji Kano już nie jestem taki pewny, czy zobaczymy Cyraxa. Zauważcie, że Kanold robi ciosy Cyraxa z MK9. Będą się powtarzać?

Co do odświeżania starych postaci, to oni po prostu pokazali to dla balansu. Zakładam, że dziś zobaczymy coś nowego. W końcu gdyby cały roster zmienili, to by się gra mogła inaczej nazywać. W ogóle dżungla podobna IMO do tej z Killer Instinct 2. Nie zmienia to jednak faktu, że mi pasuje. Z planszami w MKX jest w zasadzie trochę dziwnie. Zazwyczaj mieliśmy w MK jakieś dedykowane areny, a tutaj jakieś markety, dżungla ni stąd ni zowąd, jakiś dok. Fajnie to wygląda i poniekąd umacnia mnie w przekonaniu, że nie będzie tu żadnego turnieju (fabularnie).

Temat Rafalali i innych tego typu @^@^$&%&$% pozostawić wypadało by na nieco inne forum, ale sprawa zakrawa dla mnie już powoli o absurd na skalę kosmiczną. Pokazują w TV najpierw Konczite na eurowizji, potem podobne pokraki jak wyżej wspomniany, niezdecydowany seksualnie chłop. Ja rozumiem, że tolerancja itd, ale powoli to ludzie heteroseksualni stają się jakąś dziwną awangardą na miejskim chodniku. Idąc dalej...spodziewam się dzieciaka niedługo i nie wyobrażam sobie, żeby oglądał podobne persony w TV. Dlaczego? Bo chłop powinien być chłopem, a kobita kobitą. Ja nie mówię, że środowiska homo mają zniknąć. Nie. Po prostu gej nie idzie ulicą ubrany jak jebany jednorożec srający tęczą, bo to człowiek jak ja, czy wy. Natomiast drugą stroną medalu są podobne panu Rafalala pierdolce, którzy wskakują w ciuszki koleżanki rozpustnicy i robią tym szał w TV. Coś chyba jest nie tak he?I mówię to ja, Luna - chłop, który słucha jrocka, gdzie połowa artystów wygląda na scenie jak gotyckie japoneczki po tuningu. Scena pozostaje jednak sceną, a show pozostaje show. Co innego, jeśli mi takie wynaturzenia przepychają w TV pod sztandarem tolerancji. W ogóle kosmos ze spaloną tęczą. Ja wiem, że wandalizm, że w ogóle masakra, ale do ciężkiej cholery dlaczego wyroki są tak grubego kalibru w porównaniu z innymi o wiele cięższymi przestępstwami? Polska kraj ludzi dziwnych. Niestety coraz bardziej.

No i na zakończenie jeszcze słowo o MK. Ja się w sumie nie mogę przyczepić do Cassie, bo to taki Jasiu-klon. Taka bambaryła zabawna i tyle. W mrocznym MK jest to chyba ax humoru i kiczu, na jaki mogą sobie pozwolić. Czy będę nią grał? Jasne, że tak! Tylko niech tłucze w X-rayu jaja oponentów:D

davidkoz

No jeżeli dostajemy całkowicie nowe postacie to myślę, że i areny adekwatne dla nich, ponieważ Jungle może będzie miał jakiś związek D'vorah, może sobie tam żyje. Też zauważyłem, że Kano wykorzystuje zdolności Cyraxa z MK9, a więc mam nadzieję, że robociki się nie pojawią. Myślę, że przez Kano i Jax jest stracony. Ten Kano to jakiś zlepek kilku postaci no ale na +.

arti91

Zauważyłem, że w kilku postach pojawił się jakiś Rafalala. Nie wiedziałem o co chodzi, ale wszedłem na yt i obejrzałem filmik, który nie wzbudza we mnie ani szoku ani też śmiechu. Dziś chyba juz nic nie może byc kontrowersyjne, bo wszystko staje się normalnością.
Zostawiając jednak wątek kolejnej osobistości, która robi się popularna z tego powodu, że jest, to wolę jednak napisać coś o Mortalu.
Po pierwsze sprawa Cyber Sub-Zero. Zapomniałem, ze i jego Sindel nie oszczędziła, ale dzięki za przypomnienie. Dziś i na moim komputerze po raz kolejny widziałem jego śmierć :) Co Naszej Cassie. Jak czytam wasze opinie na jej temat, to pojawia mi się uśmiech, ale chyba jeszcze bardziej mnie cieszą teksty na Johnnego. Obie postaci są niezwykle do siebie podobne pod względem tego co i w jaki się sposób reprezentują. Córa tatusia jest spoko, ale czy go przebije to nie wiem. Jasiu to Jasiu. Fajnie, że jej matka jest Sonya. Lepiej być lepszą agentką sił specjalnych niż kiczowatym aktorem chyba.
Słówko jeszcze co do Kano. Widzę, że jest już porównywany do Jaxa, Hsu Hao, czy Cyraxa. Kano był pierwszą postacią z tego całego trio i nie doszukiwałbym się ciosów czy jakiegokolwiek podobieństwa z wyżej wymienionymi typami. W nowej części wydaje sie być bardzo dobrze zrobiona postacią, która przeszła chyba wszystkich oczekiwania. Szczególnie na plus widzimy jego umiejętności walki. Nie jest typem, którego główną bronią jest zwijania się w kłębek mięsa i latanie po planszy od lewa do prawa. Teraz mamy do czynienia z gościem, który potrafi dużo więcej.

Wichura

zauważyliście, że Kano m.in w 1:09 ma ciosy od Freddy'ego Kruegera z MK9?

Gor0

Cytat: arti91 w Sierpień 11, 2014, 09:02:08 PM
Mnie najbardziej uwiódł stylem "comando". Gdzieś chyba nauczył się technik samoobrony i wykorzystuje w kolejnej serii MK.
Kano posiada wojskowy trening, dlatego z całego serca cieszę się że postanowili podkreślić ten aspekt jego formy walki ;)

ender

Nie bardzo rozumiem co wy widzicie w tym filmiku z Kano. Ja do gościa nic nie mam, nawet go lubię. W serii był od początku, ostatnią część przeżył. W sumie normalne, że i w tej będzie. Ale najpierw czytam prawie same narzekania na jego postać, a teraz wyrazy podziwu. Napiszcie mi czego w tym filmiku nie dostrzegam.

W ciosach widzę nawiązanie do poprzedniej części, a sam sposób prezentacji... Nie wydaje mi się, żeby w ten sposób się grało. Może z o wiele słabszym przeciwnikiem. Chodzi mi o to, że jak go nie blokują to nie wiadomo czy się sprawdzi w grze.

A teraz co mi się podoba, a co nie.

Taki szczegół, który mnie razi to ten świecąc nóż, którym rzuca na początku. Paskudnie to wygląda.

Co do x-raya to jest przesadzony, ale mimo to obojętny dla mnie. Uważam, że nawet najlepszy x-ray przy setnym wykonaniu i tak będzie nudził. Jedyny sposób, żeby tak nie było to "quick time event".

Mam też wrażenie, że rzuty wykonywane są dłużej niż w poprzedniej części. Zaliczam to na minus.

Co do areny to dla mnie taka nijaka. Taka dżungla to chyba w każdej bijatyce już była.

arti91

Cytat: ender w Sierpień 13, 2014, 12:17:51 AM
Nie bardzo rozumiem co wy widzicie w tym filmiku z Kano. Ja do gościa nic nie mam, nawet go lubię. W serii był od początku, ostatnią część przeżył. W sumie normalne, że i w tej będzie. Ale najpierw czytam prawie same narzekania na jego postać, a teraz wyrazy podziwu. Napiszcie mi czego w tym filmiku nie dostrzegam.

W ciosach widzę nawiązanie do poprzedniej części, a sam sposób prezentacji... Nie wydaje mi się, żeby w ten sposób się grało. Może z o wiele słabszym przeciwnikiem. Chodzi mi o to, że jak go nie blokują to nie wiadomo czy się sprawdzi w grze.

A teraz co mi się podoba, a co nie.

Taki szczegół, który mnie razi to ten świecąc nóż, którym rzuca na początku. Paskudnie to wygląda.

Co do x-raya to jest przesadzony, ale mimo to obojętny dla mnie. Uważam, że nawet najlepszy x-ray przy setnym wykonaniu i tak będzie nudził. Jedyny sposób, żeby tak nie było to "quick time event".

Mam też wrażenie, że rzuty wykonywane są dłużej niż w poprzedniej części. Zaliczam to na minus.

Co do areny to dla mnie taka nijaka. Taka dżungla to chyba w każdej bijatyce już była.
Jedni lubią to a inni tamto. kano był zawsze postacią, którą dało się zauważyć gdyż brał od początku udział w Mortal Kombat, zresztą sam to napisałeś. Niestety przez fanów gry, tak mi sie wydaje ale i przeze mnie był mniej zauważalny i chyba mało kto nim grał. Jeden dobry cios, który robił pustoszenie to zwijanie się w kłębek i latanie po całym ekranie. Kano był zawsze kimś kto po prostu jest. Ma jakiś tam cel, stare porachunki, ale był głównie po to by go stłuc. Natomiast w MK X jakby odżył. wszyscy spodziewaliśmy się Kano takiego starego bez polotu, który może np. jedynie zaskoczyć fajnym x- rayem albo fatalem. A tu proszę. Dostaliśmy trzy style, które same w sobie nie zaskakują, bo każdy tyle samo ich ma, ale to co można Naszym bandziorem wyprawiać jest raczej na plus z tym co widzieliśmy dotychczas. Mnie podoba się w jego wykonaniu styl comando. Różne łapanki są w mortalu rzadkością, a on z nich korzysta. X- ray jest tez niczego sobie. Brutalny i nie spada poniżej tej średniej o ile taka istnieje. Fatality nie było do końca pokazane, ale jest niezłe. według mnie z Kano wyciągnięto wszystkie  możliwości jakimi mógł kiedykolwiek zaskoczyć. Czekać możemy jedynie na jego fabułę, bo to ciekawe kim on będzie dalej.
Co do nowej areny. Owszem dżungla nie raz pojawiała się w bijatykach, ale tu można wykorzystać liany czy grobowiec jak zauważyliśmy. To już coś.

ender

Cytat: arti91 w Sierpień 13, 2014, 08:43:29 AM
Niestety przez fanów gry, tak mi sie wydaje ale i przeze mnie był mniej zauważalny i chyba mało kto nim grał.
Kojarzę okres, gdy w grze online był całkiem często wykorzystywany. Na turnieje możliwe, że się nie nadaje, tego nie wiem.

Cytat: arti91 w Sierpień 13, 2014, 08:43:29 AM
Jeden dobry cios, który robił pustoszenie to zwijanie się w kłębek i latanie po całym ekranie.
Tu się zgodzić nie mogę. Kano to prostak tak z charakteru jak i sterowaniu nim. W części z 2011 roku bardzo prosto można przytrzymać nim przeciwnika w powietrzu. Jeśli dobrze pamiętam to w bliskim dystansie może zacząć combo od low-kicku. W średnim dystansie może zacząć combo rozbijając blok kucającego. Ma niezły wake up i dość silne jest to czym rzuca. Może dla zaawansowanych graczy nie jest ciekawy, ale na początek lub dla ludzi którzy ogarniają grę tylko tak jak ja jest ok.

Cytat: arti91 w Sierpień 13, 2014, 08:43:29 AM
Kano był zawsze kimś kto po prostu jest.
Nie zgodzę się. On ma swój charakter, który nie wynika tylko z fabuły. Czasami zanudzam swoją żonę nowinkami ze świata MK. Jak jej powiedziałem, że Kano jest potwierdzony, z uśmiechem na ustach zapytała, czy znowu będzie pluł na swoich oponentów :) .

Cytat: arti91 w Sierpień 13, 2014, 08:43:29 AM
Mnie podoba się w jego wykonaniu styl comando. Różne łapanki są w mortalu rzadkością, a on z nich korzysta.
I to jest konkretna odpowiedź na moją prośbę :) Ok, przyjrzałem się, może faktycznie będzie to ciekawe. Coś jeszcze wam się spodobało w jego stylu walki? Zwrócicie moją uwagę jeszcze na jakiś wartościowy szczegół?

arti91

Kano jest oczywiście przemyślaną postacią i to, że napisałem "że jest bo jest" zostało może źle przeze mnie sformułowane. To facet, który kariery w Mortalu od początku nie mógł zrobić, został takim najemnikiem Shanga skuszonym na turniej z powodu Sonyi. Był po to żeby go lać. Nie wiem jak z nim było na turniejach w rzeczywistości, czy ktoś nim grał czy nie. Ja jestem graczem jedynie domowym i nigdy się nie wgłębiałem w grę online. Sądzę jednak, że jemu jest akurat daleko to dwóch gwiazd: Scorpiona czy Sub- zero.
Co więcej można byłoby napisać o nim samym...hm...może nowości z laserem. To także jakaś tam nowość, a nie strzał w jedną stronę. Po trailerze wydaje się Kano być szybszym zawodnikiem, a tacy raczej szybciej zdobywają publikę. Wygląda poważniej, jego zmiana wizualna jak dla mnie na plus. X- ray raczej też lepiej wygląda od poprzedniego, a fatality to też coś zupełnie nowego. Wyrywanie serca mnie sie znudziło, a tu wykorzystuje swój wynalazek na oku, który od początku był jego znakiem rozpoznawczym.

Luna

Przede wszystkim commando jako styl może się świetnie sprawdzić. Tylko pytanie - co z reversalami pocisków:D? Commando jak najbardziej na plus za coś, co można w końcu uznać za jakiś zalążek kary. W MK9 niestety najczęściej próba karania kończyła się frustracją wynikającą z dziwacznego hitboxu. A może to tylko moja opinia? Dalej...Cutthroat zrobił na mnie najmniejsze wrażenie. Fajnie, że ma jakiś tam cios Kratosa, że macha nożami, ale....bez wyrazu to to. No i ta trzecia wersja z laserkami. Tu jest grubo. Dystans jak się patrzy. No i do tego ciosy Cyraxa. Czyżby naprawdę miało tym razem zabraknąć dynamite duo cyborgów?

Ogolnie o MKX można coraz więcej powiedzieć i zdecydowanie podoba mi się jak tym razem oddają charakter postaci. Można tu pieprzyć, że postacie mówiły do siebie już setki gier temu, ale w MK to jest nowość i W KOŃCU da się faktycznie odczuć antagonizmy itd. Niech no na tym GC coś więcej pokażą bo czekam!

Ninja-Spectre

Cytat: davidkoz w Sierpień 12, 2014, 12:10:53 PM

Martwi mi jeden fakt. Ciesze się, że wracają klasyczne postaci, ale ileż można odświeżać coś w kółko. Czekam na postaci z MK4, MKDA, MKD, bo ja rozumiem, że ważne jest, aby wciąż były do wyboru postaci, które wszyscy znamy, ale dostaliśmy odświeżenie wszystkich w MK9 i nie chce po raz kolejny wybierać pomiędzy zjebanym Cyraxem, czy Sektorem. Niech teraz wraz z postępem historii odswieżą Fujina, Reiko, Shinnoka, Kaia, Frost czy Havika.

