Aktualności:

Zawieszenie działalności forum od maja 2025. Czytaj więcej

Menu główne

Mortal Kombat 12

Zaczęty przez Raven821, Luty 25, 2023, 03:08:49 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Raven821

Zapowiedź Mortal Kombat 12 odbyła się w nietypowy sposób.
Nie przedstawiono żadnego zwiastuna czy nawet teasera.
O nowej odsłonie Mortal Kombat podczas czwartkowej rozmowy z inwestorami wspomniał David Zaslav – prezes Warner Bros. Discovery – który potwierdził także, że gra zadebiutuje na rynku w tym roku.

CytatPrzed nami o wiele więcej, w tym wyczekiwane Mortal Kombat 12 oraz Suicide: Kill The Justice League, które mają zostać wydane w tym roku z ambitnymi prognozami dotyczącymi premier – przekazał Zaslav podczas wspomnianej rozmowy.

It has begun :police:

PurpleRain

Witam w tym pięknym dniu, po dłuższej nieobecności, która jest oczywiście spowodowana tym, że pomiędzy poszczególnymi grami NRS za dużo się tu nie dzieje. Odpływ ludzi na discord również nie pomógł, ale jednocześnie chyba trochę zrevampował się layout forumka (ktokolwiek to zrobił to propsy dla niego). Ja jestem raczej bardziej "forumowy" niż discordowy, więc raczej będę się wypowiadał tutaj a nie tam. Oczywiście jeśli zauważę, że gadam w próżnię, to sobie odpuszczę, no ale liczę, że jednak mortalowe-oldskulowe forum odżyje.

No, to siadamy głęboko w fotelach. Zapinamy pasy. I czekamy na oficjalny zwiastun! Już się nie mogę doczekać tych wszystkich przecieków, spekulacji, analizowania każdego pierdnięcia Boona i oglądania cringowych okołomortalowych youtuberów byle tylko wyłapać jakieś wskazówki i leaki. Czekam też na powrót kombat kastów, żeby trochę się pośmiać z cymbała w kaszkiecie dla którego wszystko jest awesome, Stephanie i Dereka Groznego. Oczywiście najbardziej czekam na bitwy o pas.

Na forum TYM już ruch się zaczął, więc liczę, że i tutaj niedługo znajome twarze zawitają ponownie.

Mateuka

Większość z nas spodziewała by się zapowiedzi nowego Mortala jeszcze w zeszłym roku i premiery w kwietniu tego roku jak to WB ma w zwyczaju robić (4 letni cykl), jednak MK12 raczej złamie ten schemat i wróci do premier MK jesienią, późną jesienią. Co do oczekiwań:

Roster:
Postacie MK1-MK4 + z ery 3d (np. Havik, Reiko, Kenshi) + era WB (Takeda, Geras, Kollector)

Standardowy Arcade Mode z endingami

Conquest mode jak w Deception zamiast story mode

Krypta

Klasyczne areny + nowe równie klimatyczne

Soundtrack bardziej zapadający w pamięc niż to co w ostatnich 3 grach

Ogólnie bardziej mroczny vibe - chodzi o to żeby było czuć że jest to Mortal Kombat, a nie pseudo Marvel

Brak xray, czy fatal blow

Walka podobna jak w MK11

Na razie tyle tak na szybko.

Mam nadzieję, że forum odżyje

Raven821

Panowie jak myślicie kiedy zobaczymy pierwszy trailer?

Luna

Pierwszy trailer wleci najprawdopodobniej w kwietniu. Do tego czasu nie liczył bym na jakiekolwiek oficjalne info. Czego ja oczekuję od nowego MK? Żeby to W KOŃCU BYŁA PIERDOLONA BIJATYKA! Mam dość oglądania tej trójki cymbałów, dla których wszystko jest "osom" i tego zajebistego lore, co to Stephen (zamieniony później w babę) skręcił tak srogo, że mnie przy endingu Jaxa kliklaki w majtach same się skręcały. Mam dość oglądania strzelaniny 2,5D, gdzie z bijatyką to nie ma nic wspólnego. Mam dość tak wyjebanego w kosmos balansu, że Torrem, to sobie mogłem w MKX poskakać na practice. Mam dość zepsutych mechanik, które zupełnie inaczej działają offline, a inaczej online. Mam dość pchania festynu dla hamburgerów, bo dawniej MK było świetną bijatyką, ale później wyszedł MK3, a dalej to przykra historia. Wreszcie...mam dość projektowania gamelayu przez bezkrytycznych nieudaczników, bo tym MK obecnie jest. To nie jest dobra bijatyka, a tylko pomnik dla amerykańskiego odbiorcy - o zgrozo - komiksów.

Jeśli jakimś cudem te bałwany nadal nie ograły Guilty Gear, nie widzą, co Capcom robi z SF, nie czują, jak wygląda obecna scena EVO, to ja tej gry nie kupię. Mam dość żenady i usiłowania jakiegokolwiek grania po sieci w coś, co prowadzi tylko do bezsilności i frustracji, Właśnie i tylko dlatego nie dotykam już MK11 od bardzo długiego czasu. Splunąłem na ten tytuł za skopane podstawy, a potem splunąłem na NRS za ich zdolności zupełnie nieadekwatne do pompowanego w MK budżetu.

PS: A! Najważniejsze! To z DLC w tej odsłonie, to ja bym sobie życzył potwora ze Stranger Things, Xeny i agenta Muldera. Zajebiście by pasowali do klimatu.

Ninja-Spectre

No cóż, jak zapowiedzieli to niedługo będzie... też macie tak, że z wiekiem czas leci coraz szybciej ;) ? Sygnał, zeby się sprężyć i kupić Mk11 :D:D:D. Mk 9 i 10 trochę pograłem, ale się nie wciągnałem. Fabuła X jakaś taka średnia była, ale jak ktoś wspomniał lepsza byłaby rozgrywka w story mode jak w Deception, gdzie można swobodnie chodzić po świecie MK a nie tylko filmiki i pojedynki jak w normalnym trybie. Fajnie, że forum się ożywiło, bo myślałem, ze już tylko tik-tok rządzi, bo i FB się przejada już podobno.

P.S. w DLC żadne Xeny i Muldery. Tylko Velocipastor ! https://www.youtube.com/watch?v=7Nyb0GqAjKM

Luna

A to ja dla kontrastu napiszę, że zupełnie niepotrzebna jest wg mnie rozgrywka typu "story" jak w Deception. Zamiast tego każdy zawodnik powinien dostać najzwyklejszego w świecie laddera, poprzecinanego drobnymi scenkami z dobrą reżyserią i KAŻDY powinien osiągać ce wygrania turnieju bez podziału na kanonizację lub jej brak. Dlaczego? Żeby nie dochodziło do kuriozum jak z Baraką, gdzie zajebista postać (design, lore) robi obecnie za szczura do bicia, bo wiadomo, że Liu Kangi i Szang Cungi. Strasznie mnie wkurwia sytuacja, gdzie ludzie zapominają, czym MK jest. Otóż...to jest BIJATYKA. I niech gra tą bijatyką pozostanie. Tylko o tyle proszę. Bijatyką. Nie strzelanką, nie RPG, nie kurwa tuningowaną grą w przebieranie lalek barbie. Zbalansowaną i sensowną bijatyką. Tylko, że to moje ciche marzenie, jest widocznie zbyt duże dla ekipy NRS, bo ci zamiast zajmować się tworzeniem bijatyki, to przemycają do MK swój wielki hamerykański sen. Zaraz kurwa Shang na fatality będzie przyzywał Dindunofin St. G. Floyda, i ten będzie dusił białe postacie kolanem, bo przecież taka czarnomoda.

Na spokojnie kolego. Jak trzeba będzie wylać wiadro pomyj na tych tempaków z NRS, to ja zawsze wbiję na forum.

PurpleRain

Kurde chcieli mi zamkąć usta, ale wracam xD

A nie wiem czemu, ale ten post nie przypadł do gustu jakiemuś filtrowi antyspamowemu:

"To może brzmi głupio, ale chciałbym, żeby w tym Mortalu faktycznie story opierało się o coś takiego jak TURNIEJ xD

To tak w ramach tego, co bym chciał zobaczyć w kontekście storyline'u. Chyba w temacie o MK11 pisałem już o tym, jak mogłoby to wyglądać jeśli chodzi o possible roster, gdyby faktycznie poszli w kontynuację zakończenia Fire Goda Liu, więc nie będę się powtarzał. Dodam tylko, że liczę na co najmniej 4 newcommerów. Oczywiście jako newcommera nie liczę np. FEMALE NIGHTWOLFA ani Great Kung Lao, chodzi mi o zupełnie nowe archetypy.

Ok, to może teraz parę słów o mechanice i innych aspektach gry.

Otóż chciałbym, żeby wyjebali na śmietnik fatal blowy/x-raye/jakkolwiek teraz będą chcieli to nazwać. Chodzi mi o mechanikę powrotu przy małej ilości HP. Strasznie wkurwiające, przeciągnięte i efektowne przez pierwsze 10 razy, a potem już tylko irytujące.
Natomiast krushing blowsy, to jest inna kwestia - to powinno zostać, być jeszcze bardziej dopracowane i rozwinięte, bo daje to fajny smaczek, unikalny dla każdej postaci, i nie zabiera niezliczonej ilości czasu podczas walk.

Liczę też na powrót biegania, powrót Tag-Teamu, co najmniej tak samo dobrą kryptę (ale bez sky-high grindingu) a także absolutne i definitywne zrezygnowanie z konceptu wariacji postaci.  I to zarówno presetów, jak i customizowanych. Przyczyna jest prosta. Chcę więcej postaci w rosterze! Wariacje implikowały takie kwiatki, jak Kitana z movesetem Jade czy Mileeny, albo jebany Triborg, co było obrzydliwe i nigdy nie powinno się wydarzyć.

Myślenie życzeniowe to oczywiście brak gości - niestety tutaj już wiem, że jest to skazane na porażkę, ale no... one can dream ;)

Czy proszę o wiele? Raczej nie i raczej sporo osób by się pod tym podpisało."

Luna

#8
Cytat: PurpleRain w Marzec 07, 2023, 07:51:41 PM
Otóż chciałbym, żeby wyjebali na śmietnik fatal blowy/x-raye/jakkolwiek teraz będą chcieli to nazwać. Chodzi mi o mechanikę powrotu przy małej ilości HP. Strasznie wkurwiające, przeciągnięte i efektowne przez pierwsze 10 razy, a potem już tylko irytujące.

Co w praktyce było jedyną bronią na tego zjeba Errona i jemu podobnych żołnierzyków z pistolecikami. A wystarczyło by wzorem Granblue Versus zrobić cooldown na pociski, albo wzorem Guilty Gear Strive - zrobić w końcu jebany magazynek z ograniczoną ilością naboi. I cała sprawa była by BANALNIE prosto rozwiązana.

Cytat: PurpleRain w Marzec 07, 2023, 07:51:41 PM
(...)a także absolutne i definitywne zrezygnowanie z konceptu wariacji postaci.  I to zarówno presetów, jak i customizowanych. Przyczyna jest prosta. Chcę więcej postaci w rosterze!

A ja bym wolał nawet te 12 postaci w rostrze, byle były dopracowane, zbalansowane i poruszały się w przemyślanym systemie walki.


PurpleRain

ale czemu tutaj o Erronie akurat piszesz? Ten mechanizm był dostępny dla każdego fightera i każdy mógł sobie powrócić do gry w sekundę, jeszcze do tego zabierając tyle czasu, że podczas patrzenia po raz 23948234 na ten sam Fatal Blow mogłeś sobie zrobić herbatkę, poczekać aż ostygnie i wypić.

Natomiast mechanizm amunicji popieram.

Co do ilości postaci w rosterze - absolutnie się nie zgadzam. Natomiast jeśli chodzi o "DREAM ROSTER" to go sobie zrobię, tylko poczekam na trochę więcej info odnośnie premiery ;)

Luna

Cytat: PurpleRain w Marzec 10, 2023, 04:54:31 PM
ale czemu tutaj o Erronie akurat piszesz?
Dlatego, że tego skurwysyna często nie dało się obejść inaczej, niż spamując Fatal Blowa. Inna sprawa, że ten jego też bym jednym z najlepszych w grze, o ile nie najlepszym. Ot taki spierdolony instant cast, z którego jeszcze walił kilkoma nabojami, że nijak nie dało się tego przeskoczyć.

Ogólnie ta mechanika powinna zostać jako tako, ale w innej formie. Może nawet takiej z Injustice. Jeśli już nie tak, to powinno być poprzedzone animacją, gdzie miał być czas zareagować. Skończyło by się popierdolone spamowanie na pałę i trzeba by myśleć, kiedy wykorzystać. Ano i jeszcze jedno....jak wykorzystasz i nie siądzie, to też tracisz możliwość puszczenia go po raz drugi. Tymczasem w MK11 wiecznie z tyłu głowy trzeba było mieć ewentualność, że ten drugi gracz, sobie go odpali po kilku sekundach od chybienia.

