Aktualności:

Zawieszenie działalności forum od maja 2025. Czytaj więcej

Menu główne

Anime

Zaczęty przez Ana, Lipiec 22, 2007, 11:50:25 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Ana

Przeglądam to forum i zastanawiam się czy ktoś z Was ogląda anime? Ja w sumie siedzę w temacie od bardzo niedawna, ale co nieco skrobnąć mogę i temat w jakiś sposób ruszyć. Reszta zależy od Was.

.hack//SIGN- całe uniwersum .hacka jest dość spore bo obejmuje trz spore serie anime, dwie dodatkowe i w tej chwili chyba 7 jrpgów. Do tego pare tomów mangi i opowiadań. Jest w czym grzebać, ale do rzeczy. .hack SIGN zaczyna całą serię (no ok są jeszcze dwa opowiadania ale to zapchaj dziury raczej :) ). Akcja anime rozgrywa się w świecie gry mmorpg (sieciowy rpg) zwanej The World. Jeden z graczy- Tsukasa, nie może się wylogować z The World. Jest uwięziony w grze, w dodatku spotkał się z cheaterską postacią, która zaofiarowała mu pomoc. Przez to jest poszukiwany w The World. Po paru epkach dochdzi kilka innych motywów ale o nich przekonacie się sami jeśli sięgniecie po to anime. Od razu mówię ze gra jrpg .hack infection dzieje się prawie bezposrednio po zakonczeniu anime więc warto isc całą serią, aby rozeznac wszystkie wątki. Ja do gier siadam z pewnością po Xenosadze.
Postaci maja naprawde ciekawe profile- mowa o bohaterach sterujacych ludkami z The World. Niektóre akcje lekko miazdza, a ostanich 10 epków to solidny kop w... .
Kreska jest bardzo solidna. Postaci sa utrzymane w typowym stylu mangowo-rpgowym. Tutaj macie pierwszy lepszy screen[/url]. Choc tak naprawde azchwycic może kreska przedstawiajaca świat. Jest po prostu rewelacyjna. Niesamowicie plastyczna, idalnie dobrane kolory tworzące klimat. No po prostu trzeba to zobaczyc. Mam tez cicha nadzieje ze w .hack Infection bedzie sie czym zachwycić.
Tak naprawde to jest jedno z tych anime, które nie miałoby połowy swego uroku gdyby nie soundtrack. Nic dziwnego- robiła go moja ulubiona kompozytorka Yuki Kajiura (Mitsuda i Nobou sie chowaja). Końcówka 4 epka gdy leci "Aura" wbija w fotel. Z resztą nie ma motywu muzycznego, który by nie pasował do danej sceny. Takie utworki jak wspomniana "Aura", "The land of twilight, under the moon", "B.T", "Key of twilight", "A stray child" czy "End of the world" naprawde zostaja w pamięci.

Chobits to z pewnością jedno z popularniejszych anime. Ze stajni Clampa a to już chyba samo mówi za siebie. Z poczatku bylam srednio nastawiona, ale bardzo szybko sie przekonałam. Chii nie da sie nie polubić, bo jest jedną z najbardziej uroczych postaci jakie dane mi było widzieć w grach czy anime :) . Osobiscie stawiam ją na półce "nie da sie nie polubic" obok Aeris z FF7. Fantastycznie się rozkreca, a i polecam podejść do tego anime także od powazniejszej strony- popatrzec na stosunek Hideki-Chii, jak on ja uczy wszystkiego. Urocze, ciepłe anime i wcale nie tylko dla dziewczyn.
A motyw cukiernika moze ruszyc.

Elfen Lied. Rewelacja. Niektórym się spodoba ze wzgledu na dużą ilość akcji i naprawde ogromną dawkę krwi (Mortal to jedno wielkie pośmiwisko przy EL, choć brutalność MK mnie zawsze bawiła). W świecie EL jest miejsce dla ludzi obdarzonych tzw. wektorami. Sa to niewidzalne rece, dajace wlascicielom niewyobrazalna siłe. Wedle jednego z opisów "3 latek moze załatwic małą armię" :) . Ludzie obdarzeni wektorami wyróżniają się małymi rogami. Lucy- główna bohaterka. Wszystko zaczyna się od ucieczki z pewnego laboratorium Lucy- panny obdarzonej wektorami. Co się dalej zdarzy i czemu Lucy jest taka wyjątkowa mam nadzieje, ze przekonacie sie sami.
Od siebie dodam, ze anime daje niesamowicie do myslenia. Składa się z 13 epków i speciala, który jest jakos miedzy 8 a 9 chyba. Wiele wyjasnia wiec tez polecam. Swietne kreacje bohaterów, motywów działania i przeszłosci. Polecam zwrócic uwage na wiele szczegołów bo wszystko tam ma znaczenie. Jedno z najlepszych anime.

S.E.Lain no i moj zdecydowany faworyt mimo, ze widziałam 8 na 13 epków dopiero. Wybitnie ciężkie anime, ale wybitnie trafiające w moje klimaty. Pozwole sobie skopiować opiś kumpla z innego forum:

"Lain jest jednym z tych tytułów, których fabułę jest naprawdę trudno streścić w jedno czy dwa zdania, ale spróbuję. Nieokreślona przyszłość (ale patrząc sie na design swiata niespecjalnie daleka), po internecie przyszedł czas na Wired - nowy rodzaj medum przez który można dzielić się informacjami. Lain jest 13-letnią cichą dziewczynką. Nie ma wielu przyjaciół, sama też pomimo mody na NAVI (przyszłe PCty)niespecjalnie łyka na to bakcyla. wszystko zmienia się w chwili gdy Lain włacza swojego zakurzonego NAVI i odbiera pewnego e-maila wysłanego przez jedną z uczennic. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że owa uczennica tydzień wcześniej popełniła samobójstwo, a w mailu napisała, ze "tutaj jest bóg". Lain postanawia w miarę możliwości zbadać sprawę i prosi ojca o nowego NAVI, aby mogła bardziej swobodnie poruszać się po Wired. Ojciec spełnia jej prośbę. Jednak w miarę przebywania Lain w Wired pojawiają się plotki o "innej" Lain, która jest całkowitym przeciwieństwem tej żyjacej w prawdziwym swiecie. Wyglada też na to, że Wired nie jest tylko siecią informacji i wydarzenia z sieci mogą mieć wpływ na rzeczywistość... . Kim jest Lain? Czym jest Wired? Czy Bóg istnieje, a jak tak to kim jest? Jaka jest definicja rzeczywistości? Co to znaczy "istnieć"? Takie i inne pytania cisną się na usta podczas ogladania tych 13tu epizodów. Jak widać jest ciekawie.

Klimat anime jest cieżki, bardzo ciężki. Mnóstwo filozoficznych przemyśleń, dosyć oszczędna kreska, która jest w tym przypadku plusem (doskonale podkreśla szarość, monotonię i generalną chu*owość świata). Doskonale wypada również udźwiękowienie - szczególnie przekonywujący i wpływajacy na psychikę jest hipnotyzujący odgłos prądu przepływajacego w liniach wysokiego napięcia które są dosłownie wszędzie (to też jest symbolika, ale kilka rzeczy rozkmińcie sobie sami:P).

Podsumowując - świetne anime, które trzeba zrozumieć - wymaga analizy i przemyśleń. Dodatkowo okraszone rewelacyjnym zakończeniem. Zdecydowanie warte polecenia osobom nie bojącym sie wysilić odrobinę mózgu i jednocześnie lubiącym takie klimaty."

Aktualnie koncze S.E. Lain, mam zaczęte Lucky Star i Devil May Cry.

