Aktualności:

Zawieszenie działalności forum od maja 2025. Czytaj więcej

Menu główne

Mortal Kombat 11 - dyskusja ogólna

Zaczęty przez ReVille, Maj 11, 2018, 07:58:48 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Regis89

Orientujecie sie czy ten Xboxowy event juz.byl, czy ma byc a jesli tak o której? ;P

PurpleRain

Był wczoraj. Nie było na nim nic ciekawego, związanego z Mortalem, oprócz trailerów które już wszyscy widzieliśmy po 29384 razy.


PurpleRain

jako, że niektórzy dostali już grę i sobie w nią rypią (farciarze), to co nieco udało się już w necie zobaczyć:

- screeny z krypty (jest trochę spoilerów, ale nie będę tu zdradzał - jak coś to mogę napisać priv, ewentualnie w sumie możecie sami znaleźć, bo nie jest trudno)
- screeny Frost
- ending Kitany z Towera
- fatal blow Shao Kahna
- trochę introsów pomiędzy Noobem a Sub-Zerem
- sporo skinów i gearów
- fightable NPCs w story - też mogę dać znać na priv, o kogo chodzi w razie czego (ale tego miało, kurwa, nie być, prawda NRS?!?!?!?!?!) - ale tu nie ma dowodów tylko słowa leakera, który dostarczał sporo screenów i combosów

dragon 668

#604
[spoiler]Frost and Kronika are the same person from different time periods. The cyber Lin Kuei are time cops. Geras is future Jax, well his soul in a golem/machine.
You get to make choices during the story.
1st choice is during chapter 3, you play as either Shao Khan or Kotal Khan and determine the ruler of Outworld.
2nd choice is in chapter 6 as young Liu & young Lao on who to give the keys of time to Kronika or Korrupted Raiden.
3rd choice is in chapter 9 as Hanzo & Kuai on whether to pursue Noob or stop Frost.
Final choice is 3 ways in chapter 12 as Jacqui & Cassie side with Young Raiden or Korrupt Raiden or Revenant Liu Kang.

Deaths:
Reptile killed by Erron Black
Ermac killed by Erron Black
Shao Khan killed by Kotal Khan (depending)
Kotal Khan killed by Shao Khan (depending)
Old Jax kills himself to erase Geras from time
Shinnok killed by Kronika
Kenshi/Takeda/Jin killed by Geras & Frost
Old Kuai Lang killed by Noob Saibot
Hanzo killed by Scorpion
D'Vorah killed by Jade

Cameos
Hotaru
Li Mei
Dagon
Sindel
[/spoiler]

WTF Chyba fejk.

SlaveMe TortueMe KillMe


Luna

Shao kozak. Bardzo mi się podoba, że zostawili mi drwienie z przeciwnika:D

Gimli

#607
1) To ja też coś wrzucę:

[spoiler]https://www.youtube.com/watch?v=Ws5l5H-ULkc

Mam nadzieję, że to nie photoshop. Jeżeli to prawda, to będę zadowolony choćby z tego, że Sektor i Cyrax pojawią się jako przeciwnicy w fabule.

I ten spoiler na zagranicznym forum o śmierci Scorpoiona z rąk D'Vorah, śmierci starego Kano przez zabicie młodego kano będzie chyba prawdziwy (na to wygląda). Choć tamten przeciek mówił też o 3 ukrytych postaciach. Nie wiem konkretnie, co przez to rozumieć. Coś jak Frost, którą możemy odblokować? Jeżeli tak, to ten przeciek można potraktować z dystansem.
[/spoiler]

2) I odpowiedź do postu Dragona:

[spoiler] Ten leak wydaję się dość mało prawdopodobny. Geras w jednym z intro mówi, że istnieje od bardzo, bardzo dawna. Dlatego myślę, że koncept Jaxa zamienionego w Gerasa jest po prostu nieprawdziwy.[/spoiler]

SlaveMe TortueMe KillMe

#608
W wycieku nazw aren jest jedna nazwana chyba Cybar Lin Kuei czy coś tam. W sumie po chuj taka arena bez dorzucenia cyborgów.....? Może będą w pierwszym packu..... Nawet jeśli to fake to Sektor wygląda zajebiście....

EDIT:
Cyber Lin Kuei Assembly - tak niby się nazywa ta arena

PurpleRain

O kurde wyciekł też fatal blow i fatality Frost (na youtubku wszystko do znalezienia). Fatal blow rozpierdol, fatality również bardzo dobre, jestem w szoku, świetnie to wygląda!

SlaveMe TortueMe KillMe

Fatal zaczyna się świetnie: lobotomia, dyndające kichy.... tylko ta końcówka z wysadzaniem mogłaby być inna. Dlatego dostaje  takie 4 na szynach....... Blow Joba nie znalazłem...... :)

PurpleRain

Ogólnie najebało tyle rzeczy, że aż nie chce mi się wszystkiego postować i o wszystkim gadać. Może ktoś inny coś napisze np. o fatality Kroniki, drugim Kitany i nintendo switch trailerze ;)

Ja na ten moment jeszcze twardo się trzymam przed spoilerami ze story, ale już pierwsze mnie dosięgnęły niestety. Poza tym to chyba nieuniknione, że jeszcze coś do mnie trafi, nawet mimo tego, że nie chcę tego przed wtorkiem/środą wiedzieć.


Malvado

Kurde liczę po cichu, że niektóre sklepy będą miały ją w dystrybucji już w święta :)

Kornixon

Stało się! Po jedenastu grach. 27 latach cyklu. Doczekaliśmy.się. Jax przy fatality ma dalej metalowe łapska.

Luna

Cytat: Kornixon w Kwiecień 18, 2019, 01:47:08 PM
Stało się! Po jedenastu grach. 27 latach cyklu. Doczekaliśmy.się. Jax przy fatality ma dalej metalowe łapska.

Chyba nie ogarniam tego komentarza. Wyjaśnij ocb?

PurpleRain

Też nie ogarniam, ale łapcie to:

https://m.youtube.com/watch?v=lQFZC6dzauM&feature=youtu.be

Btw, z innych zakątków internetka dochodzą mnie słuchy, że story [spoiler]jest jeszcze gorsze niż MKX[/spoiler]

Filx

Sektor, Cyrax, Sheeva. Miało nie być NPC

PurpleRain

Odnośnie Keczupa i Musztarda, spoiler ze story, ale niewiele w sumie mówiący o samym jej przebiegu:

[spoiler]w story podobno z Cyraxem i Sektorem normalnie sobie walczysz jak w MKX z Rainem czy Sindel, z Sheevą nie[/spoiler]

Kurde, Sheeva wygląda superowo. Dajcie mi ją tu natychmiast jako DLC! Ogólnie Sektora też dajcie, Cyrax może sobie posiedzieć na ławce jeszcze. Mój idealny zestaw DLC to teraz, kp1: Shang, Sektor, Sheeva, Rain. Kp2: Smoke, Fujin, Havik, Tanya Mileena Sindel

Filx

I dopiero teraz zobaczyłem ostatnią scenę.
Liu Kang ewoluował jak rasowy pokemon.
Ludzie spekulują, że to może ożywienie revenanta, ale mi się wydaje, że to jego ending z 9, czyli
[spoiler]pokonuje na tym statku Raidena i dostaje boskie moce.[/spoiler]

Kornixon

No zawsze łapy Jaxa podczas FATALITY miały w środku mięsko. Teraz przy fatalu.Kroniki dalej są metalowe. Nie mają mięśni w środku.

franqey

Zainteresowanie grą spadło u mnie prawie do zera, Patrząc po wycinkach story, znów otrzymamy "Cassie i Jacqui ratują świat i wrzucają to na instagrama".

Regis89

#622
Ponieważ jestem osobą, która zawsze lubiła spoilery i lubiła grzebać w leakach na długo przed premierami filmów/seriali/gier tak też i tutaj zrobiłem sobie research i jestem świeżo po story mode MK11. Jeżeli ktoś bedzie chciał parę ogólnych szczegółów znać i parę przemyśleń to wrzucę je pod spoiler w następnym poscie (jeżeli moderacja mi zezwoli na napisanie tego).

Na wstępie dam tylko jedno swoje przemyślenie po zakończeniu story (które ogólnie samo w sobie jest dosyć meh i już zostało okrzyknięte najgorszym story od MK4 :P). A mianowicie wydaje mi się NR Studio znalazło się w sytuacji w której będą  na przyszłość  mieli dwa wyjścia:

A) bardziej prawdopodobne- kompletnie nie mają pomysłu na eksploatowanie tej serii  i następne gry będą się różniły tylko rotacjami w rosterze z dodawaniem kolejnych mniej bądz bardziej udanych charakterów na wzór tego co zapoczątkowało MKX

LUB:

B) mniej prawdopodobne- NR ma bardzo ciekawą koncepcje na MK12  i tym sposobem MK11 cierpi na klasyczny syndrom pt: "środkowa część czegoś". Wtedy zakładam, że na następną grę możemy sobie dłużej niż 4 lata poczekać, za to jej efekty mogą przejść nasze oczekiwania.


Czekam na decyzje modów :P

franqey

weź mi wyślij linka do story, też wolę zjeść ciacho miż czekać aż się w łapie roztopi

Kornixon

Cytat: Regis89 w Kwiecień 18, 2019, 06:47:29 PM
Ponieważ jestem osobą, która zawsze lubiła spoilery i lubiła grzebać w leakach na długo przed premierami filmów/seriali/gier tak też i tutaj zrobiłem sobie research i jestem świeżo po story mode MK11. Jeżeli ktoś bedzie chciał parę ogólnych szczegółów znać i parę przemyśleń to wrzucę je pod spoiler w następnym poscie (jeżeli moderacja mi zezwoli na napisanie tego).

Na wstępie dam tylko jedno swoje przemyślenie po zakończeniu story (które ogólnie samo w sobie jest dosyć meh i już zostało okrzyknięte najgorszym story od MK4 :P). A mianowicie wydaje mi się NR Studio znalazło się w sytuacji w której będą  na przyszłość  mieli dwa wyjścia:

A) bardziej prawdopodobne- kompletnie nie mają pomysłu na eksploatowanie tej serii  i następne gry będą się różniły tylko rotacjami w rosterze z dodawaniem kolejnych mniej bądz bardziej udanych charakterów na wzór tego co zapoczątkowało MKX

LUB:

B) mniej prawdopodobne- NR ma bardzo ciekawą koncepcje na MK12  i tym sposobem MK11 cierpi na klasyczny syndrom pt: "środkowa część czegoś". Wtedy zakładam, że na następną grę możemy sobie dłużej niż 4 lata poczekać, za to jej efekty mogą przejść nasze oczekiwania.


Czekam na decyzje modów :P

Kurwa... Tak właśnie myślałem, że zjedzą swój ogon tym pierdolamento w czasie. Na bank nie ma pomysłu. Już w MKX widać, że fabuła idzie pod poprawność polityczną i historyjkę rodem z bajek Andersena. Szkoda potencjału takiej marki... Szkoda. Lewacka poprawność zjadła tak brutalne uniwesum. franqey fajnie to ujął z tym instagramem. To jest niestety główny programtego Story. Jakieś nastolatki, a nie brutalność, boskie moce, wielowiekowi czarnoksiężnicy, czy międzywymiarowi rozpierdalatorzy. Szkoda w chuj.

Regis89

Tak, pierdolamento z czasem ich zgubiło i to widać. Sam zresztą ending jest troche takim przesłaniem  a'la "sorry wymyslilismy coś nowego, zjebaliśmy, więcej grzechów  nie pamiętamy, aaaaaalllleee..." no i tu muszę skończyć na obecną chwilę :P

Jeśli chodzi o poprawność polityczną trochę bym się  kłócił nie mniej jednak fakt jest  jeden- MK11 to najbardziej zfeminizowana częśc tej gry i żeńskimi postaciami ta gra stoi. I niektóre są bardzo chujowo napisane (Kronika i Cetrion to muppety z bardzo żenującą motywacją i szczególnie ta druga w finale wywołuje raczej uśmiech zażenowania niż cokolwiek innego), natomiast niekóre są napisane rewelacyjnie - przedewszystkim Kitana która miażdzy jaja, Jade, a także poraz kolejny o dziwo.... D'Vorah :D

PurpleRain

Ja też nie wytrzymałem i się ugiąłem pod naporem leaków. Niestety panowie, jest źle...

[spoiler]i to już nawet nie chodzi o Instagramowe pierdy, ale o totalny brak logiki i absurdy w dopasowaniu walk, a także kto te walki wygrywa. Tak, dobrze się domyślacie, bad guye nie mają swoich chapterów. Większość kozackich, wprowadzonych postaci jest sprowadzona do roli worków treningowych. Aż nie wierzyłem w to co czytam, gdy dowiedziałem się, że Sonya pokonała Gerasa, a Jacqui pokonała Cetrion (!!!) wtf?!?! Do tego jakieś absurdalne rozwiązania i nielogiczne decyzje. Wysiadam. Ostatni raz tak bardzo czekałem na story w MK. Jestem mega zawiedziony. Na pewno więcej napiszę, gdy już zagram samemu w przyszłym tygodniu, bo story to pierwsze, co mam zamiar odpalić, ale no... Jest źle[/spoiler]

Regis89

#627
Widzę, że  to jest i tak nieuniknione więc w skrócie :P (na własną odpowiedzialność, najwyżej mi wywalą post)


[spoiler]

CHAPTERY:

Chapter 1: Cassie Cage

Chapter 2: Kotal Kahn

Chapter 3: Liu Kang and Kung Lao

Chapter 4: Scorpion and Sub Zero

Chapter 5: Jade

Chapter 6: Johnny cage

Chapter 7: Kitana

Chapter 8: Sonya Blade

Chapter 9: Jax and Jaqui

Chapter 10: Scorpion

Chapter 11: Raiden

Chapter 12: Liu Kang (Songoku Mode xD)


Osoby które giną w story:

- Sonya z MKX (to było wiadome od dawna)

- Obie wersje Kano (są tu przeogromnym comic reliefem)

- Good Guy Hanzo (only sad reactions)

- Shao Kahn

- Cyrax

- Sektor

- Geras


Koniec gry jest w skrócie taki:

- Bad Guy Liu Kang pochłania duszę Good Guy Liu Kanga
- Raiden klepie Bad Guy Liu Kanga i tworzy z tą dwójką fuzje
- Liu Kang (teraz obdarzony boskimi mocami Raidena) klepie najpierw Cetrion a później Kronikę wysysając jej moc
- Wraz z Good Girl Kitaną, Boski Liu Kang tworzą dwójkę jedynych Elder Godów
- A następnie zgadnijcie co? Tak,  macie rację- RESETUJĄ CZAS xDDDDDD
- THE END


Kilka faktów godnych odnotowania:

1) Kitana jest zajebiście napisana. Czuje się  rozpierdol w tej postaci, która ewoluje od assasina, przez królową Outworldu, która niczym Denerys targaryen z GoT jednoczy wszystkie rasy Outworldu przeciw wspólnemu złu, by na sam koniec stać się elder godem. Własnoręcznie zabija Shao Kahna a to też o czymś świadczy :))

2) Jade jest równie dobrze zrobiona- manipulatorka i kombinatorka pierwszej klasy, wykorzystuje Kotal Khana jak chce i realizuje swoje załozenia. Bardzo brzydzi się swoją revenantową wersją

3) Dvorah po raz kolejny jest dwuwymiarową postacią- najpierw  wije się wokół jednego, potem wokół drugiego i tak zwodzi kazdego bad guya po kolei

4) Good guy Hanzo i Good guy Kuai Lang są uroczy <3 to jeden z lepszych bromansów w grze. Nawet gdy Good Guy Hanzo ginie (Dvorah Ty suko) to wcześniej udaje mu się przekonać Bad Guy Hanzo, by jednak nawrócił się na jasną stronę mocy

5) Cybernetyczna Frost jest zajebista. Znacznie lepiej przemyślana niż chociażby Cyber Sub zero

6) Jax jest tutaj pizdą jakich mało

7) Old Kano i new Kano zachowują się jakby byli bliźniakami :P

8) Skorumpowany Raiden praktycznie nie istnieje w tej grze. Cały ciężar fabularny znowu zwalony jest na barki drugiego Raidena  (tego co to w MK9 z postrzępionym amuletem biegał). Ma fajne interakcje w story min z Liu Kangiem- gdy Bóg Piorunów chce zabić Bad Guy Scorpiona  to Liu Kang staje w obronie zółtego ninjy. Dochodzi do mordobicia między Raidenem, a Liu Kangiem i w finałowym  momencie Raiden dostaje coś a'la wizję sytuacji z MK9 gdy zabija Liu Kanga i powstrzymuje się przed  dalszą walką.


To tak na szybko




[/spoiler]

Kornixon

Kurwa, ale się zawiodłem.

[spoiler]Znalazłem wpis, że UWAGA!!! Jacqui jest homo xDD Ma nawet gear z tęczową bluzką. No kurwa nie wiem co oni biorą w tym NRS i kto napisał tę zjebaną fabułę.[/spoiler]

Adept

Cytat: PurpleRain w Kwiecień 18, 2019, 03:10:29 PM
Btw, z innych zakątków internetka dochodzą mnie słuchy, że story [spoiler]jest jeszcze gorsze niż MKX[/spoiler]

To fantastycznie, bo fabuła w MKX była naprawdę świetna! W sumie to chyba najlepsza fabuła jaka kiedykolwiek zaistniała w Mortalu. Cieszę się, że idą tą samą drogą.

Kornixon

Nie wiem Adept co tam Ci się mogło podobać.
Mnóstwo nieścisłości, niedopowiedzeń, postacie znikające bez śladu bez żadnych wzmianek co się z nimi dzieje, nastolatka pokonuje byłego Elder Goda, który istnieje pewnie miliardy lat, więc jego skill powinien być wyjebany plus jeszcze to, że ma boskie moce i zrzucił samego Lucifera z tronu piekła.
Jakiś gej leje imperatora Outworld i ma go na swoje usługi. Bo nagle w Outworld istnieje takie prawo, że jak najebiesz imperatora to możesz z nim zrobić co chcesz. :v
Źli cały czas dostają wpierdol, bije ich dosłownie każdy.
Niektórych postaci mogłoby w ogóle nie być i tak nikt by nie zauważył. Wystąpiły tylko po to żeby Takeda czy inny Kung Jin mogła jej dwa razy najebać (patrz Ferra/Torr).
Bezsensowny względem MK11 zgon Baraki.
Jax emeryt lejący Liu Kanga akutalnego Mistrza Mortal Kombat.
Znalazłbym na bank więcej takich smaczków, ale nawet mi się nie chce myśleć o tej fabule.

Adept

Cytat: Kornixon w Kwiecień 19, 2019, 12:22:34 AM
Nie wiem Adept co tam Ci się mogło podobać.
Mnóstwo nieścisłości, niedopowiedzeń, postacie znikające bez śladu bez żadnych wzmianek co się z nimi dzieje, nastolatka pokonuje byłego Elder Goda, który istnieje pewnie miliardy lat, więc jego skill powinien być wyjebany plus jeszcze to, że ma boskie moce i zrzucił samego Lucifera z tronu piekła.
Jakiś gej leje imperatora Outworld i ma go na swoje usługi. Bo nagle w Outworld istnieje takie prawo, że jak najebiesz imperatora to możesz z nim zrobić co chcesz. :v
Źli cały czas dostają wpierdol, bije ich dosłownie każdy.
Niektórych postaci mogłoby w ogóle nie być i tak nikt by nie zauważył. Wystąpiły tylko po to żeby Takeda czy inny Kung Jin mogła jej dwa razy najebać (patrz Ferra/Torr).
Bezsensowny względem MK11 zgon Baraki.
Jax emeryt lejący Liu Kanga akutalnego Mistrza Mortal Kombat.
Znalazłbym na bank więcej takich smaczków, ale nawet mi się nie chce myśleć o tej fabule.


O podobnych rzeczach napisałem tutaj: https://mk.honmaru.pl/forum/index.php?topic=2333.msg40240#msg40240

Ale oprócz tych rzeczy, fabuła jest dorosła i ciekawa. A teraz z tym przenikaniem światów i spotykaniem swoich wersji z różnych alternatywnych rzeczywistości, jest ona jeszcze lepsza.

PurpleRain

żeby jeszcze bardziej zrozumieć niedorzeczność fabuły MKX polecam obejrzeć ten filmik:

https://www.youtube.com/watch?v=gvI9FplbM0k (nie pamiętam już całości, bo oglądałem dawno, ale z większością rzeczy mogę się zgodzić).

Nie, ta fabuła nie jest dojrzała i ciekawa. Wręcz odwrotnie. Jest przeznaczona dla młodego, niewymagającego pokolenia i jest niesamowicie infantylna, a 'power levele' wręcz nie istnieją. Oczywiście jeśli Ci się to podoba, to jest to Twoja sprawa i absolutnie nie mam zamiaru Cię tu gnoić za swoją własną opinię, zwłaszcza, że jest podparta jakimiś argumentami. Ja jednak twierdzę zupełnie inaczej więc... let's agree to disagree.

Btw, kiedy będzie można zacząć rozmawiać o obecnej story już na luzie, bez spoilerów? Od wtorku? Środy? Czy dajemy sobie jeszcze trochę czasu? Chociaż i tak nie wszyscy ludzie w tę story zagrają, a raczej obejrzą filmiki na yt.


Filx

Cytat: PurpleRain w Kwiecień 19, 2019, 09:14:34 AM
Btw, kiedy będzie można zacząć rozmawiać o obecnej story już na luzie, bez spoilerów? Od wtorku? Środy? Czy dajemy sobie jeszcze trochę czasu? Chociaż i tak nie wszyscy ludzie w tę story zagrają, a raczej obejrzą filmiki na yt.

Ja proponuję wrzucać wszystko w spoilery do dnia premiery, czyli wtorku.

Malvado

Jeszcze tylko na 14-22 i można zaczynać święta :)

PurpleRain

ZA - ZDRO - SZCZĘ....

...albo w sumie nie, bo rozpraszałoby mnie tylko w świąteczny czas, który powinienem spędzić z rodziną i bliskimi :)

A tak, spokojnie dostanę sobie prezent idealnie w moje imieniny i idealnie żeby zabić czas przed Avengersami i całkiem przypadkiem nie wpaść na nic w necie :) Nie chcę sobie zaspoilować drugiego wielkiego wydarzenia w tym roku :D

Luna

Cytat: PurpleRain w Kwiecień 19, 2019, 09:14:34 AM
Btw, kiedy będzie można zacząć rozmawiać o obecnej story już na luzie, bez spoilerów? Od wtorku? Środy? Czy dajemy sobie jeszcze trochę czasu? Chociaż i tak nie wszyscy ludzie w tę story zagrają, a raczej obejrzą filmiki na yt.