I jeszcze jedno o Erronie - spróbuj online zablokować spamowany blow jakiegoś kretyna. Powodzenia. Oj ja bym im zrewidował roster i system. I to gruntownie.

savel

#11
Zbliża się nowa część. Mam kilka przemyśleń, a udało mi się strzelić w swoich przewidywań co do MK11 w wiele motywów, które się pojawiły. Chce mieć na papierze, że trafnie przewiduje:D. Nie jestem gamerem bijatykowym. Mortal Kombat lubię głównie dla lore.

Mortal Kombat 12 <- raczej pójdą w tą nazwę
To z całą pewnością jedna z bardziej ryzykownych części MK od wielu lat dla twórców, co widać też po czasie developmentu. Mamy reebot, tylko tym razem nie będzie to powrót do korzeni jak MK9. Będzie to zdecydowanie twardy reboot i z pewnością duży wstrząs dla lore.

Linia czasowa się trochę uspokoi
- Ciągle czas będzie ważnym motywem fabularnym. Ale nie będzie już alternatywnych linii czasowych, paradoksów. Nowa linia czasowa. Ale nie wykluczałbym, że fabuła może być rozłożona na wieki.
- To nie będzie współczesność - celuje w jakiś nieokreślony czas dla Ziemii, coś jak Mortal Kombat Conquest. Cofniemy się w czasie.

Stare postacie - przearanżowane wersje i przodkowie
Istotnym elementem lore, będzie to, że motywy, które znamy ze starych części powtórzą się w inny sposób. Pojawi się "mściciel" - Scorpion, ale to nie będzie Hanzo Hasachi. Sub Zero będzie innym przedstawicielem klanu Lin Kuei. Wątek rodziny Cageów zejdzie troche na dalszy plan - ale może pojawi się przodek Cage'a jako jeden z wielu protoplastów, którzy się pojawią. Tak jak MKX było o potomkach tak ta część będzie często o przodkach lub tak jak wspomniałem o postaciach, które znamy, ale które "objawiły się" w innych okolicznościach.

Mogą tak jak wspomniałem przedstawić historię na przestrzeni wieków i zaprezentować różne historyczne warianty danych postaci. Archetypy postaci objawiające się co jakiś czas. Może Liu Kang będzie tym nieśmiertelnym, który raz po raz będzie zbierał śmiertelników na turniej i poznamy kolejne pokolenia wojowników, a nasz rooster będzie się składał z wojowników MK wszechczasów.

To jakieś miękkie wyjście pomiędzy tym, że Mortal Kombat musi się zrebootować, ale nie może być zupełnie czymś innym. Poza tym na 100% będzie kontynuuowana customizacja postaci, która im pykła 10/10, czy to lubimy czy nie. Przynosi olbrzymie pieniądze i daje masę fanu wielu osobom, a to wyzej przedstawione podejście poszerza jeszcze opcje na kolejne stroje, warianty względem 11. Daje też szanse na skiny klasycznych postaci, które zawsze dają pieniądz. Zastanawiam się nawet czy nie posunąłbym się jako twórca do tego, żew roosterze będą bardziej archetypy postaci "by pochodzenie" - wojownik Shokan (a w ramach ich wariantów poszczególne postacie) itd. ale to bardzo rozmyłoby bohatreów, więc więc nie posunąłbym się tak daleko (max, że jakiś skin jest inną postacią jak w Injustice 2). Mortal Kombat nie lubi Create your Character, jest mocno nastawiony na lore.

Eksploracja motywów z kolejnych kultur
Mam jakieś przypuszczenia, że otworzą się dalej na kolejne kultury. Mamy już Amerykę (całe spektrum amerykańskich motywów: od Special Forces, natywów: indian jak i prekolumbijskich, kowbojów) Japonie, Chiny, kraje Arabskie/Persów (Edenia), Egipt (Ermac), Indie (Kollector). Lekko obwąchują się z motywami praeuropejskimi typu driada/matka ziemii Cetrion. Gdyby skakali w czasie to pewnie przedstawienia innych kultur byłyby naturalne. Jakieś wyspiarskie klimaty: maorysi, polinezja itp. Ciągle popularne są też, nordyckie klimaty w grach. Chociaż osobiście wolałbym coś więcej z semickich kultur: Sumerowie itd. wydają mi się zdecydowanie naturalniejsi dla MK. Może coś z Afryki (młoda Briggs miał sporo z afrofuturyzmu)?

Ewolucja, nie rewolucja w rozgrywce
Sama rozgrywka - myślę, że nie będzie rewolucji. Muszą zrobić gigantyczne zmiany w lore, a myśle, że formuła MKX-MK11 ciągle działa. Na pewno ciągle będzie filmowy tryb fabularny jak w MK9-11. Krypta też myśle, że wróci.

Z jednej strony cieszę się na nowe rzeczy, Ale MK11 była mega sentymentalna,  żerowała na nostalgii i to było gigantyczną siłą tej części. Wydaje mi się, że są w niezłej kropce teraz. To co napawa optymizmem to to, że dział designu mają genialny i w końcu od MKX zatrudnili jakiś sensownych koncepciarzy:D I prawie każde wyciągnięcie nijakiej postaci z przeszłości i jej odświeżenie wyszło świetnie.

P.S. Jak Liu Kang chce porządku w nowym świecie to jakoś od razu mi się ciśnie jeden z antagonistów - Havik...:P



savel


PurpleRain

cześć Savel.
Miło mi powitać na tym PRAWIE martwym forum, które odżywa przy okazji kolejnej mortalowej premiery, więc może MOŻE niedługo zacznie się tu jakiś większy ruch.

Poczytałem trochę Twoje przewidywania i chciałem się do paru rzeczy odnieść.

Cytat: savel w Maj 05, 2023, 08:46:17 PM
Linia czasowa się trochę uspokoi
- Ciągle czas będzie ważnym motywem fabularnym. Ale nie będzie już alternatywnych linii czasowych, paradoksów. Nowa linia czasowa. Ale nie wykluczałbym, że fabuła może być rozłożona na wieki.
- To nie będzie współczesność - celuje w jakiś nieokreślony czas dla Ziemii, coś jak Mortal Kombat Conquest. Cofniemy się w czasie.

Tu trochę się zgadzam, myślę, że mogą po prostu zrobić przelot przez milenia, dzięki czemu mieliby możliwość wrzucić trochę innych wersji starych postaci, no i zostawić trochę nowych (ludzkich), które aż tak żywotne nie są, a Ameryczka je lubi (Cassie, Jacqui, Johnny, Sonya). Ja osobiście (chyba to już tu nawet pisałem) chciałbym zobaczyć TURNIEJ, a nie wojnę światów. Turniej poza czasem - organizowany przez Liu Kanga, zebranie najlepszych fighterów po stronie dobra i zła, chaosu i porządku, outworld i edenii, special forces (ale nie za dużo) i magicznych czarnoksiężników. Jako, że tworzyli tę grę długo i są plotki o tym, że wariacje idą w pizdu - myślę, że roster może być sporych rozmiarów, co niezmiernie by mnie ucieszyło. Oczywiście pod warunkiem, że będzie to PURE MK roster. Jebać gościnne postacie, kimkolwiek by nie były.

Cytat: savel w Maj 05, 2023, 08:46:17 PM
Stare postacie - przearanżowane wersje i przodkowie
Istotnym elementem lore, będzie to, że motywy, które znamy ze starych części powtórzą się w inny sposób. Pojawi się "mściciel" - Scorpion, ale to nie będzie Hanzo Hasachi. Sub Zero będzie innym przedstawicielem klanu Lin Kuei. Wątek rodziny Cageów zejdzie troche na dalszy plan - ale może pojawi się przodek Cage'a jako jeden z wielu protoplastów, którzy się pojawią. Tak jak MKX było o potomkach tak ta część będzie często o przodkach lub tak jak wspomniałem o postaciach, które znamy, ale które "objawiły się" w innych okolicznościach.

Mogą tak jak wspomniałem przedstawić historię na przestrzeni wieków i zaprezentować różne historyczne warianty danych postaci. Archetypy postaci objawiające się co jakiś czas. Może Liu Kang będzie tym nieśmiertelnym, który raz po raz będzie zbierał śmiertelników na turniej i poznamy kolejne pokolenia wojowników, a nasz rooster będzie się składał z wojowników MK wszechczasów.

To jakieś miękkie wyjście pomiędzy tym, że Mortal Kombat musi się zrebootować, ale nie może być zupełnie czymś innym. Poza tym na 100% będzie kontynuuowana customizacja postaci, która im pykła 10/10, czy to lubimy czy nie. Przynosi olbrzymie pieniądze i daje masę fanu wielu osobom, a to wyzej przedstawione podejście poszerza jeszcze opcje na kolejne stroje, warianty względem 11. Daje też szanse na skiny klasycznych postaci, które zawsze dają pieniądz. Zastanawiam się nawet czy nie posunąłbym się jako twórca do tego, żew roosterze będą bardziej archetypy postaci "by pochodzenie" - wojownik Shokan (a w ramach ich wariantów poszczególne postacie) itd. ale to bardzo rozmyłoby bohatreów, więc więc nie posunąłbym się tak daleko (max, że jakiś skin jest inną postacią jak w Injustice 2). Mortal Kombat nie lubi Create your Character, jest mocno nastawiony na lore.

O tym też juz pisałem, natomiast NIE CHCĘ żeby skin dla fightera był inną postacią. Nienawidzę tych lazy moves. Triborgów i całej tej koncepcji w Injustice. NIE NIE i jeszcze raz NIE. To pójście po linii najmniejszego oporu.

Cytat: savel w Maj 05, 2023, 08:46:17 PM
Eksploracja motywów z kolejnych kultur
Mam jakieś przypuszczenia, że otworzą się dalej na kolejne kultury. Mamy już Amerykę (całe spektrum amerykańskich motywów: od Special Forces, natywów: indian jak i prekolumbijskich, kowbojów) Japonie, Chiny, kraje Arabskie/Persów (Edenia), Egipt (Ermac), Indie (Kollector). Lekko obwąchują się z motywami praeuropejskimi typu driada/matka ziemii Cetrion. Gdyby skakali w czasie to pewnie przedstawienia innych kultur byłyby naturalne. Jakieś wyspiarskie klimaty: maorysi, polinezja itp. Ciągle popularne są też, nordyckie klimaty w grach. Chociaż osobiście wolałbym coś więcej z semickich kultur: Sumerowie itd. wydają mi się zdecydowanie naturalniejsi dla MK. Może coś z Afryki (młoda Briggs miał sporo z afrofuturyzmu)?

Zdecydowanie na tak! Ziemscy wojownicy muszą być JACYŚ, a nie kopiuj-wklej Special Forces. Jax, Sonya, Cassie, Jacqui - bazują praktycznie na tym samym archetypie. Puśćmy trochę wodze fantazji, wynajdźmy ciekawsze motywy! To śmieszne do czego to doszło, że kowboj Erron jest bardziej interesujący niż wszystkie combat kidy razem wzięte. Takeda z potencjałem na totalnego badassa został kolejnym SF pionkiem. Szkoda. No, ale to jest do naprawienia.

Cytat: savel w Maj 05, 2023, 08:46:17 PM
Ewolucja, nie rewolucja w rozgrywce
Sama rozgrywka - myślę, że nie będzie rewolucji. Muszą zrobić gigantyczne zmiany w lore, a myśle, że formuła MKX-MK11 ciągle działa. Na pewno ciągle będzie filmowy tryb fabularny jak w MK9-11. Krypta też myśle, że wróci.

To mnie ciekawi. Co nam zaprezentują pod kątem graficznym i rozgrywki jako takiej.

No i jeszcze smutna refleksja na koniec. Szkoda, że MK nie jest na tyle silną marką, że musi czerpać do innych franczyz, żeby wzbudzić zainteresowanie casuali. Tak, chodzi mi o gościnne postacie, którymi promowane są poszczególne części gry, a w MK11 Ultimate przecież Rambo jest nawet na okładce.

Szkoda tym bardziej, że potencjał jest nieprzebrany. Samo lore daje niesamowite możliwości na tworzenie nowych postaci albo zrevampowanie starych w taki sposób, żeby stały się zachwycające.

Niestety tak chyba działa świat i na różnych forach/discordach, które czytuję i na których się wypowiadam, ludzie nie mają z tym problemu. Niektórzy wręcz traktują postacie jedynie jako kukiełki, do posiadania ruchów specjalnych i kombosów.

Gdzie klimat? Gdzie MK puryści? Gdzie faktyczna fascynacja marką?

Tym pesymistycznym akcentem zakończę, a mam nadzieję, że Edward i spółka nowymi teaserami dadzą nam jakąś przestrzeń do dyskusji w najbliższym czasie.

