Aktualności:

Zawieszenie działalności forum od maja 2025. Czytaj więcej

Menu główne

Mortal Kombat 11 - dyskusja ogólna

Zaczęty przez ReVille, Maj 11, 2018, 07:58:48 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

ReVille

MORTAL KOMBAT 11
Potwierdzony, Zapraszam do dyskusji





Kornixon

#1
No nareszcie będzie nowe MK. Trzeba śledzić tegoroczne targi E3, bo to już nie pierwszy znak Eda. ;)

EDIT:
Warto też śledzić Combo Breaker... Tam też możemy się czegoś dowiedzieć... Ja już się powoli hype'uje i wolę za dużo o tym nie myśleć, bo się za bardzo nakręcam.  >:D :laugh:

PurpleRain

Ed niby oficjalnie zdementował jakąkolwiek możliwość wyjścia promo video od MK11 na swoim twitterku, ale wiadomo tyle, że z nim nigdy nic nie wiadomo.

Nie wiem jak Wy, ale ja już powoli wsiadam do hypetrainu i wyczekuję z niecierpliwością na cokolwiek nowego. Na E3 coś będzie, wierzę.

Kornixon

Jak nie teraz to nigdy. Prezentacja SONY na E3 to chyba ostatnia szansa na ujrzenie nowego MK w tym roku... Trzymajcie kciucki panowie. Szkoda, że pokaz odbędzie się o 3:00. :\

PurpleRain

Jesli plotki sie potwierdza, to widzimy sie tu pewnie w wiekszym gronie rano  ;D. Gdzies widzialem info o 2 time slotach dla WB games, ktore mialy cos w stylu 'unannounced content'. Takze jesli jedna z tych konferencji nie bedzie przewidziana dla MK11 (czy jakkolwiek ta gra ma sie nazywac), to bedzie to ogroooomny zawod dla calej mortalowej spolecznosci. Ja tam jestem jednak dobrej mysli i licze na dobre wiadomosci po przebudzeniu.

Kazak



PurpleRain

wiem, że się czepiam, ale NIGDZIE nie jest tam napisane, że chodzi o MK ;)

Mateuka

Wprost nie jest napisane, że MK, jednak jak myślisz do jakiej gry robią Motion Capture? Raczej nie nowe Injustice.

PurpleRain

tzn ja też mam nadzieję, że to nowy MK, ale stwierdzam oczywisty fakt, że nie jest to nigdzie napisane :) a motion capture mogą np robić do, nie wiem, cutscenki w nowych Shaolin Monksach, nowej grze z Żółwiami Ninja czy do czegokolwiek innego. Just sayin'

johnx

Akurat z Shaolin Monksa ucieszyłbym się bardziej niż z kolejnej platformy mikropłatnościowej jaką był MKX :D

PurpleRain

#11
Trailero:

https://youtu.be/YUu77vYUoWo

Tutaj jeszcze screenshoty z gry:

https://imgur.com/a/RvJVzo4#1ZL4V4x

Dobra, nikogo nie ma to pogadam sam ze sobą :D
Bardzo podoba mi się design Raidena i jego czerwone "piorunki" wskazujące, że nasz Thunder God przeszedł na ciemną stronę mocy. Umieszczono tutaj też dużo (zbyt dużo) napierdzielania z użyciem broni - średnio mnie to przekonuje. Przebijanie się na wylot, mimo że efektowne, trochę mi jakoś mi tutaj nie zagrało.

Realizacja trailera oczywiście na światowym poziomie. Drugi Scorpion i motyw klepsydry przy tej Sinnead O'Connor może w jakimś stopniu implikować zabawę czasem/koncepcję multiverse. Jeśli multiverse, to moją pierwszą myślą było 'jestem na NIE', ale w sumie opcja połączenia obu timeline'ów w jeden, w sensie takim że, ktośtam na górze się kapnął, że Raiden namieszał i teraz trzeba to naprawić, byłaby niezła i dawałaby niezły potencjał na mix postaci/wydarzeń z rebootu i z klasycznego timeline'u.

Shao, jako pre-order bonus jest niezłym pomysłem i w sumie jako-tako potwierdza leak z 4chana, który już tu wklejałem w shoutboxie.

Teraz moje wstępne przewidywania rostera. Wrzucam w spoiler, bo w sumie może ktoś nie chce znać leakowanych treści

[spoiler]
PEWNIAKI:
Dark Raiden (trailer)
Shao Kahn (trailer/DLC)
Scorpion (trailer)
Sub-Zero (nigdzie go nie pokazali, ale c'mon...)

PRZYPUSZCZENIA JAKOŚTAM POTWIERDZONE
Kotal Kahn (wg leaku ma pakt o ochronę Outworld - logicznie, że powinien być grywalny)
Shang Tsung i Rekio (wg mnie nowe Deadly Alliance - wg leaku zawierają pakt z Kotalem)
Fujin (wg leaku playable)
Frost (j/w)
Rain (j/w)
Reptile (j/w)
Jade (j/w)
Noob (wg leaku important player in the story)
Nowy Tarkatan-Kobitka
Gościówka z trailera
Kung Jin, Takeda, Cassie, Jacqui (podobno po re-designie, co dobrze wróży)
Liu i Kitana (władcy Netherrealm)

PRZYPUSZCZENIA NIEPOTWIERDZONE:
Erron Black (ulubiona postać SonicFoxa - nie może go zabraknąć)
Syn Kano (dość logicznym wydaje się, że będzie)
Tremor, Smoke i Ermac (żeby był komplet nindżów) :D
Któryś z robotów - fajnie byłoby dostać i musztardę i keczupa, ale może być ciężko...

OUT (wg leaku i logiki):
Johnny i Sonya
Goro
Kano
Baraka
Mileena
pewnie Shinnok
Ferra/Torr
Sheeva
Stryker
Quan Chi
Jax (tu to bardziej moje życzenie, ale jak się sprawdzi to super) :D

[/spoiler]

ZAPRASZAM DO DYSKUSJI! GET OVER HERE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Mateuka

I do premiery nie daleko :)

Zwiastun fajny tylko muza slaba psuje klimat. Widac nawiązania do mk4 po czcionce którą zrobiony jest napis mk11 i ogolnie strój Scorpiona podobny do tego z czwórki.

PurpleRain

Aaaa, no i zapomniałem jeszcze wspomnieć, że baardzo podoba mi się design Shao Kahna. Zwłaszcza prze-ultra-kozacki hełm!

A muza mi zupełnie nie przeszkadza, chociaż ta z trailera X jednak lepsza.

ender

Muzyka straszna, ale na szczęście nie ma nic do rzeczy.

Raiden całekiem ładnie wykończył Scorpiona. Czyżby nowe wykończenie, oparte na brutality z Trylogii?
Strój Raidena nie spododobał mi się. Na plus wkomponowanie w niego amuletu Shinoka.
Shao-Khan jakiś taki chudy mi się wydał. Zanim pojawiły się napisy myślałem, że to Liu się przebrał za imperatora. Po przyjżeniu się wydaje mi się, ze ma jakąś dziwną rękę.
Podejrzane to pojawienie się drugiego Skopiona. Może powróci Tag?
Łysy koleś stoi przy klepsydrze, gdzie piasek sypie się do góry. Znowu zabawy z czasem?

Jaram się!



PurpleRain

Łysa kobitka raczej. Tak jak pisałem, albo czas, albo multiverse. Tyle możliwości... tyle spekulacji... Damn, it's soooo good to be back :)

btw, zmień ktoś nazwę tematu na 'Mortal Kombat 11 - Dyskusja ogólna', czy coś ten deseń ;)

Tu jeszcze jeden ciekawy screen:

https://scontent-lax3-2.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/47578903_2118774054810980_2615681314291974144_n.jpg?_nc_cat=111&_nc_ht=scontent-lax3-2.xx&oh=7c42d2151bc7bda7c719ea1ed4c1a7dd&oe=5C9CDFEE

Kornixon

Super trailer! Muzyka troszkę średnia, jak z jakiegoś gimnazjum, ale trailer sam w sobie ciekawy. Chociaż już mam 3 zastrzeżenia, nawet 4.
1. Bronie? Znowu to ma wrócić? Oby tylko jako element otoczenia, bo jak w walce to słabo...
2. Drugi Scorpion w stroju z MK4? O co tu chodzi?! Oby znowu nie namieszali z linią czasową bo już fajnie budowali i zaczynają kombinować.
3. Ta krwa sika jak pojebana od byle kopa, ja wiem, że to Mortal Kombat, no ale aż tak? Będzie krwawo.
4. Przesadzają już z niektórymi ciosami. Za dużo uderzeń ostrzem w potylicę, wbijania w kręgosłup. Scorpion szlachtował Raidena jak wieprza, a ten go raz laską trzasnął i go wyłączył z walki... Troszkę umiaru tutaj.

Wiem, że się czepiam no ale czegoś muszę!
Ogólne wrażenia bardzo pozytywne. Z niecierpliwością czekam na następne informacje!


Gor0

No i miodzio.

Parę spostrzeżeń off the top of my ..

- Muzyka była okropna, no ale grafika i (dużo lepsza?) choreografia to wciąż duży plus.

- Czyli jednak Dark Raiden. Dla mnie spoko - przyda się staruszkowi powiew świeżości.

- Drugi Scorpion? Meh. Oby nie było czasowego mambo jambo.

Teraz tylko czekać na oficjalne reveal'e postaci. Co jak co, ale czekanie na wyjście nowego Mortala potrafi być równie satysfakcjonujące co sama premiera.

Mateuka

Myślę, że broń będzie wykorzystana raczej tylko w ciosach specjalnych/kombosach. Jednak trzeba poczekać. Do kwietnia zleci szybko. Trailer super wykonany, a na minus muzyka.

Co do postaci to chciałbym, żeby jednak powrócił Quan Chi mimo, ze w 10 zginął.

Ciekawe czy wyjdzie na Nintendo Switch?

PurpleRain

Na Quana podobno nie ma szans (odsyłam do mojego spoilera z poprzedniej str)

Tak, wyjdzie na Nintendo Switch.

Tak, zapowiada się 'czasowe mambo jumbo' :D

Co do reveali to coś dużego ma być 17.01.2019. Może ujawnią wszystkich naraz? Szczerze to chyba lepsze to niż te streamy typa w kaszkiecie i jego przydupasa ;)


Kornixon

Ciekawe jak będzie z grafiką na Switchu... Raczej bez fajerwerków. No grunt, że gra będzie na przenośnym systemie. Jak myślicie, będzie system gear jak w I2?

PurpleRain

Kornixon, a wchodziłeś w linka, którego wkeliłem?

'new custom character variations to give you unprecedented to customize the fighters and make them your own'

Poza tym na screenach in-game Scorpion wygląda inaczej niż na trailerze = będzie możliwość customizacji.

Czy będzie DOKŁADNIE TAK JAK W I2? Wątpię.

Kornixon

#22
Nie wchodziłem. Tylko trailer widziałem. Ss z gry też nie. Kurde. To jeszcze screeny mam do pooglądania. Idę zerknę...

Wow... Nieźle to wygląda. Jak to nie są bullshoty to pod względem graficznym jest pierwsza klasa.

PurpleRain

Mam jakieś dziwne przeczucie, że ta kobitka z klepsydrą to Delia. Tak sobie dziś w sumie rano pomyślałem, że to może być żona Argusa, która jest wkurwiona na Raidena, że poprzez zmianę timeline'u spowodował to, że jej synowie nigdy nie wypełnią swojego przeznaczenia. Przez to, będzie starała się wrócić czas na dawny bieg, co w story spowoduje pewnie spotkanie z wieloma dawno niewidzianymi znajomymi i nieoczekiwane turbulencje. Damn, nie mogę się doczekać tego 17.01 :D

Luna

Cytat: Kornixon w Grudzień 07, 2018, 11:58:17 AM
Super trailer! Muzyka troszkę średnia(...)
Muzyka jak zwykle trafiona jak występ Pięknych i młodych na festiwalu muzyki klasycznej.

Cytat: Kornixon w Grudzień 07, 2018, 11:58:17 AM
1. Bronie? Znowu to ma wrócić? Oby tylko jako element otoczenia, bo jak w walce to słabo...
Ja bardziej stawiam, że zamiast 3 wariacji będą 2 - jedna z bronią, druga bez. To by też tłumaczyło dwie wersje Scorpiona

Cytat: Kornixon w Grudzień 07, 2018, 11:58:17 AM
2. Drugi Scorpion w stroju z MK4? O co tu chodzi?! Oby znowu nie namieszali z linią czasową bo już fajnie budowali i zaczynają kombinować.
Fabuła MK już ogólnie nie będzie taka sama odkąd pojawił się MK9. Jedyne co mogą zrobić, by nie była zakręcona jak tampon w piździe, to całkowity reset serii.

Cytat: Kornixon w Grudzień 07, 2018, 11:58:17 AM
3. Ta krwa sika jak pojebana od byle kopa, ja wiem, że to Mortal Kombat, no ale aż tak? Będzie krwawo.
Ja bym poczekał do gameplayu, bo na trailerze to nie ma co się opierać. Fakt jednak faktem, że będzie krew. No bo co ma być? Skittlesy?

Cytat: Kornixon w Grudzień 07, 2018, 11:58:17 AM
4. Przesadzają już z niektórymi ciosami. Za dużo uderzeń ostrzem w potylicę, wbijania w kręgosłup. Scorpion szlachtował Raidena jak wieprza, a ten go raz laską trzasnął i go wyłączył z walki... Troszkę umiaru tutaj.
Trailer miał za zadanie pokazać dynamiczną walkę ze wskazaniem (jak mi się wydaje) na niektóre elementy. Jak wyżej - poczekajmy do gameplayu.

Cytat: Kornixon w Grudzień 07, 2018, 11:58:17 AM
Wiem, że się czepiam no ale czegoś muszę!
Ogólne wrażenia bardzo pozytywne. Z niecierpliwością czekam na następne informacje!

Nie musisz. Czepianie się trailera który dziś wyszedł jest jak pisanie recenzji Avangers 4 na podstawie również dzisiejszego zwiastuna. Na spokojnie ludziska - poczekajmy na pokaz rozgrywki.

Kornixon


Filx

Tymi dwoma Scorpionami bym się zbytnio nie sugerował, przecież te walki w zwiastunach nigdy nie wiązały się jakoś z fabułą, jedynie z gameplayem, więc pewnie po prostu chcieli pokazać personalizację postaci.
Ta postać to najprawdopodobniej ta kobieta od Jade. Jest to chyba jedyny moment trailera z samej gry, tylko pytanie czy jest to scena z fabuły i ta klepsydra rzeczywiście coś ważnego odlicza (jakiś nowy Armageddon, połączenie timeline'ów?) czy też raczej jest to jakiś win pose tej nowej babki po prostu. Ale wygląda na bossa (pewnie grywalnego) albo kogoś blisko powiązanego z bossem.
Shao Kahn lovely. Design świetny, jeszcze jak mu jakieś backstory fajne zrobią to będzie super. A jak to wrzucą gdzieś do fabuły to w ogóle genialnie.

Kornixon


PurpleRain

Znam oba linki :) ogólnie faktycznie ta ręką Shao jest dość ciekawym motywem.

Ogólnie to... Przeczytałem że ten reveal event jest w Londynie 17.01 i jest to większe wydarzenie, będzie Ed Boon razem ze swoimi brwiami, może też ten w kaszkiecie i reszta ekipy. 14.12 zaczyna się sprzedaż biletów. No cóż... Loty dość tanie w tym terminie, także kto wie, kto wie... Może Wam będę zdawał relację na żywo ;)

ReVille

Cytat: PurpleRain w Grudzień 07, 2018, 11:47:51 AM


btw, zmień ktoś nazwę tematu na 'Mortal Kombat 11 - Dyskusja ogólna', czy coś ten deseń

Done.

Ja uważam ze ta ilość krwi broni ma na celu pokazanie iż gra bedzie jeszcze bardziej dopracowana i troszkę chwala sie możliwościami nowego mk. Ta krew wyglada znakomicie (wiem ze to tylko trailer ale robi robotę. Look Scorpiona i Raidena nie podoba mi sie za ch*j. Czekam na wiecej info, ale w końcu cos ruszyło :))

SlaveMe TortueMe KillMe

Trailer spoko. Jak dla mnie bardzo przypomina MKX co jest zrozumiałym i bezpiecznym podejściem. Dopóki nie będzie filmu pokazującego walkę nie ma co się wkurzać, że z jakimś pomysłem nie trafii. Mnie też wydaje się, że używanie broni będzie ograniczone do specjali/używaniu elementów otoczenia, choć z drugiej strony skoro mają być różne wersje postaci to czemu nie? Jakoś mi to nie przeszkadza.......

Wgl nie skojarzyłem stroju tego drugiego Scorpiona z tym z MK4. Po "riserczu" fakt jest podobny oprócz maski i to mnie zmyliło.
Ciekawa rzecz, a nikt o tym nie pisał: nie było X-ray'ów........

Możliwe, że ta laska od klepsydry to całkiem nowa postać. Przy okazji strasznie chujowo wygląda w porównaniu do Raidena i obu Scorpionów.

Shao wygląda spoko. Oprócz hełmu. Zawsze mi przeszkadzało, że w każdej części wygląda inaczej.......

Aaaaaa no i niektórym nie podoba się muzyka, a ja powiem, że jest ABSOLUTNIE SPIERDOLONA!!! Kurwa mać co za niedojebaniec to zatwierdził? Który my, kurwa mamy rok?  Ja pierdole..... Ja osobiście nie lubię hip hopu ale jak już chcieli to mogli dojebać jakieś wściekłe rapsy gdzie Murzyni drą mordy na całego, a nie taki spierdolony kał.

Filx

Jeśli to jest ta kobieta z zakończenia Jade, to bardzo mi się podoba, jak budowali jej postać. Już w MK9 wiedzieli dokąd to wszystko zmierza i stopniowo, subtelnie przygotowywali pod to grunt. No i będziemy mieli pewnie do czynienia z największą "intrygą" w uniwersum MK, skoro przygotowują nas na to od 8 lat.
Ciekawe też dlaczego akurat Kitanę obrała sobie za cel. Najpierw skontaktowała się z jedną z jej najbliższych osób, aby później właśnie przez Jade pokazywać jej wizje starego timeline'u. Interesująco się to zapowiada, byle tylko nie powciskali do historii jakichś kwiatków, jak to im się już zdarzało.

Kornixon

Mi się wydaje, że NRS już zapomniało o tym endingu Jade, a ta babka to jakiś Elder God, albo nowa postać. Chociaż bardziej stawiam, że to Elder God. Może jakiś strażnik czasu? Przekonamy się.

Raven821

Przez tą zmodyfikowaną rękę skojarzyło mi się że Shao Kahn będzie powiązany z Onagą

Kornixon

Cytat: Raven821 w Grudzień 08, 2018, 11:37:57 PM
Przez tą zmodyfikowaną rękę skojarzyło mi się że Shao Kahn będzie powiązany z Onagą

Chociaż to tylko DLC to też mam takie wrażenie.
Co do tej kobietki. To podglądałem troszkę YT i jak to jest ta babka od Jade to wydaje mi się, że ta postać będzie chciała przywrócić starą linię czasową. Sugeruję się tu endingiem Kitany z MKX, gdzie ta postać podpuszcza martwą księżniczkę wizją, w której zabija ona Shao Kahna i rządzi mlekiem i miodem plynącą Edenią. Wydaje mi się, że coś w tym jest i sam liczę na taki wątek.

PurpleRain

Już tak trochę podsumowując spekulacje, co do tej kobitki z trailera, to najpopularniejsze/najbardziej prawdopodobne są 3 hipotezy:

1. Jest to ta sama kobitka, co w zakończeniu Jade z MK9
2. Delia
3. Zupełnie nowa postać (Elder God?)

Może też być tak, że np. ta kobitka z zakończenia Jade pracuje dla tej łysej z trailera (różnice w designie między nimi są znaczące, ale to można oczywiście zrzucić na revamp/redesign i byłoby absoultnie do przyjęcia, gdyby była to ta sama osoba). Naciągane, wiem. Aleee to przecież Mortal Kombat. A ogólnie to może być przecież tak, że NRS znowu nas wszystkich zrobił w jajo i będziemy mega zaskoczeni tożsamością tej osoby (teraz to już odpływam, ale co by było, gdyby była to np. Kitana z innej rzeczywistości? :D)

Historia, wg samych twórców ma być 'time-bending'. Najbardziej logicznym więc wydaje się, że ta postać chce 'naprawić' to co zjebał Raiden, przy okazji wykorzystując (lub np. mamiąc nieprawdziwymi wizjami?) Kitanę. Kitana z kolei może wpłynąć na Liu, przez co rozpocznie się wojna Netherrealm - Earthrealm.
Niestety na ten moment, jest to zgadywanie na zasadzie 'napiszę sobie 50 możliwych scenariuszy, a nuż się jeden sprawdzi i będę się jarał, że wiedziałem przed wszystkimi' :).

Ciekawe czy do 17.01 zupełnie nie mamy się czego spodziewać, czy jednak jakieś wskazówki będą spływać z zakątków internetka.

Btw, co oprócz trmk, twitterka i kanałów na yt (Dynasty, Super, History behind the Warrior) warto śledzić dla newsów/hintów? Discord mnie nie jara niestety :/
Btw 2, może warto już zrobić osobny dział dla MK11, taki jak jest dla X i 9? Ktoś tutaj mógłby to ogarnąć?
Btw 3, czy adminem Mortal Kombat Poland na fb jest ktoś stąd? Możnaby przeprowadzić jakąś akcję-rejestrację, żeby więcej ludzików napłynęło ;)

Filx

Cytat: PurpleRain w Grudzień 09, 2018, 11:20:28 AM
Btw, co oprócz trmk, twitterka i kanałów na yt (Dynasty, Super, History behind the Warrior) warto śledzić dla newsów/hintów? Discord mnie nie jara niestety :/


W sumie jest jeszcze oficjalna strona MK, chociaż na TT pewnie będą te same informacje tylko szybciej.
Na YT jest też BruskPoet, który robi spoko filmy o Mortalu.

Kornixon

Z tymi wizjami Kitany układa się to w świetną całość. Kitana pewnie wtedy namówiłaby Liu Kanga do przywrócenia starej linii czasowej. I tu wchodzi wątek z tego przecieku, czyli poszukiwanie przez władców Netherrealm tych artefaktów Starych Bogów.
Co do tej kobietki (tej z wizji Jade i Kitany) to mnie tak naszło i mam nadzieję, że to się spełni. Mianowicie, ta kobieta jest wysłanniczką Shao Kahna ze starej linii czasowej. Bo jak wiadomo tamten Shao Kahn wygrał Armageddon, więc chce teraz powrócić. Fajnie by było gdyby na koniec story taki wykurwisty Shao wrócił. Wtedy byśmy mieli nawet fajnie uzasadniony powrót i niezłego bossa w MK12.

Filx

#38
Btw ciekawe czy te artefakty, o ile informacje z przecieków się potwierdzą, nie okażą się Kamidogu (jeśli nie będą traktować komiksu jako kanon, na co mam nadzieję, bo jest tam tyle nieścisłości, że szkoda gadać) i jakoś Onagę w to wplotą.

Ninja-Spectre

Trailer przypomina ten z MKX. Zagadką pozostają 2 Scorpiony i ta nowa postać. Muzyka natomiast kompletnie nie pasuje to trailera, ani w ogóle do MK.

PurpleRain

Shao Kahn  :o

https://i.imgur.com/ThC2O9M.png

+ jeszcze trochę info (chyba potwierdzone), które wstawiałem w shoucie:

*nowy silnik gry
*nowy system personalizacji (co widać po moim załączonym obrazku z samurajem Shao)
*nowe fatality i nowy 'gore-tech system'
*duży nacisk na multiplayer

Premium edition będzie zawierało:

*metalowe pudełeczko
*6 DLC (nie wiadomo czy włączając Shao) + 6 BattlePass (cokolwiek to jest)

SlaveMe TortueMe KillMe

Jakkolwiek bez sensu jest ta "japońska zbroja samuraja" Shao to wygląda ładnie :)
I ciekawi mnie jeszcze co nto znaczy "nowe Fatality" bo przecież wiadomo, że będą nowe, a nie kropka w kropkę, więc moze za tym kryje się coś więcej...... albo i nie :P

Luna

Cytat: SlaveMe TortueMe KillMe w Grudzień 12, 2018, 10:50:29 AM
I ciekawi mnie jeszcze co nto znaczy "nowe Fatality" bo przecież wiadomo, że będą nowe, a nie kropka w kropkę, więc moze za tym kryje się coś więcej...... albo i nie :P
Będzie fatal złożony z np trzech segmentów jak na trailerze. Będziesz sobie "customizował" każdy z nich np zamiast torpedy przez klatę to spalanie tym portalem od nóg, potem przejazd mieczem dasz po gardle jak pokazali, ale zamiast harpuna przez odcięty pysk, będziesz mógł "zcustomizować" nadziewanie głowy Raidena z rozdziawioną japą na wystającego piekielnego batona po same bile:D

PurpleRain

Spawn prawdopodobnie będzie jednym z gościnnych fighterów. Todd McFarlane praktycznie potwierdził to podczas AMA na reddicie.

SlaveMe TortueMe KillMe

Cytat: Luna w Grudzień 12, 2018, 02:53:52 PM
nadziewanie głowy Raidena z rozdziawioną japą na wystającego piekielnego batona po same bile:D
Biere pre-order na bank :D


Gor0

Przydałby się tutaj odświeżony Onaga. Nic tak mnie nie jara jak jakiś zapomniany już badass z ery Midway kopiący nowych fighterów. Z czasem się pewnie przyjmą, ale mnie ta brygada nastoletnich psychopatów nie podeszła. 

PurpleRain

A, wrzucę sobie takiego newsa, bo ktoś to musi tu na tym forum robić :)

Liu Kang i Sub-Zero potwierdzeni. SZOK, PRAWDA?  :o :o :o :o

źródło:

https://www.youtube.com/watch?v=-X7NiKXhCbo&t=277s (ok. 0:43)

Luna

Cytat: PurpleRain w Grudzień 13, 2018, 09:44:36 AM
Spawn prawdopodobnie będzie jednym z gościnnych fighterów. Todd McFarlane praktycznie potwierdził to podczas AMA na reddicie.
Todd potwierdza Spawna praktycznie od Injustice (pierwszego), więc nie ma co się jarać.

PurpleRain

Nie jaram się, bo guest chary mi zwisają. Wrzucam info, żeby to forum żyło :)

SlaveMe TortueMe KillMe


Filx

To chyba jedyny guest, którego twórca potwierdził wcześniej przekazanie praw do postaci NRS i jedyny niejako zapowiedziany wcześniej. Ominął już 2/3 gry, chociaż ludzie przy każdej się go spodziewali. Teraz szanse są trochę większe że względu na ten film w 2019, to dużo by dało marketingowo wszystkim stronom- grze, filmowi i samemu twórcy.
Z drugiej strony zastanawiam się czy nie odstrasza ich fakt, że wystąpił on wcześniej bodajże w Soulcaliburze.

Kornixon

Sonya w MK11? Ronda Rousey jako voice actor pani generał? Brzmi ciekawie. Plus prawdopodobnie okładka gry.

https://youtu.be/xubYUFRxZN0

Filx

#52
Cytat: Kornixon w Grudzień 15, 2018, 10:04:45 PM
Sonya w MK11? Ronda Rousey jako voice actor pani generał? Brzmi ciekawie. Plus prawdopodobnie okładka gry.

https://youtu.be/xubYUFRxZN0

Oby nie :/
Być może większość osób nie podziela mojego zdania, ale wolałbym, żeby parents characters poszli w odstawkę. Johnny, Sonya i Jax powinni dostać co najwyżej jakieś sceny fabularne, ale nie trzymajcie ich razem z Kombat Kids w rosterze. Jest tyle innych postaci...
Jedynie Kenshi mnie do siebie przekonuje, ale głównie za względu na wątek zemsty na Red Dragon. Wcześniej wspomniane postacie wydają się już dość wyeksploatowane fabularnie (po co ten wątek że wskrzeszaniem Jaxa? Nie mogli wcisnąć do teamu Cassie Frost, na siłę trzeba było robić Jacqueline?)

