Aktualności:

Zawieszenie działalności forum od maja 2025. Czytaj więcej

Menu główne

Wymarzony Mk...

Zaczęty przez Shihan_Yosuzu, Październik 16, 2007, 04:31:57 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Shihan_Yosuzu

Zakladam ten temat, żebyście mogli się wypowiedziec jak
powinno wyglądać według was mortal kombat...
Znaczy co byście zmienili w grze, bądź wstawili nowego...

Mkmaniak

No to tak.
Chciałbym wszystkie postacie z wyjądkiem Meata, więcej styli, create a fatality bardziej rozbudowane np. każdy może używać broni w różny sposób ciosów specjalnych odpowiednio zaostrzonych do fatala tak żeby Sub mógł zamrozić, a nie zmrozić, albo scorp spalić lub urwać coś sznurem no i podział na szybkie wykończenia tzn. przut, przut, przut, na kolana i kark kkkrytlf (chrup), a długie to takie jak bos fatality Scorpiona w MK SM.
Wszystkie plansze i leprzą, mroczniejszą grafę no i super dźwięk.
Jak mi się coś jeszcze nasunie to napiszę.

Kazuya

Jeśli chodzi o MKA lub MK8 to:

Bio paru postaci (takich jak Noob Saibot, Scorpion, Sub-Zero, Shao Kahn, Blaze)

Kostiumy postaci np. Rain, Stryker, Smoke...

Dodał parę postaci np. Human Smoke [którego strasznie brak w MKA, a mółgłby być jako alternatywny kostium Smoke'a]

Alternatywne kostiumy Cyraxa i Sektora jako ich ludzkie wersje [chociaż alternate Cyraxa z MKA jest zbliżona do pół-człowieka poł-robota

Dodałbym jeszcze jedną postać [nową] do klasztoru Shaolin [nazywałby się np. Feng Zheng xD]

Sprzymierzył Scorpiona z Reiko i Noob Saibotem [lub odwrotnie xD]

Maniak

Cytat: KazuyaHuman Smoke [którego strasznie brak w MKA, a mółgłby być jako alternatywny kostium Smoke'a

Jak wiemy Smoke ma dwa kostiumy jeden to wyglada jak robot a nastepny to jak stroj ninji tylko ze zamiast ramion jak u człowieka widzimy dym, ale sam kostium jest ninji.

Kubikiri

Ja bym chcial zobaczyć w nowym MK postacie z kreskówek, np Duracka- brata Goro. No i koniecznie chcialbym zagrać Shangiem z wygladem z pierwszego MK.

King Reptile

No więc....

Chciałbym Wszystkie postacie (Meat też mógłby być  :wink: ). Dużo Fatality , ale nie za długich. Bez żadnych Babality, Animality czy Friendship. :D Każda postać oprócz Kintaro , Goro i Motaro miałaby broń. Przynajmniej jeden dodatkowy strój . No i dużo plansz :D.

Mkmaniak

Pytanie za 100 rubli.
Dlaczego bossowie nie mogą mieć broni?
Ja uważam, że jeśli byłaby ona dopasowana do nich to nie stwarza żadnego problemu, a nawet jest fajniej, bo wszyscy są równi.
Ja myślę też, że fajnie byłoby robić fatale bossom (wszystkim) i żeby oni mogli robić.

Adept

CytatDlaczego bossowie nie mogą mieć broni?
a ) Bo i bez nich są wystarczająco potężni
b ) Zwykle bossowie to wielcy faceci przy których ludzkie bronie wydają się jak zabawski
c ) Dłonie Bossów nie są przystosowane do noszenia broni białej
d ) Nie mieli nigdy potrzeby uczyć się kobudo ( posługiwania bronią białą )
e ) zastąpili broń magią/siłą/potęgą/telepatią/czarami/
f ) Podaj śróbokręt


A teraz taki dowcip ;-) Co odpowiedział by LK-9T9 w tym temacie ?
Odp. : Wymarzony MK już powstał i nazywa się Ultimate Mortal Kombat III
Hehe dobry żart tynfa wart ;-)

LK-9T9

Cytat: AdeptWymarzony MK już powstał i nazywa się Ultimate Mortal Kombat III

normalnie z dupy mi to wyjales...

Adept

Jak widać Tynfa nie był wart . Ale po co te onelinerowe złośliwości . Przecież kłamstwa nie napisałem :\

Mkmaniak

Ja i tak w dalszym ciągu uważam, że bossowie także powinni mieć broń, bo są wtedy równe szanse.
Kim byłby Shao bez pięknego młota, dla mnie to jest jego znak rozpoznawczy. Noo, a poza tym. Bossowie mają czary, siłe itp. A inni wojownicy tłuką się tylko pięściami?