Dantos

Hyyymmmm jakie ja ogladalem anime bylo kilka ,ale prawie zadne mnie nie potrafilo wciagnac.Tak w ogule to ja naprawde  nie cierpie anime tylko nie liczne mi sie podobaly jak np:Hack,DB(to kiedys sie ogladalo :D ),no i takie starsze (thsubasa i taiger mask).A co do grania w gry w kilmacie anime ,lub co gorsza w swiecie anie to ja dziekuje :!: Wole sobie pograc w rasowe RPG oparte na nie zawodnym silniku D&D(Dungeons&Dragons) w nie samowitym swiecie czyli Baldurs gate  2.Jak widisz Ana ja nieprzepadam za aniem ,a ty chyba jestes fanka tych klimatow ,wiec trudno nam bedzie sie dogadac  :D

Malvado

Kiedyś oglądalo się DB na RTL7 :). Chyba jedyne anime które tak naprawdę szanowałem :). Potem jednak zamieniło się w TVN7 i nie nadają, a w dodatku przeszli z tv naziemnej na cyfrową (banda chamów).
Poza Dragon Ballem oglądałem też Tygrysią Maskę (hehe, Polonia 1) - mam  chyba jeszcze kilka odcinków na kompie :).
No i Mortal Kombat: DOTR - jezeli to można nazwać anime :)

$nake

Anime... ile wy macie lat?  :?
to forum mortal kombat powiadacie....  :?

Malvado

Cytat: $nakeAnime... ile wy macie lat?  :?
Czy przekraczając jakąś barierę wiekową muszę NIE LUBIĆ anime?

Cytat: $naketo forum mortal kombat powiadacie....  :?
Tak i stworzony przez admina dział "Inne". Radze przeczytać co pisze w podtytule tego działu :)

Ana

Cytat: $nakeAnime... ile wy macie lat?  :?
to forum mortal kombat powiadacie....  :?
O lol.
Biorąc pod uwage ze przecietny wiek osob ogladajacych anime waha sie w granicy lat 19-20 to naprawde wyskoczyłes z tym postem. Poczytaj, obejrzyj a pozniej sie wypowiedz.

Po drodze- przemysl. Bo jest kilka rodzajów, mozesz ogladac jakies durne Pokemony czy inne Dragon Balle, mozesz sie polewac z Lucky Star czy Azumanga Daioh (fakt aby z nich zlewac trza miec lekkie obeznanie aby wylapac wszystkie gagi), ale mozesz tez zaglebic sie w pozycje pokroju S.E.LAin czy Elfen Lied i tylko od Ciebie zalezy czy dotrze jego tresc do Ciebie jako głupia bajeczka czy zauwazysz fabule.
Czym sie rozni powazne anime od gier czy filmów sf?

$nake

Odpusze sobie kontynuowanie.Rozmawiajcie sobie o czym chcecie.

Ana

Fakt, jesli nie masz argumentów to lepiej odpusc.

Przez to forum zostane pedofilem <3

$nake

CytatFakt, jesli nie masz argumentów to lepiej odpusc.

Przez to forum zostane pedofilem <3

Jestes zalosna... Taka jak twoje zainteresowanie. A te twoje txty sa na poziome 12 latki. Coz na siwcie musza byc i tacy ludzie... A jezeli myslisz ze jestes smieszna to sie grubo myslisz.

Ana

Cytat: $nake
CytatFakt, jesli nie masz argumentów to lepiej odpusc.

Przez to forum zostane pedofilem <3

Jestes zalosna... Taka jak twoje zainteresowanie. A te twoje txty sa na poziome 12 latki. Coz na siwcie musza byc i tacy ludzie... A jezeli myslisz ze jestes smieszna to sie grubo myslisz.
Jesli potrafisz tylko w prostacki sposob wyzywac to swiadczy to o Twoim, nie moim poziomie. Pisałam o tym- w psychologii to się zwie "przeniesienie". A do Twego agresywnego zachowania odsyłam do Fromma "Anatomii ludzkiej destrukcyjności".
Naucz się argumentować.

No Bodzio widze że Ci sie udał wybór zastępców do prowadzenia strony. Gratsy.

I ludzie: wyluzujcie

koniec offtopa, chcesz mnie wyzywac to chodz na GG, a nie smiecisz mi topic

Bodzio

Nie chce mi sie dzisiaj bawic w usuwanie pojedynczych postow. Jak tutaj tez bedziecie sie bluzgac to tez zamkne ten temat i otworze za kilka dni.

Sim

Ja już dawno nie oglądałem dobrego anime. Widziałem pare odcinków Naruto i w tym przypadku wole mange ;) Mogę za to wymienić co już widziałem (od najmłodszych lat).
Filmy:
- Space FireBird - klasyka, piękna historia science fiction. Nie wiem kto jest autorem ale patrząc na styl rysunku podejrzewałbym o to "ojca anime" Osamu Tezuke ;)

Seriale:
- General Daimos - zdziwię się jeśli ktoś tego serialu nie zna :P
- Yattaman - aż się dziwie, że obejrzałem wszystkie odcinki :shock: (straszna monotonia),
- Gigi la trottola - ten serial był zdrowo szurnięty :D
- Dragon Ball - też się oglądało, najgorsza była seria GT a pierwsza najlepsza ;)
- Slayers - fajne, komediowe fantasy ;) w którym gagi są, że tak powiem mocne ;)
- Hellsing - serial nie miał nic wspólnego z mangową seria ale mi się podobał ;)
- TeknoMan - ten serial po prostu uwielbiam na dodatek polski dubbing był na wysokim poziomie ;)
- Ulysses 31 - klasyka, kiedyś dawno emitowany na polskich kanałach a polski dubbing był na bardzo wysokim poziomie. Ahh chciałbym to jeszcze raz cały ten serial obejrzeć :D
- Eskadra Orła - kontynuacja słynnego serialu, który pamiętają nasi rodzice czyli "Wojna Planet - Załoga G".
- Yaiba: Legendarny Samurai - ten serial rozbawiał mnie do łez :D

Jest jeszcze wiele innych anime (seriali i filmów), których tytułów niestety nie pamiętam :P Przyznam, że większość seriali anime widziałem na Poloni 1 i RTL7 no i jeszcze FOX KIDS (teraz to Jetix).

Ana

Cytat: Sim
- Hellsing - serial nie miał nic wspólnego z mangową seria ale mi się podobał ;)
to interesuje mnie tylko przez watek kosciola, mange czytałam spory kawał czasu temu, co lepsze anime czy manga? bo manga mi srednio podeszła

Sim

Właśnie przypomniał mi się jeszcze jeden serial, który niedawno oglądałem "Shaman King". Całkiem fajny choć polski dubbing czasami psuje klimat.

Mileena

tez to ogladalam Sim, teraz leci na TV4 chyba :P

Sim

He, he. Ja już obejrzałem całą serie bo leciało na Jetix ;) Muszę przyznać, że bardzo podoba mi się drużyna "Wyrzutków" oni mają ciekawy klimat, lubię też Rio ten gość mnie powala :D

Mileena

Mi podoba się Faust z tym kościotrupem, ciekawe cyz puszczą drugą serie...   :D

Adept

Shaman King był dobry , ale i tak uważam że Jetix zniszczyło to anime . Tak jak niszczy Naruto ( Cenzura , cenzura , cenzura pomijając ... Głosy postaci , Spolszczenia itd. ) . Hmm co ja ostatnio oglądałem... Ah , Green Green był śmiesznym anime o bandzie chłopaków w wiejskiej szkole do której przywitały dziewczyny ;-) Bardzo ecchi ;-)

