Aktualności:

Zawieszenie działalności forum od maja 2025. Czytaj więcej

Menu główne

Sztuka uników

Zaczęty przez beru, Listopad 13, 2006, 03:06:21 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

beru

Nie od dziś wiadomo, że w bijatykach równie ważne, jak zadawanie ciosów, jest ich unikanie.
Które sposoby ich unikania dominują w Waszym stylu gry? Które uważacie za najlepsze, a których imacie się tylko z braku innego wyjścia?

papa_snejk

ja chciałbym tylko zauważyć że sparowanie ciosu bardzo rzadko "wchodzi". częsciej udaje się komputerowi, a zwłaszcza bossom, niż tobie

Sicku

z tym parowaniem ciosów to sam jeszcze do konca nie wiem o co biega. Zazwyczaj stosuje skok i sidestep, breakera używam przy dłużych kombinacjach na ziemi i w powietrzu, bloku na dłuższą odległość(strzały) i w zwarciu. Gram narazie Hardem.Jeszcze zamierzam pomęczyć go na Max w najbliższym czasie 8) Ale najlepiej jednak jest grać w MK:A nie z konsolą lecz żywym przeciwnikiem, wtedy dopiero tak naprawde zaczyna sie jazda... :)

Edit: aha juz wiem co jest z tym parowaniem  :D

Dante

Ta ankieta jest troszke dziwna. Aby mieć największe szanse trzeba stosować wszystko.

$nake

heheheh kto by sie bronil czy blokowal a juz o unikaniu ciosow nie mowie  :P  trzeba tak walczyc aby przeciwnik nie zdazyl zadac ciosu  8)

Sim

Inaczej mówiąc najlepszą obroną jest atak (najlepiej z zaskoczenia ;)).

Dantos

Cytat: $nakeheheheh kto by sie bronil czy blokowal a juz o unikaniu ciosow nie mowie  :P  trzeba tak walczyc aby przeciwnik nie zdazyl zadac ciosu  8)

Kto jak Kto ale ja sie czesto blokuje i se bez bloku nie wyobrazamy gry. Wiadomo jak jest jakis latwy przeciwnki to strzela mu sie flolesa ale czasem lepiej przeblokowac cios ,zeby miec lepsza okazje do ataku

$nake

Poprzedni post pisalem tak poł zartem pol serio.  Racja bez bloku nie ma gry wiec 3 breakery powinny wystarczyc aby przeciwnik nie byl w stanie ci zadac ciosu  :wink: (breaker combo breaker combo i koniec  :lol: )

Hero

Hehe wy chyba nie wiecie jakie w Armageddonie można zrobić cuda. Na prostym zawodniku wystarczy mi jeden Breaker aby dwoma combosami skończyć gre. Na trudniejszych zawodników trzeba już mieć własną technike gry :wink:

$nake

Cytatwystarczy mi jeden Breaker aby dwoma combosami skończyć gre
No o tym mowie  :)  Jak jest sie dobrym to nie potrzeba wiele uzywania bloku... No chyba ze combo sie nie uda...  :wink:

Shihan_Yosuzu

Jak najlepiej blokowac? Hmm zastanawia mnie czemu mówicie tu tylko
o MK armageddon ;]
Ja przedstawię wam moje taktyki w całej serii:
Mk1 i Mk 2
W mk 1 gram głównie specjalami, bloku używam czesto, żadko skaczę...
Mk3:
Wymiatam głównie kombosami połaczonymi ze specialami
(ale tylko tymi co działają w bezpośredniej konfrontacji np. tomahowk
Nightwolfa)... uników i bloków nie stosuję, gdyż żadko kiedy daję się dotknąc ;]
Mk4: Blok stosuję żadko, częściej używam stepów (przejśc w głąb ekranu). Atakuję oczywiscie kombosami, ale stosuję specjale.
Często w połowie koba wyciągam broń i nią kontynuję destrukcję oponenta,
Gdy zostaję odrzucony przez "Maximum Damage" rzucam we wroga broią, bodbiegam i kontynuję kasację ;]

W Mk: Da i Mk: Dc nie grałem za wiele więc się nie wypowiadam...

W Mk: Armageddon staram się wyrzucić wroga w powietrze, aby tam
natłuc mu jak najwięcej. Po upadku na ziemię podchodzę, aplikuję
mu kombosa, wyjmuję broń, koontynuję kombosa, wyrzucam w powietrze,
robie kombosa w powietrzu i dobijam spceialami...
Często też się teleportuję (niektórymi postaciami oczywiście)
Z bloku nie kożystam wogóle, jednie z breakera

davidkoz

Ja tam tylko w Armageddona gram i paruje cały czas przeciwnika :D Parowanie jest najlepsze. Przeciwnika się odwraca i wystawiony jest na komba.Co do air to i tak nie ma co za dużych kombów robić, bo i pasek już tak się nie pomniejsza. czym dłuższy kombos tym gorszy (po pewnym czasie).