Myślę, że w środę już można będzie na luzie rozmawiać. Proponuję zrobić osobny temat w dziale MK11 poświęcony story/lore, oraz osobny na gameplay. Nie mieszało by to tematów wrzuconych obecnie do jednego wora i łatwiej by się było potem odnaleźć. Dla mnie fabuła to nadal tylko dodatek i środek do odblokowania pucharka/zawartości. Rozumiem zarówno zdanie Adepta jak i reszty, ale po raz kolejny podkreślam - medium gry gatunku mordobicia to nie coś, gdzie można odjebać wiekopomną fabułę. Ba! Nie na tym powinni skupić się developerzy. Czytając jednak komentarze odnoszę ogólne wrażenie, że naprawdę niektórzy to się spodziewali chyba sagi na miarę pierwszej trylogii Gwiezdnych Wojen. Nie chodzi mi bynajmniej o nasze forum, bo takie głosy są wszędzie gdziekolwiek się zajrzy. Wiecie czym dla mnie będzie dobre story w MK? Zwykłym akcyjniakiem klasy B. Tylko tyle mi do szczęścia potrzeba.

Malvado lucky bastard niezły weekend się zapowiada. Możesz odpalić wieczorem jakiś share-play. Chętnie podepnę się na jakiegoś VS albo co. Mnie dziś dopiero wysłali przesyłkę, więc dotrze po świętach. Z racji tego, że mam fajny grafik to zagram solidnie dopiero w okolicy czwartku-,-

Mateuka


Malvado

Games4You - Sosnowiec, mają też punkty w Gliwicach, Katowicach, Czeladzi :)

SlaveMe TortueMe KillMe

Na YT był dostępny film [już go WB anihilowało] pt Mortal Kombat 11 (PS4) - Story Mode [No Commentary, 1080p, 60 FPS]...
Film miał 5 godzin bez 30 sekund. Pytanie czy 'no commentry' oznacza tylko nie komentowanie filmu ale poprzedzenie go jakimś wstępniakiem, czy jest to 5 h czystego trybu story.....?

Kornixon

Cytat: SlaveMe TortueMe KillMe w Kwiecień 19, 2019, 12:59:18 PM
Na YT był dostępny film [już go WB anihilowało] pt Mortal Kombat 11 (PS4) - Story Mode [No Commentary, 1080p, 60 FPS]...
Film miał 5 godzin bez 30 sekund. Pytanie czy 'no commentry' oznacza tylko nie komentowanie filmu ale poprzedzenie go jakimś wstępniakiem, czy jest to 5 h czystego trybu story.....?

Zapewne 5h Story mode.

PurpleRain

story + walki, na TYM już też widziałem wyliczenia i faktycznie cała całość mniej więcej tyle trwa, w zależności oczywiście od tego jak sprawnie rozpierdalasz wszystkich po drodze.

Kornixon

Wow... Drugi fatal Kano wygląda jak ze snu jakiegoś totalnego psychopaty. Jestem pod wrażeniem.

Regis89

Oczywiście z Sonyą w roli głównej :D

Nie no,  ile  tej grze mam wiele jak narazie do zarzucenia tak trzeba przyznać  jedno- najbardziej dojebany Kano w historii <3

Mateuka

Ja nie oglądam juz nic z mk11 od dawna. Na temat fabuły wypowiem się dopiero jak sam ją ukończę. To samo tyczy sie gameplay'u ponieważ nawet w Bete nie grałem. Jestem strasznie nakręcony tak ze objeździlem chyba wszystkie mozliwe sklepy w mojej okolicy jednak w zadnym śladu mk11. Więc dopiero po świętach bedzie trening przed starciami online :)

Luna

Cytat: Regis89 w Kwiecień 19, 2019, 09:43:03 PM
Nie no,  ile  tej grze mam wiele jak narazie do zarzucenia tak trzeba przyznać  jedno- najbardziej dojebany Kano w historii <3

Znaczy co masz grze do zarzucenia? Grałem dziś od 17 do 3:20 i jak dla mnie sztos. Story zrobiłem w około 5-6 godzin i bawiłem się przednio. Wieże do przejścia w ilości zadowalającej. Krypta? Zwiedzam i końca nie widać. Może za 5 lat wszystko odblokuje. Grafika powoduje opad szczęki zwłaszcza w tym hejtowanym story gdzie momentami mam wrażenie oglądania filmu. Póki co po kilku godzinach twierdzę, że to najlepszy MK jak do tej pory. Brakuje mi tu elementów jak Stage Fatale, ale też nie do końca jestem pewny ich nieobecności. Same areny też nie przebijają nieśmiertelnych z MKII. No ale panowie...na takiego MK czekałem i mam nadzieję, że mi go zaraz nie zaśmiecą gościnnymi dlc.

PurpleRain

A wiecie, że PODOBNO wyciekły DLCki i prezentuje się to nastepujaco:

[spoiler]Shang, Joker, Sindel, Terminator, Spawn, Ash, Nightwolf, Sheeva, Fujin

Co to za beka z fanów, ja się pytam?[/spoiler]

Regis89

Cytat: Luna w Kwiecień 20, 2019, 03:28:45 AM
Cytat: Regis89 w Kwiecień 19, 2019, 09:43:03 PM
Nie no,  ile  tej grze mam wiele jak narazie do zarzucenia tak trzeba przyznać  jedno- najbardziej dojebany Kano w historii <3

Znaczy co masz grze do zarzucenia? Grałem dziś od 17 do 3:20 i jak dla mnie sztos. Story zrobiłem w około 5-6 godzin i bawiłem się przednio. Wieże do przejścia w ilości zadowalającej. Krypta? Zwiedzam i końca nie widać. Może za 5 lat wszystko odblokuje. Grafika powoduje opad szczęki zwłaszcza w tym hejtowanym story gdzie momentami mam wrażenie oglądania filmu. Póki co po kilku godzinach twierdzę, że to najlepszy MK jak do tej pory. Brakuje mi tu elementów jak Stage Fatale, ale też nie do końca jestem pewny ich nieobecności. Same areny też nie przebijają nieśmiertelnych z MKII. No ale panowie...na takiego MK czekałem i mam nadzieję, że mi go zaraz nie zaśmiecą gościnnymi dlc.

No jak się świetnie przy tym story bawiles, to chyba nie mamy za bardzo o czym gadać xd


CytatA wiecie, że PODOBNO wyciekły DLCki i prezentuje się to nastepujaco

Wcale mnie by to nie zdziwiło ;D szczególnie dodawanie złych muppetow z DC comics xd

Malvado

Również ukończyłem tryb Story - bardzo fajny, chociaż końcówka jak dla mnie śmiechowa :D. Krypta tak jak ktoś wyżej pisał, wielka - można zwiedzić całą wyspę Shang Tsunga (w tym areny znane z MK1) no i Cary Tagawa robi robotę jako czarnoksiężnik :). Najwięcej czasu spedzam ofc na klasycznych wieżach, żeby poznać zakończenia, a potem do krypty na zakupy (wciaż nie moge trafić na kolejne fatale). Dla mnie póki co 8+/10 :)

Luna

Regis dobrze, że użyłeś argumentów na rzekomy brak możliwości komunikacji ze mną;) Zawsze podobne zdania oblewają moje serce miodem:)

Jak już ktoś gra to może coś więcej wie ode mnie. Otóż potrafię zrobić mercy ale nic poza tym. Trafiliście na jakieś dodatkowe wykończenie? Na ten moment wiem tylko tyle, że dostajemy za to dodatkowe punkty.

Wichura

Cytat: Luna w Kwiecień 20, 2019, 05:02:35 PM
Regis dobrze, że użyłeś argumentów na rzekomy brak możliwości komunikacji ze mną;) Zawsze podobne zdania oblewają moje serce miodem:)

Jak już ktoś gra to może coś więcej wie ode mnie. Otóż potrafię zrobić mercy ale nic poza tym. Trafiliście na jakieś dodatkowe wykończenie? Na ten moment wiem tylko tyle, że dostajemy za to dodatkowe punkty.

A jak zrobić owe Mercy? :)

Luna

Nie jestem pewny kombinacji czy w 100% taka, ale w 100% mi tak to wychodzi. Jak masz „Finish Him” to na odległości skoku trzymasz L2 i R2 i 4xdół dusisz po czym puszczasz triggery. Nie musi to być żadna 3 runda czy flawless. Wchodzi za każdym razem.

Grodek118

Rozumiem, że pokazani w launch trailerze Cyrax i Sektor są albo tylko w cutscenkach albo jako walki z NPC?

Filx

Cytat: Luna w Kwiecień 21, 2019, 02:09:32 AM
Nie jestem pewny kombinacji czy w 100% taka, ale w 100% mi tak to wychodzi. Jak masz „Finish Him” to na odległości skoku trzymasz L2 i R2 i 4xdół dusisz po czym puszczasz triggery. Nie musi to być żadna 3 runda czy flawless. Wchodzi za każdym razem.

I jak ten finisher działa/wygląda? Do tej pory tego nie widziałem, nikt nawet specjalnie nigdzie o tym nie mówi.

Luna

Cytat: Filx w Kwiecień 21, 2019, 11:42:57 AM
Cytat: Luna w Kwiecień 21, 2019, 02:09:32 AM
Nie jestem pewny kombinacji czy w 100% taka, ale w 100% mi tak to wychodzi. Jak masz „Finish Him” to na odległości skoku trzymasz L2 i R2 i 4xdół dusisz po czym puszczasz triggery. Nie musi to być żadna 3 runda czy flawless. Wchodzi za każdym razem.

I jak ten finisher działa/wygląda? Do tej pory tego nie widziałem, nikt nawet specjalnie nigdzie o tym nie mówi.
Wygląda jak w MK3, czyli masz lektora który mówi „Mercy” i wyskakuje taki świecący napis. Następnie przeciwnik odzyskuje coś koło 25% życia. Z tego co widzę na ten moment to przede wszystkim dostajesz za to dodatkowe punkty do podliczenia końcowego drabinki. Wczoraj też odblokowałem w krypcie brutality dla Noob Saibota które wymagało wcześniejszego wykonania mercy. Także idąc dalej tą logiką myślę, że będzie więcej brutality wymagających wcześniejszego okazania łaski.

Nazwa użytkownika:

#655
Cytat: Filx w Kwiecień 21, 2019, 11:42:57 AM
Cytat: Luna w Kwiecień 21, 2019, 02:09:32 AM
Nie jestem pewny kombinacji czy w 100% taka, ale w 100% mi tak to wychodzi. Jak masz „Finish Him” to na odległości skoku trzymasz L2 i R2 i 4xdół dusisz po czym puszczasz triggery. Nie musi to być żadna 3 runda czy flawless. Wchodzi za każdym razem.

I jak ten finisher działa/wygląda? Do tej pory tego nie widziałem, nikt nawet specjalnie nigdzie o tym nie mówi.

https://www.youtube.com/watch?v=tYT3PHjnScY

Natomiast nigdzie do tej pory nie ma mowy o Stage Fatality >:(



Regis89

CytatRegis dobrze, że użyłeś argumentów na rzekomy brak możliwości komunikacji ze mną;) Zawsze podobne zdania oblewają moje serce miodem:)

Pisze już od paru dni, ze roster jest slaby, fabuła żenujaca, nielogiczna i dziurawa tak jakby ktoś inny niz wczesniejszy scenarzysta od MK9 i MKX to pisał. Zakończenie jest mialkie sugerujące, ze tworcy nie maja pomyslu na ta serie inna niz robienie Injustice z flakami, a ty mi z jakimis placzami o brak argumentów wyjezdzasz xd

Gameplay poza paroma szczegolami jest ok, brak stage fatalitów mi nie przeszkadza (wole to, niz sytuacje odwrotna jak to mialo miejsce w grach 3D), same fatale sa ok, pewne dawne powroty typu Frost (w sumie to glownie Frost) tez prezentuja sie super i ogólnie gra jest ładna, ale niesmak zostaje.

Nazwa użytkownika:

Cytat: Regis89 w Kwiecień 21, 2019, 02:08:39 PM
CytatRegis dobrze, że użyłeś argumentów na rzekomy brak możliwości komunikacji ze mną;) Zawsze podobne zdania oblewają moje serce miodem:)

Gameplay poza paroma szczegolami jest ok, brak stage fatalitów mi nie przeszkadza (wole to, niz sytuacje odwrotna jak to mialo miejsce w grach 3D)

zrzucenie przeciwnika z mostu to niemal znak rozpoznawczy tej serii, Goro's Lair bez możliwości wjebania oponenta w kolce to jak Mario bez możliwości rozbijania klocków głową pięścią. Nie przychodzi mi do głowy żaden racjonalny powód, dla którego stage fatalities zostały usunięte - już w X próbowali to zrobić i szybciutko naprawiali ten błąd w DLC, zresztą na odpierdol się (ale pasowało, bo cała ta część była robiona tak samo na szybko i po łebkach).

Kornixon

Jak miałyby być takie jak w MKX to lepiej, że ich nie ma. Coś czuję płatne DLC w postaci Stage Fatailties Pack. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Adept

#659
Cytat: Regis89 w Kwiecień 21, 2019, 02:08:39 PM
Pisze już od paru dni, ze roster jest slaby, fabuła żenujaca, nielogiczna i dziurawa tak jakby ktoś inny niz wczesniejszy scenarzysta od MK9 i MKX to pisał. Zakończenie jest mialkie sugerujące, ze tworcy nie maja pomyslu na ta serie inna niz robienie Injustice z flakami, a ty mi z jakimis placzami o brak argumentów wyjezdzasz xd

To, że tobie się nie podoba, nie znaczy, że twoje zdanie jest wyżej niż zdanie innych. Skoro napisałeś te argumenty to jaki masz problem pozbierać je i przedstawić ponownie? Ewentualnie linki do nich. Jak widać są ludzie, którym podoba się to co scenarzyści wymyślili pod kątem fabuły.

Regis89

Cytat: Adept w Kwiecień 21, 2019, 02:57:09 PM
Cytat: Regis89 w Kwiecień 21, 2019, 02:08:39 PM
Pisze już od paru dni, ze roster jest slaby, fabuła żenujaca, nielogiczna i dziurawa tak jakby ktoś inny niz wczesniejszy scenarzysta od MK9 i MKX to pisał. Zakończenie jest mialkie sugerujące, ze tworcy nie maja pomyslu na ta serie inna niz robienie Injustice z flakami, a ty mi z jakimis placzami o brak argumentów wyjezdzasz xd

To, że tobie się nie podoba, nie znaczy, że twoje zdanie jest wyżej niż zdanie innych. Skoro napisałeś te argumenty to jaki masz problem pozbierać je i przedstawić ponownie? Ewentualnie linki do nich. Jak widać są ludzie, którym podoba się to co scenarzyści wymyślili pod kątem fabuły.

A gdzie ja napisalem ze moje zdanie jest wyzsze od was typie? xD póki co to paru z was zrobiło tutaj brygade bronienia gowienka w papierku i przypieprzania sie do kazdego, który nie sadzi jak wy lol :D

Adept

Cytat: Regis89 w Kwiecień 21, 2019, 04:24:37 PM
Cytat: Adept w Kwiecień 21, 2019, 02:57:09 PM
Cytat: Regis89 w Kwiecień 21, 2019, 02:08:39 PM
Pisze już od paru dni, ze roster jest slaby, fabuła żenujaca, nielogiczna i dziurawa tak jakby ktoś inny niz wczesniejszy scenarzysta od MK9 i MKX to pisał. Zakończenie jest mialkie sugerujące, ze tworcy nie maja pomyslu na ta serie inna niz robienie Injustice z flakami, a ty mi z jakimis placzami o brak argumentów wyjezdzasz xd

To, że tobie się nie podoba, nie znaczy, że twoje zdanie jest wyżej niż zdanie innych. Skoro napisałeś te argumenty to jaki masz problem pozbierać je i przedstawić ponownie? Ewentualnie linki do nich. Jak widać są ludzie, którym podoba się to co scenarzyści wymyślili pod kątem fabuły.

A gdzie ja napisalem ze moje zdanie jest wyzsze od was typie? xD póki co to paru z was zrobiło tutaj brygade bronienia gowienka w papierku i przypieprzania sie do kazdego, który nie sadzi jak wy lol :D

Właśnie to jest to stanowisko "gówienko w papierku". Ale proszę pisz koleżko, że to tylko i wyłącznie twoje zdanie, a nie z takim przeświadczeniem, że tak jest. Ja nie znam fabuły MK 11, ale jeśli ktoś chce bronić tutaj fabułę to jak do tej pory ich zdanie jest bardziej wiarygodne jak twoje, bo oni przynajmniej argumentują co im się podoba w tym. Ty z kolei po prostu prawisz puste cytaty jakie to "złe". Napisz co ci nie pasuje by ludzie ciebie i twoje zdanie traktowali poważnie, taki tip.

Regis89

Jezeli sformułowanie "gówienko w papierku" jest dla ciebie jakas supresyjna opinia,  to proponuje odwiedzić specjaliste jakiegos xD

CytatJa nie znam fabuły MK 11, ale jeśli ktoś chce bronić tutaj fabułę to jak do tej pory ich zdanie jest bardziej wiarygodne jak twoje

Czyli nie znasz fabuły, ale ostro sie sapiesz? xD wyraznie uzytkownicy dali do zrozumienia, że o szczegółowym storylanie chca gadać od srody, zeby im nie spoilerowac, wiec  co ty mi tu o konkretach chrzanisz? xD Pomijajac ta głupia argumentacje, to  jesli dla ciebie liczy sie zdanie ogółu to proponuje wejsc na byle jakiego reddita mortalowego i czytac wiekszosc tych negatywnych wpisów na temat fabuł- zmienisz wtedy zdanie o 180 stopni? xD

PurpleRain

Kurde chłopaki xD poczekajcie z tymi kłótniami na mnie, bo az mnie nosi, żeby się włączyć, ale muszę przejść to pierdolone story i trochę więcej pograć, żeby móc sformułować jakąś dłuższą opinię :D in the meantime... Wesołych świąt :)

Wichura

Co sądzicie o Wieżach Czasu? Czy tylko mi się zdaję, że Gauntlet jest niezbalansowana i ukończenie jest jej kurewsko trudne przez te power upy jak naelektryzowany Jax czy ognisty Liu Kang?

dragon 668


PurpleRain

Ok, kurier dotarł, więc wychodzę wcześniej z pracy i od razu siadam do story :D

Cytat: Wichura w Kwiecień 23, 2019, 12:30:09 AM
Co sądzicie o Wieżach Czasu? Czy tylko mi się zdaję, że Gauntlet jest niezbalansowana i ukończenie jest jej kurewsko trudne przez te power upy jak naelektryzowany Jax czy ognisty Liu Kang?
Wczoraj na kombat kaście mówili, że słyszą głosy community (:D :D) i na pewno coś zrobią z towerami, bo nie tylko Ty narzekasz, ale są ogólnie robione tematy na reddicie i forach, że wieże są mega trudne, a nagrody nie warte świeczki.

Słyszę też, że ludzie narzekają na randomową kryptę i.... w sumie do tych głosów narzekania się już teraz przyłączam. Kurwa, co to ma być? Przez cały okres zapowiedzi podkreślasz 298352373459 razy, że nie będzie lootboxów, po czym robisz randomową kryptę, w której grindujesz w nieskończoność i nie dostajesz tego co chcesz, a to co Ci akurat wypadnie? Okej, to niby tylko zmiany kosmetyczne, skiny itp. ale, do jasnej cholery, przecież tym featurem reklamowali całą grę! Duży minus. A samo to jak krypta działa, i czy w ogóle działa, pewnie sprawdzę w najbliższych dniach.

To jeszcze tradycyjnie podsumuję sobie kombat kast, który był w miarę przyjemny, chociaż większość kontentu i tak już widziało się wcześniej.

Alisa Bosconovitch Frost

Design

Zaskakująco dobry. Widać, że jak najbardziej chcieli odbić od konceptu 'żeńska wersja Sub-Zero', dlatego dali jej te cybernetyczne pierdoły, ale myślę, że raczej zadziałało to u tej postaci na plus. Przestraszyłem się bardzo, te pare miesięcy temu, gdy zobaczyłem łysą Frost w tym wstępnym rosterze. Na szczęście od tamtego czasu jej design wyewoluował na plus.

Gameplay/Moveset

Rzut głową to chujnia max i nie wiem czemu panowie z NRS tak się jarali. Reszta tych lodowych wariacji raczej spoko. No, nie mogę nie odnieść wrażenia, że Alisa była jakąśtam inspiracją. Tak czy srak, myślę, że będzie się nią grało przyjemnie i płynnie. Jestem nastawiony pozytywnie.

Fatal blow/Fatality

Jeden z najlepszych fatal blowów w grze. A nawet nie wiem czy nie najlepszy. Przynajmniej coś ciekawego, wykorzystującego jej moce, się w nim dzieje. Fatality widziałem dwa. To pokazane wczoraj na kombat kaście jest bardzo dobre - zwłaszcza końcówka. To, które widziałem wcześniej, również jest bardzo dobre. Także tutaj widać, że się postarali i przynajmniej w mój gust trafili.

Overall

Fajnie, że Frost jest w grze. Fajnie, że odbili od konceptu żeńskiego Sub-Zero. Cieszy mnie, że ją dopracowali i jedyne co można zarzucić to to jebane wystrzelenie głowy. Tak czy srak, zdecydowanie na plus.

Shao Kahn

Design

Świetny. Big Bad Emperor. Majestatyczny, budzący grozę i napierdalający młotem. Klasyka. Podoba mi się w zasadzie każdy wariant hełmu, który u niego widziałem i każdy skin, który mu dali. Te smocze ręce, łuski też dodają mu trochę takiego pierwiastka grozy, jakby tej grozy jeszcze było mało. Podoba mi się, że mimo tego, że jest big badem, nie jest przerysowany. Jest to dokładnie taki Shao, jakiego spodziewałem się ujrzeć.

Gameplay/Moveset

Tu też jest dokładnie tak jak się spodziewałem. Brutalne ciosy, mocne sekwencje i mnóstwo wykorzystań młotka. Wisienką na torcie są oczywiście jego drwiny z przeciwnika. Czułem, że to wprowadzą i się nie zawiodłem.