Poważniejszym anime to było : Hoshi No Koe
->
Kochanek Mikako czekał na sms`a od ukochanej 8 lat... Gdyż ta coraz bardziej się oddalała od Ziemii walcząc w przestrzeni kosmicznej z obcymi... Ona ma 15 lat ( Tyle samo ile miała odlatując z Ziemii ) lecz jej kochanek postarzał się o 9 lat i mimo, że on ma 24 lata , a ona 15 , nadal się kochają... Ostatni sms dostał, gdy miał właśnie te 24 lata, a ona walczyła z obcymi i jej pojazd został uszkodzony... A ona sama wirowała w przestrzeni kosmicznej i na tym kończy się to anime... Bardzo dołujące zakończenie, gdyż nie wiemy czy Mikako przeżyje... Jeżeli tak, to wróci dopiero za 8 lat na Ziemię, wtedy ona będzie miała około 16 lat, a on 32... Czy taka miłość ma szansę przeżyć? Czy przeklinać okrutny los, który sprawił, że z miłości zakpił czas robiąc z uczuć dwojga ludzi paradoksalny teatr dramatyczny, w którym czas upływa inaczej lecz miłość jest taka sama... Czy zaakceptują siebie z powrotem nawzajem? Film ukazuje to, że miłość nie zna pojęcia czasu jak i dystansu, lecz rodzi się pytanie w głowie, czy przemyślenia miłosne, które trwały rok (Mikako) oraz te, które trwały 17 lat będą tak samo trwałe? Czy taka różnica tęsknoty za drugą osobą przetrwa konfrontacje? Koszmar dla Mikako trwał rok, podczas, gdy na Ziemii dla jej kochanka upłynęło 17 lat (Mówimy przyszłościowo, jeżeli oczyiwiście Mikako wróci). Świetnie jest tu ukazany paradoks lotów kosmicznych, który ukazuje jak bardzo uczucie, które nazywamy miłością może być przelątane z pojęciem czasu, dystansu i przemijaniem... Milion pytań bez odpowiedzi... A gdyby on umarł ze starości, bo podróż w kosmosie przedłużyła by się o pare lat... Czy powracając na Ziemię Mikako, która miała by w sercu zaledwie kilku roczne uczucie do ukochanego równie szybko by zapomniała o uczuciu, które ów kochanek nosił przez całe życie? Gdzie tu sens i logika miłości. Różnica czasu, która zakpiła z najpiękniejszego uczucia... Które zostało wplątane w czarną dziurę mieszanki przemijania, które dla każdej ze stron było inne. Zakrzywiając jednocześnie uczucie miłości, które powinno być pojmowane na jednej płaszczyźnie " Teraźniejszości ", a nie które zostało rozciągnięte na teatr, w którym są dwie sceny... Scena czasu i dystansu oraz scena miłości, a połączenie tych dwóch scen jest niemożliwe z racji niewiadomych, które przestrzeń ironicznym gestem skazuje na nierówność w odczuwaniu poprzez paradoks różnego czasu przemijania dla dwóch kochających się ludzi... Tak, że na jednej scenie akcja rozgrywa się przez 9 lat a na drugiej przez rok, czyniąc spektakl dziwnym i niewyjaśnionym żartem Bogów. Jakby na to nie patrzeć, oglądając i jedną i drugą scene z całą pewnością dochodzimy do konkluzji, że oglądany paradoks miłosny jest dramatem

I to anime polecam dla maruderów którzy uważają że te " bajki " są tylko dla dzieci ;-) Bo jeżeli taka fabuła jest dla dzieci to wybaczcie , ale jako dziecko napewno bym jej nie zrozumiał ;-)

Hmm co tam jeszcze oglądałem . Great Teacher Onizuka , Golden Boy , Ninja Scroll , Onegai Teacher , Last Exile i sporo innych .

Cytat: DantosDB(to kiedys sie ogladalo  ),
Nie kiedyś , tylko i teraz się ogląda :) ( Jestem " po raz kolejny " przy walce Songa z Freezerem... *@)($(@!#(&@%)(* ILE MOŻNA SIĘ BIĆ . JA ROZUMIEM 3 odcinki... Ale nie 7 - 8 ! :P uff zawsze mnie to wkurzało :PP )

Cytat: DantosWole sobie pograc w rasowe RPG oparte na nie zawodnym silniku D&D(Dungeons&Dragons) w nie samowitym swiecie czyli Baldurs gate 2
Czekaj , czekaj . Bo tu czegoś nie rozumiem . W świecie Baldursa RPG ? Czy cRPG w świecie Baldursa , czy może RPG w świecie Forgotten Realms . Bo o ile się nie mylę chyba nie ma prawdziwego RPG w uniwersum Baldurs Gate ? Ale mogę się mylić

Dantos

Rzeczywiscie troche to glupio zabrzmialo ,porostu chodzilo mi oto ,ze se wole pograc w baldura(c-rpg) :D .Adept a chcial bys zagrac przez hamachi z moim bratem(lowca lv 24) w Bg2

Adept

Coprawda mam Baldurs Gate 2 oryginalne i Hamachi , ale nie gram . Czekam na nowego kompa by móc w Neverwinter Nights 2 pograć , bo na starym mi się bardzo tnie :\

Żeby offtopic`u nie było , trzeba coś ściemnić o anime , więc hmm... Ze starej daty " anime " . Wszystkie Tygrysie Maski , Kapitany Daimosy , Yattamany zostały przezemnię oglądnięte =)

Dantos

Kurde szkoda przeciez baldur to chyba najlepszy z c-rpegow (jakies 2-3 dni temu przeszedlem calego) i moim zdaniem jest lepszy od never winter (co prawda w dwujke nie gralem ten sam problem co ty :D )ale uwazam ,ze to juz nie ten sam klimat.Ale skoro nie checesz to nie (Koniec offtpicu)

Ana

Adept: Hoshi no Koe to tylko 1OAVka czy coś więcej wyszło?

Z ostatnio oglądanych, do polecenia:
Air- obyczajowa seria składająca się z 12 odcinków. Niesamowicie wzruszajaca, z ładną kreską, świetną muzyką i cudowną kolorystykę. Na uwagę zasługuje przede wszystkim fabuła, która jak na tak krótkie anime jest dobrze rozbudowana i ciekawie prowadzona. Do tego należy dodać rewelacyjne postaci, a wśród nich Misuzu która IMO jest jedną z najbardziej tragicznych postaci z anime/gier ever. Poróznać ją można do Aeris z FF7.
http://www.download-anime.info/bishoujo/index.php?id=anime_air.html Anime i krótki opis

Polecam nie tylko dziewczynom.

Ludziom, którym podobał się film Shinobi (z Yukie Nakamą i Jo Odagiri) polecam Basilisk http://www.download-anime.info/bishoujo/index.php?id=anime_bailisk.htm

Shihan_Yosuzu

Anime oglądam od prau ładnych lat.
Najbardziej polecam Neon Genesis Evangelion ;]
Klasyka przez wielkie K...

Mkmaniak

No to ja jeszcze do Shaman King nawiąże. Mi to się najbardziej podobał Morti i Opaczo, czy jakoś tak. Hehehe, ale na serio to Jo jest super duch Lena no i najfajniejszy to chyba Zik.

Rell

Co wy gadacie najlepszy to Teknonen był, chodzilem specalnie do babki zeby oglądać bo miała kablówke :P

Mat

To ja polecam film ' kite' z 1998.

Sim

Cytat: RellCo wy gadacie najlepszy to Teknonen był, chodzilem specalnie do babki zeby oglądać bo miała kablówke :P

Teknoman pisze się ;) Świetne anime a do tego świetny polski dubbing (chyba najlepszy ze wszystkich anime wydanych w Polsce), widziałem ten serial aż 4 razy :P

Shihan_Yosuzu

Fajne, tylko że w każdym odcinku był ten sam urywek walki
z krabopająkami ;D  Ale anim spoks ;]
To ja z podobnych polecam Gundama...

Adept

Oglądam właśnie " One Piece " i jestem w szoku ;( na takie anime czekałem całe życie Y_Y *płacze* , zawsze chciałem być piratem... Nikt mnie nie kocha Przytul mnie ;D



Mkmaniak

Cytat: AdeptOglądam właśnie " One Piece " i jestem w szoku ;( na takie anime czekałem całe życie Y_Y *płacze* , zawsze chciałem być piratem... Nikt mnie nie kocha Przytul mnie ;D


Ochhhh. Łeska się w oku kręci.

Kubikiri

Ja ogladam od bardzo dawna Naruto. Kakashi rules!

EDIT: Kubikiri Houcho to nazwa miecza Zabuzy  :lol:

Kubikiri

Hmm. Taki fajny temat a już umiera :-[

Mkmaniak

Umiera, bo nikt nie chce się chwalić, że ogląda bajki.

Kubikiri

Cytat: Mkmaniak w Styczeń 19, 2008, 01:41:26 PM
Umiera, bo nikt nie chce się chwalić, że ogląda bajki.



Wdze debilne, lub wręcz ułomne podejście ludzi do anime. Pomijając już to że anime to nie bajka, tak samo jak manga nie jest komiksem. MKManiak poprostu mi cie żal.

