Aktualności:

Zawieszenie działalności forum od maja 2025. Czytaj więcej

Menu główne

Mortal Kombat Mythologies: Sub-Zero = Najlepszy mortal!

Zaczęty przez Mat, Grudzień 08, 2007, 04:58:21 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Mat

Zakładam taki temat, gdyż uważam, że tej grze należy się na forum chyba trochę więcej uwagi...
Najbardziej niedoceniony z mortali - i jak najbardziej NIEsłusznie! Mnie ta część naprawdę się podoba, w ogóle natomiast nie mogę pojąć, że komuś innemu już nie bardzo.
Parę argumentów na rzecz tej gry:

1. HISTORIA - Nic z tego, co było do tej pory, więc jest oryginalnie. Motyw Wojny Bogów, z odzyskaniem mapy, pojedynku Scorpiona i Sub- Zero, czterech żywiołów chroniących amulet, którego chce odzyskać Quan Chii dla Shinnoka - KAPITALNE!!! Moim zdaniem ten mortal ma najlepiej wymyśloną i przedstawioną historię ze wszystkich! (wiem, że miało to być tylko wstępem do MK4).
A i otwórzcie sobie książeczkę z gry - 5 stron zawierających różnych opisów: O przegranej Shinnoka, jego uwięzieniu w Netherrealm, parę słów o turnieju, Lin Kuei, Shirai Ryu i Takedzie, żywiołach...Jest tego sporo (nie to co w 'Shaolin Monks'...).
2. FILMIKI - żadnych śmiesznych i niedorzecznych pierdół. Klimatyczne i z żywymi aktorami!
3. Pierwszy chodzony mortal i ost. w 2D
4. KLIMAT - już samo intro, choć krótkie, jest bardzo dobre. Do tego wspomniane wszystkie filmiki, areny i bez jakiś żartów jak w tych nowych mortalach :?
5. MUZYKA - Jak będziecie sobie grać w tę część przysłuchajcie się utworom przy walce z Fujinem w WIND, lub bossem w EARTH - 100% klimatu! Albo jeszcze dźwięk z drugiej połówki NETHERREAL (6-ta runda), albo finałowa przy walce z Quan Chii... Jest jeszcze wieeele tego.
6. GŁÓWNYM BOHATEREM JEST SUB - ZERO - a to chyba najbardziej lubiana postać z mortala, no i tu jeszcze jako skrytobójca z klanu z Chin (a nie z jakiejś Antarktydy :)).
7. No i stary dobry system walki plus dużo ciosów specjalnych
Minusy? Dla mnie ta gra nie ma minusów!  I nie jest to bynajmniej prowokacja z mojej strony. Według mnie tej grze naprawdę niczego nie brakuje, no chyba, że ten przycisk z obracaniem w trakcie walki - ale po paru godzinach w ogóle nie przeszkadza i gra się bardzo dobrze.
Jestem ciekaw czy na tym forum są jeszcze jakiejś osoby, którch zachwyciła ta część.

Hero

Szczerze mówiąc, to jak pierwszy raz odpaliłem MKM:SB to stwierdziłem, że to totalne "dno" i gówno, ale po paru godzinach zmieniłem trochę zdanie. Gra może się nie równa z podstawowymi częściami serii, ale jest dużo lepsza niż MK:SF w wydaniu 3D.

Historia: Jest po prostu dobra ( jedna z ważniejszych ) 8+/10
Filmiki: zdecydowany "+"  9/10
Klimat: Nie powala, ale przejdzie bez problemu 8/10
Muzyka: Nic do niej nie mam 8/10
Postać Suba: Przez to ograniczenie, nie każdemu się podoba 8/10

Niestety główne i poważne minusy gry to zdecydowanie " STEROWANIE !! " ( normalnie porażka, da się opanować ale psuje nadal przyjemność z gry ), następnie grywalność ( m.in właśnie przez sterowanie jest skopana ), no i czasami monotonna akcja :? ( np. nudne lokacje ).