_cyBeR_

#11
Jest już taki i zwie się Ultimate MOrtal Kombat Trilogy 8) A najnowsza częśc powinna mieć klimat starszych części  i tylko to :) Reszte mam w dupie . 


_____TEST YOUR MIGHT_____

Mkmaniak

A dlaczego to MK TE jest najlepszym mortalem wg ciebie.
Możesz wyjaśnić? Bardzo jestem ciekawy.

_cyBeR_

Cytat: Mkmaniak w Luty 06, 2008, 03:11:57 PM
A dlaczego to MK TE jest najlepszym mortalem wg ciebie.
Możesz wyjaśnić? Bardzo jestem ciekawy.

A bo mi się on podoba poprostu :)

Jedu Sindel

Moje wymarzone MK to remake Mortal Kombat Trylogy lub Ultimate Mortal Kombat, postaci klasyczne w klasycznych ciuszkach a nie jak w Armageddonie wydziwnione. Powinny byś stare areny, i klimat :D według mnie za bardzo wydziwiają postaci tracą swój urok a te nowe są żenujące

Maniak

Moj wymażony Mortal to taki ktory bedzie podobny do Armageddonu, tylko żeby miał wszystkie Areny z poprzednich części. do tego jeden klasyczny fatal charakteryzujący postać, tworzenie własnego fatala (tak jak to jest w Armageddon) + HaraKiri. Oraz końcowe filmiki postaci, razem z bio każdego. Czyli tak naprawdę ulepszony MK Armageddon.

Ps żeby każda postać miała po dwa style walki, bo wyedy fajne kombosy można robić!!

wtedy taki Mortal dla mnie byłby The Best!

Mkmaniak

Maniak.
No i jeszcze jakby można w kreowaniu fatala każdym wojownikiem używać broni i wzmocnionych ciosów specjalnych np. ogień Scorpiona, zamrażanie Sub-Zero, wiatr Fujina, czy prąd Raydena.
Nom, ale klasyczne fatale i harakiri by się przydały, a do trybu konquest brutality i multality.
No i mogłyby być także takie postacie jak Tremor, Hydro i inni. Jednym słowem wszyscy, którzy przewinęli się przez MK.
Włącznie z Masket Guardami i innymi osiłkami w konquest.

Adept

Mój wymarzony Mortal Kombat to taki który był by podłączony interaktywnie z ludzkim ośrodkiem nerwowym , wprowadzając człowieka w rzeczywistość wirtualną . Człowiek ubrany w specjalistyczny kombinezon rejstrujący ruchy właściciela , był by w stanie oddziaływać motoryką ciała na postać która jest jego alter-ego w VR . Przykładowo , ruch ręką do przodu , to ruch ten , tak samo był by wykonany przez postać człowieka w grze . Kombinezon przetwarzał by wszystko na impuls elektryczny który w głównym komputerze był by analizowany i przetwarzany na symulacje ruchu w świecie wirtualnym . Istniało by również specjalne pomieszczenie imitujące areny , na bazie dzisiejszych GreenScreenów ( Czyli pokój cały na zielono , ale człowiek w specjalnym hełmie ( Albo i bez ? ) widział by areny podobne do tych jakimi raczą nas dzisiaj twóry serii Mortal Kombat ) . Uczucie ograniczonego pomieszczenia potęgowało by wolę walki i chęć zwycięstwa ( Jak dzisiejsze walki w klatkach UFC , CAGE RAGE itd. ) . Człowiek w takim kombinezonie miał by swobodę działania , którą ograniczała by jedynie przestrzeń pokoju , który rejstruje ruchy człowieka i przenosi je do Virtual Reality . Walka toczona by była oczywiście w 3d , jako że ów pokój , dawał by możliwość poruszania się w każdym kierunku . Zaletą takiego rozwiązania jest to , iż każdy gracz polegał by jedynie na swoich umiejętnościach , taktyce , strategii i pomysłowości . Style walki narzucone przez programistów są dobre , ale to rozwiązania dla starszego typu gier . W moim wymarzonym Mortal Kombat , człowiek musiał by sam opracować swój styl gry , czyniąc rozrywkę bardziej zbliżoną uwydatnianiu osobistych cech i zdolności właściciela kombinezonu . Dodatkowym atutem była by kombinacja ruchów które komputer główny przetwarzał by w rzeczywistości wirtualnej na tak zwane : Special moves , czyli na zdolności aktywne tylko w czasie gry . Np. skierowaniu rąk do tyłu i szybki powrót wysyłało by impuls sekwencyjny do komputera , który po analizie ruchów urzeczywistniał by w grze " special move " np. rzut w przeciwnika fireball`em pokroju Liu Kanga , czy mróz podobny mocy Sub-Zero . Któż w końcu nie marzył o nadnaturalnych zdolnościach . Interaktywny Mortal Kombat to wizja przyszłości . Połączenie gracza ze swoją postacią , ingerencja atutów człowieka w rozgrywkę , czy bezpieczne mordobicie , to cechy które napewno by sie przyjęły . Mężczyzna zwykle to rasa wojownicza , krew , wojny i bitwy ma wpisane w geny . Od uprawiania sportów walki wielu odstrasza pełny kontakt z przeciwnikiem , obawa o kontuzje i urazy mózgu itd. W przypadku Mortal Kombat w rzeczywistości witrualnej sprawa miała by sie inaczej . Myślę że u wielu uwydatnił by się instynkt mężczyzny zdobywcy . Chęć wcielenia się w rolę wojownika bez konieczności treningu czy obawy o urazy napewno zyskała by wielu amatorów .