Mkmaniak

Słuuchaj, ja mówię tak, bo zapewne wielu tak uważa, ja oglądam anime i dlatego się tu wcześniej wypowiadałem.
Może anime nie jest bajką, ale przyznasz, że młodzież i dorośli to raczej nie powinni tego oglądać, bo to jest dla młodszych, oczywiście są ludzie, którzy widzą w oglądaniu anime jakiś sens i lubią to, ale ja uważam i chyba nie tylko ja, że anime jest dla młodszych i ewentualnie dla tych, którzy się tym fascynują, a po tak małym zainteresowaniu tematem sam widzisz, że na forum jest mało ludzi, którzy na poważnie interesują się tego typu ekranizacjami. Jeśli byłoby inaczej to temat by nie umierał.

Adept

Cytat: Mkmaniakże młodzież i dorośli to raczej nie powinni tego oglądać
Cooooooo.. Khhkhkhkkk <dusi się tym stwierdzeniem> To Ty chyba naprawdę dobrego anime nie oglądałeś ;-)

Cytatbo to jest dla młodszych, oczywiście są ludzie, którzy widzą w oglądaniu anime jakiś sens i lubią to, ale ja uważam i chyba nie tylko ja, że anime jest dla młodszych
Takiej herezji to ja nie słyszałem od czasu odnalezienia Ewangelii Judasza  ;D bajki są świetne , oglądam często , ale anime to już historia dla ludzi myślących . Przy bajkach się dobrze bawię , przy anime muszę się zastanowić na sensem niektórych znaczeń , oraz nad puentą wynikającą z odcinka/historii/sagi . Powiedz proszę jakie Ty anime oglądałeś skoro twierdzisz , iż jest ono dla młodszych  :P i błagam , nie szufladkuj tak , bo akurat anime TO JEST opowieść dla DOROSŁYCH i MYŚLĄCEJ części MŁODZIEŻY ;)

Mkmaniak

#36
Wiedziałem, że ktoś mnie zjedzie.
Ja mało oglądałem anime, bo mnie to nie interesuje i napisałem, że trzeba się interesować czymś, żeby to oglądać.
Ja oglądałem anime Król Szamanów i tylko dlatego, że było to podobne do MK, a tak poza tym dla mnie to była baja.
Nie najeżdżaj już na mnie, bo to jest moje zdanie, a że jest ono śmieszne to byćmoże dlatego, bo się tym nie interesuję, a napisałem tutaj dlaczego temat umiera, bo skoro dużo dorosłych ogląda anime, a także dużo młodzieży to czemu tutaj nic się nie dzieje.
:(

Adept

#37
Kolego , ja nie " jeżdżę " po ludziach ;-) ale jak się słyszy takie herezje to trzeba odpowiedzieć :) .

No to widzisz , mało oglądasz , a oceniasz . Król Szamanów był wporządku , ale jak każde anime lecące na Jetix ( Oprócz GTO i Last Exile ;> ) to była taka prosta historyjka i tu się zgadzam , dla młodszych ludzików .
CytatNie najeżdżaj już na mnie, bo to jest moje zdanie
Nie najeżdżam , a prostuje oskarżenia =) .

Cytatskoro dużo dorosłych ogląda anime, a także dużo młodzieży to czemu tutaj nic się nie dzieje
Bo to nie forum Anime . Równie absurdalnym stwierdzeniem by było czemu nikt tu o wędkarstwie nie pisze , przecież tylu ludzi je uprawia ;-) Pozdrowiona

Mkmaniak

Może nie jest to forum o anime, ale temat o tym, więc jeśli byłoby wielu zainteresowanych to temat nie umierałby.
Mam rację?

Adept

Nie , bo to nie logiczne . To tak jak by na forum anime pytać czemu temat o Mortal Kombat nie ma zainteresowania  ;) Poprostu na dajmy na to setkę fanów mortal kombat jest tak , że z 20 ogląda anime , a 5 się udziela czynnie . Dlatego nie widzę nic dziwnego w tym że temat nie jest rozchwytywany , a już napewno bym się nie pokusił o stwierdzenie , iż " Anime ogląda mało ludzi bo temat o Anime na Forum Mortal Kombat umiera " :) Eh .

LK-9T9

@MKmaniak

nie masz racji! oj... znowu zaczynasz spamowac :/ i powiedz mi, dlaczego musisz na sile pisac wszedzie gdzie popadnie, nawet w tematach o ktorych nie masz zielonego pojecia?

Mkmaniak

Cytat: Adept w Styczeń 20, 2008, 08:07:41 PM
Nie , bo to nie logiczne . To tak jak by na forum anime pytać czemu temat o Mortal Kombat nie ma zainteresowania  ;) Poprostu na dajmy na to setkę fanów mortal kombat jest tak , że z 20 ogląda anime , a 5 się udziela czynnie . Dlatego nie widzę nic dziwnego w tym że temat nie jest rozchwytywany , a już napewno bym się nie pokusił o stwierdzenie , iż " Anime ogląda mało ludzi bo temat o Anime na Forum Mortal Kombat umiera " :) Eh .
No, ale ty interesujesz się anime, tak wywnioskowałem z twoich postów, więc powiedz coś więcej o produkcjach tego typu, ja chętnie poczytam i może zmienię nastawienie do anime.

LK-9T9
Ja spamuje? Co?
Jak nie mam zielonego pojęcia, ja uważam, że anime jest dla młodszych i to jest moje zdanie i chciałem się tym zdaniem na forum podzielić, bo można prawda? Więc nie piszę na siłe tylko przedstawiam swoje przekonania, a to, że ty się z tym nie zgadzasz to już twój problem, bo po to jest to forum i ten temat, żeby Mkmaniak i inni użytkownicy mogli wypowiedzieć się i wymienić się swoimi poglądami. Czy tak?

LK-9T9

Cytat: Mkmaniak w Styczeń 20, 2008, 09:51:19 PMCzy tak?

Mniej wiecej... poniewaz postow nic nie wnoszacych do dyskusji, z reguly sie nie pisze. Zreszta, sam przyznales ze anime sie nie interesujesz wiec po co sie wypowiadac?
A co do twojego spamowania to juz ktos cos o tym napisal wczesniej... (nie chce mi sie szukac tego tematu ale chyba wiadomo o co chodzi :))

Rell

 LK-9T9 dobrze mówi, spamujesz wszędzie gdzie się da i powiem Ci ze to jest Ku$^& Wku#$%^&*. Nie mozesz przystopowac, piszesz w 3 postach tle iel mozna napisac w ednym poscie

Cytat: Mkmaniak w Styczeń 20, 2008, 06:48:43 PM
Wiedziałem, że ktoś mnie zjedzie.
To pocholere sie udzielasz jak wiesz ze cie zjada. Nie jestem pierwsza ani ostatnia osoba, która Ci jeszcze zwróci uwage...

Mkmaniak

Cytat: LK-9T9 w Styczeń 20, 2008, 11:24:23 PM
Cytat: Mkmaniak w Styczeń 20, 2008, 09:51:19 PMCzy tak?

Mniej wiecej... poniewaz postow nic nie wnoszacych do dyskusji, z reguly sie nie pisze. Zreszta, sam przyznales ze anime sie nie interesujesz wiec po co sie wypowiadac?
A co do twojego spamowania to juz ktos cos o tym napisal wczesniej... (nie chce mi sie szukac tego tematu ale chyba wiadomo o co chodzi :))
Taaak pisał w dziale filmy, tylko czepił się mnie, a wszyscy tam pisali o niczym, bo o plotkach związanych z MK Devastation i pech chciał, że zaczął się na mnie wyładowywać.
Ja się nie interesuje anime Rell to prawda, ale mam o nich swoje zdanie, więc mam je zachować dla siebie, bo jeśli chcę się podzielić nim na forum z innymi muszę pytać pewnie jakąś organizację, czy aby napewno forum służy do tego typu rzeczy, czy może powinno stać puste i świcić.
A poza tym skoro ja mam się nie wypowiadać to proszę bardzo tylko wy to za mnie zróbcie, bo macie inne zdanie niż ja to możecie, normalnie wolny kraj.
Adijos
:(

Kubikiri

MKmaniak twoja wypowiedz mnie najzwyczajniej w świecie wkurwiła. Jakim prawem możesz wypowiadać się o anime, oglądając Króla Szamanów na Jetixie? Poprostu bez komentarza.