Filx

#53
Sorry za doubleposta- blame it all on my phone. W każdym razie troszkę mnie irytują te ciągle "wycieki" i inne teasy. Czy niektórzy nie robią nic poza szukaniem informacji na temat gry w otchłani Internetu? Przecież oni i tak to w końcu ujawnią:P

PurpleRain

Oczywiście że Johnny, Sonya, Kung Lao i Jax powinni być NPCs w tej części. Mało tego, powinni być też NPCs w MKX :) jedyny typek, którego nie mam problemu zobaczyć ponownie jako grywalnego, to Kenshi. Tak samo Liu i Kitana powinni byli odpocząć w MKX, co było nawet fabularnie uzasadnione, a teraz powrócić w pełnym blasku i chwale. I tak jak nie chciałem ich w X, tak teraz myślę że ich obecność jest obowiązkowa.

Luna

Ja to mam nadzieję, że z rostera poleci Cassie, młoda Jaxowa i ten z łukiem którego imienia też nie pamiętam. Ze świeżej gwardii podpasował mi jedynie Takeda, choć też w mojej opinii wymaga znacznej zmiany designy/charakteru.

SlaveMe TortueMe KillMe

A nie było powiedziane, że zmiany w stosunku do gówniarzy będą bardzo drastyczne? Czy to plota była?

PurpleRain

Było to w jednym z leaków, niestety ciężko sprawdzić czy jest to legit czy nie.

SlaveMe TortueMe KillMe

Fakt. W jednym z pierwszych.... Dla mnie takie radykalne zmiany u nowego pokolenia były by na plus. I chciałbym, żeby pojechali po bandzie z nowymi postaciami bo te z MKX totalnie mnie nie obeszły. Niby ciekawe koncepcje ale jak dla mnie czegoś zbrakło. Po MKD to chyba najsłabszy zestaw debiutantów......

PurpleRain

Hmm...

MK:Deception:
Ashrah (w miarę), Dairou (był potencjał, ale zjebany), Darrius (totalny zjeb), Havik (mega plus), Hotaru (na plus), Kira (desing spoko, reszta meh), Kobra (tragedia), Onaga (super, ale się nie powinien liczyć w sumie bo to boss), Shujinko (na minus, ale głównie za brak własnego movesetu)

Ogólnie: 2+Onaga na plus, 2 so-so, 4 na minus. Ugh, czarne czasy... Chociaż np. teraz, przy napisaniu na nowo takiego Dairou, czy Shujinko, mogłoby to wypalić (a swoje zrobiłby też pewnie sentyment, bo przecież jakkolwiek zjebane te postacie by nie były, to są częścią uniwersum i jakiejś takiej naszej mortalowej przeszłości)

MKX:
Cassie (nawet nawet), D'Vorah (na plus), Erron Black (mega plus), Ferra/Torr (w miarę), Jacqui (tragedia), Kotal Kahn (mega plus), Kung Jin (tragedia za design i imię, na plus, że łucznika w sumie w MK nie było i jako-tako pasuje), Takeda (powiedzmy, że na plus), Tremor [jeśli powinien się liczyć] (na plus)

Ogólnie: 4+Tremor na plus, 2 so-so, 2 na minus. Nie jest AŻ TAK źle, ale....

...mój ogólny, początkowy i nie tylko, zły odbiór kombat kidów w MKX psuje to, że ich 'staruszkowie' (uproszczenie na potrzeby wypowiedzi) również są playable w tej grze i że docelowo mamy mnóstwo postaci special forces. Jeśli teraz, faktycznie, nadszedł czas na to, żeby Sonia, Kung Lao, Jax, Johnny i nawet Kano (jeśli chcą dać jego syna) byli NPCs, przy jednoczesnym redesignie dzieciaków, to jak najbardziej jestem na tak.

I tak, czekam teraz niezmiernie na nowe postacie, które:
a) nie będą ludźmi
b) będą ludźmi, ale posiadającymi jakieś magiczno-mistyczne zdolności
c) będą ludźmi, ale z zajebistym nie-specialforcowym designem wykorzystującym jakieś egzotyczne archetypy np. czarnoskóry szaman, hinduski jogin, eskimos lub ktoś z dalekiej północy. I tak, nadal nie miałbym nic przeciwko arabskiemu/berberskiemu wojownikowi w MK. I tak, wiem, że niektóre wymienione przeze mnie przykłady już były w innych grach, ale liczę na kreatywność NRS i, że nie wyszłaby z tego wszystkiego kopia kopii kopii ;)

SlaveMe TortueMe KillMe

W MKD wg mnie wszystkie postaci miały potencjał. Problemem było jego nie wykorzystanie w pełni plus zrobienie wielu rzeczy na odpierdol. Łeb może eksplodować kiedy się czyta o procesie kreacji nowych fighterów i ma się świadomość, że ci sami goście są odpowiedzialni za to, że alternatywny strój Nooba przeistoczył się w końcu w nową postać kleryka Chaosu, a zarazem dają ciosy Sonii Kirze bo "skoro Sonii nie ma w tej części to chcieliśmy dać coś jej fanom żeby mieli radochę." Czytaj: nie zrobimy oryginalnej postaci tylko dopierdolimy ciosy od tej popularnej i lubianej, której nie damy. To prawie zawsze starzł w kolano. Nie żeby to pierwszy raz ==>sytuacja Kano/Jarek w MK4. Niestety też nie ostatni ==> Baraka/Xenomorph MKX. Panowie mieli też niezłą umiejętność dobicia i tak nieciekawych postaci alt strojami ==> Darrius.

Jeśli chodzi o MKX, to cały pomysł na nowe pokolenie  to pomyłka. Cassie to córka swego ojca z równie niewyparzoną gębą - dwie prawie identyczne postacie, Dżaki to Jax z cyckami, Kung Jin jest nawet spoko bo ma ten łuk ale jak sobie człowiek pomyśli nad tym dłużej no to to jest typ z ŁUKIEM W BIJATYCE i jeszcze Takeda - postać typu: nie wiemy co z nim zrobić to dajmy mu jakieś linki do walki i będzie ok..... To powinien być syn Mavado a nie Kenshiego do jasnej ciasnej.......
Reszta? D'Vorah świetna pod każdym względem. Kotal ma tylko design świetny, ale nic innego niepamiętam, ani ze stylu walki, ani z charakteru postaci. Ferra/Torr do mnie nie trafia, może ciekawie się walka zapowiadała ale to zjebali [jak dobrze pamiętam Ferra złaziła z Torra i zamin na niego nie wróciła, to niektóre ciosy były niedostępne, dobrze pamiętam?] Po za tym Ferra za bardzo mi przypomina pyskatego bachora, któremu najchętniej pociągnąłbym z buta....
No i jest jeszcze Erron...... Nienawidzę go całym sercem. Zawsze tak było i pewnie zawsze będzie......

Mam nadzieję, że jeśli powrócą te postacie, które w poprzednich odsłonach były nijakie to ekipa NRS zrobi je z pierdolnięciem. Kiedyś potrafili zamieszać np. z odmłodzeniem Tsunga albo zrobotyzowania Smoke'a. Oby dzieciarnia jeśli wróci dostała twisty podobnego kalibru. Z chęcią też zobaczyłbym Shujinko, który zwariował; Kobre, który byłby mortalową wersją Ryu z SF ale taką ocierającą się o plagiat:); Ashrah w dwuch wersjach: demonicznej i niebiańskiej; Kotal Kahna i Errona w sumie też, byle coś z nimi zamieszali. Plus D'Vorah, Frost, Nitarę, Drahmina, Havika i mega wyzudaną pederastyczą wersje homo Hsu Hao......

Przy totalnie nowych postaciach mogliby znowu pobawić się mitami czy popkulturą. Mogło by wyjść ciekawie....

Kornixon

#61
Hsu Hao nie wróci jeśli komiks jest kanoniczny, a chyba nadal jest. Bo już w pierwszym zeszycie Scorp zrobił z niego takie sito, że nawet Quan Chi nie miałby co wskrzeszać.
Kobra raczej też. Wnioskuję to po rozmowie Errona z Kano przed walką. Wiem, że te teksty nie są raczej brane serio i to tylko taki smaczek, ale tutaj NRS raczej chciało nam dać do zrozumienia, że Kobra nie wróci.

Co do Kombat Kids to ja też mam ich już po dziurki w nosie. Jak dla mnie tylko Cassie jest okej taka jaka jest teraz. Jacqui to tragedia. Totalna bezpłóciowość. Taki Jax tylko, że Jax miał w sobie coś fajnego (metalowe łapy, przełożony pani Blade), a jego córka jest jego damskim odpowiednikiem tylko, że bez tych fajnych cech. Takeda w sumie też jest nawet okej, tylko jego design jak dla mnie jest słaby. Wygląda jak jakaś gwiazda pop rodem z boysbandów, a nie jak zabójca z klanu ninja. Kung Jin... Jak ja nie lubię jego charakteru... Gość myśli, że jest najlepszy. Taki zadufany w sobie typo, który w głębi serca uważa, że jest gówno wart (złodziej, no i ze swojego homoseksualizmu też chyba nie jest dumny). Jak dla mnie, mimo że wzbudza we mnie niechęć to jest to właśnie takie pozytywne budowanie, nawet dla mnie niewygodnego wizerunku. Tak więc może zostać może dla mnie w takiej formie nie jest okej, ale wiem, że niektórym taka postać może odpowiadać.


SlaveMe TortueMe KillMe

Fakt było mówione, że Kobra nieżyje. Łeb Molocha Quan też pokazywał. Dla mnie to też pójście na łatwiznę bo kiedy mają okazję zrehabilitować niektóre postacie to zamiast tego wywalaja je do kosza. Jeszcze jak dadzą zajebiste nowe to spoko, ale wiemy jak t wyglądało ostatnim razem......

Kornixon

Cytat: SlaveMe TortueMe KillMe w Grudzień 17, 2018, 08:50:01 PM
Fakt było mówione, że Kobra nieżyje. Łeb Molocha Quan też pokazywał. Dla mnie to też pójście na łatwiznę bo kiedy mają okazję zrehabilitować niektóre postacie to zamiast tego wywalaja je do kosza. Jeszcze jak dadzą zajebiste nowe to spoko, ale wiemy jak t wyglądało ostatnim razem......

Masz rację Slav. Już kilka razy poszli na łatwiznę w nowym time line. Motaro, Hsu Hao, Kobra, Movado, (chyba bo przecieki mówią inaczej) Reiko, Havik, Moloch, Drahmin.

ender

#64
Co do nowych postaci z MKX to dalej uważam, że Ferra/Torr nadałaby się na subbosa. Kotal, Eron, Jakie i Cassie to dla mnie niewypały. Dwora i Takeda mogą być. Kung Jin chyba najlepszy, ale w wersji z kijem.

Miałem nadzieję, że zrobią tę część ponownie opartą o turnieje, tak jak Mortal Kombat 2011.  Pierwszy turniej to by była oczywiście inwazja Raidena na Outworld. Widziałem to tak, że siły specjalne odmawiają wzięcia w tym udziału. Jako na swojego czempiona Bóg Piorunów stawia Kunga Lao, który jak wiemy z endingów jego i Kung Jina, stwierdził, że w zasadzie to bycie demonem już mu się znudziło i wraca na stare śmieci. Oczywiście za swoim wujaszkiem podąża zapatrzony w niego młody mnich. W czasie turnieju, a w zasadzie w jakimś kluczowym momencie, okazałoby się, że z tego bycia demonem to się nie da tak po prostu zrezygnować, a cała przemiana Lao to taka mistyfikacja. Kapelusznik zdradza ziemian, przy okazji zabijając kogoś ważnego. Napędza to konflikt w rodzinie, który może nadać obu postaciom nowego charakteru.

Powrót Cassie jest chyba nieunikniony, trzebaby pociągnąć wątek tej zielonej energii, który nie został chyba wyjaśniony. Co do powrotu Jaxa i córki, to o ile sam za nimi nie przepadam, to świadomy tego, że parytet ciemnoskórych musi zostać zachowany, nie chciałbym ich kopii pod innymi nazwami.

Filx

#65
Cytat: Kornixon w Grudzień 17, 2018, 08:26:56 PM
Hsu Hao nie wróci jeśli komiks jest kanoniczny, a chyba nadal jest.

Powtórzę się: oby nie :/
O ile na początku ta historia intrygowala, ciekawila, była fajnym rozszerzeniem tego co już znamy i umilała oczekiwanie na MKX, tak po premierze tej gry było już tylko gorzej z każdym zeszytem. Ermac!! Zdradza Mileenę, żeby zdradzić Kotala, żeby znów odejść na jego rzecz od Mileeny? Takeda, Cassie, Jacqui, Erron ze wspólnymi wątkami, choć w grze ewidentnie widzą się po raz pierwszy? Gościu widział story MKX, czy wysłali mu na maila krótkie streszczenie? Zresztą, czy nikt nie sprawdzał tych jego wypocin przed opublikowaniem? Dobrym przykładem jest Injustice. Jego seria komiksowa jest znacznie dłuższa, a zgadza się z grąw 100%, a NRS kontynuuje temat i robi nawiązania w I2.
A Kittelsen w nagrodę za tę jakże świetną i spójną historię dostał angaż przy fabule 11 i oznajmia jeszcze na Twitterze, że jego komiksy nie zostaną zapomniane. Ja mam tylko nadzieję, że to wyjdzie jakoś zgrabnie, bo fabuła to dla mnie jeden z ważniejszych elementów w tym wszystkim.
No i przy fabule zostając, to ciekawi mnie ta fascynacja wszystkich turniejem. Rozumiem, że to klasyka serii, poniekąd jej duch itd., ale nie można na tym opierać każdej gry, bo to na dłuższą metę jest nudne. Nawet w 9 obydwa turnieje stanowią mniej więcej połowę całej historii- z tego się po prostu więcej nie wycisnie. Mi osobiście fabuła MKX się podoba (oprócz Kung Jina lejącego Kotala, całej ekipy Cassie rozpieprzającej pól armii Kahna i jego najlepszych wojowników, pokonania przez nią Shinnoka WZMOCNIONEGO MOCĄ JINSEI, itp., ale ogólne koncepty, jak wojna o tron czy konflikt interesów pragnacego zemsty Scorpiona i chcących wskrzesic przyjaciół pozostałych są dobre.
Jeśli zaś chodzi o 11, to chociaż niektóre pomysły z zakończeń są ciekawe, to sądzę że pójdą inną, nową ścieżką, a endingi można traktować jako what if, co najwyżej wskazówki.

PurpleRain

Fabuła w MKX jest tragiczna. Miała potencjał, ale został on totalnie zmarnowany, głównie przez kombat kidów i ich dziwne akcje.
Wspomniane pokonanie Kotala przez Kung Jina i potem jak Kotal wspaniałomyślnie mówi 'ok, to tera mnie zabij' (WŁADCA OUTWORLD - PRZYPOMINAM) to totalna abstrakcja i nigdy nie powinno się to wydarzyć.
Komiks nie był aż tak zły, chociaż z perspektywy czasu wszystkie przedstawione przez Ciebie, Flix, nieścisłości, kłują. To prawda. Twórcy mówią, że kanoniczny. Ok, niech sobie będzie. Jeśli faktycznie nastąpi mieszanie timeline'ów, to jedną z opcji jest docelowe wrzucenie w roster WSZYSTKICH postaci z uniwersum MK, do MK11.

Czemu tak sądzę? Ano, po części dlatego, że mam jakieś takie dziwne wrażenie, że wątki fabularne niebezpiecznie zbliżają się do końca i ciężko byłoby pociągnąć kolejne 2.5-3godzinne story w kolejnej grze, zwłaszcza tymi samymi postaciami. Ludzie się przecież starzeją, a kolejne wskrzeszania byłyby odgrzewaniem średnio świeżego kotleta. W takim Tekkenie np. fabuła od dawna jest groteskowa i nie odgrywa pierwszoplanowej roli, ale c'mon, to jest Mortal Kombat. Tutaj fabuła i background to zawsze było coś więcej niż 'przyszedł se na turniej, bo mu się tak podobało', albo 'nie mam pomysłu na bossa, to wrzuce do rostera jego babcie, a potem pradziadka'.

Poza tym te 2 timeline'y to dobry motyw, żeby właśnie część 'zapomnianych' postaci odrestaurować i wrzucić jako np. DLC po raz kolejny, rozszerzając roster to monstrualnych rozmiarów i powodując, że gra przetrwa więcej niż 2-3 lata i stanie się opus magnum NRSu. I tak, nieuchronnie zmierzałoby to do kolejnego Armageddonu. Także mam wrażenie, że może to być jedna z ostatnich klasycznych gier MK, a kolejnym tytułem będzie coś shaolinmonksowego. O ile w tej części znowu nie wydarzy się jakiś dziwny przewrót zakończony cliffhangerem.

No nic, jeszcze trochę czekania i wszystko się - mam nadzieję - wyjaśni. Ale fajnie sobie tak pogdybać ;)

franqey

1. Łysa baba to albo Khameleon albo pokutująca Sindel. Obie informacje są oficjalne.
2. Fajnie że jest Shao
3. Szkoda że wygląda źle. Jedną z lepszych rzeczy w jego wyglądzie zawsze było to, że hełm wyglądał prawie jak egzoszkielet. Tu za bardzo odstaje od łba. Przy indywidualizowaniu strojów pewnie to się pogłębi. Poza tym ma policzki jakby ciumkał krówkę.
3. Drugi strój lepszy
4. Muzyka do dupy
5. Grafika niby ładna, ale klimatem krok wstecz w stosunku do MKX. Inna rzecz, że tam sugestywną, mroczną grafikę i projekty pogrzebano historyjką o dojrzewaniu. Mam nadzieję że tym razem będzie na odwrót, bo poprzednio to wyglądało jakby zatrudnić Dannego Trejo żeby opowiadał o pierwszym łoniaku w szkole na wychowaniu seksualnym.
6. Jak pierwszy raz oglądałem trailer, to pomyślałem że Hanzo po śmierci znów jest Scorpionem, i tyle. Ale też nie przywiązywałem wagi to tego powrotu. Ot, miało fajnie wyglądać, niekoniecznie z przełożeniem na historię w grze. Teraz przychylam się to wersji podróży w czasie, co mi się niespecjalnie podoba. Co innego cofnięcie, a co innego współistnienie tych samych postaci z różnych wymiarów. Zawsze taki zabieg zaburza kanoniczność tego co się akurat dzieje i jest zwyczajnym pójściem na łatwiznę.
7. W Deception wszystkie nowe postacie poza Havikiem były bezpłciowe. W X większość ( poza gówniakami) wyróżniała się fajnym wyglądem ale poza D'Vorah ( i częściowo Erronem) spaprano im życiorysy i charaktery. Niestety, żeby dobrze poprowadzić złe i neutralne postacie, trzeba im dać rozdziały w trybie Story. W pierwszych Mortalach złe postacie miały tak samo rozbudowaną fabułę jak dobre. Teraz brak tej równowagi i robią tylko fajnie wyglądające kukły do bicia. Oczywiście nie chodzi tu o bossów, których łatwiej wykreować. Jeśli więc czegoś sobie życzę z nowym mk, to właśnie tej równowagi w rozpisaniu. Wtedy o klimat się bać nie będę.
8. Reasumując - puki co jestem dość sceptycznie nastawiony, po tym jak zgwałcono story w X, z jednym dużym plusem w postaci powrotu Shao. Jeśli ktoś może to uratować, to on, bo jest Imperatorem- i może.

Filx

Właśnie to łączenie timeline'ów może być wydarzeniem porównywalnym do Armageddonu. Na wszystkie postacie bym raczej nie liczył, ale myślę, że z 30 charakterów w podstawowym rosterze plus cameo, NPCe w story i jakieś nawiązania w dialogach.
Ciekawe jak kolejny wielki kryzys wpłynie na to uniwersum i czy przypadkiem seria MK nie jest bliżej końca niż nam się wydaje, ale na chwilę obecną nie da się tego stwierdzić, ponieważ nie znamy zbyt wielu szczegółów nt. fabuły, a jedynie jej zarys, więc póki co możliwości jest naprawdę dużo. Na odpowiedzi musimy poczekać albo do 23 kwietnia, albo do 17 stycznia, bo być może wtedy odkryją niektóre karty. Pewne jest jedno- 11 kończy (pierwszą?) trylogię nowego timeline'u i choć nie liczylbym na nagłe masowe domykanie wątków postaci, to z na zakończenie z największym jak do tej pory przytupem możemy mieć nadzieję.

Cytat: franqey w Grudzień 18, 2018, 08:24:29 PM
Niestety, żeby dobrze poprowadzić złe i neutralne postacie, trzeba im dać rozdziały w trybie Story. W pierwszych Mortalach złe postacie miały tak samo rozbudowaną fabułę jak dobre. Teraz brak tej równowagi i robią tylko fajnie wyglądające kukły do bicia. Oczywiście nie chodzi tu o bossów, których łatwiej wykreować. Jeśli więc czegoś sobie życzę z nowym mk, to właśnie tej równowagi w rozpisaniu. Wtedy o klimat się bać nie będę.

Dokładnie. M.in. dlatego podobała mi się wojna o tron w Outworld- zobaczyliśmy, że "ci źli" żyją niezależnie od dobrych, mają własne problemy, że ich świat nie stoi w miejscu gdy akurat nie najeżdża Ziemi (choć, oczywiście, można to było przedstawić nieco lepiej).
I o ile w 9 było to jeszcze w miarę ok, tak X jest już typowym hero story, za mało w tym rzezi tak dobrze znanej z poprzednich części.
Na 28 dotychczasowych rozdziałów mamy tylko 3 z negatywnymi postaciami w roli głównej- Scorpion w MK9 oraz Kotal Kahn i D'Vorah w MKX. Pozostałe albo są po stronie Earthrealm albo są neutralne.
W ten sposób dochodzimy do sytuacji, kiedy Baraka zostaje w bio przedstawiony jako rzeźnik, egzekutor, który sam załatwił ogromny oddział rebeliantów, jest najgrozniejszy ze swojej rasy, a w story obskakuje wpiernicz od dosłownie każdego, nie wygrał zdaje się ani jednej walki. Podobnie jest na przykład z Reptile'em czy nawet Ermakiem, który przecież jest superhiperturbomega kozakiem utworzonym z 10000 dusz przez samego Shao Kahna, a jego jedyny moment to urwanie łap Jaxowi, potem zaś zostaje zniszczony przez Strykera i Jacqui. Są jeszcze takie kwiatki jak Stryker vs Kintaro, Cyber Sub-zero vs Goro i Kintaro, Jax vs Liu Kang... można tak wymieniać jeszcze długo.
Zdecydowanie powinni więcej historii poświęcić "tym złym", dać im trochę charakteru i realnej mocy. Nie obrazilbym się za rozdział, w którym grupka wojowników Earthrealm ma zamiar uratować świat, ale nagle dostajemy kontrolę nad jakimś Shang Tsungiem czy innym Hsu Hao, spuszczamy im łomot, ktoś z nich ginie, świat nie jest uratowany i muszą kombinować od nowa. Ale raczej nie ma co liczyć.

Kornixon

Nie jarałbym się powrotem Shao bo pewnie będzie pełnił tę samą funkcję co Goro w MKX (który fabularnie nie ma rąk) i Darkseid w I2. Tak jak ta dwójka będzie niekanoniczny. Co do hełmu to raczej nie ma się co martwić bo ich pewnie będzie multum do wyboru, skoro system gear wystąpi w MK11.

PurpleRain

Cytat: franqey w Grudzień 18, 2018, 08:24:29 PM
Niestety, żeby dobrze poprowadzić złe i neutralne postacie, trzeba im dać rozdziały w trybie Story. W pierwszych Mortalach złe postacie miały tak samo rozbudowaną fabułę jak dobre. Teraz brak tej równowagi i robią tylko fajnie wyglądające kukły do bicia.

O to to to!!!! To + wprowadzenie zbyt dużej ilości postaci 'dobrych' w MKX było jedną z jego największych bolączek. Jejku, ale bym sobie pograł w Story takim Quan Chim i sprał dupę całemu oddziałowi special forces, albo Shinnokiem i sprał dupę wszystkim.

Ciekawą opcją w story byłaby możliwość wyboru strony i poprowadzenia historii, albo z perspektywy 'dobrych', albo 'złych'. Ale kurde, nie wiem czy jest ogólnie sens nastawiać się na takie coś, bo rozczarowanie może być większe niż przy MKX

Kornixon

Nawet fajny leak... Można sobie pofantazjować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

https://youtu.be/eOEjSkW-_J8

PurpleRain

Roster ciekawy, potwierdzam. Ale te wszystkie rzekome 'leaki' jednak są o kant dupy. Trzeba czekać do tego 17.01 i wtedy zobaczymy, czy faktycznie cokolwiek z tego, czy innych, okaże się prawdą. To takie trochę sztuczne nakręcanie hype'u, zgadywanki i podawanie w rosterze tego, co ludzie chcą widzieć i co da się ustalić na podstawie jakichśtam hipotez (np. o obecności synka Kano). No kurde, oczywiście bym się nie obraził na taki zestaw fighterów, ale nie bardzo się na to nastawiam. Poza tym tylko 4 nowe postacie? Mało... ;)

Filx

#73
Już się trochę nudne robią ciągle sensacje nt. tych pseudoleaków pompowane przez youtuberów. Z jednej strony chcą robić filmy o MK i chwytają się każdej nowinki, ale z drugiej tworzy im się powoli shit content.
I tak jak lubię np. Dynasty, bo w okolicach wydania MKX można było dużo info od niego wyciągnąć, tak teraz śmiać mi się chciało, jak oglądałem tę analizę tweetów "potwierdzających" Johnny'ego, czy podejście znakomitej większości mediów piszących o MK do wcześniejszych spekulacji związanych ze Spawnem (oczywiście "teased", "confirmed" itp.). Niedlugo będzie tak, że jak Boon twittnie "zesrałem się właśnie", to po szybkiej analizie okaże się, że potwierdzony został Hsu Hao, bo to gówniana postać, Shujinko, bo też na pewno czasem sra i jeszcze z "właśnie" wyciągną Ferra/Torr, bo w sumie na tą samą literę.
Ale co tam, wrzucę jeszcze jedną analizę, tym razem pisemną i nieco bardziej rzeczową, najpopularniejszych leaków, na którą się natknąłem.
https://testyourmight.com/threads/mk11-leaks-a-case-by-case-analysis.67553/

Kornixon

Jednak ziarenko nadziei można mieć. Przy I2 leak się sprawdził. Wiem, że to troszkę wróżenie z fusów, ale no jakoś trzeba ciągnąć ten wątek, bo wiele Nas tu nie pisze.

PurpleRain

No, jest nas tu w porywach 10 osób xD w dodatku za bardzo nie ma o czym gadać teraz, ale nie wiem czy nie byłoby dobrym pomysłem, powiedzmy po tym 17.01, gdy już będzie coś więcej wiadomo, rozpropagować to forum choćby przez facebooka?

Jeszcze raz pytam - czy adminem z Mortal Kombat Poland na fb jest ktoś stąd? Jeśli tak, niech się ujawni ;)

Mateuka

Forum było najbardziej oblegane chyba przy premierze MK9. Sam śledziłem wtedy również zagraniczne fora (trmk.org oraz mksecrets) w poszukiwaniu nowych informacji.

SlaveMe TortueMe KillMe

Teraz jest czas na luźne gadanie typu: Co chcę w MK11, a czego nie; powrotów jakich postaci chcemy albo co zmienić. Kiedy odpalą się pod koniec stycznia dostaniemy konkrety, o których będziemy kulturalnie polemizować. Potem zostaje około 3 miesięcy do premiery, więc co chwile będzie wypływać coś oficjalnego. Ze swojej strony dodam, że chciałbym żeby odpuścili sobie cotygodniowe streamy, które promowały MKX . Przez nie przynajmniej ja na tyle opatrzyłem się z grą, że później mało było radochy z grania bo zdecydowaną większość widziało się w streamach......

PurpleRain

OK, to ja zacznę:

Czego chcę w nowym Mortalu i co by mnie zadowoliło?

1. Żeby fabuła nie była tak infantylna i absurdalna jak w MKX. Format mi odpowiada (tzn. film z przerwami na walki), ale chcę kierować też postaciami kanonicznie złymi, widzieć jak wygrywają i z czym się muszą zmagać. Szczególnie dotyczy to fighterów, którzy do tej pory dostawali wpierdol od wszystkich i zawsze (Reptile, Erron Black, ktoś z Black Dragon etc.). Chcę dużo chapterów, niekonwencjonalne team-upy, różne możliwości rozwoju historii w zależności od podejmowanych decyzji i spójną, logiczną całość bez kwiatków typu: Kung vs Kotal, czy Takeda/Jacqui vs revenanci.

