Aktualności:

Zawieszenie działalności forum od maja 2025. Czytaj więcej

Menu główne

Ulubieniec i "NieUlubieniec"

Zaczęty przez Hardy, Wrzesień 15, 2005, 06:47:55 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

ildjarn


SlaveMe TortueMe KillMe

Ależ oczywiście że jest.......

Największym plusem Kiry jest to że jest z Black Dragon, a nie wymysłem typu Red Dragon, czy Seidan Guards. Najbardziej mnie w niej wkurwia to ze Boon z kolesiami zmienili ja w postać zastępująca Sonyę i Kano. "W MKD nie ma Sonii ani Kano więc daliśmy Kirze ich style żeby zrekompensować fanom brak tych postaci" Dziękujemy, O wielki Edzie...

davidkoz

Kira nawet nie jest ładna, wygląda jak 40 latka po wielu operacjach plastycznych, powiększeniu warg i ma tonę tapety i jeszcze tak zręcznie utrzymuje równowagę... mówię nie dla tej osoby ;)


'Dranzer

Ja tam do Kiry nic nie mam. Może nie jest to Miss MK, ale ogólnie nie wygląda źle. Posiada najlepszy styl Kano i Sonyi, w których to nie chwaląc się zawsze wymiatałem.  ;D Rzeczywiście połączenie tych styli nie było trafionym pomysłem, bo Kira przez to nie jest w żaden sposób unikalna(podobnie, jak Shujinko ze swoimi special'ami). Co wcale nie zmienia faktu, iż Kira jest dobrym wojownikiem, a szczególnie w rękach mistrza. ;)

davidkoz

Cytat: 'Dranzer w Maj 01, 2009, 11:05:59 AM
(...)iż Kira jest dobrym wojownikiem, a szczególnie w rękach mistrza. ;)

W rękach  zręcznego mężczyzny każda kobieta jest "dobra" ;)


A Shujinko jak już pisałem, to drugi Kameleon o innych zdolnościach niż ninja ;)

SlaveMe TortueMe KillMe

Cytat: davidkoz w Maj 01, 2009, 11:25:14 AM
W rękach  zręcznego mężczyzny każda kobieta jest "dobra" ;)
Święte słowa, święte słowa.

Ale z tym że Kira wygląda na 4 dychy to się już nie zgodzę tak prędko. Może mam jakiś inny render niz ty Davidkoz... :)

davidkoz

a może to ja się obracam w kręgu innych 40latek  ;D

Ninja-Spectre

Kira nie jest zła.  Styl z bronią jest bardzo fajny. I na pewno nie wyglada na 40 lat, ani na kogoś po operacjach plastycznych. Chociaż w Deception są fajniejsze panienki oczywiście.

Sajin

Jarek i Kira to armia klonów Kano, tylko, że Kira dostała własny fatal i jeszcze ciosy Sonyi, a Jarkowi rzucili w MKA badziewne lasso, jakby nie mogli czegoś lepszego wymyśleć.

kamiliskra

Ulubieńce:
1.Reptile(jak w avatarku :P),
2.Stryker,
3.Kabal.

Dlaczego:
Reptile, bo ma fajne i łatwe ciosy  ;D,
Stryker, bo ma fajne fatality,
Kabal, bo ma długie combo ;D.

-------------------------------------------------------------------------------------

Nieulubieńce:
1.Sonya,
2.Jax,
3.Sektor,

Dlaczego:
1.Sonya, bo ma tego swojego "Leg Graba", z którego można na okrągło korzystać i nie ma obrony,
2.Jax, bo ma trudne ciosy,
3.Sektor, bo ma mało ciosów.

Martins

#210
Najbardziej nie pasującymi do klimatu serii postaciami z mortali 3D są:

1.Taven i Deagon-tak nijakich postaci to się często w bijatykach nie spotyka (o mortalu nie wspominając), kolesie nie wyróżniają się praktycznie niczym. Gdyby designerzy mieli taką wyobraźnię przy tworzeniu postaci do gier, to podejrzewam że rynek nigdy by nie osiągnął dzisiejszych rozmiarów i dalej tkwił w epoce "patyczaków",
2. Mokap-żałosny dowcip, który mnie nie śmieszy,
3. Mavado-koleś nie był by zły, gdyby nie morda Richa Forestera (tak wygląda przywódca organizacji przestępczej, która rywalizuje z Black Dragon?),
4. Dariusz-tragedia!!! Zgadzam się z wszystkimi negatywnymi opiniami na jego temat jakie wyczytałem na tym forum.