Hero

Cytat: Shihan_YosuzuW Mk: Armageddon staram się wyrzucić wroga w powietrze, aby tam
natłuc mu jak najwięcej. Po upadku na ziemię podchodzę, aplikuję
mu kombosa, wyjmuję broń, koontynuję kombosa, wyrzucam w powietrze,
robie kombosa w powietrzu i dobijam spceialami...
Często też się teleportuję (niektórymi postaciami oczywiście)
Z bloku nie kożystam wogóle, jednie z breakera

Powiem ci że twoja taktyka jest dobra, ale nie na bardziej wymagającego gracza  :wink: Piszesz że nie używasz bloku. Bez bloku nie idzie praktycznie dobrze grać. ponieważ główną zasadom w MK:A jest kontratak ( sam sie tego przekonałem wielokrotnie ) Kiedy uda ci sie przetrzymać atak na bloku to masz dużą ilość czasu na twojego cmobosa zanim rywal zdąży przejść do strefy obrony. Breakery służą właściwie tylko jako by taka druga szansa kiedy przeciwnik przełamie twój blok. Do tego można tak jak napisał Davidkoz parować ( jak już załapiesz to bez problemu sobie będziesz radził ) Jeśli chodzi o ataki to najlepszym i najłatwiejszym na początek jest uderzanie jak najdłużej postać nad ziemią nie odrywając sie lub po prostu infinity w powietrzu ( jak jesteś już bardziej obcykany w tym to można nawet zrobić comba o wielkości 150% damage w bardzo łatwy sposób )

To są moje takie rady jak na początek  :wink:

Shihan_Yosuzu

Zagrać z wymagającymi graczami nie miałem okazji, ale w walce przeciw konsoli na najwyzszym poziomie trudności radzę sobie bezproblemowo, nie kozystając z bloku
(wiem że trudno w to uwierzyc ;], ale cóż... zdolny jestem^_^)
Ale dobrego gracza faktycznie nic nie może zastąpic ...

Hero

Cytat: Shihan_YosuzuZagrać z wymagającymi graczami nie miałem okazji, ale w walce przeciw konsoli na najwyzszym poziomie trudności radzę sobie bezproblemowo, nie kozystając z bloku
(wiem że trudno w to uwierzyc ;], ale cóż... zdolny jestem^_^)
Ale dobrego gracza faktycznie nic nie może zastąpic ...
Oooo  :D Widzie że nie tylko ja zaczynałem od komputera. Przez pół roku od zakupu MK:A nie miałem okazji zagrania z godnym rywalem, dlatego walczyłem z kompem na Maxie. Nawet już z nudów zrobiłem sobie pojedynki na czas na jedną rundę i do Blaze'a. Jeśli grasz dużo z komputerem to może spróbuj w ten sposób zagrać i pochwal sie czasem  :)

Shihan_Yosuzu

Okkie ;] zobzczymy jaki wynik będę miał ;]

/////|LPNE.

:-P Ja kasuję w MK4 przeciwnika w ok. 15 sekund.;( Pracuję nad tym!!!
Tak w ogóle to jak się gra Sub-Zero najlepiej jest na początku rundy odskoczyć do tyłu i zamrozić opponenta/od razu zamrozić, ponieważ można zacząć tego "spella" zanim przeciwnik będzie mógł się ruszyć(jak HP nie jest jeszcze do końca to klikasz sekwencje klawiszy na pocisk lodu i ziom ma jakieś 35% mniej szans na unik, musi mieć bigFastHand/być kompem:D). Później tylko podchodzisz/podbiegasz zaczynasz lać mniejwięcej tak: 2 razy po łbie pięścią, 2 w tułów, 2 w heada, 2 w tułów, albo coś koło tego i wtedy postać będzie "odskakiwać" więc trzeba albo przerzucić ją za rękę na drugą stronę albo zasadzić kopa. Później zamrażasz, powtarzasz... I wygrałeś.;] Ew. Jak coś nie wyjdzie i przeciwnik na ciebie biegnie to zrób klona, dużo ludzi się nabiera i możesz killować.:D A jak ziom ma mało hp to go jeszcze możesz rzucić bronią... Miło wygląda i skuteczne jest.;] A co do uników to ja zwykle skaczę albo klękam. Rzadko mi się zdarza kliknąć SPACJĘ jak gram WSADem i GHJK.;] No i T bieg...

likas

lol co jest uniki nie są dla lesczy gdyby nie uniki to jeden czy tam 10 strzałó i po tobie

wawdo

Cytat: Hero w Październik 18, 2007, 07:24:31 AM
Cytat: Shihan_YosuzuW Mk: Armageddon staram się wyrzucić wroga w powietrze, aby tam
natłuc mu jak najwięcej. Po upadku na ziemię podchodzę, aplikuję
mu kombosa, wyjmuję broń, koontynuję kombosa, wyrzucam w powietrze,
robie kombosa w powietrzu i dobijam spceialami...
Często też się teleportuję (niektórymi postaciami oczywiście)
Z bloku nie kożystam wogóle, jednie z breakera

Powiem ci że twoja taktyka jest dobra, ale nie na bardziej wymagającego gracza  :wink: Piszesz że nie używasz bloku. Bez bloku nie idzie praktycznie dobrze grać. ponieważ główną zasadom w MK:A jest kontratak ( sam sie tego przekonałem wielokrotnie ) Kiedy uda ci sie przetrzymać atak na bloku to masz dużą ilość czasu na twojego cmobosa zanim rywal zdąży przejść do strefy obrony. Breakery służą właściwie tylko jako by taka druga szansa kiedy przeciwnik przełamie twój blok. Do tego można tak jak napisał Davidkoz parować ( jak już załapiesz to bez problemu sobie będziesz radził ) Jeśli chodzi o ataki to najlepszym i najłatwiejszym na początek jest uderzanie jak najdłużej postać nad ziemią nie odrywając sie lub po prostu infinity w powietrzu ( jak jesteś już bardziej obcykany w tym to można nawet zrobić comba o wielkości 150% damage w bardzo łatwy sposób )

To są moje takie rady jak na początek  :wink:
a jak i na jakim stylu powietrza się robi air kombat 150% damage