Ta Kaia to najbardziej brakuje :D. Jeszcze Darriusa, Tsu Hao i Asrash (czy coś koło tego) :D. Dali dopiero 4 klasyczne postacie, a ty już narzekasz, że za dużo. Kogoś pewnie dadzą z kolejnych mortali, bo dużo postaci jeszcze będzie (dopiero jest 8).

Cytat: davidkoz w Sierpień 12, 2014, 12:10:53 PM
Co do Cassie Cage to proszę PAŃSTWA. Ja się nie zgadzam. Czego spodziewacie się po córce Sonyi, która jest bardziej męska od swojego faceta. Myślę, że Cassie wychowywała się w ciężkich warunkach i mam nadzieję, że wstąpiła do walki w MK z powodu tego, że któregoś z jej rodziców zabito i w ramach zemsty chce się odegrać. Co do jej wyglądu to nie ma aż tak męskich rysów trwarzy, ale po takiej matce i lalusiowatym ojcu wylgąda bardzo dobrze, wystarczy popatrzeć na wybór postaci, że jest bardzo szczupła i co najmniej trzy razy mniejsza od takiego Socrpiona.

Ta twarz ala Wayne Rooney  ;). Może grafika powinni zmienić, skoro ten nie umie rysować kobiecych twarzy. Sonya też wyglądała normalnie, aż do czasów MK vs DC.

Cytat: davidkoz w Sierpień 12, 2014, 12:10:53 PM
I jeszcze jeden wątek został tutaj poruszony, a mianowicie Rafalali. Dobrze zrobiła, że jebnęła go wodą, wiedział gość do jakiego programu idzie i z kim będzie miał do czynienia, jak miał z tym problem to po co się zgodził? W ogóle co kogo obchodzi, że jest jakaś Rafalala, odejbcie się i tyle. Każdy ma swoje życie i niech sobie tam najpierw poukłada.

Tu nawet nie chodzi o tą wodę, tylko o sens całego programu. Porażką jest zapraszanie do programów gościa w damskiej kiecce (nawet nie podali imienia i nazwiska, tylko jakiś pseudonim z burdelu),  który powinien przebywać w areszcie za pobicie gościa, który mu nie chciał wynająć apartamentu. Jak ktoś robi z siebie dziwadło, to musi się liczyć z tym, że nie będzie traktowany poważnie. Prywatnie w swoim domu czy u znajomych, którzy to aprobują może sobie chodzić w damskich ciuchach, ale w miejscu publicznym powinien wyglądać i zachowywać w miarę normalnie.
Swoją drogą to Zawisza też się zachował jak debil, mógł nie przyjmować zaproszenia do programu, a skoro przyszedł to mógł tak nie jechać z grubej rury, tylko bardziej kulturalnie. Bo wygrać merytoryczną debatę z Rafalolo to by mógł nawet jakiś afrykański wódź plemienia ludożerców.

Adept

CytatTylko pytanie - co z reversalami pocisków

To nie są reversale tylko parry. Za dużo Tekkena, za mało realnego świata :D. Zacznijmy od tego czym jest reversal. Reversal jest to ruch mający na celu odwrócić pozycję z niekorzystnej na korzystną. Czyli np. jesteś w parterze na plecach, a przeciwnik na Tobie i gdy przewrócisz pozycję tak, że nagle Ty jesteś na górze, a przeciwnik wylądował pod Tobą - to jest reversal. Parry, to natomiast przechwycenie czyjejś techniki i wykorzystanie jej przeciwko niemu, robiąc własny cios. To co zaprezentował Kano to jest stuprocentowe parry i nie ma nic wspólnego z reversalami. W parry występuje tu element timingu. Zauważ, że musisz wyczuć co robi przeciwnik. Więc to jest parry. Reversal by był gdyby po kombinacji nastąpiło odwrócenie pozycji na korzystną. Reversal jest PO fakcie. Parry jest PRZED faktem.


Luna

Jak zwykle gupoty jakieś piszesz zamiast wklejać ciekawe filmiki z GC o MKX:D Technikalia takie, że aż se idę z nudów zrobić zapiekany makaron z serem na ostro!

Adept

Ej! Daj przepis na priv, bo już zapomniałem! :D. A najlepiej to nakręć film.

johnx

#446
Meh... Żeby nawet w poważnym temacie na poważnym forum poruszać wątek głupiego transka to ja nie wiem. facepalm

Kano wyszedł całkiem spoko, po raz pierwszy (jak dla mnie) naprawdę robi wrażenie. Fatal jakoś bez szału (chociaż widoczny był zaledwie jego fragment), chyba pierwsze zaprezentowane postacie postawiły wysoko poprzeczkę. Zastanawia mnie na ile lasery będą użyteczne, bo defensywny styl + zoning raczej będzie tłumiony przez bieg + interaktywne otoczenie, także nie wiem czy będzie to użyteczna i skuteczna wariacja tej postaci (oby była). Design raczej mi odpowiada, ciekawym elementem są zmieniające kolor w zależności od wariacji oko + światełko na klacie (prawie jak u Iron Mana ;P).

ender

Znalazłem coś takiego http://uk.ign.com/articles/2014/08/13/gamescom-2014-ed-boon-talks-mortal-kombat-x-story-mode-characters-and-guests

Dla tych co im się nie chce czytać całości, napiszę co według mnie jest tu interesującego:
1. "Kotal Khan is one of them. He was one of the rulers of Outworld during that 25 year period, and the story mode basically follows his rise and fall"

Czyli Kotal był przez jakiś czas władcą Outwordu, jak dobrze rozumiem. A kto był jeszcze władcą Outwordu?.... Onaga (takie moje skojarzenie)

2. "There's a New-ality that we're going to reveal soon"

Macie jakieś pomysły?


SlaveMe TortueMe KillMe

Rafalalality - wykonuje tylko męska postać przebrana za wyuzdaną ladacznicę. Polewa wodą z dzbanka oponenta aż ten się utopi. Czas trwania 35 minut.....

Ten wyśmienity i subtelny żart zaczyna i kończy moje zainteresowanie naszym małym zdegenerowanym offtopem :)

W cofniętej linii czasowej Onaga nadal nie żyje. Czy Kotal ma z nim coś wspólnego? Gdyby maił to zbyt mi by się kojarzył z Ogre'em z T3. W jednej postaci indianiec a w drugiej typ spod wawelu.....


Raven821

#449
W linku podanym przez kolegę ender napisane jest, że Kotal i D'Vorah są parą. W story mode zostanie ukazane w jaki sposób Kotal doszedł do władzy i jak ją stracił.

ender

Mi się wydaje, że oni tam piszą o "(presumably non-romanti) relationship". Więc parą ich chyba nie należy nazywać. Sojusznikami co najwyżej, a jak czytamy dalej, to nie przez cały czas.

Kotal ma być jednym z władców. Rozumiem więc, że zobaczymy i innych władców na przestrzeni tego czasu. Tak mi się skojarzyło, że może Onage pokażą. Chciałbym żeby przewinęło się jak najwięcej postaci z dalszych części, ale nie sądzę żeby było mi to dane. Dalej się łudzę. Onaga mógłby zająć ciało kogoś innego niż Reptile i wyglądać poważniej.

Adept

#451
CytatW linku podanym przez kolegę ender napisane jest, że Kotal i D'Vorah są parą. W story mode zostanie ukazane w jaki sposób Kotal doszedł do władzy i jak ją stracił.



Dlaczego? Bo dawniej bossy, to byli bossowie, a władcy Outwordu to były koksy. Nigdy nie mogliśmy grać Shao czy Onagą (w normalnych odsłonach MK), a dziś? Dziś w dobie Rafalali, Kotal Kahn jest postacią grywalną, był władcą Outword przez jakieś marne 20 lat (co to kurwa jest 20 lat???) i stracił D'Vorah??? Kurwa dawniej Shao brał co nie jego i nie bawił się w żadne miłości. To niby miał być władca Outword? Czy świat MK już tak bardzo zcipiał? Jeszcze się okaże, że D'Vorah go wyruchała z tym Outworlem bo nie zrobił podzielności majątku i sprzedała je komuś innemu.

Luna

Adept jak zwykle przeżywa wszystko jak świnia orgazm:D Przecież z tego wywiadu wynika, że Kotal i D'vorrah byli czymś na kształt sojuszników. Zresztą miało by to jakieś tam uzasadnienie bo jak zwróciłeś uwagę - Shao panował niepodzielnie. Po jego śmierci mogli się odezwać nagle inni, nie będący po jego stronie. W sumie to jest jak najbardziej prawdopodobne, że dupowłazy Shang Tsung i Quan Chi nagle zostali bez pana jak ten samotny samuraj na polu bitwy, otoczeni przez stado zawistnych skurwysynów pokroju Kotala. Stąd dla mnie naturalnym jest, że zawodnicy, którzy uprzednio stronili od konfliktów z Shao, teraz będą zawiązywać pakty byle tylko dojść do władzy. Outworld jest dzikim miejscem i bez imperatora mogło tam wybuchnąć coś na kształt wojny domowej. Takim sposobem na powierzchnię mogą wypływać inne szwarzcharaktery. Nieskładnie napisałem, ale co tam. Czekam na ten pokaz MKX z GC i się doczekać nie mogę. Mają w ogóle oni ujawnić coś poza trailerem z Kano?

Adept

No takie wytłumaczenie jest już do przełknięcia. Zaufałem Ravenowi826, sam nawet nie byłem na tej stronie z wywiadem. Eh, nie można już nikomu ufać :D Sojusznicy - tak, para z historią o utracie ukochanej? Bleee.

CytatAdept jak zwykle przeżywa wszystko jak świnia orgazm:D

NO BO TO JEST WAŻNY TEMAT. Jak można tego nie przeżywać :D

Raven821

#454
Adept sory za wprowadzenie w błąd, ale nie doczytałem tego nawiasu ;D.
W takim razie są to pewnego rodzaju partnerzy biznesowi  :laugh:

franqey

Beastiality - Postać robi animality i gwałci przeciwnika.

Raven821

#456
Cytat"The last game we did in 2011 was a complete fan service title, so we really felt it was time to add a lot of new characters to the mix. So yeah, a lot of old faces won't make the roster, but to us it was more important we did introduce new characters. We're probably introducing more in this game than in any other MK title ever."
-Ed powiedział że MK 2011 był robiony całkowicie "pod fanów", dlatego tym razem postanowili wprowadzić wiele nowych postaci. Odbije się to kosztem starych wojowników dla których niestety zabraknie miejsca w rosterze.
CytatAll's not lost if your favourite doesn't make the cut, however. Boon promised the roster would be expanded with DLC post-launch, as well as revealed that yes, console-specific exclusive fighters would again be back
-Weterani mogą powrócić w formie DLC...
-Można liczyć na ekskluzywne postacie dla danej konsoli.

Ryuuzaki

Jednak na dużo liczyć nie można z GC, prezentacje/możliwość grania nie jest dostępna dla wszystkich.

Trochę udostępnionych informacji przez tych którzy mieli okazje zagrać:

- Kano's Fatality: He slices the opponents abdomen open with his knife causing intestines and entrails to spill to the floor. He then gets behind the opponent and laser burns a gaping hole through the victims head with his eye implant.
- Kano refers to Raiden as 'the big cheese' in his intro and then tells him to get his 'crystal ball fixed'.
- Dash-Cancelling is a thing of the past. Runs can be cancelled mid-run however.
- Characters get a wet sheen over them in the Jungle stage when they are knocked into the water.
- Most environmental leveraging can be meter-burned.
- All characters have universal moves like an uppercut and sweep but in their own personalised style.
- It appears some characters have a unique blocking animation. Raiden utilises a column of electricity in his hands.


Wywiad z Edem z GC:
https://www.youtube.com/watch?v=of5UUfUkcTU
Nic nowego, tylko więcej potomków potwierdzonych.

Gdzieś jeszcze przeczytałem że Raiden dostał nowego X-raya

Adept

CytatKano's Fatality: He slices the opponents abdomen open with his knife causing intestines and entrails to spill to the floor. He then gets behind the opponent and laser burns a gaping hole through the victims head with his eye implant.

Po raz kolejny mój ból dupy. Kano ciacha nożem w X-Rayu żebra przecinając je kompletnie, czyli wpuszcza go tak głęboko w czyjeś ciało, że rozcina mu kości i tu się gówno dzieje, ale w fatality ten sam nóż już powoduje odpływ narządów z naszego ciała, ponieważ FUCK LOGIC.

SlaveMe TortueMe KillMe

Ponieważ podczas walki postać jest silniejsza i trzyma flaki w sobie a gdy przychodzi czas na fatala zawodnik jest już pokonany i nie może powstrzymać rozczłonkowania. Po za tym skąd wiadomo, że to ten sam nóż.... :)
chciałem jeszcze jakiś temat poruszyć ale najebany jestem i zapomniałem......,..

Luna

Ale ten Adept uszczypliwy strasznie:D Dobrze jest;p

Adept

Nie kurna, najlepiej zostawić tak absurdalną rzecz jak fatality w ciągu gry po którym wojownik dalej może walczyć. Po co o tym gadać, to takie prawdziwe! I zanim ktoś mi zacznie gadać "to tylko fikcja matole! Twoje poglądy obalą kibole!" to pragnę rzec, że nie do końca. Nawet coś takiego jak fikcja musi mieć konwencję, a w tą konwencje wpisana jest logika. Jeśli akcja dzieje się w fikcyjnym świecie, powiedzmy alternatywnej Ziemi, która ma połączenie z innymi wymiarami (jak Outworld, Netherrealm) i występują w tej fikcji postacie na wzór człowieka, z zachowaniem człowieka, jest to więc konwencja quasi-realna. Czyli nasz świat w którym dzieją się fantastyczne rzeczy (robotyzacja, inwazja Shao, czteroręki bandyta itd). ZATEM JAKIM KU!_&$!(&@ cudem w twardo zabudowanym w konwencji świecie gry, Wy możecie akceptować takie nieścisłości jak "jedno przecięcie żeber jest śmiertelne, a drugie nabija tylko siniaka" !*$*!)*)!$#*)!*#)*)&#(!&(!#&(#!&(!&(@&( I druga sprawa: Gra JAWNIE chce mnie przekonać, że to są prawdziwi ludzie i prawdziwe istoty z krwi i kości. To nie wilkołaki, wampiry czy mumie, czy choćby kosmici. To quasi-ludzie, a każdy człowiek nawet quasi zdycha po wyrwaniu kręgosłupa, a nie dalej walczy, THE FUCK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

ALE!!!!!!!!!!!!!!!!! ALE!!!!!!!!!!!! Ale! Nawet jeśli przełknę to, że przecięcie żeber po ukosie nie robi naszym wojownikom żadnej większej krzywdy (ugh!) to niech na Boga przynajmniej będą konsekwentni! Niech wbicie noża zabija tak samo w Fatality jak i w X-Rayu. Bo niekonsekwencja zabija konwencję. Czytała Krystyna Czubówna.