SlaveMe TortueMe KillMe

Cytat: Martins w Wrzesień 14, 2009, 06:57:17 PM
3. Mavado-koleś nie był by zły, gdyby nie morda Richa Forestera
Ridge'a Forrester'a, mój drogi Ridge'a.....  ;)

Martins

Przepraszam wszystkich fanów serialu "The Bold and the Beautiful" za słabą znajomość tematu. Na przyszłość używająć odnośników do wyżej wymienionego serialu, będę się starał wyedukować moją (wcale nieskromną) osobę, aby nie popełniać tak rażących błędów w pisowni imion oraz innych nazw własnych występujących w tym poważanym przez wielu "tasiemcu". Jeszcze raz szczerze przepraszam, dziękując jednocześnie za upomnienie w tej kwestii. Liczę także na karę cielesną, wymierzoną przez jedną z aktorek serialu (a konkretnie Katherine Kelly Lang, która wciela się postać Brooke Logan). Kara ta miała by polegać na wymierzeniu około 100-stu tęgich batów w me grzeszne i plugawe ciało, które dopuściło się straszliwej zbrodni na jednej z ikon popkultury, jaką niewątpliwie jest ten serial (lateks na ciele Katherine w momencie wymierzania kary mile widziany).

SlaveMe TortueMe KillMe

Jako największy fan serialu na naszym zacnym forum z aprobatą przyjmuję Twe sugestie co do kary co prawda nie nieuniknionej acz przyjemnej. Dr Taylor Hayes rezerwuje dla siebie...  :)

Adept

Hehe, proszę wrócić do dyskusji ;) parę postów może być o niczym, ale kolejne proszę na temat, bo od pierdół jest topic "OFFTOPIC" ;)

werewolv

Musze napisać tu swoje zdanie bo nie wytrzymam :)

1. Niekwestionowany mistrz według mnie, zakochałem się w tej postaci jeszcze za dzieciaczka jak pierwszy raz ujrzałem mk2 na amidze,
KUNG LAO - może to głupio brzmi, ale ta postać zmieniła moje życie, biografia, ciosy, charakteryzacja dla mnie cudowna.

2. Nightwolf - następna niezwykła postać majstersztyk bijatyk, klimat przede wszystkim, barwny, charakterny.

3. Trzecie miejsce może zająć wiele postaci z pierwszych części mortal kombat: Sub zero, JaX, Kano (ciekawy zły charakter niestety zlamiony przez fabułę tak filmu jak i gry), Cyrax, Sheeva. Bardzo fajnie zrobione postacie moim zdaniem.

Na wyróżnienie myślę że zasługują bosowie, Shao Kahn ( dla mnie zawsze pozostanie wzorem czarnego charakteru, strasznie osłabili jego potęgę w kolejnych częściach), Kintaro - kurna tego to się bałem, cholernik dobry był (sentyment), Motaro - kurna tego designa to kocham, świetnie go zrobili.

Najbardziej nie podoba mi się:

1. Liu Kang - nic ciekawego a zrobili z niego nie wiadomo jakiego bohatera, nie przypadł mi do gustu od samego początku.

2. Każda nowa postać, dołuje mnie to bardzo co oni robią z MK, klimat coraz gorszy, coraz mniej wyraziste postacie.

3. No muszę tutaj uhonorować Scorpiona, nie podoba mi się bo nie wiem dlaczego, nic nadzwyczajnego a każdy się nim zachwyca, fajny design, fajne ciosy ale to tylko szkielet, który zamiast się rozsypać trochę się zagalopował :) (po prostu średnia postać) 

Adept

Cytat: werewolv w Czerwiec 14, 2010, 08:13:50 AM
1. Niekwestionowany mistrz według mnie, zakochałem się w tej postaci jeszcze za dzieciaczka jak pierwszy raz ujrzałem mk2 na amidze,
KUNG LAO - może to głupio brzmi, ale ta postać zmieniła moje życie, biografia, ciosy, charakteryzacja dla mnie cudowna.

Kung Lao zawsze był underdogiem w świecie Mortal Kombat. A nie powinien. Ciosy w klasykach miał świetne, a w Mortal Kombat II jest jednym z najsilniejszych wojowników dla kogoś, kto nastawia się na skill. Jednak dla większości był to po prostu kolejny człowiek. Wtedy wszyscy chcieli grać ninja :)

Cytat: werewolv w Czerwiec 14, 2010, 08:13:50 AM
Na wyróżnienie myślę że zasługują bosowie, Shao Kahn ( dla mnie zawsze pozostanie wzorem czarnego charakteru, strasznie osłabili jego potęgę w kolejnych częściach), Kintaro - kurna tego to się bałem, cholernik dobry był (sentyment), Motaro - kurna tego designa to kocham, świetnie go zrobili.

Zgadzam się w 100 %

Cytat: werewolv w Czerwiec 14, 2010, 08:13:50 AM
2. Każda nowa postać, dołuje mnie to bardzo co oni robią z MK, klimat coraz gorszy, coraz mniej wyraziste postacie.

Stawiam Ci piwo :)

Cytat: werewolv w Czerwiec 14, 2010, 08:13:50 AM
3. No muszę tutaj uhonorować Scorpiona, nie podoba mi się bo nie wiem dlaczego, nic nadzwyczajnego a każdy się nim zachwyca, fajny design, fajne ciosy ale to tylko szkielet, który zamiast się rozsypać trochę się zagalopował Uśmiech (po prostu średnia postać) 

Scorpion jest ikoną Mortal Kombat. Klimatu mu odmówić nie można. Ja nie lubię tylko nim grać. Po prostu już Jaxem mi lepiej wychodzi gra niż Scorpem. Gdy na randomie włączy mi się ta postać to zawsze piszę na czacie w grze "kurwa" lub "o nie!". Nie umiem grać Scorpionem. Możecie rzucać kamieniami... :<

SlaveMe TortueMe KillMe

Dla mnie też....
każda nowa postać, dołuje mnie to bardzo co oni robią z MK, klimat coraz gorszy, coraz mniej wyraziste postacie.