2. DUUUŻY ROSTER uwzględniający takie postacie jak: Noob, Jade, Smoke, Cyrax, Ermac, Nightwolf, Rain, Sektor, Fujin, Reiko, Tanya, Tremor, Frost, Mavado (A CO!), Ashrah, Hotaru, Havik, Erron. Inne jak chcą sobie wrzucać, to niech wrzucają, oprócz...
...Johnnego, Sonyi, Kung Lao, Jaxa (!!!!). Ich brak mnie bardzo ucieszy, jako że obstawiam, że kinderkombatanci będą w komplecie.

3. powrót Tag Teamu (jak chyba większość)

4. Sporo nowych postaci - najlepiej od 5 do 8

5. BRAK POSTACI GOŚCINNYCH!!!!!!!!!!!!!! (co oczywiście nigdy się nie zdarzy, bo $$$)

6. Zajebisty twist fabularny. Coś czego nigdy jeszcze nie było i czego za cholerę nikt się nie spodziewał.

7. Zrevampowany/zredesignowany jakiś zapomniany fighter z 3D Era, który w tamtym okresie się nie przyjął, a tutaj siałby rozpierdol i pożogę (Hsu Hao? Dairou?)

7. Wolna Edenia xD

No, to tak na szybko. Może później coś jeszcze wymyślę i dopiszę. ;)

Filx

Mi się wydaje, że ludzie trochę zbyt dosłownie biorą to time-bending story. Nie sądzę, żeby było to mieszanie się wielu uniwersow, bo po pierwsze mieliśmy już takie coś w 2 na 5 trybów fabularnych w grach NRS. Taka sama fabuła w połowie gier byłaby chyba lekką przesadą. Po drugie mamy przecież w lore MK tylko 2 timeline'y, a tej kobiecie chodzi o cofnięcie zmian Raidena i powrót do pierwotnego stanu rzeczy, więc chyba na tym polegać będzie ten time-bending. Chyba że chodzi po prostu o to, ze będą retrospekcje jak w MKX A ludzie już snują najróżniejsze teorie   ;D

Jeśli chodzi o moją listę życzeń:

Roster (klasyczni kombatanci):
[spoiler]Nie:
-Sonya Blade, Johnny Cage, Jax, ewentualnie Kano, niech już podadzą "pochodnie" młodszym
-Reptile, w tej części trochę odpocznie, być może użyczy ciała komuś silniejszemu
-Goro, Kintaro, Sheeva
-Jade, tajemnicza kobieta
-Ermac, odpocznie jak Syzoth, zamiast niego widzę powrót Shang Tsunga
-Jarek, Kai, Reiko, Drahmin, Frost, Hsu Hao, Li Mei, Mavado, Nitara, Sareena, skoro do tej pory zostali olani, to nie sądzę, żeby NRS postawiło na nich tym razem
-Tanya, Bo'Rai Cho, tak jak wyżej, tylko załapali się na DLC, ale myślę, że dalej ich nie pociągną
-Dairou, Darrius, Kira, Shujinko
-Skarlet, Tremor

Tak:
-Scorpion, Sub-zero, Raiden, Liu Kang, Kitana, wiadomo
-Cyrax/Triborg, jakiś cyborg raczej będzie
-Rain, jako syn Argusa będzie związany z fabułą
-Fujin, raczej to znowu nie pominą, zwłaszcza w związku z sytuacją Raidena
-Kenshi, niedokończone porachunki dość ważne dla historii
-Havik, Hotaru, chyba nadszedł czas na rozszerzenie konfliktu na inne światy
-Onaga, czas na powrót, grywalny na podobnych zasadach co Shinnok
-Daegon, Taven- fabularnie ważni, gameplayowo średnio, ale myślę, że są w stanie ich fajnie ogarnąć
-Cassie Cage, Erron Black, Jacqui Briggs, Kotal Kahn, Kung Jin, Takeda, większość debiutantów z MKX może być o miejsca raczej spokojna
-Shang Tsung, czas na powrót, wystarczy ominięcie dziesiątki (jako jedyna postać z pierwszego MK swoją drogą)

Nie wiem:
-Revenanci, jak zachowują się bez kontroli Shinnoka i Quana pozostali? Będą wierni nowym władcom, zaczną knuć czy rozejdą się w swoje strony?
-Blaze, ciężko stwierdzić czy nie spróbują to jakoś przedwcześnie odstrzelić, jeśli nie to może pełnić sporą rolę
-D'Vorah, jest w tym więzieniu SF na poważnie, czy ucieknie jak tylko z jakiegoś dziwnego powodu otworzą jej celę? Fabularnie swoje już zrobiła i mogłaby poczekać to kolejnej gry, ale gameplayowo robi robotę, więc mogą chcieć ją w rosterze
-Ferra/Torr- z jednej strony ciekawa postać, z drugiej ma parę niedociągnięć, albo poprawią albo wyślą na ten rytuał przemiany, żeby sobie odpoczęli
-Noob Saibot, niby musi pozostać w ukryciu, ale z powodu zostania wybranym czempionem czy jakiegoś sojuszu z Havikiem? I na jak długo?
[/spoiler]

Nowe postacie
[spoiler]Fajnie byłoby zobaczyć 4-6, tyle co w 10 bym się nie spodziewał, bo bardzo się tym chwalili przed premierą, a są zbyt leniwi, żeby z każdą grą podnosić sobie poprzeczkę  :P
Ogólnie chciałbym zobaczyć: jakiegoś nowego boga, w ogóle super by było jakby nie pochodził z Earthrealm. Fajnego, tajemniczego mistyka z nieoczywistą rolą w fabule, może też jakąś nową rasę, żeby zastąpić te wszystkie nieobecne ostatnio Baraki itd.
Żeby dorzucili fightera frakcji, która ma ich mniej od reszty.
Nie chciałbym natomiast widzieć kolejnego członka SF.[/spoiler]

Fabuła
[spoiler]Na chwilę obecną ciężko jest cokolwiek więcej powiedzieć, chociażby dlatego, że fabułę zawsze w jakimś większym stopniu tworzą nowe postacie, których w tym momencie na razie nie znamy.
Wiemy jednak, że MK9 odtworzylo historię pierwszej trylogii, zaś MKX czwórkę i część wątków i postaci z DA, które, i zostały uzupełnione o nowe historie.
Możemy więc przypuszczać, że 11 skupi się na MK:D i MK:A, przy czym większość wątków tej drugiej zostanie zastąpionych motywem przywracania starego timeline'u, bo w końcu temu Armageddonowi Raiden miał zapobiec.
Ja widziałbym to na przykład tak: Raiden atakuje Outworld i pokonuje Kotal Kahna. Ten, zdesperowany, zawiązuje sojusz z Shang Tsungiem, który twierdzi, że może mu pomóc. Jest on jednak obecnie jedynie duszą bez ciała, więc Kahn udostępnia mu dusze Ermaca, aby mógł się odrodzić. Razem udaje im się ożywić armię Króla Smoka. W tym czasie Liu Kang i Kitana szukają Kamidogu, do czego manipuluje ich tajemnicza kobieta w ciele Jade, obiecując zemstę na Raidenie, a na prawdę chcąc dzięki tym artefaktom przywrócić starą linię czasową z Shao jako zwycięzcą (czemu? póki co nie mam pojęcia ani pomysłu). Znowu w tym samym czasie Cassie zostaje wysłana do Seido, aby nauczyć ją kontroli nad jej mocą i ochronić przed szkodliwym wpływem skorumpowanego Raidena. Zostaje przez to wplątana w konflikt pomiędzy Porządkiem i Chaosem, który ma wpłynąć także na wydarzenia w innych światach. Tymczaskiem Taven zostaje obudzony przez Kenshiego i Takedę, i wyrusza z nimi, aby zabić Daegona, który z kolei chce posiąść moc Blaze'a. Przy okazji w jakiś sposób (jaki? możliwości jest od groma) przebudzony zostaje Onaga. Mordobicie wisi w powietrzu.
Troszkę popłynąłem... Można by rozwinąć wątki, połączyć, nadać im trochę więcej sensu, ale w sumie po co. I tak pokażą 17, że nic z tego co napisałem nie będzie miało miejsca. Mimo wszystko fajnie tak sobie popisać  :D
[/spoiler]

Tryby
[spoiler]Jakiś tryb na chodzonego. Raczej nie Konquest, ale rozbudowana Krypta z CIEKAWĄ zawartością.[/spoiler]

I to w sumie na ten moment tyle.

Kornixon

#80
Tą kobietą może być Shao ze starej linii czasowej (jakby to.dziwnie nie brzmiało), albo jakiś inny duchowy wysłannik imperatora. Ja cichutko liczę, że to się sprawdzi i stary Shao wróci do tej nowej linii czasowej. Bo wiadomo, że w którymś MK wróci, więc lepiej zrobić to z pomysłem, a nie ożywiać go jakąś naiwną krótką historyjką.

Gor0

Jeśli Frost, Goro i Shang Tsung znajdą się w rosterze, to niczego więcej nie potrzebuje. NetherRealm mogłoby się szarpnąć na wskrzeszenie starych postaci typu Kai. Havik niby umarł w komiksie, ale co to komu przeszkadza.

SlaveMe TortueMe KillMe

#82
Nawet jeśli wszyscy ludzie związani z MK, w tym sam Ed Boon himself będą pieli na cały głos, że komiks jest kanoniczny to jeśli będą chcieli włożyć w MK11 zmarłego w komiksie Havika to go dodadzą.
Sprawa jest prosta: gra zarabia hajsy, komiks jest tylko dodadkiem i jest kanoniczny tylko do czasu gdy twóecy gry stwierdzą, że jakiś element, który on [komiks] przekreśla podniesie wartość gry. Nie wiem czy jasno i klarownie to napisałem bo w chuj zmęczony jestem......

PurpleRain

#83
No tak, zgadza się. Ogólnie jeśli chcą kogoś wrzucić w roster, nawet jeśli nie żyje, a niekoniecznie chcą go wskrzeszać, to przecież mogą zastosować podobny trick jak z Jokerem w Injustice2.

Spoilery z Injustice i I2: [spoiler]Joker umar podczas fabuły jedynki, albo w jakimś komiksie czy coś, zabity przez Supermana. W Injustice 2 w rosterze normalnie sobie figuruje, plus w fabule jest pokazany jako 'wspomnienie/halucynacja' w chapterze Harley i normalnie można się z nim tłuc (piszę z pamięci, więc mogłem trochę pomieszać, ale you get the point)[/spoiler]

Zresztą w MKX mieliśmy w rosterze podstawowe, 'żywe', wersje postaci, które padły w dziewiątce i ludzie piali z zachwytu.
Do tego np mieliśmy Sub-Zero w normalnej, niezrobotyzowanej formie (a dopiero komiks wyjaśnił czemu tak może być - bardzo chujowo zresztą)

Wniosek: szansę na znalezienie się w rosterze ma KAŻDY, nawet rozjebany przez Scorpiona, Quan Chi, albo zrobotyzowany Smoke - bo tak o!

EDIT: O, i przypomniało mi się czego na pewno NIE CHCĘ w nowym MK. Mianowicie takiego rozwiązania jak w I2, gdzie dostawaliśmy super-hiper-premier-skórkę dla postaci, która zmieniała ją w kogoś zupełnie innego... (Captain Cold - Mr Freeze; Flash - Reverse Flash; Cheetah - Vixen).
Wiem, że w Mortalu jest mniej postaci, więc też mniej możliwości, ale mam nadzieję, że nie wpadną taki genialny pomysł [coś a'la stworzenie Triborga, żeby upchnąć 4 postacie w 1]

SlaveMe TortueMe KillMe

Dokładnie! Same skórki to pójście na łatwiznę i jestem skłonny załorzyć się o flachę, że nie jestem sam. Może kogoś to jara, że zobaczy wizualnie swojego ulubionego wojownika, na którego nie mógł liczyć w podstawowym roosterze, ale świadomość, że jest to tylko skórka a nie pełnoprawna postać odziera gracza nawet z tej małej przyjemności. Jasne, jest masa ludzi, dla których liczy się dobra napierdalanka a nie postacie, ale dla mnie i myślę, że w przypadku MK jest więcej takich jak ja, postacie są równie ważne [dla mnie chyba nawet ważniejsze]. W takim np. tekkenie gdzie wiszą mi postacie mam gdzieś, że Eddy Gordo zmienia się w Tigera w T3. W MK jest jeszcze ta nadzieja, że gdyby w MK11 zostały trzy tryby postaci, gdzie każda wersja różni się od innych można by to wykorzystać by pokazać więcej postaci. Przykładowo: gdyby chcieli wrzucić w rooster Great Kung Lao to nie byłaby tylko skórka, ale bardzo zmieniony tryb zwykłego Kunga Lao, który bazuje na znanych ruchach, specjalach i ciosach, ale jednak jest znacząco różny od podstawowych wariacji.........

Filx

Zdaje się, że w Mortalu nie zdecydują się na Premiere Skins. Za mało postaci ma to uniwersum, żeby coś takiego zrobić. Takie nadające się do tego typu zabiegów można policzyć na palcach jednej ręki, a DC ma ich mnóstwo.

No i jeszcze:
https://www.mortalkombatonline.com//t/mkx/in-konversation-brian-chard-sound-designer-writer/ND8motlRqJV5

Wywiad z Brianem Chardem, byłym już writerem z NRS. Niby nic związanego z 11 nie ma bezpośrednio, ale chłop mówi wszystko wprost, zdradza jak wygląda praca nad grą od wewnątrz. Można spojrzeć na wiele rzeczy z innej perspektywy, inne w ogóle zrozumieć. Pozwala też nieco lepiej nastawić się na to, z czym możemy mieć do czynienia w nadchodzącym sequelu. Jeśli ktoś nie czytał, to na prawdę polecam.

PurpleRain

#86
https://pbs.twimg.com/media/DwVR0BgVsAEtzxv.jpg

Ok, to o co kaman z tą ręką?  ??? ??? ???

EDIT: i w sumie z nogami też

ender

Ja stawiam, że Shao to będzie zombie wskrzeszone przez Shang Tsunga, żeby być na jego posługi. Kiedyś myślałem, że to ręka Shinoka, ale tu widać wyraźnie, że inaczej wygląda. No chyba, że jakoś uległa deformacji.

Swoją drogą, to części Shinoka mogą i tak odegrać jakaś rolę w fabule. Nie wierzę też w brak Quan Chi w tej części.

PurpleRain

Cytat: Filx w Styczeń 03, 2019, 09:52:14 PM
Zdaje się, że w Mortalu nie zdecydują się na Premiere Skins. Za mało postaci ma to uniwersum, żeby coś takiego zrobić. Takie nadające się do tego typu zabiegów można policzyć na palcach jednej ręki, a DC ma ich mnóstwo.

To zoba tera: :D

Kano - Jarek
Kabal - Mavado
Sub-Zero - Frost
Kenshi - Ermac (bo przecież telekineza, come on, Ermaca nie będzie bo w endingu umar i przyszedł Shang, więc trzeba go jakoś wcisnąć do gry = best premier skin ever = $$$$$)
Sonya - Kira
Johnny - Mokap (to akurat jest serio prawdopodobne...)
Goro - Kintaro - Sheeva
Chameleon - Khameleon
Kitana - Jade (już był taki zabieg w MKX)
Liu - Kung Lao - Great Kung Lao (bo dlaczego nie?)
Liu Kang - Kai
Smoke - Robot-Smoke
Cyrax - Sektor - Smoke - Cyber Sub-Zero
Kano - Hsu Hao
Ktokolwiek - Shujinko
Kung Jin - Kung Lao (bo dlaczego nie?)

Zresztą już jakiś filmik zrobił Dynasty, ale nie chciało mi się go odpalać, więc nie wiem dokładnie o czym on tam mówi, ale widziałem tytuł.

What's my point... Otóż wiem, że niektóre wymienione przeze mnie możliwości są abstrakcyjne i niedorzeczne, ale zastanawiając się nad schematem działania NRS w Injustice 2 + dobrym (o dziwo) przyjęciem Triborga, niektóre z tych kombinacji zapewne przewinęły się przez czerepy panów developerów.

Żeby było jasne. MAM NADZIEJĘ, że NIC NIGDY NIGDZIE z tego co napisałem powyżej nie zostanie wykorzystane w MK11 ani w żadnej kolejnej grze spod szyldu 'Mortal Kombat'. Pokazuję tylko, że jak ktoś bardzo chce, to może ten pomysł wykorzystać i, mało tego, pewnie świetnie się to sprzeda!

SlaveMe TortueMe KillMe

Na moje Shao będzie przejmowany przez Onagę....

PurpleRain

#90
https://i.imgur.com/ac80Qz7.jpg

Szybki rzut oka na Raidenka (podmieniłem na link w lepszej jakości).

Podczas revealu ma być pokazane:

- gameplay mechanics (thank you cpt. obvious!)
- trochę story (pewnie nic konkretnego, ale już będzie można bardziej 'nakierować' swoje spekulacje)
- reveal paru postaci <-- na to czekam (jak pewnie wszyscy) najbardziej. Stawiam na najbardziej oczywiste: Sub-Zero, Liu Kang, Kitana, ktoś nowy

Kornixon


PurpleRain

Tak jest, przeciek z maila to prawdziwe informacje. Czyli możemy się spodziewać niejakiego Gerasa, no i wiemy, że łysa lejdi to wcale nie Sinnead O'Connor, a tajemnicza Kronika (brzmi co najmniej średnio, ale pewnie się wszyscy z czasem przyzwyczaimy - tak jak do gościa imieniem Jarek, którego to imienia kompletnie nie rozumiałem przy wyjściu Mortala 4 i myślałem, że mnie koledzy wkręcają, że jest taka postać).

Nie zmienia to faktu, że roster podany później na podstawie tego leaku maila może być kompletnie wyssany z dupy, bo taki roster mógłbym zrobić ja, czy Ty i Ty. Także do tego podchodzę z dużym dystansem i czekam na reveale.

OK, Geras. Wikipedia mówi, że to jakaś postać z mitologii greckiej. Może to imię w takim razie nie jest ostateczne (bo byłoby to strasznie lazy, a przecież NRS nigdy nie jest lazy i zawsze dopracowuje swoje postacie na maxa. Że podam tutaj chociaż przykład wspomnianego Jareka czy arcyoryginalnej Kiry), a przedstawia jakąś inspirację? Jeśli tak, to prawdopodobnie dostaniemy jakiegoś starego dziada walącego mistyczne promienie. I jeśli tak się stanie... to jestem z tym jak najbardziej fine. :D

Luna

Siedzę na urlopie i przeglądam newsy dot. MK11 i tak mi się wydaje, że na stałe do arsenału wrócą w tej części bronie białe. W takim razie ja bym postawił na obecność Kabala;p

Kornixon

#94
Przekozacki look Scorpiona:

https://mobile.twitter.com/MortalKombat/status/1084161398114930688

Co do broni to raczej nie będą oddzielnym wariantem tylko pewnie będą używane w walce, a na grafikach są ponieważ  będzie je można edytować. Tak jak można to było robić w I2.

Mateuka

Ludziska jutro stream na Twitchu z MK11 tylko nie wiem o której godzinie na nasz czas będzie ta transmisja.

PurpleRain

#96
19.30. Są dwa różne streamy. Jeden z Londynu, drugi z LA. Ja oglądam londyński, bo był bardziej hajpowany. No i pewnie postaram się na bieżąco komentować. Kurde, żałuję że nie udało mi się śmignąć do Londynu na ten event, no ale cóż zrobić... Zostaje tylko oglądać i pisać na forumku  8)

EDIT: ogólnie to pojawił się nowy 'leak' (jakiś gościu, który był zaproszony i był testerem NRS się wygadał na streamie i anulowali mu zaproszenie na event i cośtam jeszcze, whathever), który mówi co nieco, o tym jakie postacie mają być ujawnione dziś. Wrzucam w spoiler, bo może nie każdy chce wiedzieć na chwilę przed, w sumie oczekiwanym, wydarzeniem
[spoiler]Liu, Jax  >:( >:( >:( Noob, Kabal no i Sonya[/spoiler]
Poza tym PODOBNO ma nie być w grze W O GÓ LE:
[spoiler]Raina i Smoke'a... Nie wierzę w taki obrót sprawy, co automatycznie deprecjonuje trochę moją wiarę w tego 'leaka', ale no zobaczymy... bardzo nieciekawa byłaby to informacja dla mnie, i pewnie nie tylko dla mnie[/spoiler]
NO, TO KILKA GODZIN JESZCZE I ZACZYNAMYYYYYYY!

Mateuka

Los Angeles CA: 10:30 AM PST, Livestream: twitch.tv/netherrealm
London UK: 6:30 PM GMT, Livestream:twitch.tv/wbgameslive

Czyli u nas 19:30 siadamy głęboko w fotelach, zapinamy pasy i startujemy!

Gor0

Coś się dzieje? W internecie trochę cicho.

Luna

Cytat: Gor0 w Styczeń 17, 2019, 10:08:38 PM
Coś się dzieje? W internecie trochę cicho.

Oglądamy stream od 20. Ciagle się dzieje. Jak dla mnie jest ogień!

SlaveMe TortueMe KillMe

Będą zapisy z liveów? Bo się wjebałem na ten z LA a też chciałem obczaić londyński.....


ReVille

#102
No tyle info na raz  >:D >:D bardzo, ale to bardzo obszerna konferencja.

Cholera wie o czym pisać... system walki, postacie, nowa postać, "fatal blow", x-ray'e w szybkich przerwynikach, najpiękniesza krew w Mortalu ever, customizacja itd itd. masakra.

Spokojnie:

Select screen został pokazany więc wiemy już że:
-26 postacie
-Znane już to: Geras (nowa postać), Scarlet, Raiden, Sub-Zero, Scorpion, Sonya, Baraka, Shao Khan
-W video widoczni byli również Shinok (raczej nie pogramy  >:D ),Liu Kang i Kung Lao

System walki nie pokazał zbyt dużo, w sensie zobaczyliśmy jakieś klepanie, parę ciosów specjalnych jakieś krótkie przerywniki X-ray, "Fatal blow" paski ataku i obrony. Nie zobaczyliśmy jednak najważniejszego (przynajmniej dla mnie) combo'sów przynajmniej jednego sensowniejszego comba, takie raczej klepanie raz po raz żeby x-ray'a wykożystać jakiś specjal move i interaktywność aren.

System "Fatal Blow" jest wg mnie świetnym rozwiązaniem zagrożonego gracza który w akcie desperacji ma jeszcze szanse odwrócić bieg gry.

Nowa Postać ... Geras - troszkę zagwostka... kim tak na prawde jest i jaka jest jego specjalność ... ale chyba piasek takie mam wrażenie. Design wiadomo wg gustu mnie ani ziębi ani grzeje :)

Cutomizacja... nie podoba mi się ten pomysł wiadomo mikro płatności muszą być a to idealna do tego opcja :)) nie skorzystam (z płatnych stroi)

Ale to co najbardziej mnie uwiodło w MK11 to Krew, piękna krew tak piękna że aż brak słów, patrzy się na to znakomicie nie wsponę już o nowje czcionce które jest w punkt i zestawienie czarnego z żółtym (złotym) genialne.

za błędy i składnie przepraszam, jestem pijany  >:D

https://www.youtube.com/results?search_query=mortal+kombat+11+gameplay





SlaveMe TortueMe KillMe

Kurwa no to ja to oglądałem....... :( to już sam nie wiem co ja pojebałem. Wbiłem na szybko na yt i znalazłem coś gdzie gadają, że "Helo from LA", se myśle, że miało być z Londynu ale chuj jest to oglądam.....
Ale dzięki za linka Mateuka.......

ender

To co? Dzielimy się wrażeniami?

Obejrzałem tę część zasadniczą, co był na niej Boon (nie wiem które to miasto), do pokazania gameplayu nowego gostka. W zasadzie nie wiem co o tym myślę. Z jednej stony wszystko wygląda ładnie, areny fajne, klimat gry mam wrażenie, jest taki mistyczny. I to mi się podoba. Z drugiej strony liczyłem chyba na jakąś rewolucję, a jej nie dostrzegam. Coś czuję, że nie wkręcę się aż tak jak w część z 2011 roku.

Ujawnione postacie mogą być. Pomysł na Scarlet fajny. Ten nowy gość też spoko. Można się pewnie czepiać, że trochę nawiązuje do tremora czy zieonej latarni, ale w sumie co z tego. Trzyma klimat. Swoją drogą dopuszam myśl, że Tremor pojawi się w tej części.

Fabuła? Jest potencjał, ale ostrożnie do tego podchodzę. Motyw, że wszystkie poprzednie turnieje były planem kogoś innego już był w serii przerabiany. Ważniejsze wydaje mi się jednak, jak zostanie zakończona ta historia. Oby oddalili się jak najdalej od znanych nam wydarzeń. Wyobrażam sobie, że na koniec mogą cofnąć się do zupełnie innego okresu w historii.

Motyw z rezygnacji z x-rayów na to nowe coś, póki co mi się podoba. Pasek ex-ów do ataku i obrony ciekawy, zaboczymy jak wyjdzie w praniu.
Nie zrozumiałem jak jest z wariacjami? Znowu 3 i różne ciosy, czy to 3 sloty na tą castomizacje, która mi się akurat nie podoba.

Jak wasze wrażenia?

Kornixon

#105
Jest więcej materiału... Cassie wygląda okropnie.

https://youtu.be/WJ3I__tNeFo

Co do reszty to się odniosę jak obejrzę. :p

Okej... Czyli to była ta developerka. Kronika bossem. No zapowiada się nieźle. Ciekawe czy wymyślą jakiś fajny boss fight bo boss bawiący się czasem ma sporo potencjału.

ReVille

CytatJest więcej materiału... Cassie wygląda okropnie.

Bez kitu jak by była juz na rencie, nie poszła w ślady matki :D

Filx

Komuś jeszcze ten motyw z młodymi Liu Kangiem i Kung Lao wydaje się jakimś nawiązaniem do Shaolin Monks?

Ja bym trybem chodzonym jeszcze obok zwykłego story nie pogardził, zawsze jakieś rozszerzenie lore.

SlaveMe TortueMe KillMe

Ja już jedną nogą wysiadłem z pociągu pt. MK11.......
Postacie wygądają paskudnie zarówno pod względem projektu kostiumów jak i modelów postaci. Gdy na nie potrzę przyponminają mi się te kukły z MKD.
Na gameplay'u się nie znam więc dla mnie wyglada to jak podrasowany MKX tylko szybszy. Ale w sumie gameplay zawsze mi wisiał więc nie czepiam się........
Fabuła, na którą naprawdę liczyłem już na dzień dobry serwuje info, że to wszystko to był MISTERNY PLAN KOGOŚ ZUPEŁNIE Z DUPY. Ciekawy boss bo włada czasem? no już ten nowy gejas pokazał do czego kreatywność twórców w tym temacie się sprowadza. I przy okazji Geraz jest brzydki i bezpłciowy. Zlepek umiejętności Smoke'a, Errona Blacka i Tremora [tych panów już porzegnamy, na bank ich nie będzie]

Fatal Scorpiona z łańcuchem i Suba z Ice Clone'em wymiatają:)
Plus ładne logo.....

ReVille

Cytatgameplay zawsze mi wisiał więc nie czepiam się........

Jak wisi ci to co najważniejsze w grze to nie ogarniam po co ci mk ;D

SlaveMe TortueMe KillMe

Już dawno pisałem, że dla mnie ważniejszy jest ciekawy lore i rozwój postaci a gameplay i grafika są na drugim miejscu. Dla mnie rónie dobrze mógłby zostać podział na HK,LK..... i grafa w 2D. Ot taki ze mnie wariat:)

ReVille

Czyli Mortal jako gra Cię nie interesuje. Wiec jak to działa, cos na zasadzie Sentymentu? Jak stary zespół muzyczny ktorego juz nie lubisz ale sprawdzasz co sie dzieje u nich bo gdzieś w środku cos marzy o tym aby te stare odczucia odżyły i zespół znów rozje@6ł ale tak się nie stanie i pozostaje tylko obserwacja.

SlaveMe TortueMe KillMe

Nie nazałbym tego sentymentem. Nie chcę starych odczuć bo te bym miał katując w kółko stare części, ja chcę żeby postacie się rozwijały i historia szła w ciekawym kierunku. Jako odbiorcy historii w jakimkolwiek medium czy to w grze, filmie, książce czy komiksie jesteśmy na bardzo świadomym etapie. Znamy mnóstwo tropów i klisz fabularnych i mało co nas zaskakuje, więc trzeba się postarać, żeby stworzyć dobry twist, a wyciąganie z kapelusza laski, która nagle stoi za CAŁĄ historią jest dla mnie po prostu tani.......
I ktoś powie na to : " Łaaaaaaa! Trzeba być pojebanym, żeby wymagać tyle od fabuły gry bo to gra i przede wszystkim musi technicznie być na wysokim poziomie...." No, więc dla mnie to już nie te czasy żeby spychać fabułę na drugi plan nawet w bijatykach..........