Fatal blow/Fatality

Fatal blow jest w miarę spoko, ale no w porównaniu do Frost to trochę blednie. Fatality widziałem jedno i podoba mi się w sumie, poza tym, że łeb ofiary chyba nie powinien być wywrócony w tę stronę, w którą jest podczas 'wybicia' z ciała.

Overall

Tego się spodziewałem - to dostałem. No to chyba nie mogę narzekać, nie? :)

Regis89

Krypta jest strasznie randomowa. Klimatyczna, ale randomowa. No i az mi.serduszko zakrwawilo sie na maksa widzac zasuszony szkielet Kenshiego, nabijajacego się na pal Ermaca (swoja droga bardzo fajny design) i spierdalajacego Reptile'a :((

Adept

Dobra pograłem pół nocy. Świetny jest ten nowy Mortal. Świetnie wytłumaczono o co chodzi z klatkami animacji, atakach bezpiecznych i niebezpiecznych na blokach. Teraz tylko nauczyć się jaka postać jakie comba zaczyna bezpiecznie, a jakie cios w combie sprawia, że można ukarać zbyt natarczywego oponenta. Mechanika niestety nadal wydaje mi się jakby walczyły muchy w oleju. Perfekt bloki też super rozwiązanie. Ciężko będzie zrobić w prawdziwej walce, ale przy ciosach specjalnych mających dużo klatek (rzucanych na sucho), spokojnie raz na ileś prób można wychwycić i zrobić perfekt kontrę.

Nie przeszedłem jeszcze całego samouczka więc nie mam w sumie nic więcej do dodania :)

PurpleRain

A ja właśnie przeszedłem story :) przetrawię to i jutro napiszę swoje odczucia w odpowiednim temacie.

Filx

Jestem w trakcie Story, zaczynam 9 rozdział. Z wiadomych względów jeszcze powstrzymuję się przed wchodzeniem w temat że spoilerami, ale na jedną sprawę chciałbym zwrócić uwagę (kiedyś się jeszcze o niej rozwinę, jak już sobie tę historię skończę i przetrawię na spokojnie):

[spoiler]Dark Raiden i Shao Kahn dostali w Story za mało miłości od twórców.[/spoiler]

Kornixon

#671
Widzę po Metacriticu, że WB zniszczyło mikropłatnościami MK. Ed pierdoli, że nie ma lootboxów, a cała krypta to jebane MMO z możliwością "odblokowania" wszystkiego za gruby hajs. Ech... Płacić ponad dwie stówki za grę i nie mieć nawet 1/3 zawartości. Co za pojebana polityka. Parafrazując Piłsudskiego: Gra fajna, tylko wydawcy kurwy.

PurpleRain

Krypta to jest jakiś jebany, nieśmieszny żart xDDDD

>bądź NRS
>298342340 razy zarzekaj się, że nie ma lootboxów
>zrób randomową kryptę

[spoiler][/spoiler]

Kornixon

>śmiej się z twórców zapowiadających DLC przedpremierowo
>zapowiedz DLC przedpremierowo

Do tego rób lewackofeministycznokomunistyczne endingi
Rób z zakapiorów MK członków LGBT, a na koniec powiedz, że postacie transeksualne mogą wystąpić w następnych odsłonach. Kurwa pięknie.

Zrzutka na kickstarterze na bijatykę bez politycznego zabarwienia ruszy niebawem. Kappa.

Luna

Kwestia skrzynek w tej postaci w jakiej obecnie są na dzień 24.04.2019 to po mojemu sprawa tylko i wyłącznie nacisku WB. Analogiczna zresztą z Shadow of War. Maja to zmieniać aby grind nie był tak przejebany. Ratunkiem w tej sytuacji jest zorganizowanie konkretnych kategorii skrzyń. Np te za serca zawierajace tylko brutality i fatality. Te mniejsze kosmetyka itd.

Adept

Cytat: Kornixon w Kwiecień 24, 2019, 12:03:13 PM
Widzę po Metacriticu, że WB zniszczyło mikropłatnościami MK. Ed pierdoli, że nie ma lootboxów, a cała krypta to jebane MMO z możliwością "odblokowania" wszystkiego za gruby hajs. Ech... Płacić ponad dwie stówki za grę i nie mieć nawet 1/3 zawartości. Co za pojebana polityka. Parafrazując Piłsudskiego: Gra fajna, tylko wydawcy kurwy.
Cytat: PurpleRain w Kwiecień 24, 2019, 01:41:57 PM
Krypta to jest jakiś jebany, nieśmieszny żart xDDDD

>bądź NRS
>298342340 razy zarzekaj się, że nie ma lootboxów
>zrób randomową kryptę

[spoiler][/spoiler]

W Krypcie można dostać coś co pomaga podczas rozgrywki czy tylko kosmetyka jak w Overwatch? Szczerze to nie wchodziłem jeszcze.

Mateuka

Na testyourmight jest tier-lista postaci w nowym MK.

https://mk11.tierlist.gg/

Ja obecnie ogrywam story, ale już zacząłem trening Kollektorem.


Regis89

#678
Cytat: Mateuka w Kwiecień 24, 2019, 02:35:33 PM
Na testyourmight jest tier-lista postaci w nowym MK.

https://mk11.tierlist.gg/

Ja obecnie ogrywam story, ale już zacząłem trening Kollektorem.

Nie ma tu Kabala, wiec trche jej nie ufam :P


Cytathttps://comicbook.com/gaming/2019/04/21/mortal-kombat-11-dlc-characters-ps4-xbox-pc/?fbclid=IwAR22ELA9FxYdRMmyfBUc4wu-rxeYj_JqYsBVFBFLk3anINruIVui3hFcMYk

Też to widziałem wczesniej i nie ma numerów w skali mojego bólu dupy by wyrazic to jak zawiedziony tymi dlc jestem :(
(dobrze że chociaż ten Shang, Sindeli Nightwolf beda)


A grindowanie krypty to jest smiech na sali :D wystarczy zobaczyc ile  serduch jest za fatale a ile trzeba na otwarcie randomowej skrzyni i moze  sie słabo zrobic :D


CytatW Krypcie można dostać coś co pomaga podczas rozgrywki czy tylko kosmetyka jak w Overwatch? Szczerze to nie wchodziłem jeszcze.

do niektórych towerów musisz miec specjalne wzmocnienia ktore wogole umozliwia Ci ich przejscie, iwec nie do  konca  kosmetyka

Mateuka

Ludziska jak Wam odpowiada mechanika w MK11? Brak breakera, biegania oraz krótsze komba ogólnie przypomina to co było w MKII. Dla mnie miła odmiana od tego co było w MKX, gdzie zonglowaniu oponentem nie było końca.

ender

Wczoraj dostałem swoją kopię gry. Więc z jednej strony się cieszę, z drugiej jestem kilka dni za częścią z was. Przeszedłem wieże Gerasem i Noobem. Przeszedłem kilka samouczków, zagrałem kilka walk on-line. Oto moje wrażenia.

Wydawało mi się, że nie będę lubił Fatal Blows. Okazuje się, że ich nienawidzę. Denerwują mnie od pierwszego wykonania. Będę się chyba starał grać bez tego dziadostwa.

Póki co pomysł z rozdzieleniem pasków ataku i obrony wydaje mi się jak najbardziej trafiony. Taka wydawałoby się niewielka zmiana, a zmieniła u mnie kompletnie podejście do kombosów. W poprzednich częściach rzadko wzmacniałem ciosy, aby przedłużyć serię. Na ogół bazowałem na podstawowych umiejętnościach. Pasek zostawiałem na breakery. Teraz nie mam takich dylematów.

Brak breakera o którym wspomina Mateuka to druga sprawa. Do tego będę się musiał przyzwyczaić. To nie tak do końca, że go nie ma - jest to szybkie opadnięcie, gdy ktoś nas wybije w powietrze, ale to zmienia podejście do tematu.

Z braku biegania się cieszę, aczkolwiek, póki co palce same wciskają tę kombinacje z MKX. Kwestia przyzwyczajenia. Trudno mi się też przestawić na zmianę przycisku ulepszania ciosów.

Samouczki są moim zdaniem świetnie zrobione. Lepiej niż w poprzednich częściach. 

Zmieniła się filozofia ataków z powietrza. No może nie filozofia w wykonanie, ale coś się w tej kwestii na pewno zmieniło. Póki co nie jestem przekonany do nowego rozwiązania.

Mateuka, piszesz też o krótszych komosach. Ja szczerze mówiąc to myślałem, że po prostu na razie nie umiem i się dokształcę z czasem, żeby je przedłużyć. Póki co gameplay jest dla mnie jak najbardziej na plus względem poprzedniczki. Czy będzie też względem MK 2011? Jeszcze nie wiem.

Pisałem kilka tygodni temu, że mało aren. No to się z tego wycofuję. Areny są super. Za wyjątkiem jednej, może dwóch, wszystkie mi się podobają i trzymają klimat serii. MKX miałem wrażenie, że były 4 areny, bo reszta mi się nie podobała, stąd chyba moje początkowe złe nastawienie do ich liczby.

Kronikę jako bosa widziałem wczoraj pierwszy raz. Jak dla mnie OK. Podoba mi się taka walka. Rozśmieszyło mnie jej fatality. Razi za to brak subbosa. Mogliby chociaż tego Shao tam wstawić na stałe.

Mam jakiś problem z wykończeniami. Nie zawsze wchodzi mi Mercy. Nie zawsze Brutality. Nie wiem czy są jakieś warunki o których nie pisze w ściądze? Co do niewidocznych fatality to myślę, że to może być fajny zabieg, żeby musieć się nagrać w celu odblokowania wszystkiego. Tym bardziej, że one działają, a tylko nie są wypisane. Liczę, ze pod kątem wykończeń gra będzie wspierana. Powrót stage fatality i stage brutality to konieczność. Jakby tak np. w jaskini goro przeciwnik był wybijany w stronę truchła Shokanina, a ten ożywa i go wykańcza, to by było coś.  Jakieś nowe dodatkowe wykończenie dostępne po mercy to też by się chyba wszystkim spodobało.

Na koniec jeszcze parę słów o Frost. Nie grałem w nią, ale obejrzałem trailer. Chciałbym, żeby była kopią sub-zero. To co pokazali to nie jest żadna Frost. To jest jakaś nowa postać, która jest androidem. Lód u tej postaci jest kompletnie zbędny. O ile zmiana Jarka w Armagedonie mi przypadła do gustu, tu czuje się zniesmaczony.

PurpleRain

Wczoraj rypałem sporo z ziomkiem. Mam więc, w związku z grą lokalną, pytanko/zażalenie natury technicznej. Grał on na koncie mojej żony, które to konto jest jedynie lokalne, w związku z tym, nie dostawał żadnych rewardów za walki (ok, niech będzie). Ale, kurwa, to co mnie drażni, to że teraz, jak znowu będę chciał sobie z nim/z kimkolwiek innym pograć, to znów trzeba będzie ustawiać od nowa wariacje, no i żaden ciekawy skin czy gear-piece nie jest dostępny :( średnio fajnie to wygląda z perspektywy niedzielnego gracza, bo np. moja żona lubi Kitanę, a niestety jedyny jej dostępny skin to ten średni revenantowy. Czy da się coś z tym zrobić? Czy po prostu muszę odblokować jak najwięcej rzeczy na swoim koncie, a podczas gry się zamieniać na pady?

Na ten moment najwięcej grałem Erronem, Kotalem, Frost, Kollectorem, D'Vorah, Kung Lao (zaskoczenie - nie spodziewałem się, że będzie aż tak przyjemny) i Jade. Udało mi się przejść tower Gerasem, trochę pośmigałem po krypcie [czekam na moje 500 baniek NRS!] i trochę się powkurwiałem na drożyznę w niej. Towers of Time jeszcze nie ruszyłem, online też nie grałem. Podoba mi się samouczek, milutko się kombinuje w kustomizacji postaci (chociaż 95% rzeczy mam jeszcze zablokowane) i ogólnie ta gra jest DOBRA. Gra się MEGA przyjemnie. No, ale wszyscy już widzą co jest grane. NRS PODOBNO reaguje na prośby fanów o ograniczenie grindu. Ja nadal czuję się ciut oszukany, że krypta jest randomowa i że aż tak trzeba kombinować. Nie lubię (choć jeszcze nie grałem, ale mam takie przeczucie!) tego motywu z consumables, żeby przejść coś. No i oczywiście metod zdobywania tego. Anyway, jako sama GRA/ROZGRYWKA - jest bardzo dobrze. Otoczka - może jeszcze się zmieni.

No i czekam w końcu na oficjalne ogłoszenie tych DLCków, chociaż jakiegoś mega-hype'u na AKURAT te postacie nie uświadczyłem. Ok, Shang, Fujin i Nightwolf super. Sheeva przyjemna niespodzianka, Sindel - okej, ale nie pogniewałbym się na kogoś innego. Gościnne postacie - do utylizacji.

Adept

Również wczoraj zagrałem kilka meczy online. JARAM się jak pochodnia. Niestety ani razu nie udało mi się zrobić pełnego comba z wybiciem Kabala  ;D



Opcja Kabala z pierdzeniem w powietrzu i łapaniem wyrzuconych rywali w powietrze to najlepszy moim zdaniem Kabal. Mocne rzeczy można robić + to przejście w powietrzu daje mocną przewagę bo nikt nie wie jak na to reagować i jeśli pierwszy kopniak nie wejdzie, robimy pierda i jesteśmy za przeciwnikiem, a jeśli wejdzie to mamy dwa hity. Kabal na razie bardzo mi się podoba ale dość trudno się nim gra. Za to bardzo prostu Scorpionem mi idzie. Misery Blade jako cios dodany do perków to cudo. Miksowani low+high nie raz wygrało mi pojedynek. Ciągła presja, łatwe comba. Jedyna wada, że ma mało bezpiecznych ataków i dobry zawodnik go karze bez problemu, ale to nie mój problem na tym etapie rywalizacji.

Moim problemem za to jest coś innego :D coś absurdalnego wręcz: Nie jestem w stanie wezwać pomocy i korzystać z itemków w wieżach czasu :D Ej serio. By wykorzystać item, muszę zrobić ruch prawą gałką. Tylko, że na sticku NIE MA right bumper xD Najpierw firma źle oznaczyła jedną akcję Collectora w samouczku (tę z anulowaniem jego ładowanej buławy), a teraz zapomnieli o dużym procencie ludzi używających sticków??



Gdzie tu jest RS (Right Stick)? :D Nie mówiąc już, że żeby wejść do krypty ja muszę zmieniać kontroler na pada bo inaczej nie da się poruszać postacią. Czy naprawdę nie będę mógł grać w wieżach czasów bo Ed Boon zapomniał, że ludzie grają też na stickach?

PurpleRain

Cytat: Adept w Kwiecień 25, 2019, 01:01:41 PM
Również wczoraj zagrałem kilka meczy online. JARAM się jak pochodnia. Niestety ani razu nie udało mi się zrobić pełnego comba z wybiciem Kabala  ;D

O kurde, to jak na tym forum siedzą ludzie, którzy trzepią takie comba i jeszcze do tego mówią, że meh, bo nie do końca udane, to ja chyba jednak się wypisuję z forumowego turnieju, bo za duży wstyd :D

[spoiler]I CO? MOŻE JESZCZE KLATKI LICZYCIE? :D[/spoiler]

Luna

No....liczymy na startup i kontry. Na specialach i blokach. To ważne:O Adept zrobił świetnego combosa. Ja aż takich to chyba Noobem nie umiem chyba, że liczyć do tego ciosy z rentgenem. To wtedy wchodzi za podobne HP.

Kornixon

To nie mój tekst, ale wrzucę dla potomnych w ramach ciekawostki:

Obliczeń dokonał u/AccomplishedPoet8. Kalkulacje opisuje tak:

Średnio jeden skin kosztuje 500 kryształów, co z kolei kosztuje 5$ w sklepie. Oczywiście dostaje się je za samą rozgrywkę - ale gromadzą się bardzo wolno.

Stroje pojawiają się w sklepie rotacyjnie - przez ograniczony czas do kupienia dostępne jest pięć strojów (zazwyczaj przez 6/8 godzin). Po tym czasie znikają i konieczny jest grind w Wieży by je dostać. Ten zabieg wymusza na graczu wydawanie gotówki by móc zagrać tym skinem który tak bardzo go zainteresował. Dla ułatwienia obliczeń założmy, że w sklepie nie pojawi się żaden duplikat stroju a gracz sprawdza go co te 6 lub więcej godzin.

W grze są 23 postacie, a każda z nich ma 60 strojów. Przejście kampani, samouczka oraz pierwszych wież odblokowuje zazwyczaj cztery z nich, co wciąż daje 56 do odblokowania.

Nasze równanie wygląda więc tak: 23 * 56 * 5 = 6440$
(czyli ok. 24 800 złotych).

Obliczenia biorą pod uwagę obiecaną przez twórców łatkę. Nie wliczone są jednak fatality, brutality, ekwipunek czy przedmioty jednorazowe.

PurpleRain

Cytat: Kornixon w Kwiecień 25, 2019, 02:17:11 PM
To nie mój tekst, ale wrzucę dla potomnych w ramach ciekawostki:

Obliczeń dokonał u/AccomplishedPoet8. Kalkulacje opisuje tak:

Średnio jeden skin kosztuje 500 kryształów, co z kolei kosztuje 5$ w sklepie. Oczywiście dostaje się je za samą rozgrywkę - ale gromadzą się bardzo wolno.

Stroje pojawiają się w sklepie rotacyjnie - przez ograniczony czas do kupienia dostępne jest pięć strojów (zazwyczaj przez 6/8 godzin). Po tym czasie znikają i konieczny jest grind w Wieży by je dostać. Ten zabieg wymusza na graczu wydawanie gotówki by móc zagrać tym skinem który tak bardzo go zainteresował. Dla ułatwienia obliczeń założmy, że w sklepie nie pojawi się żaden duplikat stroju a gracz sprawdza go co te 6 lub więcej godzin.

W grze są 23 postacie, a każda z nich ma 60 strojów. Przejście kampani, samouczka oraz pierwszych wież odblokowuje zazwyczaj cztery z nich, co wciąż daje 56 do odblokowania.

Nasze równanie wygląda więc tak: 23 * 56 * 5 = 6440$
(czyli ok. 24 800 złotych).

Obliczenia biorą pod uwagę obiecaną przez twórców łatkę. Nie wliczone są jednak fatality, brutality, ekwipunek czy przedmioty jednorazowe.

Boon szybciutko się do tego odniósł na tt, że to brednie a oni są najlepszym studiem pod słońcem. Ja wierzę ziomkowi z reddita jbc.

Cytat: Luna w Kwiecień 25, 2019, 01:41:57 PM
No....liczymy na startup i kontry. Na specialach i blokach. To ważne:O Adept zrobił świetnego combosa. Ja aż takich to chyba Noobem nie umiem chyba, że liczyć do tego ciosy z rentgenem. To wtedy wchodzi za podobne HP.

Z tymi klatkami to po części żartowałem :) a po części napisałem to dlatego, że nadal tego nie ogarniam i nigdy nie ogarniałem. Wyłoży mi ktoś (albo podlinkuje jakiś internetkowy poradnik) o co w tym chodzi?

Ja mimo wszystko nie chcę sobie chyba matematyzować tej gry. To ma być dla mnie czysta przyjemność z napierdalania, a nic tak nie odstresowuje po pracy jak wykonanie soczystego uppercuta z krushing blowem (swoją drogą wczoraj jak grałem z ziomkiem, to próbowałem jakieś fancy comba odstawiać, że niby pro elo gracz jestem, po czym dostawałem owym uppercutem na ryj i zabierało mi to więcej życia, niż jemu jakieś moje cuda-wianki na zapamiętanych sekwencjach :D). Pewnie dlatego nigdy nie będę jakimś megapoważnym graczem, ani żadnym wyzwaniem dla Was na online. Oczywiście staram się nie mashować i poprawiać swoje techniki walki, ale nie chcę tego robić na siłę. Ot, takie przemyślenia ;)

Adept

#687
Nie nie Panowie, to nie moje combo. Ja właśnie napisałem, że nie byłem wstanie go zrobić online ani razu (gif jest poglądowy :D). Także spokojnie, to jakiś pro-player z jutuba :D Choć nie ukrywam, bardziej martwi mnie to, że nie mogę grać na Wieżach Czasu bo firma mająca milionowe zyski, nie pomyślała o ludziach używających arcade sticków.

Filx

#688
Tematy mi się jebły.

W każdym razie gameplayowo tą grą jest świetna, progres względem MKX. Gorzej, że wyraźnie czuć, jak ciężko jest zarobić tyle, by zdobyć cokolwiek wartościowego (podobny problem był w NFS: Payback, po opiniach graczy zwiekszyli dwu albo więcej krotnie zarobki za wyścig). Niech naprawiają, szybko.

Luna

PurpleRain dodaj mnie na psn to ci wieczorem wytłumaczę o co chodzi z klatkami, a naprawdę poczujesz różnice w grze.

PurpleRain

Luna, oczywiście, że Cię dodam, tak jak pewnie innych zacnych ludzi z tego forum, pewnie nawet może jeszcze dziś. Ale nie wiem na ile akurat dziś jestem free, żeby móc na spokoju pograć i posłuchać porad :)

A sprawę z klatkami w międzyczasie bardzo ładnie wytłumaczył mi ten filmik:

https://www.youtube.com/watch?v=pEA1epXZLA8&t=621s

...który pojawił się na yt jakoś kilka minut po wysłaniu mojego posta :D

niemniej jestem otwarty na każde rady, także w razie czego to się dogadamy.
Piąteczka!

Adept

Cytat: PurpleRain w Kwiecień 25, 2019, 07:23:44 PM
Luna, oczywiście, że Cię dodam, tak jak pewnie innych zacnych ludzi z tego forum, pewnie nawet może jeszcze dziś. Ale nie wiem na ile akurat dziś jestem free, żeby móc na spokoju pograć i posłuchać porad :)

A sprawę z klatkami w międzyczasie bardzo ładnie wytłumaczył mi ten filmik:

https://www.youtube.com/watch?v=pEA1epXZLA8&t=621s

...który pojawił się na yt jakoś kilka minut po wysłaniu mojego posta :D

niemniej jestem otwarty na każde rady, także w razie czego to się dogadamy.
Piąteczka!