Gra napewno nie dla każdego ( nawet mi nie chciało się jej do końca przechodzić ), ale na pewno godna uwagi przez fana serii oraz miłośnika tego typu gier 2D  :roll:

Maniak

Najlepszagraz tego cyklu oraz poniej jest Shaolin Monks, Najgorszy był Spcial Forces

Mkmaniak

Cytat: ManiakNajlepszagraz tego cyklu oraz poniej jest Shaolin Monks, Najgorszy był Spcial Forces
Co?
Mi się wydaje, że MK SM jest najlepszy, później MKM, a na końcu MK SF, któro jest dnem i nie powinno się pojawić, bo psuje wizerunek MK.

Mat

MK SM - jak ja gram w tę część, to mam wrażenie, że to chyba jakaś gra dla dzieci. Kolorowy obrazek na pudełeczku, śmieszne i głupie wstawki filmowe, przekolorowane postaci, poziom gry jest bardzo łatwy (i tylko trudny logicznie). Nie ma tego nacisku na pokazanie historii jak w MKM SB. Poza tym mam wrażenie, że ten oznacznik "+18" na pudełku SM, to tylko swego rodzaju wabik na odbiorców, których urzeka efekciarstwo i kicz!
A wiecie co, ja uważam że to MKM jest najlepszym z tych trzech mortali i (pewnie się tym trochę naraże) wolę go od SM.  
Jak już pisałem sterowanie naprawde nie robi problemu po kilku godzinach, czy może inaczej, dniach przed nią spędzonych jest w porządku.

Dantos

Mnie sie nie naraziles bo nowym mortalom naprawde brakuje  klimatu i powagi.Co prawda jako gre wole MKSM bo sie porpostu lepiej przy niej bawie ,ale MKM  proprostu deklasuje MKSM pod wzgledem klimatu.MkM jest calkiem fajne tylko grywalnosc strasznie pusje sterowanie i monnotonosc tej gry

Mkmaniak

Ja uważam, że MK SM jest lepsze, bo jest więcej elementów, postaci no i fajne tryby, ale MKM jest na drugim miejscu co chyba oczywiste jest, bo MK SF nie zasługuje nawet na 3 miejsce, no chyba, że na 3 możliwe. :lol:

Maniak

Cytat: MkmaniakJa uważam, że MK SM jest lepsze, bo jest więcej elementów, postaci no i fajne tryby, ale MKM jest na drugim miejscu co chyba oczywiste jest, bo MK SF nie zasługuje nawet na 3 miejsce, no chyba, że na 3 możliwe. :lol:

Jestem ciekawy od kiedy grasz w Mortala bo jak od nie dawna to całkowicie cię rozumiem.

Rell

Piszecie ze gra jest super i kusicie mnie tym zeby znowu zagrac bo gałem w nia wieki temu ale ze 30 minut tylko :D

szymon1_93


Bodzio

Cytat: szymon1_93moze ktos podac linki do mkm:sb

Nie moze. Czytac regulamin.

Shihan_Yosuzu

a ja wbrew regulaminowi podam ci namiary ;D
 dowolny serwis aukcyjny ;D

Mkmaniak

Cytat: Maniak
Cytat: MkmaniakJa uważam, że MK SM jest lepsze, bo jest więcej elementów, postaci no i fajne tryby, ale MKM jest na drugim miejscu co chyba oczywiste jest, bo MK SF nie zasługuje nawet na 3 miejsce, no chyba, że na 3 możliwe. :lol:

Jestem ciekawy od kiedy grasz w Mortala bo jak od nie dawna to całkowicie cię rozumiem.
Mam 15 lat, a gram od 8 roku życia.
Nie dziw się, mnie podoba się ten system walki i takie rozbudowanie. Nie grałem w obie te gry, ale jako obserwator twierdzę, że podoba mi się bardziej MK SM.

szymon1_93

Cytat: Bodzio
Cytat: szymon1_93moze ktos podac linki do mkm:sb

Nie moze. Czytac regulamin.
no dobra spoko ale ja myslalem ze jest to podobne do MK1 i ze nigdzie nie ma tego do kupienia ale teraz juz wiem

_cyBeR_

Mat , za bardzo tą częścią sie podnicasz  :P  Nei grałem jeszcze w Shaolin Monks grałem tylko w MKM Sub-Zero noi wiadomo że toc mkm lepszy ;)