Gor0

Najpiękniejsza pora roku, czyli czekanie na reveal kolejnych postaci. Wyjątkowo mam nadzieję że pokuszą się o Kintaro w rosterze. Chłop ma potencjał na styl, który odbiega od typowego Shokan.

savel

#15
Cytat: PurpleRain w Maj 12, 2023, 10:31:11 AM

Niestety tak chyba działa świat i na różnych forach/discordach, które czytuję i na których się wypowiadam, ludzie nie mają z tym problemu. Niektórzy wręcz traktują postacie jedynie jako kukiełki, do posiadania ruchów specjalnych i kombosów.

Gdzie klimat? Gdzie MK puryści? Gdzie faktyczna fascynacja marką?

TO MNIE PRZERAŻA. Patrzyłem ostatnio na grupie Mortal Kombat Polska. I na takiej grupie część ludzi wypisuje pomysły, jakie to mogłyby być gościnne postaci.....

Ok. MKvsDC sprzedażowo pykło po zapaści jaką był Armageddon. Ale teraz Mortal Kombat znowu jest marką. MK11 to sprzedanych 15mln kopii (Armageddon dla porówniania 1mln, MKvsDC blisko 2mln).

Wspominam o MKvsDC bo mam cholera obawy.... że może nas czekać mashup kilku uniwersów.

Dlaczego?
- Nie było Injustice 3
- Przecieki cały czas donoszą (oby to były zwykłe ploty) o kolejnych gościnnych występach.
- Mają przekichane. Będą chcieli pewnie przebić MK11, a to była mega ultymatywna część. Niby było coś nowego, ale postawili na maksymalne wykorzystanie nostalgii.

Co nastraja optymistycznie?
- Wyniki sprzedażowe MKX, które było częścią umiarkowanie opartą na nostalgii, wprowadziło masę nowych i fajnych postaci, które zostaną na dłużej jak D'Vorah, Kotal, Erron. A sprzedało się naprawdę nieźle - 12mln kopii. Dowód, że nie trzeba odświeżać kolejny raz tylko tego samego.
- Minęło sporo czasu od ostatniej części. Ludzie są wygłodniali.

P.S. Nowy, nie nowy:D Ja jeszcze z czasów kiedy prężnie istniało Mortal Kombat Center Bodzia, a na forach czekało się na Deadly Alliance.

Mateuka

#16
No to jutro o 15:00 będziemy pewnie coś więcej wiedzieć o nowym MK.

savel

#17
https://www.youtube.com/watch?v=UZ6eFEjFfJ0

Mamy to. Jedna rzecz mnie ciekawi. Korpusy wszystkich postaci (per płeć) zostały uśrednione, a stroje wyglądają tak jakby ich części nawzajem pasowały do siebie również między postaciami. Może to np. oznaczać, że albo robimy swoją postać, albo części strojów będą zunifkowane pod wszystkie postaci. Scorpion i Sub- Zero mają ten sam strój. Co trochę mi się skleja z tym co mówiłem odnośnie "rozmycia postaci". Zwróćcie uwagę, że praktycznie każda postać ma "góre" pas, spodnie, buty i dodatki typu karwasze, maska i coś na głowę. Można bez problemu przełożyć jeden element do drugiej i ciągle pasuje rozmiarem. Z postaci, które potwierdzili wszystkie są ludzkie.

Druga sprawa która zwróciła moją uwagę to to, że: wszyscy mają praktycznie te same ryje.

Ok. Może to nie do końca coś znaczyć, bo może być podyktowane tym, że przypomnieli sobie o cinematicu na ostatnią chwilę i jakieś studio musiało to szyć na kolanie (ale nie wydaje mi się, do MK robi się na tyle szczegółowe postacie, że myśle, że na bank mogli bazować przynajmniej na highpoly modeli przygotowanych do gry).

Trzecia sprawa: Pejzaż w logo i dużo gadania o budowaniu pokoju, współpracy lub walce. Nie wiem ale mi to pachnie trybem online, w którym jest jakieś zarządzanie "posiadłością" lub coś innego trochę strategicznego. Bardzo podkreślają nowe tryby gry.

Oczywiście to wszystko moje przypuszczenia, ale mniej więcej kojarzę jak się robi takie rzeczy z racji zawodu, więc zwróciłem tutaj uwagę na rzeczy, które mogą coś znaczyć, bo raczej nie marnuje się czasu antenowego i takich pieniędzy na rzeczy od czapy.


Gor0

Oj, ruszyła krew w żyłach przy nowym trailerze. Tekken 8, Street Fighter VI--w żadnej bijatyce tak cżłowiek nie czeka na reveal nowych postaci.

Gor0

Wydaje mi się, że Netherrealm pcha do przodu Shang Tsunga od czasu ostatnich filmów/animacji i MK11.

Niesamowicie ikoniczna postać. Shao Kahn nie przetrwał tak próby czasu.

Nazwa użytkownika:

Trailer dobry, ale będzie kupa śmiechu, jak się okaże, że żadnej z pokazanych postaci nie będzie w grze, bo zostały właśnie zabite  :D

( poza Shang Tsungiem jako DLC  ;))

savel

Będą:
"Mortal Kombat 1 will feature reimagined fighters like they've never been seen before, including Liu Kang, Scorpion, Sub-Zero, Raiden, Kung Lao, Kitana, Mileena, Shang Tsung, Johnny Cage, and many others."

Mateuka

Powiem tak - ocenię dopiero jak zagram.
Nie jaram się wcale trailerem tak jak poprzednimi, czy to MK9, MKX i MK11.

ender

Witam wszystkich,

Ciekaw na ile życie powróci na to forum, ale cieszę się że coś drgnęło  :) Mam nadzieję, że odżyje kilku starych i dołączy kilku nowych by pospekulować na temat tego co dostaniemy  :)

Jeśli tak jak pisze PurpleRain wariacji ma nie być, to jak dla mnie super. Nie leżało mi to, a to że na początku było tylko kilka dostępnych on-line to już w ogóle. Za to obawiam się tych postaci kameo. Rozumiem, że to będzie coś co będzie można sobie wybrać. Wydaje mi się, że może to zrewolucjonizować system walki, ale chyba za mało wiemy, żeby się jakoś nastawiać.

Co do fabuły, to miałem nadzieję, że oba zakończenia poprzedniej części będą kanoniczne. W sensie, że nastąpiło jakieś rozdzielenie rzeczywistości, Liu buduje swoją, Shang swoją, ale taka sytuacja z jakichś powodów nie może trwać, wtrącają się inni tytani i następuję turniej który ma wskazać, która rzeczywistość przetrwa. Na razie nic nie wskazuje, żeby miało pójść w tę stronę  ;D

Jak już ktoś chyba poniżej wspomniał, ciekawe czemu w świecie kreowanym przez Liu jest Shang. Nie ma kompletnej władzy, czy po prostu lubi go zabijać. Oczywiście obie opcje mogą być prawdziwe na raz.

Ciekawe ile będzie kombat packów i czy będzie fabularny. Fajnie jakby dali w końcu jakąś historię ze złej strony. Tak sobie dzisiaj pomyślałem, że tak jak z MKX zrobili XL, jak z 11 zrobili Ultimate MK 11, tak teraz z MK 1 mogą zrobić MK 12. W każdym razie, ja, o ile będę śledził kolejne newsy, nastawiam się, że tym razem kupię dopiero pełną edycję.

Nazwa użytkownika:

Cytatnastępuje turniej który ma wskazać, która rzeczywistość przetrwa
tak mniej więcej rozumiem tytuł - nie jako reboot czy remake, tylko przedstawienie pierwszego turnieju MK, więc spodziewałbym się postaci z tamtego okresu.

CytatW każdym razie, ja, o ile będę śledził kolejne newsy, nastawiam się, że tym razem kupię dopiero pełną edycję.
i słusznie, bo już zapowiedzieli, że pierwszy KP będzie zawierał 6 postaci + 5 kameo, jeśli będzie więcej, to nie warto kupować tych wybrakowanych odpadów aż do czasu wydania kompletnej wersji.

Cytat"Mortal Kombat 1 will feature reimagined fighters like they've never been seen before, including Liu Kang, Scorpion, Sub-Zero, Raiden, Kung Lao, Kitana, Mileena, Shang Tsung, Johnny Cage, and many others."
no właśnie - na przykład martwi   :D
pewnie aż tak nie będzie, ale myślę, że jest jakiś powód rozjebania w trailerze tylu postaci ;)

savel

#25


Cytat: ender w Maj 21, 2023, 12:53:17 PM
Co do fabuły, to miałem nadzieję, że oba zakończenia poprzedniej części będą kanoniczne. W sensie, że nastąpiło jakieś rozdzielenie rzeczywistości, Liu buduje swoją, Shang swoją, ale taka sytuacja z jakichś powodów nie może trwać, wtrącają się inni tytani i następuję turniej który ma wskazać, która rzeczywistość przetrwa. Na razie nic nie wskazuje, żeby miało pójść w tę stronę  ;D

Możesz mieć rację!

Gdyby lista się potwierdziła to cieszy mnie powrót Nitary, Havika i Ashrah - po tym jak świetnie redesignują stare postacie (Skarlet, Fujin, Tanya, Tremor) to nie mogę się doczekać. Szczególnie że Nitara bardzo fajnie wyszła moim zdaniem w nowym filmie.


Cytat: Nazwa użytkownika: w Maj 21, 2023, 06:08:46 PM

pewnie aż tak nie będzie, ale myślę, że jest jakiś powód rozjebania w trailerze tylu postaci ;)


Tzn. martwisz się, że rozjebali ich a w grze będą zupełnie inne wersje nie te co w zwiastunie?

PurpleRain

Powód rozjebania tych postaci jest prosty. MUSIELI pokazać gore w trailerze, bo bez tego nie byłby to Mortal Kombat.

Ten roster to najprawdopodobniej fejk i nie przywiązywałbym się do niego za bardzo.
Teraz jest ten piękny czas, gdzie fejkowe leaki będą się pojawiały z częstotliwością napierdalania bramek przez Lewandowskiego w Bayernie.

Natomiast nie ukrywam, że jest niezły.

Anyway, nadal trochę za mało pokazali, żeby jakoś bardziej dyskutować. Plus to co się tam dzieje na discordzie, dzieje się na tyle szybko, że ciężko sformułować myśli i się zebrać na jakąś dłuższą wypowiedź.

Z oceną tych postaci KAMEO jeszcze się wstrzymuję. Poczekam jak to wygląda i dopiero odpalę protokół narzekania na: ZJEBANY GUEST JEST W MAIN ROSTERZE A XX (za XX wstaw jakąś Pure MK Postać) ZOSTAŁ SPROWADZONY DO JAKIEGOŚ ASSIST-MOBA.

No i to co powoli się klaruje to, że postać MOŻE byc zarówno w rosterze głównym jak i w Kameo. Dziwne to trochę. A piszę tak na podstawie leaku Amazona, który raczej jest legitny. No, ale poczekajmy do tego PS Showcase albo jakiegoś gameplay trailera i wtedy podyskutujemy też tutaj ;)

savel

Dokładnie. Zresztą to są za drogie assety, żeby sobie tak przygotować 5 postaci:D Tylko, żeby ich zlikwidować w trailerze.

Bardzo bardzo możliwe co do tego fejkowatości tego leaka, ale kurcze ma dużo highlightów i fajnie jakby tak było.

A GUESTY to RAK z mojej perspektywy.

Ja tak celuje, że te Kameo są pod względem ich zaprojektowania coś ala te postacie z różnych trybów wcześniejszych. Można było z nimi walczyć, ale nie wybierać jako pełnoprawną rosterową postać. Każda rosterowa postać to pewnie znowu 1000 dodatkowych graficznych assetów do customizacji, więc szukali wytrychu, żeby mieć trochę "tańszych" w wykonaniu postaci.

Nazwa użytkownika:

Cytatzn. martwisz się, że rozjebali ich a w grze będą zupełnie inne wersje nie te co w zwiastunie?
nie martwię się, uważam, że to byłby zajebisty ruch, gdyby tych postaci w ogóle nie było w grze ;) - tak się zapewne nie stanie, ale o ile dobrze pamiętam, to do tej pory w żadnym trailerze nie zginęło tyle ikonicznych postaci, więc myślę, że dla całej gry / fabuły może mieć to jakieś znaczenie, tak jak rozjebanie Shang Tsunga - to raczej nie będzie główny bad guy.