W grach komputerowych , a zwłaszcza w mordobiciach , musimy sie wcielać w wymyśloną już postać . W futurystycznym Mortal Kombat wcielalibyśmy się w samych siebie i kształtowali postać pod swoje cechy , a system walki opierał by się na wyobraźni grającego , a nie z góry narzuconych zasad . Jeżeli ktoś miał by ochotę się położyć na ziemi i kopać w nogi stojącego , to nic nie stanęło by na przeszkodzie . Avatar w VR by obrywał , ale człowiek podświadomie tłumaczył by sobie , iż to on sam obrywa , mimo że obrażenia są tylko wirtualne . Uzależnienie od internetu jest już w dzisiejszych czasach wielkim problemem . Mogę się więc domyślać , że więź między swoją postacią , a właścicielem w realu będzie nieporównywalnie większa niż obecnie więź gracza ze swoimi postaciami w Tibii czy innych MMORPG`ach ( Chociaż i ta zależność jest już bardzo silna ! ) . Już dzisiaj możliwe jest cyfrowe odzwierciedlenie grymasów twarzy na virtualnych twarzach awatarów . Technicznie więc rzecz biorąc , w przyszłości możliwe więc będzie oddanie pełni ruchu .

Pozatym , my fani Mortal Kombat , nie oszukujmy się , raczej skłonni bylibyśmy pomysłowi wprowadzenia naszych alter-ego do wirtualnego turnieju Mortal Kombat . Bo kto by niechciał na swojej skórze ( virtualnej ;-) ) nie odczuć jak to jest gdy samemu stoi się naprzeciwko Shang Tsunga czy innego złego ( Oczywiście bez konsekwencji uszczerbku na zdrowiu ! ) Wyobrażam sobie , iż istniały by dwa rodzaje postaci . Te u których styl walki można by było tworzyć bez ograniczeń ( Pokłon ku trenującym sztuki walki , bądź poprostu zwinnym , normalnych chłopakom którzy czują się na siłach kontrolować walkę ograniczając ją tylko kresem wyobraźni ) , oraz te u których walka była by wspomagana jakimś stylem ( Dla młodych , lub mniej zaawansowanych lub zupełnie koślawych graczy ) . Wspomaganie oznaczało by to , że komputer w bazie danych , analizował by co dany człowiek chce zrobić i najbliższy wynik techniki ciosu był by serwowany postaci którą jesteśmy w VR . Np. uderzamy koślawo prawą ręką w lewo , a komputer dzięki wielu wyliczeniom ( Czas , krzywa , siła , motoryka , ruch , powierzchnia , siatka 3d itd. ) określiby , iż najbliżej to co chcieliśmy zrobić to było sierpowe uderzenie , zatem taki sierp już skorygowany serwuje nam postać w grze . Oczywiście wszystko działo by się w ułamku sekundy , o żadnych opóźnieniach nie może być mowy .