Adept?

-Luna-

Mnie denerwował zawsze Liu Kang przez swoje fleciarskie projectile z dołu i przez jego głos:p I z nowym MK większość.

elson

1.shinnok
2.reiko
3.scorpion


1.darius
2.cobra
3.hotaru

Cobra

#220
Btw. Wiem że wiele osób mnie nie lubi, no ale postać z MK D się zwie Kobra, nie Cobra, proszę nie mylić  ;D
Nie dyskutuję się o gustach no ale uwielbiasz tego biskupa? o.O (shinnok)
Przecież to jedna z najgorszych postaci w MK...

-Luna-

Ale my i tak wiemy ze to twój immiennik i masz stringi z jego podobizną:D

A co do tematu, ja dawno grałem w MK4 ale Shinok też mi się podobał bo miał fajnego fatalaXD So what:p?

Adept

#222
Cytat: elson w Czerwiec 15, 2010, 07:43:39 PM
1.shinnok
2.reiko
3.scorpion


1.darius
2.cobra
3.hotaru

Uargumentuj swoje zdanie! My nie wiemy DLACZEGO lubisz, a dlaczego nienawidzisz. W przeciwnym przypadku my będziemy mieli to w dupie. Nas nie interesuje lista, nas interesują powody. Wystarczy choć małe zdanko uzasadniające!!! LUDZIE! Wiadomo Internet, Internet, ale jakoś swoje zdanie powinniśmy rozwijać.

Cobra -> Wcale nie. Jemu chodzi o Ciebie, na 100 % ;)

Cobra

Tak przyznam że fatale miał fajne (z tą łapą :D), ale ja nie oceniam postaci po fatalach...
Ja, patrzę na całą osobę, danej postaci.
Zacznijmy od wyglądu, co to za przebranie?
Już lepiej by wygląda jako ten z filmu MK2, wygląda jak BISKUP...
Źle go ogółem zrobili tzn mi się nie podoba i to strasznie z wyglądu...
DALEJ, specjale, ojjj tu aż razi prostotą...
Zacznijmy od jego "Moveset Copy" gdzie ową możliwość, mogliśmy pierwszy i ostatni raz, zobaczyć w mk4... Po jakiego CH kolejna postać która się zmienia, przepraszam,
BISKUP się nie zmienia, tylko kopiuje specjale, no ale na jeden CH wychodzi! Pytam się po co? nie mogli coś oryginalnego mu wymyślić?
Teraz zajrzyjmy do Mortal Kombat Armageddon, gdzie Shinnok dostaje nowe zdolności..
No i znów zagląda tu prostota i "kserowanie" specjali, zajrzyjmy w historie gdzie to SHANG TSUNG dostaję zdolność "wypuszczania" kuli ognia z rąk, następnie ta zdolność została skopiowana w MK4 przez Quan Chi w formie ZIELONEJ CZASZKI, a następnie skopiowana/sformowana w MKA przez Shinnoka gdzie wypuszcza, jak dobrze pamiętam, z rąk białą czachę. czy coś w tym stylu...
"Summoned Fiend" - Wydobywa się dłoń z pod ziemi pod przeciwnikiem chwytając go i zaczyna nim "trząść". Do tego specjala nic nie mam, bo jest dość oryginalny, tylko wkurwia mnie że ściągnęli tą zdolność z fatala Shinnoka z 4 części MK...
Ostaniom rzeczą jest Teleport tzw: "TRICKY PORTAL" i co? znów brak oryginalności,
gdyż, jest żywię zryty ten teleport od Scorpiona, tylko że w przypadku shinnoka, portal go "wciąga", następnie BISKUP wychodzi z drugiej strony i uderza opponenta...

-Luna-

Tyle lat temu grałem w tego MK4, że tyś synek jeszcze w przedszkolu z kolegami za rączkę chodził;p To tez moge nie pamiętać specialiXD Natomiast pamiętam fatala jak kościasta łapa sciskała ziomisława tak, że mu kiepa (pamiętam ten fajny dźwięk) się wystrzeliwała w powietrze:D ZA TO właśnie lubiłem Shinoka;p Co do MK:A niestety nie mam żadnego porównania bo nie dane mi było ogarniać tej cześci.