LK-9T9

Cytat: Mkmaniak w Styczeń 21, 2008, 10:26:36 AM... wolny kraj.

a pisz co chcesz ... tylko sie potem nie dziw dlaczego ludzie reaguja tak, a nie inaczej

Kubikiri

Cytat: LK-9T9 w Styczeń 21, 2008, 05:26:39 PM
Cytat: Mkmaniak w Styczeń 21, 2008, 10:26:36 AM... wolny kraj.

a pisz co chcesz ... tylko sie potem nie dziw dlaczego ludzie reaguja tak, a nie inaczej

Pisanie w temacie specjalnie zalozonym do rozmowy o Anime, że są dla dzieci, to tak jak bym napisal na tym forum ze MK jest do dupy a teken nie :-\

Mkmaniak

Cytat: Kubikiri w Styczeń 21, 2008, 06:53:53 PM
Cytat: LK-9T9 w Styczeń 21, 2008, 05:26:39 PM
Cytat: Mkmaniak w Styczeń 21, 2008, 10:26:36 AM... wolny kraj.

a pisz co chcesz ... tylko sie potem nie dziw dlaczego ludzie reaguja tak, a nie inaczej

Pisanie w temacie specjalnie zalozonym do rozmowy o Anime, że są dla dzieci, to tak jak bym napisal na tym forum ze MK jest do dupy a teken nie :-\
Bardzo proszę, pisz sobie co chcesz, ja wtedy się z tobą nie zgodzę, bo będe uważał, że to MK jest the best, ale nie powiem ci, że wnerwia mnie twoja odpowiedź i także nie powiem tego, że niepowinieneś się wypowiadać, a wiesz dlaczego? Dlatego, że masz swoje zdanie i ja to szanuje i chciałbym, żeby inni tak samo traktowali moje zdanie, a nie wymyślali Bóg wie co.
To jest fooorum!

Kubikiri

Nie... Ty nie rozumiesz o co mi chodzi. Ty swoją wypowiedzią wyśmiałeś każdego kto ogląda anime, stwierdzając że jest to zabawa dla dzieci. ::) A to juz nie jest wyrazanie wlasnego zdania...

Mkmaniak

O przepraszam, ja nikogo nie wyśmiałem.
Powiedziałem, że anime jest dla dzieci, więc ja nie oglądam i takie jest moje zdanie, ale nie powiedziałem, że jeśli ktoś to ogląda to robi źle i ja się z takiego kogoś śmieje, bo wy możecie oglądać sobie co chcecie, a ja powiedziałem co myśle o anime, a nie o tych co oglądają anime.
Teraz jasne? Może wtedy źle się jakoś wyraziłem, ale o to mi dokładnie chodzi i proszę, skończmy już dyskusję, bo się offtop robi.
Zgoda? ;) :-[

_cyBeR_

Ogladalem "Naruto" ( nie nie na dżetiksie bo tam kiszka ) ale znudzilo mi sie po krotkim czasie  :P Ew. kiedys oglondalem Bleach ale tez mnie znudzilo  :P Odpowiedz jest prosta : Anime nie jest dla mnie :)


____TEST YOUR MIGHT____

Kubikiri

Cieszę się że chodziarz spróbowałeś.

Ale wróćmy do tematu. Ostatnio dokończyłem wreszcie oglądanie Death Note. Co o nim sądzą inni? Wg mnie to jest najlepsze anime pod słońcem ;D

_cyBeR_

Mimo że nie lubie anime oglądnełem se ostatnio  Devil May Cry spowodu że tą gre bardzo lubie  8)

Death Dealer

Zaznaczę najpierw, że jestem fanem anime, ale kilka ich obejrzałem. Moje ulubione to "Ninja Scroll", "Rurouni Kenshin", "Księżniczka Mononoke" i swego czasu całą seria "Bragon Ball" (jak byłem w liceum). Więcej  nie pamiętam tych, które mi sie podobały....może trochę jeszcze "Ghost in the Shell".

Ana

#55
Dawno tu nie zaglądałam, ale chyba trzeba coś napisać. Niesamowicie irytuje mnie jak ktoś kto nie ma pojęcia o czymś wypowiada się na ten temat a jego wypowiedź mija się z prawdą. Granicą bezczelności jest gdy jeszcze ta osoba obraża innych i chowa się za wolnością słowa. Wolność słowa owszem istnieje, szkoda tylko, że ustawowo nikt nie zaznaczył, że owe słowo powinno nieść ze sobą jakąkolwiek wartość a nie być pustym gadaniem.

Zacznijmy od tego, że jestem praktycznie przekonana, iż Mkmaniak nie przeczyta mojego posta a jak przeczyta i tak zinterpretuje go po swojemu. To prawie jak rzut grochem o ścianę, prawie bo groch w miękką ścianę nośną teoretycznie może się wbić. Tu się tylko odbije z dźwiękiem pustki.

Bodajże pisałam o tym wcześniej, ale powtórzę. W Japonii, czyli kraju skąd wywodzą się anime i mangi, na wiele tytułów jest narzucone ograniczenie wiekowe. Pierwszy lepszy przykład jaki nasuwa mi się na myśl to klasyk -  Ninja Scroll. Wierz mi, nikt rozumny nie da tego dziecku. Dlaczego? Poza ostrymi scenami walk, krwią, jest w nim spora dawka erotyki. I nie mówię o tym, że dziewczynie się rozerwała sukienka, ale o scenach gwałtu, wykorzystywania seksualnego. Kto widział, wie co mam na myśli. Kogo zainteresuje tylko to zdanie i przekona go to do anime to widać, że opiera się on na najniższych instynktach.
Dalej...  Ostatnio oglądam Kenshina. 95 epizodów seria TV i 4 OAVki. Nie zdziwiłabym się gdyby ta seria leciała normalnie w telewizji publicznej, zdziwiłabym się gdyby puścili ją nieocenzurowaną. Poza sporą dawką krwi, która nie wszystkich przekona że obraz jest raczej kierowany do starszych, mamy wątki historyczne. Rewolucja Meji, shogunat, shinsengumi. Wytłumaczysz dziecku "o co chodziło?". O ile jeszcze seria TV jest przesiąknięta humorem tak OAVki są bardzo ciężkie i poważne. Dziecko przy nich nie wysiedzi a oglądanie serii bez nich nie ma sensu.
Dalej... Air. Przepiękna 4wątkowa opowieść. Znam ludzi w moim wieku którzy nie załapali o co chodzi fabularnie.
Mogłabym jeszcze kilka takich wypisać i nie muszę szukać samych anime w których jest walka i krew. Wystarczy sama zawiłość fabuły. Choćby na szybkiego; S.E.Lain, Angel`s Egg, RahXephon, Ghost in the shell,...

Z drugiej strony w pewien sposób rozumiem Twoje stanowisko Mkmaniak. W sumie patrząc na to do czego my Polacy mieliśmy dostęp w naszej telewizji można anime nazwać bajkami. Ba można je nazwać beznadziejnymi bajkami. Niedobrze mi jak myślę o Dragon Ballu, Naruto czy Pokemonach i o tym, że to kształtowało dla wielu obraz japońskiej animacji. Z ambicją te produkcje nie mają nic wspólnego. Dodając fakt, że idą one do nas przeważnie z Francji gdzie są cenzurowane, obcinane itp. To zniechęca i obrzydza.

Faktycznie anime nie są dla wszystkich. Jeśli ktoś jest zakochany w amerykańskiej "kulturze" i nie łyka japońskich klimatów to nic dziwnego. Proszę tylko o odrobinę instynktu samozachowawczego bo wydawaniem opinii w tym temacie zwyczajnie się ośmiesza.

-------------------

A co do tematu z drugiej strony... O tym co ostatnio oglądam już pisałam (Kenshin, zostało mi jakies 29epków serii tv), jednocześnie zaczęłam School Rumble (tak to można nazwać durną komedią, wszak dalej dzieciom bym tego nie dała :D )  a później się zobaczy ;)

SlaveMe TortueMe KillMe

#56
Zaiste Ano, rację przyznam Tobie....

Zaś jeśli chodzi o anime jak i o mange to mogę powiedzieć że dla mej osoby są ciekawą odskocznią od komiksu europejskiego i amerykańskiego. Nie jestem wielkim fanem anime, nie wiem czy nawet klasyfikuję sie pod fana, ale co nie co widziałem.... Oczywiście gdyby porównywać do Was to nie wiedziałem nic.....