Myślę , że była by to forma rozrywki w przyszłości . Moment zapomnienia i uwolnienia tego co tkwi w genach u każdego z nas . Wielu mężczyzn lubi się bić , czy to komputerowo , czy na żywo . Wadą takiego stanu rzeczy obecnie jest to , iż oba przypadki są niedoskonałe w swojej istocie . Mordobicia komputerowe odbywają się za pomocą kabla , palców dłoni i klawiatury/pada . Odczucia z takiej rozrywki są niesamowite i dają dużo radości , jednak nadal jest śmiesznie mały odczyn grywalności w porównaniu z interakcją . Natomiast walki na ulicy/ringu mają to do siebie , że zaangażowane jest w nie grono tylko hobbystów/pasjonatów/fanatyków walki , emocje są ogromne , ale też istnieje strach który paraliżuje większość ludzi przed wstąpieniem na ring i walką pełną kontaktową , dlatego zwykle istnieją dwa rozłamy wyżej wymienione ujścia naszego tkwiącego w głębi instynktu samca . Interaktywne Mortal Kombat zatarło by granice między graniem , a prawdziwą walką , wszak : Gram ( rozrywka ) oraz walczę ( walczę JA , nie moje palce ) . Uważam , iż skutek był by taki , że każdy znalazł by coś dla siebie . Gracze , bo będzie można grać i " ponawalać " się nadal nie walcząc naprawdę , oraz Trenujący , bo nie dość że walczę wykorzystując moje umiejętności , to jeszcze oprócz treningów mogę walczyć w miare realnie w grze !

Kiedyś napewno nastąpi wielka ingerencja człowieka w gry komputerowe , dopasowując je jak najbardziej do realnego stanu rzeczy ( Rynek gier komputerowych to jeden z najprężniej rozwijających rynków ) . Rzeczywistość Virtualna zastąpi pady i klawiatury , a jak już to nastąpi , to powstanie " Mortal Kombat 44 " i to był by mój wymarzony Mortal Kombat

Odbiór , odbiór , Hiszpański galeon na lewo od fokmasztu , przygotować działa !  ;)
Adept

Mkmaniak

Nooooo.
To coś jak system Wii, tylko bardzo, ale to bardzo bardzo ulepszony.
No, ale jak mówisz, że my byli byśmy postaciami. A jak ja chciałbym pograć Gorem? To bym nie mógł, bo nie miał bym czterech rąk, a poza tym, postacie są już upatrzone i wielu nie spodobały by się takie zmiany, że nie ma nikogo z MK, tylko normalni ludzie.
Po drugie jak robiłbyś fatality?
Takie granie byłoby trochę męczące, ale takie coś możnaby wymyślić do symulatorów samolotu, F1, czy samochodu WRC. Taką miniaturę, np. Sam kadłub w samolocie (takim małym, bo wiadomo, że nie Boinga), lub samochód z obciętym tyłem i przodem. No i oczywiście do tego poruszanie się i zachowanie samolotu, czy auta musiałoby być dobrze odwzorowane. Problem tylko z tym, jak zrobić tak, żeby gracz odczół przeciążenie takie jak występuje przy starcie samolotu, czy przy dynamicznej jeździe autem.
ps. Ja uważam, że właśnie do takich rzeczy jak symulacje pasował by pomysł Adepta, ale nie do MK.

Powhart

a mnie marzy się MK połączone trochę z myślą RPG !! :) Zakładamy swój własny profil- wybieramy jakąś postać i przez walki -trenujemy ją- uczymy nowych zdolności- zmieniamy jej wygląd- wybieramy kierunek jej krztałcenia np. Ofensywa. Poza tym integralne połączenie wszystkich plansz- czyli możliwość przejścia z jednej trasy do jakiej kolwiek innej - możliwość 
ucieczki. Poza tym (trochę pokemonowaty pomysł  ;)) ale świetnie by się sprawdził :D. Wprowadzenie różnych dolegliwości - np zatrucie które sprawiałoby że zawodnik po każdym ruchu traci odrobinę życia, lub kontuzja - upośledzenie zdolności zawodnika (np sub zero nie zawsze nas zamrozi a raiden przeteleportuje się w to samo miejsce ;)).
I taki szczegół- różne reakcje na te same ciosy dostosowane do bohaterów - tj. słabość Sub-Zera na ogień. No i oczywiście Kittana nie może reagować tak samo na uderzenie jak Motaro, czy jakiś zdechlak. Odbieranie ciosów powinno być różne.