Filx

#113
1. Scorpion
2. Raiden
3. Baraka
4. Skarlet
5. Sub-zero
6. Sonya Blade
7. Geras
8. Liu Kang
9. Kung Lao
10. Kitana
11. Kronika
12. Cassie Cage
13. Rain?
14. Kabal?
15. Kano?

Ciekawe jak z Shinnokiem, choć zapowiada się tylko na występ w story i czy w tych 25 postaciach już jest Shao Kahn, ale raczej tak.
Na chwilę obecną można uznać, że brakuje około 10 postaci. Spodziewałem się, a nawet liczyłem, że to wielkie wydarzenie, tak długo zapowiadane i hype'owane, przyniesie nam trochę więcej wiadomości. Bo dostaliśmy dokładnie to samo co dotychczas ujawniali na E3, tylko ładnie opakowane. Dawać te Kombat Kasty.

PurpleRain

Okej, okeeeeej. No to lecimy :D Moje wrażenia po MK Reveal.

Grafika:

Bardzo injusticowo-plastikowa grafika jeśli chodzi o postacie. W MKX było to wszystko bardziej... nie wiem jak to nazwać... brudne? przykurzone? i klimatyczne (co zupełnie nie zgrywało się z cukierkową fabułą, no ale okej). Tutaj jest bardziej komiksowo-plastikowo-superbohaterskie. Nie wiem czy jest to kierunek, w którym ja, osobiście, chciałbym, żeby seria podążała, ale pewnie jakoś się do tego przyzwyczaję i będę finalnie propsował.
Areny za to, wyglądają przepięknie. Bogactwo szczegółów i bardzo ładnie oddana głębia w niektórych miejscach. Tutaj nie mam nic do zarzucenia. Areny dają też delikatny pogląd na to gdzie i w jaki sposób będzie toczyła się fabuła, czyli np. miejsce walki u Black Dragonsów wymusza obecność tychże w plocie, mój typ: będzie prowadzona rekrutacja i wygra ją syn Kano, pod czujnym, czewonym okiem swojego ojca. A, co do aren, to podobało mi się jak jeden typo drugiemu przejechał mordą po kaktusie :D to było tak absurdalnie głupie, że aż fajne

Gameplay:

Trochę zmieniony, ale to nadal Mortal Kombat, tutaj jakichś większych zastrzeżeń nie mam. Jak pooglądałem trochę kiedyś competivite scenę w MKX czy I2, to zauważyłem, że bardzo rzadko ktoś żydzi supermeter, żeby wykonać X-ray/Supermove, a raczej wzmacnia sobie ciosy. W sumie jak gram, to robię podobnie - nieczęsto zdarza mi się, żeby paski naładowały mi się do wymaganych do wykonania superciosu. Tutaj chyba Edek to zauważył, że ten najbardziej 'cinematic' aspekt, który miał być wyróżnikiem, jest pomijany (albo inaczej - nie jest wykorzystywany tak często i efektownie jak powinien), więc zdecydował się na zagrywkę z Fatal Blowami, co jest - moim zdaniem - spoko opcją. Daje trochę możliwości powrotu obijanemu przeciwnikowi i wymusza więcej taktyki pod koniec każdej z rund.
Wstawki 'cinematic' ogólnie, czyli przy tych krushing blowach - myślałem na początku, że znacznie wypłynie to, in minus, na płynność walki. Po obejrzeniu tych kilku celebrycko/profesjonalnych walk, stwierdzam, że aż tak źle nie jest, a generuje to fajny smaczek, który i tak będzie dostępny dodatkowo tylko po spełnieniu określonych warunków. Ot, taka nagroda dla graczy, którzy już trochę opanują swoje ulubione postacie

Kustomizacja:

Delikatny plusik za możliwość, ale też otwarta droga do miliona mikrotransakcji. No cóż, pewnie będę korzystał, ale nie zamierzam tworzyć bluźnierczych i obrazoburczych kombinacji, jakie widzieliśmy podczas streama, takich jak pierdolony, niebieski Scorpion... Rozumiem konwencję... Nie, dobra, jednak nie rozumiem. Kustomizacja na TAK, ale nie do przesady!

Roster:

Za mały. O wiele za mały w stosunku do oczekiwań. I wcale nie liczę na to, że przy premierze to się powiększy, a ta wersja, którą widzieliśmy to wersja beta. Już straciłem nadzieje po tym, jak liczyłem jak debil na 3ci rząd w rosterze w MKX. Swoje przewidywania, wymarzoną wersję i wersję 'realną' napiszę pewnie w oddzielnym poście i postaram się jakoś umotywować swoje wybory. Na ten moment z praktycznie potwierdzonych charakterów mamy takich typków jak: Scorpion, Raiden, Sub Zero, Sonya, Baraka, Skarlet, Geras, Liu Kang, Kung Lao, Kronika, Kitana i Kabal. Screen z shouta czyli - SonicFox Main in MK11 - Rain, może być zarówno wyższym poziomem trollowania, jak i hintem/ukłonem w stronę jednej z najbardziej pożądanych postaci. Nie wierzę też w nieobecność chociaż dwójki z kombat kidów.
Ogólnie jak tak sobie przypomnę, to pierwszy rzut oka na MKX dawał nadzieję na bardzo 'pozaziemski' roster. Zaprezentowano Kotala, D'Vorah, Ferra/Torra. Plotkowało się o wojnie w Outworld i skupieniu bardziej na tej części fabuły, no a potem wrzucili wszystkich martwych,  ojców z dziećmi i zrobiło się drugie MK: Special Forces. Może w tym wypadku nie będzie to aż tak nachalne i pójdą w większą dywersyfikację postaci oraz przywrócenie takich 'prawdziwych' fan favourites: Fujina, Raina, Nooba, Jade, Smoke'a.
Aha, przeczytałem gdzieś z twitterka wywiad z Edem Boonem (nie znajdę teraz linka, sorry) i potwierdził, że liczba nowych postaci na pewno nie będzie tak duża jak w MKX. Myślę, że możemy spodziewać się jeszcze jednej, max dwóch poza Gerasem i Kroniką.

Story:

Jak powiedzieli, że będzie prolog, to liczyłem, że pokażą coś więcej. Na ten moment wiemy tylko to, czego i tak każdy praktycznie się domyślał. Raiden zjebał, Kronika chce przywrócić porządek. Jak to się stanie? Zobaczymy w kwietniu. Czekam na to bardzo, bo dla mnie zawsze fabuła była ważną częścią MK i chciałbym, żeby tym razem trochę bardziej trzymało się to wszystko kupy.

Fighterzy:

Wisienka na torcie i to na co zawsze czekam. Lecimy po kolei.

Scorpion - nie ma się do czego przyczepić. Klasyczny, wkurwiony, ziejący ogniem i napierdalający kunai, Scorpion. Podstawowy design bardzo na plus. Gameplayowo wygląda również bardzo płynnie i bardzo klasycznie. Nie było żadnych 'jaw-dropping moves' w kontekście walki, ale już jego fatality (to przepołowienie, nie to co widzieliśmy w trailerze) wygląda na bardzo pomysłowe i ciekawe. Ciekawe jest też to, jak w story umotywują znowu jego wkurwienie i bycie zjawą, zamiast statecznym panem Hanzo popijającym yerba mate ze swoim lodowym ziomkiem.

Raiden - badasssssss.... Trochę takim lazy ruchem ze strony NRS jest danie mu praktycznie tego samego skilla co Black Adam w I2 (czyli te pioruny z chmurki), ale wykonanie tego i cała ta czerwień tych błyskawic mi pasuje. Świetna animacja rzutu, gdzie prowadzi cię na piorunowej smyczy i jest to dość upokarzające dla oponenta. Design mi się podoba. Kolorystycznie fajnie to dobrali i patrząc na niego naprawdę ma się wrażenie, że patrzymy na gościa, który za dużo już w życiu stracił i zjebał, a teraz chce zjebać jeszcze bardziej atakować i niszczyć swoich wrogów. Jak najbardziej jestem ukontentowany takim podejściem do sprawy, bo mam dziwne przeczucie, że zyska na tym fabuła. A, jeszcze słówko o fatailty - chujowe :)

Sub Zero - typowy, azjatycki ninja. Nie wiem czemu, ale brakowało mi jakiegoś efektu WOW, gdy spojrzałem na jego podstawowy design. Ruchy dość klasyczne, chociaż podobno ma nie mieć swojego ice-klona, mało zaskakujące (oprócz tego lodowego sufitu), ale za to fatality (jedno i drugie) bardzo trafiły w mój gust. Tak teraz sobie myślę... jeśli on nie będzie miał swojego ice-clone'a... to może... MOŻEEEEEE.... będzie miała go Frost :D Nieee, dobra, za daleki odlot. No okej, wracając do Suba. W sumie ciężko mi coś więcej na ten moment o nim napisać. Nie wpadł do maszynki re-designowej, nie zaskoczył mnie za bardzo niczym, prócz fatali, więc żeby powiedzieć więcej, także na temat jego roli w story, pewnie trzeba będzie trochę jeszcze poczekać.

Sonya - to czy polubię tę postać w MK11 zależy w głównej mierze od tego, ilu członków special forces i ilu członków rodziny Cage'ów dostaniemy. Jeśli będzie Johnny i Cassie, Sonya powinna być pierwsza do utylizacji i wtedy, w moim mniemaniu, zajmuje tylko miejsce w rosterze innej, ciekawszej postaci. Jeśli zaś Johnny posiedzi sobie na ławce rezerwowych (ew. zostanie dodany jako DLC - w sumie to bardzo prawdopodobne), wtedy jeszcze jakoś panią Blade przeboleję. Gameplayowo wygląda dość nudno i standardowo, a przywoływanie tego wall-E'go to jakiś kurwa żart. Albo przywoływanie wsparcia z powietrza. Na jebaną wyspę Shang Tsunga. Nie no super, kurwa szkoda, że nie kierowała akcją ratunkową na Nanga Parbat, jeśli ma takie zajebiste helikoptery. Ok wiem, realizm w MK wsadzamy sobie głęboko w dupcię, więc proszę mnie tu nie linczować. Podstawowa wersja tej postaci jest... po prostu jest. Nie wyróżnia się niczym i nie zapamiętałem jej z niczego. Tam później widziałem jak ktoś jej zmienił strój na inny i to jeszcze jakoś wyglądało, ale ten podstawowy to przecież MK10.5. Jedyny ruch specjalny, który mi się podoba, to ten jej fatal blow. I to powinno być jedyne wykorzystanie tego robocika w całej walce. Ronda jako Sonya specjalnie mnie nie grzeje i nie ma to dla mnie znaczenia, że podkłada jej głos, nie rozumiem z jednej strony oburzenia, a z drugiej ekscytacji. Nic to nie zmienia.

Skarlet - chyba największa niespodzianka revealu. Zarówno dlatego, że w ogóle się tam znalazła, jak i pod względem tego jak wygląda. Na początku miałem nawet wątpliwości, czy to naprawdę jest Skarlet, czy może jakaś inna dziwna postać, ale po zobaczeniu movesetu, jednak było wszystko jasne. Jej design chyba najbardziej podzielił mortalowe community, jak tak patrzę po innych forach. Ja jestem zadowolony z tego co widziałem. Jej wygląd i charakteryzacja mi się podobają. Twarz może jednak jest zbyt 'bajkowa' (nie wiem jak to inaczej ująć), ale poza tym raczej się nie czepiam. Świetnie wykorzystywany motyw krwi, niebanalne ruchy (oprócz bicza Kobiety-kot) i oryginalne fataily (oba), sprawiają, że nie mogę się doczekać aż tą postacią zagram. Ciekawi mnie też jak ją upchną w story. Miał w tym udział Kittelsen więc może przy okazji nastąpi jakiś powrót naszych magów krwi - Reiko i Havika?

Baraka - mieszane uczucia. Lubię Barakę, chociaż uważam go jedynie za jednego z wielu Tarkatan, który za bardzo spośród swojej rasy się nie wyróżnia. Ogólnie jego design jest cały czas taki sam odkąd pamiętam, łącznie z kolorystyką. Brakuje mi odrobiny szaleństwa u twórców tej postaci. Wydaje się, że postawili na bezpieczne rozwiązanie, czyli: dajmy najbardziej klasycznego Barakę, jak tylko możemy. Ja bym tutaj bardziej pokombinował. Dał mu jakąś zbrojkę, jakiś hełm, może coś zmienił w jego klasycznych ruchach. A tak, to mam trochę uczucie niedosytu i poczucie, że wrzucono go trochę na siłę. Oczywiście rozumiem hardkorowych fanów Baraki i w sumie to cieszy mnie jego obecność, ale tak jak mówię... trochę bym przy nim podłubał (pewnie porobię to w menu kustomizacji ;)) i trochę odszedł od wytyczonej ścieżki. Aha, liczę, że w story W KOŃCU znajdzie się chociaż jeden gość, któremu to Baraka skopie dupę, a nie - tak jak zawsze - będzie jedynie workiem treningowym. A, jeszcze jedno. Świetne fatailty :D esencja Mortal Kombat!

Geras - jak zobaczyłem go w urywkach, to mówię - kurde, znowu dali revenanta Jaxa? A tu jednak okazało się, że potężny, ciemnoskóry wojownik, to kompletnie nowa postać. Jego moveset przypomina mi kombinację Tremora i Jaxa. Trochę też zapożyczonych rzeczy nawet od Green Lanterna z I2. Co to mówi w kontekście gry? Że Jaxa i Tremora nie zobaczymy? W sumie, ucieszyłoby mnie to, ale nie jest to jeszcze czas na odkorkowywanie szampanów. Jego fatailty jest ultrachujowe i ultranudne. Takie coś nigdy nie powinno się zdarzyć. Ogólnie trochę wydaje mi się, że za dużo motywów upchnęli w jedną postać. Gość jest jednocześnie wrestlerem, włada czasem, napierdala piaskiem i tworzy z tego piasku różne rzeczy. Jego design jest... średni... OK, nie jest człowiekiem, więc od razu ma u mnie plusika, ale jest jakiś taki za bardzo 'jaxowaty', nie wiem. Kręcę nosem trochę, może się czepiam na siłę... Anyway, jako powiew świeżości może być. Ktoś tam go teasował jako sub-bossa, więc musi być konkretnym bad-assem w story (pewnie okaże się, że to bezmyślny typek na usługach Kroniki :D).

No, to takie moje pierwsze wrażenia i pierwsze przemyślenia. Czekam na Wasze i liczę w końcu na większą aktywność na forum.

Pozdrawiam :)

PurpleRain

#115
Cytat: Kornixon w Styczeń 18, 2019, 12:04:00 AM
Jest więcej materiału... Cassie wygląda okropnie

Sorry za post pod postem, ale ten poprzedni porusza inny temat.
To nie Cassie podobno, tylko inny outfit Sonyi :)

Aleeee, opieram się na info z zagranicznych źródeł i widzę, sprzeczne info, także możesz mieć rację. Trzeba się wstrzymać. No, ale powiedzmy, że Cassie się każdy spodziewał. Ergo - Johnny out i jako DLC? :) like that idea!

savel

Rzadko się udzielam, ale postanowiłem garść wrażeń sypnąć. Ni jestem pro graczem, ani znawcą bijatyk, śledzę MK od dzieciaka dla uniwersum. Więc najbardziej ciekawi mnie co dostaniemy w rosterze.
I tu troszkę zawód. Ale po kolei:

Scorpion - wygląda rewelacyjnie, znów trzeba będzie kupować figurki:)
Sonya - starają się, ale razem z Johnym i Jaxem to postacie, które nie wytrzymują: ciekawa postać <-> częstość występowania. Bardzo bym chciał, żeby było ich mniej. Nadzieją była dla mnie Cassie Cage, która liczyłem, że przejmie ich obowiązki i da dziadkom odejść na emeryturę.... niestety nie. Nie wspomnę, że Netherrealm ma miejscami problem z twarzami - tak jest w tym przypadku:P
Skarlet - dla mnie totalnie highlight prezentacji, o takich powrotach marzę! Wygląda zajebiście - bardzo mnie zaskoczyli, bo poprowadzili jej design nie do końca jakbym się spodziewał. Chciałbym, żeby nie była odosobnionym przypadkiem - jest w MK masę starszych postaci, które przy dzisiejszym poziomie designu mogłyby być genialne: Mavado, Kai (bardzo lubię tę postać, chciałbym, żeby go wyciągnęli i zrobili przynajmniej jak Tanye - która w nowym designie nabrała charakteru - Kaima bardzo duży potencjał przez swoje orientalne pochodzenie), Havik, Ashrah, Fujin, Kabal...
Baraka - fajnie, że jest, wygląda też super, ale brakuje jakiegoś zaskoczenia jak przy Skarlet.
Sub-Zero - nie mam zastrzeżeń.

Klasyki wypadają na poziomie, albo są naprawdę świetnie rozwinięte, a co z nowymi postaciami?
:( Rozczarowanie.
Hahaha nie wiem czy Netherrealm to rasiści, ale czarnoskóre postacie im nie wychodzą....

Geras - przy MKX jakoś na początku zaprezentowali Errona Blacka, D'vorah i Ferra/Torr - chyba każdy widzi różnicę..... Jak można było zrobić tak nijaką postać o tak świetnym mocach? mam nadzieję, że jakieś jego inne skiny trochę go obronią...ale jest biedny przy nowych postaciach z MKX.

Żałuje, że rok temu nie napisałem o tym jakbym widział MK11, bo... jak oglądałem trailer to siedziałem w szoku, że przewidziałem masę rzeczy: to że wykorzystają to że Raiden namieszał w czasie, że będzie gear system bazujący na tym, że mogą skakać po liniach czasowych no i że głównym bossem będzie człowiek z klepsydrą.:)

Kornixon

Wrzucam fatale. Tak o dla potomnych, bo pewnie już każdy widział.  ;D

Mateuka


ender

Obejrzałem trochę więcej i mam następujące przemyślenia:

Fabuła ma spory potencjał. Nie wiemy w jaki sposób ta Kronika jest w stanie manipulować czasem. Musi mieć jakieś ograniczenia, bo inaczej nie byłoby o czym robić historii. Jeżeli nasi bohaterowie byliby świadomi zmian w liniach czasowych to można by tu wpleść "poważne" wybory naszych bohaterów. Na przykład Sonia może stanąć przed wyborem: zostaje jak jest, czy zmieniamy czas na poprzednią wersję, kumple nie giną, ale córka nigdy się nie rodzi. Wydaje mi się, że takie poważniejsze ujęcie opowieści, a nie komiksowe, mogłoby się udać. Poza tym, jeżeli już ta Kronika wpływa na wydarzenia, żeby coś osiągnąć, to nie wiemy czy historia jaką znamy z klasycznych części, jest oryginalna. Pytanie czy w takim przypadku można w ogóle mówić o czymś takim jak oryginalna linia czasowa. Z drugiej strony nie wiemy też, co się tak naprawdę stało po zwycięstwie Shao nad Raidenem. Chyba nie ma żadnej oficjalnej wersji.

Gameplay wydał mi się prawie zupełnie taki sam jak w MKX. Oglądałem parę walk SonicFoxa i mi się nie podobało. Nie podoba mi się też to jak gra w MKX.

Castomizacja postaci jest mi obojętna, o ile nie będzie to wpływało na siłę zawodnika. Lepiej żeby było 'pay to look' niż 'pay to win'. Śmieszy mnie tylko, że mogli to zrobić też w Armagedonie, ale wtedy byłoby to chyba uznane za herezję.

Mam nadzieję, że Kronika będzie niegrywanym bossem. Mam być 25 postaci, tak? Mam nadzieję, że jest to liczone bez DLC. Mało było za to slotów na areny, co mnie martwi. Może kiedyś dodadzą.

Ed mówił, że słuchają fanów, którzy piszą w intrenecie. Krytykując MKX chyba wszyscy byliśmy zgodni, że łamanie kości w X-rayach to przesada. No to teraz mamy w gameplayu przebijanie się włócznią, czy przestrzelenie głowy na wylot. Wniosek z tego, że opinii z naszego forum nie uwzględniają. Czyli kłamał dzban jeden.

Jeszcze słowo o Fatality. Po pierwszym miałem wrażenie, ze może być dobrze, ale kolejne mnie jakoś zawiodły. Znowu obawiam się powtarzalności. W ogóle, od pewnego czasu, nie jestem fanem tego wykończenia. Mam nadzieję na powrót brutality w takiej postaci jak w MKX.

Filx

#120
Podsumowując wszystko, co do tej pory dowiedziałem się o nowych postaciach (Bo zdaje się, że obejrzałem każdy filmik niosący jakąś informację o nich).

Kronika jest Strażniczką Czasu (nie starszym bogiem) w uniwersum Mortal Kombat i to ona odpowiada za istnienie czegoś takiego jak "przeznaczenie" w tym świecie. Będzie bossem, ale chyba nie takim typowym złym, raczej ze swoim podejściem do wydarzeń i świata. Przez kontrolę nad przeznaczeniem wpływała na wydarzenia od zarania dziejów, ale nie kierowała nimi dla jakiegoś osobistego celu, tylko właśnie dla zachowania porządku.

Wszystko szło po jej myśli do Armageddonu, ale wtedy Raiden zmienił bieg wydarzeń i zachwiał przeznaczenie wojowników. Już śmierć Shao Kahna rozdrażniła Kronikę, ale gdy "zginął" też Shinnok miarka się przebrała i postanowiła wkroczyć do akcji- nie wiadomo czy planowała jakiś happy end dla wydarzeń, jakiś inny sposób na pokonanie Shao, czy po prostu uznawała jego dominację za przeznaczenie świata, a może miała jeszcze inne interesy, po prostu dla Raidena największym zagrożeniem był Armageddon, ona kontroluje czas i może widzieć coś jeszcze straszniejszego. Być może będzie chciała zabić Raidena (który i tak narobi sobie wielu wrogów i zdaje się, że któryś może go w końcu dopaść, np. Liu Kang), na pewno jednak jej ostatecznym celem jest cofnięcie wydarzeń do początku i przywrócenie im odpowiedniego biegu. Nie wiemy jednak, czy jest to w stanie zrobić sama, czy potrzebuje do tego jakiegoś czynnika- Kamidogu, energii życiowej wszystkich wymiarów, czy czyjejś mocy.

I tu wkracza Geras, który moim zdaniem będzie odgrywał kluczową rolę w fabule. Włada piaskiem i czasem, zna historię całego świata (np. twierdzi, że studiował historię Lin Kuei czy Tarkatan), jest nieśmiertelny- może zginąć wiele razy, ale i tak powróci/odrodzi się. Jest także pozbawiony emocji i całkowicie posłuszny Kronice. Nie wiem nawet, czy jego kontrola nad czasem nie będzie silniejsza od mocy Kroniki, przez co może być właśnie kluczowym czynnikiem w jej planie.

Zaciekawily mnie też niektóre nazwy jego gearu- być może nic nie znaczące, ale dość intrygujące- Pax Edenia, Crystalised Jinsei Energy, Totem of Immortal Onaga czy zwłaszcza Faithful servant no more, co z jednej strony może być tylko randomową nazwą, z drugiej zaś sugerować pewne wydarzenia z fabuły, być może nawet blisko zakończenia.


EDIT:
Ciekawa wypowiedź Paulo Garcii w jednym z wywiadów:

"There's stuff in the demo, the first zone where there's all the single-player stuff, there's a fourth option that's all question marks now, that we'll be announcing soon. So we still have a lot of big gameplay moments coming for the single player. The story, we'll have new stuff with that that we haven't had, like there were some branches that we've had in previous games, and we're trying to expand on that. To let players pick their characters where it's possible, instead of forcing them to use characters. So there will some choice involved in the story that will change the outcome."

Wspomniał też o secret characterS, ciekawe czy tak mu się powiedziało, czy będzie jeszcze ktoś poza prawdopodobną Kroniką.

Kornixon

Cytat: PurpleRain w Styczeń 18, 2019, 10:07:03 AM
Cytat: Kornixon w Styczeń 18, 2019, 12:04:00 AM
Jest więcej materiału... Cassie wygląda okropnie

Sorry za post pod postem, ale ten poprzedni porusza inny temat.
To nie Cassie podobno, tylko inny outfit Sonyi :)

Nie no to jest raczej Cassie... Ma inny głos i zupełnie inną twarz.

PurpleRain

No tak, edytowałem już wcześniej tamten wpis. Oglądam też sobie na bieżąco tych youtuberków i gdzieniegdzie to mają naprawdę dalekie odloty.

Zielone dusze na ikonce w menu - OMG SHANG TSUNG POTWIERDZONY!!!!!1111oneoneone
Ikona Nooba na wieży - OMG NOOB NA BANK W GRZE

Ja łapię się na tym, że jeśli chodzi o oczekiwanie na ogłoszenie ostatecznego rosteru, to jednocześnie je lubię i nienawidzę. Jednocześnie przekonuję się sam, że ostateczny kształt rostera jest dla mnie mega ważny i ma duży wpływ na ostateczny odbiór gry. Tak samo story, które jest dla mnie najważniejszą częścią Mortal Kombat i jeśli będzie tak samo spierdolone jak w MKX, to będzie to dla mnie mega duży zawód.

Aspekty gameplayowe nie gryzą mnie tak bardzo, bo do wszystkiego idzie się przyzwyczaić. Story i roster zostają i tego wrażenia zmienić się nie da. Bo co z tego, że np fajnie będzie się robiło combosy Sonyą, skoro nie mogę już na nią patrzeć i zabiera ona miejsce w grze innym, oryginalnym i pożądanym fighterom?

No nic, wypada poczekać teraz do 30.01 (już przypomnienie nastawione), znowu się spotkać tu na shoucie i pokomentować to, co cymbał w kaszkiecie Tyler nam zaprezentuje. A może zamkną mi mordę i naprawdę będzie się to fajnie oglądało, będą niespodzianki i roster przybierze choć trochę kształt taki, jakim ja bym go widział? I HAVE HOPE!

Cytat: ender w Styczeń 18, 2019, 08:45:25 PM
Mało było za to slotów na areny, co mnie martwi. Może kiedyś dodadzą.

Serio? 17 aren to chyba całkiem sporo. Poza tym akurat te co teraz zaprezentowali, były całkiem w porządku, więc akurat tutaj bym się nie czepiał. Areny z reguły odpowiadają trochę historii, także myślę, że może być zróżnicowanie. Liczę na klasyczny Wasteland, piękną Edenię z alternatywnej wersji czasowej i w sumie poza tym, to niech będą nowe 'egzotyczne' arenki. Jak najmniej militarnego badziewia :D

Ninja-Spectre

Popatrzyłem trochę tych filmików - grafika jak dla mnie bardzo dobra (chociaż to może teraz już standard, nie jestem na bieżąco).
Gameplay wygląda podobnie jak w MKX (chociaż to też znam tylko z filmików), tylko bardziej rozbudowali X-raye.

Z postaci to Scorpion, Sub-Zero i Sonya raczej specjalnie się nie zmienili od MK-X. Raiden się zmienił, teraz mroczniejszy z tymi czerwonymi piorunami, Scarlet rozbudowali i dość fajnie się prezentuje.
Ten Geras to mi przypomina jakąś postać z jakiegoś innego uniwersum, specjale fajne, ale wolałbym Tremora.

Ta cała wyrocznia czy tam Kronika jako boss to fatalny pomysł - zresztą już taką postać też gdzieś kiedyś widziałem. Może sobie władać czasem, ale niech byłoby coś a'la Apocalipse z X-menów, oczywiście odpowiednio mroczniejsze, aby pasowało do świata MK. Bo ta Kronika to mroczna nie jest, jest nijaka, bez emocji, niczym Beata Szydło.

PurpleRain

Naszła mnie ciekawa rozkminka na temat Kano :)

Otóż nasz kochany zabijaka, obecny w grze od jej pierwszej części, to jakiś fenomen, którego nie mogę pojąć.