To jest to o czym pisałem wcześniej :) Kwestia nauki jakie ataki są bezpieczne na bloku, a jakich nie powinniśmy kontynuować z powodu dania rywalowi na tacy 100% kontry. Jednak to nauka na tygodnie dla naszych postaci i na miesiące dla wszystkich postaci (bo przecież my też chcemy wiedzieć kiedy możemy atakować gdy przeciwnik się zapędzi i skończy combo zamiast je zdropować).

PurpleRain

Ok, ogarnąłem cały samouczek (no, prawie cały, bo nie chciało mi się jeszcze ogarniać wszystkich postaci), i to faktycznie dało bardzo dużo w kontekście teorii. Ogólnie wielki props dla NRS za tak rozbudowany guide, serio. Teraz tylko to doszlifować jakoś praktycznie i może aż takiego wstydu online nie będzie ;) Czasami tylko mnie wkurwiało opanowanie perfect blocka i kontry zaraz po nim, no i zbugowany trochę był motyw z Gerasem w cornerze (3xkwadrat w niewielkich odstępach - nawet na demonstracji nie działało xD).

Huunreh

Trochę mnie oszukali ;I miał być kostium Scorpiona z UMK3 co był w pierwszym trailerze, a tu dupa. To tak na zachęte było klasyką ; D

Gimli

Mam problem z synchronizacją dźwięku w trybie "Story" na PC. Po jakimś czasie obraz się spóźnia. Podobno trzeba zmienić ustawienia w "AMD Radeon Settings" > "Switchable graphic". Tylko, że nie posiadam tej opcji. Można też wejść w "Additional settings", ale tej opcji też nie posiadam. Można też zmienić "Odświeżenie pionowe", ale to nic nie daje. Spotkał się ktoś już z takim problemem? Jak go rozwiązać? Byłbym wdzięczny za odpowiedź, ponieważ przechodzenie story z takim opóźnieniem to czysta kpina (można też naciskać "start" na padzie, gdy problem wystąpi... ale występuje za często, przez co gwałcenie jednego przycisku nie wchodzi w grę).

Luna

Cytat: Gimli w Kwiecień 26, 2019, 09:43:31 PM
Mam problem z synchronizacją dźwięku w trybie "Story" na PC. Po jakimś czasie obraz się spóźnia. Podobno trzeba zmienić ustawienia w "AMD Radeon Settings" > "Switchable graphic". Tylko, że nie posiadam tej opcji. Można też wejść w "Additional settings", ale tej opcji też nie posiadam. Można też zmienić "Odświeżenie pionowe", ale to nic nie daje. Spotkał się ktoś już z takim problemem? Jak go rozwiązać? Byłbym wdzięczny za odpowiedź, ponieważ przechodzenie story z takim opóźnieniem to czysta kpina (można też naciskać "start" na padzie, gdy problem wystąpi... ale występuje za często, przez co gwałcenie jednego przycisku nie wchodzi w grę).
Podejrzewam, że znaczna większość forum gra na konsolach:/ Może spróbuj poszukać na reddicie albo uderz z tematem bezpośrednio do NRS?

Malvado

Jeżeli ktoś chce wbić trofeum "Praca zespołowa" i przy okazji odblokować nowy tryb to dodajcie mnie do znajomych na PSN (KaziorPL) i możemy się umówić na konkretną godzinę i dzień żeby to zrobić. Obecnie w wieżach czasu jest wieża "Wskrzeszenie gwardii" - walka z bossem przy której trofeum i tryb powinny wpaść od razu :)

Gimli

Cytat: Luna w Kwiecień 27, 2019, 10:33:09 AM
Podejrzewam, że znaczna większość forum gra na konsolach:/ Może spróbuj poszukać na reddicie albo uderz z tematem bezpośrednio do NRS?

Na reddicie jak i na innych stronach (steam) istnieją 2 typy odpowiedzi:

1) Też tak mam;
2) MOŻE to przez sterowniki?

Jedna jak i druga odpowiedź jest mało pomocna. Sterowniki najnowsze, nawet zaktualizowane specjalnie pod MK11. Opcja z napisaniem do NRS jest najlepszym rozwiązaniem.


SILINCER

https://www.youtube.com/watch?v=jYkMpasv2VA&t=341s
Siemanko zapraszam na mój kanał tam znajdziecie Serie MK11 na razie jest jeden odcinek ale postaram się 2x w tygodniu coś wrzucić

Filx

Jak wam idzie w Wieżach Czasu?
Uda się komuś załapać na Ulubieńca Harumi?

davidkoz

Wieże czasu są jak dla mnie ciężkie, irytujace i bez tych dodatkowych boostow ciężko zwyciężyć, mega mnie to tam irytuje ale próbuję dalej coś tam kombinować.

PurpleRain

Towers of Time są MEGA irytujące i mam nadzieję, że ten nadchodzący patch coś zmieni. Już nawet nie chodzi o trudność, która jest wywindowana na jakiś absurdalny level, którego niedzielny gracz (czyli np. ja) nie ogarnie, ale też o wymagania (żeby przywołać wieżę trzeba zapłacić full koinsów, a potem jeszcze wykonać 50 throwów, 50 brutality i kurwa kucnąć 300 razy i 250 razy zretwittować twitta Boona, no i potem żeby ją/je przejść to też nie jest takie proste i spędzasz tam full czasu i się wkurwiasz), a także o niedopasowanie jakości nagród do wysiłku, jaki poświęcamy ich zdobycie. Serio, męczyć się tak dla JEDNEGO skina i JEDNEGO setu gearów? Oj nie... tak to się nie będziemy bawić.

Wkurwia mnie też krypta, a w zasadzie schemat - idź tam, żeby odblokować cośtam, a potem wróć tam, żeby odblokować coś innego, a potem idź jeszcze tam i tam, żeby zebrać coś w kuźni, przychodzisz, zadowolony otwierasz skrzynkę a tu jebany artwork Kitany. Ja pierdolę. Wchodzę do krypty PO NAGRODY. Po nagrody na które sam zapracowałem grając i które sam kupiłem wydając ciężko zarobiony hajs na edycję premium. To ma być dla mnie przyjemność, a nie łażenie w te i wewte i spełnianie dziwnych wymogów, żeby otworzyć RANDOMOWĄ skrzynkę.

Jeśli to ma działać na zasadzie - krypta to zagadki i sobie śmigasz i eksplorujesz - OK, niech będzie, ale chcę mieć jasno powiedziane, gdzie znajduje się rzecz, która MNIE interesuje - ta konkretna skórka, ten konkretny gear piece. Tylko tyle i aż tyle.



GordonShumway

Naprawdę wieżyłem że zrobią coś w stylu MK 9. Graficznie jest kozacko  ale co z tego jak brakuje miodu,tego ze starych MK. Gdzie podział się klimat aren, że nie wspomnę o postaciach(Sub Zero wygląda jak... .) Teraz wszystko takie piękne, prawie że basniowe(tylko kilka arena ma klimacik) MK X jak dla mnie był słaby w porównaniu do poprzednika ale gameplay w porównaniu do nowego MK był szybszy przez co bardziej jakby to powiedzieć więcej miał z Mortala niż z Injustice. Nie wiem jak wam się podobała FABUŁAK 11 ale dla mnie(podkreślam dla mnie) historia o psie który jeździł koleją była dużo lepsza. Krypta wygląda kozacko ale co z tego, kupując MK  liczyłem na ostre klepanie z kolezkami z całego globu tak jak to miało miejsce w MK9,a tu dostaje grę z którą muszę spędzić(murwa sam nie wiem ile) rok żeby znaleźć fatalna, skórkę dla ulubionej postaci(nie na takie mordobicie czekalm). Co tam dużo gadać  Pewnie trochę popykam może z czasem zdanie zmienię ale coś czuję że w tygodniu wrócę (chociaż na chwilę w drodze do pracy) do staruszki Mk9. Pozdro dla was Mortalowi wariacji.

Filx

Jak tam, korzysta ktoś z glitcha, czy się boicie perma bana?  :P

Luna

Jakie bany? I o jaki glitch chodzi? MK11 jest sporo lepszy od MKX właśnie z powodu systemu który wymusza myślenie zamiast durnego spamowania. O MK9 nawet nie mówię, bo tam hitbox to była parodia. Z tą kryptą tak straszyli a ja mam już chyba wszystkie fatale odkryte i brakuje mi tylko zestawu brutality.

Filx

Jest glitch w Krypcie. W Warrior's Shrine naprzeciwko posągów jest ściana i można tam złożyć głowy wszystkich postaci, co odblokowuje skrzynie z ekwipunkiem dla nich. Dodatkowo zebranie wszystkich głów otwiera salę tronową Shanga z kolejnymi skrzyniami.

Z tym że, aby zdobyć jedną głowę trzeba wykonać 50 fatality na jednej postaci, czyli do zdobycia wszystkich trzeba zrobić conajmniej 1250 fatali. Okazało się jednak, że jeśli wejdzie się w Kryptę cały czas trzymając X/A na padzie, to po podejściu do stanowiska głowa pojawi się na miejscu, nawet jeśli się jej nie zdobyło.

Niektórzy obawiają się, że użycie tego może być złamaniem umowy użytkownika, którą się akceptuje na początku gry (to EULA czy coś w tym stylu) i obawiają się bana na online.

Jednak jak ktoś słusznie zauważył, gra nie daje nam wskazówki jak zdobyć rzeczone głowy. Równie dobrze można pomyśleć (moze nawet tak jest?), że jest to normalny legit sposób.
Poza tym, ban za wciskanie przycisku? To by była przesada.

Luna

Ja tam sobie te łby odblokowałem. I tak sporo grindu jest w tej grze. Dodatkowo to nie jest inferencja w kod, a wykorzystanie legitnego sposobu umieszczonego w grze.

Grodek118

Ja w sumie skorzystałem z tego buga, bo raczej każdą z tych postaci grać nie będę, a stuff się mimo wszystko przyda.

Nazwa użytkownika:

miałem nie oglądać, ale czekam z graniem na pełną wersję gry (czyli pewnie jeszcze z rok), więc w międzyczasie sprawdziłem sobie fatality Johnnego - nie wiem, co wy chcecie z tą czwartą ścianą, przecież lalkarz to jest jedno z lepszych fatality w historii serii. To brutality pewnie też się nie podoba? ;)

https://www.youtube.com/watch?v=np75BjiJwPg


Gimli

Co do tego błędu z desynchronizacją w "Story". Napisałem do WB tak, jak ktoś mi zasugerował i dostałem taką odpowiedź:

"Thank you for contacting WB Game Support. We apologize for the delayed answer.

Our department is aware of this error and does everything possible to find a solution.
We will keep your case open and we will inform you about the news.
Please send us a message with the report of the losses due to this error.
We apologize for the inconvenience and appreciate your patience

If there is anything I can do to further assist you with this issue, please reply to this email and I will be happy to help."

Czyli nie ma rozwiązania. Trzeba czekać, dopóki sami tego nie naprawią. :(

dragon 668

Cytat: Luna w Kwiecień 27, 2019, 10:33:09 AM
Cytat: Gimli w Kwiecień 26, 2019, 09:43:31 PM
Mam problem z synchronizacją dźwięku w trybie "Story" na PC. Po jakimś czasie obraz się spóźnia. Podobno trzeba zmienić ustawienia w "AMD Radeon Settings" > "Switchable graphic". Tylko, że nie posiadam tej opcji. Można też wejść w "Additional settings", ale tej opcji też nie posiadam. Można też zmienić "Odświeżenie pionowe", ale to nic nie daje. Spotkał się ktoś już z takim problemem? Jak go rozwiązać? Byłbym wdzięczny za odpowiedź, ponieważ przechodzenie story z takim opóźnieniem to czysta kpina (można też naciskać "start" na padzie, gdy problem wystąpi... ale występuje za często, przez co gwałcenie jednego przycisku nie wchodzi w grę).
Podejrzewam, że znaczna większość forum gra na konsolach:/ Może spróbuj poszukać na reddicie albo uderz z tematem bezpośrednio do NRS?

https://www.youtube.com/watch?v=ziKf78R-6B0

Mateuka


Luna

Cytat: Mateuka w Maj 03, 2019, 10:28:12 AM
Ludziska jakimi postaciami gracie?
Ja głównie Noob Saibot (bo Adept zajął Scorpiona i nie chciałem na mirror match iść). Przymierzam się też do Gerasa bo bardzo mi się podoba jego gameplay.

GordonShumway

Pytanko. Jak odebrać ta "nagrode" która ma się dostać po ostatniej aktualizacji. Wskoczyć sama na mój profil czy coś trzeba zrobić.?

Mateuka

Ja obecnie Kung Lao. Scorpiona tez próbowałem ogarniać  i bardzo przyjemnie się nim gra.

davidkoz

Ja jak zwykle Sonya Balde i Johnny Cage, jeszcze chce Kano ogarnąć i możemy się bić 😉

Raven821

Kitana ale zaczynam pracować nad Kollectorem

Grodek118

Ja na razie Sub-Zero ale w wolnej chwili potestuję sobie kilka postaci.

Adept

Raven821 -> Mieliśmy okazję zagrać dziś w nocy z Luną w trybie King of The Hill :) dzięki za grę, przyjemnie się grało. Luna, znerf trochę tego Nooba bo ja dawno nie widziałem tak dużego dmg :P

Luna

Cytat: Adept w Maj 05, 2019, 05:44:07 AM
Raven821 -> Mieliśmy okazję zagrać dziś w nocy z Luną w trybie King of The Hill :) dzięki za grę, przyjemnie się grało. Luna, znerf trochę tego Nooba bo ja dawno nie widziałem tak dużego dmg :P
Easy. Dziś zagrałem Gerasem i definitywnie trzeba tu nerfa, bo na moje oko zrobiłem bez większych trudności 60%. Chociaż może moje oczy się myliły jeszcze z rana po takim alkoXD Panowie dziś znowu mam plan wieczorem zrobić KOTH wiec chętnych zapraszam online i Adept....zainstaluj tego cholernego discorda na telefonie!

Adept

Cytat: Luna w Maj 05, 2019, 03:12:13 PM
Cytat: Adept w Maj 05, 2019, 05:44:07 AM
Raven821 -> Mieliśmy okazję zagrać dziś w nocy z Luną w trybie King of The Hill :) dzięki za grę, przyjemnie się grało. Luna, znerf trochę tego Nooba bo ja dawno nie widziałem tak dużego dmg :P
Easy. Dziś zagrałem Gerasem i definitywnie trzeba tu nerfa, bo na moje oko zrobiłem bez większych trudności 60%. Chociaż może moje oczy się myliły jeszcze z rana po takim alkoXD Panowie dziś znowu mam plan wieczorem zrobić KOTH wiec chętnych zapraszam online i Adept....zainstaluj tego cholernego discorda na telefonie!

Ja wiem, że on jest w TOP TIER, ale tak szczerze to jeszcze ani razu nie trafiłem na dobrego Gerasa online. Jest trudny do opanowania i ludzie się jednak gubią grając nim co mocno wykorzystuję. Powodzenia z nim, to potwór :)!

Ja teraz Raydena próbuję. Nie jest tak łatwy jak Scorpion, ale do opanowania. Mam jednak trudności z robieniem comb wymagających wciśnięcia dwóch przycisków na raz, które u mnie na dodatek są po ukosie, no ale zobaczymy, przyjemnie mi się nim gra.

Luna

No tak. Scorpion i Noob to dla mnie manualnie postacie dla dzieci. Proste, wręcz momentami prostackie. Geras to zupełnie inna bajka bo ma bardzo mały zasięg niektórych ciosów jak na mój gust. Jego podbródkowy nie ma startu do zasięgu Nooba. Cały problem polega na optymalnym zainstalowaniu zatrzymania czasu, bo wtedy to o ja pierdole ile on HP żre! Tak jak mówię - wydaje mi się, że zrobiłem ponad 60 kumplowi. Starter podbródkowy z crushing blow, potem b,f,1ex i dwa razy podbródkowy, f+1,1+3,b,f,2ex,f+1,1+3 i na finish cios z wykorzystaniem igły w kaplicy Shinnoka. Jak zobaczyłem ile HP poszło, to szczęka mi opadła. Wiadomo, że takie coś robi się raczej baaaaardzo rzadko, ale ja też grałem nim dosłownie drugi dzień i podobne cudo wyszło. Co dopiero jak ogarnę dystanse.

PurpleRain

u mnie wygląda to mniej więcej tak na ten moment:

main - Erron Black
postacie, którymi gram dość często: Jade, Kollector, Kotal Kahn, Kung Lao, D'Vorah
postacie, którymi zdarza mi się grać w miarę regularnie: Skarlet, Scorpion, Frost, Baraka

Towers of time - gram bardzo często (jak na casual gamera, czyli typa z pracą, obowiązkami, żoną i innymi hobby), w rękawicy jestem na tym levelu, gdzie trzeba przejść wieże po 3 postacie i każdej zrobić brutality. Towery dla postaci mam przywołane wszystkie, żeby naturalnie nabijać requirementy, ale nie ruszyłem zbytnio żadnej.
Ogólnie czuję w tym fun i coraz bardziej mi się te towery podobają. Zwłaszcza odkąd trochę obniżyli poziom trudności i znerfili te modyfikatory. Nadal grindowanie dusz i serc idzie mi jak krew z nosa, ale i tak jest lepiej niż było na początku [ale strasznie się wkuriwałem na Shao, który zerował mnie na hita, dopóki nie dostałem jakiegoś itemka od Darriusa, który mu przebijał pancerz] :D

Krypta - super fun i spędziłem tam naprawdę sporo czasu! Oczywiście jest delikatnie źle rozwiązana, przez grind i opcje typu: kup coś za 300 dusz, tylko po to, żeby wykraftować amulet za 500 dusz i dzięki niemu otworzyć drzwi, gdzie kupisz coś za 600 dusz i 10000 koinsów [oczywiście wartości z dupy, ale you get the point...]. Udało mi się otworzyć chyba wszystkie hidden chesty i wszystkie chesty regularne (dzięki mapce z reddita). Kilkanaście razy byłem w shrine i nic ciekawego mi nie wypadło (a wrzucałem 75k zawsze!), Kollector chce jakichś absurdalnych rzeczy, które nigdzie nie wypadają (do tej pory sprzedał mi chyba tylko ze 3 itemki). Reptile'a spotkałem 2x (ogrody i końcówka mostu), ale mam już spisane inne lokalizacje, gdzie się pojawia i zamierzam go szukać, żeby nabić soulsy. Nadal nie mam Amuletu Shinnoka (jebane dusze...), przez co nie otworzyłem tej jednej lokalizacji u Kytinnów. Nadal też zostało mi sporo skrzynek z serduszkami, bo kurde, ciężko się je nabija. Tak samo sporo jeszcze mam do odblokowania tych zielonych trupów, bo dusze też jakoś wolno wpadają. Nie robiłem refilli, bo nie chcę, dopóki nie otworzę tych jebanych drzwi u Kytinnów.

Klasyczne wieże - AI mi przeszło Sonyą. Do tej pory tylko Geras, Erron i Jade ukończone - jakoś nudzi mnie ten tryb, nie wiem sam... Towers of Time jest przyjemniejsze i daje lepsze nagrody. Pewnie wrócę do tego później.

Story - ukończyłem pierwszego dnia i już wrażenia tutaj opisywałem w odpowiednim temacie.

Online - 96/83 (chyba, nie pamiętam dokładnie, ale na pewno na plusie). Głównie Erronem. Są walki, gdzie nawet nie pierdnę, ale są walki, gdzie to przeciwnik nie ma za dużo do powiedzenia. No, ale ja pro playerem nie jestem, nie wyciągam combosów po 60% :D, więc pewnie moją rzeczywistą formę zweryfikują potyczki forumowe :)

Modyfikacje - nadal mam wrażenie, że nie odkryłem dużej ilości rzeczy. OK, większość brutality, wejść i zakończeń już chyba mam (dzięki glitchowi w krypcie), ale nadal gearów i skórek zostało do odblokowania od cholery.

I to chyba tyle jeśli chodzi o mój status. MK11 to dobra gra. Dostała po dupie (absolutnie słusznie), ale nie ukrywam, że przyjemność z grania (teraz - po poprawkach) jest dość spora :)

Adept

Wczoraj odkryłem, że oprócz losowych pojedynków, w trybie online istnieją także pojedynki rankingowe. Także po 200 walkach stoczonych poszedłem na ranking. Obecnie 12/6. Ale bardzo się zaskoczyłem niemiło bo okazuje się, że nie wszystkie zdolności są dostępne. Misery Blade Scorpiona nie jest dostępne więc psu w dupę całe moje masterowanie Scorpem jeśli nie mogę zdolności używać. Przez to wszystko Rayden stał się moim mainem. W jego przypadku akurat tak się złożyło, że zdolności, które mu dałem, działają również w rankingu. No nic, czekają mnie długie godziny by ogarnąć Scorpa z tym pierdółkowatym kołowrotkiem ze sznurowadła :/

Serio, apel do wszystkich: jeśli masterujecie postać to zobaczcie czy dana wariacja jest dostępna w rankingu bo inaczej marnujecie tylko czas.

Luna

Adepcie ja doskonale wiem, że umiejętności i tym bardziej własny build możesz sobie w dupę wsadzić w myśl balansu gry. Dlatego mam to gdzieś i nie gram rankingowych w ogóle, a online z innymi graczami sporadycznie. Sam widziałeś co potrafię na ten moment Noob Saibotem. Byłem po flaszce i chyba 4 browarach, więc źle nie ma;) Ja kryptę całą odkryłem i resetuję sobie regularnie skrzynki żeby podropić artworki i inne bzdety. Wieże czasu robię gęsto i obecnie jestem w 1% najlepszych graczy wg tego śmiesznego rankinguXD Wszystkie wieże zrobiłem Noob Saibotem więc do niego mam komplet wejść/wyjść i tylko niektóre brutality będą do odkrycia pewnie w wieżach czasowych. Obecnie robię Gerasem. Swoją drogą Nooba zrobiłem przed zmniejszeniem wymagań, więc grindowałem fatality i tzw "fatalne obciągnięcia" jak idiotaXD

Adept

Cytat: Luna w Maj 06, 2019, 01:13:46 PM
Adepcie ja doskonale wiem, że umiejętności i tym bardziej własny build możesz sobie w dupę wsadzić w myśl balansu gry. Dlatego mam to gdzieś i nie gram rankingowych w ogóle, a online z innymi graczami sporadycznie.