CytatPowód rozjebania tych postaci jest prosty. MUSIELI pokazać gore w trailerze, bo bez tego nie byłby to Mortal Kombat

jak wyżej - jeśli dobrze pamiętam, to w poprzednich częściach nie było takich trailerów, gdzie jeden zły rozpierdala prawie wszystkich dobrych (oprócz Raidena, który nagle po prostu znika)

CytatZ oceną tych postaci KAMEO jeszcze się wstrzymuję. Poczekam jak to wygląda i dopiero odpalę protokół narzekania

może to jakaś kolejna odmiana x-rayów, wciskasz guzik i wpada twój kolega, żeby w efektowny sposób spuścić drugiemu wpierdol, chociaż jak na turniej to by było niesportowe zachowanie ;)

PurpleRain

No tak, ale to nadal trailer. Coś co ma pokazywać esencję gierki, a esencją Mortala była zawsze brutalność i gore. To musiało być coś co zainteresuje zarówno diehard fanów, jak i casuali jarających się Hoelanderem (pun intended). Musiał być jakiś shock value, jak w każdym poprzednim trailerze, no i (oczywiście nie odkryję Ameryki jeśli obstawię, że to rozjebanie Shanga to będzie fatality Liu Kanga) musieli pokazać FATALITY. Jako, że nie mogli (nie chcieli?) pokazać gameplayu jako takiego, to zdecydowali się na taki ruch i wyszło jak wyszło. Dyskutowało się o potencjalnym reboocie - mamy reboot. Cośtam było wspomniane w MK11 o nowej erze? Mamy nową erę. Spodziewaliśmy się nowego gimmicku (X-raye, Fatal blowy) - mamy nowy gimmick w postaci Kameosów.

Niemniej jednak, myślę, że do czasu tego 8/06 i SGF, co było zresztą spodziewane, bo Edward i Geoff to ziomale, nie ma za bardzo o czym dyskutować, bo wszystko co zakładamy może być o kant dupy roztłuc. No, ale dni już są odliczane i hype wzrasta.

Czuję, że niedługo się będziemy tu częściej spotykać ;)

Gor0

7 Czerwca bodajże pojawi się gameplay trailer. Mam nadzieję, że zobaczymy Onagę.

PurpleRain

8/06 na Summer Game Fest u Geoffa.

Gor0

Masa leaków jak zawsze. Ciekawe czy któreś będą się pokrywać z rzeczywistością.

Mateuka

Trzeba będzie zakupić ps5

savel

https://www.artstation.com/artwork/baVrPo
https://www.artstation.com/artwork/PmbBdZ
https://www.artstation.com/artwork/zA9x6m

Postacie "urojenia fanów" i z Defenders of the Realms lub komiksu, powiem, że chętnie bym je zobaczył! Szkoda, że szansa na to raczej mała.






W sumie zobaczyłbym te postaci

Gor0


Gor0

Sub-Zero
Grywalne postacie na podstawie trailera:

Scorpion
Liu Kang (Fire God)
Raiden
Kitana
Mileena
Kenshi
Johny Cage

Kameo:
Jax
Kano
Sonya
Goro (dziwny design, zapewne będzie grywalny i dostosowują go do turniejowych standardów modelu postaci)
Stryker?

Gor0


Nazwa użytkownika:

#38
z klipu wygląda na to, że postacie Kameo mogą pomagać w walce i w Xrayach (jeśli tak, to robi wrażenie liczba możliwych kombinacji), i wykonywać fatality zamiast głównego fajtera, postacie w klasycznych wersjach (byli chyba Kano, Kung Lao, Sub zero, Stryker, Jax i Goro) mają klasyczne fatality (Kano, Sub zero), które wreszcie nie wyglądają tak chujowo jak w MKX i 11.

Już widać przecinanie na równiutkie połowy (fatality Cage'a)
No i ta grafika - to nie wygląda jak MK   :(

Gor0

Cytat: Nazwa użytkownika: w Czerwiec 08, 2023, 09:54:16 PM
z klipu wygląda na to, że postacie Kameo mogą pomagać w walce i w Xrayach (jeśli tak, to robi wrażenie liczba możliwych kombinacji), i wykonywać fatality zamiast głównego fajtera, postacie w klasycznych wersjach (byli chyba Kano, Kung Lao, Sub zero, Stryker, Jax i Goro) mają klasyczne fatality (Kano, Sub zero), które wreszcie nie wyglądają tak chujowo jak w MKX i 11.

Już widać przecinanie na równiutkie połowy (fatality Cage'a)
No i ta grafika - to nie wygląda jak MK   :(
X i 11 było zdaje się takim zwieńczeniem starego klimatu Mortal Kombat. X zwłaszcza dalej przyciąga tymi szarymi, pastelowymi kolorami.

Czułem że 1 będzie szło w bardziej jasne, realistyczne wydanie patrząc na tę białą okładkę. Zobaczymy jak to wyjdzie. Znając Netherrealm, reveale nadejdą szybko.

Filx

Zawsze narzekaliśmy na nadmiar postaci z SF, to teraz zrobią z nich kameo (Kano, Jax, Sonya) - uważam, że decyzja jak najbardziej właściwa. Ja natomiast klasycznie najbardziej jestem zainteresowany historią. Ciekawy koncept ze zmienieniem backstory wojownikom, odświeżenie historii może wyjść na dobre (byle nie powstawały wątki jak Sindel w 11, to był żałosny twist na poziomie 13-latka), choć z drugiej strony chciałoby się, żeby ta historia w końcu ruszyła do przodu, bo od ponad 10 lat tylko zatacza koło. Spodziewałem się Raidena jako kameo, z jakimiś szczatkowymi mocami, ale Raiden jako nowicjusz to też coś ciekawego. Zobaczymy co dalej, bo takie pierwsze zwiastuny nierzadko są mylne i gra ostatecznie wygląda inaczej niż one sugerowały. Swoją drogą gdzie się teraz rozmawia o mortalu, skoro forum jest odwiedzane tylko przez kilka(naście?) osób?

PurpleRain

rozmawia się na discordzie, był tam gdzieś link podawany. Nie ten discord tego forum (on jest tak samo martwy, ale może ożyje), tylko taki inny - ogólnie sceny bijatykowej/NRS w Polszy.

Anyway, ja na chwilę o tym co dziś zobaczyliśmy.

No jestem zawiedziony, co będę sam siebie oszukiwał, że mi się podobało, skoro mi się nie podobało.

FORTNAJTYZACJA Mortala postępuje. Grafika, którą dziś zobaczyliśmy była 1) niedopracowana (pierdolone kameosy Sonyi, Kano i Strykera to wyglądają jak jakieś niedoróbki projektowane przez stażystów) 2) plastikowa.

A właśnie plastiku i komiksowości się w tym wszystkim najbardziej obawiałem.

Nie widzę tu mroku, klimatu i czegoś takiego niepokojącego co zawsze towarzyszyło estetyce Mortal Kombat od lat 90tych. Widzę za to wybuchy po ciosach specjalnych, jakieś komiksowe błyskawice i absurdalne animacje, które wyglądają tak odpychająco, że kompletnie odechciało mi się sprawdzać tę grę.

Mechanika kameosów to nic rewolucyjnego. Ot odświeżona i przybajerzona mechanika, którą znaliśmy z towerów z MK11. A, że jest przybajerzona i KAMEOSY ROBIO FATALE? No kurwa pracowali nad tym rewolucyjnym pomysłem 4 lata, więc wiadomo było, że coś nowego dodadzą. Ale gamechanger niestety to nie jest.

Co do postaci - no wyglądają na płaskie, wypolerowane, jak wyciągnięte z MK vs DC. Pierwsza część (do momentu walki Kitany z Mileeną) jest absolutnie chujowa. Jaskrawe, fajerwerkowe, cyrkowe. Kenshi to jest jakiś absurd, Kung Lao rusza się jak Zangief z SF, Sub-Zero wygląda jak swoja własna wersja z MK11 ale na Nintendo Switch.

Powtórzę się - GDZIE JEST KLIMAT?!?!?! Czy tylko ja tego nie czuję i mnie pojebało, czy są tu ludzie, którzy myślą podobnie do mnie?

savel

#42
Jest też  grupka Mortal Kombat Polska na fejsie.

A wrażenia z pokazu?

Dla mnie ogólnie extra. Grafika prezentuje się świetnie. Co prawda na streamie wydawała się trochę gorsza, ale odpaliłem w 4k i robi wrażenie, ale nie jakieś spektakularne. Przeskoki między mk9, mkx a mk11 były dużo większe.

Podoba mi się klimat. Przypomina pierwsze części, szczególnie 1. Cieszę się, że po latach 2005-2010, gdzie wszystko robiło się na szaro wróciły kolory. Nie byłem też fanem MKX, które było strasznie efekciarskie i przekontrastowane.



Gameplay --- szczerze? nie widzę jakiejś rewoloucji. Kameo wygląda jak rozbudowane postacie wsparcia w Mk11.

Te redesigny zapowiadają się ciekawie. Ten reboot odświeży serię trochę bardziej niż MK 2011. Liczyłbym jeszcze na to by było więcej nowych postaci... ale tu chyba nie będą tak szczodrzy jak przy MKX, no ale przynajmniej każda z postaci jest na jakimś tam sposób nowa (Raiden jako mnich-nowicjusz).

O Jezu... zabawne jak odbiór może się różnić. Ale nie linczujcie:D

savel

Trochę mam problem z tym, że Scorpion i Sub-Zero to bracia. Przez to trochę stracili charakteru. Ale może będzie jakiś twist. Może w tej części pokażą wyodrębnienie się Shirai Ryu z Lin Kuei.

savel

Ostatnia refleksja to tak... nie podobają mi się fxy uderzeń. MK zastępował ten impet bryzgiem krwii. Wyglądało to równie niedorzecznie, ale bardzo różniło od Tekkena czy SF.

nunx

Co tu dużo komentować. Wszystko wyglada źle. Nawet nie chce mi się rozdrabniać. 100% racji purple rain.
To gówno co powstaje to już nie Mortal. To bajeczka dla świeżaków.

Nazwa użytkownika:

dopiero teraz widzę, że w fatality Cage'a on rozwala głowę przeciwnika o taką płytę, jak są w Holywood z odciskami dłoni gwiazd, jest nawet napisane nazwisko osoby, od której pobierany jest właśnie odcisk twarzy. Bardzo pomysłowe :D

CytatTrochę mam problem z tym, że Scorpion i Sub-Zero to bracia
to zostało gdzieś potwierdzone?

savel

Potem jeszcze Ed Boon na scenie gadał o różnych rzeczach

https://www.youtube.com/watch?v=REB1F7Nr8rk

savel

Ogólnie jasne... gdyby robić ostateczne ultymatywne MK to pewnie chciałbym więcej mroku. I dla mnie takim wzorem będzie MK11, które ma w sobie wszystko co chciałem.

Ale to jakaś tam kolejna część i dla mnie ok, że jest trochę inna. Ale mam też wrażenie że widzimy sam początek i lekkie zwyczajne klimaty. A ciężej jeszcze będzie też.

PurpleRain

Pisałem to już na TYM, ale napiszę też tu. Po polsku. Bo jestem polakiem i piszę po polsku. Poprawnie. A przynajmniej się staram.

Mam teorię.

Wygląda to mniej więcej tak:

Edward Boon: Słuchajcie chłopy, MK11 za nami, czas zakasać rękawy i nakurwiać nową gierkę. A naszą nową gierką będzie.... INJUSTICE 3. Raz, raz, do roboty.
NRS developers: Ok szefie, robi się.

po pewnym czasie, do firmy wpada zdyszany Ed, trzymający jakieś kartki i wykresy.

Ed: ZMIANA PLANÓW! Z najnowszej analizy rynku wyszło, że większy hype jest na Mortala. Ludzie mają w chuju Injustice, czeka na to 5 osób. A Mortal to Mortal. Mortal nam się sprzeda.
NRS developers: Ale szefie... my mamy już całe podstawy, animacje, clashe, system asyst (ZOBACZ ED JAK ZAJEBIŚCIE TO WYGLADA - BATMAN Z ROBINEM WOW), mamy eksplozje po supermovesach, mamy plastikowo-komiksową estetykę.
Ed: A chuj, zostawcie tak. Tylko zróbcie reskin tego wszystkiego na Mortal Kombat. Dominic Cianciolo pierdolnie jakąś ckliwą historyjkę na szybko i hajs się zgadza. Na co jeszcze czekacie? Do roboty!
NRS developers: Ok szefie, robi się

---

Nie wiem, nie mogę się pozbyć tego wrażenia. Tak, MK11 też wydawało się bardziej injusticowe (zwłaszcza jebana Cetrion), ale to, to już jest jakieś przegięcie pały.

Raiden i Kung Lao wyglądają jak NPCs.
Yakuza Kenshi - nie no, kurwa. No ale to Kenshi. Jego miło zawsze mieć w rosterze.
Liu, Mileena, Kitana - super. Tak to powinno wyglądać.
Johnny - na plus.

Kameosy - serio, to jest system, który pasuje bardziej do superbohaterów. Nie kupili mnie tym. A przynajmniej JESZCZE nie. Ale potrzebuję więcej info, więcej gameplayu.

Areny - super. Ale to zawsze było u NRS na wysokim poziomie. Chociaż kamyczek do ogródka. Mało mroku. Może to zamierzony efekt. Teraz wszak nie zobaczyliśmy ŻADNEGO proper bad guya (bo Shang Tsung to preorder, więc go teraz nie liczę, kameosów też nie, bo nie wiadomo czy to będą po prostu randomy, czy będą też grali role w story). Może z czasem się to zmieni i następne informacje będą już bardziej "mortalowe".