W nowej linii czasowej (MK9, MKX) ten typek nie wygrał ANI JEDNEJ walki, którą stoczył. Dostawał po mordzie od KAŻDEGO, kto go spotkał, a mimo tego cały czas jest szanowany i pożądany. I to już nawet nie przez graczy, ale bardziej w aspekcie story-wise, czyli przez innych big badów i zawsze kręci się w ich pobliżu (Shang, Shao, Mileena, Kotal) mimo, że nic konkretnego nie potrafi :D
Zawsze gdzieś się wkręci, komuś tam sprzeda jakąś broń, ogarnie jakiś towar, ale pod względem skillsów czysto 'fighterskich' i użytecznych 'turniejowo' to totalny lamus.
W zasadzie jedyne co się mu w życiu udało i dlaczego jest jako-tako relevant to: uratowanie Kabala (XD XD XD - na pewno sam go złożył, jasne) i zabicie Daniela Blade'a jakieś 100 lat temu, o którym nikt oprócz Sonyi nie pamięta (i przez co Sonya kręci się jak smród po gaciach po kolejnych rosterach, zabierając miejsce innym). Tutaj mała uwaga - średnio znam historię DA i MK:D, ale z tego co kojarzę, to też za wiele tam nie robił, poza zrekrutowaniem szalenie ważnych postaci: Kiry i Kobry. Ok, można mu oddać to, że jest szefuńciem wielkiego Black Dragon, ale... jak tak sobie przypomnę, to praktycznie całe Black i Red Dragon, to w zasadzie banda chuja.

Wydaje mi się, że Kano jest trzymany w grze na siłę, tylko dlatego, że był w pierwszej części i po prostu głupio go ot tak wyjebać na śmietnik. Co by mu pomogło i stanowiłoby jakieś uzasadnienie, to gdyby jeszcze bardziej go cybernetyzowali i mógłby stanowić realne zagrożenie dla swoich wrogów. A tak, poza strzałami z oka, to tylko biega sobie z nożem, jak jakiś sebix. Jest praktycznie potwierdzona jego obecność w MK11, więc ciekawe co tam z nim wykombinują. Nie zmienia to faktu, że mógłby sobie spokojnie odpocząć i przekazać swoją funkcję 'typa-którego-każdy-pobije-po-drodze-do-głównego-bossa', komuś innemu.

Podsumowując: mamy postać, która w zasadzie nic nie potrafi, nie ma jakiś super-hiper mocy, ale jednak cały czas trzyma się przy życiu i wkurwia ludzi swoją obecnością.

PS hiperbole w powyższym tekście zamierzone i prowokacyjne ;) Zapraszam do merytorycznej dyskusji i próby zmiany mojego zdania. Niech coś się na tym forumku podzieje :)
PS2 głównie czekam na opinie ludzi, którzy bardzo lubią Kano
PS3 otworzy ktoś jakiś dział: MK11 - POSTACIE, czy coś takiego? Na wzór MKX?

Grodek118


Filx

#126
Cytat: Ninja-Spectre w Styczeń 21, 2019, 08:29:08 AM
Ta cała wyrocznia czy tam Kronika jako boss to fatalny pomysł - zresztą już taką postać też gdzieś kiedyś widziałem. Może sobie władać czasem, ale niech byłoby coś a'la Apocalipse z X-menów, oczywiście odpowiednio mroczniejsze, aby pasowało do świata MK. Bo ta Kronika to mroczna nie jest, jest nijaka, bez emocji, niczym Beata Szydło.

Ja w sumie też bym wolał takiego Onagę na przykład zobaczyć, bo on jest jedynym z wielkiej trójki bossów, którego nie przywrócili w tym timelinie, a na pewno gorszy od takiego Shinnoka w żaden sposób nie jest. Być może nie potrafili by go porządnie zrobić na tym silniku na PS4, ale mam nadzieję, że się jeszcze dziad pojawi w jakiejś 12 czy co tam jeszcze wyjdzie.

Story oparte na łączeniu się uniwersów/alternatywnych wymiarów mieliśmy już w MKvsDC i IGAU, więc mnie walki starych wersji z nowymi jakoś nie jarają, bo już coś takiego widziałem i wolałbym żeby pociągnęli dotychczasowe wątki i je zamknęli, zamiast olewać i otwierać nowe, jednak z drugiej strony zawsze jakiś powiew świeżości w serii, bo może ktoś chciałby powalczyć z bossem, którego do tej pory nie znał, z poprzednich gier.

Nie rozumiem natomiast jednego- czemu Kronika miałaby być bardziej mroczna? Rozumiem, że klimat Mortala z założenia powinien być dosyć ciezki, ale nie każda postać musi tym mrokiem emanować. To nie jest zła postać, z dotychczasowych bossów podejściem najbardziej przypomina Blaze'a, jest raczej neutralna, po prostu chce zachować jakiś porządek. Antagonista raczej nie zawsze musi wyglądać jak skurwysyn.

Cytat: PurpleRain w Styczeń 21, 2019, 12:12:27 PM
Naszła mnie ciekawa rozkminka na temat Kano :)

W DA współpracował z Deadly Alliance, ale go zrobili w h.

Według mnie zajmuje miejsce w rosterze ciekawszym postaciom tak jak Sonya, ale jego historia (nowy timeline) podoba mi się zdecydowanie bardziej, bo Sonya siedzi sobie na dupie w bazie, a jak już z niej wychodzi to pokonuje Scorpiona, Sub-zero, miażdży jaja Quan Chi i nie ma nawet siniaka, a Kano jako człowiek musi sobie radzić wśród tych wszystkich magów, potworów, ninja...
Jego historia, zwłaszcza w X, jest bardzo ludzka. Po porażce Shinnoka ukrywa się w Outworld, tam znowu wplątuje się w konflikt i znowu musi uciekać, ukrywa się wśród uchodźców... Można by z tego zrobić osobną grę. Zdaje mi się jednak, że pojmaniu przez Sonyę jego wątek się zakończył, nie można tego już bardziej rozwinąć. Jeśli w 11 znowu będzie przemytnikiem wspierającym jakiegoś złego to będzie marnowanie miejsca w rosterze i w fabule. W nadchodzącej grze widzę go jedynie w jakiejś nowej sytuacji- współpraca z SF, konflikt z synem...

Gor0

Cytat: PurpleRain w Styczeń 21, 2019, 12:12:27 PM

Wydaje mi się, że Kano jest trzymany w grze na siłę, tylko dlatego, że był w pierwszej części i po prostu głupio go ot tak wyjebać na śmietnik. Co by mu pomogło i stanowiłoby jakieś uzasadnienie, to gdyby jeszcze bardziej go cybernetyzowali i mógłby stanowić realne zagrożenie dla swoich wrogów. A tak, poza strzałami z oka, to tylko biega sobie z nożem, jak jakiś sebix. Jest praktycznie potwierdzona jego obecność w MK11, więc ciekawe co tam z nim wykombinują. Nie zmienia to faktu, że mógłby sobie spokojnie odpocząć i przekazać swoją funkcję 'typa-którego-każdy-pobije-po-drodze-do-głównego-bossa', komuś innemu.

Podsumowując: mamy postać, która w zasadzie nic nie potrafi, nie ma jakiś super-hiper mocy, ale jednak cały czas trzyma się przy życiu i wkurwia ludzi swoją obecnością.


Komiksowy Kano to inna bajka. Twardy skurwol zdolny pokonać Mavado w pojedynczej walce - a ten był często nazywany elitarnym wojownikiem - mimo przewagi zasięgu. Jego ulepszona cybernetyka to tak naprawdę OHKO - trafienie skoncentrowanym promieniem to eksplodująca głowa, a i jego tolerancja na ból jest chora. Generalnie MKX i nowa linia czasowa mocno się mu przysłużyły. Gość jest jedną z moich ulubionych postaci w serii. Świetna mieszanka wojskowej walki wręcz, brudnych ruchów i cybernetyki. Jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy, antagonista dla części rosteru powiązanej z Siłami Specjalnymi.

Filx

#128
Wywiady wywiadziki:

https://youtu.be/BmqfqyxUbs8
https://youtu.be/_ViK2U_aeTk
https://youtu.be/LaZs3WztSMg

Mam jeszcze jakieś chyba w Do obejrzenia zapisane, jak będzie coś ciekawego to wstawię.

Dla mnie najważniejsze informacje o story:
[spoiler]Shao Kahn prawdopodobnie będzie miał jakiś udział w fabule 11.
Geras może/mógł mieć innego "pana" niż Kronika.[/spoiler]

Chciałem jeszcze wspomnieć o voting pollu z Twittera Eda. W kwietniu 2016 wstawił męskie i żeńskie postacie, których najbardziej brakowało w MKXL. Wśród żeńskich nie miał zbyt dużego wyboru, bo tylko 4 z 9 nie były grywalne w X, wśród mężczyzn znaleźli się natomiast: Baraka, Kabal, Rain i Noob Saibot.

Baraka i Kabal, choć martwi, znaleźli się w rosterze. Obecność Raina też jest bardzo prawdopodobna (słyszałem o tych modyfikatorach, ale taki sam modyfikator do Raina był w MKX, więc moim zdaniem po prostu poszli na łatwiznę i zrobili kopiuj-wklej), więc sądzę, że na 99,9% Noob in, zwłaszcza że rzeczoną ankietę (I kilka innych robionych przez youtuberów) zwyciężył.

Podobnie zresztą było z I2, gdzie Ed zrobił głosowanie z trzema postaciami i ostatecznie wszystkie one były w grze grywalne. Pozostaje czekać na oficjalkę  :P

PurpleRain

Cytat: Filx w Styczeń 21, 2019, 10:47:38 PM
Chciałem jeszcze wspomnieć o voting pollu z Twittera Eda. W kwietniu 2016 wstawił męskie i żeńskie postacie, których najbardziej brakowało w MKXL. Wśród żeńskich nie miał zbyt dużego wyboru, bo tylko 4 z 9 nie były grywalne w X, wśród mężczyzn znaleźli się natomiast: Baraka, Kabal, Rain i Noob Saibot.

Baraka i Kabal, choć martwi, znaleźli się w rosterze. Obecność Raina też jest bardzo prawdopodobna (słyszałem o tych modyfikatorach, ale taki sam modyfikator do Raina był w MKX, więc moim zdaniem po prostu poszli na łatwiznę i zrobili kopiuj-wklej), więc sądzę, że na 99,9% Noob in, zwłaszcza że rzeczoną ankietę (I kilka innych robionych przez youtuberów) zwyciężył.

Tak szczerze, to gdyby nie ten pierdolony modyfikator, to byłbym więcej niż pewien na podstawie hintów, że Rain jest w grze. A jako zdecydowanie największego fana Raina w Polsce :D, ucieszyłoby mnie to niezmiernie. Napiszę pewnie później dlaczego konkretnie tak bardzo chcę go, jako postać grywalną. Niemniej, pozostaje jedynie czekać i mieć nadzieję, że ja, jak i inni fani tej postaci, nie zostaniemy zrobieni w chuja, tak jak przy MKX. Mam takie przeczucie, że Boon wie, jakie jest parcie community na tę postać i teraz wszystkich zaskoczy robiąc z Raina kogoś bardzo ważnego w story i świetnego pod względem designu (ta, na bank jak będzie w story, to tylko po to, żeby sprać mu ze 2-3 razy ryj. Raz Kitaną, raz Liu Kangiem i raz Kung Lao).

Cytat: Gor0 w Styczeń 21, 2019, 09:44:05 PM
Komiksowy Kano to inna bajka. Twardy skurwol zdolny pokonać Mavado w pojedynczej walce - a ten był często nazywany elitarnym wojownikiem - mimo przewagi zasięgu. Jego ulepszona cybernetyka to tak naprawdę OHKO - trafienie skoncentrowanym promieniem to eksplodująca głowa, a i jego tolerancja na ból jest chora. Generalnie MKX i nowa linia czasowa mocno się mu przysłużyły. Gość jest jedną z moich ulubionych postaci w serii. Świetna mieszanka wojskowej walki wręcz, brudnych ruchów i cybernetyki. Jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy, antagonista dla części rosteru powiązanej z Siłami Specjalnymi.

Umówmy się, że pokonanie Mavado (który też jest TYLKO człowiekiem), to nie jest jakiś wyczyn godny głównego 'złego' w serii ;) Tego samego Mavado rozpruły zresztą na dwie części, młoda Cage'ówna i młoda Briggsówna...
Nie zgodzę się też do końca z tym, że nowa linia czasowa działa u niego na plus, bo w tej oto nowej linii czasowej Kano nie nadaje się do niczego innego niż bycia workiem treningowym, podczas kluczowych akcji. Ale, ale... zgodzę się tutaj z Flixem z jego poprzedniego postu.

Nie wiemy wszystkiego, co Kano robi w tzw międzyczasie i jak 'ustawia się', żeby zawsze znaleźć wyjście z każdej sytuacji i żeby zawsze (mimo swoich porażek) być traktowany poważnie przez swoich wspólników czy zleceniodawców. Jest bardzo 'ludzki', czego brakuje mi u tych krystalicznie dobrych postaci jak Johnny, Sonya, Cassie i cała reszta dzieciaków. Gdyby w trybie story dane było pokierować Kano, wygrać jakąś walkę, zrobić coś faktycznie złego i perfidnego, odbiór tej postaci byłby dużo bardziej pozytywny. Jego główny mankament to to, że wśród tych wszystkich jebanych czarnoksiężników, nieumarłych ninjów i bogów, jest tylko człowiekiem. Jakie zagrożenie może stanowić taki zwykły człowiek, i jakie może dawać wsparcie dla potężnych sił zła? W sumie za właśnie to, że jest tylko człowiekiem, dostaje w pizdę all the time, a jeszcze trzyma się na powierzchni i nawet ma fanów, dziwi mnie najbardziej :D

Kornixon

Się Rain uczepiłeś tego Kano. Dostaje wpierdziel jak każdy zły. :D
Szkoda właśnie, że tak to wygląda, no ale zawsze sobie można tłumaczyć, że oprócz tych "oficjalnych" walk na zasadach Mortal Kombat są jeszcze jakieś których nie widzimy. Ba! Na pewno są. Nie wiemy jakie charaktery, które są za mało ciekawe na roster ten biedny Kano posłał na matę, a nawet do grobu. :P

Ale tak wracając do tematu wiecznego obskakiwania wpierdolu to najbardziej bawi mnie Goro. Po tych 500 latach bycie niepokonanym teraz chyba go czeka drugie 500, tyle że bycia napierdalanym nawet przez największą ciamajdę. Po porażce z Liu Kangiem przegrywał wszystko, a na koniec jeszcze Kotal ujebał mu łapy. To się nazywa dopiero worek do bicia.

Grodek118

Te facjaty wyglądają okropnie. Te w MKX były na wysokim poziomie

Mateuka

Nightwolf potwierdzony przez Eda na twitterze.

Grodek118

Ja tam nadal czekam na Cyraxa, bo jego mainowałem w MK9, a w MKX nie potrafiłem przez to sobie nikogo znaleźć.

ReVille


Mateuka

1200 zł? Mozna lepiej ulokować taką kwotę.

franqey

Umówmy się – ja wytłumaczę na czym polega fenomen Kano, potem ktoś mi wyłoży, co ciekawego jest w Rainie. Bo dla mnie to nudziarz przebrany w damskie ciuszki.

Już w pierwszej części Kano wydawał się z góry skazany na pożarcie. Brutal, zabił brata głównej bohaterce a w dodatku zdrajca ziemi. Takie postacie nie dożywają dziesiątej części cyklu. Historia tak się jednak potoczyła, że jednym z wyróżników Kano jako postaci jest właśnie jego żywotność.
Zgodnie z tym czego należało się spodziewać nie powraca on w 2 części jako postać do wyboru. O dziwo ( być może tylko dla tego, że akurat wpasował się w symetrię areny), nie został zabity przez Sonyę, a jedynie dostał się do niewoli. A więc precedens.  W trzeciej części cyklu, dowiadujemy się o nim bardzo ciekawej rzeczy, której pewnie mało kto się spodziewał – Kano nie chowa urazy. Postacie podobne do niego, zazwyczaj giną, gdy w napadzie furii rzucają się na kogoś silniejszego, robiąc z siebie przy okazji debila. Tym czasem Kano wraca na służbę Shao Khana, bo służy to jego interesom. Wydawać by się mogło że brutal, barbarzyńca musi działać pod wpływem emocji, a tu pokazuje wszystkim wała. Jest wyrachowany i udowadnia że nadaje się na przywódcę. Okazuje się przy okazji że to właśnie postacie jak Sonya czy Jax, które na niego polują, nie są w stanie nad sobą zapanować, podczas gdy on traktuje to jako grę, zabawę z której regułami się liczy. Raz się jest na górze, raz na dole. Właśnie to sprawia mu frajdę. Podoba mi się taki sposób pisania postaci. Jest jak kanibal, który wchodzi do wytwornej restauracji z własnym żarciem, nie posługuje się nożem i widelcem, ale za to pamięta o zostawieniu napiwka dla kelnera. I żeby powiedzieć „Dziękuję”.
Black dragon jako organizacja terrorystyczna, na ziemi władanej przez nazistów z SF musi mieć ciężko. Po upadku Shao w zasadzie nie mają się gdzie schronić, a jednak udaje im się przetrwać, dzięki kolejnym sojuszom, czy to z Shinookiem, DA, Onagą, Mileeną czy Kotal Khanem. Mimo kolejnych klęsk, Kano w całym MK praktycznie nie umiera. Nie ma komu go wskrzesić, więc liczyć musi tylko na siebie. I robi to z uśmiechem na ustach. Zalerzy mu na forsie i układach, nie na chwale najlepszego wojownika czy tym żeby ktoś go polubił. Jest pragmatyczny do bólu i swoje cele spełnia, niezależnie kto byłby u władzy. Z każdym jest w stanie się dogadać, mimo reputacji zdrajcy. Bo jest skuteczny w tym co robi. To go trzyma przy życiu i bawi.
Fajna jest też jego relacja z Sonyą, w której z czasem wywołał coś Ala syndrom Sztokholmski. Walczą tyle lat, a ona wciąż nie może go zabić. To musi być frustrujące, zwłaszcza skoro  cała zabawa w berka sprawia Kano taką cholerną radochę. A jednak, jak w MKX wreszcie Sonya go łapie, trafia do niewoli, nie na stryczek. Czyżby miłość?
Oczywiście, Kano przegrywa dużo pojedynków, ale jego podstawowym celem nigdy nie było wygrywanie pojedynków. Dla niego zabawa polega właśnie na tym by przetrwać w świecie bogów, czarnoksiężników, organizacji militarnych, mutantów i demonów. I jest w tym cholernie dobry. Zaczynając od wypadku w wyniku którego wszczepił se elektronikę, poprzez niewolę u Shao Khana, upadek jego reżimu i wszystkie pozostałe wydarzenia. Fajnie jego postać przedstawia rozmowa i walka z Kotal Khanem w MKX. Niby dostaje po ryju, ale pozostawia posmak na języku, że i tak to Kano rozdaje tu karty i ani na moment nie traci kontroli nad sytuacją.
Reasumując, patrzysz na Kano zbyt płasko. Tylko jako na przeciwnika tych dobrych. Tymaczsem ma on własne cele, które niekoniecznie polegają na tym by kogoś tam pokonać, ani tym bardziej aby komuś dać się pokonać.
Tymczasem Rain jest zwyczajnie nudny.

PurpleRain

#137
Cytat: franqey w Styczeń 23, 2019, 08:42:28 AM
Oczywiście, Kano przegrywa dużo pojedynków, ale jego podstawowym celem nigdy nie było wygrywanie pojedynków.

Zacznę od tego. To po co w takim razie znajduje się w rosterze? :D Rozumiem, że jego podstawowa działalność to ta w międzyczasie i w cieniu, ale jednak jest ona traktowana po macoszemu i średnio rozwijana. W story jego obecność służy tylko temu, żeby było komu najebać. Gdyby np w tej grze Kano był NPC, a do walki, w rosterze, dostalibyśmy zupełnie nowego członka Black Dragon (niekoniecznie syna), to może odświeżyłoby to trochę tę część historii.

Cytat: franqey w Styczeń 23, 2019, 08:42:28 AMJest wyrachowany i udowadnia że nadaje się na przywódcę.

No właśnie trochę średnio, bo tu zawsze chodziło o to, żeby JEMU było dobrze, a nie jego ludziom. Tacy się nie nadają na przywódców. Myślę, że gdyby miał okazję, zdradziłby całe Black Dragon i miałby wyjebane na to co się z nimi dzieje.

Cytat: franqey w Styczeń 23, 2019, 08:42:28 AM
Fajna jest też jego relacja z Sonyą, w której z czasem wywołał coś Ala syndrom Sztokholmski. Walczą tyle lat, a ona wciąż nie może go zabić. To musi być frustrujące, zwłaszcza skoro  cała zabawa w berka sprawia Kano taką cholerną radochę. A jednak, jak w MKX wreszcie Sonya go łapie, trafia do niewoli, nie na stryczek. Czyżby miłość?

Ta relacja i ten wątek to coś, przez co bardzo cierpi fabuła Mortala, bo NRS zamiast iść do przodu, cały czas serwuję tę samą nudną bajeczkę o pościgu coraz bardziej wkurwiającej Sonyi za tym samym człowiekiem. Historia policjantów i bandziorów w uniwersum gdzie bóg piorunów napierdala wysysającego dusze czarnoksiężnika wygląda na trochę... zwykłą? Przez to, że ta relacja ciągnie się jak Isaura, nie są rozwijane ciekawsze wątki, takie jak np. wojna w Outworld, Edenia, inne realmy. NRS miało szansę na posunięcie tego trochę do przodu, ale jednak cały czas wolą trzymać się kurczowo tych samych postaci. A ta pogoń za Kano, wygląda już trochę jak perypetie Toma i Jerrego, przez co zaczyna irytować, bo została już wyeksploatowana do granic możliwości.

Cytat: franqey w Styczeń 23, 2019, 08:42:28 AM
Reasumując, patrzysz na Kano zbyt płasko. Tylko jako na przeciwnika tych dobrych. Tymaczsem ma on własne cele, które niekoniecznie polegają na tym by kogoś tam pokonać, ani tym bardziej aby komuś dać się pokonać.

Może trochę tak, jednak tu właśnie chodzi o to, że wszystko co najciekawsze w tej postaci dzieje się za kulisami. Ta postać oczywiście jest (była) potrzebna w Mortal Kombat, ale dlaczego usilnie chce się zrobić z niego wojownika, którym nie jest, skoro i tak do tej pory przegrał wszystkie walki, które były do przegrania. Niech sobie będzie gdzieś tam w tle, działa, robi sojusze i sprzedaje ziemską broń Tarkatanom, ale wg mnie, miejsce w rosterze jako postaci playable mu się już teraz nie należy.

Cytat: franqey w Styczeń 23, 2019, 08:42:28 AM
co ciekawego jest w Rainie. Bo dla mnie to nudziarz przebrany w damskie ciuszki.

na początku chciałem nawet odpisać Ci czemu wg mnie Rain jest ciekawszy niż większość postaci w MK, ale gdy widzę takie podejście do sprawy, to nawet gdybym wysrał tutaj 29348234 argumentów dlaczego wg mnie tak, a nie inaczej, to zostałbyś przy swoim. I tutaj jest podstawowa różnica w podejściu . Ja, swój stosunek do Kano przez te kilka postów zmieniłem na bardziej przychylny. Tzn nadal nie rozumiem jego fenomenu, ale przynajmniej rozumiem punkt widzenia jego fanów i z kilkoma argumentami jestem w stanie się zgodzić. Stawianie sprawy w stylu: "ten gość jest chujowy i basta", nie prowokuje zbytnio do dyskusji.
No chyba, że chciałeś mi po prostu dogryźć, atakując moją ulubioną postać w serii, wtedy to inna bajka :)

Pozdrawiam :)

franqey

   


1.   Nie zgadzam się, że rozwinięcie postaci powinno ograniczenie jej roli w fabule. Jak sam kiedyś pisałeś, najciekawszym fragmentem historii MKX była walka o władzę w Outword. Kano jest stworzony do takich właśnie historii i odpowiednie poprowadzenie trybu story z nim w roli głównej takiego rozdziału jest fajniejsze niż ograniczenie jego roli. Słabo dla historii by było jakby wszyscy wojownicy mieli identyczne motywacje i rozwiązaniem problemu jaki pojawił się przy ogólnie płaskiej fabule MKX wydaje się właśnie rozpisanie historii na różne perspektywy.
2.   Kano nie może zdradzić Black Dragon. Kano to Black Dragon. Reszta członków to tylko narzędzia, które można …. zużyć
3.   Zgadzam się że relacja Sonya – Kano zwłaszcza w MKX jest prowadzona nie w takim kierunku w którym powinna podążyć. Ale nie dla tego że nie da się tego ciekawie poprowadzić.
4.   Wnioski – patrz ptk. 1
5.   Uważam że redesing Raina w MK: Armagedon zabił tą postać i stała się nieciekawa. Nic na to nie poradzę. Możesz spróbować mnie zaciekawić, ale nie gwarantuję sukcesu, bo faktycznie – mam jakieś zdanie na jego temat.

PurpleRain

Cytat: franqey w Styczeń 23, 2019, 11:40:52 AM
   1.   Nie zgadzam się, że rozwinięcie postaci powinno ograniczenie jej roli w fabule. Jak sam kiedyś pisałeś, najciekawszym fragmentem historii MKX była walka o władzę w Outword. Kano jest stworzony do takich właśnie historii i odpowiednie poprowadzenie trybu story z nim w roli głównej takiego rozdziału jest fajniejsze niż ograniczenie jego roli. Słabo dla historii by było jakby wszyscy wojownicy mieli identyczne motywacje i rozwiązaniem problemu jaki pojawił się przy ogólnie płaskiej fabule MKX wydaje się właśnie rozpisanie historii na różne perspektywy.

Tak, pisałem tak, i wcale się z tego nie wycofuję. Szkoda tylko, że to, co widzimy już bezpośrednio w grze, nie przedstawia Kano w najlepszym świetle. Dostał w łeb od Kotala i później dopiero go widzimy, jak dostaje w łeb od Sonyi, gdzie ucieka jak tchórz pośród grona uchodźców. Ale to jest bolączka wszystkich 'złych' postaci w grach NRS i ogólny problem, który należy podnieść. Reptile, Erron, Rain, Tanya, Mileena, Goro, Sheeva, Kintaro, Baraka, Noob, Ermac (chociaż on rozjebał Jaxa, ale nie bezpośrednio w walce) i pewnie jeszcze o kimś zapomniałem na pewno. Wszyscy oni, gdyby móc nimi pokierować w story, albo chociaż poprowadzić historię w taki sposób, żeby dużo bardziej skupiała się na nich a nie na family dramie, lub robieniu superherosów z bandy dzieciaków, zyskaliby wiele. I Kano niewątpliwie jest jedną z takich postaci.

Cytat: franqey w Styczeń 23, 2019, 11:40:52 AM
2.   Kano nie może zdradzić Black Dragon. Kano to Black Dragon. Reszta członków to tylko narzędzia, które można …. zużyć

No dobra, ale to nadal nie robi z niego szefa miesiąca :) Ale powiedzmy, że rozumiem przesłanie. Jest najlepszym możliwym szefem DLA SIEBIE. Jednak Black Dragon to klan, Kano =/= Black Dragon. Jest jego najbardziej rozpoznawalną postacią, ale nie można powiedzieć, że jest jego definicją :) A jak już jesteśmy przy temacie Black Dragon, to na przykład ciekawym twistem byłoby 'obalenie' Kano przez Tremora, lub kogoś innego. Ooo, albo zażegnanie kłótni z Red Dragon i stworzenie ogromnego syndykatu, który mógłby być realnym zagrożeniem dla Special Forces i nie tylko? Skład takiej mieszanki byłby nawet ciekawy. Pomijam już ten drobny fakt, że kilkoro nie żyje, lub miało shitty design, ale powiedzmy, że po zrevampowaniu dałbym szansę takiemu suicide squadowi: Kano, Kabal, Tasia, Jarek, Mavado, Daegon, Hsu Hao, Kira, No Face, Tremor + może ze 2 nowe postacie - jakieś wyrzutki społeczeństwa z ciekawymi archetypami. [plus podkreślam konieczny REVAMP takich potworków jak Jarek czy Hsu Hao]

Cytat: franqey w Styczeń 23, 2019, 11:40:52 AM
3.   Zgadzam się że relacja Sonya – Kano zwłaszcza w MKX jest prowadzona nie w takim kierunku w którym powinna podążyć. Ale nie dla tego że nie da się tego ciekawie poprowadzić.

w tym fragmencie chodzi mi po prostu o to, że to samo danie (schabowy, powiedzmy) podawane przez kilka tygodni, zwyczajnie sprawia, że na jego widok chce Ci się rzygać. A do tego NRS nie bardzo chce doprawić to wszystko jakimś sosem chili, albo podać zaskakujący dodatek, tylko serwuje cały czas tę samą bezpieczną wersję z pierdolonymi ziemniakami i surówką z kiszonej kapusty, bo przecież jeszcze miesiąc temu smakowało i o co tym ludziom chodzi...?