Dziecięciem będąc ["Bless the Child" ;)] widziałem [nie wiem czy to sie podczepia pod mange i anime] 'Yattaman', 'Daimosa', 'Tygrysią Maskę', i nie wiem czy to tak sie nazywało Kapitan Tsubasa?.... Szczerze mówiąc nie wciągnęło mnie to wtedy...Potem była 'Czarodziejka z księżyca' ale nie oglądałem bo to było dla dziewczyn..[chociaż dziewczyny były... ;)] Dragon Ball nigdy nie widziałem gdyż nie miałem dostępu do kablówki
Potem widziałem kilka Pokemonów i stwierdziłem że można ich ["ich" chyba je] skonfrontować z pewnym łowcą i wyszedł by z tego niezły komix.
Następnie we Włoszech poznałem GTO [trafiłem na koniec emisji w Mtv] i Abenobashi [początek, w miejsce GTO]...

I teraz gorąca prośba z mojej strony do osób ogarniających temat: widziałem tam takie anime o kolesiach grających w kosza. Główny bohater był wysokim i chyba rudym typkim co jeździł motorynką. Kojarzycie? Wiecie może jak się nazywała? Jeśli wiecie i jesteście tak dobrzy by nie trzymać tej wiedzy dla siebie to dajcie mi znać.

Dalej: widziałem kilka 'Cowboyów Beebopów' i 'Vampire Hunter D: Bloodlust' [podobal mi sie zajebiście, co jakiś czas go oglądam]. Nie mogę też nie wspomnieć tutaj o Animatrixie [który był dla mnie lepszy niż wszystkie filmy razem wzięte] oraz Trzecim Rozdziale Kill Billa : "Pochodzenie O-Ren", cudotwórczego QT. Jeden z moich ulubionych rozdziałów :)

Czasem kupię jakąś płytę DVD... tak uzbierałem prawie cały sezon "Sekcji 9". Widziałem "Księżniczkę Mononoko" chyba tak to było poprawnie... Mam tez "Bloog: Last Vampire" [ale  nie podobał mi się, znacznie lepiej wypadł 'Perfect Blue']

Nie będę ukrywał że świetnie bawię sie przy hentaiach, jeśli wiecie co mam na myśli ;)

Moja przyjaciółka poleca mi "Death Note" [jeśli to czytasz P. to pozdrawiam... :)] ale nie miałem okazji sprawdzić. Na razie odwaliło mi na punkcie NGE. Aktualny brak kasy zastopował poszerzanie kolekcji... :) Ale to ie potrwa wiecznie...
Raz całą noc oglądałem z wyżej wymienioną qmpelką anime, niestey nic z tego nie pamiętam bo na wieczorku był też pewien Absolwent ;)

I to chyba wszystko... Chętnie powymieniam uwagi z bardziej za awansowymi w tym temacie....
Sory za błędy w tytułach, stary już jestem i pamięć już nie ta....

Pozdrawiam......

Ana

Akurat ja jestem początkująca w tym temacie. Anime o którym piszesz w ogóle nie kojarze.

Kapitan Tsubasa, Daimos, Tygrysia Mask, Yattaman, Gigi la Trottola, Magiczne sztuczki czy Saly Czarodziejka (nie pamiętam oryginalnych tytułów) to "klasyki z Polonii 1" ;). Wszystko szło do nas ze słonecznej Italii. Ciekawostką jest, że aktualnie pracują nad remakiem Yattamana w HD.

Death note to podobno najlepsze anime zeszłego roku i jedno z najlepszych w ogóle. Również dalekie jest od "bajek dla dzieci".

SlaveMe TortueMe KillMe

#58
No to Ana, możemy poznawać razem...
Ja Ci polecam "Vampie Hunter D: Bloodlust".... naprawdę oryginalne podejście do tematu...
A jeśli lubisz wampiry i nie przeszkadza Ci historia w której dziki zachód miesza sie z XIX wiecznym stajlem z lekko metroseksualnym bohaterem bez mimiki biegającym do tego w odległej przyszłości to polecam. I wcale nie wygląda to tak niedorzecznie jak można sądzić po moim opisie...

I zapomniałem napisać o "Breakin the habit" LP :)

Ana

Wiem, tak mniej więcej, z czym się je ten tytuł. Póki co z wampirzych klimatów dorwałam mangi Interview with the Vampire na podstawie książki Anne Rice. Zapowiada się... no cóż podobno to shounen ai. Mi to śmierdzi kreską shoujo. Na pewno będzie sporo yaoi, bo w samych książkach są już takie wątki. Życie.

Będę musiała się zabrać też za klasyki typu NGE, Rah, Eureka 7.... ale póki co odbiegają od mojego klimatu.

SlaveMe TortueMe KillMe

Heheheheh To Ty jesteś początkująca? Ja nic nie zrozumiałem z Twojego postu :D Muszę sie przyłożyć.....


SlaveMe TortueMe KillMe

Dzięki....
To mi dużo pomoże :)

Just_Crazy

Moja przygoda z anime zaczęła się od "Kapitana Daimosa", a po nim oglądałem nałogowo takie tytuły jak: "Czarodziejki z  księżyca", "Yattaman", "Magiczne igaszki"  ;D

Jednakże anime pokochałem dopiero wtedy gdy obejrzałem pierwszą serię "Dragon Ball" (no co ;)) i "Slayers" wg mnie dwie najbardziej komiczne a przez co najcudowniejsze anime. Nie wiem czy ktoś z was pamięta, ale był jeszcze "Łowca Dusz" czy jakoś tak, leciało to kiedyś na RTL 7/ TVN 7.

Aktualnie wraz z siostrą oglądam FullMetal Alchemist, całkiem niezłe choć widziałem lepsze

Sim

Cytat: Just_Crazy w Czerwiec 27, 2008, 12:54:54 PM
Moja przygoda z anime zaczęła się od "Kapitana Daimosa".

Raczej "Generał Daimos" ;) Każdy może się przejęzyczyć :P

Ninja-Spectre

Nie widziałem wiele z tych anime. Na Jetixie ich trochę leci. "Galactik football" to chyba tez anime. Bo to mi się dosyć podoba. Teraz leci tego 2 seria. Ogólnie od anime wolę te kreskówki z marvela "X-men", Spiderman", "Iron Man" itp

Art Cooler

Doragon Boru / Doragon Boru Zetto i Doragon Boru GT (sie popisałem :P) to całe moje życie , stoi na równi z Mortal Kombat :) no i żeby było jasne to moje ulubione anime :P ... swoją drogą jakoś ... wczoraj przypomniał mi się Action-Man i jego super zdolność "badanie otoczenia" :P to też była niezła kreskówka .. hmmm , może ktoś ma niepotrzebne mu odcinki Człowieka-Akcji w swoich kolekcjach? :P

Sim

Cytat: Ninja-Spectre w Lipiec 19, 2008, 02:28:46 AM
Nie widziałem wiele z tych anime. Na Jetixie ich trochę leci. "Galactik football" to chyba tez anime.

Jesli nawet to ANIME to nie japońskie. To jest francuska produkcja.

SlaveMe TortueMe KillMe

Tak zupełnie z innej beczki....
Ostatnio narobiło się dużo "produktów" typu film plus okładka....
I teraz wyszło coś takiego jak kolekcja Manga.....
Pierwszy numer: NINJA SCROLL kolesia który robił Vampire D
widział ktoś..... jakieś opinie?

robaczek

Cytat: SlaveMe TortueMe KillMeNINJA SCROLL (...) widział ktoś..... jakieś opinie?

(*nieśmiało podnosi rękę*) A więc tak... Nie pamiętam za dobrze o czym było, bo to było daaaawno temu, ale ogólnie fabuła ma się tak: jest bezpański samurai Jubei, ale mnie raczej pasował na zbira do wynajęcia, co to "daj miskę ryżu i załatwię kogo tam potrzeba". Mamy też złego "władcę", który ma jakieś magiczne moce (o co chodzi za bardzo nie pamiętam, ale to akurat mało ważne) i kilka demonów do pomocy. Jubei wchodzi w drogę jednemu z nich, no i sprowadza na siebie cała resztę watahy. Przy okazji spotyka zwariowanego i malowniczo obdartego dziada, który mówi mu, że ma pokonać złego władcę, ale Jubei się na niego wypina. No to staruch go trucizną traktuje i mówi, że go wyleczy jak zrobi co mu zapowiedział. Chciał nie chciał, Jubei nie ma wyjścia. A! No i jest jeszcze piękna pani-ninja, która może i coś by tam od Jubeia chciała, ale zostaje porwana przez jednego z demonów, których, podobnie jak staruszek, nie lubi.