Podsumowując, nadal jestem na NIE, ale jest jeszcze szansa, że będzie lepiej.

Mateuka

Brak mi słów żeby opisać to gówno, które wczoraj zobaczyłem, to gówno, które smie nazywać się Mortal Kombat 1..

Na ten moment nie oceniam mechaniki, bo w grę nie grałem.. natomiast co widziałem:

Cukierkowa oprawa a'la Tekken czy inny street fighter

Fatality, które trwają za długo, robią standardowo sieczkę z przeciwka zamiast pokazać klasyki w nowej oprawie (ok wyrywanie.glowy z kręgosłupem sub zero pokazali jest w porządku)

Znow xray/fatalblow itd - nie trawie tego typu ciosów zabierających połowę paska zdrowia

Kameo to tak naprawdę okrojony tag team

Życzyłbym sobie mrocznej oprawy, klimatycznych aren i zapadającego w pamięć soundtracku tak jak to było w Mortalach od 1 do 4

Nie wiem, czy kupie pewnie kiedyś tak z ciekawości..

Nazwa użytkownika:

#51
Historia w MK zawsze mnie interesowała raczej średnio i nie znam jej dobrze, ale Sub Zero vs Scorpion to akurat wiadomo od zawsze nawet bez grania ;) Jeśli Sub Zero i Scorpion to teraz bracia, to nie było tak, że jeden był Chińczykiem, drugi Japończykiem? Jak to rozumieć, że wyjebali Hanzo i teraz team Sub + Scorpion to Bi Han i Kuai Lang czy co?

CytatYakuza Kenshi - nie no, kurwa. No ale to Kenshi. Jego miło zawsze mieć w rosterze.
Nie cierpię tej postaci, ale tutaj w swoim standardowym kostiumie wygląda bardzo dobrze, za to tego w garniturze w ogóle nie poznałem (ktoś to ładnie nazwał: Kenshi when he Canshi  :D).
Trochę do dupy, że on ma te swoje umiejętności, które powinien mieć jako ślepy, zupełnie to nie pasuje.

No i jak jest Kenshi ślepy i normalny, to zaraz się pewnie w fabule okaże, że pewne rzeczy są stałe ("constant" z trailera), Mileena walczy z Kitaną, Kenshi ślepnie, i tak dalej.

I kto teraz mówi "Finish him"? Poprzednio była to Kronika, do kogo należy głos tym razem? Można po tym szukać Bossa, nie brzmi to na Liu Kanga ani Shang Tsunga ;)

PurpleRain

Cytat: Nazwa użytkownika: w Czerwiec 09, 2023, 12:56:11 PM
Jeśli Sub Zero i Scorpion to teraz bracia, to nie było tak, że jeden był Chińczykiem, drugi Japończykiem? Jak to rozumieć, że wyjebali Hanzo i teraz team Sub + Scorpion to Bi Han i Kuai Lang czy co?

No bo tak było. Sub był japończykiem, Scorpion chińczykiem. Chyba, że Edward powiedział to "brothers" pod kątem metaforycznym. Bardziej "bros", jako ziomale. No ale tak... myślę, że całą wiedzę odnośnie lore możemy chyba wyrzucić do kosza.

Trochę przykre.

Ale z drugiej strony troszkę ciekawe. Bo przecież nie wszystkie originy, które dostawaliśmy zasługiwały na oscara za storyline. Jest parę rzeczy, które można zinterpretować inaczej. NATOMIAST postać pana Cianciolo jako main story writera mnie niepokoi. Kittelsen był sto razy lepszy (a i tak był słaby) od tego leszcza.

savel

A czy Shirai Ryu to nie odłam Lin Kuei? Więc jeśli tak to Scorpion może nie jest pełnej krwi japończykiem. A tutaj może nie doszło do rozłamu w tej linii czasowej.

savel

Ej ale Twoja teoria może mieć trochę sensu Purple Rain. Co trzeba przyznać to póki co ta gra nie wygląda jak coś co wymaga tyle pracy. bo prezentuje się jak nakładka na Mk11. Ja myślałem że oni serio przebudują tą grę mocno, dlatego tyle czasu trwa development.

Gor0

Zdaje się, że w końcu udało im się zrobić przystępną twarz Sońce.

Gor0

Ale mi nie leżą te cameo. Jeśli to będzie turniejowy standard to nie wytrzymię.


Gor0

.. i jak oni uciekają z tej areny jak w Mario Smash czy innej gierce Nintendo.

Mateuka

No nic czekamy na więcej gameplay 'ów. Na razie nie chce strzepic ryja.

savel

Tak... szczerze mówiąc chciałbym żeby był KAMEO FREE MODE:P Jest arcadowość strasznie duża w tym. Pasowało mi to do wieżyczek, jako taka niekanoniczna wariacja gameplayu. Ale jako baza strasznie nielogiczna? Co te postacie KAMEO robią w czasie walki?:P Rozmawiają o pogodzie? "Stary lece, mój Pan wzywa, zaraz wróce skończę wątek".

PurpleRain

Cytat: savel w Czerwiec 09, 2023, 03:42:36 PM
Tak... szczerze mówiąc chciałbym żeby był KAMEO FREE MODE

Nie liczyłbym na to. Hajpują to jako trademark tej części. Coś co pewnie zagra też ważną rolę w story (stawiam, że będą chaptery normalnie ale takie jakby podwójne np. Sub/Scorp i któryś tam jest kameo, a nawet jak to będzie powiedzmy rozdział Kenshiego to będzie miał pomocników za każdym razem i będzie to miało uzasadnienie fabularne).

Nazwa użytkownika:

Podejrzewam, że tak naprawdę nie można wybrać tych samych postaci w main i kameo rosterze (np. dwóch tych samych Sub Zero) - póki co z trailerów wygląda to tak, że w kameo są tylko klasyczne wersje postaci albo te, które w ogóle nie są w pełni grywalne.

Na upartego mogą w ten sposób upchnąć w MK1 wszystkie postaci ze wszystkich części (a przynajmniej z pierwszych czterech), jak np. Rain nie będzie grywalny, to zawsze może wpaść na chwilę, kopnąć i wszyscy zadowoleni ;)

PurpleRain

Cytat: Nazwa użytkownika: w Czerwiec 09, 2023, 08:00:40 PM
Podejrzewam, że tak naprawdę nie można wybrać tych samych postaci w main i kameo rosterze (np. dwóch tych samych Sub Zero)

Właśnie można i nawet ten przykład (Sub-Zero i Sub-Zero) podał Ed na scenie wczoraj.

Nazwa użytkownika:

#63
CytatWłaśnie można i nawet ten przykład (Sub-Zero i Sub-Zero) podał Ed na scenie wczoraj.

wiem, do tego się odnosiłem:

Cytat(np. dwóch tych samych Sub Zero)

można wybrać "nowego" jako main i klasycznego jako kameo - tak mi to na ten moment wygląda, wszyscy kameo w trailerze są klasyczni.

Poza tym to było wczoraj, mogłem już zapomnieć :D

PurpleRain

a to pardon. Nie zrozumiałem dokładnie o co chodziło :)

PurpleRain

post pod postem, ale moderatorzy śpią xD

Dobra, pojawiło się trochę więcej materiału i w sumie chciałem się odnieść na szybko do poszczególnych postaci ALE po pierwsze jest późno, po drugie może muszę trochę ochłonąć natomiast po tym co widziałem na tym streamie WB to....

no jest kurwa lepiej niż wczoraj xD

jest ciut mroczniej, co tym bardziej dziwi pod kątem wyboru kadrów do trailera wczorajszego. Grafika też wydaje się lepsza i nie jest AŻ tak plastikowo.

W intro jest reference do COUNTESS JADE, co może nie mieć żadnego znaczenia i do TEMPLE OF ELEMENTS, której strzeże Liu Kang, a do której chciałby się wbić Sub Zero. Co może mieć znaczenie w story, ale nie musi.
Jest też nawiązanie do tego, że Kenshi prowadzi jakąś wojnę w Underworldzie, co może wskazywać na revamp black/red dragonów, kto wie.

Pokazano też 4 fatality, trochę ciosów specjalnych, fatal blowy. Jest coś takiego jak "kameo fatalities". Ogólnie jak te chłopy grały, to to kameo się wydaje bezużyteczne xD kompletnie nie potrafili nic z tym zrobić ani wykorzystać.

No i na teraz to tyle, więc zostawiam tych nieprzekonanych (tak jak ja) z takim poczuciem, że MOŻE nie będzie tak źle i gdzieś ta mortalowość jednak tam jest.

Jutro pewnie wyskoczy tysiąc materiałów na youtube, więc może też wtedy się wypowiem szerzej o każdym z czterech narazie dostępnych fighterów i o każdym z trzech dostępnych kameosów.

Peace out!

Nazwa użytkownika:

#66
Cytattrochę ciosów specjalnych, fatal blowy. Jest coś takiego jak "kameo fatalities".
no tak, to było widać w tym pierwszym gameplayu - klasyczni Kano i Sub Zero robili klasyczne fatality, Sub Zero był kameo Scorpiona w ostatniej scenie. Kameo Jax też jest klasyczny i też ma klasyczne Fatality, dlatego pisałem wyżej, że w Kameo moim zdaniem nie będzie można wybrać tego samego Sub Zero (i każdej innej postaci), co z głównego zestawu.

CytatOgólnie jak te chłopy grały, to to kameo się wydaje bezużyteczne xD
bo to pewnie ma nie być użyteczne, tylko głównie dawać ludziom postacie, które nie weszły do gry, żeby sobie chociaż combosa albo fatality zrobiły - lepiej tak, niż w ogóle. Rosną szanse, że zobaczysz Raina ;)

CytatPokazano też 4 fatality,
Fatality Kenshiego beznadziejne, aż się prosiło, żeby z tym mieczem w gardle i głową w dół wyjebać o podłogę, a nie (znowu) przecinać na pół.
Fatality Kitany to fatality Cyraxa i Kenshiego z MKX, tylko chujowiej zrobione.

Sub Zero i Liu Kang bez zastrzeżeń ;)

savel

Ja jednak odwołuje, że nie ma rewolucji graficznej. Jak oglądam teraz gameplaye 4k i analizuje poszczególne szczegóły, to powiem Wam no to wyglądzie niesamowicie. Każdy z elementów to przepaść w stosunku do MK11. Particle (i to spora część jest źródłem fizycznego światła), krew, symulacja tkanin, sss na ciele, efekt anizotropii na tym wdzianku Sonii klasycznych rozjebuje system. Ta gra strasznie niekorzystnie wyglądała w słabszej jakości steamu.




PurpleRain

Cytat: Nazwa użytkownika: w Czerwiec 10, 2023, 12:56:01 AM
Rosną szanse, że zobaczysz Raina ;)

Pewnie tak. W głównym rosterze lub kameowym, ale gdzieś tam raczej na pewno będzie. A jak nie będzie to trudno. Jakoś przeżyję xD

Cytat
Fatality Kenshiego beznadziejne, aż się prosiło, żeby z tym mieczem w gardle i głową w dół wyjebać o podłogę, a nie (znowu) przecinać na pół.
Fatality Kitany to fatality Cyraxa i Kenshiego z MKX, tylko chujowiej zrobione.

Sub Zero i Liu Kang bez zastrzeżeń ;)

O widzisz, a u mnie trochę inne odczucie. Fatal Kenshiego mi się podoba. Fatal Kitany jest w miarę OK, Liu to wiadomo było czego się spodziewać po cinematicu, ale Sub Zero nie leży mi kompletnie i uważam, że może to być jedno z gorszych (najgorsze?) fatality w całej historii naszego przystojnego kriomancera.

Ale tak jak powiedziałem. Narazie się wstrzymuję z argumentacją i dłuższym opisem. Czekam na więcej materiałów i może wieczorkiem dziś sobie skrobnę coś więcej, jak to ja mam w zwyczaju.

Btw, mignęło mi też kameo fatality Sonyi. Jest tak klasyczne jak tylko może być. Z jednej strony jest to ciekawy zabieg - zrobić to w formie throwbacku, ale z drugiej - mamy 2023 - zróbmy jakiś revamp tego, come on. Ileż można żerować na sentymencie? (SPOILER: można bardzo długo i z reguły działa xD).

Gor0

https://youtu.be/Z5PYFJsjTIs

I oczywiście Kameo robią pozy jak w Dragon Ball.