Cytat: franqey w Styczeń 23, 2019, 11:40:52 AM
5.   Uważam że redesing Raina w MK: Armagedon zabił tą postać i stała się nieciekawa. Nic na to nie poradzę. Możesz spróbować mnie zaciekawić, ale nie gwarantuję sukcesu, bo faktycznie – mam jakieś zdanie na jego temat.

Polubiłem Raina przede wszystkim dlatego, że od początku był postacią nieoczywistą i tajemniczą. Dodany jakoś tak z dupy, kolejny wariant ninja, których i tak już było sporo i przez to przez długi czas był outsiderem. I głównie przez bycie tym outsiderem, zyskał moją sympatię. Pomijam już aspekt jego movesetu, ale akurat wydaje mi się, że jego revamp i odejście od stricte 'nindżowego' archetypu, dało mu wiele na plus. Widzisz, dla Ciebie to będą 'damskie ciuszki', a dla mnie kapitalny, orientalny design, którego wcześniej w MK nie było. Do tego zyskało też jego story, gdzie z randomowego sługusa Kahna, stał się praktycznie pół-bogiem, przez swoje pochodzenie. Jest to też postać na wskroś próżna i przebiegła. Postaci przebiegłych było już sporo, ale takiej wyższości, z jaką Rain spogląda na innych, nie uświadczono. Z oczywistych względów pomijam patetycznych bad guyów jak Shao Kahn czy Shinnok. Oni muszą mieć to wpisane w swoją postać, żeby od razu było wiadomo kto jest zły i kogo należy nie lubić. U Raina jest to wyważone w odpowiednim stopniu. Dla mnie np. ciekawym i definiującym go momentem jest to, że nie włączył się do walki w Outworld, gdy Kotal teleportował się na dach i rozjebał Tarkatańców, a potem Mileenę (która była przecież jego sojuszniczką i chyba wtedy nawet władczynią?), a dopiero wtedy, gdy tamten personalnie go obraził.
Rain zdecydowanie nadałby też kolorytu walkom i dialogom w introdukcjach postaci. Potencjał jest niewyczerpany. Dodatkowo niektóre źródła mówią o jego romansie z Kitaną, jeszcze za czasów wolnej Edenii, więc już wyobrażam sobie jego intro z Liu Kangiem

Liu: Zaraz cię (specjalnie z małej litery) rozjebię lamusie!
Rain: hehe, ruchałem twoją bejbe 1000 lat temu
Liu: woululuwlululkulululu (wiecie, ten odgłos co wydaje jak robi bicycle kicka)

I naprawdę 1000 razy bardziej wolałbym zobaczyć tego typu interakcje (to wyżej to hiperbola w razie czego) niż po raz setny to, że Johnny ma sparing z córką, ktoś tam chce komuś udowodnić przez walkę, że się nadaje do zabijania innych, że Lin Kuei rozjebało mu rodzinę i klan, albo że Kano zabiłeś mi brata chlip chlip.
Jak sobie pomyślę, jak wiele potencjału daje moc władania wodą, pogodą i sam jego 'godhood', to aż mnie krew zalewa, że nie jest to odpowiednio wykorzystywane i nie są z tego kreowane jakieś ultrahiperspecjalne fatal blowy, albo fatality.

Nie twierdzę, że Rain zaczął swoją przygodę w MK najoryginalniej jak mógł. Widzę za to, że przez jego zmianę backstory, redesign (jego kolory - złoty i fioletowy, królewskie barwy- zdecydowanie odpowiadają jego mniemaniu o sobie), kozacki archetyp, potencjał na ciosy specjalne, a także potencjał na rolę w story (wolna Edenia/ciche przejęcie władzy w Outworld/spiskowanie z Earthrealm, żeby pokonać aktualnie rządzących w Outworld, po to by na końcu ich zdradzić/wstaw cokolwiek innego, co brzmi fajniej niż napierdalanie się Special Forces z bandziorami), tworzy się bardzo ciekawy i niespotykany fighter, który byłby zarówno fun-to-play dla newbies, jak i zadowoliłby hardkorowych fanów MK. Czyli fanów, którzy mają w dupie pojedynek Alien vs Predator, gościnnego Spawna i 129308 kombosów Freddym Krugerem, a zwaracją uwagę na lore, historię i zależności między światami. O, tak był to spuentował :)

Gor0

Cytat: PurpleRain w Styczeń 22, 2019, 11:01:22 AM

Umówmy się, że pokonanie Mavado (który też jest TYLKO człowiekiem), to nie jest jakiś wyczyn godny głównego 'złego' w serii ;) Tego samego Mavado rozpruły zresztą na dwie części, młoda Cage'ówna i młoda Briggsówna...
Nie zgodzę się też do końca z tym, że nowa linia czasowa działa u niego na plus, bo w tej oto nowej linii czasowej Kano nie nadaje się do niczego innego niż bycia workiem treningowym, podczas kluczowych akcji. Ale, ale... zgodzę się tutaj z Flixem z jego poprzedniego postu.


Który jest tylko człowiekiem w serii w której tylko ludzie potrafią roztrzaskać głowę jednym ciosem, przyjmować ciosy które zmieniły by niejedną nawet fikcyjną postać w kupę pogruchotanych kości, czy ciąć strzały w locie i tańczyć wokół ognia z karabinów. Bycie tylko człowiekiem jest kiepskim argumentem jeśli chodzi Mortal Kombat. Zrobiłem zresztą wątek dla Kano na innym forum:

https://comicvine.gamespot.com/forums/gen-discussion-1/mortal-kombat-kano-respect-thread-1895869/

I ten gość jest kurewsko twardy. Polecam przejrzeć to co robił w nowej linii czasowe. Nie jest i nigdy nie będzie głównym złym, a co za tym idzie nigdy nie dostanie szacunku i wielu wygranych walk jak na przykład Goro (a i ten został zredukowany do klepanego worka w dziewiątce, mimo tego że dziesiątka stawia go jako równego Liu Kangowi oraz zdolnego pokonać Scorpiona, Kenshi'ego, Kotal Khana etc.) Co do Mavado - zgadzam się - wyczyn godny głównego złego w serii to nie jest, ale Kano zrobił to mimo ogromnej przewagi zasięgu tego pierwszego, i z ogromną łatwością. Mavado zresztą też był opisany jako bardzo uzdolniony. Cassie i Jacquie zabiły go we dwójkę a i już był ranny. Nie mówiąc o tym że one same zapewne trenowały długie lata.

SlaveMe TortueMe KillMe

Kano to nigdy nie była moja ulubiona postać, ale zawsze znajdował się w grupie tych bardziej lubianych. Już samo to, że jest zwyrodniałym mordercą lubującym się w nożach, który swoje bestialskie zachownie rozgrywa jak na prawdziwego, rasowego psychopatę przystało, czyli na chłodno sprawia, że zawsze chętnie zobaczę go w rosterze. Inna sprawa, że NRS nie wie od jakiegoś czasu jak go pisać, choć przypominam, że kiedyś był wymieniany razem obok najwięszych zakapiorów świata Mortala [intro do MK:DA]

Kornixon

Wtrącę się w dyskusję bo roster się rozszerza. Ed potwierdził czerwonoskórego Nightwolfa.

Grodek118

Cytat: Kornixon w Styczeń 23, 2019, 09:22:54 PM
Wtrącę się w dyskusję bo roster się rozszerza. Ed potwierdził czerwonoskórego Nightwolfa.

Mateuka pisał o tym wczoraj ;)

Kornixon

O jeny soreczka, nie zauważyłem w tym napływie postów.

Ale przypomniałeś mi, że miałem się odnieść do Twojej wypowiedzi:

Cytat: Grodek118 w Styczeń 22, 2019, 05:44:54 PM
Te facjaty wyglądają okropnie. Te w MKX były na wysokim poziomie


Dla mnie Sub wygląda świetnie. Wreszcie widać jego chińskie pochodzenie, o którym w MKX delikatnie zapomniano. Wyglądał tam bardzo hollywoodzko. Teraz mamy taki kulturowy misz-masz. No jestem fanem tego.desingu Suba.

SlaveMe TortueMe KillMe

Tylko dlaczego mimikę twarzy ma jak na badaniu prostaty?

Kornixon

#146
Cytat: SlaveMe TortueMe KillMe w Styczeń 23, 2019, 10:12:21 PM
Tylko dlaczego mimikę twarzy ma jak na badaniu prostaty?

A dlaczego ten z MKX wygląda jak Michael Townley/De Santa z GTA V?

Gusta i guściki, no co kto lubi. Mi bardziej pasuje ten z MK11. Chociaż na prostatę przebadany.

davidkoz

Witam wszystkich! Trochę mnie tu nie było, niestety z braku czasu ale wraz z nadchodzącym Mortal Kombat musiałem tutaj zajrzeć.

Najpierw ograłem całego Mortal Kombat X, później wziąłem się za Injustice 2 i z wielkimi nadziejami czekałem na jakiekolwiek wieści o nowym MK. Miałem lecieć do Londynu 17 stycznia na ten pokaz no ale praca i obowiązki przeszkodziły mi w tym, więc pozostało mi oglądać live stream na twitterze. Pierwszy tailer gry, Ed Boon, nowa mechanika, powrót Baraki i Skarlet wywołał u mnie płacz, euforię i gęsią skórkę, a pojawienie się Pani porucznik Sonyi Blade omdlenie i spełnienie marzeń (choć tak wiem, nie przepadacie za nią i zajmuje wam tylko miejsce ale to mój main od młodych lat, więc będę jej bronił).

Zaczynając od najważniejszego, czyli mechaniki, to widać, że twórcy postarali się usprawnić wszystko to, co znamy z poprzedniej części i zbudować wszystko od nowa. Znudzona forma x-rayów została zastąpiona nieco szybszymi fatal blowami, a zaś same przeswietlenia zostały włączone w postaci szybkich, efektownych wykończeń ruchów, które będzie trzeba dobrze rozegrać i użyć w odpowiednim momencie, bo możliwość odpalenia mini x-raya dana została nam tylko raz na walkę. Bardzo fajna nowość wynoszącą trochę świeżości do serii. Cała reszta przypomina mi bardzo rozbudowany system z MKX, co myślę wyjdzie grze na plus, bo dziesiąta cześć byłaby pod względem gamepleju niemalże idealna (jak na serie MK) gdyby nie spartaczyli balansu pomiędzy postaciami i rosteru, który nie był największych lotów.
Zmieniono pasek energii na dole na dwa osobne, przez co ekran wygląda trochę jak ramka i na tą chwilę chyba się nie wypowiem, bo musiałbym zagrać aby stwierdzić, czy paski ofensywa /defensywa działają lepiej od tego, którego znamy z poprzednich dwóch części.

Co do historii Mortal Kombat to rozumiem, że kobieta, która będzie nowym bossem przybyła aby naprawić to, co zostało zachwiane i zmienione na przestrzeni ostatnich 20 lat, głównie za sprawa Raidena. Na ocenę tego musimy poczekać i uważam, a przynajmniej mam taką nadzieję, że Kronika będzie niegrywalnym bossem i nie zastąpi nikomu miejsca w rosterze, ponieważ mamy jedną nową postać władającą czasem przydupasa Gerasa, który nam w zupełności wystarczy.

Co do samej kwintesencji smoczej serii czyli bohaterów, których kochamy i tak bardzo wyczekujemy aby pojawili się w kolejnych seriach to:

- Scorpion (ja Davidkoz nigdy tą postacią nie grałem, nigdy nie lubiłem i nigdy nie polubię) jest jak w każdej części bardzo dopieszczony, jego animacja jest na wysokim poziomie, a kierunek w jakim developerzy podążyli jest bardzo widowiskowy i pozwala mu udowodnić, że od samego początku był prawdziwym bogiem piekieł. Dodanie dodatkowych ataków linką i zmiana jej podstawowej funkcji, że po przyciągnięciu już nie ogłusza, pozwoli graczom na całkowicie nowe spojrzenie na te postać.

- Sub-Zero, czyli odwieczny rywal Scorpiona chyba jakoś szczególnie nie przeszedł ogromnej metamorfozy. Wydaje mi się, że tutaj postąpiono z nim bardziej zachowawczo i prócz kilku dodatkowych ataków Sub-Zero pozostanie Sub-Zerem takim jakim go zapamiętaliśmy.

- Najważniejsza postać dla mnie w całym uniwersum Mortal Kombat to Sonya Blade, czyli znienawidzona przez wielu Pani Porucznik, która stara się od wielu lat zapychać szalenie ważne miejsce w rosterze innym. Ja jako obrońca tej Pani chciałem zaznaczyć, że podstawowy skład Mortal Kombat powinien zawsze występować w każdej części serii, bo tak zaczęła się ta przygoda z serią i każda z tych postaci zasługuje na miejsce. Sonya Balde w klasycznych częściach była trochę nieporęczna, taka trochę landrynkowa panna, której udawało się jakoś zawsze wydostać z tarapatów (chyba dzięki swoje ekipie i niezastąpionemu przy jej boku Jaxowi). Ciągła gonitwa za Kano, zemsta za zamordowanie brata i nieudane próby jego schwytania były dosyć męczące i gdy dostaliśmy w swoje ręce Mortal Kombat X Sonya była już całkowicie inną, dojrzałą kobietą, która zatraciła się w swoim zawodzie. Wydaje mi się, że dorastając minął jej ten cały jak u nastolatki kaprys zemsty i chciała po prostu tylko sprawiedliwości, dlatego tak sprawy potoczyły się w ostatniej odsłonie. Sonya po latach grania raczej drugich skrzypiec miała okazję jako główna dowodząca wykazać się w Special Forces i to ją całkowicie zgubiło w sferze rodzinna, dom. Jej chłodna relacja z córką i dogryźliwe dogryzanie byłemu mężowi mnie w tym utwierdziły, że przestała cieszyć się życiem i na siłę chciała udowodnić innym, że nie ma słabości. Taki obraz Sonyi mnie zaskoczył ale i pokazał, że za silną kobietą skrywa się mała dziewczyna, która obawia się wrócić do tej mniej śmiałej, nieporęcznej dziewczyny.

Wiem, że ten dron, który za nią biega jest trochę kiczowaty, ale w MKX sprawdził się dosyć dobrze, a ona nie była jedyną postacią posiadającą taką pomoc. Quan Chi też miał swojego „nietoperza” i w rękach doświadczonych graczy można było całkowicie dobrze to rozegrać.
Widzę u niej postęp w stosunku do poprzedniej części, ponieważ jej fatale z dziesiątki były FATALNE, a tutaj wykończenie daje nawet radę, a fatal blow jest póki co jednym z moimch ulubionych.

- Raiden, bóg piorunów został całkowicie przemodelowany i jego mroczna strona dała mu niezłego kopa. Jego zdolności są o wiele bardziej płynne, a sposób poruszania się, jego animacja pięknie ukazuje jego arogancką nową stronę. Jak zwykle u Raidena była pomysłu na fatality Netherrealm nie ma i wyszło coś podobnego do ostatniego fatala z wywaleniem oczu na wierzch.

- Do Baraki również podeszli bardzo zachowawczo pozostawiając tarkatana tarkatanem. Wszystko to co już znamy tutaj się wciąż znajduje, a zaskakującym elementem, chyba jedynym w jego przypadku jest dorzucenie ataku z flagą. Póki co jeden z lepszych fatali i fatal blołów. Oby tak dalej Netherrealm studio!

- największe zaskoczenie władczyni krwi Skarlet wygląda trochę jak z jakieś bajki Olivera Twista. Nie wiem czy wolę ją nową, czy ją starą. Mam póki co mieszane uczucia, cieszę się, że jest i mam nadzieję, że w kantonizacji będzie można ją przybliżyć wyglądem do MK2011.

- Geras, przydupas Kroniki wydaje się być solidną postacią. Takie połączenie Jaxa z Tremorem. Wygląda ciekawie, pewnie będzie miał wiele do powiedzenia z powodu studiowania dziejów świata MK, więc jestem ciekaw jak jego relacja z Kroniką wpłynie na wydarzenia. Z samego gameplayu jest jednym z lepszych nowych zawodników jakich ostatnio otrzymaliśmy, bo niestety w moim przypadku poza Takedną nikt z nowych zawodników mnie nie zainteresował.

Czytałem gdzieś wywiad z jednym gościem z Netherrealm Studio, który potwierdził brak mikropłatności w znaczeniu, że gra będzie free to play, free to progres, free to win, więc jeżeli coś się już znajdzie ekstra do zakupu, to pewnie będą to jakieś skórki, które nie będą miały żadnego znaczenia na nasze postępy w grze. Co cieszy, bo chyba już musimy przywyknąć, że w dzisiejszych czasach płacimy za wszystko ekstra. Niestety.

Myślę, że ta seria będzie hołdem w kierunku fanów, którzy błagają od kilku lat o swoich ulubieńców. Z tego powodu pojawili się Skarlet i Baraka, a w nadchodzącym MKKascie zobaczymy Kabala.

Uważam, że takie postacie jak Rain, Noob Saibot, Fujin, Reiko, może Havik czy Frost także mogą pojawić się w tej produkcji.

Uważam też, że wypuszczą za jakiś czas trailer wszystkich trzech „sióstr” Kitany, Jade i Mileeny, ponieważ są to postacie kultowe na które wszyscy czekają i sią strasznie rekomendowane przez fanów serii.

Na razie to tyle. Przepraszam jak coś jest nie składniowo, ponieważ piszę to na telefonie w pracy i nie mogę się nawet dobrze skupić :P

PurpleRain

Cytat: Gor0 w Styczeń 23, 2019, 04:24:50 PM
Który jest tylko człowiekiem w serii w której tylko ludzie potrafią roztrzaskać głowę jednym ciosem, przyjmować ciosy które zmieniły by niejedną nawet fikcyjną postać w kupę pogruchotanych kości, czy ciąć strzały w locie i tańczyć wokół ognia z karabinów. Bycie tylko człowiekiem jest kiepskim argumentem jeśli chodzi Mortal Kombat. Zrobiłem zresztą wątek dla Kano na innym forum:

https://comicvine.gamespot.com/forums/gen-discussion-1/mortal-kombat-kano-respect-thread-1895869/

I ten gość jest kurewsko twardy. Polecam przejrzeć to co robił w nowej linii czasowe. Nie jest i nigdy nie będzie głównym złym, a co za tym idzie nigdy nie dostanie szacunku i wielu wygranych walk jak na przykład Goro (a i ten został zredukowany do klepanego worka w dziewiątce, mimo tego że dziesiątka stawia go jako równego Liu Kangowi oraz zdolnego pokonać Scorpiona, Kenshi'ego, Kotal Khana etc.) Co do Mavado - zgadzam się - wyczyn godny głównego złego w serii to nie jest, ale Kano zrobił to mimo ogromnej przewagi zasięgu tego pierwszego, i z ogromną łatwością. Mavado zresztą też był opisany jako bardzo uzdolniony. Cassie i Jacquie zabiły go we dwójkę a i już był ranny. Nie mówiąc o tym że one same zapewne trenowały długie lata.

Wiem, wiem. Sam przecież mówiłem, że realizm w Mortalu można sobie wsadzić w dupę. Szacun za tamten temat tak btw. Ciekawe czy jakieś inne fora jeszcze dychają, oprócz TYM i TRMK?
A te akcje Kano, o których mówisz, działy się głównie w komiksie, a nie samej grze. I tutaj przypomnę tylko ten niesławny przykład, że Kotal w komiksie był totalnym rozpierdalatorem i potrafił roznieść Goro i urwać mu wszystkie ręce, natomiast w grze został dojechany jak dziwka, przez pierdolonego Kung Jina. I ja wiem, że NRS mówi, że komiks kanoniczny, ale oni sami chyba już się w tym trochę pogubili...

Cytat: davidkoz w Styczeń 23, 2019, 11:38:50 PM
Miałem lecieć do Londynu 17 stycznia na ten pokaz no ale praca i obowiązki przeszkodziły mi w tym, więc pozostało mi oglądać live stream na twitterze.

U mnie podobnie. Też miałem jechać, ale nie pykło. Ale widzisz, na przyszłość, można się tu jakoś na forum próbować zgadywać na podobne eventy :)

Cytat: davidkoz w Styczeń 23, 2019, 11:38:50 PM
Co do historii Mortal Kombat to rozumiem, że kobieta, która będzie nowym bossem przybyła aby naprawić to, co zostało zachwiane i zmienione na przestrzeni ostatnich 20 lat, głównie za sprawa Raidena. Na ocenę tego musimy poczekać i uważam, a przynajmniej mam taką nadzieję, że Kronika będzie niegrywalnym bossem i nie zastąpi nikomu miejsca w rosterze, ponieważ mamy jedną nową postać władającą czasem przydupasa Gerasa, który nam w zupełności wystarczy.

Z wywiadu z Edem, można wywnioskować, że ona miała w sumie w dupie to co zrobił Raiden, a dopiero dekapitacja Shinnoka tak ją wkurzyła. A o co chodzi dokładnie, to pewnie się dowiemy już w kwietniu. Co do tego ze jest niegrywalna - raczej nie ma opcji. Zbyt dużo effortu włożonego w nową postać. Casualowi fani nie odpuściliby NRS, gdyby nie mogli położyć na niej swoich łap. Chociaż to fakt, ona jawi się jako megapotężna, więc w rosterze pełnym zwykłych ludzi :D wyglądałaby trochę groteskowo.

Cytat: davidkoz w Styczeń 23, 2019, 11:38:50 PM
- Najważniejsza postać dla mnie w całym uniwersum Mortal Kombat to Sonya Blade, czyli znienawidzona przez wielu Pani Porucznik, która stara się od wielu lat zapychać szalenie ważne miejsce w rosterze innym. Ja jako obrońca tej Pani chciałem zaznaczyć, że podstawowy skład Mortal Kombat powinien zawsze występować w każdej części serii, bo tak zaczęła się ta przygoda z serią i każda z tych postaci zasługuje na miejsce. Sonya Balde w klasycznych częściach była trochę nieporęczna, taka trochę landrynkowa panna, której udawało się jakoś zawsze wydostać z tarapatów (chyba dzięki swoje ekipie i niezastąpionemu przy jej boku Jaxowi). Ciągła gonitwa za Kano, zemsta za zamordowanie brata i nieudane próby jego schwytania były dosyć męczące i gdy dostaliśmy w swoje ręce Mortal Kombat X Sonya była już całkowicie inną, dojrzałą kobietą, która zatraciła się w swoim zawodzie. Wydaje mi się, że dorastając minął jej ten cały jak u nastolatki kaprys zemsty i chciała po prostu tylko sprawiedliwości, dlatego tak sprawy potoczyły się w ostatniej odsłonie. Sonya po latach grania raczej drugich skrzypiec miała okazję jako główna dowodząca wykazać się w Special Forces i to ją całkowicie zgubiło w sferze rodzinna, dom. Jej chłodna relacja z córką i dogryźliwe dogryzanie byłemu mężowi mnie w tym utwierdziły, że przestała cieszyć się życiem i na siłę chciała udowodnić innym, że nie ma słabości. Taki obraz Sonyi mnie zaskoczył ale i pokazał, że za silną kobietą skrywa się mała dziewczyna, która obawia się wrócić do tej mniej śmiałej, nieporęcznej dziewczyny.

Kurde, do samej Sonyi jako takiej, nic nie mam, z zastrzeżeniem, że wystąpi bez całej swojej rodzinki, albo bez innych typów ze Special Forces. Umówiłbym się tak: jeśli w tej grze nie będzie Jaxa, Jacqui i Cassie - to jestem absolutnie ukontentowany obecnością pani Blade. Wiemy jednak, że mamy grywalną Cassie i grywalnego Johnnego (prawdopodobnie) - no to w takim wypadku jednak, wg mnie, danie jej kolejnego miejsca jest zbędne. Ująłbym to tak, że Sonya bardzo brzydko się starzeje w tej grze. (Powiedzmy, że zrozumiałbym jeszcze sytuację, gdyby Johnny był DLC, ale tak się pewnie nie stanie, aczkolwiek mogłoby...)

Cytat: davidkoz w Styczeń 23, 2019, 11:38:50 PM
Wiem, że ten dron, który za nią biega jest trochę kiczowaty, ale w MKX sprawdził się dosyć dobrze, a ona nie była jedyną postacią posiadającą taką pomoc. Quan Chi też miał swojego „nietoperza” i w rękach doświadczonych graczy można było całkowicie dobrze to rozegrać.

Ale mi nie o gameplay tutaj chodzi i o 'rozgrywanie' rund, tylko o samo to, jak to chujowo wygląda. Gameplay i łatwość przyswojenia postaci odkładam w tej dyskusji na bok. Btw, drona będzie miała Cassie, więc no... Sonya z robocikiem? Cassie z dronem? Trochę pachnie mi to upychaniem podobnych konceptów w podobne postacie, czyli reasumując marnowaniem miejsca w rosterze... ;)

Cytat: davidkoz w Styczeń 23, 2019, 11:38:50 PM
Widzę u niej postęp w stosunku do poprzedniej części, ponieważ jej fatale z dziesiątki były FATALNE, a tutaj wykończenie daje nawet radę, a fatal blow jest póki co jednym z moimch ulubionych.

Fatality chujowe na maxa. Fatal Blow - pełna zgoda. Zajebisty.

Cytat: davidkoz w Styczeń 23, 2019, 11:38:50 PM
Uważam też, że wypuszczą za jakiś czas trailer wszystkich trzech „sióstr” Kitany, Jade i Mileeny, ponieważ są to postacie kultowe na które wszyscy czekają i sią strasznie rekomendowane przez fanów serii.

Ja obstawiam, że Mileeny nie będzie w głównym rosterze, ale będzie jako DLC

Cytat: Kornixon w Styczeń 23, 2019, 10:35:59 PM
Cytat: SlaveMe TortueMe KillMe w Styczeń 23, 2019, 10:12:21 PM
Tylko dlaczego mimikę twarzy ma jak na badaniu prostaty?

A dlaczego ten z MKX wygląda jak Michael Townley/De Santa z GTA V?

Gusta i guściki, no co kto lubi. Mi bardziej pasuje ten z MK11. Chociaż na prostatę przebadany.

Mój komentarz będzie taki: dobrze, że Sub Zero wygląda 'chińsko', źle, że wygląda to po prostu słabo. Koncept dobry, wykonanie z dupy.

Cytat: Kornixon w Styczeń 23, 2019, 09:22:54 PM
Wtrącę się w dyskusję bo roster się rozszerza. Ed potwierdził czerwonoskórego Nightwolfa.

Nie szarżowałbym tutaj zbytnio... Ed jak zwykle trolluje na twitterku. Żadne to potwierdzenie ;)

Filx

#149
Ej, poważnie- ominęło mnie coś z tym Nightwolfem? Bo wchodzę na tego Twittera i jedyne co widzę to ewidentnie sarkastyczne #NightwolfConfirmed przy poście z księżycem.

Nie mówię, że to nie jest możliwe, ale do tej pory "potwierdzał" w ten sposób obecność Carltona (choć można się doszukać analogii do Johnny'ego), Eda Boona i Spotify jako postaci w grze, więc tak jak napisał Rain- na spokojnie.

SlaveMe TortueMe KillMe

Cytat: PurpleRain w Styczeń 24, 2019, 10:45:24 AM
Cytat: Kornixon w Styczeń 23, 2019, 10:35:59 PM
Cytat: SlaveMe TortueMe KillMe w Styczeń 23, 2019, 10:12:21 PM
Tylko dlaczego mimikę twarzy ma jak na badaniu prostaty?

A dlaczego ten z MKX wygląda jak Michael Townley/De Santa z GTA V?

Gusta i guściki, no co kto lubi. Mi bardziej pasuje ten z MK11. Chociaż na prostatę przebadany.

Mój komentarz będzie taki: dobrze, że Sub Zero wygląda 'chińsko', źle, że wygląda to po prostu słabo. Koncept dobry, wykonanie z dupy.
Przyklaskuję Tobie: klask, klask, klap, klask
Tak na serio to kto jest potwierdzony, bo już mi się pierdoli powoli? Raiden, Scorpion, Sub-Zero, Baraka, Sonya, Skarlet i Geras plus Shao Kahn w DLC - to na bank. Kronika jako boss. Liu Kang, Kitana i Kng Lao raczej też, choć to wiemy z filmików. A no i Kabal. O Cage'u gadają, że go na jakimś ekranie widzieli, więc jak dla mnie trochę mało..... A Cassandra? Gdzie potwierdzona była, bo mi umknęło prócz tego samego filmu, w którym widać reszte postaci, choć też btły głosy, że to młoda Sonia.......

davidkoz

Cassie można zobaczyć w dodatkowym filmiku z behind the scenes. Jest moment chyba z intra przed walką kiedy mówi do Kitany.