SlaveMe TortueMe KillMe

Ja ogarniałem obie wymienione części i wypowiem się oczywiście z właściwym sobie stylem. Otóż uważam Shinnoka jako postać, która walczymy za słabą rekompensatę braku Shang Tsunga. Pewnie starym zwyczajem jak nie dali Shanga to postanowili dać w zamian fanom coś w zamian. Kopiowanie ciosów dostał Shinnok a magiem został ulubieniec Adept - Pan Quan....  ;) Problemem podczas gry jest to, że jeśli to my gramy klaunem to musimy zapamiętać szereg kombinacji by "zmienić" się w innego fightera i na dodatek znać jego ciosy. O ile jeśli przez przypadek zmieniliśmy się Tsungiem to od razu widzieliśmy w kogo a z Shinnokiem tego nie uświadczysz... Kolejny problem że jak gramy przeciw niemu to wystarczy chwila nieuwagi a "drań od razu strzela kombo po 20%" i zaraz potem wyciąga swojego długiego twardego badyla..... W MKA nie grałem nim na tyle długo żeby się rozpisywać na ten temat co już samo przez się świadczy jak słaba była ta postać. Nie pomogły nawet własne specjale, bo jak je zobaczyłem to zatęskniłem za Shinnokiem z MK4......
Tak więc ani w MK4 ani w MKA nie można nim za bardzo pograć choć przyznajmy, że arcychujowy też nie jest.
Ja na plus dla tej postaci zaliczam Fatale z MK4 i pomysł. Chodzi mi konkretnie o motyw upadłego Elder Goda. Mi on bardzo się podobał i szkoda że go tak spieprzyli zarówno w walce jak i wizualnie.....

A kumpel to kiedyś myślał, że ta jego czapa to są jego włosy .....
I beka...  :)

Sim

Cytat: SlaveMe TortueMe KillMe w Czerwiec 16, 2010, 12:34:41 AM
O ile jeśli przez przypadek zmieniliśmy się Tsungiem to od razu widzieliśmy w kogo a z Shinnokiem tego nie uświadczysz...
Wizualnie może i nie ale za każdym razem kiedy Shinnok kopiuje ciosy danej postaci to głos wypowiada imię tej postaci więc raczej wiadomo czyje ciosy kopiuje w danym momencie. Ciekawie wygląda kiedy kopiuje ciosy Goro. Mam tu głównie na myśli chwyty, w których Goro używa obu par rąk to w wykonaniu Shinnoka wygląda jakby miał moc telekinezy ;D

SlaveMe TortueMe KillMe

Taaaaa..... Koleś wisi w powietrzu a Shinnok go katuje...... Faktycznie było coś z imionami wojowników podczas zmian ale  przynajmniej w wypadku mojej wersji to nie zawsze działało i czasami nie wiadomo było kim się jest [Pewnie ukłon w stronę filmów z Jackie Chanem, np. "Zgadnij Kim Jestem"  :P]

Cobra

Przeglądam tak ten temat, i okazuję się, że nic nie napisałem o moich faworytach...

Ulubieńce
REPTILE - Taka mała historia jak zacząłem tą postacią grać - Kiedy pierwszy raz w 1996 roku jako bajtl, który miał 4 lata, ujrzałem grę, grę pt Mortal Kombat II, byłem bardzo zaciekawiony jak mój brat gra z kumplem na pc, i poprosiłem o jedną partyjkę, oczywiście na początku mi nie dawali, nie chcieli abym w to grał, no ale w końcu jak trochę ich pomęczyłem dali mi. chose your might, i wiele postaci do wybrania, spokojnie przeglądam te postacie jak nagle wziąłem na reptile i brat się wk*rwił i nacisnął mi guzik abym już grał, mieliśmy przed sobą stary nr Secret Service z ciosami, wytłumaczyli mi wszystko ale i tak przegrałem. Zakochałem się w tej postaci, potem potajemnie grałem w MK i ćwiczyłem, zawsze już grałem gadem. Potem się zainteresowałem MK i stało się to moim HOBBY. No i Reptile został moją ulubioną postacią - A czemu go tak wielbię? - Zacznijmy od pięknego stroju w MKII, specjal moves, od razu wraz z zamrażaniem suba mi podeszły do serca, zdolności związane w kwasem ta brutalność, jeszcze te FATALITY, nic dodać nic ująć... Dopiero od MK DA zaczęli mnie odpychać, od Reptile, zmienili go w zupełnie inną postać, nagle gad, nagle jakiś pedał, obwinięty czarnym papierem toaletowym... Za to teraz, ten aktualny z 9 części MK mi się znakomicie podoba, klimatyczna postać...

CYRAX - Nie lubiłem tej postaci, ogółem tych blaszek nie lubiłem, zawsze od nich dostawałem po dupie w mk 3 na wieżyce... Dopiero bardzo mnie zaciekawiła ta postać
w MKDA gdzie nie mogłem odnaleźć swojej postaci, Reptile przestałem wtedy grać, po prostu zjebali tą postać... Na początek wybrałem Sonye, przeszedłem nią wieżyczkę gdzie w jej edingu ujrzałem cyraxa, pierwsza myśl, która przyszła mi do głowy,
"Przecież on był zły, co on robi w Special Forces?" Więc wybrałem Cyraxa, aby się więcej o nim dowiedzieć, poczytałem, następnie przeszedłem nim wieżyczkę, początek przeczytałem następnie po przejściu wieżyczki, przeczytałem jego zakończenie,
z czego na początku dowiedziałem się że odzyskał duszę dzięki sonyi i jax'owi,
nie dość że historia jego mnie wciągnęła, to jeszcze znakomicie i się nim grało, lecz jego specjale mi się za bardzo nie podobały, byłem zdenerwowany że urąbali mu słynną siateczkę... Ale komba wchodziły znakomicie, od mk da zacząłem grać tą postacią, i okazało się, że (jak pisałem) gra mi się nią znakomicie...