Pauvell

#462
Dajcie spokój.

1) Mortal Kombat to esencja kiczu i śmiesznego gore.

2) X-raya to ciosy, które zadaja olbrzymi damage. Muszą wyglądać na przegięte. Bo postać traci po nich sporą część życia. Wcale nie powinny wyglądać o wiele słabiej od fatali (byle by członki nie odpadały).

3) Kombatanty to twardziele, przyjmują na ryj setki nokautujących punchów i kicków. Jak mają rękę to nią walczą mimo, że połamane są w niej wszystkie kości.

4) Równie dobrze można się przyczepić do cholernie nierealistycznej zmory growej wszechczasów. Do lifebara. Całą walkę chłop przyjmował ciosy i nawet nie zauważał, a nagle pasek życia się skończył i upadł.

Gor0

Cytat: Luna w Sierpień 14, 2014, 03:22:33 PM
Adept jak zwykle przeżywa wszystko jak świnia orgazm:D Przecież z tego wywiadu wynika, że Kotal i D'vorrah byli czymś na kształt sojuszników. Zresztą miało by to jakieś tam uzasadnienie bo jak zwróciłeś uwagę - Shao panował niepodzielnie. Po jego śmierci mogli się odezwać nagle inni, nie będący po jego stronie. W sumie to jest jak najbardziej prawdopodobne, że dupowłazy Shang Tsung i Quan Chi nagle zostali bez pana jak ten samotny samuraj na polu bitwy, otoczeni przez stado zawistnych skurwysynów pokroju Kotala. Stąd dla mnie naturalnym jest, że zawodnicy, którzy uprzednio stronili od konfliktów z Shao, teraz będą zawiązywać pakty byle tylko dojść do władzy. Outworld jest dzikim miejscem i bez imperatora mogło tam wybuchnąć coś na kształt wojny domowej. Takim sposobem na powierzchnię mogą wypływać inne szwarzcharaktery. Nieskładnie napisałem, ale co tam. Czekam na ten pokaz MKX z GC i się doczekać nie mogę. Mają w ogóle oni ujawnić coś poza trailerem z Kano?
Warto też zauważyć że armia Shao składała się też z Tarakatan, Shokan i Centaurów, z racji że ci dwoje nienawidzili siebie nawzajem nietrudno sobie wyobrazić co się dzieje po śmierci władcy który rządził niepodzielnie przez tyle lat.Co do tarakatan to nikt nie wie co tym debilom przyjdzie do łba T_T .

Ninja-Spectre

Cytat: Adept w Sierpień 14, 2014, 05:44:39 PM
CytatKano's Fatality: He slices the opponents abdomen open with his knife causing intestines and entrails to spill to the floor. He then gets behind the opponent and laser burns a gaping hole through the victims head with his eye implant.

Po raz kolejny mój ból dupy. Kano ciacha nożem w X-Rayu żebra przecinając je kompletnie, czyli wpuszcza go tak głęboko w czyjeś ciało, że rozcina mu kości i tu się gówno dzieje, ale w fatality ten sam nóż już powoduje odpływ narządów z naszego ciała, ponieważ FUCK LOGIC.

W Mk4 Reiko rzuca shurikenami podczas walki i postać przeciwnika dalej walczy, fatality jest podobne, ale postać wykańcza.
W UMK3 Ermac rzuca postacią o glebę za pomocą telekinezy, w fatality rzuca tak samo i postać przeciwnika ekspoduje.

Chyba, że to taki odruch dziadzienia typu - za moich czasów to były gry, a teraz co by nie wymyslili to i tak będzie do dupy ;).

Semek

#465
Cytat: Adept w Sierpień 14, 2014, 02:39:12 PM
Dlaczego? Bo dawniej bossy, to byli bossowie, a władcy Outwordu to były koksy. Nigdy nie mogliśmy grać Shao czy Onagą (w normalnych odsłonach MK), a dziś? Dziś w dobie Rafalali, Kotal Kahn jest postacią grywalną, był władcą Outword przez jakieś marne 20 lat (co to kurwa jest 20 lat???) i stracił D'Vorah???

W MK4 Shinnok był grywalnym bossem i nie były to czasy wymalowanych kobiet z penisami ukrytymi w stringach ;)

Pauvell

20 lat pokazuje jak bardzo niespokojny to teren, bez konkretnego tyrana, który trzyma wszystkich za jaja.

SlaveMe TortueMe KillMe

Cytat: Pauvell w Sierpień 15, 2014, 12:16:42 PM
20 lat pokazuje jak bardzo niespokojny to teren, bez konkretnego tyrana, który trzyma wszystkich za jaja.
O! I po kilku dniach libacji przypomniałem sobie co chciałem napisać. Odnosi się to zarówno do nowych MK jaki i do całości Universum MK ['Universum' to dzisiaj takie zajebiście popularne słowo].....
Jak bossem był Shao to 'trzymał wszystkich za mordę i nikt niczego nawet nie próbował'. Teraz gdy go zabrakło wszyscy się spuszczają na potęgę by zostać nowym Imperatorem.....
Napisałbym coś jeszcze ale alko się skończyło i muszę do sklepu.....

Semek

Cytat: SlaveMe TortueMe KillMe w Sierpień 15, 2014, 01:31:02 PM
Cytat: Pauvell w Sierpień 15, 2014, 12:16:42 PM
20 lat pokazuje jak bardzo niespokojny to teren, bez konkretnego tyrana, który trzyma wszystkich za jaja.
O! I po kilku dniach libacji przypomniałem sobie co chciałem napisać. Odnosi się to zarówno do nowych MK jaki i do całości Universum MK ['Universum' to dzisiaj takie zajebiście popularne słowo].....
Jak bossem był Shao to 'trzymał wszystkich za mordę i nikt niczego nawet nie próbował'. Teraz gdy go zabrakło wszyscy się spuszczają na potęgę by zostać nowym Imperatorem.....
Napisałbym coś jeszcze ale alko się skończyło i muszę do sklepu.....

Dokładnie Slejw, jak Shao rządził i rozdawał karty to żaden się nie odważył przeciwstawić. Obecnie jeden jedyny i prawdziwy Imperator już nie istnieje, więc wszyscy podrzędni książęta i władcy plemion zwietrzyli szansę? Jakim cudem? Jacyż musieli być wcześniej słabi, że nawet jednostka nie powstała przeciw uwczesnemu władcy. Teraz dają nam takich wojów do operowania nimi w MKX. Tfffu kij im w oko cieniasom, Khan był jeden jedyny i badyl między pośladki reszcie. Jedynie jestem w stanie uwierzyć w Shinnoka, ale podrasowanego na potęgę. Ma być upadłym bogiem (czyt. prze skurwysynem na widok którego wymiękasz), który miażdży wszystko na swojej drodze.

Adept

CytatObecnie jeden jedyny i prawdziwy Imperator już nie istnieje

No kurwa, ale bez takich! Nie mamy żadnej pewności, że Imperator nie istnieje. Przecież jak go smoki jadły to nagle Shao pofrunął w niebiosa jako struga światła. Ewakuował się. Gdzie i po co? Tego nie wiemy, ale równie dobrze mógł się po prostu wycofać po porażce. Sam przecież jak Liu Kang zrobił mu jebitną dziurę w klacie to powrócił do zdrowia mówiąc "nie jest tak łatwo mnie uśmiercić". Jestem już teraz przekonany, że ten "niespodziewany" boss to będzie Shao Kahn, bo wszyscy jak jeden mąż myślą, że on nie żyje. Ciało widzieliśmy??? Nie? To w takim razie radzę wstrzymać się od rozklejania klepsydr!

arti91

Powrót Shao z niebios byłby hitem. Czyżby miał być jeszcze silniejszy i bardziej żądny zemsty na śmiertelnikach? Gdyby wrócił to pogoniłby i zaprowadził swoje rządy w Outworld albo ktos inny może by go wykończył. Shinnok? Quan Chi? Kotal? Robi się coraz ciekawiej. Czekamy na kolejne postaci.


Luna

Ok. W takim razie i ode mnie będą dwa słowa odnośnie Shao, bo coś mi się widzi, że jestem jedyną trzeźwo patrzaca tu osoba. Gwoli ścisłości - jaki mieliśmy KIEDYKOLWIEK faktyczny dowód wielkości Shao w JAKIMKOLWIEK aspekcie? Jeśli już, to jedynie wielki on był pod względem swojej głupoty. Dowód? Pierdoli farmazony w walce zamiast kończyć przeciwnika. To mi wystarczy za całe podsumowanie "badass" jegomoscia. Jako boss był też średnio trudny. Ja nie widzę w nim absolutnie żadnej charyzmy ani żadnej logicznej motywacji rządzenia. Rządzić żeby rządzić? Yeah... Dlatego mam nadzieję, że fabuła MKX pokaże nam ambitniejszego zlebo niż imbecyl Shao. W ogóle kurwa...tak naprawdę on był ostatnim bossem, z którym większość wojowników nawet nie miała o co walczyć! Bo niby jaki problem miał do niego Baraka, lüb Mileena? To już bardziej przekonuje mnie wielki zły Heniu jako boss w tekkenie. Shao był na tyle klimatyczny, na ile klimatyczne były stare filmy ala "amerykański ninja" kiedyś git, dzis slodkawy posmak skislego cukierka. Idę spać bo jestem po nocce i klepie tego posta z uber niewygodnego telefonu

franqey

CytatJa nie widzę w nim absolutnie żadnej charyzmy ani żadnej logicznej motywacji rządzenia.
Jak każdy skurwol. Stalin, Tusk, Putin, caryca Katarzyna, Barosso. Poza tym czego byś chciał? Żeby robił wszystko to co robi, aby opracować lek na raka? Za dużo chińskich bajek.
CytatDlatego mam nadzieję, że fabuła MKX pokaże nam ambitniejszego zlebo niż imbecyl Shao.
Jeszcze kurwa powiedź że ma mieć uczucia
CytatW ogóle kurwa...tak naprawdę on był ostatnim bossem, z którym większość wojowników nawet nie miała o co walczyć!
Taka niespodzianka - w kanonicznej wersji historii większość nie walczyła.
CytatTo już bardziej przekonuje mnie wielki zły Heniu jako boss w tekkenie.
Co sporo mówi o twoim pojęciu badassa.
CytatShao był na tyle klimatyczny, na ile klimatyczne były stare filmy ala "amerykański ninja" kiedyś git, dzis slodkawy posmak skislego cukierka.
Fakt, Mortal powinien iść w kierunku Bergmana i Felliniego.

Luna

Drogi kolego powyżej. Jeśli o Heniu mowa, to on w fabułę miał zaplecze w postaci kasy i siły militarnej. To go czyni wg mnie o wiele bardziej wyrazistym złym (mimo komediowych akcji ala festyn, które tekken uwielbia), niż patalacha Shao który więcej gada niż robi a że swoją "armia" wygląda jak banda Lysego z osiedla. Ja tu nie mówię, że ma mieć uczucia czy cholera wie co. Po prostu jako ten główny zły mk, nie ma imo konkretnie nakreslonej motywacji ani tła. Siedzi na tym tronie, pieprzy gupoty jak z nim walczysz i ogólnie to taki imperator chuj wie skąd. Jak doszedł do tego swojego tronu? Zagadal wszystkich na śmierć? Co do twojej kolejnej uszczypliwej uwagi - nie mam zamiaru się rozpisywac jak ja widzę ostatniego bossa w mk, a po prostu mam nadzieję, że nie będzie nim pajac wyzywajacy mnie przez pół rundy.

arti91

Shao przez swoje zwycięstwa popadł w samozachwyt i wyzywa przez to wszystkich, bo się czuje bogiem jakimś. W fabule jak widzimy, jest silniejszy od swoich poddanych, ale za to bęcki dostaje od Liu Kanga i do tego od Raidena poprawkę. W gameplayu jednak jak dla mnie jest bardzo trudnym gościem do rozjechania. Ja, więc nie nazywałbym go jakimś cieniasem, który potrafi się jedynie przez pół rundy napinać i wytykać palcem swoich przeciwników.

Adept

CytatJeśli o Heniu mowa, to on w fabułę miał zaplecze w postaci kasy i siły militarnej.

A Shao Kahn to niby zaplecza nie miał?? Armia Tarkatan. Armia Shokan. Armia Centaurów. Najemnicy z Lin Kuei. Najemnicy z Red i Black Dragon. To nie jest zaplecze?? Trzy pierwsze armie to najbardziej straszni przeciwnicy we wszystkich wymiarach. Wartością bojową to Shao Kahn zjada dziadka z Tekkena na śniadanie! Co Ty Luna :D Jeśli kasę i siłę militarną traktujesz jako atrybuty prawdziwych złych to czemu narzekasz na Kahana? Skoro on ma tego więcej od dziadka?

Zapominasz Luna o wielu rzeczach. Wykładam mortalogię stosowaną więc z chęcią przypomnę Ci jak bardzo Twój wpis mija się z rzeczywistością:

Shao Kahn:
Wiek: 10.000 lat
Wzrost: 218 cm
Waga: 181 kg
Poprzednie zajęcie: Ambasador starszych bogów

Na początku podobnie jak w przypadku Raydena, starsi bogowie zlecili Kahnowi protekcję wymiaru Outworld. Shao stał się wtedy doradcą antycznego władcy Outworld Onagi. Wspólnie ta dwójka rozpętała krwawą wojnę z innymi wymiarami, podbijając jeden świat za drugim. Shao jednak posmakował władzy i wkrótce otruł Onagę. Dzięki temu stał się jedynym władcą Outworld a w przyszłości imperatorem, którego obawiać się będą nawet starsi bogowie.

Shao Kahn jest również wielkim mistrzem mrocznej magii o czym wielu zapomina. Shang Tsung oraz Quan Chi nie boją się Kahna tylko z powodu jego siły fizycznej. Boją się konfrontacji w sferze magicznej! Tak. Shao ma potężne zasoby mrocznej magii, która manifestuje się pod postacią:
- Telekinezy
- Praniumózgu
- Teleportacji
- Kreacji broni energetycznej
- Manipulacji duszy

Na dodatek pragnę przypomnieć, że ma dokładnie taką samą zdolność jak Shang Tsung, czyli może kraść dusze pokonanych by stawać się silniejszym. Skoro żyje 10.000 lat to ilość wchłoniętych dusz przekracza wszelkie wyobrażenie. Dziś Shao Kahn jest nieporównywalnie potężniejszy niż gdy zaczynał karierę jako ambasador. Jednak nawet imperator musi dostosować się do zasad starszych bogów, dlatego nie może bezkarnie najechać inny wymiar. Mimo wszystko Shao nie jest bogiem, choć coraz bliżej mu do tego statusu.