Ale czy to trochę nie kłóci się z zamiarem kupna gry w MK11? Ja nie widzę sensu grania w MK jeśli miałbym odpuścić tryb rankingowy. Bo no w sumie co mi ze spoko opanowania Scorpiona, jeśli właśnie nie mogę go używać online. Raz, że nie gramy często ze sobą (od premiery dopiero dwa razy), a dwa, że "losowe pojedynki" powoli odchodzą do lamusa. Wszedłem w gry rankingowe bo coraz trudniej przy 200 pojedynkach mi było w ogóle z kimś zagrać bo mnie odrzucali albo system łączył z ciągle tymi samymi ludźmi. Więc tak szczerze ja w chwili obecnej porzucam swoją postać i biorę się za wersję dostępną w rankingu :/

Cytat: Luna w Maj 06, 2019, 01:13:46 PM
Sam widziałeś co potrafię na ten moment Noob Saibotem. Byłem po flaszce i chyba 4 browarach, więc źle nie ma;)

Ale kolejny raz, co Ci z tej wersji Nooba skoro nie możesz z nią zagrać z innymi. Ja w przeciwieństwie do Ciebie prawie w ogóle nie przechodzę Wież Czasu, więc u mnie gra "moim" Scorpionem mija się z celem bo po co mi postać, której nigdy nigdzie nie użyję?

Luna

Gamonie gadali, że będą systematycznie dodawać kolejne umiejętności do puli "turniejowej" i po prostu czekam, aż to się stanie. Każdy ma odrębne podejście do gry. Ja zawsze najpierw ogrywam dziesiątki godzin offline, żeby poznać system i choć trochę przeciwników bo wejście online i obskakiwanie wpierdolu bez sensu nie jest dla mnie żadną przyjemnością. Gerasem jest jeden gotowy build z którego chyba mógł bym skorzystać, ale jeszcze brakuje mi kilku godzin manualnej nauki grania.

Mateuka

Ja dziś 2 pierwsze pojedynki online nierankingowe i od razu wpierdol od Liu Kanga, ale kontrolowałem 1 walkę do końcówki 2 rundy, gdzie gość mi zajebał Fatal Blow Joba (a zostało mu tyle życia, że wystarczyło pierdnąć w jego strone i bym wygrał walkę) od tej pory już się denerwowałem i dostałem w rewanżu również. Będę grał dzisiaj po 23. Gra ktoś sparing?

BTW czy wasze PS4 też wyją jaklby miały zaraz na księżyc odleciec grając w MK11? Ja mam pierwszą wersję FAT.

PurpleRain

Cytat: Mateuka w Maj 06, 2019, 02:31:36 PM
Ja dziś 2 pierwsze pojedynki online nierankingowe i od razu wpierdol od Liu Kanga, ale kontrolowałem 1 walkę do końcówki 2 rundy, gdzie gość mi zajebał Fatal Blow Joba (a zostało mu tyle życia, że wystarczyło pierdnąć w jego strone i bym wygrał walkę) od tej pory już się denerwowałem i dostałem w rewanżu również. Będę grał dzisiaj po 23. Gra ktoś sparing?

Będę online po meczu Leicester - Man City. Myślę, że to będzie akurat jakoś koło 23, więc chętnie zagram :)

Cytat: Mateuka w Maj 06, 2019, 02:31:36 PM
BTW czy wasze PS4 też wyją jaklby miały zaraz na księżyc odleciec grając w MK11? Ja mam pierwszą wersję FAT.

Haha, to samo :D mam PRO i czasami dzieje się tak zaraz po załadowaniu walki

Luna

Moja konsola jakby w świecie Tenchu. Szelest assassina. Choć prawdę mówiąc czasem, ale rzadko zdarzy się jakiś głośniejszy wentylator.

Kitshu

Witam Panowie przy okazji 11 wróciłem do mortala narazie mainuje kung lao robię na spokojnie wierze czasu fabule i głównie practice. Jutro lecę po plusa bo konsola się nie paliła od 3 miesięcy aż do premiery mortala :) wiec wieczorkami będę chętny dostać wpier#%ol od kogoś z was :) nick na psn KiczoVSky86 w zapro pisać MK;) pytanie jest sens grać rankingi bo słyszałem od kolegi który sporo już przesiedział w tym trybie ze co druga walka scorpion na przemian z noobem którzy balans zostawili za drzwiami ? Ed B dał jakieś info na temat patcha balansującego postacie bo przyznam ze siadłem na chwile do
Scorpa z sentymentu
( grałem nim sporo w mk2,3U) i po relatywnie niedługim czasie wyklepała jakieś combo z neta na 32-35% gdzie przy kung lao do teraz nie zawsze mi coś takiego wyjdzie :p wiec balans chyba by się przydał :)

Luna

Zapraszam na discord o którym wspominałem i dałem linka w temacie listy graczy;) Mam cię nawet w znajomych na psn. Obecnie gram tylko Gerasem bo Noob mi się znudził. Myśle, że za wcześnie żeby przesądzać o balansie. Dajmy grze trochę czasu.

Kornixon


franqey

Serio bierzesz dementi Bruce'a Cambell'a  na poważne?

Kitshu

Ok odnowiłem Online i zagrałem casuale 6/5 i rankingi 2/1 ... zarówno tu jak i tu na 14 walk były 4 Scorpy i 3 Nooby ( z czego z jednym Scorpem zagrałem 3 razy w Casu ) ... tragedia ludzie chyba niczym innym nie grają bo za trudne :P Noob pojebany insane dmg w mojej opinii i cheap tricks do potęgi spamowane, wiadomo jestem raczej słabym graczem i jeszcze brak mi ogrania w Online w tej edycji ale już na początku średnie odczucie mam nadzieję że ludzie szybko przestawią się na większą różnorodność. Reszta walk to 2xBaraka i Sub Zero na którego ugranie rundy było sukcesem :P ( kolo miał z 300walk stoczonych ale ja nie odmawiam nikomu jak niektóre kalkulatory na casualach :P ). Najgorsze jak komuś tnie i chyba w 2óch walkach mi się to zdarzyło bo skakały klatki jak oszalałe, powinno takich od kopa wyrzucać.

Wnioski z tego takie... obniżyć Noobowi dmg obowiązkowo bo wali jak Geras albo Khanowie, Scorp natomiast dużo combo po których nie ma żadnej kary i to troche straszy.

Mimo tej lekkiej frustracji uważam że to chyba najlepsza edycja mechanicznie ( ogółem na no1 podium mam MK9 ;) ), jedynie te dwie postacie do poprawy bo nawet Liu Kang chyba tak pogięty nie jest a są w tym samym tier

Kornixon

Cytat: franqey w Maj 08, 2019, 05:09:59 PM
Serio bierzesz dementi Bruce'a Cambell'a  na poważne?

Tak! :D
Nie śledzę jego poczynań, fanem evil dead też nie jestem, więc nie wiedziałem, że facet ma skłonności do trollowania.

Adept

Cytat: Kitshu w Maj 08, 2019, 07:34:03 PM
Scorp natomiast dużo combo po których nie ma żadnej kary i to troche straszy.

Akurat Scorpion jest jedną z najmniej bezpiecznych postaci jeśli chodzi o kary. O jakich combach mówisz, że są bezpieczne? Jeden cios za dużo na bloku i możesz jechać Scorpa bez problemu na karze.

Kitshu

Cytat: Adept w Maj 08, 2019, 09:41:41 PM
Cytat: Kitshu w Maj 08, 2019, 07:34:03 PM
Scorp natomiast dużo combo po których nie ma żadnej kary i to troche straszy.

Akurat Scorpion jest jedną z najmniej bezpiecznych postaci jeśli chodzi o kary. O jakich combach mówisz, że są bezpieczne? Jeden cios za dużo na bloku i możesz jechać Scorpa bez problemu na karze.
nie doprecyzowalem sorry, ma strasznie mocne combo jak jesteś pod ściana te z wywijaniem linka chyba daje jakieś 30 pare dmg lekko . Prawie każdy typ to spamował z którym grałem.

Adept

Cytat: Kitshu w Maj 08, 2019, 10:12:51 PM
Cytat: Adept w Maj 08, 2019, 09:41:41 PM
Cytat: Kitshu w Maj 08, 2019, 07:34:03 PM
Scorp natomiast dużo combo po których nie ma żadnej kary i to troche straszy.

Akurat Scorpion jest jedną z najmniej bezpiecznych postaci jeśli chodzi o kary. O jakich combach mówisz, że są bezpieczne? Jeden cios za dużo na bloku i możesz jechać Scorpa bez problemu na karze.
nie doprecyzowalem sorry, ma strasznie mocne combo jak jesteś pod ściana te z wywijaniem linka chyba daje jakieś 30 pare dmg lekko . Prawie każdy typ to spamował z którym grałem.

Wydaje mi się, że każda postać w rogu ma combo na co najmniej 30 dmg, więc to nie jest problem Scorpiona, ale nieumiejętnego wyczucia czy atak jest low czy na high. Ale zgodzę się co do tego, że rankingu najwięcej jest Scorpionów, Noob Saibotów, ale też Kung Lao często spotykam i Liu Kangów.

Luna

Muszę na rankingi wprowadzić mojego murzyna.

Kitshu

Cytat: Adept w Maj 09, 2019, 12:56:49 AM
Cytat: Kitshu w Maj 08, 2019, 10:12:51 PM
Cytat: Adept w Maj 08, 2019, 09:41:41 PM
Cytat: Kitshu w Maj 08, 2019, 07:34:03 PM
Scorp natomiast dużo combo po których nie ma żadnej kary i to troche straszy.

Akurat Scorpion jest jedną z najmniej bezpiecznych postaci jeśli chodzi o kary. O jakich combach mówisz, że są bezpieczne? Jeden cios za dużo na bloku i możesz jechać Scorpa bez problemu na karze.
nie doprecyzowalem sorry, ma strasznie mocne combo jak jesteś pod ściana te z wywijaniem linka chyba daje jakieś 30 pare dmg lekko . Prawie każdy typ to spamował z którym grałem.

Wydaje mi się, że każda postać w rogu ma combo na co najmniej 30 dmg, więc to nie jest problem Scorpiona, ale nieumiejętnego wyczucia czy atak jest low czy na high. Ale zgodzę się co do tego, że rankingu najwięcej jest Scorpionów, Noob Saibotów, ale też Kung Lao często spotykam i Liu Kangów.

Nie sprzeczam się bo pewnie tak jest, nie jestem jakimś turbo specem aktualnie bo onlineów mam może ze 30 rozegranych ;) Co do Kung Lao i Liu Kanga to jeszcze mi się nie trafili. Wczoraj jeszcze miałem śmieszną sytuację że koleś dostał ciezkie baty jak grał Jaxem ( 1xFV siadł ) i zaraz poleciał po skorpiona którym spamował 2 kombinację w kółko :P udało się wygrać ale urwał mi runde bo trzeba było się tego nauczyć blokować. Ja rozumiem że to jest maskotka MK i bardzo lubie tego charactera ale ta moda na Scorpy wydaje mi się jeszcze większą chorobą w tej części niż w 9 i X.

PurpleRain

Nie grałem jeszcze rankingowo. Powiedzcie mi tak szczerze, jest wyższy poziom niż na 1:1 random? To jedno pytanko, a drugie to: czy są jakieś extra nagrody za rankingowe mecze?

Bo chętnie bym moim Erronkiem tam poskakał ludziom po ryjach, ale jak mają mnie tam zerować w sekundę i do tego nie ma nic extra za ewentualne winy, a ranking to po prostu ego-booster, to w sumie nie wiem czy jest sens się wkurwiać :D

Adept

Cytat: PurpleRain w Maj 09, 2019, 10:24:01 AM
Nie grałem jeszcze rankingowo. Powiedzcie mi tak szczerze, jest wyższy poziom niż na 1:1 random? To jedno pytanko, a drugie to: czy są jakieś extra nagrody za rankingowe mecze?

Bo chętnie bym moim Erronkiem tam poskakał ludziom po ryjach, ale jak mają mnie tam zerować w sekundę i do tego nie ma nic extra za ewentualne winy, a ranking to po prostu ego-booster, to w sumie nie wiem czy jest sens się wkurwiać :D

Wyższy. Mam ponad 200 pojedynków casual i 60 rankingowych. W casualowych pojedynkach ludzie po prostu sprawdzają i uczą się nowych postaci a w rankingowych grają już nią wymasterowaną. Za pojedynki rankingowe dostaje się 2x więcej monet, 2x więcej dusz. Czyli za wygraną masz około 3000 monet i 30 dusz.

Co do Errona to śmiało możesz skakać po ryjach. Nim wystarczy skakać góra dół (ważne by pamiętać by 2x górę zrobić na kraszing blow) i wygrasz mimo wszystko :P


PurpleRain

Cytat: Adept w Maj 09, 2019, 02:57:22 PM
Cytat: PurpleRain w Maj 09, 2019, 10:24:01 AM
Nie grałem jeszcze rankingowo. Powiedzcie mi tak szczerze, jest wyższy poziom niż na 1:1 random? To jedno pytanko, a drugie to: czy są jakieś extra nagrody za rankingowe mecze?

Bo chętnie bym moim Erronkiem tam poskakał ludziom po ryjach, ale jak mają mnie tam zerować w sekundę i do tego nie ma nic extra za ewentualne winy, a ranking to po prostu ego-booster, to w sumie nie wiem czy jest sens się wkurwiać :D

Wyższy. Mam ponad 200 pojedynków casual i 60 rankingowych. W casualowych pojedynkach ludzie po prostu sprawdzają i uczą się nowych postaci a w rankingowych grają już nią wymasterowaną. Za pojedynki rankingowe dostaje się 2x więcej monet, 2x więcej dusz. Czyli za wygraną masz około 3000 monet i 30 dusz.

Co do Errona to śmiało możesz skakać po ryjach. Nim wystarczy skakać góra dół (ważne by pamiętać by 2x górę zrobić na kraszing blow) i wygrasz mimo wszystko :P

Serdecznie dziękuję za opinię. Jako, że mam jeszcze około 8000 dusz do wyfarmienia, żeby otworzyć to pierdolone, zielone coś w dead woods, to prawdopodobnie zacznę dziś/jutro (w zależności od okoliczności) pykać ranking. Mam już coś koło 180 walk na casualach, więc może to faktycznie najwyższy czas śmignąć na rankeda.

No a co do Errona i mojej gry nim... z paroma osobami z tego forum już grałem (nawet nie wiem czy Ty też nie byłeś wtedy na tym KoTH w poniedziałek - Scorpion? Dobrze pamiętam?), parę walk udało mi się wygrać ;) i nawet lunowy Geras nie był aż tak bardzo straszny :D to może nie będzie tak źle ;)

Adept

Mam 30/27 (win/lose) w rankingu. A, to Ty grałeś tym Erronem? To spokojnie wchodź. Pierwsze 20 pojedynków to będzie Cię matchowało z takimi samymi jak Ty osobami wchodzącymi dopiero do rankingi a tym Erronem je przemielisz bez większych trudności. Za porażkę w rankingu dostajesz tyle ile za wygraną w pojedynku losowym :D Także nie opłaca się w ogóle grać w casual trybie. Jedynie co, to musisz sprawdzić czy Twoje ustawienia Errona (dodatkowe ciosy specjalne) są w trybie rankingowym. Niestety zrobili to tak, że są tylko dwie wersje danej postaci w rankingu i na dodatek dwie z góry ustalonymi ciosami (więc nie możesz ich mieszać). Dlatego w modyfikacjach, kwadratem sprawdź jakie to wersje są dostępne. Mi właśnie Scorpiona tym zepsuli. Od czasu gdy dowiedziałem się, że w rankingu nie można używać Misery Blade, to porzuciłem Scorpa i zacząłem uczyć się gry Raydenem.

Kitshu

mi się akurat podoba ta koncepcja możliwości tylko 2 buildów w rankedach, dużo łatwiej to będzie zbalansować niż 10 buildów do każdej postaci.

PurpleRain

A wg mnie to chujnia max. Nie po to promujesz grę, dając jako jeden z jej flagowych featurów dostosowanie postaci do własnych potrzeb, tylko po to, żeby w jednej z najważniejszych funkcji dla competitive to ograniczać. Marketingowy dramat.

Kitshu

Tak tylko ze gdyby spuścili psa ze smyczy to by scena turniejowa mocno ucierpiała o która NR tak bardzo teraz zabiega. Mi to nie przeszkadza ze są tylko 2 wybory. Chcesz casuala grasz sobie jakaś tam wariacja jak chcesz competetive to musisz się dostosować do zasad jak w każdym turnieju/zawodach. Ja gram casuale cały czas na włączonym trybie bez dodatkowych wariantów bo lubię wiedzieć z czyn walczę. Najgorsze to przegrać walkę przez nieznajomość ciosów przeciwnika niż przez brak własnego skilla

PurpleRain

To chyba nie widzisz jaki jest shitstorm na zagranicznych forach zarówno wśród casuali, jak i sceny competitive, że nie można korzystać rankingowo ze swoich wariacji, ale jesteś zmuszony grać (czasem zjebanymi) presetami, które ktoś sobie tam w NRS ustawił i chuj.

Błędów marketingowych NRS popełnił podczas promocji tej gry wieeeeeeele i teraz odbija im się to czkawką, co widać po ocenach i komentarzach fanów. Niemożność użycia 'swojego' fightera w poważniejszej walce jest jednym z tych błędów. Zwłaszcza, że było to promowane praktycznie już o 17.01 czyli od MK Day - dnia, gdzie faktycznie dowiedzieliśmy się o grze czegoś więcej niż to, że będzie tam Raiden, Scorpion i Sinnead O'Connor.

I ok, ja rozumiem Twoje zdanie, ale jesteś jednak w zdecydowanej mniejszości. Poza tym, jaki byłby to dla NRS problem, gdyby SPRÓBOWALI najpierw dać ludziom taką możliwość, ewentualnie po jakimś czasie dostosowali presety do najpopularniejszych wyborów, i wtedy pobawili się w balans? Skoro i tak wypuszczają grę niedopieszczoną (Krypta, ToT), to może warto byłoby jednak oddać głos fanom i sprawdzić reakcję?

--

Jeszcze taki mój mały update. Za radą Adepta wbiłem sobie wczoraj na chwilę na rankedy i oczywiście trafiłem na 2 Scorpionów i 1 Kung Lao, który po pierwszej walce spierdolił i tyle go widzieli. Poziom był nawet słabszy niż na casualach. Jeden gość spamował spearem przez 3 walki, więc raczej za dużo nie pofikał. Drugi nawet cośtam próbował jakieś combosy, ale po 2 kopach na ryj wrócił do swojego miejsca w szeregu. Także mój bilans rankingowy na ten moment to 3/0 i faktycznie sporo duszyczek jestem do przodu. No, ale pewnie w końcu zacznie mnie parować z koxami, więc nie liczę, że utrzymam się na takim ratio przez dłuższy czas :D

Kitshu

Rain ja moge być w mniejszości nie mam z tym problemu po prostu mam na to swoje zdanie i ten shitstorm mnie nie rusza mi się to podoba i tyle ;) Z tego co czytałem to raczej scena turniejowa na poziomie top nie ma z tym problemu. Ale rozumiem argumenty drugiej strony. Może mnie aż tak to nie dotyka bo Lotus to i tak mój ulubiony wariant na Kung Lao.

Wczoraj rozegrałem 2 rankedy iiiiiiiiiiiii......... Scorpion! a potem na osłodę Kotal Khan, udało się dwa razy wygrać. Wydaje mi się że ludzie za mało w practice siedzą bo spamują podstawowe kombinacje w kółko dla odmiany to właśnie trudniej było jak włączyłem casuala, tam chyba bilans 5/3 i trzeba było się napocić żeby coś ugrać. No i większa różnorodność postaci, nie mam ciśnienia narazie jakoś na maxowanie krypty to chyba zostanę na casualu, jakoś przyjemniej się gra bez tylu żółtych gości chcących cię przyciągnąć .

Adept

#753
Ciekawą rzecz odkryłem. Jeśli w rankingu wybiorę postać i zaakceptuję wariant "optionsem" to mam totalnie inne kolory w walce niż te, które sobie ustawiłem. Dodatkowo ja nawet nie mam tego outfitu w odblokowanych. Ale się zdziwiłem gdy zobaczyłem zielonego Raydena. Po lewej jaką mam postać, po prawej jaka pojawia się w grze po zaakceptowaniu wariantu optionsem. Ktoś wie o co chodzi?




Przy okazji nagrałem filmik jak reagować na Errona Blacka.

ee_onaga https://www.youtube.com/watch?v=bhz9t8s--00 ee_onaga

Polecam każdemu!

PurpleRain

piękny filmik, zapraszam na sparing wieczorem ;)

btw, będzie w końcu ogłoszenie tych DLCków czy nie będzie? Bo wydałem hajs, a nie wiem nawet co dostałem i w jakiej formie :D

Adept

Cytat: PurpleRain w Maj 22, 2019, 10:08:17 AM
piękny filmik, zapraszam na sparing wieczorem ;)

Ale co tym sparingiem udowodnisz? Że potrafisz wygrywać Erronem? No tak, ale co w tym dziwnego? Wygrywają nim nawet początkujący, którzy nie umieją jednego comba nim zrobić. Więc co dopiero mówić o ludziach, którzy ogarniają nim fajne kombinacje. Wtedy jest praktycznie 3-0 online, nie bez powodu Erron jest na szczycie tier listy.

Problem nie jest w tym, że grasz Blackiem (bo go świetnie masz opanowanego - jednego z lepiej jakich widziałem w ogóle online), ale problemem są ludzie spamujący dwa ruchy na krzyż. Te jego 50-50 (wślizg i kopnięcie na bebechy) to jest jakiś absurd. Zwykle jak ktoś robi jedno i to samo, a zwłaszcza jeśli to cios specjalny, to jest karany bez problemu. Erron jest jednak inny. Jak już odgadnę co we mnie leciało, to nie mogę ukarać jego mid bo muszę trzymać dolny blok na wzmocniony specjal (czyli Erron jak leży po zablokowanym specjalu to strzela z pistoletu) - a nawet jeśli nie zrobi "amplify" to nadal mało co go sięgnie i wracając do meritum, to żadną inną postacią granie nie jest tak bezpieczne jak Blackiem. Wywalisz się na ryj? Spoczko, nie ma żadnej kary, ale twój przeciwnik niech główkuje, czy to low czy mid, niech też główkuje czy będzie wzmocniony cios by i tak już bezpieczny specjal na bloku zrobić jeszcze bardziej bezpiecznym. A mówiłem już o overheadzie? Overhead idący się do przodu? Serio? Nawet Jaxa nie jest tak efektywny.