SHANG TSUNG - Tak samo jak Reptile, shanga polubiłem, w mkII, bardzo mi się spodobał motyw czarnoksiężnika, który wysysa duszę i ma zdolność zamieniania się w innych...
Jego unikalne speciale też fajn, były, lecz często denerwujące, gdy grałem vs komputer...
W MK 3d zrąbali cały klimat tej postaci, jakiś, HARRY POTTER z pelerynką... Ukradli mu zdolność zamienia, ogółem przestałem grać tą postacią.
Shangiem gram tylko w wersjach 2d, kiedy nie było jeszcze tego Quan Chi,
miał wtedy jeszcze ten klimat, miał to coś, tą magię, która wygasała w mkda...
Mam nadzieje, o ile się ukażę, to aby nie zrąbali go tak w 9 części mk jak go od mk da do mkvsdc... Ogółem jego historia należy do jednych z najlepszych w mk, wszystko się zaczęło od niego praktycznie, zorganizował turniej mk etc...
Wracając, tzn. shanga w mkvsdc w miarę lubię, ine jest tak zjebany jak w poprzednich 3d..

Haha, aż sobie teraz odbale MK2 a następnie MK3, dawno się nie grało... Co do nie ulubieńców to napiszę potem bo mi się teraz nie chce, ale się rozpisałem, pewnie i tak tego nikt nie przeczyta.. Haha

Hateous

No to się zdziwisz Cobra:) Przeczytałem cały Twój post:) spodobało mi się o tym Reptilu:D Taka miłośc od pierwszego uderzenia:D hehe:D Ja tak miałem z Kung Lao w MK 2. Mój wujek, który miał w tedy z 13 lat grał ze swoim kolegą w MK 2:D On był Cagem, jego kumpel Baraka. I tak patrze i patrze, aż myśleli że tam wejde do środka:D spytałem się taty czy moge zagrać z wujkiem w tą grę;p tata tak pokiwał głową z lekkim nie smakiem, ale się zgodził:D i tu tak samo jak Ty:) Patrzyłem na te postacie, dokładnie je oglądając:) i nagle się zatrzymałem nad jakimś kowbojem:D i dawaj nim:D szybka instrukcja ciosow:D i wujaszek taki wpierdziel dostał, że to był ostatni raz jak z nim grałem;p potem ojciec tą gre załatwił na kompa:) i ja graliśmy wszyscy razem:D Mama Sonya, tata Jax, ja Kung Lao a brachol młodszy Reptilem:d jak podrósł oczywiście:d a śmieszna rzecz, że na niego mówił "Plujek":D od tego kwasu:D Także moim Ulubieńcem jest Kung Lao:) A nie ulubieńcem to np. Kabal, Stryker. Strasznie mnie wkurzali:D Kabala się bałem i zawsze chętnie na nim trenowałem:D:P A Stykera, bo wyglądał na zbira:D hehe:D

Gor0

Ulubieniec
-Goro-pierwsze Mk kupiłem własnie bo go zobaczyłem z tyłu pudełka

-Ermac
-Kintaro



Nieulubieńcy
Liu kang
jonhy cage
onaga

areks213

ulubieńcy:
1.Sub-Zero
2.Baraka
3.Jax

NIeulubieńcy:
1.Liu Kang
2.Dairou
3.Kenshi

george19966

Ulubieni:

- Scorpion
- Reptile
- Cyrax
- Sektor
- Mileena
- Sareena

Nie ulubieni:

- Mokap
-Hsu Hao
- Fujin, Kai, Jarek, Reiko, Mavado
- Frost
- Rain, Chameleon

Gor0


george19966

Próbowalem nia grać w MK:A - ale naprawde szło mi to kiepsko..
dla mnie jej wygląd jest ok, ale umiejętnośći ma kiepskie (jak dla mnie)

Gor0

Cytat: george19966 w Marzec 14, 2011, 08:06:07 PM
Próbowalem nia grać w MK:A - ale naprawde szło mi to kiepsko..
dla mnie jej wygląd jest ok, ale umiejętnośći ma kiepskie (jak dla mnie)

Racja gra się ciężko,ale sama postać na pewno lepsza niż Hsu Hao

johnx

Yyyyyy.... A chcesz w ryja? ;D żartuję oczywiście :) Hsu Hao to przecież jedna z lepszych postaci w MK. Mocne kombosy, niezły design, ciekawe specjale. Należy do moich ulubieńców... (jeśli myślicie że to na poważnie to znaczy, że mam dar przekonywania :))

Semek

Cytat: johnx w Marzec 22, 2011, 01:54:34 PM
Yyyyyy.... A chcesz w ryja? ;D żartuję oczywiście :) Hsu Hao to przecież jedna z lepszych postaci w MK. Mocne kombosy, niezły design, ciekawe specjale. Należy do moich ulubieńców... (jeśli myślicie że to na poważnie to znaczy, że mam dar przekonywania :))