Nazwa użytkownika:

CytatBtw, mignęło mi też kameo fatality Sonyi. Jest tak klasyczne jak tylko może być. Z jednej strony jest to ciekawy zabieg - zrobić to w formie throwbacku, ale z drugiej - mamy 2023 - zróbmy jakiś revamp tego, come on. Ileż można żerować na sentymencie? (SPOILER: można bardzo długo i z reguły działa xD).

to na razie tylko potwierdza to, co pisałem wyżej o Kano, Sub Zero i Jaxie - wszystkie postacie Kameo są stare, klasyczne i mają klasyczne ciuchy, ciosy i fatality, tylko zrobione znacznie lepiej niż ten badziew z MKX i 11. Po części to lenistwo - pozwala wprowadzić starą postać bez myślenia nad nią, po części fan service - nikt nie będzie płakał, że jego ulubionej postaci nie ma w grze.

Zobaczysz, w MK1 (po uzupełnieniu DLC) będą wszyscy z pierwszych 3 (może nawet 4) części, część jako Kameo ze starym wyglądem i ciosami. Jest też szansa na kilka późniejszych.

Nazwa użytkownika:

#71
Na YT można znaleźć Brutality, dalej wyglądają jak amatorskie gówno. Miałem nadzieję, że po MKX i 11 odejdą od tej formy, a zrobili to samo, do tego nierówny poziom fatality (Kitana to kompletny kicz - kalka pomysłu i bardzo słabe wykonanie, Kenshi to zmarnowany potencjał). Na pewno w to zagram, ale emocje już zjeżdżają, ta gra coraz bardziej wygląda jak nakładka na poprzednią.

Mam nadzieję, że da się w to grać normalnie 1 na 1, bez Kameo.

PurpleRain

#72
Nie da się. Cymbał w kaszkiecie to gdzieś potwierdził. Ale nie chce mi się tego teraz szukać, później wrzucę linkacz.

--

dodaję więcej info, które znalazłem.

Stryker będzie tylko kameo.
OBSCURE/FORGOTTEN characters will be kameos - dlatego spodziewamy się pierdolonej Khameleon, Mavado, którego lubię chyba tylko ja i pewnie jakieś inne Drahminy czy Molochy.
będzie postać kameo, której wcześniej nie dało się "kontrolować" (w domyśle chyba "nie była grywalna", ale była obecna w którejś z poprzednich gier).

No i właśnie to ostatnie. O kogo może chodzić? Kto nie był grywalny wcześniej, ale był elementem, którejś z poprzednich gier? Kia, Jatakaa, Sareena? No Face? Jakiś sub-boss w stylu właśnie Motaro/Molocha? Kintaro? Jakieś inne typy?

nunx

A niech bedzie nawet sam arcybiskup. Jakie to ma znaczenie dla tej nedznej produkcji?

PurpleRain

#74
No dobra, obejrzałem już na tyle dużo materiału z giereczki i czuję się do niej coraz bardziej przekonany gdyż:

1) nie wygląda to tak fortnajtowo i plastikowo jak na gameplayu z SGF
2) przy głównych postaciach (a nie kameosach) nie postawili na kolorki i kulawe animacje, przez co graficznie wygląda to teraz super
3) jest mroczniej i ciekawiej jeśli chodzi o areny. Tutaj od razu nadmienię, że areny mimo swojej jaskrawości mi się podobały od początku, ale teraz np. willa Johnnego w wersji NIGHT wygląda cudownie. Tak samo dobrze wygląda ten teahouse. Dużo się tam dzieje i da się wyczuć postaranie twórców.
4) do kameosów jako takich nadal nie jestem w 100% przekonany, zwłaszcza, że poszli w absurd i lenistwo. Czyli nie dość, że damy klasyczne na maxa skiny, to jeszcze wybór fatality (Sonya, Jax) w 2023 średnio się broni. No nie wiem, ja rozumiem całe założenie, że nie może być AŻ ZA BARDZO realistycznie, ale czemu przeciągać to na maxa w drugą stronę?

Dobra, to było takie słowo wstępu, a teraz mogę chyba powoli zacząć przechodzić do mojego klasycznego opisu postaci. Skupię się na czterech, które znamy najbardziej. Mimo, że (o ile istnieją, ale pewnie tak) nie widzieliśmy jeszcze drugiego fatality. Tak samo z brutalitami, ale tam to raczej chyba wiadomo czego się spodziewać mniej więcej i raczej dupy to urywać nie będzie.

No dobra, to lecimy.

Liu Kang

Design
Damn, jak to dobrze wygląda. Bardzo flashy, bardzo dobre kolorystycznie i bardzo ciekawie dobrane z tymi jego smoczymi projectilami. Dwa główne kolory będące jego wyróżnikiem i właśnie manifestujące się w smoczych pociskach również świetnie do niego pasują. W zasadzie nie ma się do czego przyczepić. Jest to na pewno inny Liu Kang, do którego trzeba się będzie przyzwyczaić, ale na pewno ma u mnie duży kredyt zaufania.

Gameplay
Bang, Bang, Projectile, Flying Kick, szybko, szybciej, kurwa dawaj yolo lecimy i atakujemy. Tak to trochę wygląda. Ale wygląda to też dość dobrze. Brakuje mi trochę ikonicznego rowerka (no jest w fatal blow, ale to nie to samo jednak), który jest zastąpiony tym takim jakimś tornado kickiem, ale i tak wygląda spoko. Wydaje się dobrą postacią dla newbies (czyli w sumie dla wszystkich xD). Ot trochę klasyczny, ale jednak zredefiniowany na nowe potrzeby Liu. Dobrze, że nie ma broni. IMO on nigdy nunchaku nie potrzebował do niczego.

Fatal Blow i Fataliy
Tak jak można było się spodziewać, jest to gameplayowa wersja fatala z cinematicu. Przez to może nie było tego efektu wow/zaskoczenia, ale nadal wygląda to dobrze i stawiam tego fatala jak narazie na 2 miejscu, z tego co zobaczyliśmy.
Fatal Blow jest całkiem fajny, chociaż to logo mortala to trochę xD. No ale niech będzie, nie ma przynajmniej wrażenia, że to supermove z Injustice.

Kitana

Design
Kapitalny design. Piękne kolorki, super to wygląda. Wiadomo, że nie da się zreimaginować Kitany pod kątem wizualnym aż tak bardzo no i też nie spodziewaliśmy się pewnie cudów, ale jest dobrze. Jest to piękna, royal (choć wg story może i nie do końca?) Kitana, która ma wszystko czego potrzeba do tego, żeby uznać jej design za 1) pasujący do Mortala 2) zreinterpretowanie klasyki.

Gameplay
WJAZD DUPOM confirmed. Kilka nowych ruchów wachlarzami, trochę zabawy powietrzem (i w powietrzu), jakieś pułapki/tornadka. Wydaje się dość przyjemna i płynna w ruchach. Nie wiem w sumie co więcej mogę napisać. Tak jak w MK11 była bardziej 'assasinowa', tak teraz tutaj tego nie widzę.

Fatal Blow i Fataliy
Mam jakieś takie wrażenie, że jest spoko, ale można to było zrobić zdecydowanie lepiej. Wiem, że pewnie jest ogarniczona paleta ciachania typów wachlarzami i po tych wszystkich latach pomysły mogą się kończyć/powtarzać, więc wydaje mi się, że ten Fatal jest po prostu OK, ale szczęka mi nie opadła.
Jej Fatal Blow jest dość podobny do MK11 i ma podobny vibe. Nie jestem fanem (hehehe xD) za bardzo.

Sub Zero

Design
Może się trochę narażę tutaj, ale dla mnie jest zbyt zwykły. Niby ninjowy, i wszystko powinno mi się podobać, ale no jakoś jeszcze do końca się do niego nie przekonałem. I wcale nie chodzi mi o fryz (chociaż czekam na wersję zakapturzoną). W ostatnich MK Sub-Zero był bardziej hmm bulky. Bardziej potężny niż szybki/zwinny. To Scorpion zapierdalał po mapie jak pojebany, a Sub raczej stał w miejscu i mroził. Nie wiem, może porównałbym to, że Scorp był kategorię wagową niżej niż Sub, który nie grał może w wadze ciężkiej (jak powiedzmy Jax, Kano), ale był bardziej dopakowaną postacią. Tutaj tego nie widzę. Może dlatego mam jakiś taki trochę dysonans poznawczy, a może po prostu narzekam dla samego narzekania.

Gameplay
no właśnie bardziej zwinny/szybki chyba niż ostatnio. Animacje się zgadzają, oprócz tej pierdolonej czachy z kręgosłupem xDDDD to jest totalny absurd i rozumiałbym przyzwanie młota/miecza/czegokurwakolwiek zrobionego z lodu, ale nie tego xD. No, gryzie mnie to bardzo jak to widzę jako element jego combosów. Z dobrych rzeczy za to - wraca klon, co jest niewątpliwie plusem. Fajnie wygląda to mrożenie od podłogi, może służyć do fajnego setupowania/przedłużania combosów. Poza tym to wiadomo. Mrożenie i nakurwianie. Jest spoko, a gdyby nie ta jebana czacha to byłoby nawet bardzo spoko.

Fatal Blow i Fataliy
Najgorszy fatal z dotychczas zaprezentowanych i chyba najgorszy u Sub-Zero w całej jego historii. Fatalne to jest. Nie spina się i na pewno było tysiąc lepszych pomysłów, żeby to rozwiązać. Nie wiem co jest najgorsze. Czy ten kopniak w głowę xDDD czy ten wracający dysk. No kiepskie to. Pozostaje tylko czekać, żeby drugie fatality było wybitne.
Fatal Blow całkiem fajny. Zwłaszcza jego pierwsza część. Rozbicie lodu na koniec też jest fajniejsze niż jakiś jebany wybuch.

Kenshi

Design
Nie jestem do końca przekonany co do jego revampu. Gdy zobaczyłem go w tym garniaczku na gameplay trailerze byłem jak WTF. Na szczęście klasyczny design Kenshiego pozostaje bez zarzutu. Bardzo dobry pomysł z tym duszkiem (o czym więcej w sekcji poniżej). Wygląda to bardzo dobrze estetycznie i broni się wizualnie. Jako yakuzowa redefinicja - no kurde, jeszcze mnie tym nie kupili, ale potrzebuję więcej info.

Gameplay
Super pomysł z tym Sento stance. Będzie na pewno mega dużo możliwości, żeby się tym bawić pod kątem kreowania kombosów. Jest ogólnie mniej telekinezy (co nie dziwi, bo będzie Ermac i trzeba jakoś ich rozróżnić), a więcej używania ducha miecza. Ogólnie wygląda na postać dość trudną do opanowania, ale też z dobrym zasięgiem i (o ile się nie mylę) bez projectilsów. Ciekawa szarża, która (chyba) absorbuje projectile przeciwnika i szybko skraca dystans do oponenta. No ogólnie pod tym kątem podoba mi się to co z nim zrobili. EDIT: tutaj jeszcze dopiszę, bo obejrzałem do końca video Sonic Foxa. Jak masz sento stance, to kameosy nie działają. Do tego jak trzymasz przycisk odpowiedzialny za kameosy, to duch nie atakuje. Kurde, to na pierwszy rzut oka wydaje się DOŚĆ trudne do wymasterowania, ale tym bardziej sprawia, że chciałbym już tego spróbować xD

Fatal Blow i Fataliy
Mimo kilku głosów na "MEH", mi się to jego fatailty podoba i ze wszystkich czterech zaprezentowanych jest dla mnie najlepsze. Przerażenie na twarzy oponenta, brak jakiegoś overkilla, dobre użycie archetypu/wyróżnika Kenshiego. Ciekawi mnie tylko czy początkowa animacja przeciwnika nie wyklucza nam cyborgów w main rosterze? Bo przecież jak oni otworzą swoje japy, żeby zostać spenetrowanymi przez katanę?
Fatal blow niezły, ale ten wybuch na końcu jest kompletnie niepotrzebny i za bardzo injusticowy.

---

Może jeszcze pare słów o Kameosach, ale nie wiem czy jest sens rozbijać to na poszczególne postacie i sekcje, bo design zobaczyliśmy wszędzie klasyczny na maxa, ciosy tak samo, fatality też. Przez to, że te stroje są klasyczne, to wyglądają na trochę wersję beta tych postaci. Coś nieprzystającego do obecnych standardów graficznych. To był też mój zgrzyt, który widziałem już przy gameplay trailerze.
Kano jest spoko szczególnie jak trzyma Ci łeb w dole i szczela laserkiem.
Sonya ma słabo zrobione fatality i wygląda najbardziej plastikowo ze wszystkich.
Jax ma najgorsze fatality z możliwych, które nie ma żadnego logicznego uzasadnienia, ale jako kameo sprawdza się dość dobrze. Tylko biega trochę jak w tym friendshipie Strykera z mk3 xDDDD

No, i to by było na tyle na teraz.
Czekamy na dalsze info i może hajp wzrośnie mi na tyle, że zakupię PS5 i dam tej grze szansę.

Jeszcze jeden EDIT tym razem specjalnie dla pana Nazwa Użytkownika.