I właśnie spotykam takich graczy: Overhead kolbą pistletu, 50-50 wślizg-kop, czasem coś wystrzelić i FATAL BLOW (obowiązkowo każdy Erron spamuje nim [aha, Fatal Blow na całą długość mapy - spoko]) i udaje im się wygrywać. To jest właśnie absurd. Każda inna postać musi się bardzo namęczyć by cokolwiek zdziałać, robić skillowe comba, przerywane specjalami, Erron to easy mode dla tych, co nie umieją grać - i to właśnie jest słabe, że postać ta wygrywa z osobami robiącymi o wiele bardziej skomplikowane rzeczy. Dlatego tym bardziej przejebane jeśli natrafimy na kogoś kto umie robić combosy Erronem. Wtedy jest po prostu warto się rozłączyć bo jeśli osoba ze skillem ma taki bezkarny zestaw specjali (50-50, overhead idący do przodu, brak kar za zablokowanie) to balansu w takiej grze jest ZERO.

Czyli podsumowując:
- Muszę zgadywać czy będzie mid
- Muszę zgadywać czy będzie low
- Muszę zgadywać czy po zablokowanym mid będzie strzał w stopę (czyli nie mogę podchodzić na leżącego jak kłoda na ziemi rywalu)
- Brak kary na cokolwiek (nawet jeśli zaryzykuję i podejdę to właściwie co mogę zrobić?)
- Nie umiejąc grać w MK i robić comb, można wygrywać Erronem bo mniej obeznani gracze są tłamszeni presją low-mid-overhead (a wszystko okraszone łatwymi do wykonania KRASZING BLOWAMI)


Także z automatu t-baguję każdego Errona Blacka, który gra jak pizda i polecam ten styl życia. Zwykle gra z Erronem wygląda tak:



Zgadywanka.

Wiesz, dawniej my tak samo wykorzystywaliśmy źle zaprogramowane postacie w Mortalach i robiliśmy nimi infinity, ale żeby uzyskać przewagę Kabalem, Strykerem, Humanem czy Kung Lao, wszystkie ich triki się wykorzystywało, bo wychodziliśmy z założenia, że jeśli są w grze to mam prawo nadużywać wszystkiego byle wygrać, ale w porównaniu z wykorzystywaniem specjali Errona to było jakieś mistrzostwo świata skilla.

PurpleRain

#756
Ok, po pierwsze, mój poprzedni post miał charakter żartobliwy i był jedynie reakcją na filmik. That's it - nic tutaj nikomu nie chcę udowadniać, bo to chyba też nie o to tutaj chodzi.

Po drugie, Odniosę się teraz do mówienia że Erron postacią wkurwiającą jest. Zgadzam się, oczywiście, ALE... tak samo inne postacie, gdy grane są w specyficzny sposób, również potrafią być wkurwiające. Przykład Errona jako postaci dla, kurwa, ludzi bez rąk, jest jednak trochę krzywdzący dla osób, które akurat nim grają/mainują go (dla mnie na przykład). Ja np. jako wkurwiającego mógłbym tu podać przykład rushującego Jaxa, latających po całej planszy Scorpiona czy Nooba, albo Gerasa, któremu gdy wejdą 3 krushing blowy pod rząd, to możesz odkładać pada, a jak wejdzie combo, a nie masz akurat 2óch pasków defa, to możesz iść zrobić sobie herbatę. Okej, wracając do samej postaci Errona, powiedzmy, że rozumiem zarzut, że można się zdenerwować próbując odczytać co ten zrobi, wybierając pomiędzy skokiem/wślizgiem, ALE... to działa w 2 strony. I już tłumaczę dlaczego.

Sam na rankedach mam 12 porażek (czyli przejebałem na pewno 36 walk, a i też pewnie niektóre wygrane, których jest 19, też zawierały w sobie przegrane pojedynki). Na casualach też przegrałem w kutas, bo zbliżam się do setki, ale tam nie wszystko gram Erronem, whatever. Oczywiście nie uważam się za jakiegoś wchuj pro elo gracza, ale powiedzmy, że jakoś tę mechanikę gry ogarniam. Co jest tutaj bardziej istotne niż ogarnięcie mechaniki to to, że udaje mi się z reguły ogarniać przewidywane zachowania ludzi. W momencie, gdy gram z gościem, a nie z kompem zawsze staram się przewidzieć co akurat ta druga osoba myśli, jakiego ruchu oczekuje ode mnie. Często zdarza się też, że to ta druga osoba potrafi przewidzieć (nie 'zgadnąć' - tutaj też wchodzi w grę trochę psychologia - papier, kamień, nożyce też jest niby najbardziej losową grą świata, ale ludzie jednak mają swoje 'taktyki') co ja akurat chcę zrobić i wtedy bezlitośnie mnie kasują. Baza postaci w Mortalu jest jeszcze dla mnie na tyle zagadką, że np. wczoraj dostałem wpierdol od Kano Davidkoza, bo grałem przeciwko niemu (człowiekowi, nie kompowi) pierwszy raz w życiu.

Grając z tą samą osobą, któryś raz z kolei jesteś też w stanie przewidzieć jakieś jego zachowania. Dlatego mierząc się, przykładowo, z lunowym Gerasem (którego serdecznie pozdrawiam - Lunę, nie Gerasa), jestem (mniej więcej) w stanie przewidzieć jak się zachowa i czego on się spodziewa po mnie. Nie sprowadza się to tylko do schematu: Okej zrobię se Wślizg -> Wjazd z buta -> Wjazd z buta -> Wślizg, a potem inna kolejność, bo tak o. Walka tutaj to coś więcej niż tylko klepanie kombosów. Kurde, ogólnie wydaje mi się, że tłumaczę tu trochę oczywistości, ale okej - jakoś tak musiałem to ubrać w słowa.

Zgadzam się za to w 100% z zarzutem o brak kary na wjeździe z buta, ALE... już taki wślizg jest karany z reguły full combem. Jedna taka kara zniechęca do ślizgania, a potem już łatwo takiego niedoświadczonego Errona wkurwić i narzucić swoje tempo walki. Stara zasada - 'gra się tak, jak przeciwnik pozwala', ma tutaj zastosowanie dużo bardziej, niż można się tego spodziewać.

Po trzecie, nie gram Erronem dlatego, że gra się nim 'łatwo'. Nie, nie gra się nim łatwo, zwłaszcza na rankedach, gdzie ludzie są cierpliwi, doświadczeni i takich początkujących erronków to kasują 3-0 bez pierdnięcia i z wyzerowaniem flaszki w międzyczasie. gram nim dlatego, bo uwielbiam jego design i backstory. Gram nim dlatego, bo jest jednym z najlepszych newcomerów i ostatnie: gram nim dlatego, że lubię odczytywać ludzi i uczyć się ich na bieżąco w trakcie walki, a Erron jest dobrą postacią do 'badania' ludzi i ich zachowań. Mortal Kombat to nie tylko klepanie wyuczonych wcześniej kombosów (przynajmniej dla mnie), ale adaptowanie się do narzuconego stylu walki i/lub narzucanie go przeciwnikowi. Toole, które ma Erron, fakt, pomagają, ale nadal nie dam się przekonać, że średnio inteligenty szympans wjeżdża na rankedy i robi 30-0 drapiąc się w tym czasie jedną ręką po rowie.

Po czwarte, najbardziej istotne dla mnie personalnie. Cała ta merytoryka, która tutaj (i na discordzie) się uprawia, zaczyna przypominać coś w stylu 'okej Purple wygrywasz, ale tylko dlatego, że ta postać jest broken, a tak naprawdę to jesteś cienkim bolkiem'. Nie. Wygrywam, bo potrafię przewidzieć co zrobicie. Tylko tyle i aż tyle. Poza tym, kurwa, to też nie jest tak, że wygrywam all the time i dodatkowo Was nie szanuję i wyzywam po każdym meczu. Nie jest tak, bo to nie w moim stylu. Zdarzały się super wyrównane walki, które wygrywałem/przegrywałem jakimś jednym zbłąkanym ciosem, ale też walki, gdzie ciężko mi utrzymać pada w rękach z bezsilności lub wkurwienia, bo przeciwnik grał tak, jakby widział mój układ palców na buttonach. I nie mówię tu tylko o walkach między forumersami, ale też z randomami z internetka.

Po piąte, trochę poza konkursem. Nie chcę, żeby ten post zabrzmiał jako jakiś pretensjonalny czy coś, albo że zaklinam rzeczywistość na siłę. Okej, postać jest w top tierze, nie da się tego ukryć, ale nawet postać top tierowa prowadzona przez imbecyla nie zapewni Ci automatycznego zwycięstwa. Ot, takie krótkie podsumowanie, które w sumie mogłoby zastąpić całe moje pierdolenie z poprzednich akapitów :D.

No ;) Kończąc ten wywód trochę już pogodniejszym tonem... jak coś to ja zawsze jestem chętny, żeby wieczorkami coś popykać (nie tylko Erronem!), zwłaszcza, że serio jest nas - Mortalowców, tutaj dość niewielu, więc dobrze się trzymać razem.

A ja lubię z Wami grać Panowie. Zawsze fajniej, gdy gra się w miłej atmosferze, z ludźmi, z którymi można w międzyczasie pogadać o pierdołach i się pośmiać :)

Pozdrawiam

Adept

Cytat: PurpleRain w Maj 22, 2019, 07:39:09 PM
Po drugie, Odniosę się teraz do mówienia że Erron postacią wkurwiającą jest. Zgadzam się, oczywiście, ALE... tak samo inne postacie, gdy grane są w specyficzny sposób, również potrafią być wkurwiające. Przykład Errona jako postaci dla, kurwa, ludzi bez rąk, jest jednak trochę krzywdzący dla osób, które akurat nim grają/mainują go (dla mnie na przykład).

Nie powinno być krzywdzące bo tak jak napisałem, to, że postać jest ma pewne ułatwienia, nie oznacza, że nie ma ludzi, którzy umieją nim jugglwować i robią coś więcej niż 50-50 + overhead.

Cytat: PurpleRain w Maj 22, 2019, 07:39:09 PM
Ja np. jako wkurwiającego mógłbym tu podać przykład rushującego Jaxa, latających po całej planszy Scorpiona czy Nooba, albo Gerasa, któremu gdy wejdą 3 krushing blowy pod rząd, to możesz odkładać pada, a jak wejdzie combo, a nie masz akurat 2óch pasków defa, to możesz iść zrobić sobie herbatę.

Niestety nie zgodzę się. Zarówno Jax, Scorpion, Noob czy Geras to nawet nie stali przy prostocie Errona. Teleporty Scorpiona i Nooba są dla nich śmiertelnie niebezpieczne, ja już nawet nie pamiętam kiedy nie ukarałem zablokowanego teleportu przez te postacie. Geras? Grałem ostatnio z Luną i były to bardzo wyrównane walki, mniej więcej 60 % do 40% dla niego, ale spokojnie jego akcje da się zablokować i jechać z nim jak z burą suką. Kolejny raz, porównywanie Gerasa do Errona to nieporozumienie. Poza tym NIGDY nie mam żadnych pretensji o to, że ktoś umie robić skomplikowane comba zabierające dużo HP. Dlaczego miałbym mieć? Przecież to zajebiście trudne i trzeba pochwalić użytkownika tej postaci nauczenia się trudnych kombinacji. Nie o to chodziło w hejcie na Errona. Gdy ktoś ma dobrego Errona i robi nim coś więcej niż wspomniane przeze mnie specjale to też dla mnie spoko bo wygrywa skillem, a nie "ułatwieniami", które pozwalają wygrywać nawet osobom bez rąk.

Cytat: PurpleRain w Maj 22, 2019, 07:39:09 PM

Okej, wracając do samej postaci Errona, powiedzmy, że rozumiem zarzut, że można się zdenerwować próbując odczytać co ten zrobi, wybierając pomiędzy skokiem/wślizgiem, ALE... to działa w 2 strony. I już tłumaczę dlaczego.

Sam na rankedach mam 12 porażek (czyli przejebałem na pewno 36 walk, a i też pewnie niektóre wygrane, których jest 19, też zawierały w sobie przegrane pojedynki). Na casualach też przegrałem w kutas, bo zbliżam się do setki, ale tam nie wszystko gram Erronem, whatever. Oczywiście nie uważam się za jakiegoś wchuj pro elo gracza, ale powiedzmy, że jakoś tę mechanikę gry ogarniam. Co jest tutaj bardziej istotne niż ogarnięcie mechaniki to to, że udaje mi się z reguły ogarniać przewidywane zachowania ludzi. W momencie, gdy gram z gościem, a nie z kompem zawsze staram się przewidzieć co akurat ta druga osoba myśli, jakiego ruchu oczekuje ode mnie. Często zdarza się też, że to ta druga osoba potrafi przewidzieć (nie 'zgadnąć' - tutaj też wchodzi w grę trochę psychologia - papier, kamień, nożyce też jest niby najbardziej losową grą świata, ale ludzie jednak mają swoje 'taktyki') co ja akurat chcę zrobić i wtedy bezlitośnie mnie kasują. Baza postaci w Mortalu jest jeszcze dla mnie na tyle zagadką, że np. wczoraj dostałem wpierdol od Kano Davidkoza, bo grałem przeciwko niemu (człowiekowi, nie kompowi) pierwszy raz w życiu.

Grając z tą samą osobą, któryś raz z kolei jesteś też w stanie przewidzieć jakieś jego zachowania. Dlatego mierząc się, przykładowo, z lunowym Gerasem (którego serdecznie pozdrawiam - Lunę, nie Gerasa), jestem (mniej więcej) w stanie przewidzieć jak się zachowa i czego on się spodziewa po mnie. Nie sprowadza się to tylko do schematu: Okej zrobię se Wślizg -> Wjazd z buta -> Wjazd z buta -> Wślizg, a potem inna kolejność, bo tak o. Walka tutaj to coś więcej niż tylko klepanie kombosów. Kurde, ogólnie wydaje mi się, że tłumaczę tu trochę oczywistości, ale okej - jakoś tak musiałem to ubrać w słowa.



No jasne, ale nie rozumiem tego wywiadu w kontekście tego co napisałem. Nie mówię o graniu ze znajomymi, tylko o graniu właśnie w rankingu z osobami, których nigdy w życiu już nie spotkasz online. Masz wtedy mniej więcej 4 walki na przyswojenie sobie ich stylu. Niby dużo, niby mało, ale sęk w tym, że bardzo frustruje to, że wiesz, iż jesteś poziom wyżej od swego przeciwnika, ale przegrywasz tylko i wyłącznie tym, że źle zgadniesz 50-50. Dla zobrazowania, proszę obejrzyj ten filmik. Pierwszą rundę rozwaliłem gościa jak gnój na polu, widać, że nie jest na moim poziomie, a w drugiej włączył mu się "Erron Black mode" i pojechał mnie ruchami, które składają się z 3 klawiszy, podczas gdy moje combo to przyciśnięcie około 12 klawiszy by wykonać combo.

https://www.youtube.com/watch?v=g7BhfU7jf0Q

Pomijając to, że w drugiej rundzie zrobiłem pełne combo, zamiast je zdropować po dwóch uderzeniach (za co słusznie zostałem ukarany), pomijając już torpedę z całego ekranu (tutaj chciałem wykonać po prostu stylowego krashing blowa bo Raydenowi się aktywuje tylko jak torpeda jest z końca ekranu  :D ), i inne moje pomyłki, TO FACET NAWET NIE WYKONAŁ NA MNIE ŻADNEGO COMBA. Nic, co wymagałoby jakoś większego skilla niż wciśnięcie trzech knefli. Dlatego nie miałbym nic przeciwko gdybyś mnie pojechał za błędy czy za brawurowe akcje, ale Ty zrobiłbyś to jakimś fajnym combem, a nie 50-50 + Fatal Blow. NOSZ KUR... xD


Cytat: PurpleRain w Maj 22, 2019, 07:39:09 PM
Zgadzam się za to w 100% z zarzutem o brak kary na wjeździe z buta, ALE... już taki wślizg jest karany z reguły full combem. Jedna taka kara zniechęca do ślizgania, a potem już łatwo takiego niedoświadczonego Errona wkurwić i narzucić swoje tempo walki. Stara zasada - 'gra się tak, jak przeciwnik pozwala', ma tutaj zastosowanie dużo bardziej, niż można się tego spodziewać.

Wślizg tak, midu na bebechy nie da się i dodatkowo trzeba ryzykować czy będzie pocisk czy nie.


Cytat: PurpleRain w Maj 22, 2019, 07:39:09 PM

Po trzecie, nie gram Erronem dlatego, że gra się nim 'łatwo'. Nie, nie gra się nim łatwo, zwłaszcza na rankedach, gdzie ludzie są cierpliwi, doświadczeni i takich początkujących erronków to kasują 3-0 bez pierdnięcia i z wyzerowaniem flaszki w międzyczasie. gram nim dlatego, bo uwielbiam jego design i backstory. Gram nim dlatego, bo jest jednym z najlepszych newcomerów i ostatnie: gram nim dlatego, że lubię odczytywać ludzi i uczyć się ich na bieżąco w trakcie walki, a Erron jest dobrą postacią do 'badania' ludzi i ich zachowań. Mortal Kombat to nie tylko klepanie wyuczonych wcześniej kombosów (przynajmniej dla mnie), ale adaptowanie się do narzuconego stylu walki i/lub narzucanie go przeciwnikowi. Toole, które ma Erron, fakt, pomagają, ale nadal nie dam się przekonać, że średnio inteligenty szympans wjeżdża na rankedy i robi 30-0 drapiąc się w tym czasie jedną ręką po rowie.


Bardzo ładna motywacja, ale kolejny raz: to nie jest atak na Ciebie, tylko na ludzi grający w Rankeda tak jak opisałem. O ile Ty masz super pobudki, tak miażdżąca większość gra nim bo właśnie wykonując trzyprzyciskowe akcje, mogą wygrywać. To wszystko.

Cytat: PurpleRain w Maj 22, 2019, 07:39:09 PM

Po czwarte, najbardziej istotne dla mnie personalnie. Cała ta merytoryka, która tutaj (i na discordzie) się uprawia, zaczyna przypominać coś w stylu 'okej Purple wygrywasz, ale tylko dlatego, że ta postać jest broken, a tak naprawdę to jesteś cienkim bolkiem'. Nie. Wygrywam, bo potrafię przewidzieć co zrobicie. Tylko tyle i aż tyle. Poza tym, kurwa, to też nie jest tak, że wygrywam all the time i dodatkowo Was nie szanuję i wyzywam po każdym meczu. Nie jest tak, bo to nie w moim stylu. Zdarzały się super wyrównane walki, które wygrywałem/przegrywałem jakimś jednym zbłąkanym ciosem, ale też walki, gdzie ciężko mi utrzymać pada w rękach z bezsilności lub wkurwienia, bo przeciwnik grał tak, jakby widział mój układ palców na buttonach. I nie mówię tu tylko o walkach między forumersami, ale też z randomami z internetka.



Ani przez myśl mi nie przeszedłeś, kiedy pisałem tego posta. Nie możesz jednak żyć w zaprzeczeniu. Erron to jedyna postać, która pozwala wygrywać nie mając skilla. Ty masz ten skill i wygrywasz bo tak jak pisałeś, przewidujesz, umiesz comba i masz postać perfekcyjnie opanowaną. Jednak żadna inna postać z rosteru, na tak niskim poziomie opanowania pada, jest w stanie wygrywać z osobami, mającymi ten pad opanowany na o wiele większym poziomie. Scorpionem i Noobem nie możesz spamować teleportami, Jax ma tylko tego szarżującego overheada, a reszta jego ciosów już wymaga sporego wyćwiczenia, a Geras na niskim poziomie jest prosty jak byk do pokonania.

Cytat: PurpleRain w Maj 22, 2019, 07:39:09 PM

Po piąte, trochę poza konkursem. Nie chcę, żeby ten post zabrzmiał jako jakiś pretensjonalny czy coś, albo że zaklinam rzeczywistość na siłę. Okej, postać jest w top tierze, nie da się tego ukryć, ale nawet postać top tierowa prowadzona przez imbecyla nie zapewni Ci automatycznego zwycięstwa. Ot, takie krótkie podsumowanie, które w sumie mogłoby zastąpić całe moje pierdolenie z poprzednich akapitów :D.



Niestety, czasami zapewni. Stąd hejt tutaj, na discordzie, na Reddicie i wszędzie w necie. Nie wzięło się to z tego, że ludzie trafiają na skillowych Erronów i mają ból tyłka, tylko, że trafiają na noobów Erronów, którzy wygrywają właśnie grając po linii najmniejszego oporu.


Luna

Purple no bez jaj chłopie. Ile razy zrobiłeś mi Erronem solidnego combosa? Naprawdę może mnie pamięć myli, ale nie przypominam sobie żadnych kozackich akcji jak te moje dziwne combosy murzynem ze zmianą stron itd. Nie. Twoje wygrane w moim przypadku opierają się tylko i wyłącznie na tych durnych 50/50. Plus oczywiście na fakcie, że już po pierwszej tak wpierdolonej rundzie mam tego gnoja Errona dość i zaczyna mnie kurwica chwytać. Znowu posłużę się tutaj tym hejtowanym FH. Mam tam natrzaskane około 500 godzin czystej gry. Grałem na wszystkich trybach w tym masę meczy na duelach. Zdarzało mi się, że przegrywałem z przeciwnikiem i 20-0 ale spiny nie miałem bo czułem, że przegrywam sprawiedliwie. Wiedziałem, że nie wygrałem bo popełniłem błąd. Jaki błąd popełniam grając na twojego Errona? Wczoraj napisałeś coś w stylu „brakowało ci trochę szczęścia”. Jeśli rozmawiamy o wygranych przez szczęście w bijatyce, zamiast wygranych przez umiejętności no to sorry....ewidentnie w trakcie tworzenia gry coś karygodnie poszło nie tak.

Btw murzynem wczoraj Adeptowi robiłem jeden, góra dwa crushing blowy bo da się och łatwo w przypadku łysego uniknąć prócz tego wciągania piaskiem;)

PurpleRain

Cytat: Adept w Maj 22, 2019, 09:03:28 PM
Cytat: PurpleRain w Maj 22, 2019, 07:39:09 PM

Okej, wracając do samej postaci Errona, powiedzmy, że rozumiem zarzut, że można się zdenerwować próbując odczytać co ten zrobi, wybierając pomiędzy skokiem/wślizgiem, ALE... to działa w 2 strony. I już tłumaczę dlaczego.