Dobra już się nie tłumacz, po prostu Ed jak projektował Hsu Hao myślał specjalnie o Tobie :)

Ninja-Spectre

Witaj Johnx w fanclubie Tsu Hao ;).

johnx


Gor0

Sory :( po prostu nigdy mus się nie przyglądałem,więc za wiele o nim nie wiem

johnx

Dajmy że Ci wybaczam... Nie wiem jak pozostali członkowie fanclubu ;D No, ale gość na poważnie jest mocny. W MKDA tyle razy mnie dziad rozwalił że mi dobrą passę zrypał :(

Martins

#242
Kult Hsu wiecznie żywy. Niestety mam dla wszystkich fanów kiepską wiadomość. Słyszałem kiedyś, że ten legendarny łorior został oficjalnie skreślony przez Eda z listy mortalowych charakterów. Po prostu nigdy już nie pojawi się w grze z serii MK, w ramach solidarności z jego kultem poproszę o minutę ciszy... niech widok jego cudownej czapki na zawsze pozostanie w naszych sercach.

Semek

Cytat: Martins w Marzec 23, 2011, 02:04:27 PM
Kult Hsu wiecznie żywy. Niestety mam dla wszystkich fanów kiepską wiadomość. Słyszałem kiedyś, że ten legendarny łorior został oficjalnie skreślony z listy mortalowych charakterów prze Eda. Po prostu nigdy juz nie pojawi się w grze z serii MK, w ramach solidarności z jego kultem poproszę o minutę ciszy...i niech widok jego czapki na zawsze pozostanie w naszych sercach.

Rest in peace Hsu :) Johnx nie płacz, jesteśmy z Tobą :P

Grodek118

Ja bardzo lubię Cyraxa. Za co ? Ma ciekawą historię, bombki wyskakujące z torsu i siateczkę która może związać innych.

siw-psk

top 3
- Raiden
- Sub zero
- noob

nie lubie :
- Sindel
- Nightwolf
- Sektor
- Ermac

Grodek118

Jeszcze chciałbym dodać, że lubię Smoke'a, Raina i Mileenę.

Nie lubię : Sinde, Jaxa, Sheevy, Baraki

Kokoju

Moje trio ulubieńców: Kabal, Quan Chi, Sindel
Czemu? Do Kabala się przywiązałem, poza tym jest bardzo użyteczny. Czasem może pomóc Nomad Dash aby obezwładnić przeciwnika, gazowa kula jest mobilna i można jej wszędzie używać, sunące się po ziemi brzeszczoty są przydatne, kiedy przeciwnik stoi i się broni, a kiedy kuca - zawsze można użyć wbicia hakowatych mieczy.
Quan Chi'ego lubię za wszechstronność. Ma właściwie wszystko: teleport, strzelanie, obezwładnienie, doładowanie. Ciężko jest mi nim jednak robić kombosy, aczkolwiek nadrabia to swoimi ciosami specjalnymi.
Sindel zaś - w przeciwieństwie do Quan Chi'ego - świetnie mi się wykonuje comba. Do niej należy mój rekord siły comba (42%), choć szczerze powiedziawszy sam nie wiem, jak mi się to udało ;D. Cenię ją także za możliwość strzelania, często też wykonuję jej akrobacje (pomocne, gdy przeciwnik jest w górze). Czasami też używam jej krzyku do obezwładnienia przeciwnika, ale rzadko - przygotowanie się do wrzasku zajmuje ok. sekundę, przez co przeciwnik może zdążyć się zablokować, a zasięg działania jest dość ograniczony.
Postacie, których nie lubię: Jax, Sonya Blade, Sheeva
Jax'em po prostu niewygodnie mi się gra (aczkolwiek w DC Universie była to jedna z moich ulubionych postaci). I tyle. Nie wiem, czemu, po prostu czuję antypatię do jego postaci.
Sonya Blade: podobnie. Na nieszczęście, i Sonyą i Jaxem trza było zagrać w Story Modzie. Kolejnym minusem jest wygląd. Sonya wygląda tu nieco jak facet, a z kolei na jej portrecie widniejącym obok paska życia Sonya ma szczurzy wyraz twarzy. Tak jak u Jaxa, wolę Sonyę z DC Universe'a.
A Sheeva... po prostu: jest powolna. Ciężko cokolwiek nią skleić.

muciek11

ulubieńcy:
shao kahn goro scorpion
nieulubieńcy:
raiden kenshi quan chi

Adept

Cytat: muciek11 w Sierpień 20, 2011, 10:44:48 PM
ulubieńcy:
shao kahn goro scorpion
nieulubieńcy:
raiden kenshi quan chi

Dlaczego? Rozwijaj swoje wypowiedzi. Popatrz na post przed Tobą. Da się? Da się :)

muciek11

ulubieńcy
shao kahn
goro
kintaro
onaga
blaze
havik
noob
nieulubieńcy
millena
raiden
baraka
kung lao
sonya blade
kitana
jade

Adept

Widzę kompletną olewkę moich wyżej napisanych słów. Albo zaczniesz argumentować swoje zdanie, albo Twoje posty będą kasowane. Nie interesują nas zawodnicy, których lubisz. Interesuje nas DLACZEGO ich lubisz. Posty bez tych informacji są bezwartościowe.