SlaveMe TortueMe KillMe

Aaaa spoko. To tego nie widziałem..... To nam daje 12 wojowników bez Kroniki i Shao na początkowe 25 okienek w ekranie wyboru postaci. Ilu będzie nowych, jak myślicie? Mówili, że nie tylu co w MKX. Ja bym obstawiał pięciu nie licząc Kroniki.......

BTW Cześć Davidkoz, kopę lat Elder Godzie, jak żyjesz?

davidkoz

Cytat: SlaveMe TortueMe KillMe w Styczeń 24, 2019, 10:29:06 PM
BTW Cześć Davidkoz, kopę lat Elder Godzie, jak żyjesz?
Aaaa dobrze, dziękuję. Rozwijam się, pracuję, mam swoją firmę i ciężko trenuję na siłowni.

Myślę, że max trzy nowe postaci będą. Za mały roster a dołożyć trzeba
- Jade
- Mileene
- Nightwolfa
- co z Reptile? Może Chameleon?
- Fujin
- Reiko
I sądzę, że wypadałoby dodać kogoś z 3D MK
- Havik
- Frost
- może i Kenshi

SlaveMe TortueMe KillMe

Cytat: davidkoz w Styczeń 24, 2019, 11:06:55 PM
Cytat: SlaveMe TortueMe KillMe w Styczeń 24, 2019, 10:29:06 PM
BTW Cześć Davidkoz, kopę lat Elder Godzie, jak żyjesz?
Aaaa dobrze, dziękuję. Rozwijam się, pracuję, mam swoją firmę i ciężko trenuję na siłowni.
Oooo, to super. Rozwój zawsze na propsie..... U mnie za wiele sie nie zmieniło choć chlanie ograniczyłem, to chociaż tyle :)

Trzy postacie to bardzo mało jak dla mnie, chociaż w duchu czuję, że możecie mieć rację. Z drugiej strony starych wyjadaczy można spokojnie rzucić do DLC, bo zawsze łatwiej sprzedać znajome twarze niż zupełnie nowych gości dlatego twierdzę, że w podstawie dadzą piątkę nowych i w DLCach już nikogo. Oczywiście nie liczę Gościnnych Występów, bo to nie sa oryginalne postacie tylko adaptowane. BTW jestem pewien, że w tej części dadzą Mike'a Myersa z Heliom i tego jebanego klauna z IT [choć lepiej on niż ten z Koszalina], bo oba filmy były świetnie przyjęte i zarobiły grube hajsy. Nie jestem pewien czy WB Games ma prawa do tego pierwszego. Na Spawna bym nie liczył, bo on już chyba obchodzi tylko Todda McFarline'a.
W ogóle to jestem rozdarty między ciśnieniem na zobaczenie nowych postaci, a hype'em na powrót starych wyjadaczy. Po Gerasie jestem zaniepokojony tym co ekipa NRS ma do pokazania w kwesii nowych. Co do powrotu wojowników z części MK4 - MK:A to są dla mnie dość nikłe. Wg mnie największe szanse mają: Kenshi - wpychają go od MK:DA, więc bardzo prawdopodobne, że w MK11 znów się pojawi
Fujin - jako przeciwwaga dla Dark Raidena
Havik - skoro Kronika chce ładu i porządku to Kleryk Chaosu mieszający jej szyki jest jak najbardziej na miejscu
Reszte miejsc zajmą postacie z MK - UMK3
Jest jeszcze jedna rzecz, której się boję: w MKX dali Triborga, którego wariacje odpowiednio bazowały na wszystkich czterech cyborgach. Niepokoi mnie to, że wiedząc jak się pewne rzeczy w główkach panów z NRS układają to chłopaki nieomieszkają chociaż rozważyć pomysłu z wrzuceniem Chameleona mającym wariacje typu: Rain, Smoke, Reptile, Ermac albo Noob. Do tego wróci Triborg i voilà zamiast dwuch postaci dadzą osiem, bo czemu nie?

Luna

Osobiście uważam, że Geras jest bardzo fajny i to może być mój nowy main po Ferra/Torr. Bardzo podoba mi się u niego motyw wykorzystania czasu w atakach. Poza tym z dialogów przed pojedynkami wywnioskowałem, że może mieć ciekawy wkład w lore postaci które już znamy. Tak samo zresztą Skarlet która widać została już pełnoprawną zawodniczką w tym świecie. Pewnie mi zaraz ktoś zarzuci, że jestem bezkrytyczny ale c'mon...prawda jest taka, że akurat w świecie MK obecnie nowe twarze mają ciężko w kwestii akceptacji fanów zwłaszcza po wtopie jaką moim zdaniem była młoda generacja w MKX. Tak - uważam, że Cassie to tak samo chujowa postać jak Kung Jin, czy córa Jaxa któej imienia nawet nie pamiętam. Takeda obronił się jedynie ciekawym stylem walki, bo jego "charakter" też był daremny. Ciekaw jestem czy faktycznie pokażą Kabala za nie cały tydzień. To była zawsze jedna z moich ulubionych postaci przez broń jaką się posługuje i aparycje metalowca któremu ktoś na twarz wylał wino marki "Komandos".

Gor0

Purple: Goro zniszczył i Kotal K'etza (chociaż ten nie miał dostępu do słońca, a to pozwala im sprowadzać promienie zdolne niszczyć całe statki etc.) i robił to samo Kotalowi. Ten drugi po prostu aktywował magię krwi i wykorzystał arogancję i zaskoczenie Goro. To nie do końca coś co zadziałało by w dziesięciu na dziesięć walk, a gdyby jego przeciwnik miał świadomość tego wzmocnienia, wszystko też mogło by się potoczyć inaczej. Do sztyletu/kamidogu i magii krwi Nitary zresztą nie ma już kanonicznie dostępu; słusznie według mnie bo to coś pozwalało Subowi zamrażać całe budynki a Cassie/Briggs duo zniszczyło Kintaro pod jego wpływem.

Poza tym i walkami fabularnymi które bardzo często są śmiechu warte (Każdy pokonał każdego w ostatecznym rozrachunku) Goro ma świetny track record. Pokonał Skorpiona, gnoił dwóch z najznamienitszych Osh-tekk, prawie pokonał Liu Kang'a który jest żywą legendą i wisienka na torcie - pobił Kenshi'ego mimo braku rąk. Zasadzka to mało prawdopodobny scenariusz. Honor Shokan żądałby pewnie otwartej walki, Goro skradać się raczej nie umie, a Kenshi potrafi telepatycznie wyczuć nadchodzące osoby.

Co do Kung Jina i komiksu. Komiks jest dużo bardziej wiarygodny niż jakakolwiek walka w story mody *chyba* że jest ona wspominana w kolejnych źródłach (Kung Lao mszczący śmierć swojego przodka w MK9 etc.) No bo umówmy się że Stryker kopiący zad Ermacowi który w tej samej części ośmieszył Jaxa prostą telekinezą, nie ma za dużo sensu. Te szczęśliwe postacie które dostały swój chapter po prostu kopią zady. Ale to moja opinia o skalowaniu w Mortal Kombat.

Gor0

A tak w temacie: Nightwolf? Me gusta. Ale wciąż czekam na Hotaru/Ashrę.

Filx

Cytat: Luna w Styczeń 25, 2019, 01:51:21 PM
zwłaszcza po wtopie jaką moim zdaniem była młoda generacja w MKX.

Ja tak sobie ostatnio myślałem o Kombat Kidach i przyszło mi do głowy coś takiego:
Pomijamy wątek wskrzeszenia Jaxa i nigdy nawet nie myślimy o Jacqui, nie robimy niepotrzebnie nowej postaci Shaolin tylko korzystamy z już dostępnych, a skład młodej generacji wyglądałby wtedy tak: Cassie Cage, Takeda, Frost i Kai ze zmienionym backstory względem starego timeline'u.

Tak jakoś mi się wydało, że fajniej wypadłoby pomieszanie nowych wojowników ze starymi, dzięki temu i Kai mógłby dostać więcej miłości, i nowi przyjęli by się lepiej będąc w towarzystwie klasyków.

Bardzo mile widziane są recenzje tego pomysłu- podoba Wam się, wolicie tak jak jest, czy zrobilibyście to jeszcze inaczej?

PurpleRain

GorO, propsy za merytoryczną wymianę argumentów i przypomnienie mi kilku wątków, o których zapomniałem. Szanuję :) i właśnie na tego typu dyskusje liczę już po wyjściu MK11, albo przy ogłaszaniu przez NRS jakiś breaking newsów, co do rostera i story.

Cytat: Gor0 w Styczeń 25, 2019, 02:33:01 PM
A tak w temacie: Nightwolf? Me gusta. Ale wciąż czekam na Hotaru/Ashrę.

Jestem za, ale chyba musiałby być trochę zrevampowany. Już mówię dlaczego. Bronie, takie tworzone 'z powietrza', ma już Sub Zero. Łuk, fajnie by było gdyby miał, bo wtedy znaczyłoby to, że Kung Jin nie wraca. Ja bym go widział w totalnie zmienionej formie, z przykładowymi ruchami typu: zmiana w wilkołaka - gdzie zyskiwałby nowy moveset, albo przywoływanie wilków do pomocy. Fataily np mogłoby być takie, że Nightwolf przywołuje watahę mistycznych wilków, a te powoli rozszarpują oponenta. Jest potencjał. Jestem jak najbardziej na TAK, żeby nasz poczciwy Indianin zajął miejsce w rosterze :)

Hotaru i Ashrah są bardzo mało prawdopodobni... W sumie szkoda, chętnie zobaczyłbym oboje w grze. Na pewno byłoby to coś, czego niewiele osób się spodziewa.

Cytat: Filx w Styczeń 25, 2019, 03:35:48 PM
Cytat: Luna w Styczeń 25, 2019, 01:51:21 PM
zwłaszcza po wtopie jaką moim zdaniem była młoda generacja w MKX.
skład młodej generacji wyglądałby wtedy tak: Cassie Cage, Takeda, Frost i Kai ze zmienionym backstory względem starego timeline'u.
(...)
Bardzo mile widziane są recenzje tego pomysłu- podoba Wam się, wolicie tak jak jest, czy zrobilibyście to jeszcze inaczej?

Po pierwsze, do Luny. Niestety, nie wszyscy uważają, że kinderkombatanci to pomyłka. Okej, faktycznie Jacqui jest dissowana praktycznie wszędzie, ale myślę, że na jej ostateczny odbiór wpłynęła obecność w tej samej grze jej ojczulka. Gdyby to było prawdziwe 'pass the torch', na pewno takich negatywnych emocji by nie wzbudzała. Kung Jin ma z kolei tyle samo zwolenników, co przeciwników. Z tego co wiem to gameplayowo był dość dobry (nie wiem, w sumie nie znam się na competitive i tych pobocznych rzeczach). Takeda i Cassie to z kolei postacie, które bardzo chętnie ludzie ujrzeliby w grze jeszcze raz.
Ja podtrzymuję cały czas swoją opinię, że gdyby ten motyw przekazywania pałeczki był przeprowadzony przez NRS poprawnie, moje odczucia byłyby zdecydowanie inne, gdyż nie mam nic przeciwko świeżej krwi i nowym fighterom.

Teraz do Flixa :) Skład Cassie, Takeda, Frost, Kai zyskałby z miejsca grono fanów (i ja byłbym jednym z nich!). Gdyby poprowadzić to w odpowiedni sposób, taka ekipa miałaby przyszłość. Nie byłoby to tak radykalne i jednocześnie nudne - zadowoliłoby hardkorowych fanów, ale też wprowadziłoby coś nowego, żeby trochę tę serię odświeżyć, a nie powielać w kółko te same motywy związane z tymi samymi postaciami. Akurat Flix, wybrałeś tutaj dwójkę z newcomerów, którą przywitałbym w zasadzie z otwartymi ramionami (z pewnymi zastrzeżeniami, o których każdy, kto czyta moje posty, wie), a uzupełnienie tego porywczą, nieokrzesaną Frost i zrevampowanym Kaiem, dałoby ciekawy efekt. Byłbym zdecydowanie ukontentowany takim rozwojem sprawy.
Niestety, MKX się zdarzyło, całe tamto story, chcąc nie chcąc, jest kanoniczne, więc musimy jakoś z tym żyć. Ja tylko mam nadzieję, że z całej czwórki kombat kidów, jeśli już ktokolwiek ma wrócić w MK11, to niech to będzie właśnie Cassie i Takeda.

Jeszcze słówko o Gerasie. Oglądając materiały o nim, powoli się do niego przekonuję. Nadal mam wrażenie, że jest przeładowany różnorakimi motywami i archetypami, ale gdy pomyślę sobie, że zamiast niego dostałbym kolejnego człowieka ze special forces, to cieszę się, że trochę więcej tej magii i mistycyzmu zostało dodane do tej historii. Nawet jeśli okaże się on tylko randomowym typem, któremu kopie się dupę w story, a poza tym nie robi nic konkretnego, to i tak cieszy mnie, że NRS zdecydował się dodawać tego typu postacie. Nie wszystko może jest super, ale jest to dobry kierunek.

davidkoz

#160
Tak sobie myślę i nie rozumiem gdzie leży problem dotyczący rodziny cageów. Większość wypowiadających się uważa, że przęknie Sonie i Cassie jeśli nie będzie np. Jonnego. Co ma wspólnego pod względem gameplayu Jonny do obu pań? Wszystkie trzy osoby się dosyć od siebie różnią pod każdym względem. Mają odmienne charaktery, moveset też się znacząco różni, a relacja między nimi wprowadza w świat MK cos zupełnie innego niż do tej pory.

Co do Jacqueline (tak, tak, to córka Jaxa) to nie rozumiem wylewania nad nia tych wszystkich żali. Wydaje mi się, że wpłynął na to jej charakter, który no niestety jest dosyć bezpłóciowy, a wygląd też jej w tym nie pomaga. Dziewczyna niczym się nie wyróżnia ale biorąc pod uwagę moveset, to już jest ciekawą postacią. Ma fajne kombinacje, ciekawe zdolności i można nią bardzo dobrze pokierować. Jest o wiele ciekawsza pod tym względem od Cassie czy Dvory, gdzie pierwsza choć nie jest kalką rodziców, to czuć przy niej pewne podobieństwo, a druga to mało ciekawa pod względem ruchów kobieta robak jedynie z ciekawą historią. Przy Jackie nie czuć aż takiego podobieństwa do ojca ale jak mówię to moje odczucia.

Mam również nadzieję, że maksymalnie Cassie, Takeda czy nawet Kothal Khan powrócą, a o reszcie zapomnimy.
Nightwolf i Kung Jin w jednym rosterze napewno sie nie znajdą, więc stawiał na odświeżonego Nightwolfa z jak ktoś powyżej napisał ciosami wykorzystujacymi przywołanie wilków.


ender

Zaczynając od Kano to tym co go wyróżnia są jego ciosy. No może tak naprawdę to jeden cios, jak absurdalny by on nie był. Może nie uzasadnia to obecności tego dżentelmena w każdej części, ale jest dość ważnym jego atutem. Czytając wasze komentarze, to mam wrażenie, że bardziej niż nowej gry oczekujecie serialu lub książki. Ja rozumiem, że życie się różnie układa i nie na każdą część gry mamy czas, żeby się w nią zaangażować, ale gra ma być grywalna, a nie oglądalna. Moim zdaniem Kano jest postacią, która przynajmniej od dwóch części jest robiona jako łatwa do opanowania na początek. Silny projectile, silny wakeup, szybkie skrócenie dystansu canonballem. Wszystko to jest bardzo łatwe do opanowania i można skutecznie zdominować przeciwnika, ale jest bardzo karalne, więc nie nadaje się za bardzo na średnio zaawanasowanych.

Co do kombat kidów to uważam, że Cassie i Jacklin cierpią ma brak jakichkolwiek charakterystycznych cech w kwestii ciosów. Na poropsie oczywiście fatality z selfie, ale tylko to. Ciosy Takedy są dość charakterystyczne i dla tego się dla mnie broni, z Kung Jinem podobnie (chociaż w jego przypadku twórcy chyba sami nie wiedzieli czego tak do końca chcą). Gdyby obaj panowie nie mieli koneksji rodzinnych z resztą, to dla mnie byłoby lepiej. U Errona, Kothala i Dvorah ten ich archetyp zbyt bardzo przeważa nad ich indywidualnymi charakterami. Poza tym weź Eron kup se jakiś nowszy pistolet, naprawdę działają lepiej. Gdyby chociaż ten jego był jakiś magiczny, ale nie. Po prostu koleś został 200 lat z tyłu i się nie rozwija. Ferra/Torr to według mnie świetny pomysł i na ciosy i to z symbiontem, ale na subbosa, a nie na zwykłą postać.

Co do Gerasa to dla mnie jest bardzo klimatyczny. Widać oczywiście podobieństwa do Tremora, ale bez przesady, kopia to to nie jest. Pisałem wcześniej, że Tremor też się może pojawić w grze, mam w pamięci jak mnie zaskoczyli umieszczając w grze z 2011  Ermaca i Kensiego. Myślałem, że nie dadzą dwóch telepatów, a tu udało im się nadać im zupełnie różne charaktery (jeśli chodzi o gameplay).

Jak ja chcę, żeby Kronika była niegrywalną postacią. Historia ma moim zdaniem potencjał, ale boję się w którą stronę ją popchną. Wiele osób wskazywało, że screeny z Liu i Kungiem przypominają Shaolin Monksa. Zmroziła mnie wizja, że w tej części będziemy kolejno odwiedzać poprzednie części mortala. I o zgrozo łatwo moglibyśmy odwiedzić nie tylko mythology i special force, ale nawet MKvsDC. Niech ta część nie będzie powtórką starych historii, a niech przejdzie do jakiś nowych światów/ wymiarów, czy chociażby do przodu w czasie.

davidkoz

#162
Cytat: ender w Styczeń 26, 2019, 09:15:17 AM
Zaczynając od Kano to tym co go wyróżnia są jego ciosy.

Też tak uważam. W Mortal Kombat X trochę go ukierunkowali w stronę close combat i dodali mu ruchy, które odpowiadają jego gabarytom. To duży facet jest, więc jak najbardziej rzuty i przechwytywania pasują do jego postaci. Można go nie lubić, ale swoją część w serii nadal odgrywa i pewnie (sądząc po plotkach) zobaczymy nie tylko jego, ale także jego syna.

Cytat: ender w Styczeń 26, 2019, 09:15:17 AMFerra/Torr to według mnie świetny pomysł i na ciosy i to z symbiontem, ale na subbosa, a nie na zwykłą postać.

Kolejny raz się zgadzam. Jako postać do wyboru w rosterze zajęli tylko miejsce innym. Pomysł ciekawy, spróbowali i nie wyszło.

Cytat: ender w Styczeń 26, 2019, 09:15:17 AMCo do Gerasa to dla mnie jest bardzo klimatyczny. Widać oczywiście podobieństwa do Tremora, ale bez przesady, kopia to to nie jest.

Zapowiada się bardzo dobrze. Jedna z ciekawszych postaci w ostatnich latach. Podczas gdy Kombat Kidy są strasznie jałowi, bezpłciowi to gdyby ich wyciąć z historii, pewnie za wiele zmian byśmy nie zauważyli. Geras jest zawodnikiem o wielkiej wiedzy. Jeśli twórcy poprowadzą historię w dobrym kierunku, będzie to jedna z lepszych, nowych postaci w ostatnim czasie.

Cytat: ender w Styczeń 26, 2019, 09:15:17 AM
Jak ja chcę, żeby Kronika była niegrywalną postacią.

No też mam taką nadzieję. Mamy już jej sługusa, który manipuluje czasem. Uważam, że kolejna podobna postać w rosterze jest nam niepotrzebna. Niech zostawią to tak, jak było w pierwszych częściach. Boss i sub-boss są niegrywalni, no z małym wyjątkiem na sub-bossa.

Patrząc na niewielki roster początkowy boje się o takich zawodników na których najbardziej by mi zależało. Wiemy już, że Netherrealm Studio potrafi dobrze wprowadzić starszych zawodników w odświeżonej formie, ponieważ Bo' Rai Cho choć nielubiany i krytykowany w MKX posiadał bardzo ciekawy moveset, dzięki czemu mogliśmy poczuć w serii powiew świeżości. Tanya także została bardzo dobrze przeniesiona, a jej wariacja z oszczepem, na którym może podskakiwać jest kolejnym krokiem w przód w rozwój różnorodności pomiędzy zawonikami.

No cóż. Pozostaje nam poczekać do 30 stycznia na MKKast i zobaczyć co zrobili z Kabalem, a później mam nadzieję już tylko Fujin, Reiko, Havik, Frost czy Li Mei.

Co myślicie o kolekcjonerce za ponad tysiac złoty? Warta jest ceny jako dla fana serii?

ender

Cytat: PurpleRain w Styczeń 24, 2019, 10:45:24 AM
Z wywiadu z Edem, można wywnioskować, że ona miała w sumie w dupie to co zrobił Raiden, a dopiero dekapitacja Shinnoka tak ją wkurzyła. A o co chodzi dokładnie, to pewnie się dowiemy już w kwietniu.

Jeśli by tak było to jest to dość ciekawe. Porażka Shao Khana w nowej linii czasowej zmieniła zasadniczo losy inwazji Shinoka. Shinok przegrał z Raidenem tak w starej, jak i nowej linii. Co więcej w starej linii nie odegrał już żadnej znaczącej roli. Coś tam niby robił w Armagedonie, ale chyba nic istotnego, tylko coś kręcił z Daegonem. Armagedon miał wygrać Shao więc Shinoka też chyba miał pokonać. Coś podejrzane to jej zainteresowanie upadłym bogiem.


A zmieniając temat, ktoś zamierza kupować pre-ordera i macie upatrzonej jakieś punkty? Ja z finalną decyzją wstrzymuję aż zobaczę co pokarzą pod koniec stycznia, ale kusi mnie ta beta w marcu. Prezentacji na żywo nie będę oglądał, bo nie zdzierżę latynoskiego kolegi gościa w kaszkiecie, będącego podekscytowanym dokładnie wszystkim.

davidkoz

#164
Cytat: ender w Styczeń 26, 2019, 02:24:09 PM
A zmieniając temat, ktoś zamierza kupować pre-ordera i macie upatrzonej jakieś punkty? Ja z finalną decyzją wstrzymuję aż zobaczę co pokarzą pod koniec stycznia, ale kusi mnie ta beta w marcu. Prezentacji na żywo nie będę oglądał, bo nie zdzierżę latynoskiego kolegi gościa w kaszkiecie, będącego podekscytowanym dokładnie wszystkim.

Ja mam złożonego na Amazonie.co.uk i wciąż się zastanawiam nad edycja kolekcjonerska. Ponad tysiąc zloty za tą edycje mnie trochę boli.

Filx

Cytat: ender w Styczeń 26, 2019, 02:24:09 PM
Cytat: PurpleRain w Styczeń 24, 2019, 10:45:24 AM
Z wywiadu z Edem, można wywnioskować, że ona miała w sumie w dupie to co zrobił Raiden, a dopiero dekapitacja Shinnoka tak ją wkurzyła. A o co chodzi dokładnie, to pewnie się dowiemy już w kwietniu.

Jeśli by tak było to jest to dość ciekawe. Porażka Shao Khana w nowej linii czasowej zmieniła zasadniczo losy inwazji Shinoka. Shinok przegrał z Raidenem tak w starej, jak i nowej linii. Co więcej w starej linii nie odegrał już żadnej znaczącej roli. Coś tam niby robił w Armagedonie, ale chyba nic istotnego, tylko coś kręcił z Daegonem. Armagedon miał wygrać Shao więc Shinoka też chyba miał pokonać. Coś podejrzane to jej zainteresowanie upadłym bogiem.

Ed się nie zna  ;) ;D

Po pierwsze: Shinnok był sprawcą przejścia Daegona na ciemną stronę mocy, nie jestem pewien jak to wyglądało, bo w sumie Konquest MKA tylko na YT obskoczylem, ale na pewno to on nastawił Daegona przeciwko rodzicom itd.

Nie był obecny podczas samej bitwy- wysłał tam swojego klona (Ale przemyślany i zaskakujący zwrot akcji, czemu nikt inny jeszcze na to nie wpadł?  ??? ), sam pewnie knuł coś większego- nie wiadomo jednak co.

Jeśli chodzi o tą wypowiedź... Zdaje mi się, że to było po prostu uproszczenie ze strony Boona. Nie doszukiwałbym się tu jakiejś specjalnej roli Shinnoka, tak jak pisałem kilka(naście?) postów temu, Kronika od początku była zaniepokojona działaniem Raidena, warto przypomnieć tu sobie ending Jade z 9- już wtedy twierdziła, że śmierć Shao Kahna musi zostać cofnięta. Teraz po prostu Raiden przegiął pałę, bo znowu mocno zmienił wydarzenia i postanowiła wkroczyć do akcji.

Mateuka

Odnośnie rostera nowej części MK to chciałbym aby powróciło pare postaci wykorzystanych w mk4-mka.
Reiko, Fujin, Havik, Drahmin, Hotaru, Ashrah oraz starzy znajomi Noob Saibot czy Kabal.

PurpleRain

Na wstepie sorry za brak polskich znakow ;)

Cytat: davidkoz w Styczeń 25, 2019, 09:21:31 PM
Tak sobie myślę i nie rozumiem gdzie leży problem dotyczący rodziny cageów. Większość wypowiadających się uważa, że przęknie Sonie i Cassie jeśli nie będzie np. Jonnego. Co ma wspólnego pod względem gameplayu Jonny do obu pań? Wszystkie trzy osoby się dosyć od siebie różnią pod każdym względem. Mają odmienne charaktery, moveset też się znacząco różni, a relacja między nimi wprowadza w świat MK cos zupełnie innego niż do tej pory.

Reprezentuja podobne stanowiska/archetypy/motywy i dodatkowa serwuja niepotrzebna family drame, ktora nie powinna byc osia przewodnia glownego motywu wielkiej wojny miedzy realmami. Poza tym, to po prostu 'tylko' ludzie, ktorych nudnego designu nie da sie niestety zbyt przybajerowac. Umieszczenie ich (+ Briggsow) w jednym rosterze sprawilo, ze po prostu zbyt duzo bylo postaci z jednej frakcji i z MKX zrobilo sie troche MK:Special Forces.

Cytat: davidkoz w Styczeń 25, 2019, 09:21:31 PM
Co do Jacqueline (tak, tak, to córka Jaxa) to nie rozumiem wylewania nad nia tych wszystkich żali. Wydaje mi się, że wpłynął na to jej charakter, który no niestety jest dosyć bezpłóciowy, a wygląd też jej w tym nie pomaga. Dziewczyna niczym się nie wyróżnia ale biorąc pod uwagę moveset, to już jest ciekawą postacią. Ma fajne kombinacje, ciekawe zdolności i można nią bardzo dobrze pokierować. Jest o wiele ciekawsza pod tym względem od Cassie czy Dvory, gdzie pierwsza choć nie jest kalką rodziców, to czuć przy niej pewne podobieństwo, a druga to mało ciekawa pod względem ruchów kobieta robak jedynie z ciekawą historią. Przy Jackie nie czuć aż takiego podobieństwa do ojca ale jak mówię to moje odczucia.

Dobrze ze dodales ze pod wzgledem gameplayowym, bo nigdy bym nie zrozumial jak mozna uwazac nieudana Jaqui za ciekawsza postac od arcyoryginalnej D'Vorah.

davidkoz

#168
Cytat: PurpleRain w Styczeń 28, 2019, 02:27:24 PM
Na wstepie sorry za brak polskich znakow ;)

Cytat: davidkoz w Styczeń 25, 2019, 09:21:31 PM
Tak sobie myślę i nie rozumiem gdzie leży problem dotyczący rodziny cageów. Większość wypowiadających się uważa, że przęknie Sonie i Cassie jeśli nie będzie np. Jonnego. Co ma wspólnego pod względem gameplayu Jonny do obu pań? Wszystkie trzy osoby się dosyć od siebie różnią pod każdym względem. Mają odmienne charaktery, moveset też się znacząco różni, a relacja między nimi wprowadza w świat MK cos zupełnie innego niż do tej pory.

Reprezentuja podobne stanowiska/archetypy/motywy i dodatkowa serwuja niepotrzebna family drame, ktora nie powinna byc osia przewodnia glownego motywu wielkiej wojny miedzy realmami. Poza tym, to po prostu 'tylko' ludzie, ktorych nudnego designu nie da sie niestety zbyt przybajerowac. Umieszczenie ich (+ Briggsow) w jednym rosterze sprawilo, ze po prostu zbyt duzo bylo postaci z jednej frakcji i z MKX zrobilo sie troche MK:Special Forces.