Sam na rankedach mam 12 porażek (czyli przejebałem na pewno 36 walk, a i też pewnie niektóre wygrane, których jest 19, też zawierały w sobie przegrane pojedynki). Na casualach też przegrałem w kutas, bo zbliżam się do setki, ale tam nie wszystko gram Erronem, whatever. Oczywiście nie uważam się za jakiegoś wchuj pro elo gracza, ale powiedzmy, że jakoś tę mechanikę gry ogarniam. Co jest tutaj bardziej istotne niż ogarnięcie mechaniki to to, że udaje mi się z reguły ogarniać przewidywane zachowania ludzi. W momencie, gdy gram z gościem, a nie z kompem zawsze staram się przewidzieć co akurat ta druga osoba myśli, jakiego ruchu oczekuje ode mnie. Często zdarza się też, że to ta druga osoba potrafi przewidzieć (nie 'zgadnąć' - tutaj też wchodzi w grę trochę psychologia - papier, kamień, nożyce też jest niby najbardziej losową grą świata, ale ludzie jednak mają swoje 'taktyki') co ja akurat chcę zrobić i wtedy bezlitośnie mnie kasują. Baza postaci w Mortalu jest jeszcze dla mnie na tyle zagadką, że np. wczoraj dostałem wpierdol od Kano Davidkoza, bo grałem przeciwko niemu (człowiekowi, nie kompowi) pierwszy raz w życiu.

Grając z tą samą osobą, któryś raz z kolei jesteś też w stanie przewidzieć jakieś jego zachowania. Dlatego mierząc się, przykładowo, z lunowym Gerasem (którego serdecznie pozdrawiam - Lunę, nie Gerasa), jestem (mniej więcej) w stanie przewidzieć jak się zachowa i czego on się spodziewa po mnie. Nie sprowadza się to tylko do schematu: Okej zrobię se Wślizg -> Wjazd z buta -> Wjazd z buta -> Wślizg, a potem inna kolejność, bo tak o. Walka tutaj to coś więcej niż tylko klepanie kombosów. Kurde, ogólnie wydaje mi się, że tłumaczę tu trochę oczywistości, ale okej - jakoś tak musiałem to ubrać w słowa.



No jasne, ale nie rozumiem tego wywiadu w kontekście tego co napisałem. Nie mówię o graniu ze znajomymi, tylko o graniu właśnie w rankingu z osobami, których nigdy w życiu już nie spotkasz online. Masz wtedy mniej więcej 4 walki na przyswojenie sobie ich stylu. Niby dużo, niby mało, ale sęk w tym, że bardzo frustruje to, że wiesz, iż jesteś poziom wyżej od swego przeciwnika, ale przegrywasz tylko i wyłącznie tym, że źle zgadniesz 50-50. Dla zobrazowania, proszę obejrzyj ten filmik. Pierwszą rundę rozwaliłem gościa jak gnój na polu, widać, że nie jest na moim poziomie, a w drugiej włączył mu się "Erron Black mode" i pojechał mnie ruchami, które składają się z 3 klawiszy, podczas gdy moje combo to przyciśnięcie około 12 klawiszy by wykonać combo.

https://www.youtube.com/watch?v=g7BhfU7jf0Q

Pomijając to, że w drugiej rundzie zrobiłem pełne combo, zamiast je zdropować po dwóch uderzeniach (za co słusznie zostałem ukarany), pomijając już torpedę z całego ekranu (tutaj chciałem wykonać po prostu stylowego krashing blowa bo Raydenowi się aktywuje tylko jak torpeda jest z końca ekranu  :D ), i inne moje pomyłki, TO FACET NAWET NIE WYKONAŁ NA MNIE ŻADNEGO COMBA. Nic, co wymagałoby jakoś większego skilla niż wciśnięcie trzech knefli. Dlatego nie miałbym nic przeciwko gdybyś mnie pojechał za błędy czy za brawurowe akcje, ale Ty zrobiłbyś to jakimś fajnym combem, a nie 50-50 + Fatal Blow. NOSZ KUR... xD

Do tego się odniosę :). Ogólnie to nie wiem czy zrobiłbym jakieś fajne combo, bo tak jak mówiłem, nie jestem jakimś pro-elo graczem i często zdarza mi się zdropować kombosy, a te comba z wyciągnięciem strzelby wychodzą mi raz na 39478 prób, to raz. A dwa, to akurat w tej rundzie, w której Cię pojechał to myślę, że po prostu zabrakło w pewnym momencie Twojej chłodnej głowy. Gdy takim osobom włącza się ten 'easy-erron-mode', to wtedy załatwia się sprawę rushowaniem i presją (zdarzało się, że czytali mnie jak otwartą książkę i się wkurwiałem i potem nic nie wychodziło). Niemniej, szacun w chuj za pierwszą rundę, bo bardzo ładnie rozjebałeś typa :D całą walkę wygrałeś?

Cytat: Adept w Maj 22, 2019, 09:03:28 PM
Cytat: PurpleRain w Maj 22, 2019, 07:39:09 PM

Po czwarte, najbardziej istotne dla mnie personalnie. Cała ta merytoryka, która tutaj (i na discordzie) się uprawia, zaczyna przypominać coś w stylu 'okej Purple wygrywasz, ale tylko dlatego, że ta postać jest broken, a tak naprawdę to jesteś cienkim bolkiem'. Nie. Wygrywam, bo potrafię przewidzieć co zrobicie. Tylko tyle i aż tyle. Poza tym, kurwa, to też nie jest tak, że wygrywam all the time i dodatkowo Was nie szanuję i wyzywam po każdym meczu. Nie jest tak, bo to nie w moim stylu. Zdarzały się super wyrównane walki, które wygrywałem/przegrywałem jakimś jednym zbłąkanym ciosem, ale też walki, gdzie ciężko mi utrzymać pada w rękach z bezsilności lub wkurwienia, bo przeciwnik grał tak, jakby widział mój układ palców na buttonach. I nie mówię tu tylko o walkach między forumersami, ale też z randomami z internetka.



Ani przez myśl mi nie przeszedłeś, kiedy pisałem tego posta. Nie możesz jednak żyć w zaprzeczeniu. Erron to jedyna postać, która pozwala wygrywać nie mając skilla. Ty masz ten skill i wygrywasz bo tak jak pisałeś, przewidujesz, umiesz comba i masz postać perfekcyjnie opanowaną. Jednak żadna inna postać z rosteru, na tak niskim poziomie opanowania pada, jest w stanie wygrywać z osobami, mającymi ten pad opanowany na o wiele większym poziomie. Scorpionem i Noobem nie możesz spamować teleportami, Jax ma tylko tego szarżującego overheada, a reszta jego ciosów już wymaga sporego wyćwiczenia, a Geras na niskim poziomie jest prosty jak byk do pokonania.

Mam skill średni pod kątem mechanicznym, że tak powiem (PS4 mam dopiero od grudnia, bo kupiłem specjalnie, żeby móc grać w MK11 - nie miałem wcześniej jakiejś mega styczności z MK na konsole poza X, ani z konsolami ogólnie - raczej jestem z pokolenia mortalowych pecetowców, choć nie będę kłamał, że nigdy na PS w bijatyki nie grałem - bo grałem. Tylko chujowo i raczej mashowałem lub przykładałem dużą wagę do ciosów specjalnych :D Stąd moje pytanie o klatki parę stron temu, przecież ja nie wiedziałem o co w tym kaman :D). Tak jak pisałem, moje comba nie zawsze wchodzą jak powinny, a i owszem, nie ukrywam, że zdarza mi się atakować tymi 'prymitywnymi' sposobami, pokować, throwować, neutral-jumpować i próbować odgadnąć na co akurat liczy mój przeciwnik. Czasem trafię, czasem nie - życie. Staram się dywersyfikować jakoś swoje zagrania, tylko, że czasem trzeba z takich opcji też skorzystać, bo UWAGA UWAGA - po coś one są. Akurat jeszcze pod względem róznorodności kombosów, Erron nie jest najbardziej rozwinięty, ale tak samo tylko kilka kombosów na krzyż ma Baraka, a jakoś nikt nie narzeka, że wszystkie Baraki-Gutted robią jedno combo przez cały, kurwa, czas, od wyjścia gry. Oglądam też topkę, widziałem mecze SonicFoxa gdy grał Erronem i do takiego poziomu to przecież wiem, że nigdy nie dojdę, ALE widziałem, że on też (najlepszy gracz w MK) korzysta czasem z wjazdów z buta i wślizgów.

Cytat: Adept w Maj 22, 2019, 09:03:28 PM
Cytat: PurpleRain w Maj 22, 2019, 07:39:09 PM

Po piąte, trochę poza konkursem. Nie chcę, żeby ten post zabrzmiał jako jakiś pretensjonalny czy coś, albo że zaklinam rzeczywistość na siłę. Okej, postać jest w top tierze, nie da się tego ukryć, ale nawet postać top tierowa prowadzona przez imbecyla nie zapewni Ci automatycznego zwycięstwa. Ot, takie krótkie podsumowanie, które w sumie mogłoby zastąpić całe moje pierdolenie z poprzednich akapitów :D.



Niestety, czasami zapewni. Stąd hejt tutaj, na discordzie, na Reddicie i wszędzie w necie. Nie wzięło się to z tego, że ludzie trafiają na skillowych Erronów i mają ból tyłka, tylko, że trafiają na noobów Erronów, którzy wygrywają właśnie grając po linii najmniejszego oporu.

Tak, jest hejt, widziałem go, ALE widziałem też tierlisty ludzi ze światowej topki i jednak Geras ZAWSZE jest stawiany wyżej. Erron ma może niższy próg wejścia i na poziomie średnio-półśmiesznym, może siać postrach, ale w ostatecznym rozrachunku, na wyższym poziomie, rozpierdolenie go nie jest czymś niemożliwym. Zresztą patrząc na turnieje nie widzę jedynie walk Erron vs Erron, a przecież gdyby automatycznie jego pick zapewniał zwycięstwo, to raczej każdy chciałby nim grać, bo UWAGA UWAGA, gra się po to, żeby wygrać :) zwłaszcza jak grasz o coś.

Dzięki za merytoryczną wymianę zdań tak btw.

PurpleRain

Cytat: Luna w Maj 22, 2019, 09:25:02 PM
Purple no bez jaj chłopie. Ile razy zrobiłeś mi Erronem solidnego combosa? Naprawdę może mnie pamięć myli, ale nie przypominam sobie żadnych kozackich akcji jak te moje dziwne combosy murzynem ze zmianą stron itd. Nie. Twoje wygrane w moim przypadku opierają się tylko i wyłącznie na tych durnych 50/50. Plus oczywiście na fakcie, że już po pierwszej tak wpierdolonej rundzie mam tego gnoja Errona dość i zaczyna mnie kurwica chwytać. Znowu posłużę się tutaj tym hejtowanym FH. Mam tam natrzaskane około 500 godzin czystej gry. Grałem na wszystkich trybach w tym masę meczy na duelach. Zdarzało mi się, że przegrywałem z przeciwnikiem i 20-0 ale spiny nie miałem bo czułem, że przegrywam sprawiedliwie. Wiedziałem, że nie wygrałem bo popełniłem błąd. Jaki błąd popełniam grając na twojego Errona? Wczoraj napisałeś coś w stylu „brakowało ci trochę szczęścia”. Jeśli rozmawiamy o wygranych przez szczęście w bijatyce, zamiast wygranych przez umiejętności no to sorry....ewidentnie w trakcie tworzenia gry coś karygodnie poszło nie tak.

Btw murzynem wczoraj Adeptowi robiłem jeden, góra dwa crushing blowy bo da się och łatwo w przypadku łysego uniknąć prócz tego wciągania piaskiem;)

O, nie widziałem tego posta :D więc sorry za post pod postem,ale odpowiem.

Tak, gram z Tobą często używając 50/50, bo czuję, że poznałem trochę Twój playstyle i staram się przewidzieć czego się po mnie spodziewasz i wiem, że jak złapiesz mnie w combo Gerasem, to raczej mam już po frytkach. Jednak co do mojego przewidywania, to chodzi tutaj bardziej o etap walki 'po' wślizgu/wjeździe z buta. Ten etap jest dla mnie ważny w walkach z Tobą, by uważać, co zrobić, żeby nie wpaść przypadkiem w combo, ale jakoś Cię zaskoczyć lub przetrwać Twój napór i skontrować (zauważ jak często używam wake upów!). Tak, wczoraj zabrakło Ci jednego ciosa i to ja gryzłbym glebę. Bad luck i tyle. Jeśli chodzi jednak o kilka innych porażek, to nie przegrałeś dlatego, że Erron jest broken, tylko dlatego, że nie udało Ci się odczytać przeciwnika, tylko tyle i aż tyle. No, a bad luck zdarza się w każdym aspekcie, tak, nawet w grach walki. Ja się zgodzę z Tobą, że 'mechanicznie' jesteś ode mnie lepszy (na pewno Gerasem), ale wiem, że samym przewidywaniem/cierpliwością da się wygrać każdą postacią (nie tylko Erronem) nawet nie musząc umieć klepać combosów po 60%.

Luna

Nie musisz. Wystarczy, że twój cios startowy to bardzo szybki 50/50 z którego tylko jedno 50 pozwala na kontrę. Innymi słowy w praktyce wyglada to tak, że takiego Gerasa można się nauczyć pod względem sekwencji czy bezpieczeństwa co dobitnie udowadnia Adept. Erron? Chuja się nauczysz skoro jest starter to 50/50. Wystarczyło by zróżnicować początek animacji żeby możliwa była na to jakaś logiczna reakcja. Niestety dla graczy którzy nie mają zajebistego refleksu reakcja jest niemożliwa. Dla testu zagrałem jedną walkę Erronem na Adepta wczoraj i nie wygrałem walki ale bez problemu ściągałem mu ponad 50% HP skacząc na pajaca lub się ślizgając. Spróbuj to samo zrobić murzynem. Zresztą całe te tier listy są w dużym stopniu o kant dupy rozbić bo w praktyce jak zauważyłeś to jest dla graczy pro w tym takich co potrafią odjebać na żywo legendarny „Daigo moment”. Z naszej perspektywy te listy kształtują się zupełnie inaczej.

nunx

Witam Mortalowców:)

Jestem nowy, ale od razu rzuciła mi się w oczy dyskusja o Erronie...;)

Jak dla mnie to dziwna postać... bo na pierwszy rzut oka nie ma nic specjalnego... jest jakby nijaki... jego siła sa faktycznie proste dwie kombinacje...  Ja bym sie jednak az tak nie czepiał ludzi, ktorzy chca, lubia i graja nim... Kazda postac ma w sobie i wkurwiajace ciosy i te ulubione... kazda moze wkurwic jak ktos opanuje dwa-trzy ciosy i nimi bez wiekszych umiejetnosci gra... taki urok bijatyk...
Podobnie sa odbierani Ci, co potrafia grac długimi kombosami... taki wyjadacz... szczegolnie bylo to widac w MK X potrafil czasami za jednym zamachem zabrac pol zycia, poprawil drugim kombosem i po rundzie...  Czy to jest fajne...? Ok, to jest umiejetnosc... nie kazdy potrafi zrobic kombo na ponad 40 %, ale z drugiej strony w pewien sposob odbiera to przyjemnosc z gry tym, co nie maja czasu 24h trenowac kombinacji kombosowych...;)

A co sadzicie o nowych postaciach...? Czyli az trzech?;)))
Geras... Cetrion... Kollector...?

davidkoz

Rozumiem Adepta i Lune i ich flustracje.

Ta czesc Mortala wymaga o wiele wiekszych umiejetnosci od poprzednich. Jak pierwszy raz odpalilem, to mialem wrazenie, ze nigdy niczego sie nie naucze. Siedze w sparingu caly czas i kombinuje cos Sonya, bo latwo nie jest. Czlowiek sie cieszy, mysli, ze cos sie nuaczyl i trafia na spam Erronem i przychodzi zalamanie czy flustracja, bo za chuja ja nie wiem przy jego 50/50 co sie dzieje na ekranie i nie mam tez nic absolutnie to Purple, bo lubie z nim grac, no ale nie smak pozostaje, ze nie potrafie sobie z tym jakos poradzic.

Luna

Wczoraj graliśmy z Ptysiem (Purple) Skarlet na Kung Lao i wg mnie grało się świetnie. Miałem w części meczy dziwny problem z internetem i synchronizacją, ale poza tym pojedynki mnie ubawiły. Co do Errona to jak długo gram w bijatyki (czyli już jakieś 26 lat) to rzadko kiedy zdarza się postać z podobnym cheap-shootem. Tu nie chodzi o jego możliwości zjadania HP kombinacjami, czy rozwiniętymi kombinacjami tylko o dwa ciosy które z racji posiadania bliźniaczej animacji na początku powodują, że bardzo trudno je zblokować co prowadzi do zwykłej frustracji. Jasne, Geras ma combosy które są energożerne. Scorpion ma teleporty. Noob ma kurewnie dobry rush jak ktoś nie ogarnia bloku ale....tych zawodników można się nauczyć. Aby blokować gamonia w kapeluszu trzeba mieć refleks kierowcy F1, a o to już trudno. Wierzcie mi - robiłem stosowne badania na refleks w instytucji medycznej.

Nunx - nowych zawodników mamy mało na szczęście i mogę się wypowiedzieć o Gerasie, bo nim gram. Jest cholernie mocny i jak nie znasz jego kombinacji to zarżnie cię crushing blowami. Cetrion i Kollektora nie ruszałem, ale ten drugi zdaje się być dość ciekawy.

Luna

Adept kazał mi napisać coś miłego o naszych pojedynkach online wiec miło piszę, że całkiem miło się graXD Nawet w porządku ten jego Raiden tylko jakiś taki znikający strasznie. No...ma też fajne alternatywne zielone wdzianko. Takie miłe. Idę spać:p

nunx

Luna-mnie akurat Geras mocno irytuje. I moze nawet nie chodzi o umiejetności, ale sam fakt, że po prostu nie pasuje do Mortala... Zajeżdza Injusticem... Wolałbym kogos klasycznego ze starej gwardii. Fakt jednak jest taki, ze jak ktos potrafi nim grac, to jest trudny. Ja jednak wole szybszych dynamicznych wojownikow, a Geras sprawia wrazenie klocka...z silnymi ciosami;))
Cetrion tez jakos mi nie pasuje... dostała w ch...j ciosów, na tle niektórych wojownikow wrecz do przesady rzekłbym... I tutaj widac jak na dłoni, ze balansu miedzy postaciami to ja nie widze... Niektore postacie, zeby czlowiek nawet 24h na dobe trenowal, to i tak nie osiagnie takiego poziomu jak tymi , ktore na starcie maja wszytskiego wiecej...;)))

Kollectorem gralem troche i to chyba jedyna postac z nowych, ktora mi sie podoba... jest specyficzna w ruchach... ale zdecydowanie chce sie nim grac...;)

Osobiscie gram Jade... moja postac flagowa... ale jak trafiam na wymiatacza np. Scorpionem to ten jego teleport i łatwosc ciosów scorpiona sprawiaja, ze leze i kwicze... Ten pieprzony brak balansu miedzy postaciami...;)))

Mateuka

Cetrion to typowy zoner. Na Combo Breaker ktoś nią grał z tego co kojarzę. Ja wiem, że musze do swojego wahlarza zagrań dodać rzuty bo w ogóle ich nie używam. No i poprawić grę w cornerze.

nunx


PurpleRain

to ja też się włączę i odniosę do kilku rzeczy

Cytat: nunx w Maj 27, 2019, 09:33:15 AM
Luna-mnie akurat Geras mocno irytuje. I moze nawet nie chodzi o umiejetności, ale sam fakt, że po prostu nie pasuje do Mortala... Zajeżdza Injusticem...

Też tak myślałem na początku. W sensie, że zajeżdża mi Injustice, ale zmieniłem zdanie. Geras to jeden z najciekawszych newcomerów w ostatnim czasie. Zarówno pod kątem designowym, gameplayowym jak i story-wise. Martwi mnie jedynie to, że jest prawdopodobnie one-shotem i poza MK11 już go nigdy nie zobaczymy, bo w sumie cięzko byłoby umotywować jego obecność fabularnie.

Cytat: nunx w Maj 27, 2019, 09:33:15 AM
Cetrion tez jakos mi nie pasuje... dostała w ch...j ciosów, na tle niektórych wojownikow wrecz do przesady rzekłbym...

Tu się zgodzę. Cetrion to generalnie jedna z najchujowszych postaci, jakie kiedykolwiek wyszły w MK, a jeśli w sumie odrzucimy fighterów-żarty, czyli Mokapa (z którego mogliby zrobić skina dla Johnnego) i Meata (którego generalnie dałoby się odkupić przy odrobinie chęci), to jest bezapelacyjnie najchujowsza. Ma tragiczne fatality, nieciekawy design z tępym wyrazem twarzy, marginalną rolę w story (pomimo bycia hajpowaną na jeden z najpotężniejszych bytów) i jest napchana ciosami z różnych parafii, które kompletnie nie mają sensu. Gardzę.

--

Ogłoszenie DLCków ma być jakoś w tym, lub przyszłym tygodniu. W końcu, bo przecież ile można czekać... Zresztą i tak whatever, bo wszystkie postacie znamy z przecieków i baaaardzo by się NRS musiało postarać, żeby kogokolwiek zaskoczyć.

--

Co do naszych, forumowych pojedynków, to również z mojej strony potwierdzam, że grało się bardzo przyjemnie. Szczególnie fajnie gra mi się w formacie KotH, gdzie oprócz samych pojedynków, można podpatrzeć taktyki innych i różne ciekawe matchupy. Może dziś wieczorem też będzie okazja pograć? W każdym razie zapraszam. Nunx też wbijaj jak coś, wszyscy są mile widziani.

Luna

Co do Gerasa to mam nadzieję, że złamią klątwę. W MK9 grałem noobem i skarlet. Nie było ich w MKX. W mkx grałem Torrem i Leatherface - nie ma ich w 11. Gerasa mogli by spokojnie przenieść do 12 motywując to tym, że w końcu otrzymał własną wolę i ma swoje własne cele.

Mateuka


nunx

DLC zapowiada sie całkiem fajne, o ile potwierdzą sie przypuszczenia... Czekam na Sindel, zawsze lubilem grac postaciami kobiecymi... oczywiscie poza Cetrion;) Osobiscie żaluje, ze Tanya pojawia sie bardzo okazyjnie... Moim zdaniem niedoceniana postać...

A gdzie Panowie, mozna z Wami pograć... by nie błądzic po sieci...?