Tutaj ten filmik, gdzie kaszkiet mówi o tym, że kameosy będą ZAWSZE

https://www.tiktok.com/@mortalkombat/video/7242833760322948395

Damn, sporo chyba będzie się na tiktoku działo, ale tego gówno nie zamierzam instalować xD

Nazwa użytkownika:

Cytatbędzie postać kameo, której wcześniej nie dało się "kontrolować" (w domyśle chyba "nie była grywalna", ale była obecna w którejś z poprzednich gier).

Enenra ;) dziwnym ruchem było nie pociągnięcie tej postaci dalej.
Motaro i Kintaro byli chyba grywalni w MK Trilogy.

CytatTutaj ten filmik, gdzie kaszkiet mówi o tym, że kameosy będą ZAWSZE
no to tej decyzji nie rozumiem. 2 na 2 było fajną opcją, ale jak postacie były w pełni grywalne, a to tutaj to ani 2 na 2 ani 1 na 1. Fajne jako dodatek, poza tym słabo wygląda "Scorpion wins" kiedy obok stoi Sub Zero z głową przeciwnika.

CytatJax ma najgorsze fatality z możliwych, które nie ma żadnego logicznego uzasadnienia, ale jako kameo sprawdza się dość dobrze. Tylko biega trochę jak w tym friendshipie Strykera z mk3 xDDDD
To fatality jest debilne jak większość z MK3, ale tu zostało zrobione na tyle dobrze, ile się dało. Pewnie przywrócą też te z MK2, tak jak wcześniej przywrócili wszystkie jako Brutality.

Cytatbo design zobaczyliśmy wszędzie klasyczny na maxa, ciosy tak samo, fatality też. Przez to, że te stroje są klasyczne, to wyglądają na trochę wersję beta tych postaci. Coś nieprzystającego do obecnych standardów graficznych. To był też mój zgrzyt, który widziałem już przy gameplay trailerze.
Coś za coś - nie ma pomysłu na postać, więc albo wylatuje, albo wstawiamy taką, jaka była.

ender

Cytat: Nazwa użytkownika: w Czerwiec 11, 2023, 10:16:31 PM
no to tej decyzji nie rozumiem. 2 na 2 było fajną opcją, ale jak postacie były w pełni grywalne, a to tutaj to ani 2 na 2 ani 1 na 1. Fajne jako dodatek, poza tym słabo wygląda "Scorpion wins" kiedy obok stoi Sub Zero z głową przeciwnika.

To jest po prostu 1 na 1. Ja sobie to wyobrażam tak, że siedzieli tam w tym studio i mówią tak: W 11 było tak, że można było sobie dopasować ciosy dla postaci, ale dużo z tym roboty, bo to i nawymyślać się trzeba, i nie wiadomo jak to zrobić, żeby było sprawiedliwie. To teraz zrobimy tak, że każdy może sobie dobrać ciosy z tego samego zestawu. Co kto chce. A jak to uzasadnić. No wskoczy inny gość i uderzy. Skrypty już mamy do tego. Fani to tam chcą każdy innej postaci, to się ucieszą, że jest ich wielu. Sentyment jest teraz na czasie to ich ubierzemy w stare szmaty.

Mnie się to nie widzi, ale ja nie lubiłem też tego doboru ciosów w 11. Jakoś taka patchcordowość mi nie leży. Ja bym wolał mieć jedną konkretną. Ale rozumiem, że to urozmaica rozgrywkę i pewnie jakbym był kilkanaście lat młodszy i miał więcej czasu, to bym w to wsiąknął.

A teraz napiszę o moim spojrzeniu na całą grę.

Generalnie dla mnie liczy się grywalność, potem fabuła, a na końcu grafika. Grywalność zapowiada się dobrze. Ten sam schemat ciągnięty od dziewiątki, ale co część lekko modyfikowany. I dobrze, raz, że mi to odpowiada, a dwa nie ma czegoś takiego jak w tekkenie, że jak się raz nauczyłem grać postacią, to już na niej chyba z 5 odsłon ograłem.

Bardzo mnie smuci pozostawienie fatal blow. Dla mnie byłoby to akceptowalne jedynie jako ekstremalne wykończenie kombosa na koniec walki, będące równocześnie wykończeniem postaci. Na zasadzie, przeciwnikowi zaczyna świecić się danger, robisz 25% kombo i wtedy możesz to odpalić. Na koniec widzisz truchło oponenta, który już nie wstaje. No niestety, jest jak jest. Za to już lepiej, że są to Xray-e a nie te komiksowe scenki z poprzedniczki.

Dziwi mnie powrót do trzech pasków. Moim zdaniem to podzielenie na dwa paski do ataku i dwa do obrony było dobre.

Co do postaci to ogólnie jest OK. Jedynie razi mnie tym razem Kenshi. Jak widzę jak tnie tych swoich przeciwników mieczami, to mi się to głupie wydaje. Lepiej by było jakby tylko ten jego demon używał miecza. On mógłby go sobie nosić i używać do wykończeń.

Brutality zawsze na proposie. Jak dla mnie mogłyby zupełnie wyprzeć fatale i odzyskać swą właściwą nazwę.

O historii nic właściwie nie wiemy. To, że sub i scorp są w tym samym klanie mnie nie rusza. Pewnie i tak się rozstaną. Tak jak już ktoś tu pisał, też  stawiam, że okaże się wszystko dąży do podobnego stanu jak poprzednio. Że jednak nad czasem nie można w pełni zapanować.

Dziwi mnie trochę koncepcja, że Liu jest równocześnie strażnikiem czasu i obrońcą ziemi. Jak sobie pomyślę o zakończeniu 11, to z jednej strony mam trzydziestoletniego? Liu, a z drugiej wielowiekowego czarodzieja. Sposób jaki by patrzyli na czas musiałby się różnić. Liu faktycznie spośród całych eonów koncentrowałby się jedynie na czasach jak poznał swoją dziewczynę, ale Shang mógłby wybrać zupełnie inny okres dla siebie.

Moim zdaniem gra będzie dobra. Czekam na więcej.

savel

W sumie w prawie 100% mogę się podpisać pod tym co piszesz Purple Rain. Co do grafiki po dłuższym czasie wyklarowuje mi się takie stanowisko: technologicznie 9/10, design 7/10. Tak jak pisałem im dokładniej obserwuje detale, lepszej jakości gameplaye to śmiem twierdzić, że to naprawdę jedna z bardziej spektakularnych obecnie gier. Ale design.. koncepty. Były lepsze w 11. To co mi przeszkadza od początku to przede wszystkim nijakie sylwetki postaci. Postaciom z MK11 można zaczernić sylwetkę (jak pokemonom) i rozpoznasz co to za postać. Tutaj połowa postaci ma podobny shape. Druga sprawa, mało charakterystyczne twarze. Wszyscy sprawiają wrażenie że mają podobny wiek.

savel

#78
Warto też porównać grę do konkurencji:
https://www.youtube.com/watch?v=rid3nClvQsk - masakra MARKETING OPARTY NA DUPACH WOJOWNICZEK... jak ja się cieszę, że MK dorosło.
https://www.youtube.com/watch?v=9j1pbcy9dOI

Nie wiem czy jest jakikolwiek gatunek gier w których jeden produkt tak totalnie dystansuje konkurencję.

Nazwa użytkownika:

CytatBrutality zawsze na proposie. Jak dla mnie mogłyby zupełnie wyprzeć fatale i odzyskać swą właściwą nazwę.
Te brutality już w MKX wyglądały tandetnie i kiczowato, a to, że trzeba spełniać do nich jakieś warunki, kompletnie je dyskwalifikuje. Są za szybkie, wykonane byle jak i nie dające żadnej satysfakcji, a ich poziom wykonania to jest jakieś MK2, może MK4. Brutality powinny wyglądać przynajmniej tak, jak zrobili teraz klasyczne fatality, a najlepiej przywrócić je po prostu do spuszczania solidnego wpierdolu.

Podobno zmienili silnik, a MK1 wygląda jak nakładka na poprzednie dwie części, już teraz widać, że nawet cięcia modeli i dziury są dokładnie te same co w MKX (idealne połówki głów i ciał, idealnie równe odcinanie twarzy, dziura w klatce piersiowej), a w fatality Kitany postać nie jest cięta, tylko po prostu znika - to wygląda dramatycznie źle.

Jeśli wszystko jest na lepszym poziomie, to takie kiczowate rzeczy odstają od reszty, wyglądają jak robione na odpierdol i zaniżają odbiór całości.

Póki co widzę chłam na poziomie MKX i straciłem kompletnie zapał do tej gry - z jednej strony dobrze, bo i tak zagram dopiero po wydaniu całości, więc czekanie na kompletną wersję nie będzie takie męczące ;)

Dawno temu był jakiś przeciek, że w MK1 pojawią się wszystkie postacie ze wszystkich poprzednich części - nie zdziwię się, jeśli to będzie prawda i wleci bardzo dużo Kameo (w pierwszym DLC ma być 5 dodatkowych). Nadal twierdzę, że nie będzie dubli postaci z głównego zestawu, nawet Sub Zero nie jest zdublowany - prawdopodobnie jeden to Bi han, drugi to Kuai Lang.

PurpleRain

#80
Cytat: Nazwa użytkownika: w Czerwiec 13, 2023, 07:32:44 AM
Dawno temu był jakiś przeciek, że w MK1 pojawią się wszystkie postacie ze wszystkich poprzednich części - nie zdziwię się, jeśli to będzie prawda i wleci bardzo dużo Kameo (w pierwszym DLC ma być 5 dodatkowych). Nadal twierdzę, że nie będzie dubli postaci z głównego zestawu, nawet Sub Zero nie jest zdublowany - prawdopodobnie jeden to Bi han, drugi to Kuai Lang.

Co do pierwszej części cytatu. Yep - pewnie tak będzie. Zrobią kameo fest i wszyscy będą zadowoleni.
Co do drugiej części i dubli. No tutaj nie i to nawet Edward potwierdził. Stawiam, że klasyczne postacie: Scorpion, SubZero, Sonya, Kano, Jax (oby nie), Kung Lao, Raiden, Lucjan, MOOOŻE Reptile - będą zarówno w main jak i kameo rosterze BO TAK. I nie będzie to relevant dla story ani dlatego, że grasz dwoma różnymi Sub Zero. Ot, coś tak niekanonicznego jak zwykłe mirror matche.

No i coraz więcej znaków wskazuje na to, że Scorpion to Kuai Liang, a Hanzo schowany do szafy xD
1) słowa Boona, że Scorp i Sub Zero to bracia
2) wywiad Boona, gdzie odnosi się do Scorpiona jako "yellow ninja guy"
3) brak zaprezentowanego Scorpiona w pierwszym rzucie - czyli pewnie jego introsy sugerują coś, czego nie powinniśmy JESZCZE wiedzieć. Tak samo długo chowali Kitanę w MK11, bo miała sztylet Mileeny i fani się zagotowali jak knedle

savel

Cytat: Nazwa użytkownika: w Czerwiec 13, 2023, 07:32:44 AM
Podobno zmienili silnik, a MK1 wygląda jak nakładka na poprzednie dwie części, już teraz widać, że nawet cięcia modeli i dziury są dokładnie te same co w MKX (idealne połówki głów i ciał, idealnie równe odcinanie twarzy, dziura w klatce piersiowej), a w fatality Kitany postać nie jest cięta, tylko po prostu znika - to wygląda dramatycznie źle.

A co ma silnik do tego ile natłukli modeli? Pamiętaj, że masz co najmniej 25 postaci. Każdy niestandardowy fatal, w których tniesz postać inaczej to dodatkowy model i tekstura x 25 (Celowałbym, że 3tygodnie pracy jeden osoby). Musisz iść na kompromisy. MK jest i tak zupełnie obłędny jeśli popatrzysz na ilość i jakość assetów. Porównaj to do jakiejkolwiek innej bijatyki. Animacje do MK11 robiło kilka fabryk assetów jak oglądałem creditsy, bo to są odjebane ilości.

Zmiana silnika (zakładam że w obrębie wersji Unreala) to inne ficzery oświetlenia, masę różnych ficzerów w shaderach - zauważ jak reagują teraz materiały na światło (koszula Cage'a, ten strój klasycznej Sonii).  Jeśli chodzi o Unreal to ok w nowej wersji, może pare ułatwiaczy się pojawiło, ale w dużej części to zmiany w samym rendererze i tak pod każdą produkcje trzeba zrobić mase własnych tooli, bo to łysy, uniwersalny silnik.

Ninja-Spectre

Jak dla mnie trochę rozczarowujące. Za bardzo wtórne. Znowu wracamy z historią do początku? Po co ? Przecież Mk9 było grą, która wracała do początku, przechodzilismy fabularnie przez pierwsze 3 turnieje, mieliśmy niemal wszystkie klasyczne postacie i powrót do walki w 2D. Można było iść dalej - wymyśleć jakieś mroczne bóstwo na finałowego bossa, więcej nowych postaci, jakieś powroty tych co się nie załapały w poprzednich częściach. Albo cofnąc się o ileś tam lat przed 1 turniejem, też byłoby ciekawie. System walki też jakoś rewolucyjnie nie wyglada, z grubsza podobny jak w poprzednich częściach. Te kameosy, czy jak im tam, mnie nie ziębią ani parzą.