Infern

Ulubieńcy:

-Sektor Pierwszy raz grając w mk (trylogy), szukałem odpowiedniej postaci dla mnie, jako iż lubię cyborgi i kolor czerwony padło na Sektora.
Spodobały mi się rakiety samonaprowadzające i fatal ze zmiażdżeniem przeciwnika, kolejna część w której był Sektor to armageddon, ale tam żadna postać mi się nie podobała, dali na siłę jakieś miecze świetlne ze Star Warsów a do tego jakiś nowy system fatali.

-Kung Lao Grywałem nim w UMK3, ale dopiero w MK9 zyskał dużo w moich oczach, fatale najlepsze w całym MK9 imo.

-Havik Najlepsza postać w Deception! z braku Sektora i Kung Lao musiałem znaleść kogoś innego, spodobały mi się jego fatale.

NieUlubieńcy:

-Kobra/Cobra Nie pasuje do Mortala, do Tekkena z nim.

-Kira Nic oryginalnego

-Frost Prawie że kopia Sub'a, żeńska wersja Suba <-Może tak

Grodek118

Moja lista uległa zmianie (chyba :P)

Cyrax - lubiłem roboty więc on padł jako pierwszy w MK Armageddon. Bombami można było skosić przeciwnika.

Reptile - w MK DA spodobał mi się jego wygląd o raz jego Fatality.

Sub- Zero - nie wiem co tu o nim powiedzieć

Smoke oraz Noob - wiem, że powinienem opisać oddzielnie ale, że obaj byli w duecie w MK D to napiszę tuta. Są to całkiem udane postacie.

Skarlet - jakoś mi się spodobała jej krwistość

Nie ulubieniec

Kabal - denerwuje mnie Nomad Dash

Jax - wali znienacka 

sla

Ulubione:
- Reptile (za UMK3 i MK4 i teraz MK9)
- Stryker (bo zawsze był świetny - walić low tiera, dla mnie jest high)
- Sub-Zero
- Noob

Mniej lubiane:
- Sonya Blade (taka tępa strzała...)
- Sheeva

WTF:
- Kai
- Daegon
- Dairou
- Taven
- Sareena
- Dariusz
- Nitara
... i jeszcze kilka "gwiazd"

Nefarius225

#255
Ze zwykłych postaci są to:
1. Sub-Zero rzecz jasna
2. Shang Tsung (odkąd zrobił się grywalny w MK2)
3. Scorpion (mój pierwszy faworyt przed Sub-Zero)
A z bossów mam takie typy:
1. Kintaro!!!
2. Shao Kahn
3. Goro

A nie lubię LIU-KANGA za to spamowanie rowerkiem i jego głos.

joleke22

Ulubieni
1.Reptile-za fajna kreacje i super comba
2.Sub-Za juz kultowe zamrozenia i historie
3.Scorpion-za determinacje i sznurowadło :)

Potępieni
1.Jhonny Cage-za głupie pedalskie odzywki
2.Sheva-tania podróbka goro
3.Frost- tania podróbka Sub zero

Anevis

Nie mam ulubieńców, bo w sumie większość lubię tak samo ;o.
Nieulubieńcy? Może Scorpion za bycie zbyt popularnym (zbyt często wybieranym). Nie lubię walczyć ciągle przeciwko niemu.

KaroxPL

Ulubieńcy
Ermac- Super Postac!
Shinnok- Fajna Broń.
Kabal- Nomad Dash ;D.
Bo Rai Cho- Teraz se pomyślicie że jestem jakimś maniakiem ale nie z tą postacią mam dużo wspólnego.
Havik- Za Chaos panujący na świecie.
Idioci
Darrius- Na co mi on?
Shao Kahn- Nie na widzę Gnoja :P.
Baraka- Po skopaniu dupy przez Onizuki to i tak myślę że to ciota :P.
No i tam jakieś słabe.

Digi29

#259
Ulubieni:
1.Raiden
2.Sub-Zero
3.Scorpion

NieUlubieni:
1.Shang Tsung i Liu Kang (tak samo bardzo ich nie cierpię)
2.Kano
3.Jade

PS: Kolorem czerwonym oznaczyłem tych których najbardziej nie lubię, a zielonym tego kogo najbardziej lubię.

wulkan92

ogólnie

1. Baraka (zdecydowanie)
2. Scorpion (zdecydowanie)
3. Noob albo Quan Chi
 
z bossów to
1. Drahmin
2. Shao Kahn
3. Moloch

a najbardziej nie lubie
1. Cage
2. Liu Kang
3. Sheeva (ew. Stryker)






tak btw. postacie które w ogóle nie powinny sie w serii znaleźć:
Hsu Hao
Mavado
mokap
hotaru
kobra (gdyby mu zmienic wyglad to bylo by ok )



Adept

A dlaczego ci, a nie inni zawodnicy? Może kilka słów uzasadnienia?

kamilm758

Ulubieńcy:
1.Shinnok(poprostu faworyt)
2.Liu kang
3.Noob saibot


Nieulubieńcy
1.Jax (przez te metalowe ręce)