Tekken Kombat

Jeśli chodzi o wymarzony MK to tak pisze.Było by 13 walk 9 i 10 byłyby dwie postacie i po przejściu 8 walki włącza się ekran i wyboru i można zmienić pierwszego wojownika i wybrać drugiego wojownika.Bossów było by trzech a byli by to:Stage 11-Shao Kann,Stage 12-Goro a w Stage 13-Kintaro.Ta część nie byłaby kontynuacją.Aby odblokowowywać rzeczy w grze takie jak postacie i ułatwienia np.nieśmiertelność(nie trzeba bybyło używać GameSharka bo wszystko będzie w grze do ułatwienia).Gra wyszła by na PS2,PSP,PS3,Wii,X360.(Fajnie jakby wyszła jeszcze na PSX'a i PC ale to niemożliwe i głupie)Twórcy nie zrezygnowali by z Easter Eggów.Jeśli użyjemy specjalnego kodu w Mortal Code odblokujemy coś w stylu Arcade History w Tekkenie 5.Będzie można tam zagrać w MK1,MK2,MK3 w wersji AC,a w japońskiej wersji gry na PS2 po przejściu gry Kintaro będzie jeszcze UMK3.I to tyle

Kitana,Sindel,Tomek


Annihilator

#22
Wymarzony Mortal Kombat :)

Remake MK1: 9 oryginalnych postaci, 7 oryginalnych aren, 5 poziomów test your might - nic wiecej nowego osadzony w pełnym 3D dopieszczony do granic możliwości wymagający 3 kart graficznych, 8-rdzeniowego procesora i sprzętowego dekodera dźwięku przestrzennego ;D wydany na PC katronowym dużym BOXie  :)

Igi40

Ja Chciałbym Taki Sobie Mortal Kombat 1 ze Sporym Arsenałem . . .
Wszystkie Postacie z MK1 + :
Reptile MK1
Ermac MK1
Rain MK1
Goro MK1
Shang Tsung MK1
Chameleon MK1
Kitana MK2
Mileena MK2
Jade MK2

I Żeby Bossem nie Był Shang tylko Grand Master

SalEm

Ja bym chciał w 3D Mortala z klasycznymi postaciami.Wszystkie postacie nawiązywałyby wyglądem nieco do postaci z filmu "Mortal Kombat".Jeszcze bardziej bym się ucieszył,gdyby było max 20 postaci,ale dobrze dopracowanych.Każdy bohater powinien mieć odmienny albo charakterystyczny styl walki,który nawiązywałby do ich pochodzenia(klanów).Nie chciałbym widzieć mieczy itd. u postaci,które w filmie tego nie posiadały lub nie używały.Areny również powinny być z pierwszych części MK,ale podrasowane.To tyle :P

Tekken Kombat

Cytat: Igi40 w Marzec 23, 2009, 04:21:20 PM
I Żeby Bossem nie Był Shang tylko Grand Master
A kto to Grand Master ?

Dantos

#26
Grand Master to przywódca klanu lin kuei (to klan do którego należy miedzy innymi Sub-Zero).Postać ta pojawiła się po raz pierwszy w MK mythology Sub-zero.
[img=http://img23.imageshack.us/img23/8366/grandmaster.png]

ildjarn

Wymarzony Mortal? Odpowiedź jest krótka i zwięzła:

MORTAL KOMBAT VS STREET FIGHTER
MORTAL KOMBAT VS FATAL FURY
MORTAL KOMBAT VS TEKKEN
+ odpowiednik MKM:SZ czy MK:SM odnoszący się do realiów i wydarzeń z MK3.

SlaveMe TortueMe KillMe

Tak sobie kiedyś po pijaku pomyślałem ze było by dobrze jakby zrobili całą serię MORTAL KOMBAT VERSUS....... i tu wstawić jakąś konkretną nazwę bijatyki lub uniwersum. Mogli by robić takie gry pod prostych graczy a część kasy jaką by zbijali mogli by przeznaczac na Prawdziwe MK dla Nas- prawdziwych fanów... Wtedy by mi nieprzeszkadzał MKvsDCU, MKvsMarvel, MKvsStret Fighter i wszystkie inne vs....
A druga myśl jak mi kiedyś po pijaku przyszła [możecie mnie za to znienawidzieć :)] to gra strategiczna w której można wybarać swoje wojsko np. Siły Outworld, Królestwa Ziemii albo Edenii i napierdalac się z innymi wojskami :) w pijackich zwidach można dostrzec różne rzeczy.....