DLATEGO Shao Kahn jest potężny. Nie tylko z powodu przerażającej armii, która gdyby nie zasady ustalone przez starszych bogów, najechałaby i podbiła wszystkie istniejące wymiary, ale również z powodu jego własnej potęgi. To, że jest arogancki, świadczy tylko o jego bezgranicznej wierze we własną nieśmiertelność.

arti91

Teraz rozpisaliśmy się na temat Shao. Zapomnielismy natomiast o  trojce wojowników, którzy w poprzedniej części wystąpili, ale w fabule nie brali udziału. Skarlet, Rain i Kenshi. Według mnie tym razem się pojawią.

Mateuka

Nie ma szans na Skarlet i Raina według mnie. Chciałbym strasznie Kabala, Shinnoka, Fujina i Reiko, ale czas pokaże co Edek wymyślił.

arti91

Cytat: Mateuka w Sierpień 17, 2014, 10:19:41 AM
Nie ma szans na Skarlet i Raina według mnie. Chciałbym strasznie Kabala, Shinnoka, Fujina i Reiko, ale czas pokaże co Edek wymyślił.
Czemu nie ma szans na Skarlet i Raina? O nich mowy w fabule nic nie było, choć jak chyba dobrze dostrzegłem znaleźli się tam, ale jedynie byli tłem. Nie brali czynnego udziału w turnieju. Co do Kabal, o nim trzeba raczej zapomnieć. Też go lubię, ale zginął. Bez pozostałej trójki się nie obędzie. Shinnok się pokazał na sam koniec, Fujin jest kolejnym bogiem- więc ważna to także postać, a Reiko jest wielkim generałem. Co do innych postaci. Na jednej planszy walczyli w tle Frost z jak się nie mylę z Deagonem. Czyżby było coś na rzeczy?

Ryuuzaki

#480
Ostatnie info z Gamescomu: http://www.thekombattether.com/gamescom/mortal-kombat-x-impressions.html#prettyPhoto
+ porządny wywiad z Edem http://www.thekombattether.com/gamescom/ed-boon-interview.html

Odpowiedź Raidena do Suba w intro mnie zaciekawiła, szkoda tylko że na ten moment nie ma pełnego dialogu między nimi.

SlaveMe TortueMe KillMe

Gdy ktoś posiada olbrzymią władzę boi się tylko jednego - że ją starci. I pragnie też tylko jednego - więcej władzy.....
Jak dla mnie to logiczny powód tłumaczący działania Shao Kahna.....

Maniek

Mam tu dla was linka, kolesia z portalu GRAMY NA MAXA który miał okazje ograć, najnowsza czesc MK X na targach GAMESCOM i opwiadaja o wrażeniach:)

http://www.youtube.com/watch?v=7AP-eDgBujE

Opisuja jak wyglada fatal KANO w całości oraz przemodelowanie cisów np. SCORPIONA (sznurowadło) od zawsze T-T - HP to teraz jest T-P - HP. Zreszta obczajcie sami.Pozdro.

johnx

Rzut babcią? WTF? To akurat wcale mi nie leży. Już w ogóle nie lubię jak na arenie jest ktoś poza dwoma wojownikami.

davidkoz

#484
Gość opowiadający o MK jest tak irytujący, że po 2 min trzeba to wyłączyć i mówi o tym Mortal Kombat jakby myślał, że słuchacze czyli w większości fani serii gówno o niej wiedzieli. Wielki minus za sposób mówienia o grze, przekazanych wiadomościach, kolesiu obok, który udaje tylko że słucha, a najchętniej wpierdoliłby się w każde słowo machając przy tym rączką.


Ninja-Spectre

Cytat: Kazak w Sierpień 29, 2014, 09:22:19 AM
Cytat: Ryuuzaki w Sierpień 17, 2014, 11:24:29 AM
+ porządny wywiad z Edem http://www.thekombattether.com/gamescom/ed-boon-interview.html
Na tym zdjęciu obok Eda jest facet? O_O

Może to jest ten grafik Midway od żeńskich postaci MK. Teraz wiemy dlaczego Sonya czy Cassie Cage tak wyglądają w nowych odsłonach ;).

Adept

Cytat: Ninja-Spectre w Sierpień 29, 2014, 03:59:27 PM
Cytat: Kazak w Sierpień 29, 2014, 09:22:19 AM
Cytat: Ryuuzaki w Sierpień 17, 2014, 11:24:29 AM
+ porządny wywiad z Edem http://www.thekombattether.com/gamescom/ed-boon-interview.html
Na tym zdjęciu obok Eda jest facet? O_O

Może to jest ten grafik Midway od żeńskich postaci MK. Teraz wiemy dlaczego Sonya czy Cassie Cage tak wyglądają w nowych odsłonach ;).
;D  ;D :police:

10/10!

SlaveMe TortueMe KillMe

Kurde, co za czasy :) faceci jak baby, laski jak faceci, dewianci jak faceci przebrani za brzydkie baby, dzieci wytapetowane jak kurwy a kurwy jak dzieci :p

Adept

#489
Albo już nic.

davidkoz

#490
Gdyby ktoś nie widział materiału nagranego z PAX :)

https://www.youtube.com/watch?v=xwIZulXhcEs


Ed Boon na twitterze wrzuił zdjęcie butów zawodników, więc kogo się możemy podziewać

franqey

Kano jest kocur, ale mogliby w końcu pokazać następną postać.

johnx


Raven821

Przy okazji dowiedzieliśmy się że premiera gry 14.04.2015 :)

Adept

No ale to podstać dostępna tylko tym, którzy złożą pre-order? Bo tak pokrętnie jest napisane.

Raven821

Cytat: Adept w Wrzesień 05, 2014, 04:18:32 PM
No ale to podstać dostępna tylko tym, którzy złożą pre-order? Bo tak pokrętnie jest napisane.
Na razie tylko jako ekskluzywna postać dla składających preorder, ale zapewne po jakimś czasie wrzucą go jako płatne DLC dla wszystkich.

Semek

W końcu podano nam datę premiery wyczekiwanego MK X. Jest to 14 kwietnia 2015 roku. Gra pojawi się jednocześnie na następujących platformach do grania:
-Microsoft Windows
-PlayStation 3
-PlayStation 4
-Xbox 360
-Xbox One

Jak dla mnie bomba:) Pc bez zwłoki względem konsol.

davidkoz

Dobrze wiedzieć, że już niewiele zostało do premiery gry. Cieszy mnie też fakt, że Goro nie będzie zajmować miejsca w rosterze, a będzie jedynie jako dodatkowo postać w DLC. Dzięki tej informacji Goro nie musi w ogóle pojawić się w trybie story, ciekawe jak to będzie ;)

Gor0


SlaveMe TortueMe KillMe

Jak tak dalej pójdzie to wrzucą cały klasyczny skład. Raiden, Scorpion, Sub-Zetro i Kano oraz Goro już są. To że mamy Cassie nie znaczy, że nie zobaczymy Johnny'ego i Sonii. Jeszcze tylko Shang, Reptile i Liu i mamy komplet

arti91

Super wygląda ten Goro na fotce. Ciekawe jak on będzie się prezentował w grze. Może to on po śmierci Shao stanie się panem i władcą nie tylko Shokan.

Gor0

Cytat: SlaveMe TortueMe KillMe w Wrzesień 06, 2014, 09:17:01 PM
Jak tak dalej pójdzie to wrzucą cały klasyczny skład. Raiden, Scorpion, Sub-Zetro i Kano oraz Goro już są. To że mamy Cassie nie znaczy, że nie zobaczymy Johnny'ego i Sonii. Jeszcze tylko Shang, Reptile i Liu i mamy komplet

Goro był z MK od samego początku, jednak w rosterze nie grzał często miejsca.
Poza tym miło będzie popatrzeć jak najlojalniejszy sługa Shao Kahn'a kopie dupę bandzie pretendentów do tronu Outworld :)

arti91

A może fabuła pójdzie w te stronę, że Kintaro zawalczy o tron z Goro i któryś z nich wygra. Może wygra ten bardziej utytułowany, czyli ten, którego znamy od samego początku serii.

Gor0

Cytat: arti91 w Wrzesień 07, 2014, 12:59:29 PM
A może fabuła pójdzie w te stronę, że Kintaro zawalczy o tron z Goro i któryś z nich wygra. Może wygra ten bardziej utytułowany, czyli ten, którego znamy od samego początku serii.
Może.. choć nie wydaje mi się żeby twórcy zamierzali iść w tym kierunku, poza tym jak już koledzy napisali nie wiadomo czy Goro wystąpi w Story Mode
Poza tym nie wiem czy Kintaro zajmujący dużo niższe miejsce w hierarchii Shokan zamierzał ubiegać się o prawo do tronu.

arti91

Między czterorękimi "bandytami" mogłaby się niezła rywalizacja stworzyć. Może coś alternatywnego dla Scorpiona i Sub- Zero?

Gor0

Cytat: arti91 w Wrzesień 07, 2014, 06:44:48 PM
Między czterorękimi "bandytami" mogłaby się niezła rywalizacja stworzyć. Może coś alternatywnego dla Scorpiona i Sub- Zero?
Rywalizacja Scorpiona i Suba jest dużo głębsza niż ten menu w MK9. Martwa rodzina i klan, Intryga Quan chi, niesłuszna zemsta na starszym Sub'ie.
Żeby stworzyć choć namiastkę tego potrzeba więcej niż jednej gry zważając na to że twórcy nie zamierzają raczej tym dwóm poświęcać ogromnej ilości czasu.

arti91

Ja nie mówię o tym, by ich zastąpić w całości, ale to zawsze okazja na jakąś mniejszą alternatywę. Mnie walka obu ninja może nie tyle co nudzi, ale nie bawi. Dużo było na ich temat w MK9 to czas wymyślić jakiś inny temat. Shao zginął, ktoś walczy o tron.

johnx


Arti to Ty? ;D ;D ;D

BTW. nie podoba mi się, że w edycji kolekcjonerskiej podobno ma być figurka Scorpiona. Nie żebym miał zamiar kupić, bo ja się zadowolę samą grą (no ok. szkoda mi kasy :P), ale ta postać jest już tak wyeksploatowana, że szkoda gadać.

Gor0

Cytat: johnx w Wrzesień 07, 2014, 08:38:01 PM

Arti to Ty? ;D ;D ;D

BTW. nie podoba mi się, że w edycji kolekcjonerskiej podobno ma być figurka Scorpiona. Nie żebym miał zamiar kupić, bo ja się zadowolę samą grą (no ok. szkoda mi kasy :P), ale ta postać jest już tak wyeksploatowana, że szkoda gadać.
Scorpiona ?... szkoda miałem nadzieje na jakąś ciekawszą figurkę ;/

arti91

Cytat: johnx w Wrzesień 07, 2014, 08:38:01 PM

Arti to Ty? ;D ;D ;D


Nie johnx. tym razem to nie ja. Ale pomysł całkiem dobry. :)

SlaveMe TortueMe KillMe

Chyba już wszyscy rzygają wypychaniem Scorpiona na świecznik przez Boona.. No, może poza Ninja-Spectre :)

Ninja-Spectre

Cytat: SlaveMe TortueMe KillMe w Wrzesień 09, 2014, 12:16:18 PM
Chyba już wszyscy rzygają wypychaniem Scorpiona na świecznik przez Boona.. No, może poza Ninja-Spectre :)

Tak samo można powiedzieć, że wypychają Sub Zero. Zostały uznane za najbardziej charakterystyczne i kultowe w serii i tyle.
Realnie i tak mozna uznać, ze Sub Zero był bardziej na świeczniku. Nie opuścił żadnej części jako jedyna postać w grze (Scorpiona nie było w MK3), miał 2 wersje w UMK3 i MKT (zamaskowany i bez maski) i miał swoją grę przygodową - MK Mythology:Sub Zero (Scorpion nie miał, był tylko jako dodatkowa postać w Shaolin Monks, zresztą razem z Sub Zero).

Chyba raczej nie ma fanów MK, którym by Sub-Zero i Scorpion nie pasowali.

Gor0

#512
Cytat: Ninja-Spectre w Wrzesień 10, 2014, 04:20:48 PM
Cytat: SlaveMe TortueMe KillMe w Wrzesień 09, 2014, 12:16:18 PM
Chyba już wszyscy rzygają wypychaniem Scorpiona na świecznik przez Boona.. No, może poza Ninja-Spectre :)

Cytat: Ninja-Spectre w Wrzesień 10, 2014, 04:20:48 PM
Cytat: SlaveMe TortueMe KillMe w Wrzesień 09, 2014, 12:16:18 PM
Chyba już wszyscy rzygają wypychaniem Scorpiona na świecznik przez Boona.. No, może poza Ninja-Spectre :)

Tak samo można powiedzieć, że wypychają Sub Zero. Zostały uznane za najbardziej charakterystyczne i kultowe w serii i tyle.
Realnie i tak mozna uznać, ze Sub Zero był bardziej na świeczniku. Nie opuścił żadnej części jako jedyna postać w grze (Scorpiona nie było w MK3), miał 2 wersje w UMK3 i MKT (zamaskowany i bez maski) i miał swoją grę przygodową - MK Mythology:Sub Zero (Scorpion nie miał, był tylko jako dodatkowa postać w Shaolin Monks, zresztą razem z Sub Zero).

Chyba raczej nie ma fanów MK, którym by Sub-Zero i Scorpion nie pasowali.
Heh... Ja za nimi nie przepadam.. ://

Chyba raczej nie ma fanów MK, którym by Sub-Zero i Scorpion nie pasowali.
Hehe.. Ja za nimi nie przepadam, Sub Zero toleruję jedynie..

arti91

Dziwne to jest, że złe charaktery zyskały większą sympatię fanów, niż  powiedzmy Liu Kang, czyli największy wojownik w MK. A tak swoją drogą to chyba dwaj ninja nigdy z sobą nie skończą.

Ninja-Spectre

Cytat: arti91 w Wrzesień 10, 2014, 10:55:20 PM
Dziwne to jest, że złe charaktery zyskały większą sympatię fanów, niż  powiedzmy Liu Kang, czyli największy wojownik w MK. A tak swoją drogą to chyba dwaj ninja nigdy z sobą nie skończą.

Złe charaktery to to nie są. Scorpion jest raczej postacią neutralną, chodzącą swoimi drogami, Sub Zero raczej postacią dobrą.

Walka między nimi się nie skończy, bo Scorpion jest nieśmiertlelny, a Sub-Zera są w dużych ilościach ;) - teraz jest 3, jak zginie będzie 4, 5, 6... albo Raiden znowu cofnie czas ;).