Ogólnie: fabuła schematyczna do bólu, mnóstwo krwi (znaczy: pchnij gościa raz mieczem, a wyleci z niego 10l. krwi, 3-metrowym sikiem XD) i nieco golizny. Dobre kino na piątkowy/sobotni wieczór, co to "wyłącz mózg i obejrzyj". Jeśli ktoś szuka fabuły niczym w GitS'ie to nie ten adres.

Na plus zalicza się to, że to jeden z pierwszych tak krwawych filmów anime, jaki ujrzał światło dzienne w Kraju Nad Wisłą, jeszcze za czasów SS'a i sławnej niegdyś Planet Manga.




Ale jak już w temacie, to i napiszę jeszcze parę słów od siebie... Obecnie anime nie oglądam w ogóle, jakoś mi tak zbrzydło. Ale jako smarkacz, to już co innego... Nieśmiertelne hity z RTL2 (niemiecka stacja nadająca na początku lat 90' anime od wczesnego rana do późnego popołudnia), Polonia1, a potem Polsat i RTL7 to był nałóg. Do tej pory ciepło wspominam: Yattamana (z nieśmiertelnym włoskim intro i okrzykiem: "ajuto, mis dronio!"  czy jakoś tak XD), Kapitana Hawke'a, Cat's Eye, Zorro, Bię Czarodziejkę, a w późniejszych latach Czarodziejkę z Księżyca (nawet mam gdzieś 2 pierwsze serie XD) i Bragon Balla (pierwsza seria była świetna, reszta to porażka). I niech każdy mówi co chce, ale choć nie oglądam ich już, to wciąż darzę sentymentem Muminki i Pszczółkę Maję! To na dziś tyle.

SlaveMe TortueMe KillMe

Cytat: robaczek w Listopad 07, 2008, 08:09:37 PM
Dobre kino na piątkowy/sobotni wieczór, co to "wyłącz mózg i obejrzyj". ]
Kur..... a ja ogladałem we wtorek....

Cytat: robaczek w Listopad 07, 2008, 08:09:37 PM
I niech każdy mówi co chce, ale choć nie oglądam ich już, to wciąż darzę sentymentem Muminki ....
A ja tam ciągle oglądam.... :) :) :)

Cobra

Witać że ten wątek umarł, ale trzeba go orzywić.
Od pewnego czasu, gdy znowu zacząłem oglądać Dragon Ball Z (ahhhh ile mam z tym anime wspomnień) wpadłem na pomysł narysowania komiksu, dotyczącego walki pomiędzy naszym głównym wspaniałym bohaterem Kakaroto znany także jako Son Goku pomiędzy Freezerem.
Komiks będzie zawierać 17 stron razem z okładką.
Na razie nie miałem zbyt dużo czasu na ten komiks gdyż jest szkoła ;/
Na razie narysowałem tylko jedną ze stron mojego komiksu, ta strona będzie 3 w całym komiksie. (http://i37.tinypic.com/jt2g45.jpg)
Dziś wezmę się za 1 stronę gdzie walczy Goku z Freezerem i pod koniec tej strony wtrąca się Krilan do walki na 2 stronie ukażę się jak Freezer zabija Krilana, na 3 Goku się denerwuję i po raz pierwszy w życiu zamienia się w SSJ. . .
Postaram się jak najwięcej rysować tych stron na dzień. . .

SlaveMe TortueMe KillMe

Wątek umarł, kryzys żyje
Ty rysujesz a ja pije......

Nie chce wytykać błędów jak jakiś popapraniec co psuje innym zabawę [od tego mamy robaczka ;) pozdrawiam] ale ramki masz krzywo i jak możesz rysować komiks na kratce z zeszytu!?!?!?!??!?!?!? Zgroza chłopie ! ;) Nie orientuję sie w mitologii DB wieć czekam na ten komiks MK

Cobra

SlaveMe na mitologi się orientuje, ale ja się nie wzorowałem na prawdziwej walce między nimi tylko własną chciałem, a te okienka specjalnie są krzywe jak w innych mangach ;D
A z tymi kartkami od zeszytu, to jak pisałem że to jest amatorski komiks dopiero co zaczynam i na razie chce poćwiczyć na kartkach w kratkę ;D a potem się wykombinuję w czystą. . . Rozumiesz SlaveMe? ;D

SlaveMe TortueMe KillMe

Rozumiem że mitologia nie gra najważniejszej roli ale jakąś musi bo gdym ja np. robił Komiks o LOTR  to nie wymyśliłbym wali miedzy Sauronem a Illuvatarem bo była by nie możliwa a wręcz nieprawdopodobna do podjęcia.
A jeśli chodzi o krzywe ramki to nie mam na myśli katu pod jakim biegną linie tylko braku udziału linijki przy ich tworzeniu. No chyba że to też zamierzony cel.... Aż tylu Mangowych komiksów nie czytałem żeby poznać wszystkie......






















Cobra

Co jak co ale walka pomiędzy Goku a Freezerem była ;)
A co ramek, to na początku to robiłem linijką a potem tak specjalnie!

SlaveMe TortueMe KillMe

A no to w takim razie się nie dopierdalam :)

davidkoz

#77

Digimony, digimony, digimony i jeszcze raz digimony. Zapraszam do rozmów na temat tego kultowego konkurenta Pokemonów. Chodziarz uznane za gorszą wersję "Pajacyków" dla mnie Digimony jadą Pokemony na całej linii.

Założyłem temat ponieważ oglądałem Digimony jakieś 7/8 lat temu na Fox Kids, wtedy gdy cała reszta przejęta była losami Pikachu. Ściągnąłem sobie wczoraj Drugi Sezon Digimonów i jestem pod wrażeniem.

Bohaterowie, których pamiętamy z pierwszego sezonu powracają, a w raz z nimi nowa trójka, która z tego co zaobserwowałem posiada nowe cacka, dzięki którym ich Digimony mogą morfować z pomocą specjalnych przedmiotów. Eh... najpiękniejsze chwile w tym serialu są właśnie chwile przeobrażania się naszych stworzeń. COŚ PIĘKNEGO!!!!

http://www.youtube.com/watch?v=D8feADIvMWI

Eh... Moja kochana LILIMON :P Aż łezka się w oku kręci ;D

FANI DIGIMONÓW ŁĄCZMY SIĘ!

Martins

#78
Jeśli Znajdziesz drugą osobę w tej galaktyce, która kojarzy nazwę "Digimon" i lubuje się w śledzeniu losów bohaterów tego "kultowego" serialu  (nie licząc twórców i ich rodzin), to temat napewno się rozkęci :)

Adept

Nie znajdzie. Bo jest jedyną osobą w tej galaktyce która oglądała Digimony zamiast Pokemonów.

Piekielny Scorpion

Cóż nie jedyną ja to też kiedyś oglądałem zamiast pokemonów :P

Luna

HA! I tu się mylicie:p Ja oglądałem kiedyś:p

davidkoz

Oh, to się wysililiście ;D Napisaliście przynajmniej co nieco o tym jak oglądaliście ;D Czy lepsze od Pokemonów i co was zafascynowało.

Widzisz Martins ;D Nie tylko tutaj masz odrębne zdanie ;)

Adept! Co ty wiesz o zabijaniu, Ty stara (#%#(*$& jesteś  8)

Piekielny Scorpion

Według mnie na pewno fabuła Digimonów była o wiele lepsza niż pokemonów które nigdy nie miały końca przemiany lepiej wyglądały no i byli lepsi bohaterowie w Digimonach

davidkoz

#84
Piekielny Scorpion, mówiłeś mi, że ściągnąłbyś sobie drugą serię. Na youtube znalazłem przynajmniej pierwsze odcinki tej serii po polsku http://www.youtube.com/watch?v=0amT7Zq9RSc&feature=related więc możesz zacząć oglądać ;D

Zobaczymy czy ten sezon będzie lepszy od pierwszego ;D

Martins

Trzech fanów Digimona na forum o MK? Bez obrazy, ale zajeżdża łapówą, tudzież kolesiostwem ;)

Ninja-Spectre

Mnie osobiście wystarczy tylko spojrzeć na powyższy obrazek, aby zniechęcić się do tego tytułu jak zreszta do większości chińskich bajek  ;). Dalej widze, że jest jakaś banda bachorów i ich głupawe maskotki, które mają ze soba walczyć.