OK, już was nie wkurwiam:) idę poogladać HBO...:)

Annihilator

#29
Aaaa ;D to nie głupie , zrobić serie vs... tzw. budżetową dla mas. Strategie, FPP/RPG w stylu Oblivion tylko nie o Liu Kangu znowu  ;) Dorzuciłbym też serię dla dzieci w stylu "Scorpion uczy liczyć i pisać", "Origami z Baraką" czy "Śpiewaj z Sindel". A za zarobione miliony godny mortal na wszystkie możliwe platformy  8)

SlaveMe TortueMe KillMe

"Scorpion uczy liczyć i pisać" heheheheh dobre :D

A teraz dzieci policzcie trupy na ekranie. Jeden, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem. Siedem trupów na ekranie......

I na koniec napiszcie ładnie: "BEZGŁOWE CIAŁO".....

Hicior murowany ;D

Piekielny Scorpion

SlaveMe szczerze mówiąc ja też nieraz myślałem o Mortal Kombat w wykonaniu strategicznym i myślę że mogłoby to dobrze wyjść ale musieliby by się za to poważnie wziąć ale cóż Mortal to bijatyka i niech lepiej tak pozostanie

ildjarn

RTS nie kompletnie sensu. Prędzej jakiś shooter fpp.
Ja bym widział chętnie jakieś mortalowe mordobicie chodzone 2.5D typu Caddilacs & Dinosaurs czy Punisher (nota bene gra skończona i idealna), szkoda że żaden maniax się nie pofatygował ze zmianą sprite'ów postaci z ww gier na te z MK - myślę, że byłoby to sensowne.

Luna

Taaa...niczym moda na sukces;p Mnie zawsze śmieszy w grach wymyślanie coraz to głupszych bossów. Jak ten teczken;p Ogry i inne Leviatany czy co to tam jest;p A wystarczyło raz Henia w pampers wsadzić i git:>

MK choruje na to samo. Jest jeden godny zły i tak powinno pozostać. Glory to the Shao Khan:)


A mój wymarzony mk? Zdecydowanie fighter, zdecydowanie 1 vs 1. W sumie zaczęrpnał bym pomysł z SF4, system 2D z grafą 3D. Z tym że definitywnie nie tak kolorową, bardziej jak Killzone może (chodzi mi o silnik)? I oczywiście posoka! Balans postaci i jakość ich designu (czasem mam wrażenie że sam mam bardziej lotny umysł niż ci co to tam robili Dariusa i Kobre). Generalnie po 3 fatale na łebka, na każdej lub prawie każdej planszy Stage Fatality. Żeby znikły idiotyczne i jawne walące po oczach bugi. Pisałem już o "krfi"? Do tego fajnie by było wybrać zawodników "the best of". Całość w mojej wizji powinna być raczej ukoronowaniem serii a nie jej kontynuacją. Z zamkniętą szczelnie fabułą. Z każdego MK da się wyciągnąć coś fajnego i złożyć w całość. Nie kombinować z żadnym RAGE itp bo to ie gra Capcomu. Kilka ciosów i speciali na krzyż starczało i starcza czego dowodem niech będzie ciągłe zainteresowanie grami sprzed lat. Gra zdecydowanie od 18. Walić kompromisy, magia marki i tak przyciągnie tłumy choćby gra była sprzedawana niczym albumy cannibal corpse u dojczów!XD Obowiązkowa opcja online co by można było się ładnie ustawić z kumplami, no i tworzenie klanów! "MK-Center Dream Team" has conquered the world:D To mi się marzy;) I marzenia te wcale nie są jakieś mega do spełnienia.

AAA no i dużo "krfi"!!!!!:D

Adept

Znowu doznałem olśnienia. Jest 4:44 a ja uświadomiłem sobie, że to nie nowej generacji Mortal jest moim marzeniem. Nie Mortal Kombat który jest połączony z nami rzeczywistością virtualną. To przecież takie proste.  Mój wymarzony Mortal Kombat istniał od tak dawna... Mój wymarzony Mortal Kombat zaczyna się w chwili, kiedy cofam się w czasie do roku 1995 na Tarnowskie osiedle, gdzie na fliperach królował Mortal Kombat II. Są lata 90, ja znam każdy trik, glitch i taktykę na przejście gry każdą postacią... Życie jest takie piękne. Nie ma Unii Europejskiej w Polsce, są wolne miejsca na parkingach, w kieszeni brzęczą złotówki. Automat do gry w Mortal Kombat II. Najbardziej popularny i najbardziej oblegany. Niepohamowany podziw dla tych, którzy wygrywają. MK II w roku 1995. Wymarzony MK... Jak to dobrze być w domu.