Cobra

Kamilm758, chciałbym byś zwrócił uwagę na to, iż jedną z "złotych reguł" tego forum jest uzasadnianie swoich wypowiedzi. Dlatego, jeżeli byłbyś w stanie, to prosimy byś uargumentuj w 2-3 zdaniach swój wybór. ;)

Gor0

Wyręczę kolegę  :angel:

Mavado- Wdłg mnie słaba historia i desing,poza tym mamy kabala  ;D
mokap- no błagam to jest Mortal Kombat
hotaru-do gościa nic nie mam ale jednak strasznie płytki
kobra- kolejny ogniopluj za dużo postaci z kulą ognia (MK D ,MK A)
Oczywiście to tylko moja subiektywna krytyka  ;)

arti91

Ulubieni:
1.Johny Cage-moja postać z dzieciństwa,jako postać po prostu "wpadł mi w oko" że tak powiem,heheh,uwielbiam jego atak "jajecznica",czyli szpagat
2.Kabal- wizualnie bardzo podoba mi się ta postać, ma oryginalną broń, dobrze mi sie nim gra
3.Kai- myślę, że jeśli powstałaby nowa część mortala(mortal kombat 10),to on mógłby być jakby takim następcą Liu Kanga, lubię nim grać w MKA
4.Nightwolf- przyjemnie się nim gra w deception i armageddon,podoba mi się jego hara kiri
5.Mileena- moja ulubiona żeńska postać, grałem nia w mk2, mkd, mka,ulubiona pewnie dlatego, bo w dzieciństwie nauczyłem się nią rzucać "sztyletami" sai, żadną inna kobitką nic mi nie wychodziło
Nieulubieni:
1.Dariuss- co to w ogóle za postać, kompletnie nie pasuje do mortala, niczym szczególnym się nie wyróznia,żadnej biografii, a to fatality gdzie zamienia części ciała miejscami i na końu kopie to jest dno
2.Hsu Hao- jakaś podróba Kano z tym laserem na brzuchu, nic nie ma w nim ciekawego
3.Drahmin- twórcy naprawdę mieli wyobraźnię, wojownik wokół którego latają muchy, hahha
4.Li Mei- nie pasuje cos mi ta postać,nie mogę sie do niej przekonać, może wart ją umieścić w następnej grze
5.Raiden-on jednak tylko dlatego, że został zrobiony jako jakiś trup w dziwacznym stroju w dwóch bodajże częściach, rozumiem Liu Kanga jako trupa, ale bóg piorunów to lekka przesada


PurpleRain

O, fajny temat podbity przed użytnika bagas (pozdrawiam!). Ja też w pokera lubię rypać, ale z Indonezyjczykami jeszcze nie miałem okazji.

Anyway.

Ulubieniec

- Rain - Tłumaczyłem to już na tym forum czemu go lubię, a jednym słowem uzasadnienia może być 'nieoczywisty'.
- Scorpion - mimo, że obrzydł mi przez to, że wszyscy nim grają i że jest poster-boyem, to jednak mam do niego sentyment poprzez swój znak zodiaku i przez to, że był pierwszą postacią, którą grałem na automatach w MK2
- Sektor - jeden z największych badassów i antagonistów, który nie zawaha się przed niczym. Bezwzględny skurwysyn, któremu na rękę było odebranie duszy i zrobotyzowanie. How crazy is that shit?

Ulubienica

- Mileenka - pierwsza mortalowa miłość, dopóki nie zdjęła maski. Sentyment mam do dziś, a to jak ją rozwinęli w MKX było piękne. Szkoda, że równie szybko ją zwinęli
- Jade - druga mortalowa miłość. Podobnie jak Rain, postać nieoczywista.
- Tanya - najlepsza z kobitek ery 3D. Gracja, styl, finezja i skurwysyństwo

'Nieulubieniec' (co to za słowo xD)

- Kobra - koleżka, który pomylił uniwersa. Postać gościnna w ramach świata MK, niebywałe.
- Bo'Rai Cho - koncept jest BARDZO dobry. Wykonanie jest BARDZO złe. Na tyle złe, że przebija w rankingu jebanego Darriusa
- Jax - booooooring! Zresztą on sam już nie chce być częścią tego świata, więc niech se przejdzie na emeryturkę. Bez niego łatwiej jest mi zdzierżyć jego córkę

'Nieulubienica'

- Cetrion - takiego wejścia do świata MK nie miał, kurwa, NIKT. Postać zła pod absolutnie każdym względem.
- Jacqui - mimo tego, że ostatnio ma się trochę lepiej, to nadal zabiera postać w rosterze innym, ciekawszym postaciom i nie chce z tego rostera wypierdolić mimo moich próśb i błagań
- Kira - bo brakuje mi 3ciej kobitki do kompletu, ale ona nie jest jakoś mega zła przecież

poza listą jest oczywiście Mokap, którego ciężko potraktować jako pełnoprawną postać więc chuj z nim, no i wszystkie xera typu Triborgi i Khameleony.

erdsa


Omka


Mykens

A mi jakoś najbardziej podchodziła Sonia, taki mój crush z podstawówki :D