FATALE, X-RAYE I CAŁA RESZTA - luźne pogaduszki starych przyjaciół...

Zaczęty przez SlaveMe TortueMe KillMe, Kwiecień 30, 2015, 10:44:19 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

SlaveMe TortueMe KillMe

Otwierając kolejnego browca doznałem objawienia i postanowiłem urzeczywistnić ową wizję. W Mortalu zmienia się z części na kolejną część prawie wszystko ale Fatale trwają i tak już zostanie. Temat jest do luźnych dyskusji o naszych ulubiony lub spieprzonych wg nas Fatalities.

Oczywiście jeśli ktoś jeszcze nie miał okazji oglądać ich na własnym Tv lub na YT [są tacy ludzie?] to można nazwać ten temat tematem ze spoilerami.

Podobnie ma się rzecz z X-Rejami. Nasze uwagi odnośnie tych lepszych i gorszych. Chociaż chciałbym uniknąć potyczek na temat "X-rays są nie realne/realne". Zapomnijmy o tym, bo nie chcę żeby temat był kolejnym polem bitwy w starciu w którym nikt nie wygra......

Kiedy już obgadamy to jest obecnie do obgadania można by w temacie pisać o Brutalities, Fatalach z DLC i postaci DLC oraz traktować ten temat jako coś typu help desk. Nie wiem czy ktoś będzie miał jakieś problemy z wykończeniami ale też chcę zakładać tematu który padnie po 5 stronach......

To tyle ode mnie.....

X-rayów na razie nie ruszam bo nie wszystkie mi było dane zobaczyć ale mam swoich faworytów jeśli chodzi o Fatality. Niestety nie znam ich oryginalnych nazw więc będę je musiał po prostu opisać.

Jeśli chodzi o podium to mamy tu starych wyjadaczy.
Brąz dla Kano za jego wyprute bebechy. Było by wyżej ale wysadzenie dziury w głowie elektronicznym okiem jakoś mi nie leży.
Srebro dla  Mileeny za obydwa Fatale, choć bardziej urzekł mnie ten w którym patroszy przeciwnika.
Złoto dla Ermaca. To chyba oczywiste, że jego Uzewnętrzniony Korowód jest przechuj. Po prostu orgazm.......

Dalej wyróżnienia, nagrody specjalne i te od publiczności
Johnny Cage za Here's Johnny
Briggsówna za fatal w którym odstrzeliwuje mięcho z pleców
Goro za urwane łapy i nogi
Cassandra za Selfie

Złote Maliny Fatalów
Reptile rozrywający głowę na idealne połówki. Fuck.....
Erron za Fatala z piaskiem- zmarnowany potencjał
Liu Kang za wyrwanie czegoś z gardła przeciwnika i wepchnięcie mu tego ro ryja [co to kurwa miało być? Jabłko Adama? Skoro tak to daje nam to dużo do myślenie dlaczego dziewczyny w MK wyglądają tak jak wyglądają......]

'Lachociąg' Quana Chiego, 'Tartak Głowy' Kunga Lao, 'Muchy na ryju' D'vorah czy Fatale Kitany są spoko ale czegoś mi w nich zabrakło.....

Kał wydania należy do Kotala [którego nie tytułuje Kahnem bo ni chuja nie zasłużył]. Wyrywanie serca niby pasuje do typa powiązanego z Aztekami i w ogóle ale to po prostu zajebany Fatal od Kano..... Żal......

Jak ktoś ma się ochotę podzielić swoimi przemyśleniami to zapraszam........

LeonLeonik18

Moje ulubione to na pewno obydwa fatality Cassie. Poza tym to pierwszy Jaxa (z odgaszaniem cygara), drugi Johnnego (z waleniem głową przeciwnika o ziemię), pierwszy Takedy (ten podobny do Ermaca) i oczywiście drugi Mileeny z patroszeniem bo nie mogło jej u mnie zabraknąć.

Ale i tak w tej części fatality poszło u mnie w odstawkę bo o wiele przyjemniej robi mi się brutality  :)

Filx

3. Selfie Cassie. Bardzo podobają mi się te komentarze i to, że po wykonaniu na Goro nie odzywa się Goro.
2. Ermac. Zgniatanie i wyciąganie flakow. To to, co powinno być- czysta brutalność.
1. Kenshi- ten w wyrwaniem żeber. Zakończenie średnie, ale reszta bardzo dobra.