Fakt, że wrzucili wiele postaci ze Special Forces i może miało to nienajlepszy efekt jeśli chodzi o historię w MKX. Poszli trochę w kierunku kina dla amerykanów i to był jeden ze słabszych elementów gry ale !

Jax, Sonya, Johnny Cage zawsze byli częścią Mortal Kombat i są indywidualnymi jednostkami jeśli chodzi o moveset. Różnią się od siebie znacząco i dodano w dziesiątej części jedynie dwójkę kombatantów trochę wzorując się na tych ikonowych postaciach. Można też stwierdzić, że Takeda jest także zaczerpniętym pomysłem od Scorpiona, a w nadchodzącym MK rolę się odwróciły i Scorpion czerpie z Takedy. Podcinanie linką, obracaniu nią wokół własnej osi itd.

No i teraz roster, który no jest mały.

Mamy potwierdzone 7 postaci + Shao Kahn jako DLC:

- Scorpion
- Sub-Zero
- Raiden
- Sonya
- Baraka
- Skarlet
- Geras

A z postaci, o których wiemy jednak nie mamy potwierdzenia to:

- Liu Kang, widać go w czystej rozgrywce przez moment
- Kung Lao, wraz z Liu Kagniem w story
- Kitana, widać ją także na trailerze w story
- Cassie, w filmiku behid the scenes jest pokazana w przerywniku przed walka jak zwraca się do Kitany mówiąc 'princess Kitana'
- Kabal, który mignął na prezentacji MK i ma być jego oficjalny pokaz 30 stycznia podczas transmisji z MKKast
- Johnny Cage, którego również widać na filmiku behind the scences na ekranie wyboru postaci
- Kano, na arenie kiedy stoi z tylu za barem, oraz w menu na karcie
- Rain, widać go w menu na karcie
- Noob Saibot - ludzie zobaczyli jego ikonkę w wieżach, no ale szczerze mówiąc ciężko mi w to wierzyć, aby te wieże na ten moment miały kogokolwiek reprezentować

Dodatkowo:

- Kronika, mam nadzieje, ze będzie niegrywalnym bosem, wiec bądźmy dobrej myśli i nie wliczajmy jej do rosteru

Daje nam to 16 postaci, które najprawdopodobniej zajmą miejsce + osobno dodatkowy Shao Kahn (oby tak było)

Miejsc mamy 25. 25 - 16 daje nam 9 pustych pól, co niestety organiczna nas dosyć dużo, bo postaci jest sporo.

miejsce 9 - są ciągle pogłoski, że wróci Shang Tsung, z czego bym się bardzo cieszył, bo postać jest jedną z ikonowych w serii i jeśli mamy cofać się w czasie, to nie obejdzie się bez tego czarnoksiężnika
miejsce 8 - myślę, ze tym razem wg woli fanów serii wróci upragniona Jade wraz z siostrą Mileena i będziemy mieć całe trio Kitana, Jade, Mileena
miejsce 7 - Mileena patrz wyżej
miejsce 6 - Fujin to kolejna postać, która była chyba najbardziej oczekiwana jako DLC w MKX, niestety nigdy nie nadeszła i możne własnie to jej czas. Może będzie próbował pomóc Raidenowi wrócić na właściwy tor.
miejsce 5 - Reiko, postać, która powinna pojawić się w serii, trochę olany przez developerów ciekawie został poprowadzony w komiksie MKX
miejsce 4 - Havik to najsilniejszy reprezentant zaraz po Kenshim ery 3D Mortal Kombat. Jest brutalny, jest panem Chaosu i sieje zło i zniszczenie. Pasuje do tej części MK jak do żadnej innej.
miejsce 3 - Frost, tak sobie myślę, ze kolejny ukłon w stronę fanów gier 3D. To kolejna postać, która była typowana do DLC do MKX i pojawiła się przez chwile w story ostatniej części. Jeśli twórcy potwierdzili ze Sub-Zero nie bedzie mial juz swojego ikonowego klona, to możne przenieśli go do Frost?
miejsce 2 - Takeda, myślę ze jeżeli Cassie wróciła to musza jeszcze kogoś z kombat kidow przywrócić, a ta dwójka wg większości zasługuje na to najbardziej
miejsce 1 ostatnie jakaś nowa postać.

Myślę, że się oczywiście mylę, bo mamy jeszcze kilku wspaniałych zawodników, których nie powinno zabraknąć w nadchodzącej części, bo gdzie tu wcisnąć Reptila, Kenshiego, Smoka, Sektora, Cyraxa, Sindel, czy Sareenę? Świetny powrót Bo'Rai Cho, czy Tayni? Może dostaniemy niektórych z nich w formie DLC?

PurpleRain

Co do postaci, które wg Ciebie będą w rosterze (nie chce mi się już robić tego cytowania cały czas :D)

- Shang Tsung - Jestem jak najbardziej na TAK, i jestem jak najbardziej przekonany, że znajdzie się w grze
- Jade - na TAK, i tutaj jak wyżej. Będzie na 100% (mam tylko nadzieję, że w base rosterze, a nie w DLC)
- Mileena - tutaj stawiam, że będzie jako DLC. Już tłumaczę powody takiego myślenia.

Po pierwsze: Padła w story w MKX w dość spektakularny sposób (co może absolutnie nie mieć żadnego znaczenia)
Po drugie: gdyby była w base rosterze, to na ikonce 'KONQUER' zobaczylibyśmy prawdopodobnie ją, a nie Raina (o ile to faktycznie Rain). To ona, w świecie MK, głównie kojarzy się z podbijaniem i jeszcze do tego z fioletowo/purpurowym kolorem. Reasumując - gdyby była częścią podstawowego rostera, to właśnie jej sylwetka znalazłaby się na karcie. Tutaj oczywiście z zastrzeżeniem, że te karty cokolwiek znaczą.
Po trzecie: część jej ruchów/archetypu przejął Baraka. Głównie chodzi mi o gryzienie i zjadanie mózgu.
Po czwarte: demand na nią jest OGROMNY. Gdy ludzie zobaczą ją jako DLC, od razu rzucą się do kupna. Umieszczenie jej w DLC to idealny sposób na wyssanie kasy z fanów, a przecież to akurat NRS umie robić :)

Fujin - powinien być w głównym rosterze i jeśli nie będzie będę bardzo zawiedziony, ale tutaj też myślę, że NRS może zrobić psikusa i wrzucić go jako DLC. Niemniej liczę na jego obecność
Reiko - wg mnie nie ma szans. Głównie przez tego zjeba z twittera, który groził Himmerickowi, że zajebie mu rodzinę czy coś takiego. Obstawiam, że mimo popularności tej postaci, jeszcze dłuuugo poczekamy na jego obecność w grze
Havik - bardzo chętnie, ale właśnie przez rozmiar rostera jego szansę oceniam na dość małe. No, ale chciałbym się miło zaskoczyć
Frost - brak ice-clona może być jakimś hintem, ale jednak małe szanse. Dodatkowo ta postać nie sprzeda się zbyt dobrze jako DLC więc średnio to widzę. Ale fajnie by było, bardzo lubię tę postać.
Takeda - wróci na bank, mam nadzieję, że z porządnym redesignem i zmienionym playstylem.
Nowa postać - raczej tak, albo nawet ze dwie, co jeszcze bardziej ogranicza roster.

Z innych postaci, które wymieniłeś poniżej właśnie sądzę, że będzie Reptile (lub będzie DLC), Ermac (jego akurat nie wymieniłeś, ale też sądzę, że DLC co najwyżej), Smoke (jest mega pożądany, zwłaszcza w formie Enenry), Sindel (pewnie jako DLC) i któryś z robotów (stawiam na Cyraxa).

Do tego upchną jeszcze jakieś pierdolone horrorowe postacie, albo jakiegoś z dupy Doomguya i to by było na tyle. Mam tylko nadzieję, że tych gościnnych zjebów będzie jak najmniej!

davidkoz

Zgodzę się z Tobą jeśli chodzi o Mileene, ma to sens aby wrzucic ją do DLC. Jeżeli mamy dostać dwa DLC po 6 postaci to daje nam 12 z czego myślę po dwie będą spoza uniwersum Mortal Kombat. Niestety. Mamy tyle ciekawych postaci w serii, a oni zapewnie znowu upchaja bezsensowne postsci jakim był np. Alien.

Ja wciąż się będę upierał przy Frost, że zasługuje na miejsce w głównym rosterze. Mogliby rozwinąć ciekawy wątek w klanie Lin Kuei. W komiksie jest bardzo dobrą wrestlerką, a więc w połączeniu z mocą lodu mogłaby znacznie różnic się od swojego nauczyciela Sub-Zero.

Zapomniałem właśnie wspomnieć o Ermacu, no ale miejsc jest niewiele i gdzie mamy ich wszystkich upchnąć?

PurpleRain

No dobra, to ja też robię sobie final prediction, i powiedzmy, że będzie to po części moje wishlist, a po części przewidywania co NRS może zrobić. O każdym wyborze (poza pierwszą 7mką i Shao - wiadomo) skrobnę kilka słów ;)

Preorder DLC - Shao Kahn
1. Raiden
2. Scorpion
3. Sub Zero
4. Geras
5. Sonya
6. Baraka
7. Skarlet
8. Johnny Cage - nie jest moim faworytem, ale jako, że widzę go praktycznie potwierdzonego, to go wrzucam, chociaż chętniej widziałbym go jako DLC
9.  Kano - jak wyżej. Niech sobie będzie. Ciężko mi wyobrazić sobie po raz kolejny jego rolę w story i odgrzewanie tego samego kotleta 29384 razy, ale trudno. Przeżyję, póki nie ma Jaxa z córką to jest spoko. Jak będzie syn Kano to... no słabo.
10. Cassie Cage - w sumie spoko. Gdyby nikt z Kombat Kidów nie wrócił, znaczyłoby to przyznanie się NRS do błędu, a tego nie zrobią. Jeśli już mam wybierać kto z nich ma wrócić, niech to będzie ona i...
11. Takeda - ale ze zmienionym designem, bardziej 'nindżowy' niż 'specjalforsowy'. Może trochę mistyczny?
12. Rain - umieściłbym go tu nawet bez tego hintu z karty w menu. Opisywałem już dlaczego tak bardzo go lubię. Czekam z niecierpliwością na jego oficjalny reveal i liczę, że się tym razem nie zawiodę, tak jak przy MKX.
13. Kabal - nawet gdyby nie był w Kombat Kaście, chciałbym go w rosterze. Nieszablonowy design, absurdalne umiejętności i ikoniczne hookswordy. Jak można się nie jarać?
14. Kitana - tak jak MKX mogłaby spokojnie przespać, tak tutaj miejsce jej się należy jak psu buda
15. Liu Kang - jak wyżej
16. Kung Lao - jego bym wyjebał najchętniej na śmietnik w tej grze (i w MKX też), ale no podobno jest, więc trzeba z tym żyć. Wkurwiający przydupas Liu Kanga, któremu sporo brakuje do swojego wielkiego przodka.
17. Noob - najbardziej pożądana przez community postać. Dawać go natychmiast!
18. Kotal Kahn - bo ktoś musi rządzić Outworld, a on tam teraz sobie rezyduje, przyjął się dobrze, więc nie widzę potrzeby wyrzucania go na siłę z gry. Zwłaszcza, jeśli będzie się zachowywał tak jak w komiksie, a nie jak w story z MKX.
19. Fujin - bo strasznie sobie NRS zakpiło z fanów w dyszce, więc muszą im to teraz zrekompensować. Poza tym kto by nie chciał boga wiatru w grze?
20. Jade - spory hajp się zrobił na tę postać, głównie pewnie przez hinty z jej endingu z MK9. Sam jestem bardzo ciekawy jak pociągną ten wątek i czy Jade odegra jakąś kluczową rolę w nowej historii
21. Nightwolf - gdyby dostał redesign i nowe umiejętności to byłoby WHOOOA!
22. Frost - bo to po prostu postać z niesamowitym potencjałem, a tylko casuale twierdzą, że to damska wersja Sub Zero. Ma małe szanse na znalezienie się w rosterze, ale jeśli to się zdarzy, to wiem, że na pewno będę bardzo ukontentowany
23. Kenshi - Ed go bardzo lubi. Co prawda przeżyłbym grę bez niego, zwłaszcza jeśli telekinetyczne ruchy dadzą teraz Takedzie (co jest bardzo możliwe), ale patrząc szerzej, to jest to serio ciekawa i niesztampowa postać.
24. NOWA POSTAĆ/ lub Kronika jeśli jest grywalna
25. NOWA POSTAĆ - tylko proszę, żeby to nie był człowiek!!

Kombat Pack 1
DLC1 Mileena - jak wytłumaczyłem w poście wyżej
DLC2 Reptile - bo w sumie nie widzę dla niego zbyt wartościowej roli w story (w MKX i w MK9 też taka nie była), więc może po prostu wyląduje jako klasik kombatant fan-favourite
DLC3 Ermac - podobna sytuacja co z Reptilem. Postać ma superdużą grupę fanów (w tym i mnie), ale nie jest zbyt relevant w story
DLC4 Cyrax - bo któryś z cyborgów musi być i basta :D
DLC Guest 1 - wyjebane
DLC Guest 2 - wyjebane

Kombat Pack 2
DLC5 Smoke - bo fani mogą nie przeżyć drugiej gry pod rząd bez tej postaci. A gdy już zdążą się pogodzić z tym, że nigdy Smoke'a nie będzie... ten wyskoczy im na ekrany jako twarz drugiego kombat packa. I pieniążki będą się zgadzać :)
DLC6 Havik - jako ukłon w stronę fanów ery 3D i fanów komiksu, gdzie Havik był prawdziwym badassem
DLC7 Erron Black - moje myślenie życzeniowe, ale też niezły przykład, że nawet zwykły człowiek bez supermocy, może designowo i pod względem skilli nie wyglądać jak kolejny przeszczep tego samego archetypu
DLC8 Sindel - wahałem się między nią a Sareeną, ale jednak Sindel jakoś bardziej pasuje mi do 'klucza' NRS.
DLC Guest 3 - wyjebane
DLC Guest 4 - wyjebane

Jeśli okaże się, że gdzieśtam jeszcze zapodzieje się miejsce dla jakiejś sekretnej/dodatkowej postaci to tam właśnie wcisnąłbym tę Sareenę, albo kogoś innego z 3D Ery. Może Hotaru, albo Ashrah.

Filx

Czytam sobie te wasze listy i nachodzą mnie pewne przemyślenia:

1. Wydaje mi się, że powróci nieco więcej debiutantów z MKX- może 4-5.
2. Kronika raczej grywalna, bo po MK9 jest to norma w Mortalu i Injustice
3. Myślisz, Rain, że jest możliwe, abyśmy zobaczyli aż tyle DLC z postaciami z MKX?

Jak dla mnie, poza postaciami zapowiedzianymi i zasugerowanymi (pewnie #nikogo, ale i tak napiszę  :P ):
Takeda, Jacqui Briggs, Kung Jin, Kotal Kahn, Fujin, Shang Tsung, Noob Saibot, Kronika, Newcomer.

Nie jest to moja wymarzona lista i Wasze bardziej mi się podobają, ale po prostu mam takie przeczucie- pewnie fajnie będzie przejrzeć wszystkie swoje teorie po premierze  ;D

PurpleRain

Cytat: Filx w Styczeń 29, 2019, 05:08:19 PM
3. Myślisz, Rain, że jest możliwe, abyśmy zobaczyli aż tyle DLC z postaciami z MKX?

Nie widzę w tym żadnego problemu. Czemu miałbym?

Filx

Cytat: PurpleRain w Styczeń 29, 2019, 05:13:39 PM
Cytat: Filx w Styczeń 29, 2019, 05:08:19 PM
3. Myślisz, Rain, że jest możliwe, abyśmy zobaczyli aż tyle DLC z postaciami z MKX?

Nie widzę w tym żadnego problemu. Czemu miałbym?

Wydaje mi się to w sumie podobna sytuacja do tej z powtarzaniem DLC w kolejnych grach (patrz: Rain MK9 i dekonfirmacja przez Boona jako DLC w X). Nieco dziwne wydaje mi się wyciąganie dodatkowej kasy za postać, którą można było normalnie grać w poprzedniej odsłonie.

Być może przesadzam, ale po prostu chciałem skonfrontować moje postrzeganie tej kwestii z Twoim  :)

davidkoz

#175
Myślę, że PurpleRain masz rację. Przemyślałem sprawę i Mileena jako DLC świetnie się sprawdzi. Będą ludzie na nią czekać, a gdy przedstawią ją jako DLC rzucą się.

Cytat: Filx w Styczeń 29, 2019, 05:08:19 PM
Jak dla mnie, poza postaciami zapowiedzianymi i zasugerowanymi (pewnie #nikogo, ale i tak napiszę  :P ):
Takeda, Jacqui Briggs, Kung Jin, Kotal Kahn, Fujin, Shang Tsung, Noob Saibot, Kronika, Newcomer.

Uważam, że nie ma szans na postaci typu Jacqui Briggs czy Kung Jin. Ludzie mają ich dosyć w MKX, uważają, że są zbędni, nic nie wnieśli do gry i zniszczyli tylko roster wraz z Ferra/Thor. Eb Boon powiedział dosyć jasno, że chcieli zrobić ukłon w stronę fanów dlatego pojawili się Skarlet i Baraka. Myślę, że idąc w tym kierunku dodają kolejnych pożądanych przez fanów zawodników dlatego tak mocno stawiam na Jade, Shang Tsunga i Fujina. Wydają mi się niemal gwarantowani w rosterze. Jako jedenasta część i dalszy ciąg historii Jax da sobie spokój już z turniejem MK i tym samym nie pozwoli córce brać w tym udziału (już miał z tym obawy w X i nie chciał się w nic mieszać), więc oni odpadają. Ciągnąc temat muszą kogoś wrzucić z ery 3D, bo fani też ciągle jączą na ten temat, a jako postaci w DLC nie sprawdzą się tak jak w rosterze. O wiele łatwiej jest wrzucić Frost do rosteru głównego, a w formie DLC wrzucić Smoka, któregoś z cyborgów, czy omawianą Mileenę. To przyniesie większe korzyści finansowe, a fani jednych jak i drugich w jakimś stopniu będą usatysfakcjonowani.


PurpleRain

Takie info: Nie ma dzisiaj KombatKasta. Przełożony na wtorek, ze względu na przewidywane ciężkie warunki atmosferyczne w Chicago.

ender

To póki jest jeszcze przed Kastem (parę dni przed :) ) to ja też jakieś swoje oczekiwania napiszę, co bym potem mógł sprawdzić ile się sprawdziło. Nie biorę pod uwagę żadnych obrazków, czy nieoficjalnych przecieków. Jest to to czego bym oczekiwał, a nie to co uważam za prawdopodobne. Zaczynam od postaci, które były w MKX
1.   Liu – on chyba musi być i już
2.   Cage – ta zielona energia wymaga dalszego wyjaśnienia
3.   Kenshi – oby tylko nie był znowu kreowany na Neo
4.   Kothal – część opowieści powinna chyba dotyczyć outword, więc jak tak bez niego
5.   Dvorah – Pomysł na tę postać był całkiem niezły, wykonanie nie do końca mi przypadło do gustu
6.   Quan Chi – zbyt ważna postać, żeby go nie było
7.   Takeda – trzyma klimat gry, zrobiony z pomysłem
8.   Kung Jin – mnich shaolin jak najbardziej pasuje
9.   Tremor – podobał mi się w MKX, ma potencjał, a chyba ktoś z DLC wróci
10.   Triborg – jedyny cyborg, którego szanuję
Postacie powracające z MK 2011
11.   Jade – chociaż bez szczególnego entuzjazmu
12.   Kabal – zawsze chyba był lubiany
13.   Shang Tsung – tylko ciekawe jak rozwiążą jego zdolność przeistaczania się w innych zawodników
14.   Smoke – jako normalny ninja (w postaci demona, jako subbos albo ukryta postać)
15.   Noob – jego stawiam na 100%, że będzie
16.   Nightwoolf
Pozostałe powracające postacie
17.   Movado – a tak, żeby pokazać fanom, że nie mają nic do gadania
18.   Fujin – powinien odegrać rolę w zastąpieniu Raidena
19.   Havik – wydaje mi się, że będzie ważny w fabule
20.   Drahmin – on pewnie jako DLC, ale jego obrzydliwość może trochę wnieść do gry
21.   Kameleon – wizja, że będzie to taki triborg z ninjami bardzo mi się spodobała. Ermac, reptile i  Rain w jednym.
Blaze – chyba w uniwersum jest dość ważny, ale jego nie wliczam, bo subbos, albo ukryty przeciwnik.
Nie wyszczególniam dokładnie, którzy w podstawowej wersji, a którzy DLC. Reszta miejsc na nowych wojowników. Wiem, że tak nie może wyglądać finalny zestaw, w końcu za mało kobiet, mniejszości etnicznych i seksualnych, ale to jest to czego bym oczekiwał, a nie to co mi się wydaje, że będzie.
Dla Frost widzę miejsce, jako wariacja dla Suba. Sorry, ale inaczej będzie marnowała miejsce w rosterze. Pomysł, że to ona ma mieś lodowego klona, jest dla mnie kontrowersyjny. Przecież w oryginale było odwrotnie – sub miał klona, a ona mroziła w ziemię.
Zastanawia mnie jeszcze ta fabuła z Kroniką. O co w zasadzie może jej chodzić? Shao został pokonany w obu liniach czasowych. Shinok też. Raiden przeszedł na ciemną stronę też w obu. Jeśli ona ma pretensje o to, że historia poszła 20 lat do przodu, to powinna mieć do Boona, a nie bogu ducha winnego Raidena. Nie sprawdził się powrót Onagi i przebudzenie Blaza. Może o coś z tego jej chodzi?

Kornixon

Kombat Kast podobno przełożony, więc dzisiaj raczej nie zobaczymy Kabala. :/

PurpleRain

2 posty wyżej ;)

ale jak już tu jestem to od razu napiszę, że dodatkowo pojawiło się jeszcze info o jakimś specjalnym streamie Microsoftu/XboXa, również we wtorek. I na tymże streamie mają być, teoretycznie, kolejne reveale/informacje z nowego Mortala! Nie nastawiam się jakoś zbytnio na coś super-zajebistego, bo może to być równie dobrze dyskusja o wariacjach, gear-systemie i towers of time, czyli wszystko co już wiemy, tylko przedstawione przez innych ludzi i z innej perspektywy, ALE jakiśtam pierwiastek nadziei na coś totalnie BRAND-NEW jest.

A tak ogólnie, to NRS powinien wypuścić jako rekompensatę za dzisiaj jakiś mały teaser/trailerek, żeby podsycić apetyty.

Kornixon

Ślepy jestem hahaha...
Soreczka Rain. Skoro przełożyli to liczę na coś ekstra. Kurde, tyle czekania i nic z tego... :/

Gor0

Zaczyna mnie martwić brak informacji o Goro w rosterze.

Filx

Cytat: ender w Styczeń 30, 2019, 09:33:26 AM
Zastanawia mnie jeszcze ta fabuła z Kroniką. O co w zasadzie może jej chodzić? Shao został pokonany w obu liniach czasowych. Shinok też. Raiden przeszedł na ciemną stronę też w obu. Jeśli ona ma pretensje o to, że historia poszła 20 lat do przodu, to powinna mieć do Boona, a nie bogu ducha winnego Raidena. Nie sprawdził się powrót Onagi i przebudzenie Blaza. Może o coś z tego jej chodzi?

Jest zasadnicza różnica pomiędzy tymi wydarzeniami- w oryginalnej linii czasowej nie zabili Shao Kahna, a Shinnokowi nie urwało głowy.

ender

Ja tam kojarzę, że po trójce wybuchł, a w intrze deadly aliance, no sam wiesz. Co się stało z Shinokiem po 4 nie wiemy w sumie za dobrze. Motyw z rozczlonkowaniem Shinoka z resztą mi się podoba. Jasne, że szczegóły się różnią, ale wydaje się, że punkty kluczowe zostają podobne. Ktoś kiedyś na tym forum pisał chyba kilka lat temu, że wszystko zmierza do Armagedonu.

Kornixon

Cytat: ender w Styczeń 30, 2019, 11:34:01 PM
Ja tam kojarzę, że po trójce wybuchł, a w intrze deadly aliance, no sam wiesz. Co się stało z Shinokiem po 4 nie wiemy w sumie za dobrze. Motyw z rozczlonkowaniem Shinoka z resztą mi się podoba. Jasne, że szczegóły się różnią, ale wydaje się, że punkty kluczowe zostają podobne. Ktoś kiedyś na tym forum pisał chyba kilka lat temu, że wszystko zmierza do Armagedonu.

Niby po MK3 Shao przegrał, a nie zginął. W MK:DA z tego co dobrze pamiętam to był jego klon (ale Midway miało debilne wytłumaczenia kiedy w starej linii czasowej chcieli kogoś przywrócić). :P

davidkoz


PurpleRain

Kano potwierdzony oficjalnie. Źródło: WB Brazil Reveal.

Skin okropny :D

Filx

Podstawowy strój jeszcze gorszy...

davidkoz

No i zajebiście. Kano dobrze wygląda. Wygląda dosyć młodo, a więc będziemy się cofać w historii do wczesnych Mortali co mi się bardzo podoba.

Zostało też potwierdzone, że Kronika bedzie niegrywalna, z czego się cieszę, bo mamy dodatkowe miejsce w rosterze.

Filx

Dla mnie ten default jest trochę zbyt... prosty. Niby spoko, zabijaka, noże, mechaniczne serce, ale mam wrażenie, że to trochę krok wstecz względem X czy nawet 9.

PurpleRain

Zdecydowanie zgadzam się z Flixem i przybjjam mu internetową piątkę. Nuda, panie! Brak jakiegokolwiek zaskoczenia, brak efektu WOW. Mam nadzieję, że chociaż ładnie da się go skustomizować (jak Barakę np.).

davidkoz

Bardzo dobry design. Odświeżony Kano przypomina tego filmowego. Wygląda bardziej naturalnie teraz, nie jest jakimś przerośniętym koksem.

Grodek118



Nie wiem czy było info, ale warto podrzucić z twittera Boona

EDIT: Nie odświeżyło mi strony, ale to fotka niech zostanie.

Mateuka

Wygląd Kano nijaki. Zobaczymy jak prezentuję sie podczas walki.

Wichura


ender

Cytat: Wichura w Luty 03, 2019, 03:29:20 AM
..., no ale nie wygląda na fake

To spójrz kolego jeszcze raz na grafikę z Kano i porównaj ich wygląd ;)

PurpleRain

No nie wiem, jak dla mnie wygląda na to, że Hsu Hao faktycznie potwierdzony. Ciekawi mnie jego playstyle. Czy będzie to bardziej grappler czy skupi się jednak na zoningu i strzałach z klatki piersiowej. Nie mogę już się doczekać jak go wypróbuję! :)

[spoiler]bazinga[/spoiler]

davidkoz

PurpleRain szybko do okulisty!

Fake jak nic, ale zawsze w formie przypomnienia, że Hasu Hao istniał będą mogli dać jego skórkę. Podobny mają moveset, więc problemu nie widzę.

Filx

Hsu Hao potwierdzony. Przejrzałem Twittera Eda w poszukiwaniu większej ilości potwierdzonych postaci i wychodzi na to, że znamy już właściwie cały roster!

Hashtagiem #Konfirmed zostały oznaczone następujące postacie:
Carlton- pewnie Johnny
Kenshi
Spotify- jakiś nowy
Ed Boon
Nightwolf
Jax
Sub-zero (Już oficjalnie jest, więc mamy kolejny dowód, że wszystkie te postacie są legit)
Kooking With Scorpion- pewnie to jest ten ukryty tryb, który tak hype'ują
Kitana
Robocop
Kudłaty
I oczywiście Hsu Hao

Nie wiem jak wy, ale ja jestem niezwykle podekscytowany, zdecydowanie lepszy zestaw niż w MKX... Dobra, zatrzymajmy karuzelę śmiechu i może dla własnego dobra przestańmy przykładać tak dużą wagę do każdego twitta.

Grodek118

Cytat: Wichura w Luty 03, 2019, 03:29:20 AM
https://twitter.com/noobde/status/1091842716667994113 coś mi się nie chce w to wierzyć, no ale nie wygląda na fake

Przecież widać, że to przerobiony Kano xD