Death Dealer

#15
Mi "Mortal Kombat Mythologies: Sub-Zero" się tez podobała. Chociaż była strasznie niedorobiona w wielu miejscach. Uważam, że gra ma naprawdę potężny potencjał, który nie został wykorzystany prawidłowo. Pierwsza misja była wyśmienita pod względem klimatu, walka ze Sorpionem;) świątynia wiatru i ta misja z pomieszczeniami wyplenionymi wodą gdzie  często wspinało się po linach tez były niezłe - i ta muzyka w tych misjach. Przeszedłem grę razem z kumplem, bo nie podobały mi się ostatnie misje - niepotrzebne lasery, roboty, później nawet jakieś jaszczury - dla mnie to było co najmniej nieprzyjemne. Szkoda, że gra nie miała tak dopracowanego i precyzyjnego systemu kierowania jak MK2 czy MKT, szkoda, że system rpg był taki szablonowy i ubogi, szkoda, że ostatnie misje nie trzymały klimatu pierwszych, szkoda, że nie było więcej zagadek logicznych. Szkoda:( Była by to jedna z moich ulubionych gier spod znaku smoka MK. Ogólnie jestem na "tak";)

Dla mnie MK:Shaolin Monks była niezła, ale klimatem ustępowała mitologiom. Z resztą chyba nie powinienem ich porównywać, więc... Powiem tylko tyle, że dużo większy klimat Mortal Kombat czułem grając mitologie.

Chciałbym żeby znaleźli się ludzie, którzy by kontynuowali ten kierunek w którym podążał MK:MS i ulepszali go. - może Skorpion?;)

Mat

Dlaczego ani na MKCenter, ani na MKPL nie ma wzmianki o mozliwości pokonania Shinnoka, kiedy ten juz przemieni się w potwora?

Przypominam, że potwora mozna zgładzić, używając ciosu POLAR BLAST (trzeba byc dość blisko przemienionego Shinnoka). Jednak ten specjal zabiera nam cały pasek energii potrzebnej na zamrażanie. Trzeba więc szybko, po każdym takim ciosie, użyć tzw. URN (takie zielone :P), by odnowić dolny pasek z energią. POLAR BLAST 3 czy 4 razy i Shinnok załatwiony :)

To w sumie żadna informacja, chociaż... Po jego kompletnym pokonaniu, po napisach końcowych jest pewien bonus :P
Jest jeszcze kilka 'sekretów' w tej części, ale na razie nie będe o nich pisać... 

SlaveMe TortueMe KillMe

Cholera jasna, jak i wstyd że nie mam tej gierki......
Ma ktoś może jakieś informacje skąd ją dostać....
Dajcie znać.......

Ninja-Spectre

Na necie nigdzie nie ma ? W sumie to google powinno znaleźć. Sa 2 wersje mniejsza na Nintendo (z obrazkami zamiast filmików) i na większa na PSXa. I do obu oczywiście emulator.

SlaveMe TortueMe KillMe

Ninja-spectre, mówisz do człowieka który gubi się w telegazecie.....

Death Dealer

Cytat: SlaveMe TortueMe KillMe w Wrzesień 18, 2008, 05:25:31 PM
Ninja-spectre, mówisz do człowieka który gubi się w telegazecie.....


Mam na płycie, wersję PSX i emulator..... kiedyś Ci podeśle płytkę razem z Batman TAS ;P.

SlaveMe TortueMe KillMe


ildjarn

Najbardziej niedoceniany Mortal. Jedna z najlepszych pozycji na PSX, udany mix MK i Prince of Persia z elementami RPG. O dziwo, kiepskie recenzje w ówczesnej prasie (wyjątkiem jest nasz rodzimy SS, gdzie MKMSZ zarobił mocne 8/10), zwłaszcza przy entuzjestycznym przyjęciu kiepskiej i przecenionej MK4. Ludziska się nie znają ::)

SlaveMe TortueMe KillMe

Pamiętam jak w wydaniu specjalnym Polskiego OPSM poświęconym "grom walki" zjebali MKM. Głupie chuje napisały że jest zakałą serii i że zszargał jej dobrą opinie... Matoły siliły się przy tym na pseudo zabawne docinki [może dla ich prostackich łbów i były śmieszne] i mądre komentarze znawców tematu [tyle że te wyszły przemądrzałe]. A najlepsze było w ramce podsumowującej: Grafika - 1/10, Grywalność - 1/10, Brutalność - 1/10 . Za to +3|<|<3|\| na następnej stronie dostał z brutalności dyche....