Adept

#87
Cytat: davidkoz w Październik 07, 2009, 11:05:31 AM
Adept! Co ty wiesz o zabijaniu, Ty stara (#%#(*$& jesteś  8)

Nie przeklinaj na mnie. Statystycznie Pokemony miały o jakieś kilkadziesiąt razy więcej widowni niż Digimony.

davidkoz

Adept jeżeli o tym mowa to jesteś jedną z tych osób, co się na tym akurat zna i dobrze wiesz, że to co jest dla mas, ma wysoką oglądalność jest w większym stopniu kiczowate i ma się nijak do produkcji dla bardziej ambitnych ;)

Adept

Cytat: davidkoz w Październik 07, 2009, 05:05:01 PM
Adept jeżeli o tym mowa to jesteś jedną z tych osób, co się na tym akurat zna i dobrze wiesz, że to co jest dla mas, ma wysoką oglądalność jest w większym stopniu kiczowate i ma się nijak do produkcji dla bardziej ambitnych ;)

Oczywiście, ale czy ja mówię o guście, czy o oglądalności? Akurat w tym punkcie zależy mi ilości, nie na jakości :) Jest nas wielu, nas nie pokonacie ;) A, że kicz? To swoją drogą. Zresztą jedna bajka warta drugiej. I Pokemony i Digimony to syf w porównaniu z dawnymi Japońskimi bajkami typu: Calendar Man, Yattaman, Generał Daimos etc.

davidkoz

Bla, bla, bla i teraz będziesz swoje mądrości tutaj wypisywał na temat o którym nie masz pojęcia, bo nie oglądałeś Digimonów, a kierujesz się opinią większości pokazując, że sam własnego zdania nie masz (chociaż wiemy, że je masz).

Nas jest mniej i oczu nam nie zaślepicie!

Gdy ludzie stojący obok mnie wypowiadają się na temat budowy statku kosmicznego, ja zazwyczaj słucham i nie wtrącam się, ponieważ nie mam zielonego pojęcia o co im tak naprawdę chodzi. Adept spuść krew, odetkaj sobie żyły.

Adept

#91
Kaman, nie każ mi wierzyć, że Digimony są ambitne ;D dude seriously? Seriously? ? Oboje wiemy, że i Pokemony i Digimony są na podobnym poziomie i z kreatywnymi bajkami nie mają za wiele wspólnego :)

Jak ja słucham muzyki to wiem, że 50 % z tego co słucham nie jest ambitne i nie wciskam ludziom bajery, że jest. To jest obiektywność. Tak samo to, że coś lubisz, nie znaczy, że musi być super kreatywne i ambitne. I Digimony takie właśnie są. Mało ambitne i wtórne. Bajka ambitna to "Tajemnicze złote miasta" itd. Obiektywność Davidkozie.

davidkoz

#92
Cytat: Adept w Październik 07, 2009, 06:07:22 PM
Czytanie ze zrozumieniem. Czwarta klasa podstawowa.

Twoje słowa prawda? Nigdzie nie napisałem, że Digimony są ambitne. Tym bardziej w powyższym poście to raz, a dwa dwa posty wyżej napisałem tylko ogólnie, że ambitne produkcje nie mają się tak dobrze, jak te dla mas. Tyle z czytania ze zrozumieniem.

Będąc obiektywnym tak, fakt i zapoja, że Digimony nie są arcydziełem i mają się nijak do bajek przez Ciebie wcześniej wymienionych jednak urzekła mnie ich inność przy królujących wówczas Pokemonach.

Co do wtórności to do czego? Z czego czerpią garściami?

Świat, w którym dzieje się jest odrębny od naszego, zwany Digiświatem, w którym zostali uwięzieni bohaterowie. Każdy bohater ma swojego Digimona. Każdy Digimon w czasie zagrożenia digimorfuje, przemienia się w silniejszego i większego od swej wcześniejszej, podstawowej wersji, a później wraz ze specjalnymi amuletami mogą oni przekształcić się w jeszcze silniejszego stwora. Bohaterowie chcą wydostać się z Digiświata i wrócić do swojego skąd pochodzą. Może i anime to ja nie znam, nie mówię, że tak ale wcześniej nie widziałem podobnych, na takiej zasadzie bajek, anime.

I nie próbuję tutaj pokazać jaką to Digimony są świetną rozrywką przez te kilkadziesiąt minut, tylko bronię swojego zdania, że nie są takie złe wg mojego zdania. Nie tylko ambitne rzeczy lubię ale czasem przy nieambitnym filmie, muzyce czy bajce można fajnie i ciekawie spędzić czas :P

ESMERALDA WZYWAM CIĘ

Martins

No i udało się, temat wzbudził zainteresowanie. Ze swojej strony dodam, że bardzo dobrze, że nie Nazwałeś tego tematu "Digimony - dlaczego je lubimy?", ponieważ od jakiegoś czasu, tematy o podobnych tytułach, są bardzo szybko zamykane, a ich twórcy w jeszcze szybszym tempie dorabiają się statusu  "gości" tego forum. Chętnie włącze się do dyskusji o jakości samego anime, z tym ,że muszę je wczesniej obejrzeć, co może trochę potrwać. Żeby za bardzo nie offtopować, chciałbym zaproponować stworzenie ekranu wyboru postaci do nowego projektu pod tytułem: MK vs Digimon Universe. Liczę na kreatywność forumowiczów.

Luna

A ja się zapytam która to była gra z Digimonami najlepsza na PSXa??

davidkoz

Hmmm o ile się nie mylę to Digimon World 1 jak i 2 cieszył się dobrą popularnością. Były to pierwsze i najbardziej lubiane części na PSX'a. Jeszcze dla fanów kart pojawił się Digimon Digital Card Battle i chociaż nie grałem, to tylko czytałem na forach, że gra się podobała i wciągała. Ja karciane gry uwielbiam więc musiałbym to wypróbować.

W ogóle jeśli mowa o grach Digimon to często wymienianym poza Digimon World 1 /2 jest
Digimon World: Dawn. After, gdzie oceny plasował się w granicach 8-10.

Luna grałeś, że pytasz?

Luna

No właśnie grałem ale było to tak dawno temu że nie pamiętam nazw:/ Ale to chyba to co mówisz.

franqey

"Digimonów" nie oglądałem, a "Tajemnicze złote miasta" nigdy nie wydawały mi się ambitne, ale chyba powoli zaczynam łapać wasz humor studencki

Martins

Zależy, co rozumiesz przez słowo "ambitne", Franqey.

davidkoz

Co wy ludzie ;D właśnie oglądam Digimon Frontier  i Matko Boska ;D nie mają oni już pupilków, a sami ludzie stają się digimonami ;D

Z początku podszedłem do tego sceptycznie ale !!! oglądam to w oryginalnej japońskiej wersji z angielskimi napisami i powiem wam, że jest zajebiście.

Uczę się przy tym i japońskiego, poprawiam swój angielski i jeszcze oglądam to co lubię dobrze się bawiąc ;D


Dragon7422

Heh digimony, kto wie może jakbym to oglądał zamiast pokemonów jakbym miał w tedy kablówkę... Za to oglądałem pokemony i nagrywałem KAŻDY odcinek na kastę wideo ostatnio pooglądałem sobie trochę odcinków... Mam ze 30 kaset z pokemonami xD, pamiętam że oglądałem je na okrągło xD ale kto wie może gdybym mógł oglądać digimony byłoby na odwrót :)

davidkoz

O MATKO ;D co znalazłem

http://pl.digimonuniverse.wikia.com/wiki/Digimon_Universe_Wiki

mam lekturę na długi czas, teraz to mnie już będzie ciężko zastać na gadu gadu ;D

Pięknie, oj pięknie  :D

Ninja-Spectre

No, a mi lektura wystarczyła na 10 sekund :P.