Wracając do MK X ta cała Dvorah kojarzy mi się z nieudolną wersją starcraftowej Kerrigan (pewnie na niej się wzorowali). http://www.giantbomb.com/images/1300-1680986


swir

Myślicie że jaka postać będzie pokazana następna przez Ed'a Boon'a ?

Gor0

Cytat: swir w Wrzesień 11, 2014, 02:52:21 PM
Myślicie że jaka postać będzie pokazana następna przez Ed'a Boon'a ?
Możliwe że będzie to ktoś nowy, póki co dostaliśmy postacie z poprzednich części także pora na jakiegoś świeżaka.
Jak myślicie pokażą gameplay Goro ? Czy może będą trzymać go w tajemnicy żeby zachęcić do zakupu pre order'a ?

swir

Wydaje mi się że jeszcze nie zdradzi nic więcej na temat Goro. Mógłby przez to stracić trochę pieniędzy. No ciekaw jestem co Edziu wymyśli.

Raven821

Ja czekam na Shinnoka :).
Mam nadzieję że znajdzie się w rosterze, a jak nie to chcę go chociaż zobaczyć jako niegrywalnego bossa bądź sub-bossa.

SlaveMe TortueMe KillMe

Jak już pokarzą Bossa to w jakimś klipie zestawionym z innymi wojownikami. Jak zobaczymy 7-10 sekund gameplayu z Goro to będzie dobrze.....

Ze Scorpionem chodziło mi o to, że Sub wiadomo jest tak samo popularny jak Scorpion. ALE...... Scorpion został neutralnym skurwielem kopiącym wszystkim dupy w MK:DA; Rozjebał Dragon Kinga i Oni w MKD + został Czempionem Starszych Bogów.......
I tak wygląda jego historia... Przeładowany na maxa bo tak chce Boon.....

Semek

Slejw ja wolę czempiona Scorpiona od Liu Kanga, rzygam nim. Poza tym podoba mi się historia Hanzo. Rywalizacja Hirai Ryu z Lin Kuei. Wrobienie Sub Zero w zabójstwo jego rodziny przez Quana Chi.... kończąc na odkupieniu i walce dla Starszych Bogów. Jest w nim tarantinowska zemsta i odkupienie.

SlaveMe TortueMe KillMe

A Ja mówię o "nasiłęwciskanieScorpionadohisoriialborobieniezniegoskuwysyńskiegozakaopiorapokonującegowszystkichiwszystkodookołatylkoiwyłącznielewąręką"

arti91

Ja rozumiem wszystko. Fantastyczne obie postaci. Oryginalne i jedyne w swoim rodzaju nawet do dziś. Scorpion i Sub- Zero są zdecydowanie największymi po znaku smoka, ikonami w Mortal Kombat. Denerwujące jest jednak, że znowu są wyciągnięte na pierwszy plan. Byli twarzami w MK9 i są jak widać po raz kolejny i teraz. Nasza gra, której dotyczy to forum jest grą a także i historią samą w sobie bardzo unikalną. Wszędzie głównymi bohaterami czy ikonami są postaci dobre. W Tekkenie, w którego tez grywam, pierwszoplanowymi postaciami są Jin, Heihachi oraz Kazuya, ale tam Jin jest jakby ponad nich. Tu mamy inaczej. Scorpion i Sub- zero to wojownicy, którzy są niby neutralni, ale walczą po stronie Shao, tzn. drugi niebieski ninja stał się bardziej dobry, ale nadal wydaje się być neutralny.
Dla mni są po prostu juz przereklamowani. Normalnie gwiazdami powinni być Liu Kang bądź Kung Lao. W MK10 pewnie ich nie zobaczymy, dlatego idąc tokiem dalszych, znanych Nam wydarzeń, to Kai należący do tego samego stowarzyszenia co dwaj powyżej, powinien stać się postacią pierwszoplanową. Potem pewnie Shujinko, a na sam koniec Taven. Świetnie jednak, że się tak nie dzieje. Liczę, więc, że fabuła się mocno zakręci i np. dużą role odegrają dwaj czteroręcy wojownicy. Kintaro i Goro.

Ninja-Spectre

Cytat: SlaveMe TortueMe KillMe w Wrzesień 14, 2014, 09:37:04 PM


Ze Scorpionem chodziło mi o to, że Sub wiadomo jest tak samo popularny jak Scorpion. ALE...... Scorpion został neutralnym skurwielem kopiącym wszystkim dupy w MK:DA; Rozjebał Dragon Kinga i Oni w MKD + został Czempionem Starszych Bogów.......
I tak wygląda jego historia... Przeładowany na maxa bo tak chce Boon.....

To było w MKD a nie MKDA. Zresztą to pierwszy i jedyny raz kiedy akurat Scorpion stał się postacią nr 1.

W starych częściach gwiazdą był Liu Kang, a raczej zrobiono z niego gwiazdę na siłę. Bo super popularny nigdy nie był, jak zresztą i oryginalny. Ot dali wyjącego kitajca na wzór Bruca Lee jakiego nieformalnie muszą wsadzić do każdego mordobicia. Tak jak dali np. Fei Longa w SF i Marshalla Lawa w Tekkenie.
W nowych częściach dopiero usunięto Liu Kanga w cień, i więcej uwagi poświęcono Sub Zero i Scorpionowi, które stały się symbolem MK.

SlaveMe TortueMe KillMe

#524
Chodziło mi że Scorpion już od MK4 staje się zakapiorem... To on rozwala Quan Chiego. W MK:DA ma jedne z najbardziej wypasionych zagrywek, a w MKD właśnie zostaje czempionem Elder Godsów i zabija wszystkich po kolei.
I nie chodzi mi tylko o to, że Liu był promowany na obrońcę Ziemi tylko, że Scorpion widniał na reklamach, miał swoje figurki. w edycjach kolekcjonerskich MKD były z nim okładki w stanach [fakt były też min. z Mileeną i Baraka], w różnych filmikach promujących różne części MK zajmuje główne miejsce. Takich motywów z Subem też jest kilka [np konsolka do gry w stylu Arcade] ale nie aż tak zajebiście dużo. Mi się wydaje że Boon najchętniej wjebałby Scorpiona we wszystkie promocyjne motywy gdyby tylko mógł....

Semek

Cytat: arti91 w Wrzesień 15, 2014, 12:41:22 AM
Normalnie gwiazdami powinni być Liu Kang bądź Kung Lao. W MK10 pewnie ich nie zobaczymy, dlatego idąc tokiem dalszych, znanych Nam wydarzeń, to Kai należący do tego samego stowarzyszenia co dwaj powyżej, powinien stać się postacią pierwszoplanową. Potem pewnie Shujinko, a na sam koniec Taven. Świetnie jednak, że się tak nie dzieje. Liczę, więc, że fabuła się mocno zakręci i np. dużą role odegrają dwaj czteroręcy wojownicy. Kintaro i Goro.

Tylko nie Liu Kang, boże Bożenko. Niech dadzą Kai`a, nie zdzierżę kolejnego oglądania cipowatego Kanga w Story mode. Fajnie by było jakby w pierwszym akcie pojawił się Shinnok i go rozjebał na strzępy, tak żeby nawet zombie z niego już nie mogli zrobić. Jedyny Liu jakiego lubię to jego wersja z MK Legacy II. Tam przynajmniej jest bad assem, a nie niejakim pozdusiem. Ogólnie to zamiast Cassie Cage mogli zapodać dziecko Liu i Kitany, chociaż nie byłoby tego nudziarza.

arti91

Liu to typowy, najlepszy fighter na kuli ziemskiej, który kiedyś był tam mnichem Shaolin. Normalka. Wszyscy Azjaci są wrzucani to jednego wora jako wojownicy, którzy na macie się chyba rodzili taśmowo. To się przyjęło i jak widzimy w grach, skośnookiego gościa z gołą klatą, to od razu wiemy, że skopie wszystkich sam i będzie number one. W filmie Liu okazał się największym twardzielem, który wszystkich uspokoił, w grze po MK2 jego światło zgasło szybciej nim się zapaliło.

sir_chester

Jak mnie tu dawno nie było :)

Jednak do rzeczy przejdę, jak dla mnie Scorpion i Sub-Zero to dwie postaci MK, które po prostu muszą być, ikony i tylę, uwielbiam dwóch, za tą historię czy zawirowania między sobą, ale właśnie zobaczyłbym ich w sojuszu jako mściciele na tych co ich oszukali i doprowadzili do upadku klanu Scorpiona i cybernetyzacje Lin Kuei.

Co do Liu Kanga... fajny byłby motyw, gdyby była walka o tron Zaświatów, a on by chciał go zgarnąć dla siebie, że stał się mroczny, zły i ogólnie wkurzał Raidena. Nowy oportunista, ale nie główny, tu bym widział kogoś z kręgu Shinnoka.

arti91

Szczerze mówiąc ja nie jestem za tym by wskrzeszać, bynajmniej nie śmiertelników. Zginęli najwięksi wojownicy, czyli Lu Kang i Kung Lao. I jakaś nekromania Shinnoka czy Quan Chi, niespecjalnie mnie rajcuje. teraz czas na śmierć Raidena.Powinno byc nowe rozdanie, nowe pokolenie. Kai stałby się największym bohaterem wśród Ziemian, a do sukcesów prowadziłby ich (resztę wojowników) np. Fujin. Pomysł sojuszu pomiędzy Scorpionem a Sub- Zero byłby ciekawy i to byłoby wielkie zaskoczenie dla wszystkich. Oni przeciwko np. Quan Chi i jego koalicji. W zaświatach natomiast wielka walka o tron. jak wspominałem. Ja tam widzę głównych tryumfatorów o władzę : Kintaro i Goro. Królową mogłaby się stać Sheeva.

johnx

Cytat: arti91 w Wrzesień 17, 2014, 03:17:15 PM
Kai stałby się największym bohaterem wśród Ziemian
facepalm Tego nie będę komentował.

Cytat: arti91 w Wrzesień 17, 2014, 03:17:15 PM
Pomysł sojuszu pomiędzy Scorpionem a Sub- Zero byłby ciekawy i to byłoby wielkie zaskoczenie dla wszystkich.
facepalm x2 Nikt się nie spodziewa, a gdzie nie czytałem o MKX to o tym sojuszu ktoś non stop pisze. :D

Cytat: sir_chester w Wrzesień 17, 2014, 10:37:20 AM
Co do Liu Kanga... fajny byłby motyw, gdyby była walka o tron Zaświatów, a on by chciał go zgarnąć dla siebie, że stał się mroczny, zły i ogólnie wkurzał Raidena. Nowy oportunista, ale nie główny, tu bym widział kogoś z kręgu Shinnoka.
Ten motyw mi się podoba. MK Legacy 2, gdzie Liu był bad assem jak to już gdzieś ktoś wspomniał, to jego najlepsze ze wszystkich wcieleń.

Cytat: sir_chester w Wrzesień 17, 2014, 10:37:20 AM
Jednak do rzeczy przejdę, jak dla mnie Scorpion i Sub-Zero to dwie postaci MK, które po prostu muszą być, ikony i tylę, uwielbiam dwóch, za tą historię czy zawirowania między sobą, ale właśnie zobaczyłbym ich w sojuszu jako mściciele na tych co ich oszukali i doprowadzili do upadku klanu Scorpiona i cybernetyzacje Lin Kuei.
Tak, ale zrozum że coś może się po prostu znudzić. Jak Scorpion i Sub-Zero byli znakiem rozpoznawczym serii 20 lat temu, tak są i teraz - i to właściwie jest smutne, a jednocześnie także godne podziwu. Smutne, bo nie dość że nudne, to jeszcze jak się okazuje, dotąd nie stworzyli żadnych lepszych i bardziej charakterystycznych postaci - OD PONAD 20 LAT. A godne podziwu, ponieważ stworzyć postacie i ich historie, które przez ponad 20 lat nadal niektórzy ludzie będą kochać, jednak nie jest rzeczą prostą. Motyw zemsty jest dobry, ale ciągnięty w nieskończoność staje się głupszy i bardziej bez sensu niż brazylijska telenowela. I jak Scorpion nadal będzie mordował każdego Suba (co w sumie jest głupie, bo zemścił się już w MK1 i to na tym jedynym - właściwym, który rzeczywiście powinien odpowiedzieć za zbrodnię) to po prostu wszyscy zaczną tym rzygać. Mam nadzieję, że będzie inaczej i przestaną ciągnąć ten rozciągający się już przez 9 gier wątek.

arti91

Cytat: johnx w Wrzesień 17, 2014, 04:12:25 PM
Cytat: arti91 w Wrzesień 17, 2014, 03:17:15 PM
Kai stałby się największym bohaterem wśród Ziemian
facepalm Tego nie będę komentował.

Cytat: arti91 w Wrzesień 17, 2014, 03:17:15 PM
Pomysł sojuszu pomiędzy Scorpionem a Sub- Zero byłby ciekawy i to byłoby wielkie zaskoczenie dla wszystkich.
facepalm x2 Nikt się nie spodziewa, a gdzie nie czytałem o MKX to o tym sojuszu ktoś non stop pisze. :D

Cytat: sir_chester w Wrzesień 17, 2014, 10:37:20 AM
Co do Liu Kanga... fajny byłby motyw, gdyby była walka o tron Zaświatów, a on by chciał go zgarnąć dla siebie, że stał się mroczny, zły i ogólnie wkurzał Raidena. Nowy oportunista, ale nie główny, tu bym widział kogoś z kręgu Shinnoka.


Kai chyba nigdy nie będzie lubiany, ehh. Dlaczego? Bo jest czarny? Zresztą to wszystko jest dziwne. Liu nie był ubóstwiany przez fanów, przynajmniej tak się domyślam...z powodu piszczenia w trakcie walki i wydawania różnych dziwnych odgłosów.  ::)
Co do dwóch ninja. Przykro mi, ale ja nie wiedziałem o takowym sojuszu, że gdzie indziej tez jest mowa o nim. 

Ninja-Spectre

Cytat: arti91 w Wrzesień 18, 2014, 03:56:00 PM
Cytat: johnx w Wrzesień 17, 2014, 04:12:25 PM
Cytat: arti91 w Wrzesień 17, 2014, 03:17:15 PM
Kai stałby się największym bohaterem wśród Ziemian
facepalm Tego nie będę komentował.

Cytat: arti91 w Wrzesień 17, 2014, 03:17:15 PM
Pomysł sojuszu pomiędzy Scorpionem a Sub- Zero byłby ciekawy i to byłoby wielkie zaskoczenie dla wszystkich.
facepalm x2 Nikt się nie spodziewa, a gdzie nie czytałem o MKX to o tym sojuszu ktoś non stop pisze. :D

Cytat: sir_chester w Wrzesień 17, 2014, 10:37:20 AM
Co do Liu Kanga... fajny byłby motyw, gdyby była walka o tron Zaświatów, a on by chciał go zgarnąć dla siebie, że stał się mroczny, zły i ogólnie wkurzał Raidena. Nowy oportunista, ale nie główny, tu bym widział kogoś z kręgu Shinnoka.