Jak mówi stare zatteriańskie przysłowie:
Szkoda słów
na kretynów.....

Kitana,Sindel,Tomek

Mnie tam MK:M nie przekonał do siebie, nie mówiac już jak bardzo odchodzi od orginału to jeszcze to sterowanie... Woła o pomste do nieba ALE! pamietajmy ze nasze MK:M wprowadziło kilka nowych postaci z czego wiekszosć wystąpiła w MK4 ;) Pomijajac Sareene czy jak ona tam sie pisze bo ta była dopiero w MK:TE ;)

Maniak

Dla mnie MK Mythologies był jednym z lepszych. Pamiętam to do dziś majówka 98r Gierkę męczyłem przez całe dwa dni. :)

Tekken Kombat

Więc ja sie teraz pobawie w krytyka:
''Ta gra jest totalnym gównem,nie dość ze dali jedną grywalną postać to najgłupszą postać ja wolałbym np.Scorpion/Replite/Kitana/Cyrax/Sektor albo najlepiej całą grupe najlepszych postaci z MK Trilogy.Ja bym dał tej grze 1 na 10 możliwych !'' Tekken Kombat

ildjarn

Ja pierdolę...
::świst opadających rąk::

Piekielny Scorpion

Według mnie jest to bardzo dobry Mortal klimatyczny i ciężki do przejścia jeszcze pamiętam jak całymi dniami grałem w te grę

ildjarn

Bo gra jest świetna - genialne cut-scenki (ostatnia z Shang Tsungiem to sam miód!), świetni bossowie (zwłaszcza Water God korzystający z sekwekcji kombo Jaxa, rozpadający się na krople), alternatywne rozwiązania fabularne zależne od dokonania fatala, udane nawiązania do Prince of Persia, śliczna grafika, klimatyczny artstyle... jedna z najlepszych pozycji na PSX ever.

johnx

Zależy na jaką platformę. Na Sega Genesis gra się fatalnie. Nie ma Fatalit ani uppercuta.
Grałem też na Nintendo 64. Tutaj jest już o wiele lepiej. Grafika średnia, ale to dosyć stara gra.
Ogólnie 9/10.

Martins

Cytat: johnx w Listopad 13, 2009, 12:55:06 PM
Zależy na jaką platformę. Na Sega Genesis gra się fatalnie. Nie ma Fatalit ani uppercuta.
Grałem też na Nintendo 64. Tutaj jest już o wiele lepiej. Grafika średnia, ale to dosyć stara gra.
Ogólnie 9/10.

Tę grę wydano na Segę Genesis? :o

Hanzo Hasashi


Tekken Kombat

W pewnym sensie tak bo ukazał się hack MSM na Genesis.

Martins

#34
Johnx i FireScorpion mają rację, istnieje MK: Mythologies na Genesis. Dla mnie sensacja, bo nie miałem o tym pojęcia :o

http://www.youtube.com/watch?v=c3BRdR-TbQY

johnx

Z początku grałem tylko w tą wersję :)

Zwyrol

Cytat: johnx w Listopad 13, 2009, 12:55:06 PM
Zależy na jaką platformę. Na Sega Genesis gra się fatalnie. Nie ma Fatalit ani uppercuta.
Grałem też na Nintendo 64. Tutaj jest już o wiele lepiej. Grafika średnia, ale to dosyć stara gra.
Ogólnie 9/10.

A to w tej części było jakieś inne fatality poza Spine Rip na Scorpionie?  :o

johnx

Tak. Spine Rip na Sareenie  :D  Ale na Sege Genesis nawet tyle...

Noob Saibot 2309

Ta gra jest jedna z najlepszych z MK jak dla mnie to powinno być więcej tego typu części które by odkrywały nie przyszłość ale bardziej przeszłość Mortala - to co się działo przed MK1

Mateuka


Bodzio

#40
Ten obrazek jedna ze stron o MK przygotowała na 1 kwietnia. Poza tym nie trudno wyłapać że to fake. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia umieszczone na tylnej okładce - wszystkie pochodzą z MK Deception.

Mateuka