Design Sub-Zero mnie się w ogóle nie podoba - po co ten fryz ala samurajski. I rzeczywiscie jakiś za drobny (chociaż w MK 3D lubili przesadzać w 2 stronę) i jakiś za młody (tu sprawia wrażenie jakby miał z 18-20 lat).  Scorpion tez już się przewija w tych trailerach i niestety wygląda podobnie.



PurpleRain


Ninja-Spectre

No tak jest kolejny trailer i kolejne postacie, jak zobaczyłem Smoke'a to stwierdziłem, że jednak design Sub Zero nie jest taki najgorszy... Rain też niespecjalnie porwał, chociaż tutaj jest trochę kontynuacja tego księciowego stylu kontynuowanego od MK 3D. Cyrax i Sektor fajnie, ale to tylko te cameo, a tam są klasyczne stroje, więc jako główne postacie zapewne będą wyglądać gorzej.

ender

Cytat: Ninja-Spectre w Lipiec 06, 2023, 11:43:35 PM
Cyrax i Sektor fajnie, ale to tylko te cameo, a tam są klasyczne stroje, więc jako główne postacie zapewne będą wyglądać gorzej.

Ja tam za robotami nie przepadam, więc jeśli mają być głównymi postaciami to wolałbym, żeby byli ludźmi.

W sumie pokazali tylko 2 postacie, nie licząc cameo. Coś wolno im to idzie w porównaniu z promocją poprzednich części. Oby to był zabieg marketingowy, a nie zwiastun małej liczby postaci w pierwszej wersji  ;)

Filx

Cytat: ender w Lipiec 07, 2023, 08:08:03 AM

W sumie pokazali tylko 2 postacie, nie licząc cameo. Coś wolno im to idzie w porównaniu z promocją poprzednich części. Oby to był zabieg marketingowy, a nie zwiastun małej liczby postaci w pierwszej wersji  ;)

Mają być 24 w main rosterze (Shang prawdopodobnie 25) i 16 w kameo.

PurpleRain

Dobra, to teraz trochę więcej niż emotikonka.

No co tu dużo gadać. Ten trailero jest 1923854 razy lepszy niż pierwszy. I nie mówię tak tylko dlatego, że ujawnili Raina (dość szybko, ciekawe). Chociaż to też pewnie jakoś tam wpłynęło na ocenę końcową.

Nowy design i playstyle Smoke'a też mi się podoba. Liczba ninjów w końcu będzie się zgadzać, bo nie wierzę, że nie będzie Reptile, a Ermac zleakowany jako KP1. Obstawiam Noob Saibota jako KP2 i wtedy mamy już wszystkich. No dobra, Tremor jeszcze, ale on będzie kameosem najprawdopodobniej.

Co do Raina teraz, to jestem optymistycznie nastawiony do tego, że teraz jest naczelnym magiem Outworld. Łechta to zapewne jego próżność, więc liczę, że w introsach i w story będzie pare ciekawych smaczków. Liczę też niezmiennie na jakiś jego relationship z Kitaną XD Mam tylko nadzieję, że jego rola w story nie ogarniczy się do obskoczenia wpierdolu parę razy, żeby popchnąć fabułę i wątki good guyów do przodu.

Na pewno więcej o designie i playstyle napiszę jak wyjdą dedykowane im kombat kasty, ale tak jak mówię - jestem optymistą.

Scorpion - weźcie mu kurwa usuńcie ten jebany tatuaż z ramienia XDDDD poza tym do designu nie ma się o co przyczepić. Nadal nie wyjaśnili kim jest Scorpion w tym timelinie, ale to na 99% Kuai Liang. Moveset bardzo spoko, Ot, klasyczny Scorpion, bez udziwnień. Fajny też jako kameo. Zawsze Scorpiona lubiłem, więc pod kątem tego jak wygląda w grze, w sensie playstylowym, jest spoczko.

Johnny - jestem fanem odebrania mu tej pierdolonej zielonej poświaty. Super ruch. Hype-meter też bardzo fajne i pasujące do niego jako postaci. Strong statement teraz będzie, ale to chyba najlepszy Johnny w serii. Jerk, a nie przykładny tatuś. Ale też bardzo ładnie zrobiony pod kątem wizualnym, czuję vibe Hanka Moody'ego, a jednocześnie widać, że to nadal zręczny wojownik, który może rozjebać najlepszych.

Co do kameosów to spodziewane. Ze względu na animacje fatality (choćby Smoke'a) ciężko by było pociąć robotyczną maskę. Trochę szkoda, że Sektor po raz kolejny obchodzi się smakiem, no ale może w następnej grze :) a jako kameo nasze cyborgi pasują. Tak samo Frost, która pewnie jest jedną z "obscure" fighterów, o których mówił Boon. No, taka obscure, że była w poprzedniej grze XD no ale tutaj to przynajmniej klasyczna Frost, taka jaką lubię - tak, ja jestem jedną z tych niewielu osób na świecie, która bardzo ją lubiła jak wyszła w Deadly Alliance i kibicowałem, żeby została w serduszkach fanów jak najdłużej.

No, to na tyle teraz.

Na koniec tylko dodam, że jestem MEGA zadowolony, ze w końcu mam Raina w main rosterze. Po tylu latach rozczarowań i płacenia za niego w DLCkach XD Należny spot w końcu do niego wędruje.

A hejterzy dupa cicho.

ender

#88
Cytat: Filx w Lipiec 07, 2023, 08:51:54 AM
Mają być 24 w main rosterze (Shang prawdopodobnie 25) i 16 w kameo.

W takim razie nie jest źle. Znamy już po 11 postaci grywalnych i cameo. Myślałem, że tych cameo będzie więcej. Podoba mi się też pomysł robienia trailerów dla frakcji.

PurpleRain, też się cieszę na Frost i też z tego, że jest w klasycznej odsłonie.

Edit: 14 postaci i 12 cameo.
Postać cameo to dla mnie szok.

Nazwa użytkownika:

CytatMyślałem, że tych cameo będzie więcej.

5 kolejnych już zapowiedzieli jako DLC

CytatPostać cameo to dla mnie szok.

Darrius? Zobaczysz, w MK1 będą wszystkie postacie ze wszystkich części, więc nic już nie powinno cię szokować (może poza wyglądem Tanyi)



ender

Cytat: Nazwa użytkownika: w Lipiec 22, 2023, 07:35:30 PM
Darrius? Zobaczysz, w MK1 będą wszystkie postacie ze wszystkich części, więc nic już nie powinno cię szokować (może poza wyglądem Tanyi)

Mam nadzieję, że tak będzie. Moje zdziwienie jest spowodowane przede wszystkim tym, że jest w podstawowym składzie cameo. Jak dla mnie jedna z najsłabszych postaci w całej serii.

Widziałem filmik z Reiko i Motaro. Wydawało się z niego, że Reiko ma być grywalny. Wie ktoś coś więcej?

Nazwa użytkownika:

CytatWidziałem filmik z Reiko i Motaro. Wydawało się z niego, że Reiko ma być grywalny. Wie ktoś coś więcej?

jest leak sprzed miesiąca i na razie sprawdziło się wszystko razem z DLC, według niego Reiko jest grywalny.
W pierwszym DLC ma być Takeda (potwierdzone) ale według plotek to nie Takeda z mkx, tylko Hanzo.

CytatJohnny - jestem fanem odebrania mu tej pierdolonej zielonej poświaty.

kameo będzie strzelał zielonymi kulami

Gor0

Reptile piękny. Czuć wagę jego jaszczurzego modelu, i jest odrobiona praca domowa co do ruchów krokodyli i innych gadzin.

Oba fatality genialne. Szkoda, że nie było więcej Havika.

Gor0

Jakieś 18 na 24 sloty zapełnione. Ciekawe co jeszcze szykują.

Regis89

Cytat: Gor0 w Sierpień 07, 2023, 01:55:26 AM
Jakieś 18 na 24 sloty zapełnione. Ciekawe co jeszcze szykują.

Z przecieków wynika, że pewniakiem jest Reiko, Sindel, Shao Khan i Nitara

Natomiast ostatnia dwójka jest niepewna, bo w jednym z przecieków wyszło, że dwiema ostatnimi postaciami zapełniającymi roster ma być Sonya i Kano, a w innym sugerowano, że Kano będzie w KP 2

Gor0

Baraka to aktualnie mój ulubiony reinvention. Zawsze był fajnym dodatkiem, ale pomimo bycia przywódcą całej rasy i generałem wielu podbojów, ciężko było mu uniknąć łatki henchmana i potwora do bicia. W 1 ma dużo ciekawsze backstory jako mimowolny przywódca chorych wyrzutków, któremu nie zostało już nic do stracenia. I brzmi to bardziej sympatycznie, i zdaje się być bardziej charyzmatyczny.


Regis89

Reptile podobnie. To juz mnie urzekło na wstępie tej grze, że dają wątki fabularne bardzo pomijanym do tej pory postaciom.

Mnie zastanawia kto tu będzie głównym antagonista, tym bardziej patrząc na to jaka Liu Kang srogą drużynę zebrał do tej pory

Ninja-Spectre

Reptile miłe zaskoczenie na plus, jako pierwszy z ninja. Taki strój klasyczny, i te zmienianie się w jaszczura.

PurpleRain

kurde, przez to, że sobie piszę na TYM, to jakoś nie chce mi się potem drugi raz pisać tego samego po polsku tutaj. Odnośnie odczuć, opinii o trailerach, o tym jak się cieszę jak ten Mortal zaczyna wyglądać, co mi się podoba i co mi się nie podoba, ale anyway.

Chwilkę o becie tylko:

- Graficznie ta gierka wygląda obłędnie. Przejaskrawienie i nasycenie kolorami nie przeszkadza, a animacje postaci i (szczególnie) aren zasługują na osobny bowdown
- Mechanicznie, przynajmniej dla mnie, jest ciut trudniej niż w MK11 i ta gra jest zdecydowanie bardziej combo-heavy, więc będzie nagradzała ludzi, którzy combosy ogarniają. Przykładowo jak Sub Zero Cię złapie na 3 paskach, to możesz iść sobie zrobić herbatkę (zostaje jeszcze breaker, ale jest dość "drogi" w użyciu)
- Air Combat to świetny dodatek, podoba mi się i będę zdecydowanie często z tego korzystał, jak tylko zacznę ogarniać launchery i trochę bardziej dobiorę się do practice mode
- właśnie, practice mode... a raczej jego brak - no to boli najbardziej, ale to beta, było wiadomo, że tego nie będzie
- online gra się przyjemnie, widać, że ludzie też chuja ogarniają, więc wygląda to wszystko bardziej jak zmagania paraolimpijczyków niż high level walki, ale no tego też można było się spodziewać
- najprzyjemniej gra mi się - o dziwo - Li Mei. Jej animacje też są IMO najpiękniejsze i chyba nieoczekiwanie stała się moją faworytką :)
- Johnny i Kenshi chyba wymagają trochę więcej ogarnięcia, co przy limited czasie/braku practice, raczej w becie się nie wydarzy. Nie wiem jak Sonic Fox może sobie ot tak wbić do gierki i robić combosy za pół HP. Albo dostał już wcześniej dostęp i tera struga wariata, albo po prostu jest nadczłowiekiem (obie opcje są prawdopodobne)
- bawią mnie jeszcze glitche, typu "urwałem komuś łeb przy brutality i ten łeb odpadł, ale jednocześnie nadal sobie jest na szyi xD" ale to naprawią pewnie. Tak samo jak raz udało mi się "wniknąć" w sekcję kameo i nie mogłem bić typa, bo był obok mnie i moje ciosy lądowały w powietrzu. Animacje throwów też się jeszcze bugują. Wszystko do poprawy i pewnie na premierę już będzie miodzio.
- Amp na R2 zamiast na R1 sprawia, że randomowo sobie przyzywam kameosy zamiast wzmacniać ciosy xD
- Kameos - powiem tak. Gdyby ich nie było wcale, to pewnie bym tego jakoś nie odczuł. Często w ferworze walki zapominam, że mogę go w ogóle użyc (chyba, że właśnie przypadkowo wbije mi na ekran jak chcę ampować cios i moja pamięć mięśniowa sobie wykmini, że jestem w MK11)
- Ogólnie na plus, czuję, że ta gierka będzie sporym sukcesem i że sprawi sporo funu, ale też wkurwienia przy grach online
- Fatal blowy jest teraz tak łatwo zablokować (jak ktoś nie umie ich porządnie puścić, a większość ludzi - w tym ja - jeszcze nie umie), że chuj. Weźcie to wyjebcie z tej gry najlepiej xD

Gor0

Shao i Sindel.

Shokan pewnie będzie musiał poczekać na jakiś Kombat Pack, jeśli w ogóle