Kai chyba nigdy nie będzie lubiany, ehh. Dlaczego? Bo jest czarny? Zresztą to wszystko jest dziwne. Liu nie był ubóstwiany przez fanów, przynajmniej tak się domyślam...z powodu piszczenia w trakcie walki i wydawania różnych dziwnych odgłosów.  ::)
Co do dwóch ninja. Przykro mi, ale ja nie wiedziałem o takowym sojuszu, że gdzie indziej tez jest mowa o nim. 

Liu Kang to chociaż pasuje do klimatu mordobić z przyczyn chyba oczywistych. Kai został na siłę dopchniety do Mk4, aby nikt nie narzekał, że za mało nowych postaci i aby ekran wyboru postaci układał się w ładny prostokąt 3x5 (bo bez Kaia by było puste miejsce, które głupi by wygladało, a 2x7 nie pasuje do ekranu komputera).




arti91

Za moment, jeśli to się jeszcze nie stało, stanę się obrońcą Kaia. Wychodzi na to, że wszyscy go gnębią, a ja go bronię.

Semek

Kij w oko tym wszystkim mnichom i innym mistrzom. Dlaczego bohaterem nie może być zwykły bezdomny koleś z ulicy, pijaczyna który codzienne musi walczyć o przetrwanie w betonowej dżungli? Zawsze dają tych wszystkich prawych mężów jak Liu Kang i Kai. Niech dadzą gościa z przypadku, który jest wrednym typem. Czy tylko przeciwnicy muszą być źli?

Gor0

Cytat: Semek w Wrzesień 18, 2014, 09:49:03 PM
Kij w oko tym wszystkim mnichom i innym mistrzom. Dlaczego bohaterem nie może być zwykły bezdomny koleś z ulicy, pijaczyna który codzienne musi walczyć o przetrwanie w betonowej dżungli? Zawsze dają tych wszystkich prawych mężów jak Liu Kang i Kai. Niech dadzą gościa z przypadku, który jest wrednym typem. Czy tylko przeciwnicy muszą być źli?
Marzy mi się ktoś pokroju Adama Jensena z Deus ex, tyle że w bardziej mortalowym stylu.
Chociaż jakby nie patrzeć to Kano też jest teraz naładowany elektroniką.

Adept

CytatKai chyba nigdy nie będzie lubiany, ehh. Dlaczego? Bo jest czarny?


Semek

Nawet niech mnie nie wkur...denerwują i w końcu się czymś pochwalą z okazji TGS 2014. Dawać jakąś nową postać!

franqey

Cytat: Semek w Wrzesień 18, 2014, 09:49:03 PM
Kij w oko tym wszystkim mnichom i innym mistrzom. Dlaczego bohaterem nie może być zwykły bezdomny koleś z ulicy, pijaczyna który codzienne musi walczyć o przetrwanie w betonowej dżungli? Zawsze dają tych wszystkich prawych mężów jak Liu Kang i Kai. Niech dadzą gościa z przypadku, który jest wrednym typem. Czy tylko przeciwnicy muszą być źli?
http://www.filmweb.pl/film/W%C5%82%C3%B3cz%C4%99ga+ze+strzelb%C4%85-2011-569170

Semek

#538
Franqey, oglądałem "Hobbo with the shotgun":) Nie chodzi mi o takiego typowego lumpa:P Hobbo jest za bardzo hardkorowy, zresztą jak sobie wyobrażasz w jego wykonaniu jump kicka albo półobrót. Bo to żeby napierdalał z szotguna jest świetną sprawą. Takie kombosy kolbą na brodę. W sumie to te wszystkie potężne ataki w stylu JK i B+HK, może robić ową bronią:) Kurde dobry motyw, właśnie takiego zjeba chciałbym za bohatera.





franqey

mógłby też strzelać glutem z nosa z jedną dziurką zatkniętą palcem i zarażać gangreną ze stopy.

A film też widziałem.

arti91

Cytat: Adept w Wrzesień 19, 2014, 02:38:04 AM
CytatKai chyba nigdy nie będzie lubiany, ehh. Dlaczego? Bo jest czarny?


Ja na pewno nie jestem rasistą. I nikogo nie mam zamiaru i nikogo nie skreślam za kolor skóry. Przejdźmy jednak do poważnych rzeczy.
Mortal Kombat potrzebuje lidera wśród dobrych wojowników. Na razie to jesteśmy obserwatorami pojedynków na tle klanów, walk o tron czy snucia planów o podboju świata. Wszyscy wojownicy Raidena, ci najwięksi, poginęli. Pozostali Johnny Cage oraz Sonya. Pierwszy jest moim ulubieńcem, ale nawet to nie sprawi, bym ja już nie mówię o większości krytyków na tym forum, uznał go za tego jedynego. On może być bohaterem co najwyżej w swoich filmach, w moich oczach czy oczywiście jako jeden z wielu, który przyczynił się do obrony świata ziemskiego. może stać się także herosem dla Sonyi czy nowo narodzonej córeczki Cassie. Nasza stara znajoma, blond włosa agentka sił specjalnych, co jak co, ale tez na pierwszoplanową postać się nie nadaje. Potrzeba kogoś kto po pierwsze potrafi się bardzo dobrze bić, jest tajemniczy i ma ważny cel w życiu. W gameplayu taka postać musi być bardzo łatwa do opanowania.

Adept

Artiom, ale Ty wiesz, że teraz ma być większość nowych wojowników, więc takie dywagacje są raczej zbędne. MK dawno już przestało mieć lidera. Gra stała się po prostu grą online w której i tak wszyscy wybierają tego kim się najłatwiej gra i kto zadaje największe comba (np. Kabal w MK9). Teraz gra oferuje możliwość przeżycia kilku scenariuszy, a nie tylko jednego. W MK9 wcale nie czułem, że to Kang był najważniejszy. Graliśmy wszystkimi i każdy miał swój udział w rozwijaniu fabuły. Więc "ten jedyny" jest naprawdę zbędny.

johnx

Cytat: Adept w Wrzesień 19, 2014, 09:56:39 PM
wybierają tego kim się najłatwiej gra i kto zadaje największe comba (np. Kabal w MK9).
Jeśli Kabal ma największe combosy i gra się nim najłatwiej to ja w ogóle nie pytam w jaką grę grałeś, bo wiem że na pewno nie w MK9. :P

Arti - czemu musisz myśleć tak schematycznie? Czemu wg. Ciebie Mortal Kombat ma być kolejną bajeczką o walce dobra (na czele którego stoi zawsze niemal święty wojownik) ze złem? Tzn. MK zawsze będzie oparty na tym, że dobro walczy ze złem - ale czemu to co z pozoru jest dobre, tak naprawdę nie może być większym złem od tego, co w grze jest przedstawione jako właśnie największe zło? Wtedy technicznie rzecz biorąc byłaby to walka zła ze złem i w końcu fabuła byłaby ciekawsza. Czemu 'główny' bohater tak naprawdę nie może być jeszcze większym bydlakiem od przywódcy tych złych? Skoro ziemianie pokonali Shao Kahna w MK9 to dlaczego sami nie ruszą teraz na podbój innych wymiarów? Dużo bym dał żeby MKX pokazał ludzi właśnie nie jako sprawiedliwych obrońców, którzy tylko walczą kiedy muszą, ale także tych, którzy siłą przejmują to co wcale im się nie należy. Wiem, że to nierealne, ale w końcu byłoby coś naprawdę ciekawego.

arti91

Cytat: johnx w Wrzesień 19, 2014, 10:23:02 PM
Cytat: Adept w Wrzesień 19, 2014, 09:56:39 PM
wybierają tego kim się najłatwiej gra i kto zadaje największe comba (np. Kabal w MK9).
Jeśli Kabal ma największe combosy i gra się nim najłatwiej to ja w ogóle nie pytam w jaką grę grałeś, bo wiem że na pewno nie w MK9. :P

Arti - czemu musisz myśleć tak schematycznie? Czemu wg. Ciebie Mortal Kombat ma być kolejną bajeczką o walce dobra (na czele którego stoi zawsze niemal święty wojownik) ze złem? Tzn. MK zawsze będzie oparty na tym, że dobro walczy ze złem - ale czemu to co z pozoru jest dobre, tak naprawdę nie może być większym złem od tego, co w grze jest przedstawione jako właśnie największe zło? Wtedy technicznie rzecz biorąc byłaby to walka zła ze złem i w końcu fabuła byłaby ciekawsza. Czemu 'główny' bohater tak naprawdę nie może być jeszcze większym bydlakiem od przywódcy tych złych? Skoro ziemianie pokonali Shao Kahna w MK9 to dlaczego sami nie ruszą teraz na podbój innych wymiarów? Dużo bym dał żeby MKX pokazał ludzi właśnie nie jako sprawiedliwych obrońców, którzy tylko walczą kiedy muszą, ale także tych, którzy siłą przejmują to co wcale im się nie należy. Wiem, że to nierealne, ale w końcu byłoby coś naprawdę ciekawego.
Takie schematyczne, ja Ty to nazywasz podejście bierze się zapewne stąd, że jest sprawdzone w grach, w filmach itd. Wiem bardzo dobrze, że każdy ma swojego ulubionego wojownika czy wojowniczkę i taki "fighterzyna" jest dla kogos najłatwiejszy w gameplayu. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że troszkę czasu minęło i fabuły w grach nie są jednolite, nie dotyczą jednego wątku i że Mortal Kombat , a także wszystkie inne gry weszły w sferę gier online.
Być może moje podejście jest powodem tego, że tęsknie do starych czasów, zatrzymałem sie gdzieś w pewnym miejscu i nie poszedłem do przodu, za modą, za nowymi wyznacznikami. Zawsze było dobro i zło, a dziś jest inaczej.

Semek

#544
Cytat: Adept w Wrzesień 19, 2014, 09:56:39 PM
Wszyscy wybierają tego kim się najłatwiej gra i kto zadaje największe comba (np. Kabal w MK9)
Adept, ale czyja to wina, że jedna z lepszych designowo postaci dostała zestaw najlepszych specjali ? Jeśłi maiałbym wybierać Kang Vs Kabal, to niech Liu zawija i się nie pokazuje. Kabal wygląda jakby spiedolił z nomadziej Diuny i za to go kocham. Zaden inny hiroł go nie nie przebije i tyle. Poza Scorpionem, Shao i Sub Zero, Kano, Goro - w tej serii nie a niczego ciekawego w kwesti postaci. Od czasów braku Tobiasa ta seria ma problem. Chociaż taki Havik jest mega zajebisty. Morda kościotrupa w hełmie rzymskiego legionisty. Kleryk Chaosu..........Bring it on:)

arti91

Kabal bardzo mi się podoba, ale ja nie widzę, by miał jakieś super możliwości w walce i górował nad resztą. Spamować można tym żelastwem i kulkami ze łba jeśli chce się walczyć na dystans. To już prędzej dawałbym Kitanę jako tą, którą ciężko jest pokonać jeśli ktoś opanuje jej wygibasy. Jej jednak nie zobaczymy w MKX tak podejrzewam.

SlaveMe TortueMe KillMe

AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA więc....

CytatKai chyba nigdy nie będzie lubiany, ehh. Dlaczego? Bo jest czarny?
Tak.

Jeśli już ktoś kto ma uratować świat musi w kolorach to wolę Azjatę niż Bamboleo [oczywiście chodzi mi o realizm bo rasistą nie jestem :)]

W sumie to chciałem napisać o tym że dobrze by było gdyby Liu przeszedł na ciemną stronę a Scorpion i Sub zawiązali Deadly Alliance jak w filmiku końcowym, ale browar mi się skończył i muszę iść do sklepiku. Ale pomysły popieram..........

Semek


johnx

Matuchno najdroższa! WIDZĘ BUZIĘ! BUZIĘ WIDZĘ W TYM CIENIU! Pytanie tylko czyją?



Wygląda w sumie jak Shinnok, do tego z cienia łatwo wywnioskować że nosi szaty.

Raven821

Mam nadzieję że to Shinnok, czekam na tego sku**iela :D !

Luna


Ninja-Spectre

Mnie się ta postać skojarzyła z Magneto. Ale to nie Mk ;).

arti91

A może to ktoś nowy. Oby pokazali szybko jakąś nową postać.

Raven821

#553
A jednak Quan-Chi

arti91

Quan Chi specjalnie mnie nie zachwycił, albo może po prostu twórcy zawiesili sobie zbyt wysoko poprzeczkę. Zacznę może od plusów. Podoba mi się ten styl Warlock Quan Chi. Ciekawy pomysł z tą teleportacją. Jeśli będzie mi dane to z miłą chęcią zagram. Sam imige mnie nie powalił na kolana, a inne style powiedzmy, że są nawet w porządku. X- ray jest taki sobie, a fatal... nie zapowiadał się tak jak mógłbym sobie wyobrazić. Powiedzmy, że czarnoksiężnik jest poprawiony względem tego co było w MK9.

Mateuka

Wygląd postaci jak najbardziej na plus. Takie skrzyżowanie jego wersji z MK4 i z MK9.

arti91

Wkurzają mnie te jego na plecach (miecze) tak mi się wydaje, barwę zmieniają jego tatuaże czy jak to tam zwał no i podjeżdża na czymś. Da się jednak przeżyć.

Semek

#557
Quan Chi ver.X, eeeee na prawdę czekałem na Shinnoka. Ta szata przypominająca płaszcz, widoczna na  zdjęciu udostępnionym przez Eda, zasiała we mnie ziarno. Byłem pewny, że to Shinnok:(
Co do Quana Chi, to tylko Summoner mi nie podszedł ze względu na lenistwo deweloperów w postaci jedynego ... demonicznego sępa? Summoner po chuju, niech zagrają w FF i zobaczą jak wyglądają summony. Ogólnie to ten styl powinien należeć do Shinnoka i walcząc nim upadły bóg powinien przyzywać sławną pieść zawartą w Fatality z MK4. Co do reszty stylów i wyglądu,to jestem jak najbardziej na plus.
Martwi mnie zaś zdradzanie fabuły w prezentacjach wojowników. Po kiego wuja się pucują, do wskrzeszania upadłych wojowników i aliansu z Kano? No Kurwa mać !!!!!! 