I jeszcze jedno... Gracie swoim ulubionym wojownikiem, czy macie opanowanych po kilku z nich i raz tym, raz tamtym...?:)

Luna

Cytat: nunx w Maj 27, 2019, 04:21:51 PM
A gdzie Panowie, mozna z Wami pograć... by nie błądzic po sieci...?

I jeszcze jedno... Gracie swoim ulubionym wojownikiem, czy macie opanowanych po kilku z nich i raz tym, raz tamtym...?:)
Masz w temacie z kontaktami w dziale MK11 podany link do discorda i prawie zawsze znajdziesz chętnego do gry.

Ja gram trzema postaciami, ale to się zapewne niedługo zmieni i znajdę nową. Nigdy prócz Last Blade 2 i The King Of Fighters 2000 nie zostałem na dłużej z jednym zawodnikiem. Gdyby mi tak zrobili Last Blade 3 i Setsuna znalazł by się w rosterze to pewnie nawet MK bym na jakiś czas odpuścił:D

PurpleRain

Cytat: nunx w Maj 27, 2019, 04:21:51 PM
I jeszcze jedno... Gracie swoim ulubionym wojownikiem, czy macie opanowanych po kilku z nich i raz tym, raz tamtym...?:)

Pfff, dajcie mi w końcu Raina i nie gram nikim innym xD

Nie no, dywersyfikacja przede wszystkim, bo można się porzygać. Moim 'mainem', o ile to dobre słowo, jest Erron. Niestety nie mogę nim grać z ludźmi z forum, bo się bardzo szybko rozłączają... ;) Także przerzuciłem się na Kung Lao, cykam dość sporo Jade, a poza tym chcę opanować D'Vorah na poziomie trochę wyższym niż średnio/słaby (bo chuj mnie obchodzi, że w tier listach jest na końcu, skoro wiem, że da się nią grać i to całkiem przyjemnie), Kotala (bo go lubię, skurwiela) i pewnie Kollectora (bo urzekł mnie jego design i playstyle, poza tym czuję, że on w rosterze zostanie na kolejną część, czego nie jestem pewien w przypadku Gerasa - lipa, i Cetrionki - bardzo dobrze)

No i tak jak Luna napisał. Zapraszamy na discorda i lecimy z jakimś KotH! Stawką niech będzie złoty awatar na forum i podpis 'KRUL MK11'

nunx

#775
Dzieki za zaprosznie.
Przy najblizszej okazji skorzystam i chetnie z kims powalcze... znaczy sie dostane lanie... ;)
Niestety ostatnio czasu na luzne granie jak na lekarstwo u mnie...

Ja tam bym nie marudzil na Twojego Errona...  Po to jest w grze, zeby ktos nim gral... Moze za dwudziestym razem bym ch...a pokonal...;) Jak juz telewizor wylecialby przez okno;)
To tez jest zawsze fenomen... Sam testowalem kowboja i totalnie mi nie pasuje, jest dla mnie nijaki, a tu prosze.. okazuje sie ze bywa wyjadaczem ... Tak czesto bywa, ze my sami nie ogarniamy jakiej postaci a rekach drugiej osoby ten sam fighter sieje spustoszenie i wkurwia ludzi;)

D'Vorah ogolnie jest faktycznie w MK11 trudna... albo inaczej... na tle innych mam wrazenie, ze zostala potraktowana malo powaznie... malo ma naprawde dobry ataków... zeby nia wygrac walke trzeba sie nadziubac... dlatego tez pewnie malo osob gra nią...

A Kollectorem sam probuje grac... bardzo specyficzny... ruchy ma takie jakby 'pływajace".... jego sam jeden specjal... dól tył x wyglada nie jak pojedynczy cios a male kombo... ale ma cos w sobie... nie jest nim latwoa wygrac jak ktos dobzre walczy erronem;) ale kazdy zwyciesto nim cieszy... bo to taka menda idealnie pasujaca do Mortala, inaczej niz Cetrion!:)

Kitshu

Cytat: PurpleRain w Maj 27, 2019, 06:11:17 PM
Cytat: nunx w Maj 27, 2019, 04:21:51 PM
I jeszcze jedno... Gracie swoim ulubionym wojownikiem, czy macie opanowanych po kilku z nich i raz tym, raz tamtym...?:)

Pfff, dajcie mi w końcu Raina i nie gram nikim innym xD

Nie no, dywersyfikacja przede wszystkim, bo można się porzygać. Moim 'mainem', o ile to dobre słowo, jest Erron. Niestety nie mogę nim grać z ludźmi z forum, bo się bardzo szybko rozłączają... ;) Także przerzuciłem się na Kung Lao, cykam dość sporo Jade, a poza tym chcę opanować D'Vorah na poziomie trochę wyższym niż średnio/słaby (bo chuj mnie obchodzi, że w tier listach jest na końcu, skoro wiem, że da się nią grać i to całkiem przyjemnie), Kotala (bo go lubię, skurwiela) i pewnie Kollectora (bo urzekł mnie jego design i playstyle, poza tym czuję, że on w rosterze zostanie na kolejną część, czego nie jestem pewien w przypadku Gerasa - lipa, i Cetrionki - bardzo dobrze)

No i tak jak Luna napisał. Zapraszamy na discorda i lecimy z jakimś KotH! Stawką niech będzie złoty awatar na forum i podpis 'KRUL MK11'


eee tam ja już to olałem kto czym gra nawet na scorpów się nie spinam i nawet dla zasady ogarnę go jako 3 postać :) co do Kung Lao to polecam fajna pressingowa postać, w której trzeba się trochę nadziubać bo nie ma skutecznych overheadów i 80% ciosów w midzie. fajne combo na początek to bodajże ( już je robie z automatu to moge przycisków dokładnie nie pamiętać ) 2,1,2,1,2 - D,P 1 +(r1 na ps4 ) - G, D+ 4 +(r1) zjada jakieś 30% i szybko się uczy a jak się je ogarnie to potem już się bawisz bo przydaję się w różnych wariacjach.

BTW Erron ma po prostu 1-2 chamskie spamy które są nadużywane, ale jeżeli ktoś umie grać i dostanę od niego wpierdol to nie mam z tym problemu. Mnie najbardziej wkurzają typy którzy skaczą sobie cały czas i grają jak Pizd... przez co nie mogę sobie normalnie pograć i musze ich brać 2-3 ciosami. Zero przyjemności z walki. Chyba przez to wróce na rankedy.

PurpleRain

Ok, to video:

https://www.youtube.com/watch?v=zW1FolJ4Mfk

jeszcze bardziej utwierdziło mnie w przekonaniu, że czas dać D'vorce szansę i w końcu ją jakoś bardziej ograć. Pierwsze moje poważniejsze próby, które miały miejsce dwa dni temu, już za mną (pzdr Mateuka), ale na ten moment wygląda to tak, że raczej combosów nie kleję i jeszcze nie mam jej ogarniętej tak, żeby na spokoju wyskakiwać z nią do ludzi. Zastanawiam się też jakie umiejętności jej dać jako customowe, żeby połączyć wkurwianie z ogarnianiem :D Teraz używam kombinacji z widow kissem (kocham ten ruch) i bombardierem (tym robaczkiem, co go się stawia na ziemi), ale myślę, czy nie lepiej byłoby dać parasite (bo to jest to co aktywuje ten jej krushing blow, czy się mylę?). Tak czy srak, bardzo się do tej postaci przekonałem ostatnimi czasy. Zresztą, zawsze D'vorkę lubiłem i nawet tuż po wyjściu MK11 trochę nią cykałem (w sumie jak większością postaci), ale dopiero teraz czuję, że to jest ten moment, żeby ją wziąć w swoje łapska na poważnie :D


Adept

Shang, Nightwolf, Sindel, Spawn + dwóch innych wojowników.

Kto jeszcze po zobaczeniu Shanga w akcji rzuca wszystko by go masterować? Wiem, że na pewno ja :D

Regis89

Ten Shang Tsung to majstersztyk <3 juz pal sześć ze skórka zdjeta z Hagawy w stosunku 1:1, ale te kwestie wypowiadane w tych samych pozach co w filmie sprzed niemal ćwierć wiecza to poprostu złoto <3

Jedyne co mnie wkurza to trollowanie z przemianami w Ermaca, Reptilea, Raina i Smokea... spijcie słodko aniołki ;((((

nunx

Wszystko mega fajnie wyglada z wyjatkiem jednego... ceny... caly pakiet ma kosztowac jakies 150zl ...

Adept

Cytat: nunx w Czerwiec 01, 2019, 11:05:58 AM
Wszystko mega fajnie wyglada z wyjatkiem jednego... ceny... caly pakiet ma kosztowac jakies 150zl ...

Ja kupiłem w ciemno pre-ordera za 418 zł. Nie żałuję teraz :D Shang to coś co na nowo mnie ciągnie do MK 11, choć znając życie będzie nim grało od zasrania ludzi, a ja nie lubię popularnych postaci :/

Luna

Adept pierdol konwenanse i kulturę. Weź Cetrion i spamuj:D

nunx

Masz racje Adept... mam podobnie jak Ty... jak widze ze kazdy gra Scorpionem czy Noobem to od razu nie chce sie nimi walczyc... zwyciestwo duzo bardziej smakuje kims malo popularnym... dlatego tak bardzo brakuje mi Tanii😑
Pewnie Shang i Spaw beda najbardziej pożadanymi wojownikami... i tutaj licze na Sindel... ta nie powinna byc tak popularna a ja to babsko lubie akurat😂

PurpleRain

Shang Tsung...

Minusy:
- pierdolone zmienianie się w nindżów - Splunięcie w pysk prawdziwym fanom tych postaci. Jest to chujnia dokładnie takiego samego kalibru, co przy nieszczęsnym Triborgu. Co najciekawsze, większość fanów Reptile'a, Raina, Ermaca i Smoke'a potraktowała to jako deszczyk i cieszą się z takiego obrotu sprawy, a nawet nazywają to F A N S E R V I C E M. Szkoda szczempić ryja jak mawiał pan Zbigniew.
- Fatal blow xDDDDDDDDD - Tego nie rozumiem, dlaczego akurat w ten sposób? Naprawdę nie było innych, bardziej kreatywnych, metod na zrobienie fatal blowa? Czyj genialny pomysł to był? Kurde, gościu strzela czaszkami, kradnie dusze, jest jebanym czarnoksiężnikiem, a jako jego 'flagowy' cios dostaliśmy kombinację Sub-Zero, Scorpiona i Nooba. Żenada.
- Fatality - rozumiem nawiązanie do klasyki, trochę mi się pyszczek uśmiechnął, ALE... przecież to kompletnie nie ma żadnej logiki... Co? Ot tak sobie Shang bierze duszę (którą, w domyśle, posiada), rzuca nią w przeciwnika (DUSZĄ KURWA XDDDDD), wyłupuje mu tym samym dziurę w klatce piersiowej (ta dusza, czaicie? xDDDD) i powołuje sobie do życia Kintaro? Tak po prostu. Totalny, kurwa, bezsens.

Plusy:
- morda Cary'ego. Odjebane perfekcyjnie 8)
- kostium i design ogólnie. Bardzo klimatyczny i bardzo pasujący, zarówno do postaci Shanga, jak i całego mortalowego uniwersum
- czachy i throw - klasyka i klimat na swoim miejscu. Kapitalnie!
- zmiana w przeciwnika podczas walki - jestem za. Gdyby to był jego jedyny morph, byłby to chyba najlepszy Shang w historii.

MINUS OGÓLNY
- podział 3/3 w kombat packu pomiędzy fighterów MK i gości. <tutaj były bardzo brzydkie słowa, skierowane w stronę NRS, ale się powstrzymałem w sumie> Kupiłem tę jebaną premium edition, bo liczyłem na racjonalny podział 4/2 na korzyść MK. Chuja tam. Szkoda szczempić ryja [2]

Nazwa użytkownika:

Nigdy nie lubiłem Shang Tsunga i nim nie grałem, ale ten tutaj to po prostu rewelacja!
Trochę szkoda ninjasów, bo są zrobieni zajebiście i jak nie dało się normalnie, to można już było zrobić choćby ninja-triborga, czyli Chameleona.
Fatal blow faktycznie trochę dziwny, ale częściowo rozumiem ten zabieg - po prostu chcieli upakować wszystkich ninjasów w old schoolowych strojach w jednym miejscu. Może w MK12 pójdą o krok dalej i nie będzie ich w rosterze, a zostanie sam Shang z siedmioma wariacjami ;)
Fatality jest niezłe i świetnie nawiązuje do początków serii, a logiki ma tyle samo, co Scorpion robiący torpedę Raidena i przelatujący przez ciało bez niszczenia kręgosłupa albo to samo fatality w oryginalnej wersji - Shang wlatujący w ciało ofiary przez ucho. No i skoro już mają model, to mogliby dorzucić grywalnego kintaro ;p
Najsłabiej jest podłożony głos - nie współgra z animacją postaci i tym co się dzieje na ekranie, jakoś nienaturalnie/sztucznie to brzmi.

A - no i na końcu filmu słychać piłę, czyli Ash potwierdzony. końcowa muzyka podobna do Terminatora, ale to  jednak nie to.

Cena zaporowa.

nunx

Po jaką cholere ten Ash...??? Ja tego zrozumiec nie potrafie... Przekoloryzowana postac o zabarwieniu komediowym...

Tylu klasyków mozna by upchac zamiast niego... to nie k...a... Najlepiej wrzucic Kudłatego, "Blejka" z Dynastii i bedzie Fight...

franqey

Ja tam się jaram że Ash będzie. Jeszcze by mogli dać to z czym tu walczy:


https://www.youtube.com/watch?v=rEW-PC7Sr_0
sorry za dubblig

Kornixon

Przykre jest to, że już dawno wszystko wyciekło i nie ma żadnego elementu zaskoczenia.

Shang fajny, ale jakoś się specjalnie nie spuszczam. Szczególnie dlatego, że już raczej udupili Raina, Ermaca, Reptile'a i Smoke'a.

Ogólnie jakieś średnie to DLC będą jak dla mnie. Żeby nie powiedzieć, że słabe.
Mam nadzieję, że mają jeszcze asa w rękawie w postaci jakiegoś KP3.

PurpleRain

A ja się przyznam trochę do ignorancji chyba, ale do czasu, gdy ktoś tam nie wymienił tego całego Asha jako potencjalny DLC do MKX, to nigdy o nim nie słyszałem. Potem szybciutko sprawa ucichła, toteż automatycznie zapomniałem, że taki ktoś istnieje. No i temat wraca teraz i jestem w szoku, że ta dziwna postać ma tyle die hard fanów i jest tak popularna (zwłaszcza na zagranicznych forach). Cóż, wychodzi, że żyłem pod kamieniem przez cały ten czas, ale jakoś nigdy nie kojarzyłem/obejrzałem niczego z tą postacią w roli głównej i dla mnie to totalne marnotrawstwo miejsca w rosterze. Już pomijając fakt, że to postać gościnna, czyli chujnia z automatu, to jeszcze jakiś totalny nołnejm.

Kornixon

Cytat: PurpleRain w Czerwiec 03, 2019, 02:23:22 PM
A ja się przyznam trochę do ignorancji chyba, ale do czasu, gdy ktoś tam nie wymienił tego całego Asha jako potencjalny DLC do MKX, to nigdy o nim nie słyszałem. Potem szybciutko sprawa ucichła, toteż automatycznie zapomniałem, że taki ktoś istnieje. No i temat wraca teraz i jestem w szoku, że ta dziwna postać ma tyle die hard fanów i jest tak popularna (zwłaszcza na zagranicznych forach). Cóż, wychodzi, że żyłem pod kamieniem przez cały ten czas, ale jakoś nigdy nie kojarzyłem/obejrzałem niczego z tą postacią w roli głównej i dla mnie to totalne marnotrawstwo miejsca w rosterze. Już pomijając fakt, że to postać gościnna, czyli chujnia z automatu, to jeszcze jakiś totalny nołnejm.

Eee no.. Nie taki nołnejm. Kawał charakteru. Tylko właśnie z tym charakterem mam problem... Jakoś ta groteskowość Asha nie wpasowuje mi się w uniwersum Mortal Kombat. No ale jego jestem w stanie przełknąć bo to jednak postać bardzo wyczekiwana przez fanów.

No ale kurwa ten Terminator to już dla mnie totalne łajno. Tak mi nie leży, że szok. Jak jeszcze nie będzie miał skórki Arniego to już niech totalnie wypierdala bo żal będzie na niego nawet patrzeć.

nunx

A dla mnie wlasnie Terminator z dwojga złego wypada 100 razy lepiej niz smieszny Ash... a jakby faktycznie z sercem do tego podeszli a nie zapchaj dziura to moze moze...Ash przeciez to postac wrecz karykaturalna... Mortal Kombat mimo swojego klimatu czasami kina klasy B zawsze mial a przynajmniej taki byl zamysl bijatyki mrocznej... Teraz co raz młodsi gracze forsuja takie dziwactwa wlasnie typu Ash... Kudłaty... to nie powinno w ogole zaistniec...

Mamy Injustice , ktore jest taka mieszanina i powaznego i smiesznego wojowania, wiec Mortal powinien zostac tym czym byl na poczatku... I pomyslec, ze kosztem Reptila, Raina, Ermaca bedziemy miec jakies Asha... Brawo!!!!

Nazwa użytkownika:

#793
Cytat: PurpleRain w Czerwiec 03, 2019, 02:23:22 PM
A ja się przyznam trochę do ignorancji chyba, ale do czasu, gdy ktoś tam nie wymienił tego całego Asha jako potencjalny DLC do MKX, to nigdy o nim nie słyszałem. Potem szybciutko sprawa ucichła, toteż automatycznie zapomniałem, że taki ktoś istnieje. No i temat wraca teraz i jestem w szoku, że ta dziwna postać ma tyle die hard fanów i jest tak popularna (zwłaszcza na zagranicznych forach). Cóż, wychodzi, że żyłem pod kamieniem przez cały ten czas, ale jakoś nigdy nie kojarzyłem/obejrzałem niczego z tą postacią w roli głównej i dla mnie to totalne marnotrawstwo miejsca w rosterze. Już pomijając fakt, że to postać gościnna, czyli chujnia z automatu, to jeszcze jakiś totalny nołnejm.

Nie taki nołnejm - Evil Dead ma naprawdę wielu fanów i jest uważane za klasykę gatunku, choć ja uważam, że niesłusznie - z całej trylogii jedynie dwójka jest niezła, jedynka to straszne gówno, zresztą dwójka jest tak naprawdę jedynką z lepszym budżetem (można obejrzeć nie znając pierwszej części), trójka to bezpośredni ciąg dalszy, ale humor do mnie nie trafia. Da się z tej postaci zrobić coś fajnego i ze wszystkich gości chyba ten mnie nawet zainteresował najbardziej, ale obawiam się, że pójdą w stronę właśnie trójki.

Tak czy inaczej, wychodzi na to, że marketingowiec ze mnie chujowy, bo gdyby to była moja gra, to bym dorzucił Cyraxa i Sektora, bo i tak są "prawie" gotowi, brak Takedy jest dla mnie kompletnym zaskoczeniem - byłem pewien, że to lep na cipy i idol nastolatków (choć na 100% mają statystyki, ile którą postacią było grane i pewnie jestem w błędzie).

No i dałbym stage fatality na każdej arenie ;p

PurpleRain

No ja rozumiem chłopaki, że to postać z jakiegoś filmu, który znacie i może szanujecie, ale ja ni chuja go nie kojarzę :D nigdy nie oglądałem żadnego evil deada i nigdy, nawet przypadkiem, nie spotkałem się z tym całym Ashem. Dopóki nie wpychali go na siłę do MKX i teraz do 11, to ta postać dla mnie nie istniała (a i teraz mam w sumie niewielkie pojęcie, czemu jest aż tak kultowy w pewnych kręgach). Tak jak w MKX wybory postaci gościnnych - mimo, że byłem, jestem i zawsze będę przeciw - jakoś marketingowo rozumiałem, bo też mnie ta ich popularność dotknęła, tak tego całego Asha - nie. Z Ashów to znam tylko cool ziomka z Pokemonów. Uważam też, że wybór zarówno Asha-Pokemon jak i Asha-EvilDead jako DLC do MK11 jest tak samo sensowny. Czyli wcale.

franqey

Ja tak tylko chciałbym zaznaczyć że serial "Ash vs Evil Dead" jest 100x lepszy od filmów i mam nadzieje że dadzą właśnie tą wersję. Poza tym, jak już mają dawać DLC spoza MK, a widać mają, to nie ma lepszego wyboru niż Ash. "To jak z wylaniem farby na obraz. Nic się nie stanie, bo farba i tak już tam jest".

Kornixon

jak dla mnie są postaci o wiele lepsze od komediowego Asha. Serialu nie oglądałem, ale po końcówce trójki widziałem w jakich ryzach ten serial się będzie utrzymywał.

Z gościnnych chyba najbardziej chciałbym (nikogo bym nie chciał, no ale jak i tak muszą być) Pinheada. Potencjał na FATALITY ma niesamowity. W ogóle piekielny papież jest zajebiście mroczny, więc idealnie pasuje do brudnego klimatu Mortal Kombat. Jeszcze chętnie zobaczyłbym feature w postaci czerpania rozkoszy gdy jakiś Scorpion wykonuje Fatality na cenobicie rozwalając mu pół ciała supermanem. Zupełnie inne spojrzenie na FATALITY w serii. No bo jeszcze chyba nie mieliśmy postaci czerpiącej przyjemność z bólu (no może Havik, ale nie mam pewności).

nunx

Zdecydowanie Ash to wybor bez sensu...
Bo juz na starcie warto zadac pytanie... co bedzie jego glowntm orężem w walce???

Kornixon

Cytat: nunx w Czerwiec 03, 2019, 06:17:25 PM
Zdecydowanie Ash to wybor bez sensu...
Bo juz na starcie warto zadac pytanie... co bedzie jego glowntm orężem w walce???

Ta piło-łapa pewnie. I strzelba na dystans. Taki troszkę Jax tylko zabawniejszy. :P

dragon 668

Cytat: franqey w Czerwiec 03, 2019, 05:31:08 PM
Ja tak tylko chciałbym zaznaczyć że serial "Ash vs Evil Dead" jest 100x lepszy od filmów i mam nadzieje że dadzą właśnie tą wersję. Poza tym, jak już mają dawać DLC spoza MK, a widać mają, to nie ma lepszego wyboru niż Ash. "To jak z wylaniem farby na obraz. Nic się nie stanie, bo farba i tak już tam jest".

No jak dla mnie Martwe Zło 1 jest najlepsze