SlaveMe TortueMe KillMe

Nigdy nie lubiłem tej postaci bo to zwykły skurwiel, ale nie przeszkadzało mi gdy był częścią fabuły. Jednak od pewnego czasu jak zauważył nasz Kronikarz Quan Chi jest kreowany na największego skurczysyna w MK. I wpychany mniej lub bardziej na siłę we wszystkie projekty MK [chociażby MK:SM].
W nowym MK Quan Chi pasuje pod względem fabuły ale jestem nim już trochę zmęczony.
Z drugiej strony nieźle napieprza. To pewnie z powodu mojego nastroju i powrotu małej fascynacji MK ale to chyba pierwszy film z MKX który mnie podjarał.......
Chociaż rzeczywiście mogli wrzucić coś więcej niż jednego smoka w summonerze.
Po za tam podoba mi się pomysł na Fatala....:)

Jeśli chodzi o strój to jakoś dziwnie wygląda dla mnie... Może się do niego przyzwyczaj, a może uznam, że mam w niego wyjebane.... Przypomina mi Pinheada z Hellraisera, jeszcze mu tylko gwoździe w łepetynę powbijać..... SM jak się patrzy:) [nie jest to skrót od Shaolin Monks]
I tatuaże zjebane :(

Raven821

#559
Chyba nie ma co liczyć na Molocha w MK X


oraz fatality Quana w całości(kiepska jakość)

arti91

Zdążyłem wcześniej zobaczyć tego fatala i nie zrobił na mnie większego wrażenia. Cóż, nie każda postać musi na mnie tego robić. Co do Molocha. Nie jestem specjalnie za umieszczaniem tego typu "wygibystworów" w bijatykach.Moloch to ciekawa postać, którą można by jakoś przypomnieć w trybie story, której trzeba by było jedynie nakopać. W graniu tego typu "pseudosmerfem" mnie nie zależy.

SlaveMe TortueMe KillMe

Dojdzie do tego, że postaci z MK4-MK:A będziemy widzieć w kawałkach i już nie pogramy nikim z ekipy 3D.....

Luna

Pół roku do premiery, a ja się jaram jakby to miało być ostateczne objawienie. Strasznie podoba mi się ten MK. Cały design gry jest fenomenalny. Przypomina mi MKII, bo później były już cukierki. Mogli by zacząć pokazywać nowych zawodników, bo podobno ich tam mają dużo. Quan Chi wygląda świetnie. Może w końcu będzie przyjemność nim grać. No i fatal "Cobra all time best" - chapanie dzidy. Chyba nikt tu nie zwrócił uwagi na forum...muzyka na arenach jest fenomenalna. Przykładają się chłopaki!

arti91

Ciężko jest porównywać tego Mortala do części drugiej z lat 90'. Tam było dosłownie wszystko, co było potrzebne do bijatyk. Klimatyczne areny, fantastyczna muzyka i dźwięki, zagadki, świetni wojownicy i wojowniczki i subboss oraz główny boss nad którymi się siedziało i tak się nie dało pokonać. Ja bynajmniej osobiście, nigdy nie zmierzyłem się z Shao Kahnem w tamtej części.MK9  była fajna częścią, na prawdę świetną, ale ta nadchodząca będzie jeszcze lepsza. Chciałbym kiedyś doczekać się filmu Mortal Kombat, który by opowiadał historię od MK4 do końca, tak jak to było kiedyś na zasadzie od MK1 do MK3.
Wyglądem Quan Chi podniecać się nie będę. Według mnie, twórcy chyba przesadzili, przedobrzyli, ale ogólnie jest z nim wszystko w porządku. Jest jakiś pomysł.

ender

Ja się za to coraz bardziej obawiam o tą grę. Ciesze się, że są nawiązania do dalszych części. Zarówno podoba mi się strój Quana jak i mam nadzieję, że w historii wspomną jak najwięcej postaci, którymi nie przyjdzie nam zagrać. Swoją drogą nie macie wrażenia, że na zdjęciu zamieszczonym przez Ravena Quan Chi trzyma głowę Molochątka. Taka mała jak na tego bydlaka z DA. Nie podoba mi się ten stworek, którego przyzywa Quan. Pomysł ciekawy, nie powiem, ale dla mnie niemortalowy. To powinna być walka człowiek kontra człowiek, a wszystkie dziwactwa to bossowie i subbosowie. Może jak wezmę pada do rąk to się zakocham w tej części. Może, na razie obawiam się, że takie Coś jak ten stworek i Ferra/Torr zepsują mi klimat.

johnx

Przecież potworków z rasy Molocha (Oni) w MK Shaolin Monks masakrowało się na potęgę. Nie widzę tutaj żadnego potwierdzenia, że tym na screenie jest akurat Moloch. Potworek Quana akurat jest niezły jak dla mnie - ale no właśnie, tak jak wspomniał Semek - takie przyzywanie co pozwala nam na przywołanie jednego stworka jest naprawdę słabe. Osobiście podobałoby mi się gdyby za pośrednictwem Quana można było przyzwać niektóre postacie z MK9 - w końcu to on posiada ich dusze. Albo żeby chociaż miał możliwość przemiany w nich (podczas Fatala - w gameplayu wolę żeby kładli nacisk na przygotowanie tej jednej konkretnej postaci).

Raven821

John Vogel z NetherRealm potwierdził że to głowa Molocha :D.

SlaveMe TortueMe KillMe


Gor0

Cytat: johnx w Październik 06, 2014, 11:07:31 PM
Przecież potworków z rasy Molocha (Oni) w MK Shaolin Monks masakrowało się na potęgę. Nie widzę tutaj żadnego potwierdzenia, że tym na screenie jest akurat Moloch. Potworek Quana akurat jest niezły jak dla mnie - ale no właśnie, tak jak wspomniał Semek - takie przyzywanie co pozwala nam na przywołanie jednego stworka jest naprawdę słabe. Osobiście podobałoby mi się gdyby za pośrednictwem Quana można było przyzwać niektóre postacie z MK9 - w końcu to on posiada ich dusze. Albo żeby chociaż miał możliwość przemiany w nich (podczas Fatala - w gameplayu wolę żeby kładli nacisk na przygotowanie tej jednej konkretnej postaci).
Żaden z nich nie wyglądał jak Moloch
Cytat: Luna w Październik 06, 2014, 09:49:12 AM
Pół roku do premiery, a ja się jaram jakby to miało być ostateczne objawienie
Dokładnie..
Siedzi tylko człowiek i czeka cały dzień aż nową postać pokażą ^_^

ender

Cytat: johnx w Październik 06, 2014, 11:07:31 PM
Osobiście podobałoby mi się gdyby za pośrednictwem Quana można było przyzwać niektóre postacie z MK9 - w końcu to on posiada ich dusze.

Co do tego pomysłu to mam ambiwalentne uczucia. Nie mogę sobie wyobrazić jak by to miało być. Nagle na raz walczą Quan i Kitana przeciwko komuś?? To by wprowadzało chyba spory zamęt. Za to podobało by mi się gdyby Shinok mógł się przemieniać w poległych wojowników.  Dało by się to pewnie łatwo uzasadnić w fabule, a i spójne było by z jego mocami z mk4. Trzy wariacje Shinoka to mogły by być trzy zestawy poległych postaci.

Jeszcze zapomniałem ponarzekać na fatala. Jak zobaczyłem to co było w trailerze, to się uśmiechnąłem. Super. Pełna wersja niestety starła ten uśmiech. Od kiedy Quan może sprawić, że ktoś lewituje?? Według mnie fatality powinny być oparte na mocy zawodnika, którą możemy użyć też w grze. Tylko użytej w jakiś spektakularny sposób. To podniesie bardziej nadawało by się dla Ermaca.   

Adept

CytatOsobiście podobałoby mi się gdyby za pośrednictwem Quana można było przyzwać niektóre postacie z MK9 - w końcu to on posiada ich dusze. Albo żeby chociaż miał możliwość przemiany w nich (podczas Fatala - w gameplayu wolę żeby kładli nacisk na przygotowanie tej jednej konkretnej postaci).

Wow, pierwszy mądry wpis Jonhxa od 1285 wpisów! To świetny pomysł.

CytatNagle na raz walczą Quan i Kitana przeciwko komuś??

Nie, powinno być wplecione w combo. Tak jak Saibot wychodzi z Nooba podczas jego comb, tak wyobraź sobie, że taka Kitana czy Jax wychodziliby z Quana pod swoją kamienną, szarą postacią tylko na ten jeden cios przedłużający combo. Wtedy by był zajebisty Summoner i wszystko według kanonu. Jeśli to się wydaje za trudne do zrobienia to nie musi wcale być tego dużo. Wystarczy po jednym combie dla każdej duszy, lub nawet JEDNO combo, ale kończone w inny sposób (w zależności od wojownika). Np. Kitana by kończyła wachlarzem, a Jax złapaniem za głowę i rzutem i już by było zajebiste.

johnx

Cytat: Gor0 w Październik 07, 2014, 12:58:05 PM
Żaden z nich nie wyglądał jak Moloch
http://youtu.be/PtbYc04eBCI?t=35m4s
http://img2.wikia.nocookie.net/__cb20091204165914/mortalkombat/es/images/6/65/Moloch2.jpg
Niby zasadniczo się różnią, jednak oznaki tego, że przynależą do jednej rasy, jak najbardziej są. Różnice widoczne są gołym okiem jeśli patrzymy na to bez brania pod uwagę tego jakie są to dwa typy gier. Jasne, że w MKDA czy MKA wyglądał lepiej niż w MKSM - ale to wcale nie był dowód na to, że Quan trzyma głowę Molocha. Dopiero potwierdzenie Vogela daje mi 50% szans na to, że to rzeczywiście głowa Molocha. :P

Cytat: ender w Październik 08, 2014, 01:14:08 AM
Co do tego pomysłu to mam ambiwalentne uczucia. Nie mogę sobie wyobrazić jak by to miało być. Nagle na raz walczą Quan i Kitana przeciwko komuś?? To by wprowadzało chyba spory zamęt. Za to podobało by mi się gdyby Shinok mógł się przemieniać w poległych wojowników.  Dało by się to pewnie łatwo uzasadnić w fabule, a i spójne było by z jego mocami z mk4. Trzy wariacje Shinoka to mogły by być trzy zestawy poległych postaci.

Jeszcze zapomniałem ponarzekać na fatala. Jak zobaczyłem to co było w trailerze, to się uśmiechnąłem. Super. Pełna wersja niestety starła ten uśmiech. Od kiedy Quan może sprawić, że ktoś lewituje?? Według mnie fatality powinny być oparte na mocy zawodnika, którą możemy użyć też w grze. Tylko użytej w jakiś spektakularny sposób. To podniesie bardziej nadawało by się dla Ermaca.   
Tak jak mówi Adept - mieszanka z combosami byłaby niezłym rozwiązaniem. Nie wiem tylko dlaczego Quan Chi miałby oddać dusze upadłych wojowników Shinnokowi? Jak dla mnie to się nie trzyma kupy - przecież to jedna z jego najmocniejszych broni - a ta będzie mu niezbędna w celu obalenia Shinnoka (no chyba nie myślicie, że będzie mu pokornie służył do końca? :D).

Nie rozumiem też czepiania się Fatala. 'Od kiedy Quan może sprawić, że ktoś lewituje?' - no naprawdę, koleś który bierze dusze pokonanych przeciwników i nad nimi w pełni panuje, do tego otwiera portale w dowolnym miejscu i przyzywa jakieś piekielne stwory, nie byłby w stanie podnieść wojownika za pomocą magii. :D Gdzie tu logika? Quan to potężny czarnoksiężnik, co wyraźnie widać w MKX. Skoro jest w stanie manipulować czyimś umysłem to możesz sobie ten Fatal wytłumaczyć tak, że Quan rozkazuje nabitemu na miecz kolesiowi podskoczyć. :D

Adept

Nie sądzę żeby telekineza była zarezerwowana tylko dla Ermacka czy Kenshiego. To, że Quan nie uwzględniał jej do tej pory, nie znaczy, że takiej banalnej sztuczki nie zna.

ender

Cytat: johnx w Październik 08, 2014, 10:56:41 PM
...no naprawdę, koleś który bierze dusze pokonanych przeciwników i nad nimi w pełni panuje, do tego otwiera portale w dowolnym miejscu i przyzywa jakieś piekielne stwory, nie byłby w stanie podnieść wojownika za pomocą magii. :D Gdzie tu logika? ...
;D ;D rozwaliłeś mnie tym pytaniem

Co do oddania duszy. Pan każe, sługa musi. Shinok nie wie, że on ma te dusze? To jest z resztą nie ważne. Wierzę, że chłopaki napiszą fajną historię i wszystko będzie się trzymać kupy. Pomysł z połączeniem tych wojowników podoba mi się. Nie podoba mi się, żeby to Quan nimi dysponował. Sądzę, że to pomysł wart osobnej postaci. Może nowej. Zaproponowałem tylko, że do upadłego boga by pasował. Chyba wszyscy uważamy, że Shinok potrzebuje odświeżenia. Quan Chi dla mnie jest kompletny.

Nie wiem dlaczego twierdzisz, że on w pełni panuje nad duszami. Podstawą Deadly Aliance było chyba to, że Quan nazbierał dusz, ale to Shang pootrafił nad nimi panować. Może się mylę, a nie wiem gdzie było powiedziane, że ma takie zdolności.

Co do zdrady Shinoka to pewnie, że musi nastąpić. Tylko Quan pewnie to zrobi w korzystnym dla siebie momencie. Jakoś nie przekonuje mnie, że kluczowe w tej zdradzie były by dusze wojowników, którzy dali się już raz zabić.

Co do banalności telekinezy. Pewnie jest czarownikiem, potężnym czarownikiem, więc niech ma wszystkie ciosy wszystkich postaci. Powtórzę się. Quan Chi ma swoje charakterystyczne zdolności, i jego fatale powinny na nich bazować. Nie widzę potrzeby wplątywania w to ciosów charakterystycznych dla innych postaci.

arti91

Ależ chwila. W MK9 widać było, że Quan Chi panuje nad duszami upadłych wojowników, bo przecież musieliśmy się z nimi wszystkimi zmierzyć jako Raidenem. Myślę, że zamiast właśnie tego Summoner, czarnoksiężnik mógłby dostać jakiś inny wariant walki. Mogłoby to być np. przywołanie którejś z dusz i w takim trybie współpracy, okładanie klienta. Coś podobnego do Nooba, który jak wiemy rzucał swoim klonem, albo w fatality rozrywał przeciwnika.
Co do Shinnoka.Skoro jest upadłym bogiem, to inny umiejętności i moce musi mieć ogromne. Po za tą przyzywana łapą nic jednak mi nie wpada do głowy, żaden pomysł. Co by mu nie dali, to będzie zaskoczeniem.
Ciekaw jestem Reptaila. Gdy byłem jeszcze szczylem i powstawał film Mortal Kombat, a ja podniecałem się ekranizacją oraz drugą częścią gry, byłem przekonany, że gad jest tak samo ważny jak dwaj ninja, którzy są ikonami MK. Uważałem, że jest on nawet od nich silniejszy, ale stracił bardzo na wartości. Chciałbym aby jego wątek był bardziej poruszony. Skoro jego władcy padli to teraz powinien swój los i całej Zaterry (chodzi mi o jego krainę, ale nie wiem czy tak to się pisze) w swoje ręce. Chciałbym aby wrócił w stroju ninja. Bardziej do niego pasował.

Luna

Z tym Quan Chi to jest generalnie mały problem. Z jednej strony niby włada duszami, z drugiej strony ciężko by było zrobić jego animacje z wykorzystaniem dusz poległych, bo ki cholera wie, kogo jako DLC potem gracze będą chcieli i nie wypada, żeby przeciwko takiemu Liu Kangowi była wykorzystywana jego dusza. Komicznie by to wyglądało. Ja wariantu z przyzywaniem bestii będę póki co bronił, bo tak naprawdę widzieliśmy nietoperza, ale nie było powiedziane, że to jedyny stwór jakim przyjdzie nam władać. To samo tyczy się reszty zawodników. Dopiero ostatnio na filmikach z ręki było widać nowy cios Sub-Zero z wbijaniem miecza w ziemię. Te filmiki przedstawiające wojowników to tylko zarys "co i jak", a nie dokładny tutorial. Na takowe przyjdzie pora, gdy dorwiemy grę we własne łapy. Powtórzę się, ale IMO do tej pory jest świetnie i najgorzej z całej paki wypada Cassie, ale też jej nie skreślam bo...patrz wyżej.  Chciał bym natomiast obejrzeć Goro w akcji.

Semek

Cytat: Luna w Październik 11, 2014, 11:05:56 AM
...tak naprawdę widzieliśmy nietoperza, ale nie było powiedziane, że to jedyny stwór jakim przyjdzie nam władać. To samo tyczy się reszty zawodników. Dopiero ostatnio na filmikach z ręki było widać nowy cios Sub-Zero z wbijaniem miecza w ziemię. Te filmiki przedstawiające wojowników to tylko zarys "co i jak", a nie dokładny tutorial. Na takowe przyjdzie pora, gdy dorwiemy grę we własne łapy. Powtórzę się, ale IMO do tej pory jest świetnie i najgorzej z całej paki wypada Cassie, ale też jej nie skreślam bo...patrz wyżej.  Chciał bym natomiast obejrzeć Goro w akcji.

Znając lenistwo Eda i jego ekipy to Quan będzie przywoływał tylko te skrzydlate coś przypominające harpie. Ponieważ po co projektować i animować nowe stworki skoro latające coś poleci na każdym pułapie:) Tak więc nie nastawiam się na inne demony.
Odnośnie Cassie, to ona wg mnie całkowicie jest designowo do dupy. Wygląda jak Ghost ze Starcrafta. Sonia zajebiście się prezentowała w tych wojskowych trepach. Dlaczego Cassie nie ubiorą w trepy,bojówki. Kurde jak już kopiują to dlaczego np.za wzór nie posłuży im taka Vanessa Williams z VF:
http://www.fightersgeneration.com/characters4/vanessav5.jpg

Co do Goro tez jestem ciekaw jak rozwiążą grę tą postacią.

Gor0

Cytat: johnx w Październik 08, 2014, 10:56:41 PM
Cytat: Gor0 w Październik 07, 2014, 12:58:05 PM
Żaden z nich nie wyglądał jak Moloch
http://youtu.be/PtbYc04eBCI?t=35m4s
http://img2.wikia.nocookie.net/__cb20091204165914/mortalkombat/es/images/6/65/Moloch2.jpg
Niby zasadniczo się różnią, jednak oznaki tego, że przynależą do jednej rasy, jak najbardziej są. Różnice widoczne są gołym okiem jeśli patrzymy na to bez brania pod uwagę tego jakie są to dwa typy gier. Jasne, że w MKDA czy MKA wyglądał lepiej niż w MKSM - ale to wcale nie był dowód na to, że Quan trzyma głowę Molocha. Dopiero potwierdzenie Vogela daje mi 50% szans na to, że to rzeczywiście głowa Molocha. :P




Tu się zgodzę..
A tak swoją drogą to wiadomo może kiedy pojawią się jakieś nowe materiały ?

Luna

Pewnie będzie nowy "reveal" co miesiąc, bo tak coś w jednym wywiadzie któryś z ekipy developerów powiedział. Trochę to irytująca polityka. Ja to bym grzał atmosferę jak sam skurwysyn puszczając co tydzień albo jakiś filmik o fighterze, albo dzienniki developerskie, albo choćby jakieś backstory o arenach i świecie MK;p Cokolwiek, byle ludzie się pocili jak spasłe hamerykańce w McDonalds. Co gorsza...to nie gra pokroju Guilty Gear, że co chwilę masz jakieś filmiki na YT z testów arcade:/ Fan może się pociąć dosłownie od tego czekania. Inna sprawa, że trzeba być solidnie pokrzywionym, żeby się spuszczać na widok Kano "chapiącego" dzidę Quana:D

arti91

Jak do tej pory mamy już osiem postaci, ma być ich ile? Z tych, które żyją z pozostałej części to jeszcze: Johnny Cage, Sonya,Reptail, Baraka, Sektor, Cyrax, Ermac, Goro, Kintaro, Mileena i czy kogoś pominąłem? Gdyby oni dołączyli to mielibyśmy 18 zawodników.Większość to będą starzy znajomi.

franqey


Semek

Cytat: arti91 w Październik 18, 2014, 10:34:50 PM
Jak do tej pory mamy już osiem postaci, ma być ich ile? Z tych, które żyją z pozostałej części to jeszcze: Johnny Cage, Sonya,Reptail, Baraka, Sektor, Cyrax, Ermac, Goro, Kintaro, Mileena i czy kogoś pominąłem? Gdyby oni dołączyli to mielibyśmy 18 zawodników.Większość to będą starzy znajomi.

Tak, tylko że Sonya + Cage = Cassie Cage. Także w miejsce dwóch postaci masz jedną. Do tego jeszcze strzela z pistoletu i nawala pałką niczym Stryker. Gdyby się potwierdziło to co tam widzę to Cassie Cage była by mirażem Soni,Cage i Strykera.
Ponoć roster ma być fifty/fifty, czyli 12 klasyków na 12 nowych ryjów. Z tego co nam obecnie zaprezentowano mamy następujące postci:
Nowe:
D'Vorah
Ferra/Torr
Cassie Cage
Kotal Kahn

Stare:
Sub-Zero
Scorpion
Raiden
Kano
Goro (slot dlc,czy zwykłe miejsce w rosterze ?)
Quan Chi

Tak więc mamy 4 nowe postaci i 8 starych. Brakuje 8 nowych i 5 starych zakładając,że Goro to postać Dlc i bedzie mieć swój własny slot, który nie zajmie miejsca podstawowemu rosterowi.
Z tego co Arti pisałeś zostali tylko Reptile, Baraka, Sektor, Cyrax, Ermac,Kintaro, Mileena. Tylko Kintaro mi tutaj nie pasuje. Sheeva zginęła? Bo nie pamiętam kto tam w Story zginął.  Do tego dodał bym Nooba Saibota,którego wskazał Franqey. 

arti91

Mogłem się pomylić. Jestem człowiekiem widocznie zapomniałem o Sheevie. Codo Cage oraz Sonyi. Oni nie muszą być wcale grywalni, no chyba, że w dodatku jakimś, ale w story powinno być coś o nich powiedziane.  Kintaro może powalczy o tron z Goro, a wnich się wciśnie także Sheeva. O Reptailu mogłoby coś być więcej. Jego chyba najbardziej po nowych postaciach chciałbym ujrzeć. Mam nadzieję, że w strojach z MK1 i MK2.

SlaveMe TortueMe KillMe

Jo.... Johnny i Sonia nie muszą być grywalni.... Niech tylko dadzą 30 minutowy filmik jak płodzą Cassie....
Fisting, bukakke, rimming, skat itp.......

arti91

Cytat: SlaveMe TortueMe KillMe w Październik 20, 2014, 07:38:51 PM
Jo.... Johnny i Sonia nie muszą być grywalni.... Niech tylko dadzą 30 minutowy filmik jak płodzą Cassie....
Fisting, bukakke, rimming, skat itp.......
Myślę, że nie masz co liczyć na takie rzeczy, ale może, może ktoś kiedyś zrobi jakiś amatorski filmik i sobie obejrzysz.

SlaveMe TortueMe KillMe

Można by się zgadać na forum...... Tylko dupeczek mamy mało... chociaż jak się by Dżonks przebrał..... :)

Semek

#586
Wy tu o fistingu i szczaniu na klatę,a Edznowu daje zagadkami na tweecie:
https://twitter.com/noobde/status/524305898957594624
oraz
https://twitter.com/noobde/status/524337165967187968

Ludzie już rozkminiają, że to fatal któregos z telepatów. Ermaca lub Kenshiego. Wyczytałem też,że może to byc Shang Tsung. Ja osobiście stawiam na Kenshiego, ponieważ on wykonując specjale dotyka palcami jednej z rąk skroni.
Co do drugiego ludki stawiaja na Smoke:) (Boneless SMOKEd ham)

johnx

To akurat oczywiste. Dokładnie tak jak mówisz. Kenshi i Smoke.

franqey


SlaveMe TortueMe KillMe

#589
Wg mnie Kenshi [niestety] bo kolo robiący Fatala stoi bokiem nie patrząc na drugiego..... Gdyby był Kenshim nie musiałby patrzeć... Chyba że Boon specjalnie wstawił akurat taki kadr.....
Drugie zdjęcie zbyt oczywiście wskazuje na Smoke'a.... Na etykiecie widnieje napis "Delicious for Chanukah"...... 'Chanukah' czytane od tyłu to 'hakunach', przyjmując że CH na końcu jest nieme wypowiada się 'hakuna', a więc Timon albo Pumba....
Hakuna Ma Tata.....

arti91

Ja stawiam i liczę bardziej na to, że to będzie jednak Kenshi. Smoke przecież nie żyje, a Kenshi jest fajną, ciekawa postacią o której nie pisnęli słówkiem w poprzednim mortalu, choć był grywalna postacią.

franqey

Kenshi śmierdzi kocim sikiem i jest ślepy.

SlaveMe TortueMe KillMe

I jest TAJNYM AGENTEM!!!!! Nie zapominaj o tym.... przynajmniej był w prawdziwej historii do MKA......
Jeśli miałbym wybierać między Ermaciem a Kenshim, to wolałbym Ermaca. Chyba że zrobią coś z Ślepakiem, zamienią go w sukinkota jak Rutger Hauer w Ślepej Furii....

Semek

Cytat: SlaveMe TortueMe KillMe w Październik 22, 2014, 02:30:05 PM
I jest TAJNYM AGENTEM!!!!! Nie zapominaj o tym.... przynajmniej był w prawdziwej historii do MKA......
Jeśli miałbym wybierać między Ermaciem a Kenshim, to wolałbym Ermaca. Chyba że zrobią coś z Ślepakiem, zamienią go w sukinkota jak Rutger Hauer w Ślepej Furii....

O tak, Rutger ze "Ślepej Furii" i "Hobo with the shotgun":) A tak na serio, to też wolę Ermaca od ślepej imitacji samuraja w lateksie. Kenshi powinien mieć zmieniony image, wygląda w tym uniformie jakby uciekł z błękitnej ostrygi. Dlaczego nie może wyglądać jak Zatoichi? Niedołężny dziadek, powolny,mistrz katany.
Ależ po co, przecież w NRS od zawsze było łamanie stereotypów. Po chuj koleś władający japońskim mieczem ma wyglądać jak samurai albo jakiś yakuza. Po prostu ubierzmy go w strój G.I. JOE i jazda w stylu Spec Ops:) Otóż to jest całe NRS. Tak samo Kano strzela laserem z oka. Standard u nich, mieli gotowe animacje Supermana z Injustice to skopiowali je na Kano. Przecież po co ma strzelać z tego gówna na klacie, co odziedziczył po naszym ukochanym Hsu Hao, jak może być Clarkiem Kentem i nakurwiać z oka. Ajjjjjjj.

SlaveMe TortueMe KillMe

Bez kitu G.I.Joe! Wiedziałem że mi się kojarzy z czymś innych; jakby wypadł z innej historii, tylko nie mogłem skojarzyć z jakiej.....

Midway/NRS od samego początku było leniwe. W MK Reptile nie dostał od nich swoich ciosów tylko miał połączone zdolności Suba i Scorpiona [nawet na pasku energii nie było jego imienia...]
I tak przez wszystkie MK...... Interesujące że wciąż nas to wkurza..... :)

franqey

Pomijacie najważniejsze. Ślepiec jest tajnym agentem! Jak takie coś ma kurwa ścigać KGB-istów przez gazetę?

Ninja-Spectre

Cytat: SlaveMe TortueMe KillMe w Październik 20, 2014, 07:38:51 PM
Jo.... Johnny i Sonia nie muszą być grywalni.... Niech tylko dadzą 30 minutowy filmik jak płodzą Cassie....
Fisting, bukakke, rimming, skat itp.......

To byłby ciekawe... Tylko ciekawe czy z normalną SOnią czy tą Sonią z nowych MK :D



Sonya przed turniejem MK9 spotyka Cage`a:
- Johny nie poznajesz ?
Cage stoi jak wryty
Sonya zdziwiona zachowaniem Cage'a::
- Johny co z tobą, przed poprzednim turniejem mówiełeś że mnie kochasz
Cage nadal stoi bez ruchu i z przerażeniem patrzy na Sonyę. Sonya nieco poirytowana:
- Johny może byś mnie pocałował
Cage nadal nic. Sonya coraz bardziej zdenerwowana rozpina rozporek i mówi:
- to może chociaż loda zrób :).






SlaveMe TortueMe KillMe

Cytat: franqey w Październik 22, 2014, 10:31:08 PM
Pomijacie najważniejsze. Ślepiec jest tajnym agentem! Jak takie coś ma kurwa ścigać KGB-istów przez gazetę?
Cytat: Ninja-Spectre w Październik 23, 2014, 02:53:47 AM
Sonya przed turniejem MK9 spotyka Cage`a:
- Johny nie poznajesz ?
Cage stoi jak wryty
Sonya zdziwiona zachowaniem Cage'a::
- Johny co z tobą, przed poprzednim turniejem mówiełeś że mnie kochasz
Cage nadal stoi bez ruchu i z przerażeniem patrzy na Sonyę. Sonya nieco poirytowana:
- Johny może byś mnie pocałował
Cage nadal nic. Sonya coraz bardziej zdenerwowana rozpina rozporek i mówi:
- to może chociaż loda zrób :).
pisałem to już z milion razy..... ale napiszę raz jeszcze: Kocham to forum:P

Semek

Cytat: franqey w Październik 22, 2014, 10:31:08 PM
Pomijacie najważniejsze. Ślepiec jest tajnym agentem! Jak takie coś ma kurwa ścigać KGB-istów przez gazetę?

Normalnie, przynajmniej nie musi uchylać gazety, bo i tak chuja widzi.Po prostu sobie ja trzyma przed mordą i szpieguje.

franqey

To kiepskim szpiegiem widać jesteś. Gazety się nie uchyla, tylko robi się takie specjalne wycięcia na oczy. A z koczami u Kenshiego lipa.